Postanowienie SN z 20 maja 2011, sygn. III CO 5/11
Data orzeczenia
20 maja 2011
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Jacek Gudowski
Tagi
Podstawa prawna
art. 64
kpc
art. 131
kpc
art. 148
kpc
art. 174
kpc
art. 398
kpc
art. 399
kpc
art. 401
kpc
art. 410
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
1. W postępowaniu o unieważnienie prawomocnego orzeczenia
wydanego w postępowaniu cywilnym (art. 64 ustawy z dnia 23 listopada 2002
r. o Sądzie Najwyższym Dz.U. Nr 240, poz. 1052 ze zm.) mają zastosowanie
przez analogię przepisy kodeksu postępowania cywilnego o skardze o
stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia oraz – w
zakresie przewidzianym w art. 42412
k.p.c. – o skardze kasacyjnej.
2. Od postanowienia Sądu Najwyższego w przedmiocie unieważnienia
prawomocnego orzeczenia (art. 64 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie
Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 1052 ze zm.) nie przysługuje skarga o
wznowienie postępowania.
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)
Sędzia SN Irena Gromska-Szuster
Sędzia SN Marian Kocon
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Prokuratora Generalnego o
unieważnienie wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 29 listopada 1991
r., wydanego w sprawie z powództwa Stanisława K. przeciwko Gminie Miasta K. o
przeniesienie własności nieruchomości po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na
posiedzeniu niejawnym w dniu 20 maja 2011 r., na skutek skargi Gminy Miasta K. o
wznowienie postępowania
odrzucił skargę.
Uzasadnienie
Prawomocnym wyrokiem z dnia 29 listopada 1991 r. Sąd Wojewódzki w
Krakowie zobowiązał pozwaną Gminę Miejską K. do zawarcia z powodem
Stanisławem K. umowy przenoszącej na niego własność bliżej określonej
nieruchomości.
Postanowieniem z dnia 16 września 2010 r. wydanym na posiedzeniu
niejawnym Sąd Najwyższy oddalił wniosek o unieważnienie tego wyroku, złożony
przez Prokuratora Generalnego na podstawie art. 64 ustawy z dnia 23 listopada
2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 1052 ze zm. – dalej: „u.S.N.”), a
pozwana Gmina Miejska K. zaskarżyła to postanowienie skargą o wznowienie
postępowania. W podstawach skargi wskazała naruszenie art. 45 Konstytucji, art. 9
w związku z art. 148 k.p.c. oraz § 104 ust. 1 regulaminu Sądu Najwyższego
stanowiącego załącznik do uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu
Najwyższego z dnia 1 grudnia 2003 r. w sprawie regulaminu Sądu Najwyższego
(M.P. Nr 57, poz. 898 ze zm. – dalej „reg.SN” ). Z uzasadnienia skargi wynika, że w
postępowaniu o unieważnienie wyroku pozbawiono skarżącą Gminę możności
obrony jej praw.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 64 u.S.N., Sąd Najwyższy unieważnia prawomocne orzeczenie
wydane w sprawie, która w chwili orzekania ze względu na osobę nie podlegała
orzecznictwu sądów polskich lub w której w chwili orzekania droga sądowa była
niedopuszczalna, jeżeli orzeczenie to nie może być wzruszone w trybie
przewidzianym w ustawach o postępowaniach sądowych. Sąd Najwyższy orzeka na
wniosek Prokuratora Generalnego, który nie jest ograniczony jakimkolwiek
terminem, może zatem zgłosić ten wniosek w każdym czasie, niezależnie od tego,
jaka jest treść orzeczenia. Składając wniosek, Prokurator Generalny reprezentuje
interes publiczny, oderwany od interesu stron oraz niezależny od ich postawy –
aktywności albo zaniechań; chodzi o ochronę porządku prawnego, a w niektórych
wypadkach o usunięcie skutków naruszenia norm prawa międzynarodowego.
Należy podkreślić, że uprawnienie Prokuratora Generalnego ma charakter
dyskrecjonalny, co wzmacnia tezę, że jest on eksponentem interesu publicznego, a
sama instytucja unieważnienia orzeczenia stanowi – jak podniesiono w
piśmiennictwie – gwarancję prawa publicznego.
