Uzasadnienie z 8 października 2024, sygn. II K 165/24
UZASADNIENIE |
|||||||||||||||
|
Formularz UK 1 |
Sygnatura akt |
II K 165/24 |
|||||||||||||
|
Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. |
|||||||||||||||
|
1.USTALENIE FAKTÓW |
|||||||||||||||
|
Fakty uznane za udowodnione |
|||||||||||||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) |
|||||||||||||
|
K. S. (1) |
w dniu 20.07.2020r. w K. na ul. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem marki M. nr rej. (...) nie zachował szczególnej ostrożności podczas manewru cofania przez co nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu E. S. (1) doprowadzając do jego potrącenia w wyniku czego E. S. (2) doznał sińca z obrzękiem na twarzy, wylewu krwawego pod spojówka oka lewego, złamania kości nosa, złamania lewego oczodołu, złamania zatoki szczękowej lewej, złamania wyrostka zębodołowego kości szczękowej lewej i złamania kości klinowej, a obrażenia powyższe naruszyły czynności narządu ciała u pokrzywdzonego na czas powyżej dni siedmiu, o zarzucany mu o występek z art. 177 § 1 k.k. |
||||||||||||||
|
Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione |
Dowód |
Numer karty |
|||||||||||||
|
W dniu 20 lipca 2020 r. w K. K. S. (1) wykonywał pracę jako kurier (...). Kierował pojazdem marki M. nr rej. (...). Samochód zatrzymał na ul. (...) przy krawężniku. Po dostarczeniu paczki wsiadł następnie do samochodu i rozpoczął manewr cofania, jadąc z prędkością 4-6 km/h. Od strony pawilonów szedł E. S. (1). Szedł powoli (ok. 0,5-0,8 m/s), w rękach trzymając torby. Po zejściu z chodniku szedł w kierunku tyłu samochodu (...). Szedł środkiem ulicy. W wyniku niezachowania ostrożności nie zauważył przechodzącego z tyłu pojazdu E. S. (1), w wyniku czego go potrącił, a ten upadł na ziemię. Słychać było huk zgniatanych puszek. Do zdarzenia doszło ok. 14:30. K. S. (1) wyszedł z samochodu i udzielił pomocy pieszemu razem z J. T. i M. M., która wyszła na pole przed blok. |
xx |
xx |
|||||||||||||
|
Protokół oględzin pojazdu M. |
7-8 |
||||||||||||||
|
Protokół miejsca wypadku + fot. |
9-12 |
||||||||||||||
|
Zeznania E. S. (1) |
23v |
||||||||||||||
|
Zeznania J. L. |
26v, 106v-107, 219, 357v-358 |
||||||||||||||
|
Zeznania M. M. |
34v, 368v-369 |
||||||||||||||
|
Opinia biegłego S. + ustna |
37-43, 107-107v |
||||||||||||||
|
Wyjaśnienia K. S. (1) |
52v-53, 105v-106, 355v-356 |
||||||||||||||
|
Opinia biegłego D. T. |
130-141 |
||||||||||||||
|
Opinia biegłego B. C. |
247-262 |
||||||||||||||
|
Opinia biegłych B. C. i G. L. |
382-384, 416v-417v, 474v-475 |
||||||||||||||
|
E. S. (1) poddany został badaniu na zawartość alkoholu w organizmie o godz. 15:34 z wynikiem 0,05 mg/l w wydychanym powietrzu. Badanie przeprowadzono alkomatem A. I., który nie eliminuje alkoholu resztkowego, a niepewność pomiaru wynosi 0,01-0,03 mg/l. Wobec tego wynik ten jest bezprzedmiotowy. |
Protokół badania stanu trzeźwości |
3 |
|||||||||||||
|
Opinia ustna biegłego G. L. |
474v-475 |
||||||||||||||
|
K. S. (1) był trzeźwy. |
Protokół badania stanu trzeźwości |
5 |
|||||||||||||
|
W wyniku wypadku E. S. (2) doznał sińca z obrzękiem na twarzy, wylewu krwawego pod spojówka oka lewego, złamania kości nosa, złamania lewego oczodołu, złamania zatoki szczękowej lewej, złamania wyrostka zębodołowego kości szczękowej lewej i złamania kości klinowej, a obrażenia powyższe naruszyły czynności narządu ciała u pokrzywdzonego na czas powyżej dni siedmiu. |
