sygn. I Ns 150/19 20 marca 2023 Sąd Rejonowy w Świnoujściu

Zarządzenie z 20 marca 2023, sygn. I Ns 150/19

Data orzeczenia 20 marca 2023
Sąd Sąd Rejonowy w Świnoujściu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Agnieszka Trytek Błaszak
Tagi
#Sąd Rejonowy w Świnoujściu #I Wydział Cywilny #zarządzenie

Sy gn. akt I Ns 150/19

UZASADNIENIE

Wnioskodawczyni A. G. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po J. G. zmarłym dnia (...) roku w Ś., ostatnio przed śmiercią zamieszkałym w Ś., w całości na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego przed notariuszem M. N. (1) w dniu 24 września 2013 roku przez córkę A. G.. Podała, że testamentem tym spadkodawca wydziedziczył córkę N. G. (1) oraz syna J. G.. Jednocześnie wyjaśniła, że spadkodawca nie pozostawił innych dzieci, a zmarł po rozwodzie z B. G. (1).

W odpowiedzi na wniosek uczestnicy N. G. (1) i N. G. (2) (karty 81-84) wnieśli o stwierdzenie nieważności testamentu notarialnego spadkodawcy J. G. z uwagi na sporządzenie go w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, a w konsekwencji wnieśli o stwierdzenie, że spadek po J. G. przypada na rzecz spadkobierców ustawowych - A. G., N. G. (1), N. G. (2) - w równych częściach, ewentualnie - w przypadku ustalenia, że powyższy testament notarialny jest ważny - wnieśli o stwierdzenie bezskuteczności dyspozycji wydziedziczenia dzieci spadkodawcy wówczas małoletnich N. G. (1) i N. G. (2) z uwagi na dokonanie jej z naruszeniem art. 1008 kc. Wnieśli nadto o zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojego stanowiska uczestnicy podnieśli, że w dacie sporządzenia testamentu spadkodawca mógł znajdować się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli co do rozporządzenia swoim majątkiem. Bardzo istotne są okoliczności, w jakich doszło do sporządzenia testamentu, ówczesna sytuacja rodzinna, problemy ojca z nadużywaniem alkoholu, jego liczne choroby takie jak miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, uszkodzenie wątroby, cukrzyca oraz wpływ osób trzecich - córki A. G.. Podnieśli, że w tamtym czasie obydwoje uczestnicy byli niepełnoletni, był to dla nich bardzo trudny czas, od roku ich rodzice nie żyli ze sobą. Atmosfera sporów i kłótni rodzinnych, przypadki przemocy powodowały, że dzieci odreagowywały to na różne sposoby. N. G. (1) z powodu sytuacji w domu rodzinnym miała problemy w szkole i dopuszczała się różnych występków, natomiast N. G. (2) stronił od kontaktów z najbliższymi i uciekał w wirtualny świat. Trwało postępowanie rozwodowe, a pod koniec 2012 roku spadkodawca wyprowadził się z domu w S. i zamieszkał na P., początkowo w mieszkaniu małżonków w P., a następnie pod koniec 2013 roku w Ś.. W tym czasie pozostawał w nieformalnym związku z J. R. (1). Uczestnicy pozostali natomiast wraz z matką B. G. (2) w domu rodzinnym w S.. W tym samym czasie J. G. odnowił kontakty z córką A. G.. Rodzice uczestników byli majętni, posiadali kilkanaście nieruchomości w K., Ś., P., S., kosztowności, złote zegarki, biżuterię, gotówkę w kwocie około 2,8 mln złotych. Zaraz po wyprowadzeniu ze S. J. G. przygotowując się do rozwodu oraz podziału majątku rozpoczął sukcesywne wywożenie majątku na P., likwidował lokaty bankowe, zabrał całą biżuterię i gotówkę. Przykładem na ukrywanie majątku był zakup mieszkania w Ś. przy ul. (...), które następnie darował A. G.. W tym czasie J. G. był już osobą poważnie schorowaną, latami nadużywał alkoholu, co doprowadziło do uszkodzenia wątroby zdiagnozowane już w 2009 roku, cierpiał na miażdżycę i postępujące nadciśnienie, które doprowadziło do dwóch udarów mózgu i zabiegów wszczepienia stentów. Często bywał pod znacznym wpływem alkoholu, gdy jeszcze mieszkał z rodziną w S. codziennie spożywał alkohol. Natomiast, gdy przeprowadził się do P., to jak wynika z relacji pracowników ochrony nie było dnia, aby J. G. nie był pod znaczną ilością alkoholu. Nieraz musieli blokować bramę na teren osiedla, aby J. G. nie wyjeżdżał samochodem będąc pod wpływem alkoholu. W kontaktach z uczestnikami był zmienny, miewał wahania nastroju, jednego dnia zapewniał ich o swojej miłości i oddaniu, a drugiego bez żadnego powodu obrażał ich i wyzywał, żądał testów DNA na ojcostwo. Z czasem uczestnicy mieli wrażenie, że ojciec próbuje ich wykorzystać w konflikcie z matką, manipulował nimi. Miał dziwne myśli i natręctwa. W trakcie rozmów z dziećmi i żoną nie raz opowiadał jak mu brakuje bliskich i czuje się samotny na P., miał czuć się wykorzystywany przez A. G. i J. R. (2), którym miało zależeć tylko na jego pieniądzach. W czasie, gdy sporządzono testament, spadkodawca był uzależniony od alkoholu w stopniu wpływającym na możliwość świadomego wyrażenia woli. Dodatkowo swoboda powzięcia decyzji była ograniczona, bowiem znajdował się on pod wpływem A. G., od której pomocy był uzależniony, bowiem zgodnie z wiedzą uczestników pomagała mu w ukryciu majątku na potrzeby postępowania o dział majątku wspólnego oraz toczących się postępowań egzekucyjnych. Zachowanie spadkodawcy wzbudzało liczne niepokoje członków rodziny, ponieważ innym razem zapytany o sytuację z córką z drugiego małżeństwa wszystkiemu zaprzeczał i nie pamiętał wcześniejszych rozmów, podczas których żalił się na jej zachowanie. Powyższe powoduje powstanie uzasadnionych wątpliwości uczestników co do świadomego i swobodnego wyrażania woli przez spadkodawcę w chwili spisywania testamentu. W podobnym negatywnym tonie spadkodawca musiał wypowiadać się o nich do A. G., o czym świadczyć może fakt przybycia wnioskodawczyni na rozprawę w dniu 11 września 2019 roku w asyście ochrony oraz okoliczność niepowiadomienia uczestników o śmierci i pogrzebie spadkodawcy. Uczestnicy podnieśli też zarzut bezpodstawności wydziedziczenia ich, bowiem okoliczności wydziedziczenia opisywane w testamencie nie są prawdziwe. Brak pełnej zdolności do czynności prawnych spadkodawcy powoduje, że testament jest dotknięty sankcją bezwzględnej nieważności na podstawie art. 945 § 1 pkt 1 kc.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

