sygn. I C 183/24 23 września 2024 Sąd Rejonowy w Opocznie

Wyrok z 23 września 2024, sygn. I C 183/24

Data orzeczenia 23 września 2024
Sąd Sąd Rejonowy w Opocznie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Asesor Martyna Suplewska
Tagi
#Sąd Rejonowy w Opocznie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 183/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 września 2024 roku

Sąd Rejonowy w Opocznie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: Asesor sądowy M. S.

Protokolant: st. sekr. sąd. Beata Jaworska

po rozpoznaniu w dniu 16 września 2024 roku w Opocznie

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowo - akcyjna w W.

przeciwko D. P.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powoda (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowo - akcyjna w W. na rzecz pozwanej D. P. kwotę 1 800 zł (tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

podpis Sędziego Asesor sądowy M. S.

Sygn. akt I C 183/24

UZASADNIENIE

Pozwem z 20 grudnia 2023 roku (data nadania) powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka komandytowo akcyjna w W. wniósł o zasądzenie od pozwanej D. P. kwoty 8 514,73 złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym do dnia zapłaty, w tym kwoty:

- 7 721 zł tytułem niespłaconego kapitału,

- 152,30 zł tytułem niespłaconych odsetek kapitałowych maksymalnych naliczonych od kwoty udostępnionego kapitału od dnia zawarcia umowy pożyczki do dnia wymagalności pożyczko,

- 511,87 zł tytułem niespłaconych skapitalizowanych odsetek umownych za opóźnienie od pozostałej do spłaty kwoty pożyczki od dnia następującego po dniu wymagalności pożyczki do dnia wyceny wierzytelności,

- 129,56 zł tytułem niespłaconych skapitalizowanych odsetek umownych za opóźnienie od dnia następującego po dniu wyceny wierzytelności do dnia poprzedzającego dzień wytoczenia powództwa.

Ponadto wniósł o zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Strona powodowa wywodziła swoje roszczenie z umowy cesji wierzytelności, na podstawie której nabyła wymagalną wierzytelność pieniężną wobec pozwanej W uzasadnieniu wskazano, że dochodzona pozwem kwota stanowi kwotę niespłaconych należności powstałych z tytułu umowy pożyczki z dnia 12 sierpnia 2022 roku zawartej przez pozwaną D. P. z pożyczkodawcą: (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B., która to należność posłużyć miała na zrefinansowanie w całości wcześniej udzielonej na rzecz strony pozwanej pożyczki (pozew k. 3-4)

Nakazem zapłaty z dnia 15 marca 2024 roku wydanym w postępowaniu upominawczym Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. (nakaz zapłaty k. 49)

W sprzeciwie od powyższego nakazu zapłaty, pozwana D. P., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwana podniosła szereg zarzutów kwestionując zarówno ważność i skuteczność umowy cesji oraz umowy pożyczki, z której powód wywodził swoje roszczenie. Zanegowała sam fakt zawarcia przez pozwaną spornej umowy pożyczki, zarzuciła nieudowodnienie roszczenia co do zasady jak i wysokości, moc dowodową przedłożonych dokumentów wobec ich niewłaściwego uwierzytelnienia, stosowanie abuzywnych postanowień umownych oraz brak legitymacji czynnej po stronie powoda. Podniosła, iż strona powodowa nie wykazała aby zostały spełnione wymagania proceduralne dotyczące zawarcia umowy tj. zarejestrowanie się na stronie internetowej należącej do pożyczkodawcy, założenie profilu Klienta, złożenie wniosku o pożyczkę, weryfikacji danych osobowych, potwierdzenia doręczenia umowy i jej warunków oraz uzgodnienie warunków umowy. Zanegowała również prawdziwość danych dotyczących procesu pożyczki, w tym numer telefonu i e-mail jako nienależący do pozwanej. (sprzeciw od nakazu zapłaty k. 51-57)

W odpowiedzi na sprzeciw powód podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz odniósł się w obszerny sposób do zarzutów strony pozwanej, wnosząc o zasądzenie kwoty żądanej pozwem. Odniósł się do prawidłowej reprezentacji w ramach zawartych umów cesji oraz elektronicznej formy umowy cesji jak i pożyczki, które nie wymagają własnoręcznych podpisów. Ponadto powołał się na fakt dokonania przelewu w wysokości 1 291,74 zł z konta należącego do pozwanej jako opłaty refinansującej. Wobec kwestionowania przez stronę pozwaną umocowania osób działających w imieniu (...) Sp. z o.o. załączono odpis pełnego KRS. (odpowiedź na sprzeciw k. 71-77)

Na wyznaczonym terminie rozprawy nie stawiła się żadna ze stron. (protokół rozprawy k. 88)