Regulacja zawarta w art. 64 u.S.N. ma charakter uniwersalny w tym sensie, że
dotyczy zarówno spraw cywilnych, jak i karnych. Wobec braku jakichkolwiek
dalszych unormowań należy przyjąć, że jeżeli wniosek dotyczy orzeczenia
wydanego w sprawie cywilnej, mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania
cywilnego, ale nie odpowiednio na podstawie art. 13 § 2 – jak przyjął Sąd
Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 września 2001 r., V CN 2/01 (OSNC 2002, nr
5, poz. 69) – gdyż przepis ten nie obejmuje spraw (postępowań) normowanych
poza kodeksem (verba legis: „stosuje się odpowiednio do innych postępowań
unormowanych w niniejszym kodeksie”), lecz w drodze analogii. Sąd Najwyższy
rozpoznający niniejszą skargę przyjmuje, mimo zgłaszanych w dawnej judykaturze
zastrzeżeń (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1936 r.,
C.II. 1172/36, Zb.Urz. 1937, poz. 149), że stosowanie analogii legis w prawie
procesowym jest dopuszczalne. Prawo procesowe – podobnie jak prawo
materialne, dopuszczające analogię bez żadnych wątpliwości (por. np. uchwała
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1991 r., III CZP
37/91, OSNCP 1992, nr 4, poz. 50) – uwzględnia i reguluje w zasadzie przypadki
normalne, standardowe, pozostawiając luki oraz nie obejmując sytuacji
nietypowych, wykraczających poza ustaloną konwencję, a które w sposób
oczywisty wymagają zastosowania przepisu ustawy. W tej sytuacji, a zwłaszcza w
razie istnienia luk tetycznych (konstrukcyjnych), stosowanie analogii staje się
koniecznością (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1998 r., III
CZP 69/97, OSNCP 1998, nr 7-8, poz. 111). Taki wypadek luki występuje właśnie w
przypadku postępowania o unieważnienie prawomocnego orzeczenia, regulacja ma
bowiem niewątpliwie charakter szczątkowy; jej mocą ustanowiono środek prawny,
określono jego aspekty podmiotowe i przedmiotowe, ale – pominąwszy właściwość
sądu – nie przewidziano jakichkolwiek przepisów procesowych, mających
zastosowanie przy jego rozpoznawaniu, ani żadnego operacyjnego odesłania w tym
względzie.
Stosowanie analogii w prawie procesowym nie jest proste. Niekiedy wystarczy
sięgnięcie wprost do przepisu regulującego sytuację najbardziej zbliżoną i
rozciągnięcie jego hipotezy na przypadek działaniem tego przepisu nieobjęty –
wtedy podjęty zabieg interpretacyjny upodobnia się do wykładni rozszerzającej – w
innych natomiast wypadkach niezbędne okazuje się zastosowanie dodatkowych
przedsięwzięć adaptacyjnych i wówczas akt użycia analogii zbliża się do metody
odpowiedniego stosowania prawa, wdrożonej nie na podstawie odesłania
ustawowego, lecz mocą pozanormatywnej decyzji organu stosującego prawo.
Poszukiwanie w prawie procesowym cywilnym przepisów umożliwiających
analogię w odniesieniu do skargi o unieważnienie prawomocnego orzeczenia jest
ułatwione, gdyż w kodeksie postępowania cywilnego istnieją przepisy regulujące
sytuacje pod istotnymi względami bardzo podobne, a w pewnych aspektach
identyczne. Chodzi o przepisy normujące skargę kasacyjną oraz – osadzoną na jej
konstrukcji – skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego
orzeczenia, której celem jest także badanie przesłanek takich samych jak te, które
ustanowiono w art. 64 u.S.N. (art. 42411
§ 3 k.p.c.). W tej sytuacji należy przyjąć, że
przepisy dotyczące skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego
orzeczenia, a pośrednio skargi kasacyjnej (art. 42412
k.p.c.), mają zastosowanie do
wniosku Prokuratora Generalnego, dopełniając art. 64 u.S.N., chyba że są z nim
sprzeczne. Teza ta zyskuje dodatkowe wsparcie systemowe w art. 172 ustawy z
dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), nakazującym do rozpoznania analogicznego
wniosku Prokuratora Generalnego dotyczącego orzeczeń wydanych w
postępowaniu sądowo-administracyjnym stosować odpowiednio przepisy o
rozpoznaniu skargi kasacyjnej. W związku z tym należy odrzucić – proponowaną
niekiedy, ale nieuzasadnioną – koncepcję sięgania przy rozpoznawaniu wniosku
opartego na art. 64 u.S.N. do przepisów regulujących tzw. wytyki sędziowskie (art.
