Wyrok z 16 stycznia 2017, sygn. VIII K 353/13
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
sygn. akt VIII K 353/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 stycznia 2017 r.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w W. w VIII Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący SSR Renata Kargol
Protokolant Magdalena Rucińska, A. K. (1), C. M., M. B., K. S., P. B., M. M. (1)
w obecności Prokuratora Joanny Bogdan, A. K. (2), A. M., M. W., E. P., E. B., J. S., J. W., A. K. (3)
po rozpoznaniu dnia 6.06., 10.09., 5.11.2014 r., 9.02., 27.03., 19.05., 26.08., 04.11., 2.12.2015r., 2.06., 10.10.2016r. oraz 9.01.2017r. na rozprawie
sprawy T. K.
urodz. (...) w S.
syna W. i A. z d. W.
oskarżonego o to, że:
w dniu 17 lutego 2013r. w W. przy skrzyżowaniu ul. (...) z ul. (...) dokonał uszkodzenia samochodu m-ki H. (...) o nr rej. (...) w ten sposób, że będąc kierowcą samochodu m-ki A. (...) umyślnie cofnął uderzając w przód w/w samochodu czym spowodował straty wysokości 12.375,96 zł na szkodę G. J., to jest o czyn z art. 288 § 1 kk
o r z e k a
I. Oskarżonego T. K. w ramach zarzucanego mu czynu uznaje za winnego tego, że w dniu 17 lutego 2013r. w W. przy skrzyżowaniu ul. (...) z ul. (...) dokonał uszkodzenia samochodu m-ki H. (...) o nr rej. (...) w ten sposób, że będąc kierowcą samochodu m-ki A. (...) umyślnie cofając uderzył tyłem swojego auta w przód samochodu marki H. (...), w wyniku czego uszkodził w tym samochodzie tablicę rejestracyjną przednią, wzmocnienie tablicy rejestracyjnej przedniej, zderzak przedni, zamocowanie zderzaka górne lewe, wspornik zderzaka, osłonę zderzaka przedniego lewą, kratę wlotu powietrza, osłonę kraty czołowej, kratę nawiewu dolną lewą, kratę nawiewu dolną, pokrywę komory silnika, zamek pokrywy komory silnika, reflektor przedni lewy, reflektor przedni prawy, podnośnik lewy układu czyszczenia reflektora, dyszę spryskiwacza reflektora lewego, reflektor przeciwmgielny lewy, osłonę lewą reflektora przeciwmgielnego lewego, błotnik przedni lewy, nadkole lewe, blachę przednia kpl., część przednią nadkola lewego, wzmocnienie górne nadkola lewego, blachę podłużnicy lewej, kondensator, filtr powietrza rezonans, sygnał dźwiękowy, sensor parkowania przedni lewy zewnętrzny, sensor parkowania przedni lewy wewnętrzny, podłużnicę przednią lewą, czym spowodował straty wysokości 26 581,09 zł na szkodę G. J., i za to za podstawie art. 288 § 1 kk skazuje go i wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;
II. Na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk, art. 70 § 1 kk w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2015r. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu na okres próby lat 2 (dwóch);
III. Na podstawie art. 71 § 1 kk w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2015r. wymierza oskarżonemu karę grzywny w wymiarze 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 (dwudziestu) złotych;
IV. Na podstawie art. 46 § 1 kk orzeka wobec oskarżonego obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonej G. J. w kwocie 26.581,09 (dwadzieścia sześć tysięcy pięćset osiemdziesiąt jeden 09/100) złotych;
V. Na podstawie art. 626 § 1 kpk zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5.355,65 (pięć tysięcy trzysta pięćdziesiąt pięć złotych 65/100) tytułem pokrycia kosztów postępowania oraz kwotę 320 (trzysta dwadzieścia) złotych tytułem opłaty .
Sygn. akt VIII K 353/13
UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 17 lutego 2013 r., ok. godz. 20:00, T. K., kierując samochodem marki A. (...) zatrzymał się na światłach na ul. (...) w W. na wysokości ul. (...) z lewej strony, na pasie obok pojazdu marki H. (...), o numerze rejestracyjnym (...), zarzucając kierującemu tym pojazdem niewłaściwe zachowanie na drodze. Pomiędzy T. K. a kierowcą pojazdu marki H. (...) - R. J. (1) oraz pasażerem J. J. (1) wywiązała się awantura. Oskarżony napluł w stronę pojazdu kierowanego przez R. J. (1) i odjechał. R. J. (1) oraz J. J. (1) udali się w pościg za T. K.. Podczas postoju na czerwonym świetle wzdłuż ul. (...), na skrzyżowaniu z ul. (...), a następnie z ul. (...), osoby jadące samochodem marki H. (...) próbowały wysiąść z pojazdu i podejść do T. K. celem wyjaśnienia konfliktowej sytuacji. T. K., widząc mężczyzn, odjechał, nie dopuszczając do możliwości porozumienia.