Niniejsze powództwo poprzedzał pozew skierowany w ramach elektronicznego postępowania upominawczego. Postanowieniem z dnia 17 października 2023 roku Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie wobec skutecznego wniesienia sprzeciwu i utraty mocy nakazu zapłaty z dnia 10 marca 2023 roku, umorzył postępowanie w sprawie sygn. akt Nc-e 263940/23 . (postanowienie z dnia k. 10

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 19 grudnia 2023 roku został wydrukowany dokument zatytułowany: „Raport weryfikacji natychmiastowej z serwisu (...) z dnia 15 czerwca 2022”. W wydruku widnieje nr rachunku bankowego PL (...) oraz informacja, iż przedmiotowy rachunek bankowy należy do D. P.. D. P. przyporządkowano numer klienta ID (...). (wydruk raportu weryfikacji natychmiastowej z serwisu k. 30)

W dniu 12 sierpnia 2022 roku został sporządzony dokument ramowej umowy pożyczki o kodzie: (...), pomiędzy (...) Sp. z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B., reprezentowaną przez pośrednika (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. a D. P..

Umowa ramowa określała zasady udzielania pożyczek oraz pożyczek refinansujących. Pożyczkodawca udzielał pożyczki klientowi/pożyczkobiorcy, który posiadał na stronie internetowej pośrednika aktywny (...) Klienta oraz złożył wniosek o udzielenie pożyczki, następnie potwierdzony opłatą rejestracyjną uiszczoną z indywidualnego rachunku bankowego pożyczkobiorcy albo następnie przeszedł pozytywną weryfikację przy wykorzystaniu aplikacji K. (§ 3 pkt 1). Zgodnie z przedmiotową umową pożyczkodawca dopuszczał możliwość zawarcia umowy pożyczki refinansującej. Refinansowanie było możliwe po uiszczeniu opłaty za refinansowanie na rzecz pożyczkodawcy (§ 6 pkt 1). Pożyczkobiorca mógł złożyć wniosek o udzielenie pożyczki refinansującej za pośrednictwem Profilu Klienta lub przez telefon (§ 6 pkt 3). Zgodnie z § 6 pkt 2 umowy ramowej, pożyczka refinansująca mogła być udzielania przez pożyczkodawcę pożyczkobiorcy na jego wniosek i miała na celu spłatę zobowiązania zaciągniętego uprzednio u Podmiotu Współpracującego z P., w zakresie i na warunkach określonych w umowie pożyczki refinansującej. Wydruk ten nie został opatrzony podpisem żadnej ze stron. (wydruk umowy ramowej pożyczki k. 23-24)

W tym samym dniu, tj. 12 sierpnia 2022 roku, sporządzony został dokument umowy pożyczki refinansującej nr (...), z którego treści wynika, że (...) Sp. z o.o. w B. reprezentowana przez pośrednika (...) sp. z o.o. w B., miała udzielić pozwanej D. P. pożyczki refinansującej w kwocie 7 721 złotych celem spłaty zobowiązania na rzecz podmiotu współpracującemu z pośrednikiem. W miejscu oznaczenia pożyczkobiorcy wpisane zostały dane pozwanej D. P.. Z treści umowy wynikało, iż pożyczka refinansująca udzielona została na 45 dni, z terminem spłaty w dniu 26 września 2022 roku, przy czym warunkiem jej udzielenia było uregulowanie zobowiązania u podmiotu współpracującego z pośrednikiem w zakresie odsetek za opóźnienie oraz odsetek kapitałowych. Pożyczkobiorca powinien przelać wraz z opłatą za refinansowanie, kwotę odsetek kapitałowych oraz odsetek za opóźnienie należnych podmiotowi współpracującemu z pośrednikiem, jeżeli odsetki kapitałowe były naliczane. Opłata za refinansowanie obciążająca pożyczkobiorcę wynosiła 944,38 złotych, zaś całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta wynosiła 7 721 zł + 944,38 zł + 152,30 zł + 0,01 zł. Wydruk ten nie został opatrzony podpisem żadnej ze stron lub innym zwyczajowo przyjętym sposobem weryfikacji stron (przelew weryfikacyjny, rozmowa autoryzacyjna itp.). (wydruk umowy k. 25)

W myśl § 2 umowę pożyczki refinansującej uważano za zawartą pod warunkiem uznania Rachunku Bankowego pośrednika przelaną kwotą opłaty za refinansowanie w dacie stanowiącej termin spłaty pożyczki podlegającej zrefinansowaniu. Spłata pożyczki udzielonej pożyczkobiorcy przez podmiot współpracujący z pośrednikiem zostanie dokonana na rachunek bankowy podmiotu współpracującego z pośrednikiem niezwłocznie po uznaniu rachunkowego bankowego pośrednika przelaną kwotą opłaty za refinansowanie, nie później niż w terminie 10 dni (§ 2 pkt 10). (wydruk umowy k. 25)

