sygn. XIV K 252/17 20 lipca 2017 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie

Uzasadnienie z 20 lipca 2017, sygn. XIV K 252/17

Najważniejsze informacje

W skrócie

Typ sprawy sprawa karna
Etap pierwsza instancja - uzasadnienie wyroku karnego
Tematy
prawo karne kara grzywny fałszowanie dokumentów / podrobione faktury naprawienie szkody
Role w sprawie
oskarżony pokrzywdzony biegły
Data orzeczenia 20 lipca 2017
Sąd Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie
Wydział XIV Wydział Karny
Tagi
#Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie #XIV Wydział Karny #uzasadnienie

XIV K 252/17

UZASADNIENIE

W dniu 13 lipca 2015 roku P. L. (1) znalazł na stronie internetowej (...) ogłoszenie o sprzedaży telefonu komórkowego marki S. (...) za cenę 1 200 zł. Za pośrednictwem serwisu (...) skontaktował się ze sprzedającym i uzgodniono zakupy przedmiotowego telefonu za cenę 1 200 zł. W cenie zawarto również koszty przesyłki. Paczkę miał dostarczyć kurier, a płatność miała być zrealizowana za pobraniem do rąk kuriera.

W dniu 15 lipca 2015 roku do domu P. L. (1) przyjechała osoba podająca się za kuriera, który przywiózł zamówioną przesyłkę. P. L. (1) zapłacił kurierowi 1 200 zł, ale nie sprawdził zawartości paczki w jego obecności. Nie widział również w okolicy pojazdu należącego do firmy kurierskiej. Kurier nie zwrócił się o pokwitowanie odbioru. P. L. (1) przesyłkę rozpakował w domu i w środku znalazł telefon marki M. o wartości około 100 zł, który nie odpowiadał zakupionemu przedmiotowi.

P. L. (1) próbował kontaktować się ze sprzedawcą na podany na przesyłce numer telefonu, ale otrzymywał komunikat, że taki numer nie istnieje. Na paczce znajdowała się nalepka adresowa, na której wpisano dane nadawcy „K. M. (1), zam. ul. (...), (...)-(...) O.”.

P. L. (1) podczas okazania rozpoznał P. G. jako osobę, która podawała się za kuriera i której przekazał kwotę za zakupiony telefon.

P. G. własnoręcznie wypełnił nalepkę adresową danymi K. M. (2) jako nadawcy i K. L. jako adresata, a także informacjami o ubezpieczeniu przesyłki, jej zawartości oraz wagą i opłatą. P. G. sporządził również podpis (...) w polu podpis nadawcy.

P. G. jest osobą karaną, w tym za przestępstwa z art. 286 k.k.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: zeznań pokrzywdzonego P. L. (1) (k. 3, 95v), korespondencji (k. 4-5), pisma z (...) (k. 9-11), korespondencji od operatorów oraz usługodawców (k. 19-26; 32-35; 37-40 43), nalepki adresowej (k. 59), opinii biegłego (k. 119-128), informacji z urzędu skarbowego (k. 137-138), wyroków przeciwko P. G. (k. 143-144), wyjaśnień oskarżonego P. G. (k. 212) oraz karty karnej (k. 248-249).

P. G. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, że w przeszłości padł ofiarą identycznego przestępstwa i postanowił „odegrać się na losie” i popełnić przestępstwo w taki sam sposób. Wystawił przedmiotowy telefon na portal (...) za kwotę 1 200 zł, pomimo tego, że go fizycznie nie posiadał. Jeden z rozmówców – P. L. (1) – był zainteresowany przesłaniem telefonu za pobraniem. P. G. poinformował P. L. (1), że wysłał przesyłkę pocztą, podczas gdy sam zapakował paczkę z telefonem o zdecydowanie mniejszej wartości i osobiście zawiózł oraz doręczył ją P. L. (1), pobierając od niego kwotę 1 200 zł. Pieniądze wydał na bieżące potrzeby i żałuje tego, co zrobił. Jest mu wstyd i zadeklarował, że nie zrobi tego ponownie.

Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego P. G. w zakresie wskazanych przez niego okoliczności popełnienia zarzucanego mu czynu, bowiem w całości pokrywają się one z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności zeznaniami pokrzywdzonego P. L. (1), dokumentacją od operatorów i usługodawców, a także z opinią biegłego z zakresu pisma ręcznego.

Zeznania pokrzywdzonego P. L. (1) są wiarygodne w całości. Przedstawiony przez niego przebieg zdarzenia jest spójny z wyjaśnieniami P. G. i znalazł również potwierdzenie w korespondencji z portalu (...).pl.

Nie budziła zastrzeżeń opinia biegłego z zakresu pisma ręcznego. Opinię należało uznać za jasną, pełną, nie zawiera ona sprzeczności i jednoznacznie potwierdza, że to oskarżony P. G. własnoręcznie wypełnił przedmiotowy dokument.

