Wyrok z 25 lipca 2023, sygn. I C 149/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt: I C 149/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 lipca 2023 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR Małgorzata Żelewska
Protokolant: sekretarz sądowy Agnieszka Bronk-Marwicz
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2023 r. w G.
sprawy z powództwa G. R.
przeciwko (...) Sp. z o.o. w G.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanej (...) sp. z o.o. w G. na rzecz powoda G. R. kwotę 21.440 zł (dwadzieścia jeden tysięcy czterysta czterdzieści złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 marca 2022r. do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanej (...) sp. z o.o. w G. na rzecz powoda G. R. kwotę 6129 zł (sześć tysięcy sto dwadzieścia dziewięć złotych) tytułem kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty;
III. ustala i przyznaje adwokatowi M. K. (1) kwotę 1771,20 zł (tysiąc siedemset siedemdziesiąt jeden złotych 20/100) tytułem wynagrodzenia za pełnienie funkcji kuratora procesowego dla pozwanej nieposiadającej organów;
kwotę 331,20 zł (trzysta trzydzieści jeden złotych 20/100) tytułem niepokrytej zaliczką części wynagrodzenia kuratora przejmuje na Skarb Państwa
Sygn. akt I C 149/23
UZASADNIENIE
Powód G. R. domagał się od pozwanego (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. zapłaty kwoty 21.440,00 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia 8 marca 2022 roku do dnia zapłaty, a także zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podał, że powód na etapie budowy domu zawarł z przedstawicielem pozwanego D. M. dnia 26 marca 2021 roku umowę dotyczącą instalacji zestawu składającego się z pompy ciepła, zasobnika c.w.u. oraz zbiornika buforowego. Powód wpłacił zaliczkę gotówką w kwocie 10.000 zł. Powód zawierając umowę zamierzał zabezpieczyć się przed wzrostem cen i ograniczeniem dostępności pompy ciepła. Pozwany miał zakupić pompę, magazynować ją. Miała być gotowa do montażu w terminie, który określono na październik 2021 roku. W tym czasie powód poinformował o gotowości do montażu pompy ciepła. Ustalono termin montażu na 21 października 2021 roku. Następnie termin przesunięto na dzień 25 października 2021 roku. Później nikt ze strony pozwanej nie zjawił się u powoda. Po kilku monitach przedstawiciel pozwanego poinformował, że zamówionej pompy nie ma i ewentualnie może zaproponować coś innego. Tak się jednak nie stało. Powód starał się uzyskać nową ofertę i realizację umowy w oparciu o inną pompę ciepła – uprzednio zaproponowaną, ale ostatecznie strona pozwana zerwała jakikolwiek kontakt. Powód odstąpił od umowy, wnosząc o zwrot uiszczonej zaliczki.
Powód zmuszony był do podpisania umowy na zakup i montaż pompy ciepła z innym podmiotem. Wybrał najtańszą ofertę, ale i tak o 11.440 zł droższą od pierwotnie oferowanej przez pozwanego. Tym samym powód musiał ponieść wyższe niż pierwotnie zakładane koszty.
(pozew – k. 3-6a)
Kurator pozwanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na swoją rzecz kosztów pełnienia funkcji kuratora.
W uzasadnieniu wskazano, że kwota 10.000 zł stanowiła zadatek. Odstąpienie od umowy miało nastąpić przez złożenie oświadczenia jednemu z pracowników pozwanego. Nie było to skuteczne odstąpienie od umowy. Z umowy wynikało, że odstąpienie powinno mieć formę pisemną, w postaci formularza, którego wzór stanowił załącznik do umowy. Z odpisu z KRS nie wynikało, aby M. S., której złożono oświadczenie o wypowiedzeniu była upoważniona do reprezentacji pozwanego w jakimkolwiek zakresie. Żądana kwota 11.440 zł tytułem utraconych korzyści wynikających z niewykonania umowy w żaden sposób nie wynika z dokumentów dołączonych do pozwu. Z faktur nie wynika też, że chodziło o tę samą pompę jak ta, która miała być pierwotnie zamontowana u powoda.
(sprzeciw – k. 75-75v.)