W dniu 12 sierpnia 2022 roku została sporządzony dokument , w którym opisano szczegóły płatności. W dokumencie widnieje opis: refinansowanie pożyczki (...) PESEL (...) + opłata F., w którym jako kontrahenta wskazano: D. P.. Kwota przelewu to 1 291,74 zł. (wydruk transakcji k. 31)

W dniu 16 listopada 2022 roku (...) Sp. z o.o. w B. zawarła z DeltaWise OÜ w T. umowę cesji nr (...), mocą której DeltaWise OÜ nabyła pakiet wierzytelności. W załączniku pod pozycją 263 wymieniona była wierzytelność w kwocie łącznie - 8 084,82 zł z tytułu pożyczki o numerze (...) zaciągniętej 12 sierpnia 2022 roku, przez klienta o nr (...). Na przedmiotową wierzytelność miały składać się: 7 721 złotych z tytułu niespłaconej sumy pożyczki, 211,52 złotych z tytułu niespłaconych, zaległych odsetek oraz 152,30 złotych niespłaconych odsetek kapitałowych. (wydruk umowy cesji wraz z załącznikiem k. 12-14)

W dniu 8 lutego 2023 roku DeltaWise OÜ w T. zbyła na rzecz powoda (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę komandytowo -akcyjną pakiet wierzytelności. Z załącznika do przedmiotowej umowy, zawierającego wykaz wierzytelności wynika, iż objęta nią była pod pozycją 1172 wierzytelność z tytułu umowy pożyczki o numerze (...), udzielonej w dniu 12 sierpnia 2022 roku klientowi o danych D. P.. W załączniku wskazano także numer PESEL dłużnika. Kwota zadłużenia na dzień 25 stycznia 2023 roku wynosić miała 8 385,17 zł. (wydruk umowy cesji wraz z załącznikami k. 15-20; wykaz wierzytelności k. 22)

Poprzednik powoda D. W. OU. pismem z dnia 24 listopada 202 roku skierował do pozwanej informację o przelewie wierzytelności i jednocześnie wezwał ją do zapłaty kwoty 8 122,89 złotych z tytułu przedmiotowej umowy. Powód również pismem z dnia 21 lutego 2023 roku wezwał pozwaną D. P. do zapłaty zobowiązania z tytułu umowy pożyczki oraz zawiadomił o kolejnej cesji (wydruki zawiadomienia o cesji oraz wezwania do zapłaty k. 29 i k. 11-11v)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, uznając je za wiarygodne w całości.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo podlegało oddaleniu w całości.

W przedmiotowej sprawie roszczenie strony powodowej nie zasługiwało na uwzględnienie albowiem strona powodowa nie wykazała w toku niniejszego procesu zasadności i wysokości dochodzonego roszczenia, mimo że strona pozwana kwestionowała te okoliczności.

Na wstępie należy wskazać, iż umowa pożyczki stanowi typ umowy nazwanej, uregulowanej w art.720 i następnych k.c. Jest to umowa konsensualna, wymagająca dla swej skuteczności złożenia zgodnych oświadczeń woli przez strony – dającego i biorącego pożyczkę – mocą których dający zobowiązuje się przenieść na biorącego własność określonej ilości pieniędzy albo innych rzeczy oznaczonych co do gatunku, natomiast biorący zobowiązuje się zwrócić otrzymane rzeczy na zasadach określonych w umowie. Natomiast, za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, którą kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi (art. 3 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim).

Stosownie do treści art. 6 k.c. (ciężar dowodu – onus probandi) strony zobowiązane są do wykazania faktów, z których wywodzą dla siebie korzystne skutki prawne. W odniesieniu do roszczenia sformułowanego przez powoda to na nim spoczywał ciężar udowodnienia istnienia stosunku cywilnoprawnego będącego podstawą powstania wierzytelności oraz wysokości zadłużenia. Pomimo przysługującej inicjatywy dowodowej oraz szerokiego wachlarza środków dowodowych żadna z powyżej opisanych okoliczności, mających istotne znaczenie z punktu widzenia rozstrzygnięcia, nie została udowodniona.

Domagając się od pozwanej zwrotu należności tytułem pożyczki powód winien był zatem udowodnić, że strony zawarły ważną umowę ramową pożyczki a następnie samą umowę pożyczki, tj. że doszło do złożenia zgodnych oświadczeń woli stron mających na celu zawarcie tej konkretnej umowy pożyczki.

