Wyrok z 23 listopada 2023, sygn. III C 3201/18
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt III C 3201/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 listopada 2023 r.
Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSR Justyna Barczyk-Swalska |
po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2023 r. w Szczecinie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa D. S.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zadośćuczynienie i odszkodowanie
zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 500 zł (pięćset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 15 maja 2017 r. do dnia zapłaty,
oddala powództwo w pozostałym zakresie,
zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 251,60 zł (dwieście pięćdziesiąt jeden złotych i sześćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu,
nakazuje pobrać od powódki na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie kwotę 3.914,32 zł (trzy tysiące dziewięćset czternaście złotych i trzydzieści dwa grosze) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych,
nakazuje pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie kwotę 1.677,57 zł (jeden tysiąc sześćset siedemdziesiąt siedem złotych i pięćdziesiąt siedem groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Sygn. akt III C 3201/18
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 29 października 2018 roku powódka D. S. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 1 666,97 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 15 maja 2017 roku tytułem częściowego zadośćuczynienia (1 500 zł) oraz odszkodowania za koszty leczenia (166,97 zł) w związku z kolizją samochodową, w której powódka uczestniczyła jako poszkodowana w dniu 2 stycznia 2017 roku.
Sprawca zdarzenia był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Poszkodowana na skutek wypadku doznała urazu kręgosłupa. Konsekwencją urazu są cierpienia fizyczne oraz psychiczne poszkodowanej, które utrzymują się do chwili obecnej. Dodatkowo na skutek urazu poszkodowana przebywała na zwolnieniu lekarskim i nie mogła wykonywać pracy zarobkowej .
Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego pozwana odmówiła przyznania zadośćuczynienia powódce.
Powód jednocześnie zastrzegł sobie możliwość rozszerzenia żądania z tytułu zadośćuczynienia na dalszym etapie postępowania.
W dniu 5 grudnia 2018 roku tut. Sąd Rejonowy wydał nakaz zapłaty, w którym uwzględnił roszczenie dochodzone pozwem w całości .
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował, aby powódka wskutek zdarzenia z dnia 2 stycznia 2017 roku doznała urazu lub uszczerbku na zdrowiu, a także aby dochodzona przez nią kwota zadośćuczynienia pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z tym zdarzeniem. Tym samym pozwany zakwestionował zarówno zasadę przyznania powódce zadośćuczynienia oraz odszkodowania jak i żądaną z tego tytułu kwotę.
W dalszych pismach procesowych strony podtrzymały swoje pierwotne stanowiska.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 2 stycznia 2017 roku w S. na ul. (...) doszło do kolizji dwóch samochodów, podczas której samochód marki N. (...) o numerze rejestracyjnym (...) prowadzony przez T. W., poruszając się z prędkością około 18km/h najechał na tył stojącego pojazdu marki F. (...) o nr rej. (...), stanowiącego własność D. S..
Sprawca kolizji ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej w (...) S.A. w W..
Niesporne, a nadto dowód:
- dokumentacja akt szkody w tym oświadczenie powódki – k. 60;
- przesłuchanie D. S. – k. 116 – 117 v;
- zeznania świadka T. W. – k. 221 – 222.
- opinia sądowa – zespołowa nr (...) i (...) – k. 265 – 292;
- opinia sądowa – zespołowa uzupełniająca nr (...) i 181/23– k. 331 -336.
Po powrocie do domu D. S. odczuwała lekkie dolegliwości bólowe. Silny ból pojawił się nazajutrz po urazie. Powódka odczuwała blokadę szyi, ból głowy w okolicy potylicznej, bóle i blokadę pomiędzy łopatkami, ból braku prawego, ograniczenie w unoszeniu barku. Ból promieniował do łopatki i ramienia. Nadto odczuwała dolegliwości nadgarstka prawego.
Z powodu dolegliwości bólowych D. S. udała się do lekarza rodzinnego, który zlecił RTG kręgosłupa szyjnego. Badanie stwierdziło kyfotyczne ustawienie kręgów C4 – C7. Zwężenie szpar m/k C4/C5, C5/C6 i w mniejszym stopniu C3/C4. T. kręgów C2-C5, brzeżną osteofitozę trzonów kręgowych, także od strony kanału kręgowego. Ustalono ponadto, że w projekcji bocznej, pomimo zastosowanego obciążenia nie udaje się uwidocznić trzonu kręgu C 7”.
Następnie powódka w dniu 9 stycznia 2017 roku udała się do poradni ortopedycznej gdzie lekarz opisał co następuje. Stan ogólny dobry . Pacjentka krążeniowo i oddechowo wydolna. Przytomna, świadoma , zorientowana co do miejsca i czasu. Kontakt logiczny. Pacjentka chodząca. Czucie powierzchniowe i głębokie w kończynach zachowane. Osłabienie uścisku ręki prawej 3 w skali L.. Objaw L. obustronnie ujemny. Objaw szczytowy (+). Wyrostki kolczyste w odcinku szyjnym kręgosłupa bolesne w zakresie C5,6 i 7. Pozostałe wyrostki kolczyste niebolesne. Wzmożone napięcie mięśni przykręgosłupowych szyi, mięśnia czworobocznego, mięśni mostkowo-obojczykowo-sutkowych. Oś kręgosłupa prawidłowa. Ruchomość ograniczona bólowo, najbardziej w zakresie ruchu rotacji w stronę prawą w odcinku szyjnym i w zakresie zgięcia do przodu. W teście broda mostek zmierzono 3 cm . Odruchy ścięgniste ze ścięgna mięśnia czworogłowego oraz ścięgna piętowego symetrycznie żywe. Aktywne zgięcie grzbietowe stopy obecne. Bez innych ogniskowych ubytków w badaniu neurologicznym . Utratę kontroli zwieraczy neguje. W rozpoznaniu z wizyty wpisano ostry zespół bólowy kręgosłupa szyjnego z ograniczeniem ruchomości w wyniku urazu skrętnego kręgosłupa szyjnego.