R. J. (1) oraz J. J. (1) udało się dogonić T. K. na ul. (...). Mężczyźni wysiedli z samochodu i skierowali się w stronę T. K.. T. K., ruszając ze skrzyżowania ul. (...) i ul. (...), umyślnie cofnął i uderzył dwukrotnie, tyłem swojego auta w przód samochodu marki H. (...), powodując uszkodzenia ww. pojazdu i zmuszając J. J. (1) do gwałtownego usunięcia się z drogi.
T. K. po ww. zdarzeniu odjechał samochodem ul. (...). Mężczyźni wraz z przypadkowym świadkiem zdarzenia, M. M. (2), zepchnęli samochód z ulicy na chodnik. W tym czasie R. J. (1) oraz J. J. (1) wezwali również Policję.
Na wysokości ul. (...) T. K. zauważył i zatrzymał oznakowany patrol Policji. Ww. poinformował funkcjonariuszy, iż uszkodzenia jego samochodu spowodowane były kolizją, która miała miejsce przy ul. (...). Uprzednio wdał się z kierującym oraz pasażerem drugiego samochodu w awanturę. T. K. wraz z zatrzymanym patrolem wrócił na miejsce zdarzenia.
Wezwany przez R. J. (1) oraz J. J. (1) na miejsce zdarzenia patrol Policji dokonał oceny zdarzenia. W toku czynności ustalono, iż wezwanie dotyczy uszkodzenia mienia, a nie kolizji. R. J. (1) oraz J. J. (1) skontaktowali się ponadto z właścicielką pojazdu G. J., ich matką.
W samochodzie H. (...) uszkodzeniu uległy tablica rejestracyjna przednia, wzmocnienie tablicy rejestracyjnej przedniej, zderzak przedni, zamocowanie zderzaka górne lewe, wspornik zderzaka, osłona zderzaka przedniego lewa, krata wlotu powietrza, osłona kraty czołowej, krata nawiewu dolna lewa, krata nawiewu dolna, pokrywa komory silnika, zamek pokrywy komory silnika, reflektor przedni lewy, reflektor przedni prawy, podnośnik lewy układu czyszczenia reflektora, dysza spryskiwacza reflektora lewego, reflektor przeciwmgielny lewy, osłona lewa reflektora przeciwmgielnego lewego, błotnik przedni lewy, nadkole lewe, blacha przednia kpl., część przednia nadkola lewego, wzmocnienie górne nadkola lewego, blacha podłużnicy lewej, kondensatpor, filtr powietrza rezonans, sygnał dźwiękowy, sensor parkowania przedni lewy zewnętrzny, sensor parkowania przedni lewy wewnętrzny, podłużnica przednia lewa. Łączna wysokość szkody stanowiła równowartość kwoty 26 581,09 zł brutto na szkodę G. J..
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie częściowo zeznań świadka R. J. (1) (k. 6-7, 521-525), częściowo zeznań świadka J. J. (1) (k. 11-12, 525-527), zeznań świadka M. M. (2) (k. 38v, 193-195), zeznań świadka P. W. (k. 390-391), częściowo zeznań świadka G. J. (k. 135-136, 191-193), opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego, techniki motoryzacji oraz wyceny (...) (k. 556-585, 636-640, 645-653, 705-707, 868-871), opinii biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej, ruchu drogowego – rekonstrukcji wypadków, kolizji i zdarzeń drogowych M. S. (k. 798-808, 836-839, 868-871), opinii sądowo – psychologicznej B. J. (k. 229-230), protokołu oględzin samochodu marki H. (...) (k. 18-19), protokołu oględzin samochodu marki A. (...) (k. 22-23).
Oskarżony T. K., zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak również postępowania sądowego, nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień (k. 43, 135).
W ocenie Sądu wyjaśnienia T. K., w których nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, stanowią przyjętą przez oskarżonego linię obrony, która nie znalazła potwierdzenia w wiarygodnym materiale dowodowym, a w szczególności logicznych i wzajemnie się uzupełniających zeznaniach świadków J. J. (1) i R. J. (1) oraz M. M. (2), jak również protokołach oględzin aut biorących udział w zdarzeniu.