Sformułowane roszczenie opierać miało się na treści umowy pożyczki zawartej przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość (Internet), a zatem strona powodowa winna wykazać, że pozwana w rzeczywistości wystąpiła z wnioskiem o udzielenie pożyczki po uprzedniej prawidłowej rejestracji w ramach strony internetowej wierzyciela oraz następnie uiszczeniu opłaty rejestracyjnej lub przejścia pozytywnej weryfikacji przy wykorzystaniu aplikacji K.. Opisane czynności umożliwiły następnie skierowanie wniosku o udzielenie pożyczki refinansującej za pośrednictwem Konta Klienta lub przez telefon, której potwierdzenie stanowił przelew opłaty z refinansowanie w dacie stanowiącej termin spłaty pożyczki podlegającej zrefinansowaniu.

Do akt sprawy załączono wydruki w postaci: umowy pożyczki, ramowej umowy, umów cesji, wezwań do zapłaty oraz potwierdzenie przelewu, które nie miało żadnego powiązania z przedmiotową umową pożyczki refinansującej. Przedłożone dokumenty pomijają zupełnie kwestie dotyczące wypełnienia formularza rejestracyjnego, posiadania konta użytkownika, a nawet potwierdzenia złożenia wniosku o udzielenie pożyczki czy też potwierdzenia zawarcia samej umowy. Nie załączono również jakiegokolwiek potwierdzenia uiszczenia opłaty rejestracyjnej, a wydruk z raportu weryfikacji natychmiastowej z serwisu (...) opiewa na datę 15 czerwca 2022 roku tj. na dwa miesiące przed zawarciem ramowej umowy pożyczki i samej umowy pożyczki refinansującej - z dnia 12 sierpnia 2022 roku.

Wobec stanowiska pozwanej, to na stronie powodowej ciążył obowiązek udowodnienia, że strony zawarły umowę pożyczki refinansowanej, że została ona wykonana przez pierwotnego pożyczkodawcę, a nadto wykazania roszczenia co do wysokości. Tymczasem dowody przedstawione przez powoda nie wykazały w sposób dostateczny by dochodzona pozwem wierzytelność w ogóle istniała.

Wyjaśnienia wymaga, że sporna umowa została zawarta w formie elektronicznej, a więc dopuszczalnej przez obowiązujące przepisy prawa. Sam fakt jej niepodpisania (co jest oczywiste, skoro umowa przyjęła formę elektroniczną, a pozwana nie dysponuje podpisem elektronicznym) nie przesądza automatycznie o tym, że pozwana nie była jej stroną. Przecież z samej istoty umowy pożyczki zawieranej w takiej postaci wynika, że wszelkie wnioski i oświadczenia są składane w formie elektronicznej za pośrednictwem konta klienta pożyczkobiorcy. Przepisy prawa – ustawa o kredycie konsumenckim – dopuszcza przy tym możliwość zawarcia umowy o kredyt konsumencki na odległość.

Należy podkreślić, że fakt, iż umowa nie została zawarta w formie pisemnej nie powoduje, że nie jest ona ważna. Do ważności umowy pożyczki zawartej w drodze elektronicznej nie jest bowiem wymagana forma pisemna, co wynika z treści przepisu art. 29 ust. 1 u.k.k., zgodnie z którym umowa o kredyt konsumencki powinna być zawarta w formie pisemnej, chyba że odrębne przepisy przewidują inną szczególną formę. Z przepisu tego nie wynika zatem, aby forma pisemna została zastrzeżona pod rygorem nieważności, a zatem należało przyjąć, że zastrzeżenie formy pisemnej, zgodnie z przepisem art. 73 § 1 k.c., zostało zastrzeżone jedynie pod rygorem dowodowym. Innymi słowy, brak podpisów stron pod wydrukiem umowy pożyczki zawartej na odległość, nie świadczy o nieważności bądź nieistnieniu takiej umowy. Jednakże w takim wypadu to na pożyczkodawcy, czy też – jak w niniejszej sprawie – jego następcy, spoczywa ciężar wykazania, że do zawarcia przedmiotowej umowy faktycznie doszło.

Należy jednak wskazać, iż wbrew deklaracjom powoda, załączone do pozwu wydruki są niewystarczające i nie potwierdzają zawarcia przedmiotowej umowy przez pozwaną. O ile w przypadku umów zawieranych na odległość, w tym za pośrednictwem Internetu nie można w każdym przypadku wymagać opatrzenia dokumentu własnoręcznym podpisem strony nawiązywanego stosunku cywilnoprawnego (j.w.), o tyle trudno przyjąć, aby znaczące trudności nastręczało przedłożenie wydruku z systemu rejestracyjnego na portalu powoda (potwierdzenie założenia konta zgodnie z zapisami umowy ramowej), dowodu przelania opłaty za refinansowanie oraz ostatecznie dowodu przelewu potencjalnie wnioskowanych środków pieniężnych na poczet pożyczki zrefinansowanej, jak również dokumentu pożyczki zrefinansowanej. Wszystkie te dokumenty bowiem znajdują się w systemie informatycznym do, którego powódka bądź jej pośrednik posiada pełen dostęp.