W dniu 12 stycznia 2017 roku powódka wykonała badanie MR kręgosłupa szyjnego, gdzie stwierdzono zniesienie fizjologicznej lordozy szyjnej z wygięciem kyfotycznym w odcinku C4 – C6, zaburzenia uwodnienia krążka międzykręgowego C5/6, na poziomach C4/C5 oraz C5/C6 niewielkie tylne protruzje krążków międzykręgowych do 1/5 mm modelujące worek oponowy oraz opierające się o przednią powierzchnię rdzenia kręgowego. Na poziomie C6/7 cechy przepukliny krążka międzykręgowego tylnej – lewostronnej około 3 – 3,5 mm oraz układającej się w kierunku tylnej powierzchni trzonu kręgu C7 na długości około 4 mm. Ograniczenie rezerwy przestrzennej lewego otworu międzykręgowego z możliwym uciskiem korzeni nerwowych. Jak wskazano, sygnał z rdzenia kręgowego jest prawidłowy, bez ewidentnych cech zmian mielopatyczych, warunki anatomiczne pogranicza szyjno – czaszkowego są w normie, struktury kostne bez widocznych zmian obrzękowych szpiku kostnego.
W dniu 16 stycznia 2017 roku powódka zgłosiła się do poradni ortopedycznej, gdzie wykonano badanie MR, w którym ujawniono dyskopatię C4/5, C5/5 i C6/7. Ponadto powódka zgłaszała promieniowanie do prawej kończyny górnej.
Dodatkowo u powódki w dniu 24 stycznia 2017 roku wykonano badanie MR kręgosłupa lędźwiowego uwidaczniając zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe.
W dniu 3 lutego i 3 marca 2017 roku powódka zgłosiła się do poradni ortopedycznej z powodu dolegliwości bólowych głowy w okolicy potylicznej. Opis badania lekarskiego od dnia 9 stycznia 2017 roku pozostawał bez zmian.
D. S. w związku z wypadkiem miała wystawione zwolnienie lekarskie. W trakcie zwolnienia lekarskiego powódka chodziła na zabiegi rehabilitacyjne. Z uwagi na dolegliwości bólowe zażywała przepisane jej leki przeciwbólowe.
Dowód:
- wynik badania MR z dnia 12 stycznia 2017 roku – k. 18;
- wynik badania MR z dnia 24 stycznia 2017 roku – k. 19;
- zaświadczenie – k. 20;
- faktury – 25 – 32;
- zaświadczenia lekarskie (zwolnienia) – k. 21 – 24;
- zaświadczenie – k. 37;
- dokumentacja akt szkody – k. 60;
- dokumentacja medyczna powódki – k. 73 – 79 oraz k. 81 - 84;
- przesłuchanie D. S. – k. 116 – 117 v.
Przed wypadkiem D. S. prowadziła działalność gospodarczą - szaszłykarnię. Po wypadku miała problemy z ręką i nosiła kołnierz ortopedyczny, nie prowadziła przez jakiś czas samochodu i ograniczyła godziny wykonywanej pracy. Przed wypadkiem powódka opiekowała się chorym na raka ojcem i po wypadku przeprowadziła się do niego. Aktualnie kobieta cierpi na migreny, zażywa środki przeciwbólowe, przed wypadkiem również miewała migreny, ale mniej nasilone.
Obecnie D. S. z uwagi na dolegliwości bólowe szyi porusza się w obuwiu na płaskim obcasie. Okresowo zażywa leki przeciwbólowe, które łagodzą ból, który powraca podczas wysiłku, np. robienia zakupów i nadwyrężania prawej ręki.
Aktualne dolegliwości nie pozostają w związku przyczynowym z kolizją z dnia 2 stycznia 2017 r.
Dowód:
- dokumentacja medyczna powódki – k. 86 – 91 oraz k. 96 – 97, k. 124;
- przesłuchanie D. S. – k. 116 – 117 v.
- opinia sądowa – zespołowa nr (...) i (...) – k. 265 – 292;
- opinia sądowa – zespołowa uzupełniająca nr (...) i 181/23– k. 331 -336.
Pismem z dnia 6 kwietnia 2017 roku pełnomocnik D. S. zgłosił do (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. szkodę na osobie z ubezpieczenia OC sprawcy wskutek wypadku z dnia 2 stycznia 2017 roku i wniósł o przyznanie zadośćuczynienia w wysokości 25 000 zł oraz zwrot poniesionych kosztów leczenia w wysokości 2 065,97 zł.