Sąd przesłuchał w charakterze świadka pokrzywdzoną G. J. (k. 13v, 135 – 136, 191-193). Zeznania tego świadka nie miały istotnego znaczenia, jeżeli chodzi o ustalenie okoliczności zdarzenia, nie mniej jednak świadek potwierdziła, że samochód H. (...), którym jechali jej synowie w dniu 17 lutego 2013r. przed zdarzeniem nie miał żadnych uszkodzeń.
Zdaniem Sądu nie można dokonać prawidłowej oceny zeznań pokrzywdzonej bez opinii biegłej psycholog. Biegła psycholog B. J. (k. 229-230) na podstawie obserwacji zachowania w trakcie przesłuchania, w opinii pisemnej, rozpoznała u pokrzywdzonej ograniczoną zdolność w zakresie przebiegu procesów spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń na tle ograniczonych zmian (...). Biegła wskazała ponadto na utrudniony kontakt z pokrzywdzoną, a także brak motywacji do współpracy. W ocenie biegłej zeznania miały ograniczoną wiarygodność pod względem psychologicznym.
Opinia biegłej zdaniem Sądu stanowi wiarygodny i spójny materiał dowodowy. Opinia ta jest wyczerpująca, przekonująca, a wnioski w niej zawarte nie zawierają wewnętrznych sprzeczności, są logiczne i jasne.
Sąd dał wiarę logicznym oraz wzajemnie się uzupełniającym zeznaniom świadków R. J. (1) (k. 6 – 7, 521 - 526) i J. J. (1) (k. 11v – 12v, 526 - 527) odnośnie tego, iż przed zdarzeniem jechali za samochodem oskarżonego przez dłuższy odcinek drogi, albowiem chcieli wyjaśnić sytuację zaistniałą podczas postoju na jednym ze świateł, podczas której oskarżony miał pretensje według niego, związane z nieprawidłową jazdą kierowcy samochodu H. (...) tj. R. J. (1). W trakcie nerwowej wymiany zdań T. K. napluł na twarz R. J. (1) i od tego momentu R. J. (1) razem ze swoim bratem J. J. (1), zaczęli jechać za samochodem kierowanym przez oskarżonego, kilka razy go doganiając na kolejnych światłach. Świadkowie zeznali, że chcieli wyjaśnić zaistniałą wcześniej sytuację. Na skrzyżowaniu ulicy (...) z ulicą (...) oskarżony ominął samochód, którym jechali R. J. (1) i J. J. (1), i pomimo tego, że było światło zielone dla kierowców aut, włączył bieg wsteczny i z całą siłą dwukrotnie uderzył tyłem swojego auta w przód stojącego samochodu H. (...). Samochód H. (...) przed zdarzeniem nie miał uszkodzeń. Ww. świadkowie stwierdzili, iż R. J. (1), podczas przedmiotowych uderzeń siedział w aucie, jednakże powyższe nie znalazło potwierdzenia zeznaniach bezstronnego świadka M. M. (2), który oświadczył, „że dwaj mężczyźni wysiedli z samochodu i kierowali się w stronę ciemnego samochodu”. Poza powyższym stwierdzeniem, Sąd dał wiarę spójnym oraz wzajemnie się uzupełniającym zeznaniom R. J. (1) i J. J. (1) co przebiegu zdarzenia związanego z uszkodzeniem samochodu H. (...). Co prawda zeznania te różnią się drobnymi szczegółami, jednakże mając na uwadze dynamikę zdarzenia jest oczywiste, iż relacje poszczególnych osób mogą się nieco od siebie różnić, najistotniejsze jest jednak, iż są one spójne i wzajemnie się uzupełniają, jeżeli chodzi o opis okoliczności, w których doszło do powstania szkody w samochodzie H. (...).