Stan faktyczny:
Powód w czasie budowy domu zamierzał zawrzeć umowę na dostawę i montaż instalacji pompy ciepła celem zabezpieczenia się przed ograniczeniem dostępności tego produktu oraz wynikającym z tego wzrostem cen. Planował montaż instalacji w październiku 2021 roku. Zależało mu na zakupie konkretnej pompy ciepła marki P., ponieważ znana mu osoba już taką posiadała stąd jej obsługa była znana powodowi. Powód prowadził rozmowy z D. M. – przedstawicielem pozwanego. Ustalił, że w ramach umowy pozwany zakupi pompę ciepła i zainstaluje ją u powoda w zgłoszonym przez niego terminie.
(dowód: zeznania świadka M. R. – k. 115-117, płyta – k. 119, zeznania świadka K. J. – k. 134-134v., płyta – k. 137, zeznania powoda – k. 144-145, płyta – k. 147)
Konsekwencją tych ustaleń było zawarcie dnia 26 marca 2021 roku pomiędzy powodem G. R. a pozwanym (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. reprezentowanym przez O. G. umowy nr (...) na dostawę przez pozwanego na rzecz powoda i montaż w miejscu przez powoda wskazanym na jego nieruchomości lub innym wskazanym przez niego obiekcie (...) high P. model WH- (...)-SM o mocy 7 kW M. w zestawie z zasobnikiem 200 l oraz buforem 100 l + s. cloud za wynagrodzeniem w kwocie 22.800 zł brutto płatnych w dwóch transzach: pierwsza w kwocie 10.000,00 zł płatna jako zadatek w dniu zawarcia umowy, a pozostała kwota w ciągu 7 dni od dnia zakończenia robót. Wykonanie instalacji miało polegać na wykonaniu dokumentacji technicznej oraz uzyskaniu stosownych pozwoleń (jeśli są wymagane) na wykonanie prac związanych z instalacją pompy ciepła, dostawie i montażu instalacji na miejscu montażu, wykonaniu instalacji pompy ciepła wraz z dostarczeniem niezbędnych materiałów, sprawowaniem nadzoru nad pierwszym uruchomieniem instalacji. Wskazano, że pozwany wykona instalację w terminie 14 dni od dnia pisemnego zgłoszenia przez zamawiającego gotowości budynku do realizacji prac objętych umową. W umowie wskazano dane kontaktowe do pozwanego: (...)-521, Al. (...), tel. (...), e-mail: biuro@procer.com.pl.
(dowód: umowa z dnia 26.03.2021r. – k. 10-16)
Do umowy dołączono wzór formularza odstąpienia od umowy.
(dowód: wzór formularza odstąpienia od umowy – k. 17)
O. G. posiadała umocowanie do działania w imieniu pozwanego do zawierania umów, których wartość jednorazowo nie przekraczała kwoty 50.000,00 zł, udzielone przez prezesa tej spółki M. K. (2).
(dowód: pełnomocnictwo – k. 18)
W związku z umową w dniu jej zawarcia O. G. wystawiła fakturę pro forma nr (...) na kwotę 22.800,00 zł brutto tytułem dostawy oraz montażu instalacji pompy ciepła zgodnie z umową nr (...).
(dowód: faktura pro forma – k. 19)
W dniu zawarcia umowy powód wpłacił do rąk prezesa zarządu pozwanego M. K. (2) kwotę 10.000,00 zł tytułem zadatku.
(dowód: dowód wpłaty nr KP/ (...) – k. 20, zeznania świadka M. K. (2) – k. 135-135v., płyta – k. 137, zeznania powoda – k. 144-145, płyta – k. 147)
W połowie października 2021 roku powód zgłosił pozwanemu – przez jego pracownika M. S., gotowość do montażu pompy ciepła dnia 21 października 2021 roku. M. S. zwróciła się o przesunięcie terminu montażu o tydzień, na co powód wyraził zgodę. W umówionym terminie nie pojawił się żaden przedstawiciel pozwanego, mimo że D. M. zapewniał telefonicznie powoda, że ekipa montażowa już do niego jedzie. Ostatecznie powód został poinformowany o braku pompy ciepła (pompa ciepła określona w umowie z powodem nigdy nie została zakupiona przez pozwaną) i zaproponowano mu zakup innej – chińskiej produkcji. Powód wyrażał zainteresowanie takim rozwiązaniem problemu, ale nie otrzymał nowej oferty. W tej sytuacji powód telefonicznie dnia 5 listopada 2011 roku złożył pozwanej oświadczenie o odstąpieniu od umowy, a e-mailem zwrócił się o zwrot wpłaconej „zaliczki”. W końcu wszelkie kontakty z pozwanym, w szczególności z M. S. oraz D. M., z którymi prowadzone były rozmowy telefoniczne i e-mailowe urwały się.
