Wyrok z 30 stycznia 2025, sygn. I C 805/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygnatura akt I C 805/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Konin, dnia 30 stycznia 2025 r.
Sąd Rejonowy w Koninie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: asesor sądowy Mariusz Michalak
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Karolina Linka
po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2025 r. w Koninie
na rozprawie
sprawy z powództwa T. K.
przeciwko Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
I. oddala powództwo;
II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
asesor sądowy Mariusz Michalak
Sygn. akt I C 805/24
UZASADNIENIE
Powód T. K. wniósł o zasądzenie od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 11.409,52 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25.05.2024 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu swojego stanowiska powód wskazał, iż zawarł z pozwanym umowę pożyczki, na podstawie której została mu udzielona pożyczka w kwocie 159.999,48 zł. Wskazał, iż z kwoty udzielonej pożyczki kwota 123.304,16 zł stanowiła całkowitą kwotę pożyczki, zaś kwota 36.695,32 zł przeznaczona była na sfinansowanie obligatoryjnych kosztów pożyczki w postaci składki ubezpieczenia. Powód podniósł, ż jego celem było otrzymanie pożyczki w kwocie 123.304,16 zł, taką też kwotę otrzymał do dyspozycji i taka kwota została mu wypłacona. W związku z naruszeniem ustawy z dnia 12.05.2011r. o kredycie konsumenckim, konsument w trybie przepisu art. 45 tej ustawy złożył pozwanemu w dniu 17.05.2024r. oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego i skierował do pozwanego wezwanie do zapłaty. Na kwotę dochodzonych roszczeń składa się suma odsetek kapitałowych pobranych w okresie od dnia 19.09.2023r. do dnia 16.04.2024r., a także proporcjonalna wysokość składki ubezpieczeniowej co daje łączną kwotę 11.409,52 zł. Powód wskazał dalej, iż istotą sporu pomiędzy stronami w niniejszej sprawie pozostaje sporna kwestia oceny zgodności postanowień zawartej między stronami umowy z ustawą z dnia 12.05.2011r. o kredycie konsumenckim. Według powoda zawarta między stronami umowa zawiera następujące naruszenia ustawy:
- art. 29 ust 1 ustawy polegające na nieprzekazaniu przy zawarciu umowy wszystkich elementów określonych w umowie w formie papierowej lub na innym trwałym nośniku, tak by pożyczkobiorca miał do nich dostęp w przyszłości przez okres odpowiedni do celów, jakim te informacje służą, i który pozwala na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci,
- art. 30 ust 1 pkt 4 w zw. z art. 29 ust 3 ustawy polegające na niejasnym sformułowaniu informacji o całkowitej kwocie kredytu,
- art. 30 ust 1 pt 6 i 7 ustawy polegające na nierzetelnym i nieprawidłowym wskazaniu w umowie warunków stosowania stopy oprocentowania oraz stosowaniu przyjętej stopy oprocentowania do naliczania odsetek umownych również od skredytowanych kosztów pożyczki,
- art. 30 ust 1 pkt 8 w zw. z art. 37 ust 2 pkt 1 ustawy polegające na braku wskazania w ratach pożyczki innych kosztów, które pożyczkobiorca ponosi, w sytuacji gdy od odsetek ubezpieczeniowych zostały naliczone odsetki,
- art. 30 ust 1 pkt 10 w zw. z art. 29 ust 1 ustawy polegające na braku wskazania w jaki sposób mogą kształtować się pozostałe koszty związane z zawarciem umowy pożyczki,
- art. 30 ust 1 pkt 15 ustawy polegające na wprowadzeniu kredytobiorcy w błąd w zakresie formy oświadczenia w przedmiocie odstąpienia od umowy, poprzez wywołanie mylnego wrażenia, że oświadczenia o odstąpieniu od umowy, które zostaną złożone w innej formie, niż pisemnej nie zostaną uznane za wywołujące skutki prawne,
- art. 30 ust 1 pkt 15 ustawy polegające na braku wskazania zasad obliczenia odsetek w stosunku dziennym w przypadku dokonania zwrotu kapitału po upływie 30-dniowego terminu od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy,
- art. 30 ust 1 pkt 16 ustawy polegające na braku poinformowania, że wskutek wcześniejszej spłaty kredytu całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy w myśl art. 49 ust 1 ustawy o kredycie konsumenckim.
Pozwany podniósł dalej, iż w momencie skutecznego złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego kredytobiorca zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytobiorcy w terminie i sposób ustalony w umowie, przy czym uruchomienie sankcji kredytu darmowego zależy od wykonania przez konsumenta uprawnień prawnokształtujących.
(pozew – k. 3-17)
W odpowiedzi na pozew pozwany Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, kwestionując roszczenie co do zasady, jak i co do wysokości. W ocenie pozwanego nie ma podstaw do zastosowania w odniesieniu do umowy powoda sankcji kredytu darmowego, pozwany w sposób prawidłowy wskazał przed zawarciem umowy oraz w samej umowie wszystkie parametry wskazane w ustawie o kredycie konsumenckim, w szczególności prawidłowo, w sposób jasny i jednoznaczny wskazał kwotę pożyczki, jego oprocentowanie, a także CKK, RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty na podstawie umowy. Zdaniem pozwanego zarzuty powoda, jakoby Bank błędnie niewłaściwie naliczał odsetki od kredytowanych kosztów są całkowicie bezpodstawne, bank ma prawo kredytować koszty pożyczki, co wynika z art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim, wbrew twierdzeniom powoda brak jest przepisów prawa, które zakazywałyby naliczania odsetek od kredytowanych kosztów, w szczególności podstawą takich twierdzeń nie może być art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 19.09.2023 r. T. K. jako pożyczkobiorca zawarł z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. jako pożyczkodawca umowę pożyczki konsolidacyjnej nr (...). Kwotę pożyczki określono na 123.304,16 zł, w tym kwota 84.755,16 zł przeznaczona była na spłatę produktów konsolidacyjnych, kwotę do wypłaty określono na 159.999,48 zł, z czego kwota 36.695,32 zł stanowiła składkę ubezpieczeniową. Oprocentowanie pożyczki na dzień zawarcia umowy wynosiło 9,99 % w stosunku rocznym. Pożyczkobiorca miał spłacać pożyczkę w 96 miesięcznych ratach. W umowie wskazano, że całkowita kwota pożyczki wynosiła 123.304,16 zł, natomiast całkowita kwota do zapłaty wynosiła 235.916,84 zł. Na całkowity koszt pożyczki składały się odsetki umowne w wysokości 75.917,36 zł oraz kwota składki ubezpieczeniowej w wysokości 36.695,32 zł. W umowie wskazano również, iż roczna rzeczywista stopa oprocentowania (RRSO), która na dzień jej zawarcia wynosiła 19,47 % wyliczona została w oparciu o parametry i koszty pożyczki przy założeniu jej terminowej spłaty. Pożyczka na wniosek powoda została objęta ubezpieczeniem.
( umowa pożyczki - k. 23- 27, k. 76-79, oświadczenie konsolidacyjne – k. 30-32, wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia – k. 33-35, certyfikat ubezpieczeniowy – k. 36)
Pismem z dnia 13.05.2024 r. powód reprezentowany przez pełnomocnika wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 45.811,52 zł stanowiącą sumę wpłat rat odsetkowych w kwocie 9.116,08 zł oraz łączną wysokość opłat około kredytowych w kwocie 36.695,44 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spełnionych na podstawie powołanej ustawy w okresie od 15.11.2023r. do dnia 15.04.2024r. na podstawie łączącej go z pozwanym umowy pożyczki konsolidacyjnej nr (...) z dnia 19.09.2023. Powód wraz z wezwaniem do zapłaty pismem z dnia 12.03.2024 r. (doręczonym dnia 17.05.2024 r.) złożył pozwanemu bankowi oświadczenie w trybie art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim, o skorzystaniu przez niego z sankcji kredytu darmowego na podstawie łączącej go z pozwanym umowy pożyczki konsolidacyjnej nr (...) z dnia 19.09.2023 r., z przyczyn wskazanych w treści tego pisma. Powód powołał się na naruszenie przez pozwanego przepisów z art. 30 ust 6 i 30 ust 7 powołanej ustawy.
( wezwanie do zapłaty wraz z oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wraz z potwierdzeniem nadania i doręczenia tego pisma pozwanemu - k. 41-52)
W odpowiedzi na oświadczenie, pozwany bank pismem z dnia 27 maja 2024 r. stwierdził brak podstaw do skorzystania przez powoda z sankcji kredytu darmowego. W opinii pozwanego przedmiotowa umowa pożyczki konsolidacyjnej nie zawiera klauzul, które naruszają art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.
(pismo - k. 53-55)
Powód spłaca pożyczkę zgodnie z harmonogramem. Pozwany przed podpisaniem umowy nie przeczytał jej. Pozwany wielokrotnie zawierał umowy o udzielenie kredytu lub pożyczki. Nie miał problemów z dostępem do internetowego konta M..
( zaświadczenie o obsłudze – k. 37-38, harmonogram spłaty - k.39-40, zeznania powoda - k. 127-128)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie kserokopii dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, które ocenione zostały jako wiarygodne, w zakresie w jakim stanowiły podstawę ustaleń faktycznych. Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z przepisem art. 245 k.p.c. dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Dokument prywatny nie korzysta wprawdzie z domniemania prawdziwości zawartych w nim oświadczeń, każda zaś osoba mająca w tym interes prawny może twierdzić i dowodzić, że treść złożonych oświadczeń nie odpowiada stanowi rzeczywistemu (postanowienie SN z 15 kwietnia 1982 r., III CRN 65/82, Lex nr 8414) – jednak w niniejszym postępowaniu wiarygodność dokumentów prywatnych nie została dowodowo skutecznie podważona.
Sąd w ograniczonym zakresie dał wiarę zeznaniom powoda, zwłaszcza w zakresie nie dochowaniu przez bank obowiązków informacyjnych co do przedmiotowej umowy. W kwestii braku informacji o naliczaniu odsetek od kwoty składki ubezpieczeniowej przez pozwanego Sąd nie dał wiary zeznaniom, albowiem nie zostały one udowodnione żadnymi dowodami. Należy mieć na uwadze przy analizie depozycji powoda, iż nie przeczytał on w ogóle umowy, nie jest świadomy jakie oprocentowanie ma jego umowa czy też jakie ma wady. Trudno w związku z tym dać wiarę w twierdzenia powoda, że gdyby wiedział, że odsetki będą naliczane od ubezpieczenia to nie zawarłby umowy w ogóle, zwłaszcza, że cały proces zawierania umowy trwał blisko godzinę.
Marginalnie należy podkreślić, iż samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (por. wyrok SN z 22.11.2001 r. I PKN 660/00, Wokanda 2002/7-8/44). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji gdy każda ze stron jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Nie jest w takiej sytuacji obowiązkiem Sądu dopuszczanie dowodów z urzędu aby zastąpić bierność strony. Prowadzenie w takiej sytuacji postępowania z urzędu w istocie rzeczy stanowi faworyzowanie jednej ze stron kosztem drugiej do czego obowiązujące przepisy nie stwarzają żadnych podstaw. Działanie sądu z urzędu może, bowiem prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron (por. wyrok SN z 12.12.2000 r., V CKN 175/00, OSP 2001/7-8/116 z glosą aprobującą Broniewicza OSP 2001/7-8/116, uchwała składu 7 sędziów SN z 19.05.2000 r. III CZP 4/00, OSNC 2000/11/195). Postępowanie cywilne jest bowiem postępowaniem kontradyktoryjnym, gdzie aktywność dowodowa obciąża strony procesu. Wszelkie działania Sądu z urzędu mogłyby być poczytane jako naruszające zasadę równych praw stron gdyż w istocie rzeczy prowadziłyby do faworyzowania jednej ze stron procesu na niekorzyść drugiej. W tej kwestii należy wskazać, na art. 3 k.p.c. czy art. 232 k.p.c. Możliwość podejmowania inicjatywny dowodowej przez sąd może mieć jedynie charakter wyjątkowy w sytuacji rażącej nierównowagi procesowej stron, gdy dany dowód jest niezbędny do rozstrzygnięcia, a strona sama z przyczyn wewnętrznych nie jest w stanie przejawiać inicjatywy dowodowej. Z taką sytuacją zdaniem Sądu nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Każda ze stron jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, który ma świadomość praw i obowiązków oraz konsekwencji swych działań czy zaniechań.
Należy podkreślić, iż obowiązek wynikający z art. 6 k.c. w procesie jest realizowany poprzez zgłaszanie stosownych wniosków dowodowych celem udowodnienia okoliczności, na które powołuję się strona procesu. Stosownie do art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia dowodu obciążają stronę, która nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku ( por. wyrok SN z 15.07.1999 r. I CKN 415/99LEX 83805 ).
Wskazać należy, iż stan faktyczny ustalony w przedmiotowej sprawie należy uznać w istocie za bezsporny, albowiem pomiędzy stronami nie były bowiem kwestionowane zasadnicze dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności dotyczące zawarcia przedmiotowej umowy kredytu konsolidacyjnego i rozstrzygnięcie sprawy sprowadzało się zatem do powstałych na gruncie niniejszej sprawy zagadnień prawnych.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawą oceny roszczenia strony powodowej jest umowa pożyczki konsolidacyjnej z dnia 19.09.2023 r. oraz przepisy art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.
W niniejszej sprawie bezspornym było, że na podstawie umowy pożyczki konsolidacyjnej z dnia 19.09.2023 r. udzielono T. K. pożyczki w kwocie 123.304,16 zł, w tym kwota 84.755,16 zł przeznaczona była na spłatę produktów konsolidacyjnych. Umowa ta jest wykonywana przez powoda zgodnie z harmonogramem spłat. Niewątpliwym jest również, że powód złożył pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, zarzucając naruszenie przez kredytodawcę obowiązków wskazanych w art. 45 ust. 1 ustawy.
Na wstępie należy wskazać, iż użyty w art. 45 ust. 1 u.k.k. , zwrot „naruszenie” rozumieć należy wyłącznie jako zupełny brak zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego konkretnych informacji lub postanowień wymienionych w ust. 1 lub określenie ich w sposób wadliwy, nieprawidłowy, co aktualizować będzie się w zakresie określenia wysokości poszczególnych elementów (np. wysokości stóp oprocentowania, wysokości odsetek dziennych, całkowitego kosztu kredytu). Wskazuje na to w pierwszej kolejności literalne brzmienie art. 45 ust. 1 u.k.k. , który wylicza postanowienia, które umowa powinna określać. Należy zatem wywnioskować, iż jego naruszenie może polegać tylko na sytuacji, gdy w danej umowie nie zamieszczono któregoś z tych postanowień lub postanowienie to zostało błędnie określone. Ideą wprowadzenia w u. k.k. obowiązku informacyjnego skorelowanego z surową sankcją kredytu darmowego, było założenie, by konsument mógł ocenić tak ryzyko związane z danym instrumentem finansowym, jak i ocenić konkurencyjność danego produktu, a zatem by mógł podjąć świadomą decyzję co do dokonania określonej transakcji kredytowej z bankiem.
43. Zauważyć należy przy tym, iż zgodnie z art. 29 ust. 3 u.k.k. , umowa powinna być sformułowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Z art. 45 ust. 1 u.k.k. nie wynika zaś, by naruszenie art. 29 ust. 3 u.k.k. przez kredytodawcę łączyło się z możliwością zastosowania sankcji kredytu darmowego. Oczywiście Sąd miał na uwadze, iż treść stosunku prawnego winna być przez strony ukształtowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały jednak istotne było, czy w przypadku niejasności postanowień umowy czy jej niejednoznaczności możliwe jest zastosowanie sankcji – w tym przewidzianej w art. 45 u.k.k. W piśmiennictwie wskazuje się, iż wyłącznie brak zamieszczenia określonych w art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim konkretnych punktach elementów, może prowadzić do zastosowania sankcji kredytu darmowego (K. R. W., O. Ł., Tytuł: Karty płatnicze w Polsce, Opublikowano: WKP 2012, monografia).
W ocenie Sądu zatem sankcja kredytu darmowego nie powstaje, gdy kredytodawca naruszył obowiązek, którego źródłem jest przepis niewymieniony w art. 45 ust. 1 u.k.k. , tj. inne postanowienie ustawy, zasady współżycia społecznego lub ustalone zwyczaje. Katalog przepisów określonych w art. 45 ust. 1 u.k.k. ma charakter zamknięty i ze względu na wyjątkowy, sankcyjny charakter regulacji, nie podlega wykładni rozszerzającej ani wnioskowaniu per analogiam. W efekcie stwierdzić należy, iż nawet, gdy dane postanowienia umowy wymienione w art. 30 u.k.k. są zredagowane w sposób niejasny i budzący wątpliwości, to nie ma podstaw, aby stosować sankcję z art. 45 ust. 1 u.k.k. , chyba że stopień niepewności, czy niejasności wyklucza możliwość uznania, że dane uregulowanie umowne niesie za sobą w ogóle jakąkolwiek informację.
Oświadczenie o skorzystaniu przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego wymaga dochowania formy pisemnej, która jednak zastrzeżona została wyłącznie pod rygorem trudności dowodowych (art. 74 KC; tak też G. Kott, w: M. Chruściak, M. Kłoda, A. Kopeć, G. Kott, T. Ostrowski, M. Szakun, Ustawa o kredycie konsumenckim, art. 45, Nb 18). Konsekwencją kwalifikacji sankcji kredytu darmowego jako uprawnienia prawokształtującego jest to, że możliwe jest podniesienie przez kredytodawcę przeciwko niej zarzutu nadużycia prawa (art. 5 KC), co może być szczególnie istotne w razie uznania, że sankcja ta byłaby nieproporcjonalna względem wagi naruszenia kredytodawcy (por. w odniesieniu do nieprzedstawienia konsumentowi jurydycznego charakteru uprawnienia do odstąpienia od umowy wyr. SA w Białymstoku z 28.6.2019 r., I ACa 281/19, Legalis).
Roszczenie kredytobiorcy o zwrot świadczeń nienależnych powstaje z chwilą doręczenia bankowi oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Oświadczenie powoda zostało doręczone pozwanemu w dniu 17.05.2024 r. Strona powodowa swoje roszczenie wywodzi ze skutecznego - jej zdaniem, złożonego w trybie art. 45 u.k.k. oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, którego treść jest podstawą oceny zgłoszonego roszczenia pod względem jego skuteczności.
Tym samym na gruncie przedmiotowej sprawy w ocenie Sądu zasadnicze znaczenie ma odwołanie się do treści złożonego przez powoda oświadczenia, aby poprzez pryzmat przytoczonych tam zarzutów dokonać oceny ich skuteczności, w tym znalezienie odpowiedzi na pytanie czy pozwany bank naruszył wskazane w art. 45 ust. 1 ww. ustawy przepisy w zakresie zarzucanym przez powoda.
Zgodnie z art. 45 ust 1 u.k.k. w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Uprawnienie z art. 45 ww. ustawy do skorzystania z sankcji kredytu darmowego dotyczy więc naruszenia tylko niektórych przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, wyliczonych enumeratywnie w cytowanym przepisie.
W pierwszej kolejności należy uznać, iż skuteczne złożenie oświadczenia wymaga wskazania jakiego naruszenia dopuścił się kredytodawca, z odwołaniem się do konkretnej podstawy faktyczno – prawnej. Zdaniem sądu nieskuteczne jest powoływanie się przez kredytobiorcę na ogólnikowe naruszenie przez kredytodawcę art. 45 u.k.k albowiem uniemożliwia to kredytodawcy, czy też na późniejszym etapie samemu sądowi, ustalenie konkretnych przyczyn (przesłanek naruszenia) warunkujących skuteczność złożonego przez niego oświadczenia. W konsekwencji w ocenie sądu powód jako kredytobiorca dla skuteczności skorzystania przez siebie z sankcji kredytu darmowego powinien na tyle skonkretyzować te naruszenia, aby w sposób nie budzący wątpliwości zostały one wyartykułowane. Wskutek powyższego jedynie w takim zakresie złożone przez niego oświadczenie jest skuteczne. Tym samym błędne byłoby uznanie, iż nie wskazanie w treści oświadczenia konkretnego naruszenia upoważnia kredytobiorcę do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Wskazać należy, iż ustawodawca wymaga złożenia stosownego oświadczenia i to przedmiotowego oświadczenia określa ramy, a mówiąc wprost zakres w jakim oświadczenie jest skuteczne. Skuteczność ta odnosi się więc ni więcej, a niżeli tylko do treści w niej zawartej. W konsekwencji jeżeli, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, powód składający oświadczenie wskazuje w nim tylko konkretne naruszenia tj. art. 30 ust 1 punkt 7 to w tym zakresie, wobec takiej, a nie innej treści oświadczenia, może powoływać się on na ewentualne skutki sankcji kredytu darmowego. Obowiązek sądu sprowadza się bowiem tylko do dokonania oceny czy w omawianym zakresie wyznaczonym przez treść złożonego oświadczenia rzeczywiście doszło do wyeksponowanych w treści złożonego oświadczenia naruszeń (opisanych w sposób faktyczny jak i z odwołaniem się do konkretnych podstaw prawnych).
Wskazać należy, iż przesłanką zastosowania sankcji kredytu darmowego jest naruszenie jednego lub więcej nakazów bądź zakazów wypływających z powołanych przepisów. Katalog przepisów określonych w art. 45 ust. 1 u.k.k. ma charakter zamknięty i – ze względu na wyjątkowy, sankcyjny charakter regulacji – nie podlega wykładni rozszerzającej ani wnioskowaniu per analogiam. Ciężar dowodu, że kredytodawca naruszył określony obowiązek wymieniony w art. 45 ust. 1 u.k.k., spoczywa na powodzie – kredytobiorcy (art. 6 k.c.).
Sankcja kredytu darmowego znajduje zastosowanie po wykonaniu uprawnienia prawokształtującego przez konsumenta i pogląd ten można dostrzec w ugruntowanym już orzecznictwie sądowym (zob. np. wyrok SO w Słupsku z 9.07.2014 r., I C 343/13, LEX nr 1846992; wyrok SR w Tomaszowie Lubelskim z 22.09.2016 r., I C 430/16, LEX nr 2304416; wyrok SA w Warszawie z 1.07.2019 r., V ACa 118/18, LEX nr 2706625; wyrok SO w Łodzi z 19.07.2019 r., III Ca 642/19, LEX nr 2747278; wyrok SO w Łodzi z 15.10.2020 r., III Ca 1867/19, LEX nr 3283082; wyrok SO w Łodzi z 13.05.2021 r., III Ca 1582/20, LEX nr 3321660; wyrok SO w Poznaniu z 29.12.2021 r., II Ca 1067/21, LEX nr 3337160; wyrok SR dla Warszawy-Woli w Warszawie z 28.06.2022 r., I C 516/22, LEX nr 3431732; wyrok SR dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 17.08.2022 r., XVI C 2870/21, LEX nr 3406265; wyrok SO w Zielonej Górze z 16.09.2022 r., VI Ca 450/22, LEX nr 3435801; wyrok SO w Sieradzu z 11.01.2023 r., I Ca 478/22, LEX nr 3550701; wyrok SR w Człuchowie z 25.01.2023 r., I C 492/22, LEX nr 3537245; wyrok SO w Kielcach z 1.02.2023 r., II Ca 1858/22, LEX nr 3511122; wyrok SO w Sieradzu z 3.02.2023 r., I Ca 601/22, LEX nr 3550176; wyrok SR w Giżycku z 7.03.2023 r., I C 580/22, LEX nr 3516149).
Skoro sankcja kredytu darmowego powstaje na skutek złożenia oświadczenia, to warunkiem sine qua non jest wskazanie w treści złożonego przez stronę oświadczenia konkretnych naruszeń wskazanych w art. 45 u.k.k. Inna interpretacja wspomnianego przepisu sprowadzałaby się de facto do uznania, iż sąd z urzędu stwierdza sankcję kredytu darmowego tylko na podstawie ogólnikowego oświadczenia złożonego w tym przypadku przez powoda. Przy takim założeniu to sąd w gruncie rzeczy musiałby być aktywny i zastępować kredytobiorcę, a więc nie tyle zajmowałby się rozstrzyganiem sporu lecz de facto (choć nie de iure) reprezentowałby w toku postępowania jedną z jego stron, tj. powoda. Nie budzi przy tym wątpliwości sądu, iż wspomniane oświadczenie zostało sporządzone przez pełnomocnika powoda, a powód jedynie umieścił na nim nazwę miejscowości, datę oraz je podpisał. Wskazuje na to konstrukcja dokumentów dołączonych do pozwu.
W ocenie sądu, jeżeli konsument wykonując uprawnienie na podstawie art. 45 ust. 1 u.k.k. narusza społeczno-gospodarcze przeznaczenie tego prawa albo zasady współżycia społecznego, czyli nadużywa swego uprawnienia, sankcja kredytu darmowego nie powstaje (art. 5 k.c.). Ciężar dowodu co do tej okoliczności spoczywa na kredytodawcy (art. 6 k.c.).
Kluczową kwestią w tym kontekście jest wykładnia art. 45 ust. 1 u.k.k., a w szczególności użytego w nim zwrotu „naruszenie”. W ocenie Sądu zwrot ten należy rozumieć wyłącznie jako zupełny brak zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego konkretnych informacji lub postanowień wymienionych w ust. 1 lub określenie ich w sposób wadliwy, nieprawidłowy, co aktualizować będzie się w zakresie określenia wysokości poszczególnych elementów (np. wysokości stóp oprocentowania, wysokości odsetek dziennych, całkowitego kosztu kredytu). Wskazuje na to w pierwszej kolejności literalne brzmienie art. 45 ust. 1 u.k.k., który wylicza postanowienia, które umowa powinna określać. Wskazać zatem należy, iż jego naruszenie może mieć miejsce, gdy w danej umowie nie zamieszczono któregoś z tych postanowień lub postanowienie to zostało ostatecznie błędnie określone.
Ideą wprowadzenia w u.k.k. obowiązku informacyjnego powiązanego z surową sankcją kredytu darmowego, było założenie, by konsument mógł ocenić tak ryzyko związane z danym instrumentem finansowym, jak i ocenić konkurencyjność danego produktu, a zatem by mógł podjąć on świadomą decyzję co do dokonania określonej transakcji kredytowej z bankiem.
Tu należy zauważyć, że oświadczenie powoda z dnia 12.03.2024 r. zawiera stwierdzenie, że oświadczenie znajduje swą podstawę z uwagi na naruszenie przez bank obowiązków wynikających zart. 45 ust. 1 ustawy „w szczególności poprzez”. Takie wyrażenie zdaje się bowiem sugerować, iż doszło do szeregu bliżej niesprecyzowanych naruszeń przy czym jednym z ich przejawów jest podstawa wskazana po wspomnianym zwrocie. Z przyczyn wyżej podanych należy uznać jednak nieskuteczność takiego sposobu rozumowania. Skoro bowiem coś nie zostało objęte w sposób wyraźny złożonym oświadczeniem nie jest możliwe uznanie, iż takie oświadczenie (w zakresie nie wyartykułowanym) zostało skutecznie w tym zakresie złożone.
Idąc dalej i przechodząc od omówionych ogólnych rozważań do konkretnych zarzutów wskazanych w treści złożonego przez powoda oświadczenia należy wstępnie zaznaczyć, iż istota naruszenia obowiązków wskazanych w art. 45 u.k.k. sprowadza się zdaniem strony powodowej do naliczenia odsetek od kosztów pożyczki. Wniosek taki można wyprowadzić na podstawie treści złożonego oświadczenia w kontekście brzmienia umowy i treści uzasadnienia pozwu.
Należy podkreślić, iż zgodnie z treścią umowy pozwany udzielił pożyczki na kwotę wskazaną w umowie przy czym część kwoty udzielonej pożyczki miała zostać przeznaczona na spłatę konsolidowanych produktów (oświadczenie konsolidacyjne i dyspozycja przelewów) oraz na pokrycie kosztów składki ubezpieczeniowej (§ 5 pkt 2 umowy).
Pozwany udzielił powodowi pożyczki, przy czym część udzielonej pożyczki została przeznaczona na zapłatę kosztów pożyczki. Kwota kosztów ubezpieczenia nie została doliczona do całkowitej kwoty pożyczki, lecz została ujęta w kosztach pożyczki jako całkowity koszt pożyczki (§ 5 ust. 7 umowy). Całkowita kwota pożyczki obejmuje tym samym jedynie kwotę rzeczywiście wypłaconą pożyczkobiorcy (nie obejmuje kosztów składki ubezpieczeniowej – vide umowa k.23-27), natomiast całkowity koszt pożyczki obejmuje sumę kosztów składki ubezpieczeniowej (36.695,32 zł) oraz odsetek umownych (75.917,36 zł) (§ 6 pkt 7 umowy). Treść umowy jest w tym zakresie całkowicie jasna, czytelna i nie budzi wątpliwości.
W orzecznictwie sądów powszechnych ukształtowały się dwie odmienne linie orzecznicze w zakresie dopuszczalności naliczania odsetek od kwot nie wypłaconych konsumentowi. Kwestia ta jest również przedmiotem pytań prejudycjalnych skierowanych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) (np. sprawa I C - 71/24 TSUE).
Pierwsza linia orzecznicza odwołuje się do orzeczenia wydanego przez Sąd Najwyższy - Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 30 stycznia 2019 r. w sprawie I NSK 9/18 (Legalis nr 1874523) - zaaprobowanego następnie w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2023 r. w sprawie I CSK 2633/23 (Legalis nr 3003437), oraz druga linia orzecznicza, której istota najpełniej została wyrażona w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 lipca 2023 r. wydanym w sprawie V CA 2068/23 (Legalis nr 3001783), Wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu - I Wydział Cywilny
z dnia 27 kwietnia 2023 r., I ACa 368/22 oraz Postanowieniu Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 15 czerwca 2023 r., I CSK 4175/22.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 stycznia 2019 roku, w sprawie o sygn. akt I NSK 9/18 (LEX nr 2643248) wskazał, że „Pojęcie kredytu użyte w art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim nie może być interpretowane w oderwaniu od „całkowitej kwoty kredytu”. Skoro na tle art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim „całkowita kwota kredytu” oznacza środki faktycznie udostępnione konsumentowi (art. 3 lit.1 dyrektywy 2008/48/WE), to w wypadku odstąpienia od umowy konsument jest zobowiązany do uiszczenia odsetek naliczanych tylko od środków faktycznie mu udostępnionych, czyli od „całkowitej kwoty kredytu”. Z kolei w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 roku w sprawie o sygn. akt VI ACa 560/16 (LEX nr 2279527) wskazano wprost, że „na tle art. 5 pkt 7 u.k.k. „całkowita kwota kredytu” oznacza środki faktycznie udostępnione konsumentowi”, a to oznacza, że w konsekwencji „konsument jest zobowiązany do uiszczenia odsetek naliczanych tylko od środków faktycznie udostępnionych konsumentowi, a więc od „całkowitej kwoty kredytu”. Brak więc podstaw do obciążania konsumenta odsetkami od kosztów kredytu, nawet w wypadku udzielenia kredytu w celu sfinansowania tych kosztów”.
W przytoczonym natomiast wyżej orzeczeniu Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 lipca 2023 r. wydanym w sprawie V CA 2068/23, stwierdzono, iż „Również w literaturze wskazuje się, iż dopuszczalne jest finansowanie kosztów kredytu udzielonego przez bank oraz naliczanie odsetek od kwoty przeznaczonej na ten cel. Brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. Gil, M. Szlaszyński, Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, M.Pr.Bank. 2022, nr 6, s. 59-74). Podobnie T. Czech ((w:) Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018, art. 5) wskazuje, że pojęcie wypłaconej kwoty, o której mowa w art. 5 pkt 10, obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem. Przemawia za tym wykładnia językowa omawianego przepisu - przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być również dokonana w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek ten potwierdza również wykładnia systemowa - na tle przepisów o kredycie bankowym (zob. art. 69 ust. 2 pkt 2 p.b.1997) przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału (T. Czech (w:) Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018, art. 5). Zdanie to zdaje się podzielać również Z. Ofiarski ((w:) Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, Warszawa 2014, art. 5) podkreślając, że po dokonanej nowelizacji z przepisów ustawy ustawą z dnia 23 października 2013 r. o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw jednoznacznie wynika, że nie można naliczać odsetek od środków, które jeszcze nie zostały wypłacone kredytobiorcy. W danym momencie kwota wypłaconego kredytu może być bowiem niższa od całkowitej kwoty kredytu udostępnianej kredytobiorcy na podstawie zawartej umowy o kredyt konsumencki” (tak również SO w Warszawie w wyroku z dnia 31.03.2023 r. wydanym w sprawie I Ca 3217/22, wyrok SO w Warszawie z 12.07.2024r., V Ca 2464/23; wyrok SO w Szczecinie z 8.07.2024 r., I C 988/23 „Brak jest bowiem tak w polskim systemie prawa cywilnego jak i europejskim systemie prawa, zakazu uniemożliwiającego pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów udzielenia kredytu konsumenckiego. Wbrew bezzasadnym twierdzeniom strony powodowej, tego zakazu nie sposób wyprowadzać z definicji stopy oprocentowania kredytu, zawartej w art. 5 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z treścią tego przepisu jako stopę oprocentowania kredytu rozumieć należy stopę oprocentowania wyrażoną jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Z art. 5 pkt 10 u.k.k. wynika natomiast, iż określenie stopy oprocentowania kredytu powinno nastąpić w relacji do kwoty faktycznie wypłaconej, co też bezspornie miało w okolicznościach sprawy miejsce. Z art. 5 pkt 10 u.k.k. nie wynika natomiast zakaz naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Sąd stoi zatem na stanowisku, że dopuszczalne jest pobieranie przez bank oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, w tym od prowizji. Kredytowaną prowizję należy w tym wypadku traktować jako kapitał, z którego korzysta konsument w tym sensie, iż nie jest zobowiązany do zapłaty prowizji jednorazowo, ale może rozłożyć jej spłatę na raty. Z tego względu pobieranie oprocentowania od prowizji nie stoi w sprzeczności z istotą odsetek kapitałowych, które zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 359 k.c.) stanowić mają wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Nie sposób w świetle powyższego stwierdzić naruszenia art. 5 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim”.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15.06.2023 r., I CSK 4175/22 (Legalis nr 2950994) wskazał, że „Zgodnie z art. 69 ust. 1 prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami. Istota ekonomiczna kredytu wyraża się zatem w tym, że bank zobowiązuje się dostarczyć kredytobiorcy określoną kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca zobowiązuje się do ich zwrotu z wynagrodzeniem dla banku (odsetki, prowizja, opłaty manipulacyjne). Umowa kredytu bankowego może przewidywać obowiązek zapłaty przez kredytobiorcę odpowiedniej przygotowawczej prowizji kredytowej na rzecz banku - kredytodawcy (art. 69 ust. 2 pkt 9 pr. bank.). Stanowi ona obok odsetek kapitałowych dodatkowe wynagrodzenie banku kredytodawcy za faktyczną gotowość do wykonania umowy kredytowej i wydania kredytobiorcy na jego żądanie określonej sumy kredytu. Wykonanie to następuje w wyniku skorzystania przez kredytobiorcę z sumy kredytu w sposób wskazany w umowie kredytowej, tj. transferu tej sumy do majątku kredytobiorcy. Termin i sposób zapłaty tzw. przygotowawczej prowizji kredytowej może być określony w umowie kredytu bankowego (art. 69 ust. 2 pkt 9 Prawa bankowego). Obowiązek zapłaty tej prowizji może powstać już w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy. Jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony.”
Podobne stanowisko można znaleźć w późniejszych orzeczeniach sądów powszechnych odwołujących się do wspomnianego orzeczenia (tak wyrok Sądu Okręgowego w Kaliszu z 12.04.2024 r., II Ca 74/24 - Legalis nr 3105049, wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie XI Ca 805/23).
Uznanie słuszności drugiego stanowiska wskazującego na prawną możliwość pobierania odsetek od skredytowanych kosztów pożyczki powoduje oddalenie powództwa a priori, albowiem wówczas nie mamy do czynienia z naruszeniem zasygnalizowanym przez stronę powodową. Z kolei przyjęcie zasadności stanowiska drugiego wykluczającego taką możliwość wbrew pozorom również nie prowadzi do uznania zasadności roszczenia z przyczyn niżej wskazanych.
Wskazać należy, iż całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta w myśl art. 5 pkt 8 u.k.k. stanowi sumę całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu. Z definicji całkowitego kosztu kredytu wynika, że są to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności: odsetki, opłaty, prowizje podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu, z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Natomiast w świetle art. 5 pkt 7 u.k.k., całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt.
Przytoczenie wspomnianych elementów jako składowych całkowitego kosztu kredytu ma na celu ich uwzględnienie w ramach rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (art. 5 pkt 12 u.k.k.). Wskutek tego konsument jest informowany o tym, ile wynosi całkowity koszt zaciągnięcia danego kredytu. Informacja ta jest przekazywana w postaci procentu całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym, co z kolei pozwala na porównanie ofert poszczególnych kredytodawców i wybranie najkorzystniejszej. Ustawodawca wprowadził kryterium należytej staranności, w oparciu o które należy oceniać, czy kredytodawca należycie wykonał zobowiązanie w części, w jakiej obejmuje ono obowiązki informacyjne przewidziane w rozdziałach 2 i 3 wspomnianej ustawy, odnoszące się do całkowitego kosztu kredytu i rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania.
Jak wynika z art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Kredytobiorca może zatem naliczać odsetki od całkowitej kwoty kredytu. Wyłącznie kwota kapitału rzeczywiście udostępnionego kredytobiorcy może stanowić podstawę naliczania oprocentowania przez cały okres trwania umowy kredytu. Odsetki powinny być naliczane od kwoty kapitału, czyli od kwoty rzeczywiście udostępnionych kredytobiorcy pieniędzy.
W ocenie Sądu postanowienia umowne nakładające na kredytobiorcę obowiązek zapłaty odsetek od kwoty kosztów pożyczki stanowiących składkę na ubezpieczenie, tj. kwot, których pozwany faktycznie nigdy nie otrzymał do dyspozycji, można by jedynie oceniać co najwyżej jako sprzeczne z naturą stosunku prawnego jakim jest zobowiązanie do zapłaty odsetek (art. 353 1 k.c.). Odsetki są bowiem formą wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału. Naliczanie ich związane jest z udostępnieniem kapitału osobie trzeciej, pozostawieniem go do jej dyspozycji oraz możliwością korzystania z niego przez tę osobę. Zatem pobieranie odsetek od kwoty stanowiącej sumę kapitału udostępnionego kredytobiorcy oraz skredytowanych kosztów składki ubezpieczeniowej można by w pewnych określonych okolicznościach (w tym wysokiej składki) uznawać za zachowanie niezgodne z art. 5 k.c.
W ocenie Sądu postanowienia zawartej przez strony umowy, tj. w zakresie, w jakim przewidują naliczenie odsetek umownych nie tylko od kwoty faktycznie udostępnianej pozwanemu, ale także od kwoty kosztów pożyczki stanowiącej składkę ubezpieczeniową, można by co jedynie uznać za sprzeczne z naturą odsetek. Kredytobiorca (konsument) musi bowiem zapłacić wynagrodzenie w postaci odsetek nie tylko od kapitału jaki faktycznie otrzymał, ale też od takiego, którego nigdy nie otrzymał fizycznie do dyspozycji. System „kredytowania” przez kredytodawcę składki ubezpieczeniowej jest bowiem o tyle iluzoryczny, że w gruncie rzeczy jest matematycznym sposobem na zwiększenie kwoty pożyczki, ponad kwotę rzeczywiście przekazywaną konsumentowi. Należy jednak pamiętać, że prawo nie zakazuje takiej konstrukcji prawnej umowy (co potwierdzają ww. orzeczenia sądów powszechnych, jak i SN).
Jak już wyżej wskazano strona powodowa w treści oświadczenia z dnia 12 marca 2024 r., wskazała na naruszenie art. 30 ust 1 punkt 7 u.k.k.
Istota argumentacji powoda sprowadza się do tezy, że nie można naliczać odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, co powodowało zawyżenie kosztów kredytu, a w konsekwencji błędne określenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty. Sąd stoi na przeciwnym stanowisku, uznając, że aktualne przepisy – tak ustawy o kredycie konsumenckim, jak i dyrektywy konsumenckiej – nie zakazują pobierania odsetek umownych od kredytowanych kosztów pożyczki. Sankcja kredytu darmowego mogłaby mieć hipotetycznie zastosowanie w takim wypadku jedynie w sytuacji, w której sama umowa pożyczki wprowadzałaby w tym zakresie konsumenta w błąd. W tej sprawie tak jednak nie było. W umowie wyraźnie wskazano, że składka ubezpieczeniowa jest kredytowana przez bank, wchodzi w skład wypłaconej kwoty pożyczki oraz całkowitego kosztu pożyczki, zaś oprocentowanie pożyczki naliczane będzie od całkowitej kwoty pożyczki udzielonej pożyczkobiorcy.
Należy zauważyć, że aktualnie żaden przepis prawa nie zabrania pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu ( por. wyrok SO w Waszawie z dnia 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22; wyrok SO w Warszawie z dnia 31 lipca 2023 r., V Ca 2068/23). Z art. 5 pkt. 10 u.k.k. wynika natomiast, iż określenie stopy oprocentowania kredytu powinno nastąpić w relacji do kwoty faktycznie wypłaconej, co też bezspornie miało w okolicznościach sprawy miejsce. Składka ubezpieczeniowa z tytułu umowy ubezpieczenia pożyczki wchodziła w skład wypłaconej kwoty pożyczki i była kredytowana przez bank. Z art. 5 pkt. 10 u.k.k. nie wynika natomiast zakaz naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. W wyroku TSUE z dnia 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14) podkreślono, iż nie można prezentować tej samej kwoty w całkowitych kosztach kredytu jak i w całkowitej kwocie kredytu. Powyższe stanowisko zostało podzielone również w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r., w sprawie VI ACa 560/16 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18. W okolicznościach sprawy jako całkowita kwota pożyczki została wyłącznie wskazana kwota wypłacona cedentowi ,,na rękę’’, a zatem nie zostały w niej ujęte kredytowane koszty pożyczki (k. 60v). W konsekwencji nie doszło do nieprawidłowego zawyżenia całkowitej kwoty pożyczki poprzez ujęcie kosztu pożyczki w całkowitej kwocie pożyczki, co powodowałoby zaniżenie RRSO.
Zgodnie z art. 30 ust 1 punkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim umowa o kredyt konsumencki z zastrzeżeniem art. 31-33, powinna określać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia (art. 30 ust 1 punkt 7 u.k.k.).
Bank w umowie pożyczki z dnia 19.09.2023r. wskazał zarówno RRSO, jak i całkowitą kwotę pożyczki i całkowitą kwotę do zapłaty. W § 5 pkt 7 umowy jest wskazana wysokość RRSO na poziomie 19,47 %, oraz są wskazane założenia przyjęte do jej obliczenia. Umowa zawiera również całkowitą kwotę do zapłaty przez pożyczkobiorcę jak i całkowity koszt pożyczki, w tym wysokość odsetek i dodatkowych kosztów. Co istotne, pozwany bank ma obowiązek podać prawidłowo wyliczoną kwotę RRSO oraz całkowitą kwotę do zapłaty, albowiem z punktu widzenia interesów konsumenta (pożyczkobiorcy) są to najistotniejsze elementy, które decydują o woli zawarcia przez niego umowy. Taki był bowiem cel i sens wprowadzenia przedmiotowych przepisów, albowiem chodziło o ochronę konsumentów przed kosztami ukrytymi.
Zdaniem sądu szczegółowa analiza przedmiotowej umowy wskazuje, iż pozwany bank nie dopuścił się naruszeń wskazanych w treści złożonego przez powoda oświadczenia mogących skutkować skorzystaniem przez niego z sankcji kredytu darmowego.
Treść wskazanego § 5 umowy dobitnie wskazuje na założenia jakie zostały poczynione przy ustalaniu RRSO w szczególności w treści umowy wskazano, iż RRSO została ustalona w oparciu o parametry i koszty pożyczki przy założeniu jej terminowej spłaty. W konsekwencji RRSO została wyliczona dla wariantu wskazanego przez pozwanego, a wprost wynikającego z umowy, iż odsetki zostaną naliczone również od kwoty kosztów składki ubezpieczeniowej (wniosek z § 1 umowy w zw. z § 5 ust. 7 umowy ). Podobne informacje bank zawarł w formularzu informacyjnym dotyczącym kredytu konsumenckiego.
W ocenie Sądu umowa zawarta przez powoda z pozwanym w tym zakresie ma charakter czytelny, pozwalający powodowi - pożyczkobiorcy w sposób bezsporny ustalić koszty jakie poniesie w związku z zawarciem umowy danej treści. W szczególności nie sposób uznać aby powód, poprzez użycie w treści umowy zwrotów „całkowita kwota” i „kwota do wypłaty” został wprowadzony w błąd. Treść przedmiotowej umowy w tym zakresie jest nader czytelna i przejrzyście wskazuje co należy pod tymi pojęciami rozumieć oraz jakie kwoty składają się na wspomniane sformułowania. Ponadto rozróżnienie zastosowane w przedmiotowej umowie jest jak najbardziej wskazane, gdyż wiąże się ono z zastosowanym przez pozwany bank zabiegiem, również wyraźnie wskazanym w umowie liczenia odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki.
Zdaniem sądu okoliczność polegająca na liczeniu odsetek od kosztów pożyczki w postaci składki ubezpieczeniowej nie upoważnia powoda w niniejszej sprawie do skorzystania z sankcji o jakiej mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k. Naruszenie, o którym mowa w tym przepisie oznacza niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez kredytodawcę obowiązku, jaki wynika z przepisu wymienionego w ww. art. 45 ust. 1. Tym samym zarówno niewskazanie, jak i nieprawidłowe wskazanie np. RRSO, na co powołuje się w sprawie niniejszej powód może co do zasady upoważniać kredytobiorcę do skorzystania z niej. W niniejszej sprawie niewątpliwie istnieje różnica pomiędzy wysokością RRSO wskazaną przez pozwany bank, a jego rzeczywistą wysokością uwzgledniającą prawidłowy sposób naliczenia odsetek – liczonych wyłącznie od całkowitej kwoty pożyczki. O wysokości RRSO decyduje bowiem także wysokość odsetek. Tym samym skoro w realiach niniejszej sprawy wysokość odsetek powinna być niższa, to także wartość RRSO powinna odpowiednio kształtować się na niższym poziomie niż wskazany w umowie. Powód w sposób nielogiczny zdaje się prezentować stanowisko odmienne. Błędne i nielogiczne z matematycznego punktu widzenia ( uwzględniając matematyczny zapis wzoru na RRSO ) jest bowiem stanowisko powoda sprowadzające się do założenia, iż zmniejszenie kosztów pożyczki (tj. liczenie odsetek wyłącznie od kwoty rzeczywiście udostępnionej konsumentowi z pominięciem odsetek od kosztów pożyczki w postaci składki ubezpieczeniowej ) będzie prowadzić do wyliczenia RRSO w wartości wyższej niż w sytuacji odmiennej.
Definicja RRSO zawarta jest w ustawie, która stanowi, iż jest to „całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym”. Ustawodawca zarazem wskazuje wzór matematyczny na obliczanie RRSO. W konsekwencji RRSO jest to wskaźnik finansowy wyrażający całkowity koszt kredytu lub pożyczki, uwzględniający zarówno nominalną stopę procentową, jak i wszystkie dodatkowe opłaty i koszty związane z zaciągnięciem danego kredytu lub pożyczki. RRSO ma ułatwiać konsumentom porównywanie ofert kredytowych lub pożyczkowych, ponieważ uwzględnia wszystkie koszty. Tym samym RRSO to miara określająca, ile procentowo wynoszą koszty zaciągniętego kredytu w ciągu roku, uwzględniając wszystkie związane z nim opłaty i wydatki.
Co do zasady wysokość RRSO zależy zatem od dwu głównych czynników: tj. całkowitego kosztu kredytu oraz okresu trwania umowy. Przy założeniu, iż całkowita kwota kredytu pozostaje niezmienna. W sytuacji gdy koszt kredytu (całkowity koszt kredytu rośnie zwiększeniu ulega RRSO w sytuacji gdy całkowity koszt kredytu maleje zmniejsza się RRSO, przy założeniu, iż pozostałe wskaźniki są niezmienne). Jest to tym samym logiczne i oczywiste gdyż zgodnie z definicją RRSO jest „całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym”. Tym samym skoro przy niezmienności innych czynników wpływających na RRSO wahaniu ulega jedynie „całkowity koszt kredytu” to jego wzrost musi powodować „większą dolegliwość finansową” dla konsumenta czyli wzrost RRSO, a jego zmniejszenie jest korzystniejsze gdyż zmniejsza koszty obciążające konsumenta, a tym samym powoduje ustalenie RRSO na mniejszym poziomie.
W okolicznościach niniejszej sprawy strona pozwana poczyniła wyliczenie RRSO przy przyjęciu założeń wskazanych w umowie, tj. że od kosztów ubezpieczenia naliczamy odsetki. Czyli całkowity koszt pożyczki obejmuje odsetki od kosztów ubezpieczenia co oznacza, iż jest większy niż byłby gdyby pozwany nie liczył odsetek od kosztów ubezpieczenia. W konsekwencji mając na uwadze tok rozumowania strony powodowej i nie licząc odsetek od kosztów ubezpieczenia otrzymalibyśmy odsetki w kwocie mniejszej niż wskazane w umowie co oznaczałoby, iż całkowity koszt pożyczki byłby mniejszy. W konsekwencji RRSO byłaby mniejsza niż wskazana w przedmiotowej umowie. Tym samym pozwany nie „zaniżył RRSO” w umowie, lecz ją „zawyżył”. Wskazał RRSO w umowie w wysokości wyższej niż przy sposobie liczenia wskazanym przez powoda. Pozwany bowiem prawidłowo wskazał wszystkie elementy składające się na sposób wyliczenia RRSO w szczególności w zakresie odnoszącym się do całkowitej kwoty kredytu. W tym pojęciu pozwany nie uwzględnił kredytowanych kosztów ubezpieczenia. Wszystko to zgodnie z brzmieniem ustawy o kredycie konsumenckim.
Przechodząc do oceny konsekwencji poczynionych ustaleń, przede wszystkim należy podkreślić, iż jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie zakres sankcjonowanych norm w art. 45 ust. 1 budzi zastrzeżenia pod kątem proporcjonalności. Z orzecznictwa TSUE wynika, że omawiana sankcja powinna się odnosić jedynie do tych elementów, które są istotne dla oceny przez konsumenta zakresu zaciągniętego zobowiązania z tytułu kredytu konsumenckiego ( zob. wyrok TSUE z 9 listopada 2016 r., C-42/15, (...) S., www.curia.europa.eu, zgodnie z którym artykuł 23 dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania) (T. Czech, Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II WKP 2018 ). A pamiętać należy, iż art. 45 ust. 1 implementuje ogólny art. 23 dyrektywy 2008/48. Jak wynika z orzecznictwa TSUE zaniżenie RRSO w umowie poprzez nie uwzględnienie wszystkich kosztów (a więc inaczej niż było w niniejszej sprawie), czy też nieprawidłowe określenie całkowitej kwoty kredytu (poprzez wliczenie do tego pojęcia kwot, które powinny być wykazane w całkowitym koszcie kredytu ) prowadzi do uznania zasadności oświadczenia o kredycie darmowym. Brak w orzecznictwie TSUE jakiegokolwiek poglądu, który uzasadniałby stanowisko prezentowane przez powoda w szczególności powód takiego nie przytoczył.
W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy, mając na uwadze orzeczenia TSUE, należy przyjąć wykładnię celowościową przepisu art. 45 ust. 1 u.k.k. i przede wszystkim wziąć pod uwagę jego znaczenie i powód dla którego został wprowadzony. Na banku ciąży przede wszystkim obowiązek informacyjny, na który wskazuje art. 30. Jednak w ocenie sądu nie każda różnica w wysokości podanych danych np. co do RRSO, wysokości odsetek i całkowitej kwoty do zapłaty uzasadnia stosowanie sankcji kredytu darmowego. Chodziło o nałożenie sankcji na banki, które nierzetelnie wskazują rzeczywiste koszty udzielanych kredytów. W przypadku RRSO chodzi przede wszystkim o sytuację, gdy wartość ta w umowie została zaniżona, a nie zawyżona. Dlatego Sąd uznał, iż biorąc pod uwagę treść art. 45 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. brak jest podstaw do skorzystania przez powoda z sankcji tzw. kredytu darmowego (takie stanowisko zostało zaakceptowane przez SO w Koninie w sprawach o sygn. I1 Ca 608/22, I1 Ca 652/22).
Wskazać należy, że zapisy umowy były jasne i zgodne z prawem. Tym samym dopuszczalne było używanie w niej zwrotów „całkowita kwota ” i odrębnie „kwota do wypłaty”. W § 5 umowy i w formularzu informacyjnym dotyczącym kredytu konsumenckiego wyraźnie wskazano co się na te pojęcia składa i jak je należy rozumieć. Treść umowy, a dokładnie § 5 ust. 7 oraz formularza informacyjnego dotyczącego kredytu konsumenckiego w pkt 3 wyraźnie wskazują, iż odsetki są liczone od kwoty pożyczki czyli kwoty 159.999,48 zł . Przede wszystkim zaznaczano, iż całkowita kwota pożyczki nie obejmuje kosztu składki ubezpieczeniowej, przy czym ta ostatnia stanowi koszt pożyczki, składając się wraz z odsetkami na całkowity koszt pożyczki. Sformułowania umowy w tym zakresie są jasne, czytelne i nie powinny budzić wątpliwości. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż umowa zawarta przez powoda nie jest pierwszą umową tego typu, gdyż jak wynika z przedmiotowej umowy powód miał już inne zobowiązania kredytowe (vide wniosek kredytowy nr (...)). Nadto jak wskazał powód warunki umowy odpowiadały mu, umowa była dla niego korzystna, poza tym mógł on zadawać pytania odnośnie warunków umowy.
Na marginesie należy zauważyć, że powód składając pozew wskazał, że dopatrzono się również innych naruszeń (nie wskazanych w oświadczeniu, o czym mowa wyżej).
Nawet gdyby uznać możliwość uzupełnienia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego, to i tak powód nie wykazał naruszenia art. 30 ust 1 punkt 10 ustawy. Powód został poinformowany dokładnie o wszystkich ewentualnych zobowiązaniach jakie go obciążają. Zobowiązania te zostały wskazane jasno i to zarówno co do źródeł jak i przede wszystkim co do konkretnych kwot. Tym samym powoda nie obciążały ani nie obciążają inne niż wyraźnie wskazane w umowie koszty. Z treści umowy wprost wynika na co sąd zwrócił uwagę, iż odsetki będą liczone również od kwoty składki ubezpieczeniowej. Samo naliczenie w ten sposób oprocentowania nie jest jednak podstawą do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, gdyż nie jest objęte art. 45 ustawy. W tym zakresie argumentacja pozwu jest całkowicie niezasadna. Wysokość odsetek wynika z treści umowy. Ponadto treść harmonogramu spłaty pożyczki, także zawiera jednoznaczne dane i niewątpliwie taki sposób liczenia (wynikający z umowy) potwierdza.
Powód zarzucił także naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 8 w zw. z art. 37 ust 2 pkt 1 u.k.k. poprzez niewskazanie w ratach pożyczki innych kosztów, które pożyczkobiorca ponosi, w sytuacji gdy od składek ubezpieczeniowych zostały naliczone odsetki.
Takie zarzuty sformułowane przez powoda są bezpodstawne. Postulowany przez powoda wymóg wyróżnienia w kwocie raty części przeznaczonej na spłatę kosztów pożyczki i odsetek od tych kosztów nie wynika z żadnego przepisu ustawy ani dyrektywy. W regulaminie kredytów i pożyczek wyjaśniono także, w jaki sposób będą rozliczane poszczególne wpłaty na rachunek spłaty pożyczki. Regulamin zawierał informację, że zaliczane są one w następującej kolejności: koszty sądowe poniesione przez bank, opłaty i prowizje, odsetki od zadłużenia przeterminowanego, odsetki umowne od zadłużenia nieprzeterminowanego, kapitał (§ 6 ust. 8 Regulaminu). W umowie zaś wskazano, że bank przed zawarciem umowy i umowy ubezpieczenia udostępnił pożyczkobiorcy w postaci elektronicznej regulamin (§ 12 umowy). Umowa została napisana w sposób precyzyjny i na tyle przejrzysty, na ile pozwalał na to wymóg precyzyjności i inne wymogi ustawowe. Sąd nie potraktował więc braku wyróżnienia części raty na spłatę kosztów pożyczki i odsetek od tych kosztów jako uzasadniające w każdym przypadku skorzystanie z sankcji kredytu darmowego.
Naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k . powód upatrywał w braku wskazania, w jaki sposób mogą kształtować się pozostałe koszty związane z zawarciem umowy pożyczki. Zgodnie z tym przepisem umowa powinna zawierać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie.
Analiza treści umowy pożyczki i umowy ubezpieczenia wskazuje, że zawarto informację na temat kosztów ubezpieczenia jakie mogą wiązać się z zawartą umową oraz wskazano czynności oraz wysokość składki. W ocenie sądu zapis ten sformułowany jest w sposób jasny i zrozumiały i stanowi realizację obowiązku określonego w art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim. Pozwany w § 3 umowy pożyczki, w treści formularza informacyjnego do umowy oraz we wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia (k. 76-87 akt) w sposób szczegółowy określił warunki, na jakich koszty związane z umową pożyczki mogą ulec zmianie.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 16 ukk umowa kredytu powinna zawierać informację o prawie konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedurę spłaty kredytu przed terminem. Rozpatrywana w sprawie umowa informację taką zawierała w § 11 ust. 2 umowy, który zawierał zarówno informację o prawie do spłaty pożyczki przed terminem („wcześniejsza częściowa/całkowita spłata”), jak i procedurę spłaty pożyczki przed terminem. Przywołany przez stronę powodową przepis nie zawiera w żadnym miejscu obowiązku poinformowania kredytobiorcy o tym, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu przysługuje mu prawo do żądania proporcjonalnego zwrotu kosztów kredytu – tym bardziej, iż kwestia ta była niejednoznacznie interpretowana w orzecznictwie długo po wejściu w życie analizowanej ustawy i wyjaśniona ostatecznie wyrokiem TSUE (z 11 września 2019 r., C-383/18) oraz uchwałą SN (z 12 grudnia 2019 r., III CZP 45/19).
Za niezasadny sąd ocenił również zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z tym przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym. Art. 30 ust. 1 pkt. 15 u.k.k. wskazuje, że umowa o kredyt konsumencki, z zastrzeżeniem art. 31-33, powinna określać termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym. Ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje dwie postacie odstąpienia od umowy. Pierwsza z nich jest związana prawem do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy. Druga postać jest związana z sytuacją, gdy umowa kredytu nie zawiera elementów wymienionych w art. 30 u.k.k. ( art. 53 ust. 1 i 2 u.k.k. ). Bezspornie w umowie określono wyłącznie tą pierwszą postać odstąpienia. W orzecznictwie wskazuje się, iż powinność poinformowania o treści art. 53 ust. 2 u.k.k. aktualizuje się wyłącznie w sytuacji, gdy w umowie faktycznie wystąpiły braki uzasadniające odstąpienie od umowy na tej podstawie (por. wyrok SA w Białymstoku z dnia 28 czerwca 2019 r., I ACa 281/19). Dla pozostałych konsumentów powyższa okoliczność była bez znaczenia, albowiem nie wpływała na wysokość oraz charakter ich zobowiązania ( por. wyrok SR dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, sygn.. akt XVI C 2870/21, wyrok SR dla Warszawy-Woli w Warszawie I C 516/22, Tomasz Czech w: Kredyt Konsumencki. Komentarz. Wyd. 2 komentarz do art. 30, Lex).
W ocenie sąd umowa pożyczki oraz dołączony do niej formularz informacyjny zawiera wszystkie informacje o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 15 ustawy. W § 11 ust. 1 umowy zawiera bowiem informacje o: terminie odstąpienia od umowy – 14 dni, przy czym dla zachowania powyższego terminu wystarczające było złożenie oświadczenia osobiście lub wysłanie oświadczenia przed jego upływem, sposobie odstąpienia – złożenie bankowi pisemnego oświadczenia o odstąpieniu od umowy, skutkach odstąpienia, w tym obowiązku zwrotu przez pożyczkobiorcę pożyczki – w umowie wskazano, że pożyczkobiorca zwraca niezwłocznie bankowi kwotę udzielonej pożyczki nie później niż w terminie 30 dni od dnia założenia oświadczenia od odstąpieniu od umowy, odsetkach związanych z odstąpieniem od umowy – w umowie wskazano, że odsetki od całkowitej kwoty pożyczki naliczane są za każdy dzień od salda zadłużenia, przy założeniu, że miesiąc liczy 30 dni, a rok 360 dni, zaś odsetki dzienne naliczane na dzień zawarcia umowy wynoszą 34,22 zł.
Nie sposób zgodzić się ze stroną powodową, że umowa pożyczki przewiduje, że skutecznym będzie tylko oświadczenie o odstąpieniu od umowy tylko w sytuacji, gdy zostanie ono złożone w formie pisemnej. Umowa bowiem nie przewiduje postanowienia, według którego bezskuteczne jest oświadczenie o odstąpieniu od umowy złożone w innej formie, niż pisemna. Z powyższego nie sposób wywieść wniosku, że jedynie oświadczenie złożone w formie pisemnej będzie prowadzić do skutecznego odstąpienia od umowy. Brak zatem naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 umowy o kredycie konsumenckim.
Wcześniejsza spłata pożyczki zgodnie z art. 49 ust. u.k.k. powoduje, iż całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Obowiązek poinformowania kredytodawcy o zamiarze wcześniejszej spłaty należy uznać za uzasadniony z uwagi na to, że bez złożonej dyspozycji dla Banku do pobrania środków w wyższej wysokości z rachunku celem dokonania przedterminowej spłaty. Bank nie mógłby ich samodzielnie pobrać ponad kwotę wskazaną w harmonogramie na dany miesiąc. Bez udzielonej przez klienta dyspozycji, Bank nie mógłby pobrać wyższej kwoty celem przedterminowego spłacenia pożyczki bez dyspozycji właściciela rachunku. Nadto w umowie wskazano, że bez dyspozycji, kwota wpłacona tytułem częściowej nadpłaty mogłaby być brana pod uwagę dopiero przy końcowym rozliczeniu pożyczki i zaliczona w ramach ostatniej (ostatnich) rat pożyczki.
Ponadto w § 11 umowy wyraźnie uregulowano zarówno prawo do wcześniejszej spłaty pożyczki, jak i procedurę wcześniej spłaty, zgodnie z obowiązkiem ustawowym określonym w art. 30 ust. 1 pkt 16 ukk.
Reasumując, nie można korzystać mechanicznie z sankcji kredytu darmowego w przypadku wyłącznie formalnych naruszeń. Zgodnie z najnowszym orzecznictwem Sądu Najwyższego należy uwzględniać czy ewentualne naruszenie oddziaływało na proces decyzyjny kredytobiorcy. Dopiero, gdy błąd informacyjny wpłynie na swobodę i świadomość wyrażanej zgody można uwzględnić zastosowanie wobec przedmiotowej umowy sankcji kredytu darmowego. Nie sposób uznać, aby względem kredytobiorcy w niniejszej sprawie doszło do naruszenia jakichkolwiek obowiązków informacyjnych wynikających z umowy o kredycie konsumenckim. Odmienne stanowisko strony powodowej, jak też powołana dla jego poparcia argumentacja, jest niemożliwą do zaakceptowania próbą uzyskania nienależnych powodowi świadczeń za pomocą rażąco formalistycznego podejścia do obowiązków informacyjnych, które pomija istotę wskazywanych regulacji dotyczących ww. obowiązków.
Tytułem końca wskazać należy, że również zarzut naruszenia art. 29 ust. 1 ustawy był niezasadny. Art. 5 pkt 17 ustawy wskazuje, że trwały nośnik to „materiał lub urządzenie służące do przechowywania i odczytywania informacji przekazywanych konsumentowi w związku z umową o kredyt, przez czas odpowiedni do celów jakim informacje te służą oraz pozwalające na odtworzenie tych informacji w niezmienionej postaci”. W ocenie Sądu przekazanie powodowi dokumentacji za pośrednictwem M. spełnia standardy powołane w przywołanym przepisie. Powód jak sam wskazywał nie miał żadnych problemów z dostępem do aplikacji, o której mowa w § 12 umowy pożyczki, miał możliwość dostępu do wszelkiej dokumentacji związanej z pożyczką, mógł ją w każdej chwili ściągnąć. Powyższe nie budzi wątpliwości, że dokumenty umieszczone w takim instrumencie elektronicznym spełniają definicję trwałego nośnika.
W konsekwencji sąd powództwo oddalił uznając, iż skorzystanie z sankcji kredytu darmowego w realiach przedmiotowej sprawy było nieskuteczne.
Sąd wskazuje nadto, że nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek powoda o zawieszenie postępowania. Zgodnie z art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym albo Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Powód wnosił o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez TSUE spraw toczących się pod sygn. akt: C-566/24 oraz pod sygn. akt C-472/23 i C-71/24. W ocenie Sądu odpowiedź na pytania zadane Trybunałowi w ramach ww. postępowań nie mają wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. Analiza postanowień umowy pożyczki konsolidacyjnej z dnia 19.09 2023 r. nie pozwala na twierdzenie, aby w umowie w sposób nieprawidłowy określono rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, co było już przedmiotem rozważań sądu. W związku z tym sąd uznał, iż rozstrzygnięcie ww. spraw nie miałoby wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. Dlatego też wniosek o zawieszenie postępowania nie zasługiwał na uwzględnienie.
O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Na koszty pozwanego złożyła się kwota 3 600 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym oraz koszt opłaty skarbowej w wysokości 17 zł poniesiony w związku z udzielonym w sprawie pełnomocnictwem. Zasądzono również odsetki ustawowe za opóźnienie od kosztów procesu stosownie do przepisu art. 98 §1 1 k.p.c.
Asesor sądowy Mariusz Michalak