M. M. (2), który był przypadkowym świadkiem zdarzenia (k. 38v) zeznał w postępowaniu przygotowawczym, iż czekając na kolegę przy skrzyżowaniu z ulicą (...) zobaczył dwa samochody. Jeden był koloru czarnego, drugi jaśniejszy. W czarnym aucie siedział młody mężczyzna, w tym drugim natomiast dwóch mężczyzn. Samochody zatrzymały się z dużym impetem, wszystko działo się bardzo szybko. Mężczyźni się kłócili, wyzywali, nie wiedział jednak o co chodzi. Świadek dodał, że odniósł wrażenie, że mężczyźni z jasnego samochodu gonili tego, który znajdował się w czarnym aucie. Na skrzyżowaniu dwaj mężczyźni wysiedli z samochodu i skierowali się w stronę ciemnego samochodu. Jeden z nich kopnął w ten samochód. Wyglądało to z boku na jakieś porachunki. Ci dwaj mężczyźni byli zdenerwowani. Wyglądało to tak jakby chcieli wyciągnąć tego mężczyznę z samochodu. Po chwili mężczyzna z ciemnego samochodu z dużą prędkością ruszył do tyłu i uderzył z dużym impetem w samochód tych dwóch mężczyzn, którzy byli poza autem. Świadek podał, że mężczyzna z ciemnego samochodu kilka razy uderzał w ich samochód, po czym odjechał prosto ulicą (...) (k. 38v). Podszedł wtedy do dwóch pozostałych na miejscu zdarzenia mężczyzn i zapytał czy w czymś im nie pomóc. Dowiedział się wówczas od ww., że gonili tego mężczyznę, „ponieważ pokłócili się, on im napluł na samochód…”(k. 38v). Po pewnym czasie przyjechała Policja. Po dłuższej chwili na miejscu zdarzenia pojawił się też mężczyzna z ciemnego auta.
Świadek M. M. (2) na rozprawie potwierdził powyższe zeznania (k. 193-195), ponadto oświadczył, że pamięta dwa uderzenia. „To wyglądało tak, jakby chciał nie dopuścić tych panów do siebie, z nerwów rozwalić ich samochód” (k. 194). Na miejscu zebrała się grupa osób. Nie oglądał tego ciemnego samochodu po zdarzeniu, widział jedynie jasny samochód. Uszkodzenie było mocne. Był uszkodzony cały przód, zderzak, maska. Świadek ponadto dodał, że „samochód tego pana mógł normalnie odjechać do przodu, jednakże zdecydował się na to uderzenie”.
Logiczne i spójne zeznania świadka M. M. (2) zasługują zdaniem Sądu na wiarę. Dokonując oceny zeznań powyższego świadka należy mieć również na uwadze, iż M. M. (2), nie znał żadnej ze stron przedmiotowego zdarzenia oraz nie miał interesu w składaniu zeznań korzystnych dla osób jadących samochodem marki H. (...), jak i obciążających dla kierowcy samochodu A.. Poza tym należy uwzględnić, iż uszkodzenia przodu samochodu marki H. (...) potwierdził protokół oględzin sporządzony bezpośrednio po zdarzeniu. Protokół oględzin sporządzono również w odniesieniu do samochodu marki A., w którym także ustalono uszkodzenia, jednakże tyłu auta.
Zeznania funkcjonariusza Policji M. M. (3) (k. 389-390) nie miały istotniejszego znaczenia dla ustalenia okoliczności sprawy, świadek bowiem nie pamiętała relacji osób uczestniczących zdarzeniu, potwierdziła jedynie, że w samochodach były uszkodzenia.
Zdaniem Sądu logiczne i spójne zeznania świadka P. W. (k. 390-391) w całości zasługują na wiarę. Cechuje je konsekwencja, mimo braku pamięci co do niektórych szczegółów. Powyższe zeznanie Sąd ocenił jako istotne z uwagi na ujawnienie motywacji oskarżonego, który przyznał się świadkowi, iż działał umyślnie celem unieruchomienia pojazdu, którym poruszali się R. J. (1) oraz J. J. (1). Twierdzenie oskarżonego o celowym uszkodzeniu pojazdu należącego do G. J. potwierdzili również w swoich zeznaniach świadkowie R. J. (1) (k. 521-525) oraz J. J. (1) (k. 525-527).
Zeznania funkcjonariuszy Policji R. K. (k. 547 – 548) i G. M. (k. 605-606), M. K. (1) (k. 790 – 792) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
M. G. (k. 708 – 709) nic nie wiedział o przedmiotowym zdarzeniu.
Również zeznania świadków M. K. (2) (k. 728) i K. K. (k. 728), którzy nabyli samochód H. (...) od G. J. nie były podstawą ustalenia stanu faktycznego zdarzenia. Świadkowie oświadczyli, że kupili ww. samochód w stanie naprawionym i nie wiedzieli, że był on wcześniej uszkodzony.
Zeznania świadków L. P. (k. 391) oraz W. T. (k. 391) także nie miały żadnego znaczenia dla ustalenia okoliczności sprawy.