(dowód: e-mail z dnia 05.11.2021r. – k. 24, zeznania świadka M. R. – k. 115-117, płyta – k. 119, zeznania świadka A. S. – k. 117, płyta – k. 119, zeznania powoda – k. 144-145, płyta – k. 147)
M. S. w ramach obowiązków wykonywanych na rzecz pozwanego posługiwała się adresem e-mailowym mszymanska@procer.com.pl.
(dowód: korespondencja e-mail – k. 24-25)
M. K. (2) przestała być prezesem pozwanej spółki dnia 30 marca 2022 roku.
(dowód: zeznania świadka M. K. (2) – k. 135-135v., płyta – k. 137)
Z uwagi na zbliżający się sezon grzewczy powód zwrócił się do B. P. (1), który wykonywał już wcześniej u powoda prace związane z przygotowaniem instalacji pod montaż pompy ciepła o przedstawienie oferty dostarczenia i montażu pompy ciepła. B. P. (1) montował pompy ciepła głównie marki V.. Powód skorzystał z tej oferty. Koszt wykonanej usługi zamknął się w kwocie łącznej 34.240,00 zł, z czego koszt montażu wyniósł 10.240,00 zł. W czasie zakupu przez powoda ww. pompy ciepła czas oczekiwania na dostawę innej wynosił co najmniej pół roku.
(dowód: faktura nr (...) – k. 21, faktura nr (...) – k. 22, faktura nr (...) – k. 23, zeznania świadka B. P. (2) – k. 134v.-135, płyta – k. 137, zeznania powoda – k. 144-145, płyta – k. 147)
Pismem z dnia 28 lutego 2022 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty łącznej kwoty 21.440,00 zł w terminie 3 dni od dnia otrzymania wezwania, na co składały się pobrana zaliczka w wysokości 10.000,00 zł oraz koszty poniesione na skutek niewywiązania się z zawartej umowy w łącznej wysokości 11.440,00 zł.
(dowód: pismo – k. 32, potwierdzenie nadania – k. 33)
Sąd zważył, co następuje:
Oceniając zebrany materiał dowodowy Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować autentyczność przedstawionych przez strony dokumentów. Żadna ze stron nie podniosła też w toku postępowania zarzutów co do autentyczności tych dokumentów, w szczególności umowy stron oraz korespondencji między nimi.
W ocenie Sądu, brak było podstaw do kwestionowania zeznań powoda oraz świadków, które były szczere, logiczne, spontaniczne i zbieżne, co w przekonaniu Sądu świadczy o ich zgodności z prawdą. Przede wszystkim zeznania te zasadniczo korelują ze zgromadzonymi w sprawie dowodami. Motywy zawarcia przez powoda umowy z pozwanym, odstąpienia od niej, przebieg realizacji umowy, a także przyczyny, które zmusiły powoda do zawarcia umowy z innym podmiotem zostały spójnie zrekonstruowane w oparciu o zeznania tychże osób. Nie ulegało także wątpliwości, że M. S. oraz D. M. były osobami upoważnionymi do występowania w imieniu pozwanego w kontaktach z klientami.
Ocena prawna treści umowy zawartej pomiędzy stronami prowadziła do wniosku, że umowa ta ma charakter umowy mieszanej, łączących elementy umowy sprzedaży i umowy o dzieło. Treścią tej umowy było zarówno dostarczenie pompy ciepła wraz z niezbędną aparaturą, jak również ich montaż w nieruchomości powoda.