W toku postępowania likwidacyjnego pozwany nie uznał swojej odpowiedzialności za skutki wypadku i decyzją z dnia 7 czerwca 2017 roku odmówił przyznania, a w konsekwencji wypłaty D. S. zadośćuczynienia oraz odmówił refundacji żądania w zakresie kosztów leczenia. W uzasadnieniu swojej decyzji wskazał, że na podstawie dokumentacji medycznej oraz naocznych badań lekarskich nie stwierdzono u powódki związku przyczynowo – skutkowego między obrażeniami a wypadkiem, a zdarzenie nie spowodowało przejściowych ani trwałych zaburzeń zdrowia. Zgłaszane dolegliwości o niewielkim nasileniu oraz niewielkie zmiany w badaniu lekarskim wynikały zdaniem ubezpieczyciela ze zmian chorobowych odcinka szyjnego kręgosłupa. Obecność tych zmian potwierdza wykonane badanie (...), które wykazało znaczny stopień ich zaawansowania oraz umiejscowienia i wyklucza urazowe uszkodzenia w obrębie elementów kręgosłupa szyjnego. Zmiany występujące w odcinku C kręgosłupa są wynikiem przewlekłych procesów starzeniowych i cywilizacyjnych zachodzących w obrębie tego odcinka narządu ruchu.
Pismem z dnia14 sierpnia 2017 roku pełnomocnik powódki wezwał (...) S.A. do zapłaty kwoty 27 065,97 zł w terminie 7 dni tytułem pełnej rekompensaty za szkodę osobową będącą następstwem zdarzenia z dnia 2 stycznia 2017 roku.
W odpowiedzi ubezpieczyciel decyzją z dnia podtrzymał swoją decyzję co do odmowy spełnienia żądanego świadczenia.
Dowód:
- zgłoszenie wypadku na osobie z dnia 6 kwietnia 2017 roku – k. 10 – 12;
- decyzja odmowna z dnia 7 czerwca 2017 roku – k. 13 – 13 v.
- wezwanie do zapłaty z dnia 14 sierpnia 2017 roku – k. 14 – 15;
- decyzja odmowna z dnia 19 września 2017 roku – k. 16 – 17.
- orzeczenie lekarskie – k. 33 – 35;
- przyjęcie zgłoszenia szkody – k. 38 – 39.
W wyniku uderzenia w pojazd powódki w dniu 2 stycznia 2017 roku na jej ciało zadziałało przeciążenie zbliżone do 7,45 g, stąd prawdopodobieństwo powstania przez D. S. obrażeń kręgosłupa szyjnego wskutek kolizji było znikome.
Skutkiem zdarzenia były dolegliwości bólowe odcinka szyjnego kręgosłupa oraz bólowe ograniczenie ruchomości ze wzmożonym napięciem mięśniowym, które spowodowały, że powrót do normalnej aktywności fizycznej winien obejmować okres tygodnia.
Obrażenia te miały charakter przemijający i nie doszło do uszkodzenia jakichkolwiek struktur anatomicznych ani uszczerbku na zdrowiu o charakterze trwałym lub długoterminowym. Osłabienie siły mięśniowej ręki prawej nie miało charakteru pourazowego.
Dolegliwości zgłaszane przez powódkę i diagnozowane w okresie po kolizji mają charakter nieurazowy i powstały na podłożu nasilonych zmian zwyrodnieniowych stąd nie wiążą się ze zdarzeniem z dnia 2 stycznia 2017 roku.
Dowód:
- opinia sądowa – zespołowa nr (...) i (...) – k. 265 – 292;
- opinia sądowa – zespołowa uzupełniająca nr (...) i 181/23– k. 331 -336.
W dniu 6 marca 2017 r. D. S. nabyła w aptece (...) za kwotę 89,98 zł, B. za kwotę 69,98 oraz T. R. za kwotę 7,01 zł – łącznie za kwotę 166,97 zł.
Leki te miały zniwelować dolegliwości bólowe, które nie były bezpośrednim skutkiem zdarzenia z dnia 2 stycznia 2017 r.
Dowód:
- opinia sądowa – zespołowa nr (...) i (...) – k. 265 – 292;
- opinia sądowa – zespołowa uzupełniająca nr (...) i 181/23– k. 331 -336.
- Faktura nr (...) – k. 26.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo okazało się zasadne w części.
W niniejszej sprawie powódka wystąpiła z żądaniem zasądzenia od pozwanego ubezpieczyciela na swoją rzecz kwoty 1.666,97 zł tytułem roszczenia głównego, w tym kwoty 1 500 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 166,97 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 maja 2017 roku do dnia zapłaty.
Zgodnie z art. 415 k.c. kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Zgodnie zaś z treścią art. 822 § 1 i 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Dla przyjęcia odpowiedzialności pozwanego konieczne jest więc wykazanie, że za szkodę wyrządzoną powódce ponosi odpowiedzialność ubezpieczający.
Stosownie do treści przepisu art. 445 k.c., w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym, tj. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Żądanie zadośćuczynienia z art. 445 k.c. związane jest z odpowiedzialnością ex delicto i jest niezależne od podstawy tej odpowiedzialności.