Biegły z zakresu ruchu drogowego, techniki motoryzacji oraz wyceny (...), który wydał opinię dotyczącą między innymi okoliczności ustalenia okoliczności mechanizmu uszkodzeń w samochodzie marki H. i A., ustalenia wartości szkody oraz kosztów naprawy pojazdu poszkodowanej, ocenił, iż wartość szkody wyniosła 26.581,09 zł brutto i równa była kosztowi naprawy. W wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległy w samochodzie marki H. (...) tablica rejestracyjna przednia, wzmocnienie tablicy rejestracyjnej przedniej, zderzak przedni, zamocowanie zderzaka górne lewe, wspornik zderzaka, osłona zderzaka przedniego lewa, krata wlotu powietrza, osłona kraty czołowej, krata nawiewu dolna lewa, krata nawiewu dolna, pokrywa komory silnika, zamek pokrywy komory silnika, reflektor przedni lewy, reflektor przedni prawy, podnośnik lewy układu czyszczenia reflektora, dysza spryskiwacza reflektora lewego, reflektor przeciwmgielny lewy, osłona lewa reflektora przeciwmgielnego lewego, błotnik przedni lewy, nadkole lewe, blacha przednia kpl., część przednia nadkola lewego, wzmocnienie górne nadkola lewego, blacha podłużnicy lewej, kondensator, filtr powietrza rezonans, sygnał dźwiękowy, sensor parkowania przedni lewy zewnętrzny, sensor parkowania przedni lewy wewnętrzny, podłużnica przednia lewa, czym spowodował straty wysokości 26 581,09 zł na szkodę G. J.. Ponadto biegły wskazał, na szczególnie istotną okoliczność, iż w trakcie oględzin przez pracownika Towarzystwa (...) wykonane zostało także badanie grubości pokrywy lakierniczej samochodu marki H.. Jak wynika, z badania lakieru pojazd marki H. nie był w zakresie przedniego obrysu samochodem powypadkowym, którego obudowa byłaby niezgodna z technologią producenta.
Biegły R. R. w opinii pisemnej z dnia 23 września 2015r. (k. 645-653) wskazał, iż uszkodzenia samochodu marki H. mogły zaistnieć w wyniku zderzenia z samochodem marki A.. Kierujący samochodem marki A., w opiniowanym wypadku, mógł doprowadzić do takiego przyspieszenia, aby wywołać uszkodzenia samochodu H. ujawnione w rzeczywistości. Na rozprawach biegły R. R., podtrzymał opinie pisemne. Podniósł, iż analizując wszystkie uszkodzenia w samochodzie A., jedynie za pomocą wyobraźni możemy ustalić czy przystają one do uszkodzeń samochodu H.. Gdyby był obraz w postaci fotogramów, który pozwoliłby wskazać pełny obraz destrukcji samochodu A. i przystawić go do samochodu H., wówczas można byłoby w sposób kategoryczny wskazać, że uszkodzenia samochodu H. w pełni są efektem zderzenia z samochodem A. lub też w części, że nie pochodzą z tego zdarzenia. Skoro nie ma fotogramów obrazujących uszkodzenia samochodu A. nie ma podstaw do kwestionowania uszkodzeń samochodu H..
Również biegły z zakresu techniki motoryzacyjnej, ruchu drogowego – rekonstrukcji wypadków, kolizji i zdarzeń drogowych M. S., zarówno w opinii pisemnej (k. 798-808), jak i ustnej (k. 836-839) stwierdził, iż uszkodzenia samochodu H. (...) odpowiadają budowie tylnej części nadwozia samochodu A. (...) i mogą pochodzić z uderzenia przez cofający samochód A.. Wysoce prawdopodobne jest, że samochód A. w chwili zderzenia był intensywnie przyspieszany, co powodowało uniesienie jego tylnej części w stosunku do położenia statycznego. Biegły dodał, iż analiza uszkodzeń nie wykazała uszkodzenia, które by wykluczało możliwość powstania uszkodzeń w tym samym zdarzeniu
Biegli M. S. oraz R. R. kolejny raz przesłuchani na rozprawie, podtrzymali swoje opinie (k. 868-871). Biegły R. R. podniósł, iż nie można wykluczyć, że w samochodzie marki A. mogły być zamocowane uchwyt holowniczy, bądź hak holowniczy, który spowodował punktowe uszkodzenie w samochodzie H.. Z kolei biegły M. S. stwierdził (k. 869), że mechanizm deformowania zderzaków samochodów wykonanych z tworzywa (...), także przy zderzeniach z podobnymi zderzakami może wywoływać miejscowe załamania, które intuicyjnie nie kojarzą się z kształtem tych nadwozi. Obraz uszkodzenia zderzaków może wynikać z budowy, mocowania zderzaków, ze wzmocnień, podpór. Biegły podniósł, iż nie stwierdził w obrazie uszkodzeń samochodu marki H. przebicia charakterystycznego dla haka. Uszkodzenia w samochodzie H., które są udokumentowane fotograficznie, mogły powstać poprzez uderzenie przez samochód niekoniecznie posiadający hak. Nie można jednak wykluczyć takiego zdarzenia z całą pewnością. Nadto biegły oświadczył, iż z doświadczeń przy których był obecny wie, że w momencie kiedy powierzchnie zderzaków nieco obłych zderzają się, może dojść do miejscowego załamania. Dochodzi do przełamania miejsc objętych naciskiem. W przedmiotowej sprawie zderzak H. został przegięty, może to nastąpić na skutek uderzenia przez powierzchnię obłą zderzaka. Co wywołuje wrażenie jakby samochód uderzył w jakiś narożnik ostro-krawędziowy np. jakiś słupek. Taki wniosek może wysnuć osoba, która nie ma doświadczenia.