65 u.S.N. oraz art. 40 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów
powszechnych, Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. – dalej: „Pr.u.s.p.” – w związku z art.
8 u.S.N.); różnice celów oraz skutków stosowania obu tych instytucji są oczywiste,
zatem brak jakichkolwiek argumentów przemawiających za łączeniem ich analogią.
Ścisły – zwłaszcza normatywny i teleologiczny – związek między
postępowaniem o stwierdzenie nieważności prawomocnego orzeczenia a
postępowaniem o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia
(postępowaniem kasacyjnym), a także charakter wniosku przewidzianego w art. 64
u.S.N. pozwala na sformułowanie tezy, że jest on nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia; środkiem ustanowionym poza kodeksem postępowania cywilnego, ale
mającym w jego przepisach organiczne zakorzenienie, skierowanym przeciwko
prawomocnemu orzeczeniu, zmierzającym do jego eliminacji z porządku prawnego,
adresowanym do Sądu Najwyższego i ulokowanym – z motywów
publicznoprawnych – wyłącznie w gestii Prokuratora Generalnego oraz poddanym
jego dyskrecjonalnym decyzjom. Należy zaznaczyć, że choć ustawodawca posłużył
się w art. 64 u.S.N. formą „unieważnienie orzeczenia” i taką formę powinny
przybierać orzeczenia Sądu Najwyższego uwzględniające wniosek, to jednak w
istocie – z punktu widzenia systematyki kodeksu postępowania cywilnego –
orzeczenia te oznaczają uchylenie (skasowanie) zaskarżonego orzeczenia
wydanego w granicach nieważności postępowania (art. 379 pkt 1, art. 1099 i 1113
k.p.c.), bez potrzeby jednak odrzucania pozwu (wniosku) (por. zaskarżone niniejszą
skargą o wznowienie postępowania postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16
września 2010 r., III CN 1/10, OSNC 2011, nr 3, poz. 37).
Odszukanie analogii i bliskich podobieństw między art. 64 u.S.N. a przepisami
kodeksu postępowania cywilnego dotyczącymi skargi o stwierdzenie niezgodności z
prawem prawomocnego orzeczenia oraz skargi kasacyjnej nie wyczerpuje
wszystkich związków tej instytucji z postępowaniem cywilnym. Do postępowania
toczącego się na skutek wniosku Prokuratora Generalnego mają zastosowanie per
analogiam także inne przepisy, np. o formie czynności procesowych (art. 4245
oraz
126 i nast. k.p.c.), o doręczeniach (art. 131 i nast. k.p.c.), o zawieszeniu
postępowania (art. 174 nast. k.p.c.) itd. W razie potrzeby – co ilustruje niniejsza
sprawa – konieczne jest także sięgnięcie do przepisów o wznowieniu postępowania
(art. 399 i nast. k.p.c.).
Zgodnie z art. 399 k.p.c., można żądać wznowienia postępowania, które
zostało zakończone prawomocnym wyrokiem, a więc orzeczeniem co do istoty
sporu, także zatem postanowieniem co do istoty sprawy wydanym w postępowaniu
nieprocesowym. W ramach swoistej koncesji, na podstawie przewidzianej w art.
4011
k.p.c., postępowanie może być wznowione również w razie zakończenia go
postanowieniem o charakterze formalnym. Nie ulega wątpliwości, że orzeczenie
Sądu Najwyższego w przedmiocie unieważnienia prawomocnego orzeczenia –
uwzględniające lub oddalające wniosek Prokuratora Generalnego – nie jest
orzeczeniem co do istoty sprawy; nie rozstrzyga sporu zawisłego między stronami
sporu ani nie wskazuje, do której strony należy racja, lecz bez względu na treść
prawomocnego orzeczenia, z przyczyn czysto formalnych (dopuszczalność drogi
sądowej lub bezwzględna przeszkoda procesowa w postaci immunitetu), eliminuje
je z obrotu prawnego. Jak wspomniano, choć w warstwie werbalnej dotyczy
„unieważnienia” orzeczenia, w istocie jest rozstrzygnięciem kasatoryjnym,
wywołującym skutki od chwili jego wydania. Jest przy tym oczywiste, że przesłanka
uzasadniająca unieważnienie orzeczenia, istniejąca w chwili wydawania orzeczenia
będącego przedmiotem wniosku, uzasadniałaby, w razie wniesienia w swoim czasie
właściwego środka zaskarżenia – zwyczajnego (apelacji) lub nadzwyczajnego
(skargi kasacyjnej) – skasowanie zaskarżonego orzeczenia i odrzucenie pozwu
(wniosku), względnie umorzenie postępowania.