Opinia lekarska |
15 |
|||||||||||||
|
Samochód, którym poruszał się K. S. (1) jest typu bus z zabudowanym tylnymi drzwiami (brak widoczności). Wyposażano jest w lusterka, a także miał zainstalowaną kamerę cofania, która na ten moment była niesprawna. K. S. (1) nie zgłaszał uszkodzenia kamery do (...). K. S. (1) pracował dla (...) w ramach swojej działalność TRANS-OLI K. S. (1) jako przewoźnik. To (...) przekazało mu samochód, który ten przyjął potwierdzając jego stan techniczny (k. 424v) i zobowiązując się utrzymywania go w należytym sanie (k. 427). |
Opinia biegłego S. |
37-43 |
|||||||||||||
|
Wyjaśnienia K. S. (1) |
106 |
||||||||||||||
|
Zeznania P. D. |
240 |
||||||||||||||
|
Pismo (...) |
374 |
||||||||||||||
|
Pismo (...) + załączniki |
433-471 |
||||||||||||||
|
E. S. (1) zmarł 11 października 2020 r. Jego żoną była B. S.. E. S. (1) nie miał problemów z alkoholem. Miał problemy z chodzeniem, przeszedł amputację palców u stóp. |
Akt zgonu |
94 |
|||||||||||||
|
Zeznania B. S. |
106v, 357 |
||||||||||||||
|
Na obszarze, gdzie doszło do wypadku na dzień zdarzenia obowiązywała strefa ograniczonej prędkości. |
Pismo UM + schemat |
346-348 |
|||||||||||||
|
K. S. (1) nie był karany i nadal nie jest. K. S. (1) jest żonaty, ma 2 dzieci, prowadzi własną działalność gospodarczą. Ma wykształcenie średnie. Skończył 32 lata. Ma dobrą opinię. |
Karta karna |
47 |
|||||||||||||
|
Dane osobowopoznawcze |
59 |
||||||||||||||
|
Wywiad środowiskowy |
352 |
||||||||||||||
|
Fakty uznane za nieudowodnione |
|||||||||||||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) |
|||||||||||||
|
xx |
xx |
xxxx |
|||||||||||||
|
Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione |
Dowód |
Numer karty |
|||||||||||||
|
xx |
xxx |
xx |
|||||||||||||
|
1.OCena DOWOdów |
|||||||||||||||
|
1.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów |
|||||||||||||||
|
Lp. faktu z pkt 1.1 |
Dowód |
Zwięźle o powodach uznania dowodu |
|||||||||||||
|
Zeznania E. S. (1), J. L., M. M., P. D. |
Przesłuchiwany w charakterze świadka E. S. (1) złożył krótkie lakoniczne zeznania. Wskazał jednak kategorycznie, że „został potrącony przez samochód”. W świetle zeznań pozostałych świadków w sprawie, a przede wszystkim opinii lekarskich i z zakresu ruchu drogowego, nie ma żadnych podstaw, ażeby słowa te poddawać w wątpliwość. Obrażenia ciała jakich doznał wprost wskazują, że mechanizm ich powstania jest zbieżny z upadkiem, którego przyczyną było potrącenie (z niewielką prędkością) przez samochód. Nie ma też żadnych podstaw do twierdzenia, że był on pijany – nawet przy założeniu, że na podstawie uzyskanego o 15.34 wyniku 0,05 mg/l można dokonywać jakichkolwiek obliczeń, to maksymalny wynik wynosi 0,2‰ w chwili zdarzenia, co jest ilością niską nie powodującą problemów z utrzymaniem pionu. Z kolei J. L., która jest osobą całkowicie obcą dla stron i nie ma żadnego interesu w składaniu korzystnych dla kogokolwiek zeznań, mówi wprost, że widziała pokrzywdzonego, który szedł w kierunku tyłu samochodu (...). Oznacza to, że K. S. (1) powinien był go widzieć w samochodzie i doskonale widzieć, w którym kierunku zmierza oraz że w momencie cofania może znajdować się z tyłu samochodu. To samo dotyczy zeznań M. M., która jest tak samo obca dla wszystkich, a która wskazuje na sposób poruszania się pieszego i wskazuje na słyszalny huk. P. D. zaś zeznawał na okoliczności dot. wyposażenia pojazdu w kamerę, co nie budzi wątpliwości. |
||||||||||||||
|
Opinie biegłych z zakresu ruchu drogowego |
Opinia sporządzona w toku post. przyg. przez biegłego K. S. wskazuje jasno, że kierujący powinien i mógł się spodziewać pieszego na drodze cofania jego pojazdu i nie zachował szczególnej ostrożności. Ocena ta jasno wynika z zeznań świadków, którzy wprost wskazują na tor poruszania się pieszego, który szedł w kierunku tylu pojazdu, a więc musiał i powinien być widziany przez kierującego zanim zaczął cofać. Zaniechał jednak upewnienia się czy pieszy nie wszedł za pojazd, w kierunku chodnika, co powinno być oczywiste dla niego skoro nie widział go już w lusterkach bocznych. Wynika to zresztą wprost z wyjaśnień oskarżonego (k. 52v). Biegły na rozprawie na k.107 wskazuje wprost, że to na cofającym ciąży bezwzględny obowiązek ustąpienia przeszkodzę znajdującej się na torze jego ruchu, czego K. S. (1) nie uczynił. To samo wszak wynika z opinii biegłego T. (k. 139), która jednak wyciąga błędne wnioski i z tego powodu w zasadniczej części jest bezprzedmiotowa. Zresztą oceny tej opinii, skąd inąd słusznie i ocenę ta podziela Sąd orzekający w tym postępowaniu, dokonał Sąd Okręgowy na k. 324 wskazując, że biegły pisemną opinię sporządził na niepełnym materiale dowodowym. Zresztą na rozprawie odwoławczej stanowisko swe nieco biegły ten zmienił. Z kolei opinia biegłego B. C. na k. 258 wskazuje w sposób zgodny z zeznaniami świadków sposób poruszania się pieszego, z którego wprost wynika, że kierujący siedzący w busie M. musiał i powinien widzieć pieszego, który szedł w kierunku pojazdu i musiał się domyślić, że wszedł on za pojazd. Opinia ta, w przeciwieństwie do opinii biegłego T., oparta jest na pełnym materiale dowodowym, sporządzona łącznie z biegłym lekarzem, i jest pełna. |
||||||||||||||
|
Zeznania B. S. |
B. S. nie widziała zdarzenia, stąd jej wiedza w tym zakresie jest żadna. Zeznawała jednak na okoliczności stanu zdrowia pokrzywdzonego, a zeznaniom jej nie można postawić zarzutu fałszu w żadnym zakresie. Jej mąż nie żyje, nie ma więc żadnego interesu w przedstawianiu korzystnych dla niego okoliczności. |
||||||||||||||
|
Wyjaśnienia K. S. (1) |
Wyjaśnienia oskarżonego złożonego w postępowaniu przygotowawczym nie budzą żadnych wątpliwości. Dopiero później zmienił ocenę swojej odpowiedzialności, co wszak nie ma żadnego znaczenia, gdyż jak wskazano powyżej, wersja obrony jest nielogiczna i sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego. Wyjaśnieniom tym dano wiarę jedynie w zakresie w jakim nie są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym. Oskarżony nie fałszuje zresztą co do zasady rzeczywistego przebiegu zdarzeń, lecz nieadekwatna jest jego ocena ich prawna. Oskarżony próbuje umniejszyć swojej odpowiedzialności, czego wyrazem jest chociażby kwestia zgłaszania usterek kamery (k. 417v), co jak wynika z dokumentów z (...) (k. 467-470) nie jest zgodne z prawdą, gdyż do obowiązków oskarżonego jako przewoźnika było korzystanie pojazdu zgodnie z przeznaczeniem i jego instrukcją, dbanie o jego stan i dokonywania napraw. Przy odbiorze pojazdu potwierdził jego stan techniczny, a zatem był odpowiedzialny również za naprawę kamery. |
||||||||||||||
|
Pozostałe dowody |
Pozostałe dowody z dokumentów nie budzą wątpliwości. |
||||||||||||||
|
1.2.
Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów |
|||||||||||||||
|
Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 |
Dowód |
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu |
|||||||||||||
|
Wyjaśnienia K. S. (1), Opinia biegłego D. T. |
Zob. wyżej, gdyż ocena dowodów została dokonana łącznie. |
||||||||||||||
|
1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU |
|||||||||||||||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Oskarżony |
||||||||||||||
|
☒ |
1.3. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem |
I |
K. S. (1) |
||||||||||||
|
Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej |
|||||||||||||||
|
Odpowiadając na kwestię odpowiedzialności K. S. (1) za zarzucany mu czyn z art. 177 § 1 k.k. zacząć należy od tego, że warunkiem odpowiedzialność zań jest ustalenie, że sprawca naruszył reguły ruchu drogowego niezależnie od tego czy są one skodyfikowane czy też nie. Po drugie, „konieczne jest także zweryfikowanie, że gdyby owe reguły zostały zachowane, to do wystąpienia skutku by nie doszło”1. Istotnym tego elementem dotyczącym możliwości modelowego zachowania się sprawcy, jest kwestia zachowania się pokrzywdzonego, a w szczególności przyczynienia się do wypadku w razie jednoczesnego naruszenia reguł ruchu drogowego. Na tym tle Sąd Najwyższy wskazał, że „Przyczynienie się innego uczestnika ruchu (nawet samego pokrzywdzonego) nie wchodzi w zakres znamiona przestępstwa z art. 177 k.k. A zatem gdyby nawet - w realiach danej sprawy - miało miejsce przyczynienie się kogoś lub czegoś do wypadku, to ów fakt przyczynienia się nie powinien znaleźć odzwierciedlenia w opisie czynu przypisanego sprawcy wypadku drogowego”2. Kwestii przyczynienia się pokrzywdzonego do zaistniałego wypadku dotyczyło wprost jedno z orzeczeń SN, gdzie SN stwierdził, że „W realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że zarówno oskarżona J. W., jak i pokrzywdzony D. M., w istotny sposób naruszyli reguły ostrożności obowiązujące w ruchu drogowym. (…) Dla określenia charakteru i zakresu odpowiedzialności za skutki wywołane naruszeniem wskazanych zasad kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie, które z ww. uczestników ruchu dopuściło się naruszenia zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym pozostającego w normatywnym związku z zaistniałym wypadkiem. W świetle niekwestionowanych przez Sąd Okręgowy w B. ustaleń, to zachowanie osk. J. W. stanowiące naruszenie przepisu art. 25 ust. 1 p.r.d. było pierwotną i zasadniczą przyczyną zdarzenia mającego postać kolizji obu pojazdów”3. Sąd Najwyższy opowiedział się zatem słusznie, że w takiej sytuacji skutek jest obiektywnie przewidywalny, albowiem kierujący musi respektować również zasadę ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu drogowego. Odwołując się do wskazanej wyżej gradacji stopnia naruszenia reguł bezpieczeństwa, podzielić należy ocenę Sądu Najwyższego wskazującą, że „Wprawdzie rzeczywiście nie ustalono, w jaki sposób pokrzywdzony przekraczał jezdnię w momencie zderzenia z pojazdem skazanego, jednak nie może budzić wątpliwości, że to rażące naruszenie przez nietrzeźwego skazanego zasady zachowania prędkości bezpiecznej, wyznaczonej przez górną granicę prędkości administracyjnie dozwolonej (przekroczenie o co najmniej 53 km/h), doprowadziło do spowodowania wypadku komunikacyjnego, w którym pokrzywdzony poniósł śmierć i bez znaczenia jest to, czy tuż przed wypadkiem jechał on na rowerze czy też prowadził go obok siebie”4. Na tle innego stanu faktycznego, podobne zapatrywania wyraża W. K.. Autor ten analizuje sytuacje, w której kierujący samochodem wyprzedza na zakręcie grupę rowerzystów, spośród których jeden jedzie nieprawidłowo. Dochodzi on do wniosku, że „Nie ma wątpliwości, że powinności kierowcy w ustalonych okolicznościach, wyznaczonych warunkami drogowymi, sprowadzające się do zachowania „szczególnej ostrożności” – w rzeczy samej – nie da się interpretować w oderwaniu od zasady „ograniczonego zaufania”. Odmienny pogląd – co oczywiste – z procesowego punktu widzenia jest bezużyteczny”5. W realiach niniejszej sprawy E. S. (1) przechodził przez drogę jej środkiem kierując się w tył samochodu (...), którym kierował K. S. (1). Zgodnie z art. 13 ust. 3 p.r.d. Przechodzenie przez jezdnię lub drogę dla rowerów poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni lub drogi dla rowerów iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni lub drogi dla rowerów. Zgodnie jednak z art. 23 ust. 1 pkt 3 p.r.d. Kierujący pojazdem jest obowiązany: 3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności: a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia, b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby. Definicję szczególnej ostrożności zawiera art. 2 pkt 22 p.r.d., zgodnie z którym oznacza ona ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Jest oczywistym i bezdyskusyjnym, że pieszy idący w kierunku tyłu pojazdu, który nie jest widoczny w lusterkach bocznych, musiał wejść za samochód, bo tam znajduje się chodnik. Powyższe doskonale widać na schemacie na k. 258 z opinii biegłego C., co odpowiada wprost zeznaniom J. L.. Co więcej, tuż za pojazdem znajduje się łącznik chodnika z ulicą (k. 259 zdjęcie na dole). Jest zatem oczywistym, że pieszy w tym kierunku właśnie zmierzał, a stojący w tym miejscu kierowca musi taką możliwość przewidzieć skoro widzi pieszego idącego w tym kierunku. Miejsce gdzie doszło do zdarzenia to typowa droga osiedlowa, gdzie ruch pieszych po ulicy jest oczywisty i zgodny z prawem. Pieszy szedł przy tym wzdłuż ulicy kierując się do łącznika, co kierujący widział i zignorował. K. S. (1) zlekceważył fakt, że pieszego nie widać w lusterkach bocznych i zaczął cofanie doprowadzając do jego potrącenia. Dodać jedynie należy, że pieszy był osobą starszą, z deformacją stopy, chodzącą powoli, a nie nastoletnim dzieckiem, które biegło w kierunku tyłu samochodu i mogło szybko zniknąć za blokiem. Co więcej, K. S. (1) wprost przyznaje, że widział pieszego idącego od pawilonów (k. 52v) i potem już go nie widział w lusterkach. Wszelka zatem logika i zasady doświadczenia życiowego przemawiają za oceną sytuacji wyrażoną w zdaniu poprzednim wskazującą na oczywistą odpowiedzialność kierującego. Do tego zresztą przyznał się w postępowaniu przygotowawczym, naiwnie zmieniając wersję w swoich późniejszych wyjaśnieniach. Ocena odpowiedzialności kierującego byłaby inna gdyby pieszy szybko i niespodziewanie wtargnął za pojazd oskarżonego, co w tym przypadku jest w sposób bezdyskusyjny wykluczone. Jest też oczywistym, że do kolidowania ciała pokrzywdzonego z pojazdem doszło. To, że nie ma tego naocznych świadków, ani że na samochodzie nie doszło do ujawnienia śladów jest bez znaczenia. Pojazd cofał bowiem wolno (wręcz z minimalną prędkością) i przy takiej prędkości jest oczywistym, że do żadnych uszkodzeń dojść nie może. Wprost wskazuje to tez biegły D. T. (k. 222). Wszelka bowiem logika i zasady doświadczenia życiowego wskazują, że skoro do upadku doszło akurat w tym miejscu i słychać było huk zgniatanych puszek, to jedyną tego przyczyną jest kolidowania auta z człowiekiem. Odmienne twierdzenia są czczą polemiką. Świadek J. L. na rozprawie odwoławczej (k. 220) wprost wskazuje, że pieszy szedł wolno i nie zauważyła ażeby się zataczał. Zaś przed Sądem I instancji w postępowaniu ponownym mówi o huku i tąpnięciu (k. 357v). Podnoszone więc okoliczności, że pieszy mógł upaść na skutek zawartości alkoholu w organizmie (k. 402) nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Rozstrzygając kwestię kto komu ma ustąpić pierwszeństwa w myśl art. 23 ust. 1 pkt 3 p.r.d. i 13 ust. 3 p.r.d. to w sposób oczywisty z zeznań świadków wynika, że oskarżony zaczął manewr cofania kiedy pieszy już szedł ulicą. To na nim zatem ciążył obowiązek ustąpienia pieszemu, a więc decydujące znaczenie ma art. 23 ust. 1 pkt 3 p.r.d Dodatkowo trzeba wskazać, że zasady doświadczenia życiowego i niepisane reguły ruchu drogowego nakazują korzystanie z kamery cofania, jeśli taka jest zainstalowana, w szczególności w pojazdach typu bus, które nie mają tylnej szyby. Wskazuje na to zresztą również biegły D. T. (k. 221). W pojeździe zaś oskarżonego kamera ta była niesprawna i nie zgłosił tego do (...), mimo ciążącego na nim takiego obowiązku wynikającego z umowy. Mając to na względzie K. S. (1) nieumyślnie naruszył reguły ruchu drogowego i doprowadził do wypadku, wobec czego popełnił on przestępstwo z art. 177 § 1 k.k. |
|||||||||||||||
|
☐ |
1.4. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem |
xxxx |
xxx |
||||||||||||
|
Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej |
|||||||||||||||
|
xxx |
|||||||||||||||
|
☒ |
1.5. Warunkowe umorzenie postępowania |
I |
K. S. (1) |
||||||||||||
|
Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania |
|||||||||||||||
|
K. S. (1) jest niekarany, a przestępstwo z art. 177 § 1 k.k. zagrożone jest karę p.w. do lat 3, zatem spełnione są przesłanki formalne z art. 66 § 1 i 2 k.k. Oceniając stopień zawinienia i społecznej szkodliwości czynu należy wskazać, że są one niskie, a zatem nie są znaczne. Okoliczności czynu jasno wskazują, że stanowi on nieszczęśliwy wypadek, który przytrafić się może dosłownie każdemu prowadzącemu pojazd. Skutki zaś uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego również nie są bardzo poważne. K. S. (1) nie spowodował wypadku na skutek brawurowej jazdy łamiąc wszelkie zasady ruchu drogowego, a tylko na skutek niezachowania ostrożności przy cofaniu. Jego błąd zatem nie był istotny, a do tego należy przyjąć niewielkie, ale jednak przyczynienie się pokrzywdzonego. Ani w chwili czynu, ani od tego okresu K. S. (1) nie wszedł w konflikt z prawem, dlatego warunkowe umorzenie postępowania na okres 1 roku jest jedynym sprawiedliwym rozstrzygnięciem. |
|||||||||||||||
|
☐ |
1.6. Umorzenie postępowania |
xxx |
xxx |
||||||||||||
|
Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania |
|||||||||||||||
|
xxxx |
|||||||||||||||
|
☐ |
1.7. Uniewinnienie |
xx |
xxxx |
||||||||||||
|
Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia |
|||||||||||||||
|
xxxxx |
|||||||||||||||
|
1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie |
|||||||||||||||
|
Oskarżony |
Punkt rozstrzygnięcia |
Punkt z wyroku odnoszący się |
Przytoczyć okoliczności |
||||||||||||
|
K. S. (1) |
II |
I |
Na mocy art. 67 § 3 k.k. orzeczono wobec K. S. (1) świadczenie pieniężne w kwocie 1000 zł. Orzeczenie środka probacyjnego jest zasadne wobec tego, że pokrzywdzony zmarł. W przypadku warunkowego umorzenia postępowania Sąd obowiązkowo orzeka zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonego, co w tym wypadku jest niemożliwe ze względu na jego zgon. Brak jest też podstaw do zasądzenia tego zadośćuczynienie na rzecz B. S. reprezentującej zmarłego. Kodeks karną taką możliwość przewiduje w art. 47 § 3 k.k., który nie ma tu zastosowania, zaś z art. 445 § 3 k.c. wynika, że roszczenie nie przeszło na spadkobiercę. Mając to na względzie zasadne jest orzeczenie wobec K. S. (1) świadczenia pieniężnego w stosunkowo niskiej kwocie, bo 1000 zł, ażeby jednak poniósł konsekwencje zarzucanego czynu. |
||||||||||||
|
1.1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU |
|||||||||||||||
|
Oskarżony |
Punkt rozstrzygnięcia |
Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu |
Przytoczyć okoliczności |
||||||||||||
|
xx |
xxx |
xx |
xxx |
||||||||||||
|
1.6. inne zagadnienia |
|||||||||||||||
|
W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, |
|||||||||||||||
|
xxxx |
|||||||||||||||
|
1.KOszty procesu |
|||||||||||||||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
||||||||||||||
|
III |
Na podstawie art. 629 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. zasądzono od oskarżonego K. S. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5.422,16 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych oraz na podstawie art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych kwotę 60 zł tytułem opłaty. Na kwotę 5.422,16 złożyły się koszty: - 448,80 zł za opinię ustną uzupełniającą na rozprawie (k. 417v), - 295,20 zł za opinię ustną uzupełniającą na rozprawie (k. 475), - 651,10 zł + 615 zł za opinię biegłych (k. 392) - 210,28 zł za wywiad środowiskowy (k. 358) - 2016,80 zł za opinie pisemną (k. 265) - 192 zł za opinię ustną na rozprawie odwoławczej (k. 226) - 291,63 zł za opinię ustną w post. pierwotnym (k. 107v) - 662,15 zł (koszty postępowania przyg.) - 40 zł za ryczałt za doręczenia za postępowanie odwoławcze i ponowne. Koszty powyższe zostały wygenerowane tylko i wyłącznie przez oskarżonego, i nie ma żadnej podstawy do tego, żeby go od nich zwolnić. Zasadą jest bowiem kosztów postępowania przez osobę, która została uznana za winnego. K. S. (1) zaś jest zdrowy, młody i osiąga dochody, wobec czego powinien ponieść koszty wygenerowane przez trzy instancje postępowania. |
||||||||||||||
|
1.1Podpis |
|||||||||||||||
|
(...) dr Jan Kluza |
|||||||||||||||
1 Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 30 czerwca 2022 r., II Ka 978/21, LEX nr 3388457.
2 Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2021 r., IV KK 117/21, LEX nr 3245183.
3 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2019 r., III KK 471/18, LEX nr 3363853.
4 Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2022 r., I KK 68/22, LEX nr 3411244.
5 W. K., Sprawiedliwości stało się zadość w konsekwencji słusznego rozstrzygnięcia, (...) 2019, nr 4, s. 128.