Podstawowym celem odszkodowania jest złagodzenie krzywdy w postaci negatywnych przeżyć związanych z cierpieniami fizycznymi i psychicznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, które powodują wyłączenie z normalnego życia, uniemożliwiają pełne możliwości zarobkowania. Osoba poszkodowana w wyniku czynu niedozwolonego ma prawo do odpowiedniej rekompensaty w postaci zadośćuczynienia, czyli jednorazowego świadczenia pieniężnego mającego na celu naprawienie krzywdy, a więc szkody niemajątkowej. Odpowiednia kwota pieniężna ma w pośredni sposób złagodzić cierpienia fizyczne i psychiczne osoby poszkodowanej. Zadośćuczynienie ma charakter całościowy, a zatem obejmuje cierpienia zarówno doznane przez poszkodowanego, jak i te, które będą jego udziałem w przyszłości. Zadośćuczynienie powinno być dla poszkodowanego wartością odczuwalną, ale nie nadmierną. Przy ustaleniu wartości zadośćuczynienia uwzględnia się przede wszystkim czynniki indywidualne, takie jak rozmiar i charakter odniesionych obrażeń ciała i ich trwałe następstwa zdrowotne, sytuację życiową poszkodowanego po wypadku. Tylko daleko posunięty indywidualizm pozwala na spełnienie przez zadośćuczynienie funkcji kompensacyjnej. Zasadniczą przesłanką przy określaniu wysokości zadośćuczynienia jest stopień natężenia krzywdy tzn. doznanych cierpień fizycznych i psychicznych (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 roku, sygn. III CZP 37/73, LEX nr 1696). Przy uwzględnieniu wysokości zadośćuczynienia stosuje się kryteria w postaci rodzaju naruszonego dobra, zakresu, intensywności i rodzaju rozstroju zdrowia, czasu trwania cierpień, wieku osoby pokrzywdzonej, rokowania na przyszłość a także stopnia winy sprawcy.
Bezspornym w niniejszej sprawie był fakt zaistnienia kolizji drogowej z dnia 2 stycznia 2017 roku oraz jej przebieg, tj. że kierująca pojazdem marki F. (...) o numerze rej. (...) powódka D. S. stała na czerwonym świetle, gdy na tył jej pojazdu najechał kierujący samochodem N. (...) o numerze rej. (...) T. W..
Pozwany ubezpieczyciel od samego początku kwestionował natomiast swoją odpowiedzialność za powstanie u powódki krzywdy w związku ze zdarzeniem i odmawiał zapłaty zadośćuczynienia oraz refundacji kosztów leczenia podnosząc, że pomiędzy wypadkiem z dnia 2 stycznia 2017 roku a deklarowanymi przez powódkę dolegliwościami nie zachodzi związek przyczynowy.
Stan faktyczny w niniejszej sprawie został oparty na powołanych wyżej dowodach z dokumentów, zaoferowanych w toku procesu przez strony postępowania, które nie budziły wątpliwości Sądu i nie były przez strony kwestionowane.
Dodatkowo Sąd oparł się na zeznaniach powódki oraz świadka T. W. na okoliczność przebiegu zdarzenia drogowego z dnia 2 stycznia 2017 roku. Zeznający spójnie opisywali przebieg zdarzenia, w przeważającej mierze ich zeznania pokrywały się z ustaleniami opinii biegłych powołanych m.in. na okoliczność przebiegu kolizji, mechanizmu uderzenia, prędkości z jaką poruszał się pojazd sprawcy i siły z jaką zderzył się z pojazdem powódki. Jedynie w odniesieniu do określenia siły uderzenia zeznania te nie znajdują potwierdzenia w ustaleniach biegłych sądowych, którzy wskazali, że zdarzenie miało niskoenergetyczny charakter, gdzie szacowana prędkość z chwili uderzenia wynosiła około 18 km/h, zaś w wyniku uderzenia w pojazd powódki na jej ciało zadziałało przeciążenie zbliżone do 7,45 g (stąd powstałe w wyniku uderzenia obrażenia miały charakter przemijający i krótkotrwały).
W odniesieniu do przebiegu leczenia, zeznania powódki korelują z treścią złożonej do akt sprawy dokumentacji medycznej, jednak, wobec stanowczej opinii biegłych, opisywane przez D. S. urazy i dolegliwości, które w przeważającej większości wiązała ze sporną kolizją, mogły zostać powiązane ze zdarzeniem z dnia 2 stycznia 2017 r. jedynie w niewielkim zakresie. Należy bowiem mieć na uwadze, że subiektywne przekonanie powódki o związku opisanych przez nią obrażeń i objawów z wypadkiem nie może stanowić wyłącznego dowodu na tę okoliczność – tym bardziej w świetle faktu, że ta właśnie okoliczność była przez pozwanego od początku kwestionowana. Jakkolwiek brak jest podstaw, aby odmówić wiary powódce, że po wypadku rzeczywiście wystąpiły u niej opisane przez nią dolegliwości, niemniej w świetle stanowczej opinii biegłych należało uznać, że przyczyną wystąpienia tych dolegliwości była rozwijająca się już wcześniej u powódki choroba samoistna, a wypadek nie przyczynił się do powstania czy pogłębienia tego schorzenia.