Z tych względów należy uznać, że skarga o wznowienie postępowania
wniesiona w niniejszej sprawie, mająca za przedmiot orzeczenie o charakterze
formalnym, jest niedopuszczalna. Niedopuszczalność tej skargi wynika także z
faktu, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane w wyniku rozpoznania wniosku
mającego charakter nadzwyczajnego środka zaskarżenia przysługującego
wyłącznie Prokuratorowi Generalnemu; jest on jedynym dysponentem
postępowania o unieważnienie orzeczenia, tylko jemu także mogłoby więc
przysługiwać prawo wniesienia skargi o wznowienie postępowania, która w
niniejszej sprawie – niezależnie od tego, czy jest dopuszczalna – musiałaby być
uznana za zmodyfikowaną formę złożonego już wcześniej wniosku o unieważnienie
prawomocnego orzeczenia, przysługującego wyłącznie Prokuratorowi
Generalnemu.
Odrzucenie skargi pozwanej Gminy wynika także z braku podstaw
wznowienia; zostały one wprawdzie podniesione w skardze i przyobleczone w
wymaganą ustawowo formę, ale w rzeczywistości nie występują (por. np.
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1968 r., I CZ 122/67, OSNCP
1968, nr 8-9, poz. 154, z dnia 28 października 1981 r., I CO 5/81, OSNCP 1982, nr
5-6, poz. 77, z dnia 26 marca 1999 r., III AO 5/99, OSNAPUS 2000, nr 14, poz. 564,
z dnia 7 lipca 2005 r., IV CO 6/05, „Biuletyn SN” 2005, nr 9, s. 14, z dnia 16
października 2007 r., V CO 27/07, nie publ. lub z dnia 23 stycznia 2008 r., V CZ
133/07, nie publ.; odmiennie, ale nietrafnie np. postanowienia Sądu Najwyższego z
dnia 7 listopada 1996 r., I PKN 9/96, OSNAPUS 1997, nr 11, poz. 196 i z dnia 14
stycznia 1999 r., II UKN 417/98, OSNAPUS 2000, nr 6, poz. 254).
Skarżąca Gmina zarzuciła naruszenie jej praw, gdyż zaskarżone orzeczenie
zapadło na posiedzeniu niejawnym z naruszeniem art. 45 Konstytucji oraz art. 9 w
związku z art. 148 k.p.c. W ocenie skarżącej, przepis § 104 ust. 1 reg. SN,
przewidujący możliwość odbycia posiedzenia niejawnego w sprawie zainicjowanej
wnioskiem złożonym na podstawie art. 64 u.S.N., jest niezgodny z Konstytucją,
gdyż wyłączenie jawności postępowania może nastąpić tylko mocą ustawy.
Podniesiono na wstępie, że regulacja ujęta w art. 64 u.S.N. ma charakter
uniwersalny, a w związku z tym syntetyczny i otwarty, pozwalający na zastosowanie
– w drodze analogii lub innych niezbędnych i możliwych zabiegów interpretacyjnych
– odpowiednich przepisów prawa procesowego, cywilnego lub karnego. Wykazano,
że w sprawach o unieważnienie prawomocnego orzeczenia wydanego w
postępowaniu cywilnym mają zastosowanie przepisy normujące skargę o
stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, przewidujące
m.in. eliminację prawomocnych orzeczeń ze względu na wystąpienie przesłanek
określonych w art. 64 u.S.N. Rozwiązanie przyjęte w art. 42411
§ 3 k.p.c. stwarza
więc – mimo nieco odmiennego podłoża aksjologicznego – alternatywną drogę
„unieważniania” prawomocnych orzeczeń wydanych mimo niedopuszczalności
drogi sądowej lub istnienia immunitetu. W tej sytuacji, skoro zgodnie z art. 42410
zdanie drugie k.p.c., skarga podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, co
koresponduje z unormowaniem zawartym w art. 39811
§ 1 in principio, to również, a
nawet tym bardziej, rozpoznanie omawianego wniosku opartego na art. 64 u.S.N.
może nastąpić poza rozprawą.