Wśród materiałów złożonych w sprawie nie ma jakichkolwiek śladów aktywności pozwanej świadczących o tym, że w dniu 12 sierpnia 2022 roku D. P. wyraziła wolę przystąpienia do umowy pożyczki refinansowanej na warunkach określonych przez powoda. Jak już wyżej wskazano brak np. złożonego przez pozwanego wniosku o pożyczkę, wyrażonych zgód czy potwierdzeń, indywidualnej autoryzacji automatycznego oświadczenia.

Za taki dowód nie mógł zdaniem Sądu zostać uznany wydruk z 15 czerwca 2022 roku z systemu teleinformatycznego K.. (o bliżej niewyjaśnionym sposobie działania), ani też wydruk potwierdzenia przelewu z dnia 12 sierpnia 2022 roku. Z przedłożonego potwierdzenia, przelewu wbrew twierdzeniom strony powodowej, nie wynika jakikolwiek numer rachunku z którego dokonano transakcji ani dane właściciela rachunku. Tak samo z przedłożonego wydruku nie wynika na rzecz kogo bądź jakiego podmiotu zostały przelane wskazane środki i czy w ogóle doszło do przelewu środków. Z wydruku nie wynika również, że pozwana dokonała przelewu jakiejkolwiek kwoty na rachunek pośrednika bądź uregulowania zobowiązania u podmiotu współpracującego z pośrednikiem w zakresie odsetek za opóźnienie oraz odsetek kapitałowych. Zauważyć bowiem należy, że jedynie data transakcji odpowiada dacie sporządzenia umowy pożyczki refinansowanej objętej pozwem. Brak jednak danych kto zlecił rzeczony przelew, z jakiego rachunku wydano rzeczoną dyspozycję, ani na czyją rzecz. Wskazanie w wydruku imienia, nazwiska oraz nr PESEL pozwanej nie przyświadcza o zawarciu przedmiotowej pożyczki oraz o istnieniu wierzytelności. Ponadto z opisu dokumentu, który miał stanowić potwierdzenie przelewu wynika, iż dotyczy refinansowania pożyczki (...), jednak brak jest w aktach sprawy jakiejkolwiek informacji czy taka umowa w ogóle istniała i jakie strony ewentualnie łączyła.

Ponadto zważyć należy, iż kwota przelewu – 1 291,74 zł jest wyższa od opłaty za refinansowanie wyszczególnionej w spornej umowie pożyczki, bowiem zgodnie z treścią załączonej do akt umowy opłata ta miała wynosić 944,38 zł. Pożyczkobiorca miał dokonać przelewu opłaty za refinansowanie oraz odsetek za opóźnienie należnych podmiotowi współpracującemu z pośrednikiem, a także odsetek kapitałowych, jeżeli odsetki kapitałowe były naliczane. Brak jest informacji ile wynosiły odsetki kapitałowe bądź odsetki za opóźnienie, które miały, wedle umowy pożyczki refinansującej, przysługiwać podmiotowi współpracującemu z pośrednikiem, ani czy w ogóle przysługiwały. Powód natomiast rzeczonych niespójności nie wyjaśnił. W świetle stanowiska pozwanej nie można natomiast wykluczyć, że przelew ten dotyczył zupełnie innej transakcji.

Ponadto strona powodowa nie wykazała w toku niniejszego procesu aby kwota wskazana w umowie pożyczki refinansującej została faktycznie przelana na konto pomiotu wskazanego w tej umowie. Zdaniem Sądu miało to o tyle istotne znaczenie, że powód w uzasadnieniu pozwu wskazywał, że przedmiotowa wierzytelność wynika z umowy pożyczki numer (...), która faktycznie była pożyczką refinansującą.

Powód nie przedłożył także pierwotnej umowy pożyczki, której nieuregulowanie przez pozwaną, spowodowało rzekome zawarcie dalszej umowy pożyczki. W konsekwencji Sąd nie miał możliwości zweryfikowania treści postanowień umowy pożyczki, w szczególności pod kątem kwoty udzielonej pożyczki, czasu jej trwania i terminu spłaty oraz dodatkowych kosztów związanych z zawarciem umowy pożyczki. Zdaniem Sądu informacje te mają istotne znaczenie z uwagi na ciążący na Sądzie obowiązek sprawdzenia z urzędu, czy roszczenie nie jest przedawnione, jak również czy postanowienia umowy pożyczki pierwotnej nie zawierają postanowień niedozwolonych.

