Wyrok z 4 marca 2025, sygn. V GC 489/24
Sygn. akt V GC 489/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 marca 2025 roku
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu V Wydział Gospodarczy w składzie następującym :
Przewodniczący : Sędzia Marzena Gugała
Protokolant: Janina Szczygieł
po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2025 roku w Nowym Sączu
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w D.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w O.
o zapłatę kwoty 81 113,88 zł
I. zasądza od strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O. na rzecz strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w D. kwotę 23.643,67 zł (dwadzieścia trzy tysiące sześćset czterdzieści trzy złote sześćdziesiąt siedem groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od 15 lutego 2024r. do dnia zapłaty;
II. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
III. zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kwotę 1.098,90 zł (jeden tysiąc dziewięćdziesiąt osiem złotych dziewięćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Sygn. akt V GC 489/24
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 4 marca 2025r
Strona powodowa (...) sp. z o.o. w D. w pozwie wniesionym w dniu 10 lipca 2024 r. przeciwko stronie pozwanej (...) sp. z o.o. z/s w miejscowości O. domagała się kwoty 81113,88 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 15 lutego 2024 r. do dnia zapłaty na podstawie FV zaliczkowej końcowej (...) z 14 lutego 2024 r. związanej z zamówieniem nr (...) oraz wnosiła o zasądzenie kosztów postępowania wraz z odsetkami. Dochodzona kwota stanowiła nieopłaconą należność z FV. (k.5-15)
W sprzeciwie od nakazu zapłaty (k.438 i n.) strona pozwana domagała się oddalenia powództwa w całości i zasądzenia kosztów postepowania wraz z odsetkami. Pozwana podniosła zarzut potrącenia skutkujący wygaśnięciem roszczenia objętego pozwem w całości. Pozwana podniosła, iż dokonała potrącenia należności z FV wystawionej przez powódkę objętej pozwem z jej wierzytelnością naliczoną powódce tytułem kary umownej za opóźnienie w realizacji umowy oraz wierzytelnością z tytułu roszczeń odszkodowawczych pozwanej wobec powódki. Pozwana poniosła szkodę w postaci zawyżonych kosztów wynajęcia maszyn montażowych, których by nie poniosła gdyby powódka prawidłowo realizowała umowę oraz kosztów usunięcia uszkodzeń spowodowanych przez pracowników powódki na inwestycji w trakcie realizacji własnych prac.
Powódka w piśmie z dnia 2 października 2024 r. (k. 641 i n.) kwestionowała zasadność naliczenia przez pozwaną kary umownej, skoro zdaniem powódki umowa łącząca strony nie zawiera terminu w jakim miały być zakończone prace objęte umową oraz zasadność obciążenia jej kosztami z tytułu nienależytego wykonania umowy - w tym zakresie powódka wskazywała, iż rzekome wady i uszkodzenia zostały przez pozwaną zgłoszone dopiero w sytuacji gdy powódka zwróciła się o zapłatę należnego jej wynagrodzenia. Powódka kwestionowała zasadność i skuteczność potrącenia.
W piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2024r (k. 685 i n.) pozwana podtrzymała dotychczasowe stanowisko, podniosła, iż w sposób skuteczny złożyła powódce oświadczenie o potrąceniu, powód nie zabezpieczył należycie terenu przed wyrządzeniem szkód, a termin zakończenia robót wynikający z umowy łączącej strony upłynął w dniu 21 września 2023r.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Strona pozwana (...) sp. z o.o. z/s w miejscowości O. realizowała projekt budowy budynku wielorodzinnego przy ul. (...) w F.. W maju 2023 r. przy inwestycji do zrealizowania pozostawały ostatnie prace, w tym wykonanie balustrad balkonów i tarasów.
2 maja 2023 r. pozwana przesłała do strony powodowej zapytanie ofertowe zawierające szczegółowy opis prac, w tym rysunki techniczne i zdjęcia oraz opisy wymagań wymiarów ilości (tzw. brief) i zwróciła się do powódki o przygotowanie oferty na wykonanie szklanych elementów – balustrad balkonowych, balustrad tarasowych oraz poręczy schodowych na klatkach schodowych. Oferta miała obejmować wszystkie elementy składające się na wskazane prace, w tym obmiar z rzeczywistości do przygotowania rozmiarów szkła i otworowania pod uchwyty montażowe, a także transport i montaż.
(dowód zapytanie ofertowe k. 126 i k. 144-147 i k. 482-485)
Korespondencję w tej kwestii ze strony pozwanej prowadził M. K. – prezes zarządu strony pozwanej, a po stronie powódki w korespondencji występowały różne osoby: C. O., I. B. oraz J. E..
5 maja 2023 r. strona powodowa złożyła drogą mailową ofertę na wykonanie balustrad szklanych zewnętrznych, balkonów i tarasów oraz balustrad wewnętrznych klatki schodowej wraz z montażem. W treści maila wklejono dokument (...) Etapy realizacji zamówienia z montażem, gdzie w pkt 10 wskazano, iż termin realizacji jest liczony od momentu zaakceptowania projektu i trwa ok. 4-6 tygodni. Do maila została załączona faktura pro forma / Oferta (...) opiewająca na kwotę 332.205,11 zł netto/408.612,29 zł brutto tytułem wyceny prac objętych ofertą.
(oferta pozwanej k. 126/2-130 i k. 486-489)
Wycena prac była zmieniana wielokrotnie.
W dniu 22 maja 2023 r. powódka skorygowała wycenę prac na kwotę 306.290,95 zł netto/376.737,87 zł brutto
(dowód zmiana wyceny k. 130/2-133/2 i k. 490-493)
Strony postępowania w dniu 23 maja 2023 r. zawarły umowę, na podstawie której strona powodowa zobowiązała się do montażu balustrad szklanych zewnętrznych i wewnętrznych w budynku wielorodzinnym przy ul. (...) w F..
W umowie wskazano wartość prac na 280.241,70 zł netto/244.697,29 zł brutto - nastąpiła więc kolejna, trzecia wycena prac.
Załącznikiem do umowy była faktura pro forma/ Oferta (...) oryginał opiewająca na kwotę 280.241,70 zł netto/344.697,29 zł brutto, oraz zapytanie ofertowe pozwanej z dnia 2 maja 2023 r. (brief).