Za kluczowy dla rozstrzygnięcia sprawy w zakresie ustalenia mechanizmu uderzenia w czasie wypadku w dniu 2 stycznia 2017 roku, a także czy pomiędzy stwierdzonymi urazami, a przebiegiem wypadku zachodził związek przyczynowo – skutkowy, w szczególności czy w wyniku przedmiotowego wypadku mogło dojść do obrażeń takich jak: osłabienie uścisku ręki prawej, bolesności wyrostków kolczastych oraz wzmożonego napięcia mięśni przykręgosłupowych szyi, mięśnia czworobocznego i mięśni mostkowo–obojczykowo–sutkowych oraz ruchomości ograniczonej bólowo, skręcenia i naderwania szyjnego odcinka kręgosłupa, przepukliny krążka międzykręgowego tylnego–lewostronnego, zawansowanej spondylozy lędźwiowej oraz zmian zwyrodnieniowo – wytwórczych, Sąd uznał dowód z opinii pisemnej biegłych sądowych z zakresu medycyny sądowej oraz rekonstrukcji wypadków drogowych. Opinia ta (zarówno główna jak i uzupełniająca) została sporządzona zgodnie z treścią postanowienia dowodowego, w sposób fachowy, rzetelny i kompletny. Treść opinii jest zgodna z zasadami wiedzy powszechnej i logiki. Sformułowane stanowisko jest zrozumiale umotywowane i jednoznaczne, sama opinia była wnikliwa, jasna, pełna i rzeczowa, nie zawierała wewnętrznych sprzeczności. Biegli przeanalizowali wszystkie aspekty związane z przebiegiem samej kolizji z dnia 2 stycznia 2017 roku i możliwym wpływem jej skutków na stan zdrowia powódki. Strona powodowa wprawdzie zgłosiła w stosunku do opinii biegłych zarzuty, które jednak w ocenie Sądu stanowiły jedynie niezasługującą na uwzględnienie polemikę, z którą to biegli rozprawili się w swej pisemnej opinii uzupełniającej.
W wykonaniu zobowiązania nałożonego postanowieniem z dnia 4 marca 2022 r. biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego Ł. K. zrekonstruował na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prędkość pojazdu sprawcy (ok. 18 km/h) i siły z jaką pojazd sprawcy zderzenia zderzył się z pojazdem powódki, a więc parametrów istotnych dla stwierdzenia możliwości powstania urazów ciała. W swej opinii pisemnej biegły sądowy Ł. K. wskazał, że w wyniku uderzenia w pojazd powódki na jej ciało zadziałało przeciążenie zbliżone do 7,45 g. Parametr wskazujący na możliwość doznania trwałego uszczerbku na zdrowiu odcinka szyjnego NIC ( N. I. C.) osiągnął wartość 8,6 m 2/s 2, natomiast obrażenia występują gdy parametr ten przekroczy 15 m 2/s 2. W konsekwencji biegły uznał, że określone wartości NIC, zarówno na kierunku wzdłużnym jak i poprzecznym, są znacząco mniejsze od wartości granicznych, przy których powstają trwałe obrażenia. Oznacza to, że prawdopodobieństwo doznania przez powódkę obrażeń kręgosłupa szyjnego w przedmiotowym wypadku było niezwykle znikome. W ocenie Sądu ustalenia biegłego w powyższym zakresie były jasne, logiczne, a wyniki wykonanych działań matematycznych stanowiących jedną z podstaw ustaleń - poprawne. Wnioski, do jakich doszedł biegły nie budzą również żadnych wątpliwości w świetle zasad doświadczenia życiowego czy wiedzy powszechnej.
Wątpliwości Sądu nie budzi również część medyczna opinii, której autorem był biegły z zakresu medycyny sądowej J. O.. Jak wynika z treści opinii biegły wnikliwie przeanalizował dokumentację medyczną przedłożoną do akt niniejszej sprawy zarówno w odniesieniu do przebiegu leczenia powódki przed wypadkiem, jak też po wypadku. Na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy oraz na podstawie obliczeń przeprowadzonych przez biegłego z zakresu ruchu drogowego stwierdził, że u powódki podczas przedmiotowego zdarzenia mogło dojść do obrażeń z zakresu AIS 1 (A. S.) wg skróconej skali obrażeń o charakterze dystorsji odcinka szyjnego kręgosłupa, czyli zespołu dolegliwości związanych z „whiplash” (WAD). Objawy prezentowane przez powódkę wypełniają wszystkie znamiona WAD, które definiuje się jako ujemne radiologicznie następstwa urazu akceleracyjno–deceleracyjnego. Na podstawie występujących objawów podzielono ciężkość WAD na 5 stopni, z czego zerowy stopień oznacza brak skarg i konieczności leczenia, a 5. stopień to dolegliwości związane z rozległymi obrażeniami kręgosłupa szyjnego w tym złamaniami, które wymagają leczenia szpitalnego i tym samym długiego powrotu do sprawności sprzed zdarzenia drogowego. Biegły wskazał, że u powódki ze względu na zgłaszane skargi bólowe, bez ujawnienia odchyleń o charakterze urazowym w badaniach obrazowych, stopień WAD można określić na ½. W takim przypadku zdolność do powrotu do normalnej aktywności fizycznej określa się w ramach tygodnia (7 dni). Ponadto u powódki, ze względu na nasilone zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego, dolegliwości bólowe mogły mieć pochodzenie nieurazowe i być związane z chorobami przewlekłymi, co zostało potwierdzone podczas badania dedykowanego do oceny obrażeń struktur miękkich (więzadła, krążki międzykręgowe i in.) jakim jest (...) kręgosłupa szyjnego, które wykonano 10 dni po urazie i nie stwierdzono zmian, które miałyby jednoznaczne pochodzenie urazowe. Dodatkowo biegły stwierdził, że dolegliwości bólowe, osłabienie uścisku ręki są odczuciami subiektywnymi, praktycznie niemierzalnymi, tym bardziej jeśli występują jako jedyny objaw prezentowany przez pacjenta.