J. G. urodził się w dniu (...), a zmarł w dniu (...) roku w Ś., gdzie ostatnio zamieszkiwał do śmierci. W chwili śmierci był rozwiedziony (wyrokiem z dnia 13 listopada 2014 roku, prawomocnym z dniem 05 grudnia 2014 roku, orzeczono rozwód). Związek małżeński zawierał trzy razy. Z pierwszego małżeństwa nie miał dzieci, z drugiego małżeństwa miał jedno dziecko - A. G. urodzoną (...), z trzeciego małżeństwa miał dwoje dzieci - N. G. (1) urodzoną (...) i N. G. (2) urodzonego (...). Nie miał dzieci pozamałżeńskich ani przysposobionych. Nikt nie zrzekł się dziedziczenia po J. G., nikt też nie został uznany za niegodnego dziedziczenia po nim. Żaden ze spadkobierców ustawowych nie składał oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku po J. G..

( dowód: odpis skrócony aktu zgonu - k. 7,

odpisy skrócone aktów urodzenia - k. 8 koperta,

wyrok Sądu Okręgowego w K. z 13.11.2014r., sygn. XI C 3624/13

- k. 9-10,

zapewnienie spadkowe wnioskodawczyni A. G. - k. 77,

zapewnienie spadkowe uczestniczki N. G. (1) - k. 77-78,

przesłuchanie uczestniczki N. G. (1) - k. 838 odwrót,

przesłuchanie uczestnika N. G. (2) - k. 838 odwrót,

przesłuchanie wnioskodawczyni A. G. - k. 879 odwrót -880 )

Spadkodawca zamieszkiwał do listopada 2012 roku razem z ówczesną żoną B. G. (2) i ich wspólnymi dziećmi N. G. (1) i N. G. (2) w S.. Pozostawał w konflikcie z B. G. (2), dlatego stamtąd wyprowadził się do wspólnego lokalu B. G. (2) i spadkodawcy w P., a następnie do Ś.. Do chwili śmierci zamieszkiwał w Ś. w mieszkaniu córki A. G., z którą od tego czasu aż do swojej śmierci utrzymywał stały kontakt osobisty i telefoniczny. Mieszkanie córki A. G. w Ś. zostało jej darowane przez spadkodawcę w dniu 22 września 2013 roku, a nabyte przez spadkodawcę miesiąc wcześniej. W latach 2006 - 2013 J. G. nie utrzymywał kontaktu z wnioskodawczynią, a kontakt ten ponownie nawiązał z własnej inicjatywy. Mieszkając w Ś., po 24 września 2013 roku nawiązał kontakt z J. R. (3), która pozostawała jego dobrą znajomą aż do śmierci spadkodawcy.

J. G. dokonywał wiele czynności notarialnych, w tym w dniu 11 kwietnia 2011 roku wspólnie z B. G. (2) nabyli 4 lokale stanowiące odrębną własność (3 mieszkalne i 1 użytkowy) położone w K., z których następnie 2 zostały sprzedane w dniu 20 stycznia 2012 roku i w dniu 30 stycznia 2013 roku. W dniu 10 maja 2013 roku J. G. sprzedał lokal położony w Ś., działając również w imieniu B. G. (2) na podstawie pełnomocnictwa, którego udzieliła jemu w dniu 02 maja 2013 roku, a pieniądze ze sprzedaży wpłacone zostały na wspólne konto. W dniu 20 sierpnia 2013 roku stawał do dwóch aktów notarialnych - złożył część pieniędzy na zakup nieruchomości do depozytu i kupił nieruchomość. W dniu 22 września 2013 roku darował lokal aktem notarialnym, w dniu 09 października 2013 roku odwołał zgodę i pełnomocnictwo B. G. (2), w dniach 05 czerwca 2015 roku i 09 lipca 2015 roku udzielił pełnomocnictw B. G. (2), w dniach 09 lipca 2015 roku i 28 lipca 2015 roku złożył podpis przed notariuszem na pełnomocnictwie udzielonym B. G. (2), w dniu 08 marca 2016 roku odwołał pełnomocnictwo B. G. (2), w dniu 22 stycznia 2019 roku udzielił pełnomocnictwa A. G.. Wszystkich tych czynności spadkodawca dokonał w Kancelarii Notarialnej w Ś. notariusza M. N. (2).