W tej sytuacji Sąd zważył, że zgodnie z treścią art. 535 § 1 k.c. przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Przepis art. 627 k.c. stanowi, że przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. W art. 636 1 k.c. wskazano, że jeżeli konsument zamówił dzieło będące rzeczą ruchomą, stosuje się przepisy m.in. przepis art. 543 1 k.c., który w § 1 stanowi, że jeżeli kupującym jest konsument, sprzedawca obowiązany jest niezwłocznie wydać rzecz kupującemu, nie później niż trzydzieści dni od dnia zawarcia umowy, chyba że umowa stanowi inaczej. Z § 2 wynika, że w razie opóźnienia sprzedawcy kupujący może wyznaczyć dodatkowy termin do wydania rzeczy, a po jego bezskutecznym upływie może od umowy odstąpić. Co więcej zgodnie z art. 491 § 1 k.c. jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania z zagrożeniem, iż w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Może również bądź bez wyznaczenia terminu dodatkowego, bądź też po jego bezskutecznym upływie żądać wykonania zobowiązania i naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki. Z kolei wedle art. 494 § 1 zdanie strona, która odstępuje od umowy, może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również na zasadach ogólnych naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. W § 2 sprecyzowano, że zwrot świadczenia na rzecz konsumenta powinien nastąpić niezwłocznie.
Z kolei jak stanowi art. 394 k.c. w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej (§ 1 ). W razie wykonania umowy zadatek ulega zaliczeniu na poczet świadczenia strony, która go dała; jeżeli zaliczenie nie jest możliwe, zadatek ulega zwrotowi (§ 2). W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony (§ 3).
Dla oceny prawnej zgłoszonego roszczenia w pierwszej kolejności znaczenie miała wykładnia § 5 ust. 3 umowy stron, zgodnie z którym pierwsza transza wynagrodzenia pozwanego stanowi zadatek, o którym mowa w art. 394 k.c.
Powód – odmienne od strony pozwanej – twierdził, że wbrew literalnej treści umowy nie był to zadatek, ale zaliczka.
Zważyć należało, iż zgodnie z 65 § 1 i 2 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Zadatek w ścisłym tego słowa znaczeniu (czyli taki, który nie jest nie poddany odmiennym zastrzeżeniom umownym niż te, które wynikają z art. 394 §1 k.c.) jest znakiem zawarcia umowy, ale też szczególną umowną sankcją za jej niewykonanie. Jego podstawową funkcją jest dyscyplinowanie stron w dotrzymaniu zawartej umowy, potwierdzonej zadatkiem (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30.10.2018 r., I ACa 50/18, Legalis nr 1887000).
Z kolei, zaliczka to kwota wpłacona na poczet przyszłych należności i nie jest, tak jak zadatek, formą zabezpieczenia wykonania umowy. Stanowi jedynie część ceny. W razie wykonania umowy zaliczka podlega zaliczeniu na poczet należnego świadczenia. Jeżeli jednak umowa nie dojdzie do skutku, strona, która zaliczkę otrzymała ma obowiązek ją zwrócić. Do zaliczki nie mają zastosowania przepisy dotyczące możliwości zatrzymania (jak przy zadatku) lub żądania zapłaty jego podwójnej wysokości. Brak jest również jakichkolwiek wyjątków, które przewidywałyby możliwość zatrzymania zaliczki przez stronę, która ją otrzymała (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29.12.2015 r., I ACa 1346/15, Legalis nr 1408594). Zadatek ulega zaliczeniu na poczet świadczenia, ale dopiero w razie wykonania umowy, a nie przed jej wykonaniem. Istotą zadatku jest zagwarantowanie uprawnionemu wykonania umowy, stąd możliwość żądania w razie niewykonania w podwójnej wysokości i możliwość zaliczenia kwoty zadatku na poczet świadczenia dopiero po wykonaniu umowy. Natomiast istotą zaliczki jest zaliczenie w pierwszej kolejności wpłaconej kwoty na poczet ceny (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 16 października 2013 r., I ACa 500/13, Legalis nr 1241626). W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że oba omówione powyżej pojęcia mogą się krzyżować, tzn. że zadatek może stanowić jednocześnie zaliczkę na poczet przyszłego świadczenia.
