Wyrok z 17 listopada 2023, sygn. IV P 165/21
Sygn. akt IV P 165/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 listopada 2023 roku
Sąd Rejonowy w Świdnicy IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie :
Przewodniczący : Sędzia Maja Snopczyńska
Protokolant : Agata Toboła
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2023 roku w Ś.
sprawy z powództwa Z. Z.
przeciwko D. P. (...).S.IC SANI-T. D. P. z siedzibą w W.
o wynagrodzenie za pracę
I. zasądza od pozwanego D. P. (...) (...) T. D. P. z siedzibą w W. na rzecz powoda Z. Z. kwotę 6.390 zł netto (sześć tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt złotych) tytułem wynagrodzenia za kwiecień 2019 roku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 maja 2019 roku do dnia zapłaty;
II. nakazuje pozwanemu uiścić na rzecz Skarbu Państwa Sąd Rejonowy (...) kwotę 320,00 zł tytułem opłaty od pozwu, od której powód był ustawowo zwolniony.
UZASADNIENIE
Powód Z. Z. wniósł o zasądzenie od pozwanego D. P. kwoty 6.390 zł netto tytułem wynagrodzenia za kwiecień 2019 roku; w uzasadnieniu wskazał, że pracował u pozwanego jako spawacz, przepracował 252 godziny, przez cały okres zatrudnienia domagał się zawarcia umowy o pracę.
Pozwany D. P. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą S.-T. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda kosztów postępowania według norm przepisanych podnosząc, że nie zatrudniał powoda, nie spotkał się z nim i nie rozmawiali o zatrudnieniu.
W toku postępowania Sąd ustalił
następujący stan faktyczny:
Powód Z. Z. został zatrudniony u pozwanego D. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą S.-T. na podstawie umowy o pracę; pracował min. w okresie od 1 do 30 kwietnia 2019 roku.
W okresie zatrudnienia powód pracował jako spawacz na budowach we W. i w O., na których pozwany był podwykonawcą. Powód na budowy dojeżdżał swoim samochodem, czasami woził pracowników pozwanego. Czynności wobec pracowników wykonywał w imieniu pozwanego A. S., który szukał i zatrudniał pracowników, nadzorował pracę i wydawał polecenia.
Dowód: informacja PIP k. 123
Zdjęcia k. 130
Notes k. 130
Zeznania świadków J. Z. k. 104-105, 197-199
R. K. k. 244-245, płyta cD k. 246
A. S. k. 255-256, płyta CD k. 258
Zeznania pozwanego k. 126, 127-płyta CD k. 129256, płyta CD k. 258
Zeznania powoda k. 126-127 płyta CD k. 129 , 256, płyta CD k. 258
Pismem z dnia 24 czerwca 2019 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty zaległego wynagrodzenia.
Dowód: wezwanie z potwierdzeniem odbioru k. 2,3
W tak ustalonym stanie faktycznym
Sąd zważył:
Powództwo jest zasadne.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w oparciu o zeznania świadków J. Z., R. K., A. S. oraz stron, jak również dokumenty zgromadzone w aktach sprawy. Sąd dał wiarę powyższym dowodom w takim zakresie w jakim każdy z nich stanowił podstawę dokonania ustaleń faktycznych w sprawie.
Sąd dał wiarę zeznaniom wskazanym świadkom, bowiem twierdzenia tych osób były spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniały. Świadkowie ci potwierdzili fakt pracy powoda na rzecz pozwanego.
Powód wniósł o zasądzenie wynagrodzenia za kwiecień 2019 roku. pozwany podnosił, że powód nie był przez pozwanego zatrudniony, nigdy nie rozmawiali o zatrudnieniu.
Zgodnie z treścią art. 22 kp przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Należy jednak pamiętać, że „zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego. Praca może być świadczona także na podstawie umów cywilnoprawnych”.1 Przy ustalaniu rodzaju umowy wiążącej strony sąd powinien kierować się zarówno nazwą umowy określoną przez strony2, brzmieniem jej postanowień oraz zgodnym zamiarem stron wyrażonym w oświadczeniu woli3.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika , że powód kwietniu 2019 roku wykonywał prace na rzecz pozwanego.
W postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy z powództwa pracownika obowiązuje ogólna reguła procesu, że powód powinien udowadniać słuszność swych twierdzeń w zakresie zgłoszonego żądania, z tą jedynie modyfikacją, iż niewywiązywanie się przez pracodawcę z obowiązku rzetelnego prowadzenia dokumentacji, powoduje dla niego niekorzystne skutki procesowe wówczas, gdy pracownik udowodni swoje twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych niż ta dokumentacja. Pracownik może i powinien wobec tego oferować inne środki dowodowe, które podlegają ocenie w ramach całokształtu materiału dowodowego. Ponadto wskazać należy, że niezależnie od tego czy strony łączyłaby umowa o pracę, umowa zlecenia czy też umowa o współpracy, to umowa taka powinna zostać zawarta z powodem przed dopuszczeniem go do pracy i rozpoczęciem przez niego wykonywania jakichkolwiek czynności. Wskazać również należy, że niezachowanie formy pisemnej, o której mowa w art. 29 § 1 k.p., nie powoduje nieważności umowy o pracę. Wprost przeciwnie umowa o pracę może być zawarta w formie ustnej lub w wyniku zgodnego zachowania się stron. Takie dorozumiane zawarcie umowy o pracę istnieje zwykle wówczas, gdy pracodawca dopuszcza pracownika do wykonania pracy i płaci mu wynagrodzenie. W każdej takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek potwierdzenia na piśmie warunków zawartej umowy. Otrzymanie pisemnego potwierdzenia jest bowiem prawem pracownika. Pracodawca powinien zatem najpóźniej w dniu rozpoczęcia przez pracownika pracy sporządzić potwierdzenie, a następnie doręczyć je pracownikowi.
Z zeznań świadka J. Z. wynika, co prawda, że nie był świadkiem rozmów pomiędzy powodem a pozwanym, ale świadek potwierdził, że powód woził pracowników pozwanego swoim samochodem; świadek pracował u pozwanego, nie pamięta daty, ale ma zdjęcia z budowy z marca 2019 roku; polecenia pracownikom wydawał A. S., powód pracował razem ze świadkiem u pozwanego; w 2019 roku razem montowali zraszacze przeciwpożarowe w O. oraz przy instalacji wentylacyjnej we W.; powoda świadek poznał w pracy u pozwanego, powód woził pracowników i pracował. Tak samo świadek R. K. potwierdził, że pracował z powodem na budowach u pozwanego; nie dostał umowy i wynagrodzenia za drugi miesiąc i zrezygnował, jeździli z W. na budowę do W. autem wynajętym przez S., czasami pracowników woził powód, pan S. przyjeżdżał na budowy, sprawdzał czy wszystko jest dobrze, wg świadka było on wspólnikiem pozwanego, świadek wywnioskował to z faktu, że zajmował się kwestiami finansowymi, ustaleniami z innymi firmami szczegółów. Świadek zeznał, że pracowali po 10 godzin, od poniedziałku do piątku czasami w soboty, powód także; mieli mieć umowy o pracę, ale nikt nie dostał; budowy były we W. i O..
Jednak kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie mają zeznania świadka A. S., który zeznał, że jest pracownikiem pozwanego, zajmuje się organizacją i pilnowaniem budów, które prowadziła firma pozwanego. Świadek potwierdził, że powód przyszedł do pracy do firmy pozwanego, pracował miesiąc, później go nie było, potem znowu wrócił; świadek był przełożonym powoda, wydawał polecenia, mówił wszystkim pracownikom, co mają robić; dowóz był organizowany przez pracodawcę, budowy były we W., O.; powód pracował więcej niż 8 godzin dziennie, nie było ewidencji czasu pracy; Większość pracowników miała umowę o pracę, a ci co mieli komorników to nie chcieli, wszyscy pracownicy niezależnie od tego czy mieli umowę byli traktowani tak samo, mieli ubrania robocze, świadek wydawał polecenia i nadzorował pracę, wszystkim wypłacał wynagrodzenia gotówką, powodowi też, za każdą godzinę była taka sama stawka niezależnie czy to była praca ponad 8 godzin; nie żądał od pracowników pokwitowania gotówki, wypłacił powodowi wynagrodzenie w kwietniu, ale świadek nie pamięta ile; świadek zatrudnił ludzi do pracy, rozmawiał z powodem na temat warunków zatrudnienia, powód jeździł swoim samochodem i dostawał zwrot kosztów.