Odnosząc się do dolegliwości ze strony ręki prawej i promieniowania bólu do prawej kończyny górnej oraz ograniczenia ruchomości przy ruchach rotacji szyi w stronę prawą biegły z zakresu medycyny sądowej wskazał, że objawy te nie zostały potwierdzone badaniami stwierdzającymi upośledzenie neuroprzekaźnictwa w obrębie kończyny górnej prawej. Co więcej, wykonane badanie MR kręgosłupa szyjnego wskazuje na możliwy ucisk korzeni nerwowych C7 po stronie lewej, co w żaden sposób nie tłumaczy dolegliwości bólowych kończyny górnej prawej. Zatem tego typu ograniczenia mają jedynie charakter subiektywny. Ponadto zdaniem biegłego brak jest potwierdzenia zaburzeń przewodnictwa nerwowego w kończynie górnej prawej oraz brak zmian radiologicznych jednoznacznie wskazujących na ich tło urazowe.
Uwzględniając analizę historii choroby powódki oraz mechanizm powstania kolizji z dnia 2 stycznia 2017 roku biegli wyciągnęli jednoznaczne wnioski, że zgłaszane przez powódkę dolegliwości mają pochodzenie nieurazowe i powstały na podłożu nasilonych zmian zwyrodnieniowych. Zatem nie można ich bezpośrednio wiązać ze zdarzeniem z dnia 2 stycznia 2017 roku.
Powyższe wnioski nie budzą wątpliwości Sądu. Nadto, za ich poprawnością przemawia analiza dokumentacji medycznej leczenia powódki. Z zapisów tej dokumentacji wynika, że u powódki ze względu na nasilone zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego uwidocznione badaniem MR kręgosłupa szyjnego, dolegliwości bólowe mogły mieć pochodzenie nieurazowe i być związane z chorobami przewlekłymi (zmiany miały charakter zwyrodnieniowo - degeneracyjny), nie były zaś następstwem zdarzenia z dnia 2 stycznia 2017 roku.
Oceny powyższej nie zmieniły zarzuty podniesione przez pełnomocnika powódki w ustosunkowaniu do opinii biegłych.
W odpowiedzi na te zarzuty Sąd dopuścił dowód z łącznej pisemnej opinii uzupełniającej biegłych sądowych z zakresu medycyny sądowej oraz ruchu drogowego.
W opinii uzupełniającej biegli, w odpowiedzi na zarzuty strony powodowej wskazali, że w uzasadnieniu opinii wkradł się błąd natury redakcyjnej i zamiast wskazać pojazd powódki jako F. (...) — błędnie wpisany został pojazd M., co jednak nie zmienia nic w zakresie obliczeń, a tym samym wniosków końcowych opinii. Jak dalej podnieśli biegli, akta nie zawierały danych, które pozwoliłyby na przeprowadzenie pełnej rekonstrukcji przebiegu zdarzenia. Tym samym powódka, na której spoczywał ciężar dowodu, nie dała możliwości oszacowania prędkości zderzeniowej metodą inną jak porównawcza. Brakowało przykładowo szkicu, fotografii z pozycji pozderzeniowej, zdjęć śladów powstałych na jezdni i na pojazdach. Przywołana prędkość z chwili zdarzenia, oszacowana metodą porównawczą jako 8-9 km/h była bardzo prawdopodobna, gdyż przykłady pojazdów przedstawione w opinii głównej posiadały zbliżone uszkodzenia jak zostały opisane przez uczestników. Biegły zauważył, że wskazane przeciążenie — przyspieszenie działające na głowę powódki - trwało milisekundy, tym samym nie można tego zero jedynkowo przyrównywać do przeciążeń pilota myśliwca (na które powoływano się w zarzutach do opinii).
Jak tłumaczyli biegli, osoby znajdujące się w pojeździe uderzonym z tyłu ulegają obrażeniom szyjnej części kręgosłupa, inaczej zwane „odgięciowym urazem kręgosłupa szyjnego” lub urazem „z szarpnięcia” określane jako whiplash. Badania wskazują, że urazy te powstają w przedziale małych prędkości uderzenia.