W punkcie 2 umowy określono termin realizacji, gdzie wskazano, iż pomiar z natury nastąpi do 2 tygodni od wypłaty pierwszej zaliczki, a wykonanie projektu do 2 tygodni od daty pomiaru. Zaś realizacja projektu nastąpi do 7 tygodni od zaakceptowania projektów do 1 dnia od ich wysłania przez wykonawcę i opłacenia wymaganych zaliczek w wymaganym terminie.
Na tym etapie umowa stron obejmowała wykonanie balustrad klatki schodowej. Wynagrodzenie brutto miało być płatne w trzech transzach:
- I transza – do 26 maja 2023 w kwocie 103.409,19 zł brutto (zaliczka 30% wartości zlecenia ),
- II transza – do 30 czerwca 2023 r. w kwocie 137.878,91 zł brutto (koszt materiału);
- III transza – do 30 lipca 2023 r. w kwocie 103.409,19 zł brutto (koszt montażu).
W pkt 21 umowy widnieje zapis, iż zamawiający lub osoba upoważniona przez niego zobowiązuje się do pobytu na miejscu montażu pod koniec prac. W trakcie nieobecności zamawiającego lub osoby przez niego upoważnionej, upoważnia on wykonawcę do jednostronnego odbioru robót.
W pkt 27 umowy strony zastrzegły wysokość kary umownej za opóźnienie w terminie realizacji umowy w wysokości 306 zł za każdy dzień opóźnienia z zastrzeżeniem, że całkowita suma kary umownej nie będzie wyższa niż 20% wynagrodzenia.
(dowód umowa k. 27-29 i k. 409-411, 495-502, mail k. 133/2-143 i mail. k. 147-155)
Strona powodowa wystawiła na rzecz pozwanej FV nr (...) opiewającą na kwotę 103.409,19 zł brutto tytułem pierwszej transzy wynagrodzenia (zaliczki stanowiącej 30% wartości zamówienia). Pozwana FV zapłaciła w dniu 26 maja 2023 r.
(dowód: FV k. 124. zmiana terminu płatności k. 143/2, przelew k. 322)
Pozwana szacowała, iż powódka zakończy prace ok. połowy sierpnia 2023 r. licząc 11 tygodni od 26 maja 2023 r.
W okresie od 29 maja 2023 do 3 sierpnia 2023 r. kilkukrotnie zmieniana była wycena prac oraz projekt powoda. Wynikało to z poprawek dokonywanych w projekcie w dokumentacji powoda z uwagi na jej nieścisłości.
W dniu 29 maja 2023 r. pozwana otrzymała od powoda kolejną, czwartą zmienioną wycenę prac (wycena wyższa) opiewającą na kwotę 305.240,82 zł netto/375.446,21 zł brutto. W mailu powódka wskazywała, iż zmiana wyceny wynika z dodatkowych kosztów związanych z użyciem dźwigu koszowego, zwyżki oraz tworzeniem szablonów.
(dowód: mail k. 155/2-158 i k. 503-506)
W mailu 11 lipca 2023 r. powódka przesłała kolejną, piątą wycenę prac (wycena nie obejmowała już wykonania balustrad klatki schodowej). Prace zostały wycenione na kwotę 250.907,81 zł netto /308.616,61 zł brutto. W mailu wskazano czas realizacji na 7 tygodni od zaakceptowania projektu.
(dowód mail. k. 507-509)
Kolejno powód w dniu 20 lipca 2023 r. przesłał szóstą wycenę prac na kwotę 261.731,70 zł netto/321.929,99 zł brutto.
(dowód mail. k. 507-509)
W związku z wydłużeniem okresu uzgadniania projektu i zmian wyceny powódka chcąc ratować możliwość realizacji umowy zdecydowała się m.in. wyłączyć z zakresu pierwotnej umowy prace związane z wewnętrznymi balustradami na klatce schodowej.
Ostatecznie w dniu 3 sierpnia 2023 r. powód finalnie wycenił prace na kwotę 255.309,93 zł netto/314.031,21 zł brutto.
W dniu 3 sierpnia 2023 r. pozwana zaakceptowała finalną wersję projektu i wskazywała, iż od tej daty biegnie 7 - tygodniowy termin realizacji prac. Pozwana oszacowywała, iż prace winny zakończyć się 21 września 2023 r.
W mailu z dnia 3 sierpnia powódka wskazywała iż termin biegnie od momentu akceptacji projektu i wpłacenia zaliczki
(dowód: korespondencja mail. k. 196/2-199 i k. 513-516 i k. 532)
W dniu 4 sierpnia 2023 r. strony podpisały aneks do umowy, bowiem terminy płatności z pierwotnej umowy stały się nieaktualne. W aneksie wyłączono z zakresu pierwotnie zleconych prac - prace zw. z wykonaniem balustrad na klatkach schodowych i ustalano wysokość finalnego wynagrodzenia należnego stronie powodowej za wykonanie zleconych prac na kwotę 255.309.93 zł netto/ 314.031,21 zł brutto i płatność wynagrodzenia brutto w trzech transzach;
- I transza - 26 maja 2023 w kwocie 103.409,19 zł brutto (zaliczka 30% wartości zlecenia ),
- II transza – 7 sierpnia 2023 r. w kwocie 110.365,89 zł brutto (koszt materiału)
- III transza – 1 dzień od zakończenia montażu w kwocie 100.256,13 zł brutto (koszt montażu).
Pozwana wzięła na siebie zobowiązanie wynajęcia maszyn montażowych niezbędnych do zrealizowania umowy. Wykonawca zobowiązał się do poinformowania o potrzebnych maszynach na co najmniej 2 dni przed ich zapotrzebowaniem
(dowód aneks do umowy k. 30-31 k 199/2-201/2, k. 412-413, faktura pro forma Oferta (...) opiewająca na kwotę 255.309,93 zł netto/ 314.031,21 zł brutto k. 32-34 i k, 414- 416, zaakceptowane projekty k. 35-123)
W dniu 7 sierpnia 2023 r. pozwana zapłaciła FV nr (...) tytułem II transzy wynagrodzenia opiewającą na kwotę 110.365,89 zł brutto (koszt materiału)
(dowód: FV k. 125, potwierdzenie przelewu k. 202 i k, 323)
Od 7 sierpnia 2023 r. powód mógł przystąpić do realizacji prac objętych umową. Przy przyjęciu, iż od daty zapłaty zaliczki należy liczyć termin realizacji prac, to prace winny zostać zakończone do 25 września 2023 r.