Dokonując wykładni oświadczeń woli stron Sąd wziął również pod uwagę kontekst sytuacyjny zawarcia umowy. Jak wskazuje się w orzecznictwie obejmuje on w szczególności przebieg negocjacji, dotychczasowe doświadczenie stron, ich status (wyrażający się np. prowadzeniem działalności gospodarczej) (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2019r., V ACa 22/18, Legalis nr 2357964). Ustaleń faktycznych w powyższym zakresie dokonano przede wszystkim na podstawie osobowego materiału dowodowego. Analizując okoliczności zawarcia umowy w pierwszej kolejności należało wskazać, że przedmiotowa umowa była pierwszą, choć nie ostatnią zawartą przez te strony. Projekt umowy został przygotowany przez pozwanego. Brak informacji co do tego, na ile przed podpisaniem umowy powód miał wzgląd we wzór umowy. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dał sugestii co do tego, że przed zawarciem umowy którakolwiek ze stron miała na myśli dokonanie/przyjęcie płatności jako zaliczki.
Zgodnie z treścią art. 65 k.c. Sąd odwołał się także do reguł wykładni celowościowej. Zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa w ramach wykładni celowościowej należy badać cel zindywidualizowany, przyświecający złożeniu określonego oświadczenia woli ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 21.12.2010 r., III CSK 47/10, Legalis nr 386451). Liczy się nie tylko cel wspólnie przyświecający składającemu oświadczenie oraz innym osobom związanym ze złożeniem tego oświadczenia (adresatowi oświadczenia, osobie uwikłanej w stosunek prawny, którego dane oświadczenie dotyczy), ale także cel przyświecający tylko jednej z wymienionych osób, jeżeli jest on znany zainteresowanym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 12.04.2019r., I CSK 321/18, OSNC 2020 nr 2, poz. 21, str. 68; wyrok Sądu Najwyższego z 15.01.2016r., I CSK 1083/14, Legalis nr 1402792; wyrok Sądu Najwyższego z 05.11.2014r., III CSK 320/13, Legalis nr 1180426). Z zeznań powoda wynikało, że zamierzał zabezpieczyć swoje interesy przed wzrostem cen zakupu pompy ciepła, a nadto zależało mu na montażu jej jeszcze przed sezonem grzewczym, co wykluczało przyjęcie, że miał na myśli wyłącznie zaliczkę. W końcu przecież powód zmuszony został do pośpiesznego zakupu innej pompy ciepła, gdyż oczekiwanie na pierwotnie wybrany model byłoby zbyt długie.
Oświadczenia woli należy też tłumaczyć tak, jak tego wymagają okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje. W ramach wykładni obiektywnej wskazane jest przyjmowanie logicznego pojmowania całości tekstu, uwzględniania kontekstu sytuacyjnego (dotychczas składane przez strony oświadczenia, statusu stron (profesjonalna działalność gospodarcza), celu umowy (obu stron lub zamierzenia jednej, znane drugiej). Jeśli w drodze ogólnych reguł interpretacyjnych nie uda się usunąć wątpliwości, to należy rozstrzygnąć je na niekorzyść tej strony, która zredagowała tekst wywołujący te wątpliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2011 r. I CSK 348/10, Legalis nr 422564). Zważywszy na fakt, że zarówno pozwany jak i powód prowadzili działalność gospodarczą w dacie zawarcia umowy (choć umowa zawarta przez powoda z jego działalnością związana nie była) strony miały świadomość różnic znaczeniowych zachodzących pomiędzy powyższymi pojęciami. Z treści e-maili powoda wynika wprost, że prowadził wówczas działalność gospodarczą i wskazywał dane kontaktowe do sklepu, pracowni, odnośniki do mediów społecznościowych, a także informował o możliwych zmianach w realizacji zleceń (vide: stopka w e-mailu na k. 24). Co więcej powód składając zeznania podał, że jest przedsiębiorcą (vide: k. 144, płyta – k. 147). Trudno więc przypuszczać, aby powód nie rozumiał sensu tego zapisu wyrażonego wprost z odwołaniem do konkretnej jednostki redakcyjnej kodeksu cywilnego.
W ocenie Sądu każdy uczestnik obrotu prawnego, znajdujący się w analogicznej sytuacji jak powód, przy prowadzeniu przez niego działalności gospodarczej, w szczególności dysponujący takim samym zakresem wiedzy o oświadczeniu i towarzyszących mu okolicznościach, a także mający świadomość różnic pomiędzy zaliczką a zadatkiem, zrozumiałby sporne zapisy umowy tak samo jak powód. W świadomości powoda występującego w przedmiotowym stosunku prawnym w roli konsumenta zadatek miał pełnić funkcję dyscyplinującą wykonawcę i zabezpieczającą interesy zamawiającego. Takie rozumienie było usprawiedliwione zważywszy, iż powód wystarczająco wcześnie zawarł umowę (w marcu 2021 roku), aby dokonać montażu pompy ciepła w październiku 2021 roku, tj. przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Ewentualne opóźnienia wykonawcy mogły skutkować pogorszeniem stanu substancji nieruchomości. Zdaniem Sądu wysokość wpłaconej kwoty odpowiadająca niemal połowie wysokości wynagrodzenia wykonawcy nie stała na przeszkodzie uznaniu jej za zadatek. Nie stało to bowiem w sprzeczności ani z granicami swobody umów (art. 353 1 k.c.) ani z istotą zadatku.
Przesądziwszy charakter prawny wpłaconej przez powoda kwoty 10.000,00 zł Sąd miał na uwadze, że regulacja przewidziana w art. 394 § 1 k.c. stanowi lex specialis wobec unormowania z art. 491 § 1 k.c. Komentowany przepis zwalnia bowiem od uciążliwości, jakie wiążą się z koniecznością wyznaczenia dodatkowego odpowiedniego terminu na wykonanie zobowiązania. Choć ustawodawca nie przesądza przedmiotowej kwestii w jednoznaczny sposób, przyjąć należy, iż w razie wykonania prawa odstąpienia od umowy na podstawie art. 394 k.c. umowa jest uważana za niezawartą (tak trafnie: M. Lemkowski, w: Gutowski, Komentarz, t. I, art. 394, Nb 22). Oświadczenie o odstąpieniu od umowy składane w trybie art. 394 k.c. powinno czynić zadość wymaganiom co do formy określonym w przepisach ogólnych (por. art. 77 § 2 i 3 k.c.). Jeżeli więc umowa została zawarta w formie pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej, odstąpienie od umowy wymaga zachowania formy dokumentowej, chyba że ustawa lub umowa zastrzega inną formę (por. art. 77 § 2 k.c.). Z kolei jeżeli umowa została zawarta w innej formie szczególnej, odstąpienie od umowy powinno być stwierdzone pismem (por. art. 77 § 3 k.c. i komentarz do tego przepisu) (K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 31, Warszawa 2023). Nie zachowanie formy dokumentowej rodzi jedynie negatywne skutki w postępowaniu dowodowym (art. 74 k.p.c.).
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że powód prowadził w przeważającej części telefoniczne rozmowy z osobami upoważnionymi do kontaktu z ramienia pozwanego, tj. D. M. oraz M. S.. Status uprawnień tych osób wprost potwierdziła druga z tych osób oraz ówczesny prezes zarządu M. K. (2).
Poza tym, w odniesieniu do M. S., zgodnie z art. 97 k.c. osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa. Nie jest konieczne, aby czynność, o której mowa w art. 97 k.c., miała miejsce w lokalu przedsiębiorstwa (a jedynie osoba dokonująca w imieniu przedsiębiorcy winna zachować walor osoby czynnej w lokalu przedsiębiorstwa). Ponadto stosowanie art. 97 k.c. musi uwzględniać specyfikę funkcjonowania przedsiębiorcy, w tym również coraz większą liczbę czynności podejmowanych na odległość (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 12.10.2020 r., VI ACa 598/18, Legalis nr 2529333). W orzecznictwie prezentowana jest także rozszerzająca wykładnia art. 97 k.c. zgodnie z którą: „W dobie powszechnego korzystania z Internetu jako przekaźnika nie tylko informacji, ale i decyzji, odwoływanie się do kryterium przestrzenno-funkcjonalnego lokalu przedsiębiorstwa (art. 97 k.c.) traci na aktualności” tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 12.5.2020 r., I AGa 17/20, Legalis nr 2399008).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należało jedynie na marginesie zauważyć, że w umowie do kontaktu wskazano adres e-mail: biuro@procer.com.pl. Z kolei używany przez M. S. adres poczty elektronicznej miał tylko inny alias użytkownika. Nazwa domenowa pozostała bez zmian. Tylko właściciel domeny może tworzyć kolejne aliasy do posiadanej już domeny, co oznacza, że M. S. udostępniono ww. adres e-mail w celu kontaktu z klientami, w tym przyjmowania od nich oświadczeń. Skoro osoba ta była upoważniona do przyjmowania oświadczeń e-mailem, to nie było powodu, aby twierdzić, że nie mogła czynić tego w innej formie, np. telefonicznie.
Ma to takie znaczenie, że w trakcie rozmów telefonicznych powód zmierzał do wykonania umowy, zwracał się o jej wykonanie, ustalał terminy, co wprost należy poczytywać jako zespół czynności kwalifikowanych jako wyznaczenie dodatkowego terminu. Następnie wobec braku możliwości realizacji umowy, złożył M. S. ustnie w rozmowie telefonicznej oświadczenie o odstąpieniu od umowy, co ta potwierdziła w swoich zeznaniach. Potwierdzeniem tego jest również tytuł e-maila powoda „rozwiązanie umowy”, w którym domagał się zwrotu zaliczki. Uznać zatem należało, że powód skutecznie odstąpił od zawartej z pozwanym umowy.
Idąc dalej Sąd doszedł do przekonania, że zastrzeżenie w umowie zadatku nie pozbawiało powoda możliwości dochodzenia naprawienia powstałej szkody na zasadach ogólnych. Przepisy o zadatku mają wzmacniać umowę, a nie ją osłabiać.
Słusznie stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 czerwca 2009 roku w sprawie III CZP 39/09 (OSNC 2010 nr 2, poz. 25, str. 41) że sposób regulacji zadatku i odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jako dwu odrębnych instytucji prawnych znajduje swoje mocne uzasadnienie aksjologiczne. Jeżeli strony przewidziały zadatek, to oczekują, że umowa zostanie wykonana, wysokość zadatku ma więc skłaniać je do podjęcia dodatkowego wysiłku, który ma doprowadzić do wykonania umowy. Jeżeli natomiast pomimo zastrzeżenia zadatku umowa nie zostanie wykonana, dochodzi do zbiegu dwóch uprawnień: wynikającego z art. 394 § 1 k.c. oraz z art. 471 i nast.
k.c. Nie ma wyraźnych powodów, aby osoba, której interes został naruszony przez niewykonanie umowy miała być pozbawiona możliwości wyboru między tymi wyraźnie przyznanymi przez ustawę uprawnieniami. Powinna ona mieć możliwość jak najlepszej ochrony i dokonania wyboru jednej z możliwości; jeżeli szkoda, którą poniosła zostanie zrekompensowana przez zadatek, skorzysta z uprawnienia przewidzianego w art. 394 § 1 k.c., natomiast, gdy w związku z niewykonaniem zobowiązania poniesie szkodę, której zadatek nie rekompensuje przysługuje jej prawo do odszkodowania na zasadach przewidzianych w art. 471 i nast. k.c. Uznanie, że w razie zastrzeżenia zadatku nie ma możliwości żądania odszkodowania na zasadach ogólnych pozbawiałoby uprawnionego uprawnienia, jakie ma każdy wierzyciel w razie niewykonania umowy.
Taka interpretacja przepisów o zadatku wzmacnia ochronę interesów stron umowy. Stwarza w razie niewykonania umowy przez jedną z nich, w zależności od tego co jest lepsze dla ochrony jej uzasadnionego interesu, możliwość skorzystania z uprawnienia przewidzianego w art. 394 § 1 k.c. lub żądania odszkodowania na zasadach ogólnych. Nie wydaje się też potrzebne dbanie o interes strony, która umowy nie wykonała naraża kontrahenta na szkodę, przez interpretację przepisów o zadatku zmierzającą do ograniczenia uprawnień drugiej strony umowy tylko do możliwości skorzystania z prawa do odstąpienia od umowy i zatrzymania zadatku lub żądania zapłaty jego podwójnej wysokości. Niejednokrotnie wierzyciel może bowiem być zainteresowany nie tyle skorzystaniem z uprawnień określonych w art. 394 § 1 k.c., ile roszczeniem o naprawienie szkody na zasadach ogólnych, gdyż tylko w ten sposób może zrekompensować szkody, jakie poniósł w związku z
niewykonaniem zobowiązania.
Szkodą powoda był oczywiście wpłacony zadatek (skoro powód zrezygnował dochodzenia go na podstawie art. 394 § 1 k.c.), a także wszystko co musiał wydatkować powód, ponad to co wynikało z pierwotnie zawartej umowy, aby cel tej umowy osiągnąć. Powód już w czasie budowy domu w marcu 2021 roku zamierzał zabezpieczyć sobie dostawę i montaż pompy ciepła, tak aby nastąpiło to przed sezonem grzewczym. Słuszne były jego prognozy co do ograniczonej dostępności pomp ciepła, a co za tym warunkowanego zaburzeniem równowagi rynkowej wzrostem cen. Jak zeznał B. P. (1), w czasie kiedy powód zwrócił się do niego o dostarczenie i montaż innej niż pierwotnie zakładana pompy ciepła, czas oczekiwania na inną niż oferowana przez niego marki V. wynosił co najmniej pół roku. Rzecz jasna nie była wówczas dostępna pierwotnie planowana przez powoda pompa ciepła. W tej sytuacji powód zmuszony był do skorzystania z oferty B. P. (1) i zamontowanie innej, ale porównywalnej pompy ciepła. Z racji konieczności dopasowania mocy pompy ciepła pod konkretne zapotrzebowanie energetyczne nie ulegało wątpliwości, że właściwości pompy P., o której mowa w pierwotnej umowie była zbliżona do tej rzeczywiście zamontowanej u powoda marki V.. Gdyby umowa została wykonana przez pozwanego, powód nie wydatkowałby większej niż pierwotnie zakładana kwoty pieniężnej. Niewątpliwie niewykonanie umowy spowodowało u powoda szkodę w postaci różnicy pomiędzy kwotą, za jaką pozwany zobowiązał się wykonać umowę (22.800,00 zł) a kwotą, za którą faktycznie wykonana została umowa (34.240,00 zł). Strata powoda, któremu wyłącznie z winy pozwanego nie udało się zabezpieczyć przed wzrostem cen, wyniosła 1.400,00 zł. Kwota zadatku była zaś częścią świadczenia dokonanego przez powoda na rzecz pozwanej, a obowiązek zwrotu niezwłocznie tej kwoty wynikał z art. 494 k.c.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 494 k.c. w punkcie I. wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 21.440,00 zł. Na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. od zasądzonej kwoty należne były odsetki ustawowe od dnia 8 marca 2022 roku do dnia zapłaty, a więc po upływie terminu wynikającego z wezwania do zapłaty z dnia 28 lutego 2022 roku (vide: k. 32).
O kosztach procesu orzeczono w punkcie II. wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 ze zm.) i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obciążył pozwanego całością poniesionych przez powoda kosztów procesu, na co składały się: opłata sądowa od pozwu (1.072,00 zł), opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa (17,00 zł), wykorzystana zaliczka na poczet wynagrodzenia kuratora (1.440,00 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w stawce minimalnej (3.600,00 zł). Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od zasądzonej kwoty należały się odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Rozstrzygnięcie w punkcie III. dotyczące wynagrodzenia kuratora ustalone zostało w oparciu o § 1 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 2018 roku (Dz.U. 2018 poz. 536) w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej w zw. z § 2 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.1800 ze zm.). Wynagrodzenie kuratora procesowego ustanowionego na podstawie art. 69 § 1 k.p.c., obowiązanego do rozliczenia podatku od towarów i usług, sąd podwyższył o kwotę tego podatku (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 05.11.2021r, III CZP 68/20, OSNC 2022 nr 6, poz. 58, str. 39).
W punkcie IV wyroku na rachunek Skarbu Państwa przejęto niepokryte zaliczką wynagrodzenie kuratora.