Wskazać należy, iż sam fakt, że pożyczkodawca dysponował danymi personalnymi pozwanej, nie świadczył o tym, że pozwana do spornej umowy przystąpiła. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że umowa została zawarta z udziałem pośrednika, który dysponował już danymi pozwanej na użytek refinansowanej umowy pożyczki. Rola pośrednika kredytowego mogła być wykorzystana do transferu tych danych oraz procesu rzekomego refinansowania pożyczki.

Podkreślić należy iż trudno przyjąć, aby w obecnych uwarunkowaniach technologicznych znaczącym utrudnieniem pozostawało przedstawienie kompleksowo prawidłowo poświadczonych za zgodność z oryginałem dokumentów stanowiących wydruki z systemu teleinformatycznego pożyczkodawcy, w szczególności dotyczące założenia konta użytkownika (np. zapis cyfrowy z internetowego serwisu z oznaczeniem daty i godziny, w jakiej dokument tego rodzaju został złożony przez aplikującego o uzyskanie wsparcia finansowego), potwierdzenia przelewu pożyczki, umowy pożyczki zrefinansowanej jak również potwierdzenia opłaty za refinansowanie, które byłoby powiązane z umową pożyczki objętą pozwem. Opieranie się w tej mierze wyłącznie na podstawowych danych tj. imię i nazwisko, adres korespondencyjny, czy też numer PESEL nie jest wystarczające wobec powszechnej wiedzy o stosunkowo łatwym dostępie do danych wrażliwych w ramach tzw. wymiany informacji między podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą w zakresie szeroko pojmowanych finansów.

Należy wyraźnie zaznaczyć, że umożliwienie zawierania umów z pominięciem bezpośredniego kontaktu pozostaje z jednej strony technicznym ułatwieniem, z drugiej zaś nakłada na potencjalnego wierzyciela zdecydowanie większy ciężar dowodowy celem wykazania, że umowa zawierana była faktycznie z osobą, która w ocenie wierzyciela jest jego dłużnikiem. Powód jako profesjonalista w zakresie finansowej działalności usługowej, a do tego reprezentowany przez fachowego pełnomocnika winna mieć świadomość ciążącego na nim obowiązku w tym zakresie.

Powód świadcząc usługi finansowe w formie elektronicznej, całokształt funkcjonowania firmy w tym aspekcie powinien opierać na bezpiecznych i przejrzystych instrumentach elektroniczno-internetowych. Wprawdzie powodowa spółka przedłożyła pewne dokumenty, ale uczyniła to w sposób wybiórczy i niepełny, mimo kwestionowania okoliczności przez pozwaną do przedmiotowej umowy. Tego typu postępowanie w istocie rzeczy stanowi próbę obejścia ciążących na powodzie wymogów dowodowych. Powód przedstawił jedynie część dokumentów, które zgodnie z załączoną umową pożyczki winny powstać w związku z zawarciem umowy powołanej w pozwie. Zaprezentowane dowody miały świadczyć o aktywności internetowej pozwanej, zainteresowanej uzyskaniem od powoda środków finansowych, potwierdzać zawarcie umowy pożyczki za pośrednictwem platformy internetowej oraz obrazować uiszczenie opłaty refinansującej oraz wypłacenie kwoty pożyczki. Przedstawione dokumenty nie były kompletne i nie tworzyły spójnej całości, tak aby móc przyjąć, że po stronie pozwanej powstało określone zobowiązanie. W szczególności nie przedstawiono wydruku żadnej wiadomości pochodzącej od pozwanej, bądź wiadomości skierowanych do pozwanej, które stosowanie do warunków powoływanej umowy winny być wysłane do pozwanej bądź przez pozwaną. Tymczasem składane do akt sprawy dokumenty powinny oddawać pełen przebieg wydarzeń, ponieważ dopiero wówczas możliwa byłaby weryfikacja tego, czy doszło w skuteczny i ważny sposób do nawiązania skonkretyzowanej podmiotowo i przedmiotowo więzi obligacyjnej (por. wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 6 grudnia 2018 r., III Ca 1537/18, portal orzeczeń).

Podkreślić należy iż w niniejszej sprawie nie zaktualizowały się również przesłanki do zastosowania norm art. 229 k.p.c. (fakty przyznane), 230 k.p.c. (fakty niezaprzeczone), czy też art. 231 k.p.c. (domniemanie faktyczne). Przedstawione przez powoda twierdzenia w świetle załączonych do pozwu dokumentów, a także opisanych uprzednio wątpliwości mogły być potraktowane co najwyżej w kategoriach uprawdopodobnienia (art. 243 k.p.c.). Instytucja ta nie mogła jednak zastąpić powszechnie przyjmowanych rygorów dowodowych. Nie zachodzi jakakolwiek podstawa do zwolnienia z ciężaru udowodnienia faktów podmiotu profesjonalnie trudniącego się dochodzeniem wierzytelności. Co więcej podmiot taki winien dysponować stosownymi dokumentami, które potwierdzą zasadność jego twierdzeń. Uchybienie tej powinności działa wyłącznie na niekorzyść przedsiębiorcy, a brak zachowania należytej staranności w udokumentowaniu swych wierzytelności wpisuje się w ogólne ryzyko działalności gospodarczej tego typu.