( dowód: zapisek spadkodawcy z 31.05.2018r. - k. 101,

wyrok z uzasadnieniem Sądu Rejonowego dla K. w

K. z 21.11.2014r., sygn. akt III RC 754/13 - k. 303, 305-311,

zeznania świadka M. N. (2) - k. 326-327,

zeznania świadka B. G. (2) - k. 328,

zestawienie czynności notarialnych - k. 421,

zeznania świadka J. S. - k. 525 odwrót,

zeznania świadka J. R. (1) - k. 526,

zeznania świadka L. M. - k. 753 odwrót,

zeznania świadka K. G. - k. 753 odwrót,

zeznania świadka R. Ł. na piśmie - k. 788-790,

przesłuchanie uczestniczki N. G. (1) - k. 838 odwrót,

przesłuchanie uczestnika N. G. (2) - k. 838 odwrót,

przesłuchanie wnioskodawczyni A. G. - k. 879 odwrót -880,

zeznania świadka R. Ł. - k. 911-912 odwrót,

dokumenty w aktach Sądu Okręgowego w K. sygn. XI C 3624/13 )

W dniu 24 września 2013 roku J. G. stawił się w siedzibie Kancelarii Notarialnej w Ś. i przed notariuszem M. N. (2) sporządził testament, w którym powołał na swoją spadkobierczynię do całości spadku córkę A. G.. Jednocześnie spadkodawca oświadczył, że wydziedzicza żonę B. G. (2), córkę N. G. (1), syna N. G. (2).

Innych testamentów J. G. nie sporządził.

( dowód: zapewnienie spadkowe wnioskodawczyni A. G. - k. 77,

zapewnienie spadkowe uczestniczki N. G. (1) - k. 77-78,

zeznania świadka M. N. (2) - k. 326-327,

testament notarialny z 24.09.2013r. - k. 2 w aktach Sądu Rejonowego w

Ś. sygn. I Ns 443/19 )

Do 2013 roku spadkodawca chorował na choroby przewlekłe - nadciśnienie tętnicze, miażdżycę, zaburzenia pracy wątroby oraz nadużywał alkoholu. Przyjmowane przez niego leki miały na celu poprawę stanu zdrowia i zredukowanie czynników ryzyka choroby wieńcowej i/lub niewydolności serca i nie miały negatywnego wpływu, a wręcz przeciwnie, pozytywny wpływ na jego stan psychofizyczny.

W chwili sporządzenia powyższego testamentu J. G. miał zachowaną zdolność do swobodnego i świadomego podjęcia decyzji oraz wyrażenia woli.

( dowód: dokumentacja medyczna - k. 85-87, 155-160, 164-177, 179-181, 184-255,

258, 259-267, 321-324, 412-418,

częściowo zapewnienie spadkowe uczestniczki N. G. (1) – k. 77-78,

częściowo zeznania świadka B. G. (2) - k. 328,

zeznania świadka M. B. - k. 525 odwrót,

zeznania świadka J. S. - k. 525 odwrót,

zeznania świadka J. R. (1) - k. 526,

zeznania świadka B. J. - k. 740-740 odwrót,

zeznania świadka L. M. - k. 753 odwrót,

zeznania świadka K. G. - k. 753 odwrót,

zeznania świadka R. Ł. na piśmie - k. 788-790,

zeznania świadka M. P. - k. 822-822 odwrót,

zeznania świadka B. B. - k. 835-835 odwrót,

zeznania świadka A. M. - k. 835 odwrót,

zeznania świadka A. S. - k. 835 odwrót-836,

przesłuchanie uczestniczki N. G. (1) - k. 838 odwrót,

przesłuchanie uczestnika N. G. (2) - k. 838 odwrót,

przesłuchanie wnioskodawczyni A. G. - k. 879 odwrót -880,

zeznania świadka R. Ł. - k. 911-912 odwrót,

opinia medyczna łączna Instytutu (...). z

o.o. z 30.08.2022r. - k. 973-987 )

Sąd zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1025 § 1 zdanie 1 kc Sąd stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę na podstawie wniosku osoby mającej w tym interes. Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku może więc złożyć każdy, kto ma w tym interes. Może to być każda osoba, która jest zainteresowana w wywołaniu skutków prawnych związanych z prawomocnym stwierdzeniem nabycia spadku, w szczególności skutków określonych w art. 1025 § 2 i 1027 kc. Interes prawny pełni w tym wypadku funkcję legitymacji, a ściśle uprawnienia do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Chodzi przy tym o obiektywny interes prawny, czyli obiektywną potrzebę wszczęcia postępowania (por. postanowienie SN z dnia 28 stycznia 2009r., sygn. IV CSK 361/08, publ. system informacji prawnej LEX nr 527248). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano, że zainteresowanymi w rozumieniu art. 1025 § 1 kc są m.in. spadkobiercy, ich następcy prawni, wierzyciele spadku i wierzyciele spadkobierców, zapisobiercy, nabywcy spadku lub udziału w spadku, współwłaściciele przedmiotów wchodzących w skład spadku, kuratorzy spadku oraz wykonawcy testamentu (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 11 lutego 1958r., 3 CO 29/57, OSN 1958, poz. 120, z dnia 10 maja 1966r., II CR 205/66, OSNCP 1966, nr 12, poz. 224, z dnia 4 września 1969r., I CR 422/69, OSNCP 1970, nr 6, poz. 113, z dnia 12 stycznia 1983r., III CRN 218/82, OSNCP 1983, nr 8, poz. 124, z dnia 1 czerwca 2000r., IV CKN 470/00, nie publ., z dnia 24 października 2001r., III CKN 366/00, Prok. i Pr. 2002, nr 6, s. 41 i z dnia 06 lutego 2008r., II CSK 433/07, nie publ.). Art. 510 § 1 kpc wraz z art. 1025 § 1 kc, wyznacza krąg osób zainteresowanych w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2002r., V CKN 1093/00, system informacji prawnej LEX nr 1165081).

Wnioskodawczyni A. G., jako spadkobierca ustawowy (zstępna) i testamentowy, jest zainteresowana w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu J. G.. Pokrewieństwo jest wystarczającą przyczyną uzasadniającą wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenia nabycia spadku. Z tego powodu wnioskodawczyni nie musiała wyjaśniać, czy spadkodawca pozostawił jakikolwiek majątek (nieruchomość, ruchomości, oszczędności itd.), jaki jest skład spadku po nim.

W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku osobami zainteresowanymi w sprawie są osoby należące do kręgu spadkobierców testamentowych i ustawowych. Sąd z urzędu bada, w myśl art. 670 kpc, kto jest spadkobiercą i czy spadkodawca pozostawił testament. Ustalenia te Sąd może poczynić, zgodnie z art. 671 § 1 kpc, na podstawie zapewnień zgłaszających się spadkobierców.

W pierwszej kolejności Sąd był zobligowany do ustalenia, czy spadkodawca J. G. pozostawił testament, czy też zastosowanie znaleźć powinny przepisy o dziedziczeniu ustawowym. Zgodnie bowiem z art. 926 § 1 kc powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Art. 926 § 2 kc stanowi natomiast, iż dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. W niniejszej sprawie brali udział w charakterze uczestników postępowania spadkobiercy ustawowi i spadkobierczyni testamentowa.

J. G. sporządził tylko jeden testament - notarialny w dniu 24 września 2013 roku, w którym powołał do całego spadku swoją córkę A. G..

W sprawie występowali też wszyscy spadkobiercy ustawowi. Zgodnie z art. 931 § 1 kc w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Sąd bada krąg spadkobierców na chwilę otwarcia spadku, a w dacie otwarcia spadku po J. G., czyli w dniu (...) roku, spadkodawca nie pozostawał w związku małżeńskim (był rozwiedziony) i posiadał dzieci - A. G., N. G. (1), N. G. (2).

Wnioskodawczyni wnosiła o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie testamentu, natomiast uczestnicy na podstawie ustawy podnosząc zarzut nieważności testamentu.

Bezspornym pozostawało, że spadkodawca sporządził testament, z tym, że spornym było, czy w chwili sporządzania testamentu miał zachowaną zdolność do swobodnego i świadomego podjęcia decyzji oraz wyrażenia woli, a w konsekwencji tego, czy testament notarialny z dnia 24 września 2013 roku sporządzony przed notariuszem M. N. (2) jest ważny.

W przypadku, gdy zmarły przed śmiercią sporządził testament, sąd bada jego ważność przez pryzmat art. 945 kc, a zatem ustala, czy testament nie był sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści lub pod wpływem groźby.

Na uwadze należy mieć, iż elementarnym kryterium oceny ważności testamentu - jako czynności prawnej - jest istnienie po stronie testatora woli testowania. Brak takiej woli przesądza o tym, że czynność prawna jednostronna na wypadek śmierci (testament) w ogóle nie została dokonana (w tym sensie, że nie zostało złożone oświadczenie woli). Testament dyskwalifikują także określone wady oświadczenia woli testatora, do których art. 945 § 1 kc zalicza brak świadomości lub swobody przy składaniu oświadczenia woli, błąd oraz groźbę. Samo stwierdzenie u spadkodawcy choroby psychicznej nie powoduje samo przez się nieważności testamentu, jak i nie przesądza o braku zdolności testowania, jeżeli osoba taka nie została ubezwłasnowolniona. W takim wypadku niezbędne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego celem ustalenia zdolności testowania spadkodawcy w chwili sporządzenia przez niego testamentu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1976 roku, sygn. akt III CRN 25/76). Dopiero ustalenie, że w chwili składania oświadczenia woli testator znajdował się w stanie wyłączającym świadome lub swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli może prowadzić do nieważności testamentu.

Zgodnie z art. 82 kc, nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.

Przyjmuje się, że dana osoba pozostaje w stanie wyłączającym świadomość wówczas, gdy z uwagi na przyczyny natury wewnętrznej, wynikającej ze stanu tej osoby, nie posiada rozeznania, nie rozumie zachowań własnych oraz innych osób, nie zdaje sobie sprawy ze znaczenia własnego postępowania i jego konsekwencji.

Powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest natomiast swobodne, gdy zarówno sam proces decyzyjny, jak i uzewnętrznienie woli, nie były zakłócone przez żadne destrukcyjne czynniki wynikające z aktualnych właściwości psychiki lub procesu myślowego osoby składającej oświadczenie woli. Stan wyłączający swobodę w powzięciu decyzji i wyrażeniu woli również musi być odniesiony do stanu psychiki i intelektu osoby składającej oświadczenie woli (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia z dnia 01 lipca 1974 roku, sygn. akt III CRN 119/74; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 16 października 1992 roku, sygn. akt I ACr 516/91).

Celem ustalenia stanu świadomości testatora w chwili sporządzenia testamentu z reguły przeprowadza się dowód z opinii biegłego, przy czym dowód ten przeprowadza się już po jego śmierci. Fakt śmierci nie stoi jednak na przeszkodzie przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego czy też przesłuchania świadków.

W niniejszej sprawie przeprowadzony został dowód z opinii instytutu naukowo-badawczego, a nadto przesłuchani zostali świadkowie, wnioskodawczyni i uczestnicy.

Wywodzona przez uczestników nieważność testamentu została wykluczona w oparciu o treść opinii instytutu naukowo - badawczego (...), który przybrał do jej sporządzenia trzech specjalistów - kardiologa, neurologa i psychiatrę.

Sąd po dokonaniu - z zastosowaniem art. 233 § 1 kpc - oceny opinii, na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłych, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania, a w szczególności stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków - nadał jej przymiot wiarygodności, podzielił zawarte w niej wnioski.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd ustalił, że w chwili sporządzania testamentu J. G. nie miał ograniczonej poczytalności bądź swobody w wyrażaniu swojej woli. W tym zakresie Sąd podzielił stanowisko zawarte w opinii instytutu naukowo-badawczego, które potwierdzenie znajduje również w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie.

Dokumentacja medyczna spadkodawcy znajdująca się w aktach sprawy wskazuje na przełomy nadciśnieniowe, krótkotrwałą utratę przytomności oraz istotne zwężenie w tętnicach szyjnych przed datą 24 września 2013 roku. Z opinii instytutu naukowo - badawczego wynika, że choroby te mogą, choć nie zawsze jest to widoczne i stwierdzane, wpływać na powstanie charakteropatii lub zmniejszać jasność myślenia przez przemijające lub też trwałe niedokrwienie tkanki mózgowej. Pomimo jednak wystąpienia tych chorób w tomografii komputerowej mózgu wykonanej u J. G. w trakcie hospitalizacji w październiku 2016 roku, nie stwierdzono ognisk niedokrwienia ani ognisk naczyniopochodnych, a więc tym bardziej nie było ich trzy lata wcześniej.

Do 2013 roku spadkodawca chorował na choroby przewlekłe - nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, zaburzenia pracy wątroby oraz nadużywał alkoholu. Z opinii instytutu naukowo - badawczego wynika, że ze zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji medycznej i pozostałego materiału dowodowego możliwe jest kategoryczne i jednoznaczne stwierdzenie, że J. G. w dniu 24 września 2013 roku mógł składać świadome i swobodne oświadczenia woli. Choroby przewlekłe, z którymi się zmagał, nie powodują bowiem zaburzeń świadomości. Opisane powyżej rozpoznania i zdarzenia medyczne, tj. przełomy nadciśnieniowe, utrata przytomności czy stwierdzenie istotnych zwężeń w tętnicach szyjnych nie zaistniały w momencie składania oświadczenia woli w dniu 24 września 2013 roku. Przyjmowane przez spadkodawcę leki miały na celu poprawę stanu zdrowia i zredukowanie czynników ryzyka choroby wieńcowej i/lub niewydolności serca i nie miały negatywnego wpływu, a wręcz przeciwnie, pozytywny wpływ na stan psychofizyczny pacjenta. W ocenie instytutu, J. G. w dniu 24 września 2013 roku znajdował się w stanie niewyłączającym świadome i swobodne oświadczenia woli. W dokumentacji medycznej znajdującej się w aktach sprawy nie istnieje wpis, który wskazywałby na to, że J. G. w dniu 24 września 2013 roku miał zaburzone czynności psychiczne. Nie był nigdy leczony psychiatrycznie, nie wnioskowano nigdy o takie leczenie, nie był kierowany na konsultację psychiatryczną, nie przyjmował leków psychiatrycznych.

Z akt sprawy wynika, że spadkodawca dokonywał wielu czynności prawnych, jak też wyrażał zgody na świadome leczenie szpitalne. Miał kilka konsultacji neurologicznych, które nigdy nie wskazywały zaburzeń stanu psychicznego.

Podkreślana przez uczestników choroba alkoholowa spadkodawcy, w opinii instytutu naukowo - badawczego, nie jest przesłanką dla braku swobody czy świadomości podejmowanych decyzji i wyrażania woli. Tego typu sytuacje mają miejsce wtedy, kiedy wystąpi otępienie na podłożu alkoholowym, halucynoza alkoholowa czy zespół urojeniowy. Natomiast z dokumentacji medycznej spadkodawcy nie wynika, aby miał on kiedykolwiek stwierdzane te zaburzenia.

Instytut naukowo - badawczy, przyjmując jako najwyższą wartość dowodową dokumentację medyczną, uznał, że w dniu 24 września 2013 roku J. G. nie znajdował się w stanie wyłączającym świadome i swobodne oświadczenia woli, ani w tym dniu nie miał zaburzonych, chociażby przemijająco, czynności psychicznych. Stan zdrowia oraz istniejące choroby przewlekłe spadkodawcy w dniu 24 września 2013 roku nie mogły mieć wpływu na zdolność testatora do sporządzenia testamentu.

Przeprowadzona przez Sąd ocena opinii dała podstawy do wykorzystania jej przy ustalaniu stanu faktycznego w niniejszej sprawie i stwierdzenia, że spadkodawca sporządzając testament notarialny w dniu 24 września 2013 roku nie znajdował się w stanie uniemożliwiającym jemu świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli.

Podkreślić również trzeba, że w okresie zbieżnym ze sporządzeniem testamentu J. G. uczestniczył w procesach sądowych z udziałem B. G. (2) (sprawa o rozwód i o ustanowienie rozdzielności majątkowej) i ani Sądy w tamtych sprawach, ani była żona nie mieli wątpliwości co do zdolności do czynności procesowych spadkodawcy, co do jego możności składania świadomych oświadczeń woli.

Świadek M. N. (2), będący notariuszem, zeznał, że spadkodawca sporządził w jego kancelarii szereg aktów notarialnych, do których przychodził przygotowany, wiedział czego dotyczą i jakie szczegóły powinny być w nich zawarte. Zeznał, że J. G. był bardzo dobrze przygotowany do sporządzenia testamentu, to była jego inicjatywa, aby go sporządzić. Pamiętał sygnatury spraw sądowych, które chciał powołać dla uzasadnienia wydziedziczenia. Według notariusza, podczas sporządzania testamentu, jak i innych czynności notarialnych, spadkodawca prezentował taki sam sposób bycia, zachowania, stanu świadomości. Zeznał również, że wnioskodawczyni nie wpływała na treść testamentu J. G., nie było żadnych nacisków od innych osób na spadkodawcę w tym zakresie.

Z materiału dowodowego nie wynika, aby ktokolwiek wpływał na swobodę sporządzenia testamentu przez J. G., w tym wnioskodawczyni, czy też świadek J. R. (1). Są to jedynie domysły uczestników, nie potwierdzone konkretnymi dowodami. Nadto, jak wskazuje się w orzecznictwie, sugestia osób trzecich nie wyłącza swobody powzięcia decyzji - w przeciwnym wypadku niemal każde oświadczenie woli mogłoby być poczytywane za dotknięte wadą wskazaną w art. 945 § 1 pkt 1 kc, rzadko bowiem człowiek działa zupełnie swobodnie, będąc uwikłanym w różnego rodzaju relacje, stosunki i zależności z otaczającym go światem. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 roku, sygn. akt III CK 523/02).

W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy na uwadze należało mieć także sposób i okoliczności dokonania rozporządzenia testamentowego przez J. G.. Choć testament notarialny jest jedną ze zwykłych form testowania przewidzianych przez ustawodawcę, to jednak dość powszechnie występuje w praktyce w szczególności z uwagi na swoje walory i korzyści, jakie przynosi. Testator decydując w takowym testamencie o tym, co stanie się z jego majątkiem, czyni to w obecności profesjonalnego „doradcy”, jakim jest notariusz - osoba zaufania publicznego. W konsekwencji tego liczyć może na jego wiedzę i kompetencję, a także pewność realizacji wskazanych dyspozycji dotyczących majątku. Notariusz mając przy tym obowiązek zweryfikować tożsamość osoby, która składa oświadczenie oraz jej zdolność do podejmowania takich decyzji - czyli jej zdolność testowania - w szczególności weryfikuje, czy testator nie jest przymuszony do sporządzenia testamentu oraz czy nie występują okoliczności wyłączające zdolność do czynności prawnych. Na notariuszu spoczywa również obowiązek zadbania, żeby wola testatora wyrażona była jak najdokładniej, zgodnie z prawem, bez postanowień, które mogłyby okazać się nieważne. W judykaturze podkreśla się, że osobisty charakter testamentu nakazuje zachowanie dużej ostrożności przy ocenie co jest wolą testatora, a co jest sugestią ze strony osób trzecich, nie wyłączając notariusza, który wypełnia swój obowiązek wynikający z art. 80 § 3 prawa o notariacie. Ważne jest przy tym, aby rozmowa notariusza z testatorem na temat treści testamentu odbywała się bez udziału osób trzecich, w tym także członków rodziny, których obecność mogłaby wpłynąć w jakikolwiek sposób na treść rozrządzeń testamentowych (zob. wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 27 września 2021 roku, sygn. akt III Ca 808/20).

Analiza materiału dowodowego nie daje w ocenie Sądu żadnych podstaw do stwierdzenia, że jakakolwiek osoba trzecia wpłynęła na treść rozporządzenia testamentowego J. G.. Uczestnicy nie udźwignęli ciążącego na nich - na podstawie art. 6 kc - obowiązku wykazania, iż ktokolwiek w jakimkolwiek zakresie czy w jakikolwiek sposób wpływał na swobodę sporządzenia testamentu. Nie wykazali również, aby ktokolwiek miał wpływ na wolę czy swobodę testowania J. G. na etapie poprzedzającym sporządzenie testamentu. Na marginesie już jedynie warto zważyć, iż rozporządzenie testamentowe dokonane przez spadkodawcę zgodne jest z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego. Nie jest bowiem zaskakujące i jednocześnie nie ulega wątpliwości, iż spadkodawcy będący osobami w zaawansowanym wieku dokonują rozporządzeń testamentowych najczęściej na rzecz członków rodziny takich, na których pomoc mogą liczyć w codziennym funkcjonowaniu. Poza sporem pozostaje natomiast, że pomiędzy spadkodawcą i uczestnikami oraz ich matką powstawały konflikty i nieporozumienia. W testamencie wymienione zostały różne postępowania sądowe oraz zachowania uczestników, o których wiedzy nie mogły posiadać ani wnioskodawczyni, ani też J. R. (1). Dowodzi to także samodzielnego sporządzenia testamentu przez J. G., który musiał ponadto przygotować się do takiego rozrządzenia, aby podać notariuszowi konkretne zarzuty wydziedziczenia.

Zeznania świadka B. G. (2) częściowo okazały się wiarygodne i pomocne w ustaleniu stanu faktycznego. Świadek sugerowała, że wnioskodawczyni szantażowała spadkodawcę, iż w zamian za pomoc w ukryciu majątku małżeńskiego żądała dla siebie profitów. Taka teza nie została potwierdzona przez inne dowody. B. G. (2) ma interes w tym, aby zeznawać na niekorzyść wnioskodawczyni, bowiem jest zainteresowana, z kim będzie kontynuować sprawę o podział majątku małżeńskiego - czy tylko z wnioskodawczynią jako spadkobierczynią testamentową, czy z wnioskodawczynią i uczestnikami jako spadkobiercami ustawowymi. W tej drugiej wersji wnioskodawczyni miałaby o wiele mniejszy udział w majątku wspólnym. Ponadto, z opinii instytutu naukowo - badawczego nie wynika to, co zeznała B. G. (2), aby spadkodawca miał depresję i takie stany zaburzające świadomość, które opisywała świadek. Uczestnicy nie zakwestionowali opinii, a zatem również i jej wniosków. Sąd nie mógł oprzeć się na domysłach B. G. (2) sugerujących, że testament był rodzajem zemsty na niej. Obojętnie, jakimi motywami kierował się spadkodawca, jeżeli działał świadomie i swobodnie, mógł sporządzić testament każdej treści. Nadto, rozumowanie świadka jest niekonsekwentne, skoro twierdzi, że w dacie 24 września 2013 roku spadkodawca nie działał świadomie, ale jeszcze w dacie 10 maja 2013 roku (nabycie lokalu również w imieniu i na rzecz B. G. (2)) był świadomy i potem w datach 05 czerwca 2015 roku, 09 lipca 2015 roku, 28 lipca 2015 roku (udzielenie pełnomocnictw B. G. (2)) znowu był świadomy. Pozostałych czynności notarialnych uczestnicy nie zakwestionowali i sam świadek nie miał wątpliwości co do ich ważności.

Z zeznań świadka M. B. wynika, że spadkodawca nie zażywał leków wpływających na stan świadomości, postrzegania świata, na zdolność myślenia. Podczas wizyt w prywatnym gabinecie spadkodawca nawiązywał logiczny kontakt z lekarzem, a było to po sporządzeniu testamentu, od 2014 roku.

Świadek J. S. znała J. G., uczestniczyła w jego transakcjach zawieranych przed notariuszem, bowiem prowadziła biuro obrotu nieruchomościami. Nie miała problemów, aby porozumieć się ze spadkodawcą, był logiczny w swoich wypowiedziach i postępowaniu.

Świadek J. R. (1) poznała spadkodawcę we wrześniu 2013 roku, już po sporządzeniu przez niego testamentu, była to przyjacielska znajomość, oboje mieli za sobą nieudane związki i byli dla siebie wsparciem, spędzali razem czas, świadek towarzyszyła spadkodawcy podczas wizyt u lekarza, wspierała w rozmowach telefonicznych, po zapoznaniu wnioskodawczyni utrzymywała również z nią kontakt. Z zeznań tego świadka nie wynika, aby spadkodawca miał zaburzenia świadomości lub aby wnioskodawczyni wpływała na jego decyzyjność. Uczestnicy nie wykazali, aby J. R. (1) miała jakikolwiek interes w składaniu zeznań na korzyść wnioskodawczyni.

Świadek M. K. nie posiadał wiedzy na temat tezy dowodowej, którą miałby potwierdzić swoimi zeznaniami, dlatego jego zeznania nie mogły posłużyć do ustalenia stanu faktycznego.

Świadek B. J. zeznała, że nigdy nie miała wątpliwości co do poczytalności spadkodawcy podczas kontaktów osobistych w lokalu bądź telefonicznych związanych z zarządzanym przez świadka lokalem w P..

Świadkowie L. M. - adwokat i K. G. - notariusz podczas kontaktu z J. G. nie miały żadnych zastrzeżeń co do jego stanu świadomości.

Świadek R. Ł. potwierdził w swoich zeznaniach to, co wynika z dokumentacji medycznej i opinii instytutu naukowo - badawczego, iż spadkodawca nadużywał alkoholu, ponadto to, że był chory, że miał konflikt z B. G. (2), że odwiedzała go wnioskodawczyni („córka z poprzedniego małżeństwa”), że kupił lokal w Ś. i tam się wyprowadził. Te wszystkie okoliczności znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym.

Świadkowie M. P., B. B., A. M., A. S., również potwierdzili stan zdrowia spadkodawcy (choroby) oraz jego konflikt z B. G. (2).

Przesłuchanie uczestniczki N. G. (1) okazało się częściowo wiarygodne i pomocne w ustaleniu stanu faktycznego. Wbrew twierdzeniom wnioskodawczyni (zawiadomienie o możliwości popełnienia występku - karta 871), Sąd nie oparł się na zeznaniach uczestniczki w zakresie ustalenia jednostek chorobowych spadkodawcy, gdyż temu służyła dokumentacja medyczna i opinia instytutu naukowo - badawczego. Określenie przez uczestniczkę, że spadkodawca miał „marskość wątroby” koreluje z rozpoznaniem instytutu o „zaburzeniach pracy wątroby”. Sąd nie ustalił, że spadkodawca miał „marskość wątroby”, bo takiego rozpoznania nie ma w dokumentacji medycznej, ale takie sformułowanie uczestniczki wskazuje, że posiadała wiedzę o chorym organie spadkodawcy. Okoliczność rodzaju kontaktów uczestniczki ze spadkodawcą w poszczególnych okresach nie ma istotnego znaczenia dla niniejszej sprawy, która nie dotyczy kwestii wydziedziczenia i zachowku, a wyłącznie ustalenia sposobu dziedziczenia - ustawowego bądź testamentowego i związanej z tym ważności testamentu. Nie ma to znaczenia dla ważności testamentu, skoro J. G. sporządził go świadomie i swobodnie. Weryfikacja zeznań uczestniczki opisujących stan psychiczny spadkodawcy dokonana została przez Sąd w oparciu o dokumentację medyczną i opinię instytutu, z której nie wynika, aby stan emocjonalny, psychiczny spadkodawcy oraz przyjmowane przez niego leki miały negatywny wpływ na jego świadomość i poczytalność.

Przesłuchanie uczestnika N. G. (2) okazało się wiarygodne i pomocne w ustaleniu stanu faktycznego o tyle, że potwierdziło stan zdrowia spadkodawcy wynikający z wniosków opinii instytutu.

Przesłuchanie wnioskodawczyni A. G. było wiarygodne, rzeczowe i konkretne, znajdujące oparcie w pozostałym materiale dowodowym. Wnioskodawczyni nie snuła domysłów co do motywów poczynań spadkodawcy i co do jego relacji z uczestnikami, zeznawała o tym, co widziała i co przekazał jej spadkodawca.