Odnosząc się do medycznej części zarzutów do opinii z dnia 19.10.2022 r., biegły wskazał, że kryteria WAD zostały wyraźnie opisane w opinii głównej, zaś w zakresie ustalenia stopnia ciężkości WAD biegli posłużyli się tabelą z podręcznika akademickiego. Jak wskazali, rozpoznane u powódki zmiany zwyrodnieniowe zostały potwierdzone badaniami obrazowymi, zaś w odniesieniu do przywoływanego osłabienia siły uścisku ręki przy użyciu skali L. wskazali, że ona wybiórczą oceną siły mięśniowej, gdyż skala L. służy do badań każdej grupy mięśniowej z osobna. Tym samym opisanie jedynie uścisku ręki za pomocą skali L. nie musi świadczyć o globalnym osłabieniu uścisku dłoni. Kończąc biegli podnieśli, że w żadnym z punktów opinii nie podważyli faktu, że u Powódki doszło do WAD, ale nie są to zmiany, które pozwalają na opiniowanie w zakresie powstania uszczerbku na zdrowiu o charakterze trwałym lub długotrwałym. Wynika to chociażby z faktu, że miesiąc po zdarzeniu powódka zgłosiła się z powodu bólów głowy w okolicy potylicznej i była to główna skarga na dolegliwości. W konsekwencji biegli podtrzymali wnioski i twierdzenia opinii głównej.
Tym samym opinia łączna biegłych sądowych zarówno podstawowa jak i uzupełniająca stanowi pełnowartościowy materiał dowodowy, ostatecznie kluczowy dla rozstrzygnięcia w sprawie.
W tym świetle bezprzedmiotowym było kontynuowanie postępowania dowodowego w zakresie oceny wpływu kolizji na zdrowie powódki. Biegli dokonując łącznie analizy przebiegu zdarzenia i stanu zdrowia D. S. doszli do jednoznacznych wniosków, zgodnie z którymi przedmiotowa kolizja spowodowała wyłącznie przejściowe dolegliwości bólowe w okresie do 7 dni po zdarzeniu. Tym samym, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. Sąd pominął dowód z opinii biegłych sądowych z zakresu ortopedii, chirurgii urazowej i neurologii.
Jako bezzasadny uznać należało również wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków i medycyny sądowej. Nie można przyjąć, jakoby sąd obowiązany był dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony, zwłaszcza gdy okoliczności istotne dla sprawy zostały już dostatecznie wyjaśnione. Odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z opinii wszystkich możliwych biegłych, by się uprawnić, czy niektórzy z nich nie mieliby takiego samego zdania jak strona ( por. orz. SN z dnia 15 lutego 1974 roku II CR 817/13, nie publ, orz SN z dnia 18 lutego 1974 roku, II CR 5/74, Biul SN 1974, nr4, poz. 64; wyr. SN z dnia 16 września 2009 r., I UK 102/09, LEX nr 537027). W literaturze, jak i w orzecznictwie wskazuje się, że nie ma dowolności w powoływaniu kolejnych biegłych. U podstaw takiej decyzji leżeć powinny racjonalne argumenty jak np. niejasność, niezupełność czy sprzeczności występujące w opinii. Dla obalenia twierdzeń biegłego specjalisty nie wystarcza przeświadczenie strony, że fakty wyglądają inaczej, lecz koniecznym jest rzeczowe wykazanie, iż wydana przez biegłego opinia jest niespójna lub merytorycznie błędna.
Na gruncie niniejszej sprawy strona powodowa nie wykazała niespójności opinii, czy też tego, aby była ona merytorycznie błędna; nie przedstawiła żadnych wiarygodnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń, jak i okoliczności podważających zaufanie do wiedzy biegłych. Z opinii biegłych sądowych Ł. K. oraz J. O. wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że wskutek kolizji drogowej z dnia 2 stycznia 2017 roku powódka nie odniosła żadnych nowych urazów. Mało tego, ze względu na nieznaczną wartość sił fizycznych działających na ciało powódki w trakcie kolizji w ogóle nie było możliwości, aby powódka doznała opisywanych w pozwie obrażeń. Biegli wiązali deklarowane przez powódkę dolegliwości z chorobą samoistną. W takim stanie rzeczy bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy byłaby kwalifikacja dolegliwości powódki przez innych lekarzy, skoro przyczyna dolegliwości pozostawała poza sferą skutków wypadku. Stąd uwzględnienie wniosków dowodowych powódki doprowadziłoby jedynie do nieuzasadnionej zwłoki w rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy.
W świetle powyższego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia zasądzona została kwota 500 zł jako odpowiednia do zakresu doznanych przez nią skutków zdarzenia, tj. dolegliwości bólowych obejmujących okres 7 dni. Sąd miał jednocześnie na uwadze, że jakkolwiek w niniejszym postępowaniu powódka dochodzi tytułem zadośćuczynienia kwotę 1.500 zł (a zatem kwota zasądzona obejmuje 30% dochodzonego żądania), to w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 6 kwietnia 2017 r. krzywdę swą oszacowała na kwotę 25.000 zł – co daje szacunkowo kwotę około 260 zł dziennego wyrównania za odczuwaną przez powódkę krzywdę (wyliczoną jako 25.000 zł dzielone przez 95 dni dzielące kolizję z dnia 02.01.2017 r. i wezwanie z dnia 06.04.2017 r.). Wobec faktu, że zdecydowana większość z opisywanych w niniejszej sprawie przez powódkę dolegliwości nie stanowiła skutku wypadku, zasądzona kwota musiała opiewać na wartość znacznie niższą.
Z tych względów, na podstawie art. 805 kc, art. 822 kc oraz art. 445 § 1 kc – Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki – tytułem zadośćuczynienia – kwotę 500 zł.
Poza zadośćuczynieniem powódka, opierając się na dyspozycji przepisu art. 444 § 1 k.c., który stanowi, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelki wynikłe z tego powodu koszty, zażądała odszkodowania tytułem udokumentowanych kosztów leczenia.
Zgodnie z art. 361 § 2 k.c. naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Powódka tytułem omawianego roszczenia dochodziła rekompensaty kosztów związanych z leczeniem powypadkowym w kwocie 166,97 zł wynikającej z faktury VAT nr (...) (k. 26). Faktura obejmowała środki przeciwbólowe i przeciwzapalne B. i T. oraz lek przeciwmigrenowy S., które zakupione zostały w dniu 6 marca 2017 roku, a więc dwa miesiące po kolizji z dnia z dnia 2 stycznia 2017 roku. Mając zaś na uwadze wnioski płynące z opinii powołanych biegłych sądowych, że zdolność powódki do powrotu do normalnej aktywności fizycznej w związku z wypadkiem przy doznanym urazie określono na poziomie do 7 dni, zakup leków przeciwbólowych po ponad dwóch miesiącach od kolizji nie miał związku ze zdarzeniem, a zatem nie może być zrefundowany w ramach odszkodowania.
W konsekwencji Sąd oddalił roszczenie powódki o odszkodowanie z tytułu poniesionych kosztów leczenia w całości.
W zakresie odsetek od przyznanej kwoty zadośćuczynienia Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. O należnych odsetkach orzeczono na podstawie przepisu art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 476 k.c. W świetle normy prawnej wyinterpretowanej z przepisu art. 481 § 1 i 2 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi (§ 1). Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe (§ 2). Zgodnie zaś z drugim przepisem dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Nie dotyczy to wypadku, gdy opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Zgodnie natomiast z treścią art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych (….) Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. W zakresie odsetek od zasądzonej pozwem kwoty Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Strona powodowa przyjęła, do czego miała prawo, że zgłoszenie szkody nastąpiło w dniu 14 kwietnia 2017 roku – vide pismo z dnia 14 kwietnia 2017 r. (k. 38). W związku z powyższym 30 dniowy termin ukończenia postępowania likwidacyjnego upłynął w dniu 14 maja 2017 roku. Zatem od dnia następnego strona powodowa była uprawniona do żądania zapłaty odsetek ustawowych od należnego jej roszczenia o zadośćuczynienie.
Kończąc rozważania wspomnieć należy, że Sąd pominął w całości opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych K. S.. Biegły w czasie sporządzenia opinii nie dysponował całością materiału dowodowego (później został przesłuchany w charakterze świadka sprawca kolizji), opinia była niepełna i tym samym nie mogła stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie, jak wskazał ponadto biegły nawet współpraca z biegłym z zakresu medycyny sądowej – co zdarzyło mu się raz i dawno temu – nie pozwoliłaby mu wyciągnąć dalszych wniosków, sformułowane zaś przez biegłego na ówczesnym etapie postępowania były niewystarczające dla procedowania.
Orzeczenie o kosztach postępowania Sąd oparł o przepis art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania – zachowując w polu widzenia fakt, iż powódka wykazała zasadność swych racji w ok. 30 % w stosunku do zgłoszonego roszczenia.
Na koszty poniesione przez powódkę, która wygrała sprawę w 30 %, składały się opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, wynagrodzenie dla pełnomocnika powódki w osobie adwokata w wysokości 900 zł obliczone na podstawie § 2 pkt. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015. poz. 1800 ze zm.), wykorzystana zaliczka na biegłego w kwocie 300 zł, opłata sądowa od pozwu w łącznej kwocie 84 zł, co dało łącznie kwotę 1 301 zł. Z tego 30 % to kwota 390,30 zł.
Pozwany poniósł koszty w wysokości 917 zł, na które składały się wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata ustalone na podstawie §2 pkt. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015. poz. 1800 ze zm.), z czego celowymi i uzasadnionymi okazało się 70 %, co dało kwotę 641,90 zł. Tym samym kwota 251,60 zł stanowi różnicę powyższych kwot. Należało zatem powyższą kwotę zasądzić od powódki na rzecz pozwanego o czym orzeczono jak w punkcie III wyroku.
O nieuiszczonych kosztach sądowych Sąd orzekł w punkcie IV i V wyroku na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z dnia 1 września 2005 r. z późn. zm.). Na powyższe koszty składała się kwota 5 591,89 zł tytułem wynagrodzenia biegłych Sądowych za sporządzone opinie w sprawie wydatkowanego tymczasowo z sum budżetowych SP. Koszt opinii w niniejszej sprawie wyniósł łącznie 5 891,89 zł, zaś zaliczka powódki pokryła jej wysokość do kwoty 300 zł.
Skoro zatem powódka przegrała sprawę w 70 % to winna uiścić z tego tytułu kwotę 3 914,32 zł, natomiast pozwany z racji przegrania sprawy w pozostałych 30 % powinien uiścić kwotę 1 677,57 zł.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.