Powyższego wniosku nie zakwestionował biegły R. R. (k. 872).
Nadto biegły M. S. oświadczył, iż jego zdaniem maska H. została wgięta przez kontakt z całkiem płaską, obłą powierzchnią. Kształt załamania wynika z konstrukcji szkieletu pokrywy komory silnika samochodu H.. Gdyby miałby to być pionowy przedmiot np. słupek, to ostre wgniecenie górnej części blachy przodu nadwozia samochodu H. nie znajduje potwierdzenia w dolnej części tej blachy. Natomiast wgniecenie przedniej krawędzi pokrywy silnika nie jest położone pionowo nad załamaniem blachy przodu nadwozia H. (k. 870).
Dodatkowo biegli podnieśli, że tylko pełny obraz uszkodzeń obydwu pojazdów pozwala na wykluczenie albo potwierdzenie tezy kategorycznej. W związku z powyższym biegli nie zgodzili się z wnioskiem M. G. zawartym w opinii prywatnej, w której stwierdził, że uszkodzenia w samochodzie H. nie mogły powstać w zderzeniu z samochodem A., a tylko z przeszkodą o charakterze stałym, o obłym kształcie.
Sąd uznał opinie ww. biegłych sądowych, wydane w oparciu o analizę materiału dowodowego, za wiarygodny dowód w sprawie. Wnioski zawarte w tych opiniach nie zawierają wewnętrznych sprzeczności, są logiczne i jasne.
W szczególności każda teza zawarta w przedmiotowych opiniach znalazła swoje należyte i bardzo wyczerpujące uzasadnienie. Opiniując na rozprawie, biegli potrzymali swoje twierdzenia zawarte w pisemnych opiniach. Opinie uzupełniające - w formie pisemnej, jak i ustnej, zostały należycie i rzetelnie uzasadnione. Opinie, co prawda nie są kategoryczne, albowiem zawierają tezę, iż uszkodzenia samochodu marki H. (...) mogły powstać w wyniku uderzenia przez samochód marki A. - zadaniem jednak biegłego nie jest ustalanie stanu faktycznego, a jedynie wskazanie konkretnych informacji, które ze względu na swój charakter, wymagają wiadomości specjalnych. Sąd dysponując tak sporządzonymi, wyczerpującymi opiniami, na podstawie całokształtu zgromadzonego i ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału dowodowego mógł dokonać właściwych ustaleń faktycznych, czyniących zadość zasadzie prawdy materialnej.
W oparciu o wskazane powyżej opinie biegłych oraz analizę protokołu oględzin samochodu marki H. (...) (k. 18-19), a także protokołu oględzin samochodu marki A. (...) (k. 22-23), Sąd uznał, iż doprowadzenie przez oskarżonego do powstania szkody w samochodzie marki H. (...), w ujawnionym rozmiarze nie budzi wątpliwości. Sąd nie uwzględnił, ustalając wysokość szkody wyrządzonej przestępstwem uszkodzenia przedniej szyby w samochodzie marki H. - na podstawie opinii biegłego R. R. zgodnie, z którą na stronie 3 i 4 opinii są zdjęcia szyby, które wykonał likwidator szkód. Z tych zdjęć nie wynika, aby została ona uszkodzona.
Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania, że w trakcie przedmiotowego zdarzenia w samochodzie H. (...) powstała szkoda w rozmiarze ustalonym przez biegłego R. R., w szczególności, iż zgłoszona szkoda, potwierdzona została protokołami oględzin aut wykonanych bezpośrednio po zdarzeniu, nadto w odniesieniu do samochodu marki H. (...) również materiałem zdjęciowym oraz aktami szkodowymi. Poza tym na uwagę zasługuje również fakt, iż biegli stwierdzili, że nie znaleźli żadnej okoliczności wykluczającej możliwość zderzenia tych dwóch pojazdów. Co więcej kłóciłoby się z zasadami doświadczenia życiowego, iż kierowcy samochodu H. (...) zależałoby po zdarzeniu na ewentualnym powiększeniu zakresu uszkodzeń samochodu, zwłaszcza, że ww. samochód nie miał ubezpieczenia AC, co umożliwiałoby uzyskanie odszkodowania od ubezpieczyciela. Ponadto, na skutek zakwalifikowania zdarzenia jako zniszczenia mienia nie ma również możliwości żądania naprawienia szkody z OC ewentualnego sprawcy. Pokrzywdzona we własnym zakresie naprawiła samochód, który następnie sprzedała.
W kontekście powyższych spójnych oraz szeroko uzasadnionych rozważań biegłych R. R. oraz M. S., Sąd nie uznał za wiarygodny dowód w sprawie lakonicznej oraz nie zawierającej przekonującego uzasadnienia opinii prywatnej M. G. eksperta wypadków komunikacyjnych (k. 635c-635g) – sporządzonej na wniosek oskarżonego. Na uwagę zasługuje fakt, iż w opinii prywatnej, pomimo braku dokumentacji fotograficznej samochodu marki A. oraz akt szkodowych, została zawarta kategoryczna teza, iż zakres uszkodzeń obu pojazdów przeczy, by uszkodzenia przodu samochodu marki H. powstały na skutek uderzenia tyłem samochodu A.. Należy w tym miejscu podnieść, iż uderzenie tyłem samochodu A. w przód samochodu marki H. (...) zostało potwierdzone zeznaniami bezstronnego świadka oraz oględzinami obydwu pojazdów sporządzonymi bezpośrednio po zdarzeniu, a niemożność wydania opinii kategorycznej przez biegłego R. R. oraz M. S. była związana z nie udostępnieniem przez oskarżonego, zarówno dokumentacji zdjęciowej dotyczącej uszkodzonego samochodu marki A., jak również akt szkodowych dotyczących tego pojazdu. Biegły M. S. przedstawił położenie obydwu pojazdów w chwili zaistnienia zdarzenia oraz szeroko uzasadnił swoje stanowisko odnośnie rodzaju, kształtu, zakresu i usytuowania uszkodzeń przodu samochodu H.. W kontekście powyższego Sąd nie oparł się również na twierdzeniu, iż uszkodzenia przodu samochodu marki H. powstały na skutek uderzenia lewą przyśrodkową częścią przodu tego pojazdu w pionową, sztywną przeszkodę o niewielkich wymiarach poprzecznych. Mając dwie pełne oraz jasne opinie oraz możliwość dokonania oceny opinii prywatnej M. G.,, Sąd nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii sądowej M. G., jako wniosku zmierzającego do przedłużenia postępowania w niniejszej sprawie.
Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu wina oskarżonego T. K. w zakresie zarzucanego czynu została udowodniona i nie budzi wątpliwości. Zachowanie skarżonego wyczerpało dyspozycję art. 288 § 1 kk, na podstawie którego odpowiada ten kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku. Przestępstwo uszkodzenia mienia może zostać popełnione wyłącznie umyślnie.
Zdaniem Sądu nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, iż oskarżony działał w okolicznościach wyłączających odpowiedzialność karną tj. w stanie wyższej konieczności, jak wnosił obrońca oskarżonego, który bliżej nie uzasadnił swojego stanowiska. Zgodnie z dyspozycją art. 26 § 1 kk stan wyższej konieczności, jako okoliczność wyłączająca bezprawność albo wyłączająca winę, zachodzi tylko w przypadku zrealizowania wszystkich znamion. Do znamion konstytutywnych stanu wyższej konieczności należy zaliczyć stan niebezpieczeństwa grożący jakiemukolwiek dobru prawnie chronionemu, poświęcenie dobra cudzego w sposób realizujący znamiona czynu zabronionego, działanie w celu uchylenia niebezpieczeństwa. Granice stanu wyższej konieczności wyznaczone są znamionami bezpośredniości niebezpieczeństwa, konieczności poświęcenia dobra chronionego prawem, proporcją wartości dobra ratowanego i poświęconego. W niniejszej sprawie, uwzględniając całokształt okoliczności towarzyszących zdarzeniu. Sąd nie uznał, iż zachowanie oskarżonego mieściło się w granicach stanu wyższej konieczności. Gdyby nawet oskarżony obawiał się R. J. (2) i J. J. (1), z uwagi na dysproporcje sił, z całą pewnością nie zachowałby się w ten sposób, iż napluł na jedną z ww. osób podczas postoju na jednym ze świateł. Poza tym obydwa samochody jechały ulicami (...) „ścigając się” na pewno przez odcinek kilku kilometrów, można było wybrać inny sposób zakończenia sprawy, wobec zarzutów podnoszonych przez oskarżonego pod adresem R. J. (1), dotyczących prawidłowości jazdy. Oskarżony mógł zadzwonić na Policję albo udać się na najbliższy komisariat Policji, tym bardziej, iż znajdował się w niewielkiej odległości od miejsca zdarzenia.