Sąd zważył, co następuje:

Wina oskarżonego i okoliczności popełnienia przez niego przypisanego mu czynu nie budzą najmniejszych wątpliwości. Wskazują na to wyjaśnienia oskarżonego przyznającego się do winy, a także zebrany w sprawie materiał dowodowy.

Zgodnie z art. 270 § 1 k.k. odpowiedzialności karnej podlega ten, kto w celu użycia za autentyczny podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa. Z kolei czyn zabroniony z art. 286 § 1 k.k. polega na działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Oba wskazane przestępstwa mogą zostać popełnione wyłącznie z winy umyślnej.

Zebrane w sprawie dowody, w szczególności zeznania pokrzywdzonego, wskazują, że w dniu 13 lipca 2015 roku pokrzywdzony P. L. (1) znalazł na stronie internetowej (...) ogłoszenie o sprzedaży telefonu komórkowego marki S. (...) za cenę 1 200 zł. Za pośrednictwem serwisu (...) skontaktował się ze sprzedającym i uzgodniono zakupy przedmiotowego telefonu za cenę 1 200 zł. W cenie zawarto również koszty przesyłki. Paczkę miał dostarczyć kurier, a płatność miała być zrealizowana za pobraniem do rąk kuriera.

W dniu 15 lipca 2015 roku do domu P. L. (1) przyjechał oskarżony podając się za kuriera wraz z zamówioną przesyłką. P. L. (1) zapłacił mu 1 200 zł. W rozpakowanej przesyłce znajdował się telefon marki M. o wartości około 100 zł.

P. G. podrobił dokument, jakim jest nalepka adresowa, a następnie użył go jako autentycznego. Wynika to z wyjaśnień samego oskarżonego oraz niebudzącej wątpliwości opinii biegłego. P. G. osobiście wypełnił pola formularza ww. dokumentu, a w szczególności sporządził podpis (...), które to nazwisko, podobnie jak pozostałe dane adresowe, były nieprawdziwe i nie należały do niego. Jednocześnie jego intencją było użycie tak podrobionego dokumentu jako autentycznego, co następnie faktycznie zrobił – spreparowaną naklejkę adresową z fałszywymi danymi umieścił na przesyłce, którą następnie wydał jako rzekomy kurier pokrzywdzonemu P. L. (1).

Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził P. L. (1) za pomocą wprowadzenia w błąd do niekorzystnego rozporządzenia jego mieniem oraz w celu użycia za autentyczny podrobił i użył jako autentycznego podrobionego dokumentu w ten sposób, ze zamieścił na portalu (...).pl ofertę sprzedaży telefonu marki S. (...), a po wyrażeniu przez P. L. (1) chęci zakupu tegoż telefonu, uzgodnił z nim szczegóły transakcji, po czym podając się za kuriera osobiście dostarczył mu paczkę zaopatrzoną w nalepkę adresową, którą sam wypisał podając fałszywe dane nadawcy i podpisał fikcyjnym jego nazwiskiem M., za którą pobrał od wymienionego umówioną wcześniej kwotę 1 200 zł i która, zamiast oferowanego do sprzedaży telefonu, zawierała telefon marki M. o wartości nieprzekraczającej 100 zł.

Swoim zachowaniem oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 kk pozostającego w zbiegu z występkiem z art. 270 § 1 kk (art. 11 § 2 kk). Oskarżony podrobił naklejkę adresową w celu użycia jej za autentyczną, a następnie użył jej jako autentycznej. Z kolei działanie P. G. w odniesieniu do czynu z art. 286 § 1 k.k. polegało na wprowadzeniu P. L. (2) w błąd co do faktu posiadania przedmiotowego telefonu oraz co do zawartości przesyłki, jej nadawcy, a także podania się za pracownika firmy kurierskiej. P. L. (2) uwierzył w te zapewnienia i okoliczności, mające istotny charakter przy podejmowaniu decyzji o zakupie telefonu komórkowego za pośrednictwem portalu (...).pl. (...) motywem działania P. G. było odniesienie dla siebie korzyści majątkowej, bowiem pobrał od P. L. (2) kwotę 1 200 zł, za co ten w zamian otrzymał telefon o zdecydowanie mniejszej wartości. W ten sposób P. L. (2) został doprowadzony do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem, bowiem za kwotę 1 200 zł nie tylko nie otrzymał zamówionego przez siebie urządzenia, ale również otrzymał produkt którego nie chciał, o zdecydowanie niższej wartości niż telefon (...) G. (...). Jedynym celem działania oskarżonego było osiągnięcie korzyści majątkowej za pomocą wprowadzenia pokrzywdzonego w błąd co realności oferty kupna telefonu, a także zawartości przekazanej przesyłki. Jak wyjaśnił oskarżony uzyskane ta drogą pieniądze wydał na swoje bieżące potrzeby. P. G. w całości wyczerpał w ten sposób znamiona oszustwa stypizowanego w art. 286 § 1 k.k.