W tej sytuacji postanowienie § 104 ust. 1 reg.SN, mającego podstawę w art. 3
§ 2 Pr.u.s.p. oraz ogólne oparcie w art. 93 Konstytucji, w pełni odpowiada
unormowaniu ustawowemu; stanowi tylko jego potwierdzenie, spełniając w ramach
przepisów regulaminowych funkcję czysto porządkową i deklaratywną. Należy przy
tym wyjaśnić, że choć zasadniczo regulaminy (uchwały wydawane na podstawie
ustawy) nie powinny powtarzać unormowań ustawowych, to jednak – ze względów
utylitarnych, pragmatycznych lub innych – takie powtórzenia są niekiedy
nieuniknione. Ich stosowanie wymusza systematyka tych aktów i ich wewnętrzna
logika (bez powtórzeń niektóre unormowania regulaminowe pozostawałyby
niezrozumiałe lub „zawieszone w próżni”), rzecz tylko w tym, aby – jeżeli są
niezbędne – były ograniczone do minimum oraz odpowiadały w pełni regulacji
ustawowej. Tak właśnie jest w wypadku § 104 ust. 1 reg.SN, w którym są także inne
postanowienia powtarzające ustawę, w tym ustawę o Sądzie Najwyższym; stają się
one zrozumiałe i tworzą komplementarną całość normatywną tylko wtedy, gdy
towarzyszą im powtórzenia niektórych unormowań ustawowych lub wyraźne do nich
nawiązania, polegające na użyciu słów ustawy. Podobnie jest w regulaminie
wewnętrznego urzędowania Naczelnego Sądu Administracyjnego (załącznik do
uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z
dnia 8 listopada 2010 r., M.P. Nr 86, poz. 1007), a także w regulaminie Trybunału
Konstytucyjnego (załączniku do uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r., M.P. Nr 72, poz. 720), w
którym powtórzenie niektórych unormowań ustawowych, zwłaszcza zaczerpniętych
z kodeksu postępowania cywilnego, stosowanego na podstawie art. 20 ustawy z
dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. Nr 102, poz. 643 ze
zm.), np. dotyczących formy orzeczeń, wezwań stron do usunięcia braków, zażaleń,
doręczeń itp., było nieuniknione i uzasadnione.
Niezależnie od tego należy podkreślić, że rozpoznanie sprawy, w której
wydano zaskarżone orzeczenie, nastąpiło na posiedzeniu niejawnym nie na
podstawie § 104 ust. 1 reg.SN, mającego charakter wyłącznie porządkujący, lecz
na podstawie art. 42410
zdanie drugie w związku z art. 39811
§ 1 k.p.c. Także na
podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego nastąpiło doręczenie
odpisów orzeczenia (art. 357 § 2 w związku z art. 391 § 1, art. 39821
i 42412
k.p.c.).
Podobnie, jest oczywiste, że w sytuacjach unormowanych w § 107 ust. 1, § 131,
132 i innych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 lutego 2007 r. – Regulamin
urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. Nr 38, poz. 249 ze zm.) przewodniczący
wyznacza posiedzenie niejawne nie na podstawie – przewidujących to – przepisów
Regulaminu, lecz odpowiednich przepisów kodeksu postępowania cywilnego,
których istota została w Regulaminie powtórzona. Oczywiście, Sąd Najwyższy
może, rozpoznając wniosek Prokuratora Generalnego – gdy przemawiają za tym
ważne względy (art. 42410
in fine k.p.c.) – wyznaczyć rozprawę, decyzja w tym
przedmiocie ma jednak charakter dyskrecjonalny i nie podlega kontroli.
Trzeba w końcu wyraźnie zaakcentować, że Sąd Najwyższy – w ramach
realizacji postulatu rzetelnego postępowania – doręczył stronom (także następcom
powoda) uczestniczącym w sprawie, w której wydano zaskarżony wyrok, odpis
wniosku Prokuratora Generalnego, odraczając posiedzenie i umożliwiając w ten
sposób zajęcie stanowiska co do żądania unieważnienia wyroku. Następcy powoda
złożyli stosowne pismo procesowe, jednak pozwana Gmina tego nie uczyniła. W tej
sytuacji zarzut naruszenia możności obrony jej praw („prawa czynnego udziału w
przedmiotowym postępowaniu”), stawiany w skardze o wznowienie, jest nie tylko
bezzasadny, ale stanowi wyraz nadużycia prawa procesowego.
W konsekwencji Sąd Najwyższy skargę o wznowienie postępowania odrzucił
(art. 410 § 1 k.p.c.).