Natomiast powód zeznał, że rozmawiał z pozwanym tylko raz, a wszystkie ustalenia były z A. S., on wszystko załatwiał – materiały, pracę, wydawał polecenia, firma pozwanego była podwykonawcą; powód wykonywał prace na budowach we W. i w O., powód jeździł swoim samochodem i czasami woził pracowników, mieli dostać umowy, a potem okazało się że nie są nawet zgłoszeni do ubezpieczenia; świadek S. nie wypłacił pieniędzy za kwiecień, powód spisywał sobie wszystko w notesie. Z zeznań pozwanego wynika, że prowadzi działalność gospodarczą, nigdy nie zatrudniał powoda, nie kojarzy takiego nazwiska, zatrudniał w tym okresie dwie osoby na umowę o prace i jedną na zlecenie, A. S. wozi samochodem pracowników; zdarzając się osoby, które najpierw chcą się zatrudnić, a potem rezygnują bo nie chcą stracić zasiłków, nie zatrudniał powoda nie uzgadniał warunków zatrudnienia; o wszystkim dowiedział się po czasie, jak zapytał świadka S. dlaczego nie dostał do podpisu umowy powoda - świadek powiedział, że było to na prośbę powoda żeby nie utrudniać pobierania świadczeń socjalnych, wynagrodzenie wyliczał księgowy, dla osób które miały umowy.
Z przedstawionych powyżej zeznań wynika, że świadek A. S. działał jako przedstawiciel pracodawcy, którym był pozwany D. P.. Sam pozwany przyznał tę okoliczność. Tym samym skoro A. S. zatrudnił powoda to uczynnił to w imieniu pozwanego i pozwany ponosi odpowiedzialność za wypłatę wynagrodzenia. Podkreślić należy, że pozwany jest osobą prowadząca działalność gospodarczą i powinien dochować staranności w prowadzeniu swoich spraw, w szczególności kiedy zatrudnia osobę, która w jego imieniu prowadzi nabór pracowników i organizuje budowy. To na pracodawcy - w przypadku sporu - spoczywa obowiązek wykazania uiszczenia należnego pracownikowi wynagrodzenia, w szczególności jeżeli tego wynagrodzenia nie przelewa na konto bankowe pracownika. Nie może powoływać się na niewiedzę, czy tym bardziej na okoliczność, że to pracownik nie chciał zawarcia umowy o pracę.
Zgodnie z art. 22 i 94 pkt. 5 oraz 78 kp za wykonaną pracę pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, które powinno być wypłacane terminowo, zaś za pracę w godzinach nadliczbowych przysługuje dodatek ustalony w art. 151 kp. Skoro powód wykazał, że pracował od poniedziałku do piątku oraz w niektóre soboty to na pozwanym - zgodnie z art. 6 kc - spoczywał obowiązek wykazania, że wynagrodzenie i wynagrodzenie za nadgodziny nie należy się powodowi lub że zostało wypłacone. To pracodawca zobowiązany jest do prowadzenia ewidencji czasu pracy i list płac, zaś w przypadku ich nie przedłożenia należało w tym zakresie uznać żądania powoda za zasadne. Wobec braku ewidencji czasu pracy oraz list płac z potwierdzeniem odebrania wynagrodzenia przez powoda należało oprzeć się na twierdzeniach i wyliczeniach powoda. Brak prawidłowej ewidencji czasu pracy powoduje, że nie można wyliczyć należności powoda czy też dopuścić dowodu z opinii biegłego z zakresu księgowości, bowiem brak jest dokumentacji na której można by takie wyliczenia oprzeć. Pracownik nie może jednak ponosić konsekwencji nieprawidłowego prowadzenia dokumentacji przez pracodawcę.
Mając powyższe na uwadze należało zasądzić kwotę żądaną przez powoda z zaznaczeniem, że jest to wysokość netto (zgodnie z określeniem przez powoda).
Zgodnie z treścią art. 481 kc jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie, jeżeli strony nie ustaliły innej wysokości odsetek.
Mając powyższe na uwadze na mocy powołanych przepisów zasądzono na rzecz powoda od pozwanego kwotę 6390 zł netto tytułem wynagrodzenia za kwiecień 2019 roku wraz z odsetkami ustawowymi z opóźnienie liczonymi od 1 maja 2019 roku do dnia
O obowiązku zwrotu kosztów sądowych orzeczono na podstawie art. 113 ust. 1 w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i mając na względzie wynik procesu obciążono pozwanego opłatą od pozwu, od której powód był ustawowo zwolniony (320 zł).
1 wyrok SN z 9 XII 1999r, I PKN 432/99, PP2000/4/31
2 wyrok SN z 6 X 1998r, I PKN 389/98, OSNAP 1999/22/718
3 wyroki SN z 4 III 1999r, I PKN 616/98, OSNAP 2000/8/312, z 18 VI 1998r, I PKN 191/98, OSNAP 1999/14/449