Zgodnie z art. 11 § 3 k.k. w wypadku, gdy czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, Sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów, a następnie wymierza karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą. Przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. jest zagrożone kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat, zaś występek z art. 270 § 1 kk grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Sąd na podstawie art. 286 § 1 kk wymierzył oskarżonemu karę bezwzględną 10 miesięcy pozbawienia wolności.

W przekonaniu Sądu jedynie kara 10 miesięcy pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia będzie karą adekwatną do winy oskarżonego i stopnia społecznej szkodliwości popełnionego przestępstwa. Oskarżony wprawdzie wyraził skruchę w postepowaniu przygotowawczym, jednakże wobec wielokrotnej karalności jego deklaracje, że żałuje swojego czynu i nie popełni ponownie przestępstwa są w przekonaniu Sądu iluzoryczne i obliczone jedynie na łagodny wymiar kary. P. G. nie naprawił wyrządzonej przez siebie szkody i nie wyraził takiej woli.

Oskarżony skierował swoje zachowanie przeciwko mieniu P. L. (2) i wyrządził mu szkodę w wysokości 1 200 zł. Jest to kwota o umiarkowanej wysokości, jednakże niewątpliwie utrata takiej kwoty przez przeciętnego mieszkańca Polski byłaby dla niego dotkliwa i odczuwalna, a także wiązałaby się z utratą oszczędności i koniecznością ponownego odkładania określonych kwot. Na niekorzyść oskarżonego przemawia również sposób jego działania. Oszustwo zostało wcześniej zaplanowane i konsekwentnie realizowane – od wystawienia rzekomego towaru na portal (...).pl, przez podtrzymanie rozmowy z pokrzywdzonym, zapewnienie go o wysyłce, aż po sfałszowanie nalepki adresowej i podszycie się pod kuriera. Na czyn oskarżonego złożył się szereg zachowań, świadczący o przemyślanym i cynicznym planie oszukania P. L. (2) i doprowadzenia go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej.

Także motywacja oskarżonego zasługuje na szczególne napiętnowanie i zdecydowaną reakcję karną. Oskarżony wyjaśnił, że padł ofiarą identycznego przestępstwa, dlatego postanowił „odegrać się na losie” i popełnić przestępstwo w taki sam sposób. Takie wyjaśnienie nie stanowi żadnego usprawiedliwienia czynu, którego dopuścił się oskarżony.

Wreszcie, oskarżony, pomimo młodego wieku, był pięciokrotnie karany za przestępstwa przeciwko mieniu, w tym czterokrotnie za przestępstwo oszustwa.

Swoją podstawą, uprzednią karalnością i ujawnioną motywacją oskarżony wykazał, że jest osobą zdemoralizowaną, lekceważącą zasady porządku prawnego i działającą bez skrupułów. W ocenie Sądu ani grzywna, ani kara ograniczenia wolności (orzeczona w trybie art. 37a kk) nie stanowiłyby adekwatnej reakcji na czyn, którego dopuścił się oskarżony P. G.. Zdaniem Sądu jedynie kara pozbawienia wolności jest w stanie oddziaływać na przyszłą postawę oskarżonego wobec porządku prawnego, a także na poszanowanie przez niego praw i własności innych. Oskarżony winien uświadomić sobie, że popełnianie przestępstw na szkodę innych osób nie stanowi formy „odegrania się na losie”, lecz jest zwykłym wyrządzaniem krzywdy materialnej i moralnej. Sąd nie dostrzegł w zachowaniu oskarżonego żadnej realnej skruchy i pozytywnej prognozy kryminologicznej, dlatego uznał orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania za niecelowe.

Na podstawie art. 44 § 1 k.k. Sąd nałożył na P. G. obowiązek naprawienia w całości szkody wyrządzonej P. L. (1) poprzez zapłatę na jego rzecz kwoty 1 200 zł. Popełnionym przez siebie przestępstwem P. G. wyrządził pokrzywdzonemu realną szkodę majątkową. Ponadto pokrzywdzony domagał się odzyskania pieniędzy, co należy potraktować jako wniosek o naprawienie szkody (k.3).

O orzeczonych wobec P. G. kosztach sądowych Sąd orzekł na podstawie art. 626 § 1 k.p.k i zwolnił oskarżonego od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych, uznając, że wobec nieznacznych dochodów osiąganych przez oskarżonego oraz faktu pozostawania na utrzymaniu rodziców, ich uiszczenie w pełnej wysokości byłoby dla niego zbyt uciążliwe. Zdaniem Sądu oskarżony jest natomiast w stanie uiścić opłatę w wysokości 180 zł, orzeczoną na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych.

Wobec powyższego Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku.