Uzasadnienie z 7 lutego 2025, sygn. I C 44/24
IC 44/24 upr
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 24 października 2023 roku (data nadania) powód wniósł o orzeczenie nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym, że strona pozwana ma zapłacić powodowi kwotę 9.691,95 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym, tj. 18 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu wraz z odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W przypadku zaś skierowania sprawy do rozpoznania w postępowaniu zwykłym lub po skutecznym wniesieniu sprzeciwu o wydanie wyroku zasądzającego wskazane wyżej roszczenia od pozwanej na rzecz powoda i zasądzenie kosztów procesu (k. 3).
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że przedmiotowa wierzytelność powstała w wyniku zawarcia przez stronę pozwaną w dniu 05 lutego 2020 roku umowy kredytu konsumenckiego ze (...) sp. z o. o., którego przedmiotem była kwota 20.550,00 zł, na którą składały się: całkowita kwota kredytu 15.000,00 zł, prowizja 5.500,00 zł. Od kwoty 20.550,00 zł naliczane były odsetki umowne wg zmiennej stopy procentowej. Wskazano również, że w przypadku opóźnienia w spłacie kredytu wierzyciel naliczał odsetki za opóźnienie wg zmiennej stopy procentowej równej wysokości odsetek maksymalnych odsetek za opóźnienie.
Wskazano również, że na dochodzone roszczenie składa się kwota 6.686,78 tytułem kwoty niespłaconego kredytu, 2.417,87 zł z tytułu niespłaconej prowizji, 279,83 zł jako odsetki umowne, 130,18 zł jako kwota odsetek ustawowych za opóźnienie naliczonych do dnia zamknięcia salda, tj. 31 maja 2023 roku oraz 177,29 zł z tytułu odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 31 maja 2023 roku do dnia 18 sierpnia 2023 roku.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 05 lutego 2020 roku pozwana zawarła umowę kredytu konsumenckiego ze (...) sp. z o. o. z siedzibą w W., za pośrednictwem pośrednika kredytowego (...) sp. z o. o. na łączną kwotę 26.195,36 zł (dowód: umowa k. 5-7, częściowo zeznania pozwanej k. 83-83v, pismo pozwanej k. 35).
Na kwotę tę składała się całkowita kwota kredytu 15.000,00 zł, prowizja 5.550,00 zł oraz odsetki za cały okres umowy. (...) na poziomie 27,50 %. Umowa została zawarta na 60 rat po 436,63 zł rata, która miała być płatna do 5 dnia każdego miesiąca (dowód: umowa k. 5-7). W umowie wskazano również numer konta, na który ma być przelana kwota kredytu oraz numer konta do spłaty.
W umowie wskazano, że kredytodawca może wypowiedzieć umowę w przypadku opóźnienia w spłacie dwóch pełnych rat kredytu, natomiast z upływem okresu wypowiedzenia, umowa rozwiązuje się (dowód: umowa k. 6).
U. L. podpisując umowę kredytu otrzymała również w postaci załączników harmonogram spłaty kredytu, formularz odstąpienia od umowy, formularz informacyjny kredytu (dowód: wskazane formularze k. 8-11v).
Tego samego dnia, kredytobiorczyni otrzymała od pożyczkodawcy, na wskazane przy podpisywaniu umowy konto, kwotę 15.000 zł (potwierdzenie przelewu k. 13).
U. L. spłacała swoje zadłużenie względnie regularnie do dnia 16 listopada 2021 roku. Było ono spłacane w różnych wysokościach i w różnych terminach. Część rat spłacana była po terminie (k. dowód: harmonogram k. 81). Kolejnej wpłaty dokonano 02 lutego 2022 roku (harmonogram k. 81). W związku z opóźnieniem w płatnościach dwóch pełnych rat, pismem z dnia 07 lutego 2022 roku umowa została wypowiedziana. W wypowiedzeniu wskazano, że w przypadku spłaty zaległości w terminie 14 dni, wypowiedzenie straci moc, a pożyczkobiorca będzie mógł kontynuować spłatę zadłużenia zgodnie z harmonogramem (dowód: wypowiedzenie k. 14).
Po otrzymaniu wypowiedzenia, U. L. wpłaciła na początku marca kwotę 1.000 zł na poczet zadłużenia i umowa była kontynuowana. Kolejno dokonywała wpłat każdego miesiąca w różnych wysokościach aż do września 2022 roku, później w listopadzie i grudniu 2022 roku oraz w lutym 2023 roku. Wystąpiło kolejne opóźnienie w spłacie wynikające z 36 i 37 raty (pismo k. 78v). W kwietniu 2023 roku na konto pozwanej wpłynęło 900 zł (pismo k. 78v, harmonogram k. 81). Była to ostatnia wpłata na poczet zadłużenia. Łącznie spłaciła kwotę 16.131,28 zł (dowód: harmonogram k. 81).
Pozwana zaprzestała spłacania zadłużenia na skutek problemów zdrowotnych swoich i męża, które spowodowały kolejne problemy finansowe.
W dniu 04 kwietnia 2023 roku (...) sp. z o. o. zawała umowę ramową przelewu wierzytelności z (...) (Luxembourg) s.a. z siedzibą w Luksemburgu (k. 15-19). Na mocy powyższego zbywca zobowiązał się przenieść na nabywcę wierzytelności przysługujących zbywcy od dłużników wraz ze wszystkimi dodatkowymi, ubocznymi i następczymi prawami. Aktem cesji nr 2 z dnia 02 czerwca 2023 roku cedent zobowiązał się przelać na cesjonariusza pakietu wierzytelności określonych w umowie z 04 kwietnia 2023 roku pod warunkiem zapłaty ceny, która została uiszczona (dowód: oświadczenie o zapłacie ceny k. 18v).
Pismami z dnia 12 czerwca 2023 roku U. L. została zawiadomiona o przeniesieniu wierzytelności i wezwana do zapłaty kwoty 9.644,70 zł do dnia 27 czerwca 2023 roku (pisma k. 22, 24).
Sąd zważył, co następuje:
W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie.
Na wstępie warto wskazać, że powód wykazał swą legitymację do wytoczenia powództwa, a także istnienie samej wierzytelność przeciwko pozwanej, przedkładając między innymi umowę przelewu wierzytelności oraz załącznik do niej, czy też zawiadomienie o dokonaniu cesji.
Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na rzecz osoby trzeciej, chyba, że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Na podstawie wskazanego przepisu przelew wierzytelności jest umową, na podstawie której dotychczasowy wierzyciel przenosi wierzytelność ze swojego majątku do majątku osoby trzeciej, a przedmiotem przelewu jest wierzytelność istniejąca, którą cedent może swobodnie rozporządzać i która jest w dostateczny sposób oznaczona (zindywidualizowana).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci dokumentów załączonych do pozwu oraz częściowo na podstawie pisma złożonego przez spółkę (...) wraz z harmonogramem spłaty, bowiem ich treść w większości stanowiła przekonujący i miarodajny dowód istnienia roszczenia i częściowo jego wysokości. Sąd swe ustalenia oparł także częściowo o zeznania pozwanej, które z uwagi na ich treść i zaprezentowanie istotnych faktów potwierdzonych w pozostałych dowodach uznanych przez sąd za wiarygodne okazały się przydatne do wydania rozstrzygnięcia.
W polskim porządku prawnym obowiązuje zasada, że miedzy stronami stosunku cywilnoprawnego obowiązek (ciężar dowodu) udowodnienia faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne, co wynika wprost z treści art. 6 k.c. Zasada kontradyktoryjności i dyspozycyjności zobowiązuje strony do wskazania dowodów dla rozstrzygnięcia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 232 k.p.c.).
Strona pozwana zaś przedstawiła swoje argumenty zarówno w sprzeciwie od nakazu zapłaty, jak i na rozprawie składając zeznania oraz prezentując stanowisko procesowe za pośrednictwem ustanowionego z urzędu pełnomocnika.
Wskazać należy, że pozwana w sprzeciwie od nakazu zapłaty, mimo iż wnosiła o oddalenie powództwa, nie kwestionowała tego, że wzięła kredyt, a wręcz wprost to przyznała. Wnosiła również o skierowanie stron do mediacji celem zawarcia ugody, by mogła spłacać zadłużenie w ratach. Na rozprawie pozwana również potwierdziła zawarcie przedmiotowej umowy, podała jej przybliżoną kwotę oraz, że nie kwestionuje tej zaległości i chciałaby to spłacić w ratach po ok. 300 zł. Wskazać należy, że pozwana w swoich zeznaniach nie zaprzeczyła wprost, że dostała wypowiedzenie umowy oraz czy była informowana o zmianach oprocentowania, ale podała, że tego nie pamięta. Co istotne wskazała, że przed zawarciem rzeczonej umowy nie korzystała z adresu mailowego, ale została przez spółkę (...) do tego zmuszona. Jak wynika z umowy o zmianach w oprocentowaniu, kredytobiorca miał być informowany mailowo, w Strefie Klienta lub za pośrednictwem poczty. Pełnomocnik działający w imieniu pozwanej kwestionował powództwo wnosząc o jego oddalenie i wskazując, że umowa jest nieważna albowiem pozwana nie była należycie informowana o zmianie oprocentowania, o szczegółach umowy na etapie jej zawierania a sama umowa winna być oceniona pod kaątem klauzul abuzywnych. Wskazywał również, że wypowiedzenie złożone do akt jest niepodpisane, brak jest dowodu doręczenia go pozwanej i nie wiadomo czy wskazana tam kwota stanowi zaległość za dwa pełne okresy mogące być podstawą do wypowiedzenia umowy.
Sąd nie podzielił zarzutów pełnomocnika pozwanej o nieważności umowy. W pierwszej kolejności nie może być mowy o nieważności umowy z powodu nie poinformowania kredytobiorcy o zmianie oprocentowanie. Zważyć należy, że sama pozwana definitywnie temu nie zaprzeczyła. Po pierwsze wskazała, że „jeśli przychodziły jakieś pisma to mało” i „że nie pamięta czy była informowana o zmianie oprocentowania”. Powyższe oznacza, że nie można kategorycznie tego wykluczyć, że takie informacje były przekazywane chociażby bacząc na to, że umowie istnieje zapis o możliwości informowania kredytobiorcy w tym zakresie, mailowo a kreydtodawca zobowiązał pozwaną do założenia adresu mailowego. Gdyby nawet jednak okazało się, że pozwana nie była informowana o zmianach oprocentowania, to mimo, iż istotnie jest to uchybienie kredytodawcy, nie stanowi ono o nieważności umowy. Ponadto, uchybienie kredytodawcy w tym względzie nie może być również podstawą do skorzystania z sankcji kredytu darmowego lub do odstąpienia od umowy. Kredytodawca może jedynie w takiej sytuacji ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą ex contaractu wobec konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków informacyjnych określonych w art. 36 ustawy o kredycie konsumenckim (art. 471 i następne KC), a także odpowiedzialność publicznoprawną za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów).
Przechodząc zaś do zarzutu pozwanej dotyczącego wypowiedzenia wskazać należy, iż powód nie wywodzi skutków prawnych z tego wypowiedzenia, które zostało złożone do akt sprawy i co do którego zastrzeżenia wnosił pełnomocnik pozwanej, znajdującego się na k. 14. Wypowiedzenie to datowane jest na 07/02/2022 rok. Jak wynika z treści pozwu oraz harmonogramu spłaty kredytu dokonywanej przez pozwaną, nadesłanego przez spółkę (...), po dacie wystawienia tego wypowiedzenia, tudzież domniemanego otrzymania przez pozwaną, nastąpiły spłaty zadłużenia ze strony pozwanej i umowa była kontynuowana. Powód twierdzi, że na skutek kolejnych zaległości, wysłano pozwanej następne wypowiedzenie, na skutek którego kwota zobowiązania stała się wymagalna w dniu 13 maja 2023 roku. Podobnie jak przy kwestii zmiany oprocentowania, wskazanej wyżej, pozwana definitywnie nie zaprzeczyła, że otrzymała takie wypowiedzenie, a jedynie że nie pamięta czy je otrzymała. Pełnomocnik pozwanej ogólnie zaprzeczył wypowiedzeniu umowy, z tym, że jak wyżej wskazano twierdzenie to dotyczyło raczej wypowiedzenia z 2022 roku, które błędnie zostało przez niego uznane za ostateczne, na mocy którego doszło do rozwiązania umowy. Inaczej jednak jak przy kwestii zmiany oprocentowania, wypowiedzenie umowy to okoliczność niezwykle istotna dla rozstrzygnięcia tej sprawy. Mianowicie, Sąd nie dysponował dowodem na to, że całe zobowiązanie zostało postawione w stan wymagalności. Powód nie załączył wypowiedzenia umowy, z którego wywodzi, że roszczenie stało się wymagalne, czyli tego z 2023 roku, na które wskazuje w pozwie, co za tym idzie nie udowodnił skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu konsumenckiego. Nota bene w pozwie nie wskazano nawet z jakiej daty miałoby pochodzić to wypowiedzenie, a jedynie, że wymagalność przypadka na dzień 13 maja 2023 roku. Nie załączono również dowodu doręczenia go pozwanej czy chociażby nadania.
W tym miejscu warto wskazać, że rolą Sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie ani też Sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.), zwłaszcza, że po stronie powodowej działał profesjonalny pełnomocnik. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.) (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 r. sygn. akt I CKU 45/96 (opubl. OSNC z 1997 r., z.6 - 7, poz.76)).
Wracając zaś do kwestii wypowiedzenia, należy wskazać na treść uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2023 roku III CZP 52/22, zgodnie z którą wypowiedzenie umowy kredytu nie wpływa na bieg terminu przedawnienia roszczeń o zapłatę kredytu rat wymagalnych przed wypowiedzeniem umowy. Reasumując, każda rata kredytu stawała się wymagalna z chwilą upływu terminu do jej spłaty wskazanego w umowie. Każda z rat zyskiwała zatem przymiot wymagalności i wobec niewykazania przez powoda wypowiedzenia umowy, dla każdej z rat termin biegł oddzielnie. W ocenie Sądu, wymagalność roszczeń z umowy kredytu/pożyczki powstaje z upływem następnego dnia po terminie płatności, oddzielnie. Inaczej jest przy skutecznym wypowiedzeniu. Wtedy z upływem oznaczonego w nim terminu, cała należność staje się wymagalna, co znaczy, że raty, których termin płatności jeszcze nie nadszedł, również stają się wymagalne.
W tej sprawie mamy do czynienia z pierwszą sytuacją opisaną wyżej, gdzie brak jest dowodu skutecznego wypowiedzenia, a co za tym idzie wymagalne są tylko te raty, których termin płatności upłynął na dzień wyrokowania. Pozostałe zaś są niewymagalne. Dotyczy to ostatnich czterech rat wskazanych w harmonogramie k. 8-8v, których termin płatności miałby upłynąć 5 listopada 2024, 5 grudnia 2024, 05 stycznia 2025 i 05 lutego 2025 roku oraz wynikające z tego odsetki za korzystanie z kapitału. W tym zakresie Sąd oddalił powództwo.
Co do kwestii abuzywności, Sąd dokonał analizy klauzul umownych pod tym kątem i nie stwierdził występowania klauzul niedozwolonych. Umowy zawierane z konsumentem podlegają ocenie przez pryzmat klauzuli generalnej wyrażonej w art. 385 1 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przedmiotem sprawy są roszczenia wynikające z umowy kredytu konsumenckiego. W myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Pozwana niewątpliwie zawierała umowę w roli konsumenta.
Nie budzi wątpliwości, że kredytobiorca jest zobowiązany zwrócić kredytodawcy kwotę pożyczki wraz z odsetkami, które stanowią wynagrodzenie za korzystanie z cudzego kapitału. Odnosząc się do realiów niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, umowne odsetki przewidziane przez strony w umowie kredytu były określone w prawidłowej wysokości. Nie budzi również wątpliwości możliwość pobrania przez kredytodawcę prowizji. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki oraz zapłata prowizji byleby wynikała ona z faktycznie ponoszonych przez kredytodawcę kosztów. Całość umowy, Sąd analizuje w oparciu o art. 385 1 § 1 k.c. i art. 353 1 zgodnie z którymi strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ponadto, Sąd dokonał obliczeń na podstawie art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, określającym maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu dla kredytów o okresie spłaty nie krótszym niż 30 dni, którą oblicza się według wzoru:
(...) = (K x 10%) + (K x n/R x 10%)
w którym poszczególne symbole oznaczają:
(...) maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu,
K - całkowitą kwotę kredytu,
n - okres spłaty wyrażony w dniach,
R - liczbę dni w roku.
Zgodnie zaś z art. 5 pkt. 6a ustawy o kredycie konsumenckim pozaodsetkowe koszty kredytu są to wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek.
Podstawiając do tego wzoru dane z umowy kredytu z dnia 05 lutego 2020 roku (k. 5) to wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu (czyli opłat z wyłączeniem odsetek) nie powinna przekraczać 9.000 zł [(15.000x10%) + (15.000 zł x (...) x 10%)] = 9.000. W związku z tym, w tej sprawie ich wysokość nie została przekroczona. Zgodnie bowiem z art. 36a ust. 4 ustawy o kredycie konsumenckim pozaodsetkowe koszty kredytu nie mogą być wyższe od 45% całkowitej kwoty kredytu. Całkowita kwota kredytu w tej sprawie to 15.000 zł, a więc 45 % z tej kwoty to 6.750 zł. P. koszty w tej sprawie (bez odsetek) to 5.500 zł.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd uznał, że powództwo zasadne jest częściowo, to jest w zakresie wymagalnych rat kredytu. Z uwagi na nieudowodnienie przez powoda skutecznego wypowiedzenia umowy, w ocenie Sądu wymagalne na dzień wyrokowania były te poza wyjątkiem czterech ostatnich, których daty wskazano wyżej. W związku z tym sumę tych rat i odsetek od nich należnych wynikające z harmonogramu, tj. kwotę 1.780,12 zł, Sąd odjął od dochodzonego przez powoda żądania, mają na uwadze już spłaconą kwotę 16. 131.28 zł. W pkt. III oddalił powództwo w pozostałej części co do niewymagalnych rat.
W punkcie II wyroku Sąd zastosował regułę wyrażoną w art. 320 k.p.c. zgodnie z którą w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie, a w sprawach o wydanie nieruchomości lub o opróżnienie pomieszczenia - wyznaczyć odpowiedni termin do spełnienia tego świadczenia. Takie wypadki zachodzą, jeżeli ze względu na stan majątkowy, rodzinny, zdrowotny spełnienie świadczenia przez pozwanego niezwłoczne lub jednorazowe spełnienie zasądzonego świadczenia przez pozwanego byłoby niemożliwe lub bardzo utrudnione albo narażałoby jego lub jego bliskich na niepowetowane szkody. Pozwana na etapie składania sprzeciwu załączyła dość obszerną dokumentację, zwłaszcza lekarską, z której wynika trudna sytuacja zdrowotna i materialna jej i męża. Sąd uznał to wraz z zeznaniami pozwanej za wystarczający materiał dowodowy uzasadniający zastosowanie dobrodziejstwa z art. 320 k.p.c. Warto też wskazać, że nie sprzeciwiał się temu powód, o czym mowa w piśmie z dnia 4 kwietnia 2024 roku.
W punkcie IV wyroku Sąd zasądził koszty procesu od pozwanej na rzecz powoda rozdzielając je w stosunku do stopnia przegranego przez nią procesu. Koszty zastępstwa procesowego zgodnie z § 2 pkt. 4 rozp. Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych to 1.800 zł. Opłata sądowa 500 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł. Łącznie koszty procesu opiewają na 2.317 zł. Pozwana przegrała proces w ok. 82 %, a co za tym idzie jest zobowiązana do zwrotu kwoty 1.900 zł. Koszty pełnomocnika z urzędu Sąd zasądził według stawki z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości stosownie do wartości przedmiotu sporu, tj. 1.800 zł powiększone o stawkę podatku vat 23 %, co dało łączną kwotę 2.214 zł.
Sędzia Kinga Krok - Suchecka