Zgodnie z art. 53 § 1 kk Sąd wymierza karę, bacząc by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu. Zdaniem Sądu okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują na nie wskazują na znaczny stopień winy sprawcy oraz na znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu.
Wina jak można wyinterpretować z art. 1 § 3 kk opiera się na zarzucie niezgodnego z normą prawną zachowania. Podstawę zarzutu winy daje założenie, że człowiek zdolny jest do kształtowania swego zachowania w sposób swobodny, odpowiedzialny oraz normalny i dlatego jest w stanie opowiedzieć się na rzecz prawa przeciwko bezprawiu, o ile osiągnął już dojrzałość związaną z wiekiem i o ile zdolność do takiego swobodnego moralnie zachowania się nie zostanie częściowo lub na stałe zniesiona lub sparaliżowana. W ocenie Sądu po stronie oskarżonego nie zachodzą okoliczności znoszące jego winę. Uszkodzenie samochodu marki H. przez oskarżonego było celowe i nie służyło obronie przed R. J. (1) i J. J. (1), tym bardziej, iż jak wynika z zeznań bezstronnego świadka zdarzenia M. M. (2), oskarżony mógł pojechać do przodu.
Sąd przy wymiarze kary wziął pod uwagę także cele wychowawcze i zapobiegawcze, jaki kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego. Przy właściwej represji karnej z tej perspektywy należy wziąć pod uwagę osobowość sprawcy oraz sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie po jego popełnieniu.
Istotne znaczenie dla wymiaru kary miały także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Dlatego też wymiar kary powinien umacniać w społeczeństwie przekonanie, że tego rodzaju zachowanie nie pozostaje bezkarne, a sprawcy ponoszą odpowiedzialność karną odpowiadającą ich winie i szkodliwości społecznej czynu.
Sąd na podstawie art. 288 § 1 kk wymierzył T. K. karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara ta jest karą adekwatną do stopnia zawinienia oskarżonego oraz szkody wyrządzonej przestępstwem. Przy wymiarze kary Sąd brał pod uwagę okoliczności łagodzące w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego. Nie uszedł uwadze Sądu także powstały pomiędzy stronami konflikt, mający wpływ na postępowanie oskarżonego.
Jako okoliczność obciążającą Sąd uwzględnił znaczną wysokość szkody wyrządzonej przestępstwem.
Sąd uznał również, iż zachodzą podstawy do warunkowego zawieszenia orzeczonej w stosunku do oskarżonego kary pozbawienia wolności. Sąd postawił wobec oskarżonego pozytywną prognozę kryminologiczną na przyszłość, biorąc pod uwagę sytuację życiową oraz niekaralność za przestępstwa. Wobec tego Sąd na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk, art. 70 § 1 kk warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej w stosunku do oskarżonego kary pozbawienia wolności na okres próby lat 2.
Sąd na podstawie art. 71 § 1 kk wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 50 stawek (pięćdziesięciu) dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 (dwudziestu) złotych, z uwzględnieniem możliwości zarobkowych i majątkowych oskarżonego.
W związku z dokonaniem przez oskarżonego uszkodzenia mienia, na podstawie art. 46 § 1 kk Sąd ponadto orzekł wobec obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonej G. J. w kwocie 26.581,09 (dwadzieścia sześć tysięcy pięćset osiemdziesiąt jeden 09/100) złotych, tj. według wartości ustalonej przez biegłego R. R..
Na podstawie art. 626 § 1 kpk Sąd obciążył oskarżonego wszystkim kosztami sądowymi, uwzględniając jego możliwości zarobkowe i majątkowe.