Sąd nie jest odpowiedzialny za wynik postępowania dowodowego, a ryzyko nieudowodnienia podstawy faktycznej żądania ponosi powód. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, zadaniem sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ( por. wyrok SN z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997/ 6-7/76). Dowodzenie własnych twierdzeń nie jest obowiązkiem strony ani materialnoprawnym, ani procesowym, a tylko spoczywającym na niej ciężarem procesowym i w konsekwencji sąd nie może nakazać, czy zobowiązać do przeprowadzenia dowodu i tylko od woli strony zależy, jakie dowody sąd będzie prowadził. Jeżeli strona uważa, że do udowodnienia jej twierdzeń wystarczy określony dowód i dlatego nie przytacza innych dowodów, to jej błąd nie jest usprawiedliwiony, sama ponosi winę niezgłoszenia dalszych dowodów i nie może zarzucać nieuzasadnionego uniemożliwienia wykazania jej praw. Ponownie podkreślenia w tym miejscu wymaga, że powód, jako strona inicjująca proces, jest obowiązany do udowodnienia wszystkich twierdzeń pozwu, w oparciu o które sformułował swe roszczenie.

Podsumowując, stwierdzić należało, że zaproponowany przez powoda materiał dowodowy, w świetle stanowiska pozwanej, która kategorycznie przeczyła zawarciu umowy pożyczki, nie pozwalał przyjąć, że do zawarcia spornej umowy w ogóle doszło.

W dalszej kolejności stwierdzić należało, że nawet gdyby założyć, że pozwana faktycznie zawarła z poprzednikiem powoda umowę pożyczki refinansowanej, z której powód wywodzi swoje roszczenie, to i tak umowę tę uznać należałoby za nieważną, jako zmierzającą do obejścia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim (art. 58 § 1 k.c.).

Jednocześnie brak przedłożenia potwierdzenia przelewu wnioskowanej kwoty, nie pozwala również na jakiekolwiek ustalenie, czy dotyczy pożyczki, która miała być zawarta w oparciu o treść przedłożonych dokumentów. Przedłożona umowa w swej treści nie precyzuje jak również nie wskazuje w żadnym miejscu jaka pożyczka miałaby zostać zrefinansowana. Nigdzie nie widnieje jej numer, data zawarcia oraz dane pożyczkobiorcy. W spornej umowie powód nie wskazał nawet danych podmiotu współpracującego z pośrednikiem, na którego rzecz spłaca zobowiązanie pożyczkobiorcy. Z postanowień ogólnych zawartych w umowie pożyczki refinansującej można mniemać, iż dotyczyło to pożyczki zawartej z (...) Sp. z o.o., ale brak jest jakichkolwiek innych danych dotyczących tej umowy. Powód również nie dołączył żadnych dokumentów przedstawiających warunki umowy refinansowanej.

Zgodnie z art. 36b u.k.k., w przypadku odroczenia spłaty zadłużenia wynikającego z umowy o kredyt konsumencki w okresie 120 dni od dnia wypłaty tego kredytu całkowitą kwotę kredytu dla celów ustalenia maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu, o której mowa w art. 36a, stanowi kwota udzielonego i wypłaconego kredytu, którego spłata została następnie odroczona, zaś do pozaodsetkowych kosztów kredytu dolicza się wszystkie koszty i opłaty, które kredytobiorca jest obowiązany ponieść w związku z odroczeniem spłaty kredytu, naliczone w okresie 120 dni od dnia wypłaty kredytu. Analogicznie uregulowane zostały zasady udzielania kolejnego kredytu konsumentowi, który nie dokonał pełnej spłaty kredytu w art. 36c u.k.k. Celem przedmiotowych regulacji jest zapobieżenie omijaniu limitów kosztów pozaodsetkowych w razie udzielenia kredytów na krótkie okresy i pobierania wysokich opłat za ich przedłużanie.

Za umowę zmierzającą do obejścia prawa w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. uznaje się takie czynności, które nie są wprost zakazane i ich treść nie zawiera elementów sprzecznych z ustawą, ale zmierzają do wywołania rezultatu, któremu miała zapobiec obchodzona norma.

Ponownie należy wskazać, iż powód nie dostarczył materiału dowodowego pozwalającego przyjąć, że pozwana zawarła z poprzednikiem powoda jakąkolwiek umowę. Zakładając jednak dla potrzeb niniejszych rozważań, że doszło do zawarcia przez pozwaną umowy pożyczki refinansującej, której wydruk dołączono do pozwu, to w dalszym ciągu ani z twierdzeń pozwu ani z załączonych dokumentów nie wynika, ile takich umów i na jakich warunkach zawarto wcześniej, ani jakiej pożyczki oraz na jakich zasadach udzielono pozwanej w ramach umowy pierwotnej.

Już z załączonych dokumentów wynika jednak, iż sporna pożyczka udzielona przez poprzednika prawnego powoda, miała służyć refinansowaniu pożyczki udzielonej przez (...) Sp. z o.o. Po wtóre należy zaznaczyć, iż nie wiadomo jakie były warunku tej umowy, ani też nie wiadomo czy jej przedmiotem nie było również refinansowanie pożyczki. Nie wiadomo jaka była liczba refinansowanych i refinansujących pożyczek. Redakcja umowy pożyczki refinansującej budzi zastrzeżenia z punktu widzenia sposobu sprecyzowania pożyczki, która ma być refinansowana. Z umowy nie wynikają nawet dane poprzedniego pożyczkodawcy (poza jego nazwą), data zawarcia umowy, jej numer, czy pozostała do spłaty wartość zobowiązania.

W ocenie Sądu powyższe okoliczności świadczą jednoznacznie o tym, że mechanizm refinansowania pożyczki wykorzystywany był w realiach niniejszej sprawy do obejścia przepisów chroniących konsumentów oraz obciążania ich kosztami przewyższającymi wartości dopuszczone przez ustawodawcę. Refinansowanie służyć miało naliczeniu kolejnej prowizji. Taki mechanizm tylko udaje refinansowanie pożyczki, będąc w istocie sposobem „rolowania” długów i tworzenia spirali zadłużenia konsumenta.

Choć powód żądał kapitału pożyczki 7 721 złotych oraz 152,30 złotych odsetek kapitałowych, a także 511,87 i 129,56 złotych tytułem niespłaconych skapitalizowanych odsetek za opóźnienie, nie dochodził zaś prowizji, to jednak w świetle powyższych okoliczności, należało uznać, że całość zobowiązania jest bezwzględnie nienależna.

Umowy adhezyjne kształtowały pozycję konsumenta rażąco niekorzystnie z uwagi na całkowity brak ekwiwalentności świadczeń. Tymczasem europejski standard ochrony konsumenta, znajdujące bezpośrednie zastosowanie w sprawie postanowienia dyrektywy 93/13/EWG stanowczo sprzeciwiają się takiemu mechanizmowi. Powód nie wykazał, że zastosowany mechanizm był indywidualnie wyjaśniony konsumentowi, zrozumiały, konsument świadomie przystąpił do rzeczonej umowy. Z perspektywy pożyczkobiorcy nie było żadnych racjonalnych i ekonomicznie uzasadnionych podstaw do zawarcia umowy pożyczki refinansowanej na warunkach przedstawionych przez powoda. Brak dowodu, że wyraził zgodę na zawarcie rzeczonej umowy.

W świetle poczynionych uwag nie było potrzeby szerszego odnoszenia się do zarzutów pozwanego dotyczących ważności umów cesji, z których powód wywodził swoje roszczenie. Godzi się jedynie zasygnalizować, że Sąd co do zasady nie znalazł podstaw, aby kwestionować ważność zawartych umów cesji wierzytelności. Powód przedstawił odpisy przedmiotowych umów wraz z załącznikami i tym samym w sposób dostateczny wykazał fakt ich zawarcia. Należy przy tym wskazać, że cesja nie musi być odpłatna, wobec czego nieprzedłożenie przez powoda dowodów zapłaty ceny nie przesądzałoby o nieskuteczności zawartych umów cesji. Powyższe rozważania pozostają jednak bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, bowiem dla skutecznego nabycia wierzytelności w drodze cesji konieczne jest istnienie przelewanej wierzytelności. Tego zaś, o czym wcześniej była mowa, powód nie zdołał wykazać.

Z tych względów, Sąd, mając na uwadze zasadę rozkładu ciężaru dowodu wyrażoną w art. 6 k.c. oraz przywołane wyżej przepisy prawa oddalił powództwo w całości o czym orzeczono w punkcie I wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód przegrał proces w całości, wobec czego zobowiązany był do zwrotu poniesionych przez pozwaną kosztów procesu w kwocie 1 800 złotych . Na rzeczoną kwotę składały się koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1 800 złotych (§ 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Asesor sądowy M. S.

ZARZĄDZENIE

Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda zgodnie z wnioskiem.

O., dnia 21 października 2024 roku

Asesor sądowy M. S.