Konsekwencją ustalenia, że testament notarialny z dnia 24 września 2019 roku jest ważny i zawiera powołanie spadkobiercy jest stwierdzenie, iż jedyną osobą powołaną do dziedziczenia na podstawie testamentu po J. G. jest wskazana w nim córka zmarłego - A. G..

Zgodnie z art. 1015 § 2 kc, brak oświadczenia spadkobiercy w terminie określonym w § 1 jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza, a więc z ograniczeniem odpowiedzialności za długi spadkodawcy do wysokości majątku spadkowego (art. 1012 kc). Z przepisu art. 1031 § 2 kc wynika, że w razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku. Wnioskodawczyni nie złożyła oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku i tym samym dziedziczy spadek z dobrodziejstwem inwentarza w wyniku upływu czasu.

Uczestnicy wnieśli w punkcie 3. pisma przygotowawczego z dnia 18 września 2019 roku, na wypadek ustalenia przez Sąd, że testament notarialny z dnia 24 września 2013 roku jest ważny - ewentualnie o stwierdzenie bezskuteczności dyspozycji wydziedziczenia uczestników z uwagi na dokonanie go z naruszeniem art. 1008 kc. Sąd uznając, że testament J. G. jest ważny, nie mógł poczynić w niniejszym postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku ustaleń w zakresie skuteczności/ bezskuteczności wydziedziczenia zawartego w tym testamencie. Nie mógł też zawrzeć w sentencji postanowienia rozstrzygnięcia o treści wnioskowanej przez uczestników. Kognicją sądu w ramach postępowania o stwierdzenie nabycia spadku nie jest objęta kwestia weryfikacji przesłanek ewentualnego wydziedziczenia spadkobierców ustawowych (zob. wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 08 lutego 2017 roku, sygn. akt III Ca 1016/16). Jeżeli więc uczestnik postępowania kwestionuje zasadność wydziedziczenia, uznając je za dokonane z naruszeniem przepisów art. 1008 - 1011 kc, to swoich praw może dochodzić w trybie procesu wytaczając powództwo o zachowek z powołaniem się na bezpodstawność wydziedziczenia i dopiero w takim postępowaniu Sąd dokona oceny skuteczności przyczyn wydziedziczenia wskazanych przez spadkodawcę w treści testamentu. Z tej też przyczyny Sąd nie prowadził postępowania dowodowego zmierzającego do wykazania bezskuteczności przesłanek wydziedziczenia, jak i nie czynił ustaleń faktycznych w tym zakresie.

Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie 1. sentencji postanowienia.

O kosztach niniejszego postępowania Sąd powinien był orzec stosownie do treści art. 520 § 3 kpc. W postępowaniu nieprocesowym wprawdzie zasadą jest, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (art. 520 § 1 kpc), jednak w sytuacji, gdy interesy uczestników są sprzeczne, sąd może orzec zgodnie z regułą odpowiedzialności za wynik sprawy. Choć pojęcie sprzeczności interesów może budzić wątpliwości interpretacyjne, to jednak w orzecznictwie i judykaturze wskazuje się, że sprzeczność zachodzi wówczas, gdy postanowienie kończące postępowanie w sprawie może wywrzeć wpływ dla jednych zainteresowanych na zwiększenie, a dla innych na zmniejszenie uprawnień. Nie bez znaczenia w tym zakresie pozostają stanowiska prezentowane przez wnioskodawcę oraz uczestników. Na gruncie niniejszej sprawy wnioskodawczyni domagała się stwierdzenia nabycia spadku na podstawie testamentu, zaś uczestnicy z ustawy, kwestionując ważność testamentu. Co do zasadniczej kwestii zainteresowani prezentowali rozbieżne stanowiska. Nie budzi przy tym wątpliwości, że do kategorii spraw, w których interesy uczestników mogą być sprzeczne, zalicza się sprawy o stwierdzenie nabycia spadku. Sprzeczność co do wyniku przedmiotowej sprawy oczekiwanego przez wnioskodawczynię oraz uczestników jest wyraźna. Jednakże stosownego wniosku o zwrot kosztów postępowania nie złożył profesjonalny pełnomocnik wnioskodawczyni, dlatego też o kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie 2. sentencji postanowienia na podstawie art. 520 § 1 kpc, zgodnie z zasadą postępowania nieprocesowego, stosownie do której każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane z jego udziałem w sprawie.

W punkcie 3. sentencji postanowienia Sąd orzekł na podstawie art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2022r., poz. 1125). Zgodnie z art. 83 ust. 2 ustawy, w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113. Przepis art. 113 ust. 1 stanowi zaś, że kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Nieuiszczonymi kosztami sądowymi w niniejszej sprawie w łącznej wysokości 16.631,22 zł były: wydatki za uzyskanie dokumentacji medycznej (47,10 zł na rzecz Szpitala Miejskiego w Ś., 56,35 zł na rzecz Szpitala Miejskiego w K., 17,99 zł na rzecz (...) Szpitala (...) w K.) i 16.509,78 zł wynagrodzenia instytutu naukowo - badawczego. W konsekwencji powyższego od każdego z uczestników na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Świnoujściu należało pobrać kwoty po 8.315,61 zł (16.631,22 zł : 2). Wyłącznie stanowisko procesowe uczestników wygenerowało powyższe koszty, co związane było z kwestionowaniem ważności testamentu, dlatego brak było podstaw do obciążenia tymi kosztami również wnioskodawczyni. To uczestnicy wnioskowali o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych sądowych, z czym wiązała się konieczność zgromadzenia dokumentacji medycznej.

SSR Agnieszka Trytek Błaszak

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)

4.  (...)

5.  (...)

6.  (...)

Dnia 20 marca 2023 roku

SSR Agnieszka Trytek Błaszak