W czasie kiedy powód przystąpił do realizacji umowy na inwestycji, była ona na ukończeniu. W zasadzie na inwestycji nie były prowadzone żadne inne prace przez innych wykonawców. Nikt poza powodem nie realizował prac na balkonach czy tarasach. W tym okresie były jedynie jeszcze realizowane prace na klatkach schodowych, z którymi powód nie miał nic wspólnego.
(dowód dziennik budowy k. 617-630)
Powód rozpoczął prace od montażu stalowych szpili w żelbecie. W sierpniu i wrześniu 2023 r. Prezes zarządu pozwanej M. K. wielokrotnie zwracał pracownikom powoda uwagę aby zabezpieczali oraz sprzątali powierzchnie płyt balkonowych i tarasowych, bowiem pozwana na miejscu wykonywania prac zauważała obżynki stalowe po obcinaniu szpili kotwiących uchwyty montażowe. Pozostawione opiłki bowiem korodowały i nieodwracalnie uszkadzały płyty balkonowe i tarasowe oraz parapety - co widoczne jest na zdjęciach.
Uszkodzenia zostały spowodowane tym, że zamontowane stalowe szpilki były docinane i w tym momencie leciały opiłki. Prezes zarządu pozwanej M. K. był świadkiem takiej sytuacji , że na IV kondygnacji pracownik powódki gwintował szpile i stalowe elementy i leciały opiłki, były widoczne na płytach. Na zwróconą uwagę pracownik powódki odpowiedział, że to jest przecież nierdzewne. Te opiłki spadały na niższe piętra uszkadzając płyty oraz parapety okienne co prezes pozwanej stwierdzał czasem po kilku dniach. Te płyty znajdują się cały czas na miejscu, nie były wymieniane. Koszt ich wymiany został skalkulowany w oparciu o cenę zakupu i montażu. W tym czasie na budynku na zewnątrz nie pracował żaden inny wykonawca co potwierdza dziennik budowy. Montaż balustrad zewnętrznych był ostatnim elementem przed odbiorem budynku.
Z tego powodu uszkodzone zostały 22 płyty użyte do pokrycia balkonów i tarasów. Pozwana poniosła koszt zniszczonego materiału i koszt wymiany płytek w kwocie kwotę 7360,76 zł netto. Koszt zakupu płytek wynosił 5078,77 zł (22x230,85 zł brutto ) oraz koszt robocizny 1782 zł (ponowny montaż).W czasie prac zostały także uszkodzone parapety, w tym parapety stalowe malowane proszkowo
(dowód: FV za płytki k. 546, FV za robociznę k, 546/2, oferta naprawy m.in. parapetów k. 548, zdjęcia uszkodzeń na płytce k. 551, zeznania za stronę pozwaną prezesa zarządu M. K. k. 735-737)
Pomiędzy stronami prowadzona była obszerna korespondencja dot. harmonogramu, sposobu i terminu realizacji prac. Prezes zarządu strony pozwanej wielokrotnie wzywał powódkę do przedstawienia harmonogramu planu montażu i terminu ukończenia zlecenia. W mailu z dnia 3 listopada 2024r. prezes zarządu strony powodowej J. E. wskazał, że aktualnie realizacja umowy jest opóźniona o 42 dni względem ostatecznego terminu.
(dowód: korespondencja mail k. 205/2-218 i k. 517-529, zeznania za stronę pozwaną prezesa zarządu M. K. k. 735-737)
Powód prace związane z montażem szklanych balustrad realizował od połowy października 2023 r. do połowy lutego 2024 r.
W tym okresie pozwana łącznie poniosła koszt w wysokości 50.116,35 zł z tytułu wynajmu maszyn związanych z realizacją umowy.
(dowód FV za sprzęt k. 543 i k. 545, 570-571, 573, 575, 577, 579, 581, 583, 585, 587, korespondencja dot. zamówienia sprzętu k. 544, potwierdzenie przelewu k. 572 i 574, 576, 578, 580, 582, 584, 586, 588, zestawienie wydatków k. 589)
17 października 2023 r. miała miejsce pierwsza dostawa szklanych balustrad na budowę. Pierwszy montaż miał miejsce w dniu 19 października 2023 r. Kolejne w dniach 26-28 października 2023 r. Pozwana próbowała uzgodnić terminy prac montażowych - związane to było z koniecznością zapewnienia przez pozwaną maszyn montażowych – podnośników i ich odpowiednim rozstawaniem na budowie. Powódka w tym zakresie nie współpracowała w sposób prawidłowy. Wielokrotnie zdarzały się sytuacje, iż pracownicy powódki nie przyjeżdżali na umówiony termin bez uprzednich powiadomień. Zdarzały się sytuacje, iż pozwana ponosiła koszt wynajmu podnośników, podnośniki czekały na budowie, a ekipa powódki nie przyjeżdżała na budowę lub zjawiała się na jej terenie z kilkugodzinnym opóźnieniem. Taka sytuacja miała miejsce w dniach 17-18 października 2023 r. Powód zamawiał maszyny montażowe na 8 rano. W dniu 17 października 23 r. przestój maszyny trwał 4 h, skutkowało to pracą po godzinach za wyższe stawki aby rozładować spóźnioną dostawę. W dniu 18 października 2023 r przestój maszyny trwał w przypadku robota montażowego 2,5 h, a w przypadku podnośnika koszowego 5,5 h. W dniu 19 października 2023 r. ekipa powoda na teren budowy przyjechała spóźniona.
(dowód korespondencja mail k. 209-218, k, 517, zdjęcia k. 222-321 i k. 563-569, e-mail pozwanej plan realizacji montażu i dot. zamówienia sprzętu k. 544, mail pozwanej o przestojach maszyn k. 519, zeznania za stronę pozwaną prezesa zarządu M. K. k. 735-737 )
W listopadzie 2023 zakres wykonanych przez powoda prac przedstawiał się następująco:
- na elewacji północnej powód wykonał 8 balkonów bez trzech szyb
- na elewacji południowej powód wykonał 3 balkony
Do wykonania pozostało 5 balkonów elewacji południowej, 2 balkony łukowe wschodnie, taras na parterze, taras na 3 i 4 piętrze, istniały braki w elewacji północnej (3 szyby), nie zostały założone okucia stabilizujące
(dowód korespondencja mail. k 517-529, korespondencja mail k. 530-531)
Pismem z dnia 21 listopada pozwana wezwała powoda do realizacji prac montażowych do 8 grudnia 2023 r. W piśmie tym pozwana wskazywała, iż naliczyła powódce karę umowną za opóźnienie w realizacji umowy.
(dowód wezwanie k. 330)
Powód zakończył prace montażowe na budynku w dniu 13 lutego 2024 r. Pracownicy powódki przed opuszczeniem terenu budowy nie wzywali pozwanej do sporządzenia protokołu odbioru robót, choć w tym dniu przedstawiciel pozwanej był obecny na terenie inwestycji, bowiem zrobił zdjęcia ekipie powódki. W godzinach porannych M. K. widział się z pracownikami powódki, powiedzieli sobie dzień dobry. Nie było żadnej rozmowy na temat odbioru robót. Po odjechaniu ekipy M. K. wysłał do wykonawcy dokument wezwania do rozliczenia umowy, gdyż miał jeden dzień na dokonanie płatności zgodnie z umową. Po wysłaniu e-maila dot. wezwania do rozliczenia, po około 30 minutach M. K. otrzymał tel. od S. N., który powiedział tak: „otrzymałem telefon z biura firmy, iż mamy z panem podpisać protokół odbioru, jesteśmy godzinę drogi od F. do P., czy jak wrócimy będzie pan dostępny?”. Prezes zarządu pozwanej odpowiedział, że wtedy już go nie będzie. Wykonawca wcześniej nie informował M. K., że w tym dniu będzie zakończenie montażu.
Powódka w dniu 13 lutego 2024 r. sporządziła jednostronny protokół odbioru robót bez udziału zamawiającego, stwierdzający prawidłowość wykonania umowy. Protokół w imieniu powódki podpisał J. E., który w tym dniu nie był obecny na inwestycji. Nie został sporządzony obustronny protokół odbioru robót.
(dowód protokół odbioru robót k 220, zdjęcia z dnia 13 lutego 2024r k. 536-539 zeznania za stronę pozwaną prezesa zarządu M. K. k. 735-737)
Prace wykonane przez powódkę częściowo były wadliwe i wymagały poprawek. Sposób realizacji umowy stwarzał zagorzenie dla jej użytkowników. Okazało się, iż 8 balustrad balkonów południowych było całkowicie niestabilnych. Część płyt szklanych oparta była tylko na jednym uchwycie co biorąc pod uwagę wysokość płyty szklanej przy oparciu się o nią pozwalała na bardzo znaczny nieakceptowalny wychyl szkła z ryzkiem wyrwana poręczy Tak niestabilne poręcze szklane nie pozwalały na odbiór budynku przez PINB oraz jego dalszą eksploatację
Pozwana zmuszona była ponieść koszt dodatkowych uchwytów stabilizujących w kwoce 6720 zł netto
( dowód: FV k. 590-591, potwierdzenia przelewu k 592-293, zdjęcia k. 594-605)
Pozwana w mailu z dnia 13 lutego 2024 r. wezwała powódkę do rozliczenia umowy nr (...). W tym samym dniu pozwana wysłała do powódki maila, do którego załączyła dokumentację zdjęciową obrazującą zakres uszkodzeń na inwestycji spowodowanych przez pracowników powódki poprzez umieszczenie jej w chmurze.
(dowód: e mail i pismo dot. rozliczenia umowy k. 540-542)
Pozwana w dniu 13 lutego 2024 r. dokonała potrącenia swoich wierzytelności w łącznej kwocie 65.946,25 zł netto z wierzytelnością powódki wobec pozwanej z tytułu umowy (w brzmieniu ustalonym aneksem).
Na podstawie art. 27 umowy pozwana naliczyła powódce karę umowną w wysokości 44.370,00 zł netto (145 dni x306 zł) za opóźnienie w realizacji umowy przyjmując, iż termin zakończenia realizacji prac to 21 września 2023 r, a skoro pozwana zakończyła prace 13 lutego 2024 r. to opóźnienie wyniosło 145 dni.
Pozwana złożyła również oświadczenie o potrąceniu dodatkowych kosztów w tym:
- kwoty 5845 zł netto poniesionej tytułem bezzasadnych przestojów maszyn montażowych powstałych z winy wykonawcy w dniach 17,18 i 19 października 2023, zgodnie z przekazanym wykonawcy raportem „status montażu 16.10-20.10.2023r”
- kwoty 1870 zł netto tytułem bezzasadnego przestoju maszyny montażowej w dniu 12 grudnia 2023 r, użytej z winy wykonawcy w związku z błędnym opisem materiałowym dwóch balkonów półokrągłych , które z powodu błędnego opisu na potrzeby montażu jedynie dwóch balkonów pochłonęły ponad 2 dni wynajmu maszyn – zwrot kosztów dotyczył jednego z dwóch dni.
W sprzeciwie (k. 468 -469) pozwana doprecyzowała wyliczenie tych kwot wskazując, iż:
- w dniu 17 października 2023 było 6 h przestoju robota H. (...) 10 każda po 300 zł -tj. łącznie 1800 zł,
- w dniu 18 października 2023 r. było 4,5 h przestoju robota H. (...) 6 każda po 230 zł oraz 5,5 h przestoju podnośnika po 150 zł – łącznie 1860 zł,
- w dniu 19 października 2023 r. było 4,4 h przestoju robota H. (...) 6 po 230 zł oraz 5 h przestoju podnośnika po 220 zł – łącznie 2185 zł,
- a w dniu 12 grudnia 2023 r. 8,3 h przestoju podnośnika po 220 zł – łącznie 1870 zł.
Pozwana potrąciła również:
- kwotę netto 7360,70 zł tytułem kosztów usunięcia uszkodzeń spowodowanych przez pracowników powódki na inwestycji (w tym koszt materiału - płytki 5078,70, koszt demontażu 500 zł, koszt ponownego montażu 1782 zł) - k. 469
- kwotę 1892,55 zł netto tytułem kosztów materiału i wymiany parapetu pod oknami na parterze – k.470
- kwotę 4608 zł netto tytułem kosztów naprawy parapetów stalowych malowanych proszkowo 6 okien – k.470
Kwota potrącenia powiększyła się o podatek VAT (15.167,63 zł ) kwota brutto wyniosła 81.113,88 zł i ostatecznie pozwana tą kwotę potrąciła.
(dowód: oświadczenie o potraceniu k. 332-333/2, pismo o rozliczenie umowy 540-542 dokumenty k, 549-550, oświadczenie w sprzeciwie k. 471)
Powódka w dniu 14 lutego 2024 r. wystawiła na rzecz pozwanej FV nr (...) tytułem trzeciej transzy wynagrodzenia opiewająca 100.256,13 zł (koszt montażu) z terminem płatności na dzień 14 lutego 2024 r.
Na poczet tej FV poznana zapłaciła kwotę 19142,25 zł brutto
(dowód FV k. 221, przelew k, 324 i k. 616)
W piśmie z dnia 14 lutego 2024 r. powódka nie uznała zasadności potrącenia. Powódka wskazała, iż była uprawniona do jednostronnego odbioru prac na podstawie pkt 21 umowy.
(dowód pismo k. 334-335)
W piśmie z dnia 14 lutego 2024 r. pozwana wskazywała, iż nie była informowana przez powódkę o terminie podpisania protokołu zdawczo – odbiorczego. Pierwszy kontakt powódki z pozwaną w tej kwestii nastąpił po wezwaniu przez pozwaną do rozliczenia umowy.
(dowód pismo k. 336 i k. 614)
Pismem z dnia 16 lutego 2024 r. powódka wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 81.113,88 zł.
Pismem z dnia 20 lutego 2024 r. powódka wezwała pozwaną do wydania towaru.
(dowód: wezwanie do zapłaty i wydania towaru k. 325 i k. 326-329 i k. 337)
Pismem z dnia 21 lutego 2024 r. pozwana wezwała powódkę do przeslania dokumentacji powykonawczej przedmiotu umowy wraz protokołem odbioru. W piśmie tym pozwana ponownie wskazywała na zasadność obciążenia powódki karą umowną oraz kosztami związanymi z nienależytym wykonaniem umowy.
W piśmie z 22 lutego 2024 r. powódka nie uznała zasadności argumentacji pozwanej wskazując, iż umowa nie określała terminu do którego umowa ma zostać zrealizowana, zatem naliczenie kary umownej nie jest zasadne. Powódka kwestionowała by odpowiadała za jakiekolwiek uszkodzenia na terenie inwestycji.
(dowód: pismo k, 338-340, pismo powódki 341-342)
Pismem z dnia 11 marca 2024 r. pozwana ponownie wezwała powódkę do przeslania dokumentacji powykonawczej przedmiotu umowy.
(dowód pismo k. 343)
14 marca 2024 r. powódka przekazała pozwanej tzw. dokumentację powykonawczą. Przekazanie takiej dokumentacji nie jest równoznaczne z dokonaniem odbioru robót
(dowód pismo powódki k. 344-403)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony postępowania. W ocenie Sądu dokumenty te w pełni zasługują na to aby zostały ocenione jako wiarygodne, a ich prawdziwość nie była też kwestionowana przez strony niniejszego postępowania. Dokumenty te pozwoliły na pełniejszą weryfikację twierdzeń stron odnośnie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności i dlatego też Sąd w całości się na nich oparł dokonując rekonstrukcji stanu faktycznego.
Okoliczności bezsporne Sąd ustalił, na podstawie twierdzeń stron niniejszego postępowania, które nie spotkały się z uzasadnionym zaprzeczeniem strony przeciwnej i dlatego też mając na uwadze wyniki całej rozprawy Sąd uznał je za przyznane (art. 230 k.p.c.).
Sąd na podstawie art. 458 ( 10 )kpc pominął dowód zeznań świadków S. N. i Ł. D..
Sąd ustalając stał faktyczny oparł się również na zeznaniach stron postępowania, w szczególności prezesa zarządu strony pozwanej, które uznał za wiarygodne. Podkreślić jednak należy, iż zeznania stron złożone w sprawie miały jedynie charakter pomocniczy, a sąd opierał się głównie na dowodach z dokumentów, zwłaszcza korespondencji e-mail stron, która była bardzo obszerna i szczegółowa, zawierała raporty z robót, harmonogramy prac i informacje o wszystkich kwestiach i dostrzeżonych uchybieniach.
Zeznania złożone przez I. B. i J. E. podkreślają prezentowane przez powódkę stanowisko w sprawie. Sąd nie dał wiary zeznaniom w/w w tym zakresie, jakoby strony nie uzgodniły terminu wykonania dzieła oraz nie było dokonanych przez pracowników powódki żadnych zniszczeń podczas wykonywanych prac. Jest to bowiem sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie.
Sąd zważył co następuje
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że powoda z pozwaną łączyła umowa o dzieło. Zaś zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. W niniejszej sprawie jak zostało ustalone zlecone powodowi prace zostały wykonane a zatem powód był uprawniony do wystawienia FV opiewającej na umówione wynagrodzenie za montaż (III transza wynagrodzenia)
Oznacza to, że pozwana była co do zasady zobowiązana do zapłaty na rzecz powoda uzgodnionego wynagrodzenia - III transzy za wykonane przez niego prace w przy balkonach i tarasach w budynku w F.
Pozwana wskazywała, że objęte pozwem roszczenie jest niezasadne, bowiem wygasło wskutek potrącenia.
Instytucja potrącenia została uregulowana w art. 498 i następne kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, potrącone mogą być wzajemne wierzytelności stron, których przedmiotem są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku (w praktyce potrącenie z reguły dotyczyło wierzytelności pieniężnych). Obie wierzytelności powinny być wymagalne i możliwe do dochodzenia przed sądem lub innym organem państwowym. Konsekwencją dokonywanego potrącenia jest wzajemne umorzenie wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej i to niezależnie od woli czy zgody osoby, do której kierowane jest oświadczenie o potrąceniu.
Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego z 2019 r. poprzez dodanie 203 1 kpc wprowadziła daleko idące ograniczenie w możliwości podnoszenia zarzutu potrącenia przez pozwanego. Mianowicie, nie każdą wierzytelność nadającą się do potrącenia w ujęciu materialnoprawnym (zgodnie z przywołanymi powyżej regulacjami kodeksu cywilnego), będzie można wykorzystać w procesowym zarzucie potrącenia. Wprowadzone ograniczenia w możliwości podnoszenia zarzutu potrącenia miały (jak wskazywał ustawodawca) na celu przyśpieszyć postępowania i zapobiec sytuacji podnoszenia fikcyjnych zarzutów tylko po to, by opóźnić moment wydania wyroku i odwlec obowiązek zapłaty dochodzonej należności. Tego rodzaju sytuacja z całą pewnością nie była i nie jest pożądana z punktu widzenia interesu stron dochodzących swoich roszczeń przed sądem.
Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 203 1 kpc podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna, stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem, lub uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda. Pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko w piśmie procesowym. Do pisma tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące pozwu, z wyjątkiem przepisów dotyczących opłat.
W myśl nowelizacji zarzut jest dopuszczalny, jeżeli wierzytelność pozwanego jest z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda. Celem ustawodawcy przy wprowadzeniu tego przepisu było przyspieszenie rozpoznawania spraw cywilnych poprzez wprowadzenie ogólnej zasady, iż obie wierzytelności zgłoszone do potrącenia muszą wynikać z tego samego stosunku prawnego. Również należy podkreślić, że niniejsze pojęcie należy interpretować w sposób ścisły, co oznacza, że nie może stanowić podstawy zarzutu potrącenia wierzytelność pozwanego, która pozostaje w jakimkolwiek związku z wierzytelnością powoda.
W ocenie Sądu twierdzenia pozwanej o skompensowaniu objętej pozwem wierzytelności częściowo okazały się skuteczne
Skuteczny okazał się zarzut potrącenia do kwoty 43.146,00 zł należnej pozwanej tytułem kary umownej za opóźnienie w realizacji umowy przez 141 dni.
Strony w umowie określiły w punkcie 2 termin jej realizacji, gdzie wskazano, iż realizacja projektu nastąpi do 7 tygodni od zaakceptowania projektów i opłacenia wymaganych zaliczek w wymaganym terminie.
Dodatkowo w pkt 27 umowy strony zastrzegły wysokość kary umownej za opóźnienie w terminie realizacji umowy w wysokości 306 zł za każdy dzień opóźnienia z zastrzeżeniem że całkowita suma kary umownej nie będzie wyższa niż 20% wynagrodzenia.
Skoro jak zostało ustalone projekt został przez pozwaną zaakceptowany w dniu 3 sierpnia 2023 r. a pozwana zapłaciła II transzę wynagrodzenia w dniu 7 sierpnia 2023 r. to w ocenie Sądu od tej daty rozpoczął bieg 7 tygodniowy termin realizacji umowy. Przy przyjęciu, iż od daty zapłaty zaliczki należy liczyć termin realizacji prac to prace winny zostać zakończone do 25 września 2023 r. Bezsporne natomiast jest, iż powódka prace zakończyła 13 lutego 2024r. Zatem uznać należało, iż pozwana była uprawniona do naliczenia kary umownej w umówionej wysokości za każdy dzień opóźnienia tj. 306 zł x 141 dni opóźnienia, co dawało kwotę 43.146,00 zł.
Kuriozalny jest argument powódki, iż umowa łącząca strony nie określała terminu zakończenia prac, a w terminie 7 tygodni od akceptacji projektu powódka miała jedynie rozpocząć prace (czego dopełniła), a nie je zakończyć i pozwana wobec tego w ogóle nie była uprawniona do naliczenia kary umownej za opóźnienie.
Wiadomym jest, iż umowy o realizację prac związanych z procesem budowalnym zawsze zakreślają jakiś termin zakończenia prac. W umowie łączącej strony istotnie strony nie określiły konkretną datą terminu realizacji umowy, co być może wynika ze specyfiki zamówienia i konieczności uzgadniania projektu, niemniej jednak umowa określała, iż realizacja projektu nastąpi do 7 tygodni od zaakceptowania projektu i opłacenia wymaganych zaliczek. W taki to specyficzny sposób strony określiły termin realizacji umowy, a tego terminu powódka nie dochowała. Gdyby bowiem przyjąć argumentację powódki, iż umowa nie określała terminu realizacji umowy, nielogiczne byłoby zawarcie w treści umowy zapisu o karze umownej za opóźnienie.
Natomiast w ocenie Sądu rozpoczęcie biegu terminu do realizacji umowy w tej sytuacji winno biec nie od dnia 3 sierpnia 2023 r. (akceptacja projektu) ale od daty zapłacenia zaliczki tj. 7 sierpnia 2023 r.
Nie zasługuje na uwzględnienie argument powódki, iż pozwana nie złożyła skutecznie oświadczenia o potrąceniu, a argumenty powołane w sprzeciwie zostały podniesione wyłącznie na potrzeby postepowania. Wskazać należy, iż pozwana w piśmie z dnia 13 lutego 2024r. (k. 541-542) - a więc sporządzonego w dniu zakończenia przez powódkę robót na inwestycji, wzywała już do rozliczenia umowy z uwzględnieniem potrącenia kary umownej w kwocie 44.370 zł. Zatem pozwana już w dniu zakończenia prac naliczyła powódce karę umowną i złożyła oświadczenie o jej potrąceniu. Miało to miejsce na 5 miesięcy przed wniesieniem pozwu w sprawie.
Natomiast zdaniem sądu pozwana w sposób zupełnie nieuprawniony powiększyła naliczoną przez siebie karę umowna za opóźnienie o podatek VAT, bowiem z żadnego zapisu umowy nie wynika by kwota kary umownej wyliczona zgodnie z pkt 27 umowy była kwotą netto. Również w oświadczeniu o potrąceniu z 13 lutego 2024r. pozwana potrąciła karę umowną za 145 dni opóźnienia w kwocie 44.370 zł, zatem bez doliczenia podatku VAT.
Zgodnie z zawartym przez strony aneksem do umowy (zmiana nr 3 zapis nr 1) zamawiający zobowiązuje się do zapewnienia na własny koszt i odpowiedzialność wszelkich maszyn dźwigowych i montażowych potrzebnych do zrealizowania przedmiotu umowy.
Pozwana złożyła oświadczenie o potrąceniu dodatkowych kosztów związanych z przestojem maszyn w tym:
- kwoty 5845 zł netto poniesionej tytułem bezzasadnych przestojów maszyn montażowych powstałych z winy wykonawcy w dniach 17,18 i 19 października 2023, zgodnie z przekazanym wykonawcy e-mailem raportem „status montażu 16.10-20.10.2023r”
- kwoty 1870 zł netto tytułem bezzasadnego przestoju maszyny montażowej w dniu 12 grudnia 2023 r, użytej z winy wykonawcy w związku z błędnym opisem materiałowym dwóch balkonów półokrągłych , które z powodu błędnego opisu na potrzeby montażu jedynie dwóch balkonów pochłonęły ponad 2 dni wynajmu maszyn – zwrot kosztów dotyczył jednego z dwóch dni.
Jak zostało ustalone, pozwana wzięła na siebie obowiązek zapewnienia maszyn do montażu. Strony umówiły montaż w dniach 17-19 października 2013 r. Maszyny zostały zamówione na teren budowy na godzinę 8.00. Pozwana poniosła koszt zamówienia maszyn.
W dniu 17 października 23 r. przestój maszyny trwał 4 h, w dniu 18 października 2023r przestój maszyny trwał w przypadku robota montażowego 2,5 h w przypadku podnośnika 5,5 h, zaś w dniu 19 października 2023 r. ekipa powoda na terenie budowy przyjechała spóźniona.
Wszystkie te informacje potwierdza treść maila zawierającego status montażu (k.544) , powódka w ogóle do tego się nie odniosła merytorycznie poza stwierdzeniem, iż to na pozwanej ciążył obowiązek zapewnienia maszyn. Powódka także w ogóle nie kwestionowała przyjętych przez pozwaną kosztów godzinowych za najem sprzętu.
Zgodnie z art. 471 kc dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Jak wyżej ustalono z winy powódki miały miejsce opóźnione dostawy szkła. Pomimo, iż strony umawiały się na godz. 8.00 rano i o tej godzinie pozwana wynajmowała maszyny dostawy szkła miały miejsce:
- w dniu 17.10.2023r. o godz. 14.04. – przestój maszyny wynosił 4 h;
- w dniu 18.10.2023r. o godz. 10.17. – robot montażowy stał bezużytecznie 2,5 h, a podnośnik koszowy 5,5 h.
- natomiast w dniu 19.10.2023r. miało miejsce opóźnienie całej ekipy.
Wskazać należy, iż pozwana w mailu z dnia 11 października 2023r. określiła szczegółowy plan montażu. Również w mailu z dnia 19 października 2023r. wskazała okresy przestojów i podniosła, iż wszelkie bezzasadne przestoje obciążą wykonawcę.
Z tego tytułu sąd uznał, iż zarzut potrącenia był zasadny co do kwot netto:
- za dzień 17 października 2023 r. w wysokości 1200 zł (za 4 godziny przestoju);
- za dzień 18 października w wysokości 575 zł (za 2,5 h przestoju robota) oraz w wysokości 825 zl (za 5,5 h przestoju podnośnika);
- za dzień 19 października 2023 r. w kwocie 1085 zł (za 4.4 h przestoju robota) oraz w kwocie 1100 zł (za 5 h przestoju podnośnika).
Czyli łącznie z tego tytułu sąd uznał za zasadny zarzut potrącenia w kwocie 4785 zł netto.
Pozwana była zdaniem Sadu uprawiona do powiększenia tej kwoty o podatek VAT 1100,55 zł – co dawało kotwę 5885,55 zł brutto.
W pozostałym zakresie pozwana nie wykazała zasadności tego zarzutu nie wyjaśniła na jakiej podstawie za dzień 17 października 2023 r. naliczyła kwotę 600 zł, a za dzień 18 października 2023 r. kwotę 460 zł . Nie zasługuje na uwzględnienie argument pozwanej jakoby miała ona nie ponosić kosztów pracy maszyn przy rozładunku pojazdu powoda, skoro miała zapewnić – zgodnie z aneksem - wszelkie maszyny dźwigowe i montażowe potrzebne do realizacji umowy. Aby zrealizować umowę konieczny był zatem rozładunek przywiezionych przez powódkę materiałów. W żaden tez sposób nie zostało wykazane by koszt 1870 zł jaki pozwana poniosła w dniu 12 grudnia 2023 r. wynikał z przestoju maszyny zawinionego przez powódkę.
Zasadny częściowo okazał się także zarzut potrącenia zgłoszony w sprzeciwie od nakazu zapłaty co do kwot tytułem szkody poniesionej przez pozwaną w zw. z nienależytym wykonaniem umowy przez powódkę mającej stanowić koszt poniesiony przez pozwana z tytułu kosztów naprawy płytek. Zarzut potrącenia wynika ze szkody jaką pozwana miała ponieść i którą wywodzi z art. 471 kc - z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania przez powoda.
Zdaniem sądu pozwana wykazała, iż to powódka odpowiada za uszkodzenie płytek na balkonach i tarasach. Przemawiają za tym następujące argumenty: w momencie gdy pozwana realizowała prace w budynku, inwestycja była na ukończeniu. Tylko powódka wykonywała w tym czasie prace na balkonach i tarasach - co wynika z wpisów w dzienniku budowy (k. 617 i n.). Dokumentacja zdjęciowa ( k. 551) przedłożona przez pozwaną obrazuje uszkodzenia płytek i parapetów (ślady rdzy), które powstały przy realizacji prac przez powódkę (nieprawidłowe zabezpieczenie powierzchni płyt balkonowych i tarasowych) co skutkowało tym, iż pozostawione obżynki stalowe po obcinaniu szpili kotwiących uchwyty montażowe korodowały i nieodwracalnie uszkadzały płyty balkonowe i tarasowe oraz parapety (widać to na zdjęciach). Z tego powodu uszkodzone zostały 22 płyty użyte do pokrycia balkonów i tarasów. Pozwana wykazała koszt zniszczonego materiału i koszt wymiany płytek za pomocą FV. Koszt zakupu płytek wynosił 5078,77 zł (22 płytki x 230,85 zł) zaś koszt robocizny 1782 zł (ponowny montaż) co pozwana wykazała FV za płytki (k. 546), FV za robociznę k. (546/2). Cena jednostkowa netto za 1 m 2 układania płyt gresowych wynosiła 100 zł, zatem cena za ułożenie 22 płytek o wymiarach 90x90 cm wyniosła 1782 zł netto.
Nie mogły okazać się skuteczne argumenty powódki, iż nie odpowiada za szkody bowiem prace zostały odebrane bez zastrzeżeń, skoro - jak zostało ustalone - powódka samodzielnie sporządziła jednostronny protokół odbioru prac, bez uprzedniego informowania o tym pozwanej.
Nadto podkreślić należy, iż powyższe zarzuty nie odnoszą się do prac wykonywanych przez powódkę (wad dzieła), tylko stanowią roszczenie odszkodowawcze, bowiem na skutek niestaranności podczas wykonywanych prac - poprzez nieprawidłowe zabezpieczenie powierzchni płyt balkonowych i tarasowych, uległy uszkodzeniu 22 płyty.
Nie bez znaczenia jest, iż w tym samym dniu w którym powódka sporządziła protokół i zeszła z budowy, to pozwana już wskazywała na szkody spowodowane przez powódkę i przesłała powódce zdjęcia obrazujące uszkodzenia.
Natomiast nie zasługuje na uwzględnienie argument powódki, iż na terenie budowy zdarzały się akty wandalizmu (rozbita szyba, napisy na ścianach i na samochodach co obrazują zdjęcia przy pozwie) bowiem pozwana nie twierdzi by powódka odpowiadała za akty wandalizmu na inwestycji, a trudno przyjąć, iż rdza na płytkach balkonowych i tarasowych przy barierkach wynikała z aktów wandalizmu.
Z kolei sąd nie uznał zasadności potrącenia w kwocie 500 zł (z tytułu demontażu płytek) bo choć wiadomym jest, iż taki demontaż uszkodzonych płytek musiał mieć miejsce to jednak pozwana nie wykazała jaki poniosła z tego tytułu koszt. Należało zatem przyjąć, iż kwota 500 zł tytułem kosztów demontażu została ustalona przez pozwaną dowolnie.
Podobnie w ocenie sądu pozwana nie wykazała wysokości kosztów naprawy parapetów (choć wykazała, iż wystąpił na nich taki sam mechanizm uszkodzenia jak na płytkach) bowiem sama oferta naprawy elementów stolarki k. 548 nie jest wystarczającym dowodem w tym zakresie.
W ocenie Sadu zarzut potrącenia co do kosztów naprawy płytek okazał się zasadny co do kwoty 5078,70 zł netto (koszt płytek) oraz co do kwoty 1782 zł netto (koszt montażu) – łącznie 6860,70 zł netto Pozwana była zdaniem Sadu uprawiona do powiększenia tej kwoty o podatek VAT 1577,96 zł – co dawało kwotę 8438,66 zł brutto.
W związku z powyższym Sad uznał skuteczność zarzutu potrącenia do kwoty 57470,21 zł i co do tej kwoty powództwo podlega oddaleniu bowiem z uwagi na skuteczne potrącenie tej kwoty z należnością objęta pozwem. Dochodzone roszczenie wygasło w 57470,21 zł
W konsekwencji należało zasadzić od pozwanej na rzecz powódki kwotę 23.643,67 zł tytułem należnego powódce wynagrodzenia na podstawie FV zaliczkowej końcowej (...) z 14 lutego 2024 r. związanej z zamówieniem nr (...).
Należy jeszcze raz podkreślić, iż zarzut potrącenia nie został podniesiony na potrzeby niniejszego postepowania. Pozwana konsekwentnie w trakcie całej inwestycji informowała powoda o stwierdzonych nieprawidłowościach przy realizacji umowy. Pozwana informowała o naliczaniu kary umownej wskutek opóźnienia prac, o obciążeniu powódki niezasadnymi kosztami przestoju maszyn oraz zniszczeniami płytek. Pozwana złożyła oświadczenie o potrąceniu w dniu 13 lutego 2024r., zatem na 5 miesięcy przed wniesieniem sprawy do sądu.
Strona powodowa miała także prawo domagać się od pozwanego zapłaty odsetek od nieterminowej zapłaty należności zgodnie bowiem z art. 481 kc jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Niewątpliwym jest, iż pozwana nie płacąc faktury w terminie, pozostawała w opóźnieniu.
W związku z powyższym, na podstawie wyżej powołanych przepisów, orzeczono jak w punkcie pierwszym i drugim sentencji wyroku.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 kpc. Powód wygrał sprawę w 29%.
Koszty poniesione przez powoda przedstawiają się następująco:
- 4.056,00 zł tytułem opłaty od pozwu;
- 17,00 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa;
-5400,00 zł – tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego
To jest łącznie 9.473,00 zł
Koszty pozwanego
- 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa;
- 5400,00 zł – tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
To jest łącznie 5.417,00 zł
Powód wygrał sprawę w 29 % stąd należy się jemu zwrot kosztów postępowania w takiej też wysokości, to jest w kwocie 2.747,17 zł.
Pozwany wygrał sprawę w 71 %, zatem należy się mu zwrot kwoty 3.846,07 zł.
Zatem należało zasądzić od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę 1.098,90 zł (3.846,07 - 2.747,17 zł) tytułem zwrotu kosztów postępowania.