sygn. I C 761/24 14 maja 2025 Sąd Rejonowy w Kętrzynie

Wyrok z 14 maja 2025, sygn. I C 761/24

Data orzeczenia 14 maja 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Kętrzynie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Asesor Michał Wiśniewski
Tagi
#Sąd Rejonowy w Kętrzynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 761/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 maja 2025 r.

Sąd Rejonowy w Kętrzynie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

asesor sądowy Michał Wiśniewski

Protokolant:

starszy sekretarz sądowy Beata Bukiejko

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2025 r. w I.

sprawy z powództwa F. C. i E. C.

przeciwko (...)z siedzibą w X. Oddział w Polsce

o roszczenia z umów bankowych denominowanych / indeksowanych do franka szwajcarskiego

I.  zasądza od pozwanego (...) z siedzibą w X. Oddział w Polsce na rzecz powodów F. C. i E. C. kwotę 24.905,34 zł (dwadzieścia cztery tysiące dziewięćset pięć złotych i trzydzieści cztery grosze) oraz kwotę 14.706,25 (...) (czternaście tysięcy siedemset sześć franków szwajcarskich i dwadzieścia pięć centymów) - obie kwoty wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 5 października 2024 r. do dnia zapłaty;

II.  zasądza od pozwanego (...)z siedzibą w X. Oddział w Polsce na rzecz powodów F. C. i E. C. kwotę 6.417,00 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za okres od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt I C 761/24

UZASADNIENIE

Powodowie E. C. i F. C. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) z siedzibą w X. działającego przez (...) spółka akcyjna oddział w Polsce z siedzibą w X. kwoty 24.905,34 zł oraz kwotę 14.706,25 (...)wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od obu wskazanych kwot od dnia 5 października 2024 r. do dnia zapłaty. Ponadto powodowe wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, przy czym w zakresie kosztów zastępstwa procesowego powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego podwójnej stawki.

W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że w dniu 9 sierpnia 2007 r. zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w X. umowę kredytu hipotecznego nr (...). Kredyt ten został zaciągnięty w celach mieszkaniowych. Umowa ta nie była negocjowana z powodami w żadnym zakresie, w tym w zakresie kursu wypłaty i spłaty kredytu. W okresie realizacji umowy przez stronę powodową, wpłaciła ona na rzecz pozwanego kwoty wskazane w pozwie tytułem rat kapitałowo-odsetkowych. Pozwany nie informował powodów o ryzku walutowym oraz nie udzielił im informacji o zasadach tworzenia tabeli kursowej. Powodowie wskazali, że kwestionują jako abuzywne art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia § 2 ust. 1 umowy oraz § 7 ust. § 9 ust. 1 § 9 ust. 2 § 13 ust. 7 regulaminu. W przekonaniu powodów dalszą konsekwencją wyeliminowania rzeczonych postanowień była konieczność stwierdzenia nieważności umowy i zasądzenia na ich rzecz zwrotu świadczeń jako nienależnych (art. 405 k.c. i art. 410 k.c.).

Pozwany (...) z siedzibą we X. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych. Pozwany podniósł zarzut zatrzymania.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany zaprzeczył między innymi, że: przedmiotowa umowa była sprzeczna z art. 69 ustawy prawo bankowe, umowa była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, pozwany naruszył jakikolwiek ze swoich obowiązków przy zawieraniu i wykonywaniu umowy, miał on dowolność w kształtowaniu tabeli kursowej. Pozwany wskazał, że zaciągając zobowiązanie strona powodowa była świadoma ryzyka kursowego, z uwagi na udzielenie stronie powodowej przez pozwanego informacji w tym zakresie. Ponadto, pozwany zakwestionował status konsumenta strony powodowej. W ocenie pozwanego brak jest podstaw do uznania umowy za nieważną, ponieważ w jego ocenie nie zachodziła abuzywność postanowień umowy.

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 25 maja 2007 r. E. C. i F. C. złożyli wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 45.000,00 zł z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym w zakresie kwoty 38.000 zł i z przeznaczeniem na modernizację mieszkania w zakresie kwoty 7.000 zł. We wniosku wskazano jako walutę kredytu (...) i wnioskowano o jego rozłożenie na 240 miesięcy.

W toku procesu ubiegania się o kredyt, powodowie podpisali także oświadczenie związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej w którym oświadczyli że:

- będąc w pełni świadomymi ryzyka kursowego rezygnują z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonują wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej,

- znane są im postanowienia „Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...)” (dalej: regulamin) w odniesieniu do kredytów indeksowanych do waluty obcej,

- zostali poinformowani, że aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest w placówkach banku,

- są świadomi, że ponoszą ryzyko kursowe związane z wahaniem kursów waluty do której indeksowany jest kredyt,

- ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania względem banku i wysokość raty;

- kredyt zostanie wypłacony w złotych polskich na sadach opisanych w ww. regulaminie

- saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej, raty kredytu są wyrażone w walucie obcej i podlegają spłacie w złotych na zasadach opisanych w regulaminie.

Ponadto w toku procesu ubiegania się o kredyt, powodowie podpisali także oświadczenie związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny oprocentowany zmienną stopą procentową w którym oświadczyli, że zostali zapoznani przez pracownika banku z kwestią ryzyka zmiany stopy procentowej oraz że są świadomi ponoszenia ryzyka zmiany stopy procentowane która ma wpływ na wysokość zobowiązania.

W dniu 31 maja 2007 r. powodowie uzyskali pozytywną decyzję kredytową.

(dowód: wniosek o kredyt hipoteczny - k. 83, oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej – k. 86, oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej – k. 87, decyzja kredytowa z dnia 31 maja 2007 r. – k. 89).

W okresie zawarcia umowy oraz na dzień zamknięcia rozprawy powodowie pozostawali w związku małżeńskim.

(okoliczność bezsporna)

Po uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej, w dniu 7 sierpnia 2007 r. powodowie zawarli wraz z poprzednikiem prawnym (...) z siedzibą we X.(...) S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce z siedzibą w X., umowę o kredyt hipoteczny nr (...). Pozwany bank udzielił kredytu w kwocie 45.000,00 zł z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym i modernizację. Kredyt ten był indeksowany do waluty (...). Wypłata kredytu miała zostać zrealizowana jednorazowo na rachunek bankowy wskazany w dyspozycji wypłaty.

Częścią umowy był Regulamin kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) (powoływany dalej jako regulamin).

Zgodnie z § 3 umowy kredyt oprocentowany został według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 4,20750 % w stosunku rocznym z zastrzeżeniem postanowień Regulaminu w zakresie ustalania wysokości oprocentowania. Zmienna stopa procentowa ustalana jest jako suma stopy referencyjnej (...) ((...)) oraz stałej marży banku w wysokości 1,50 punktów procentowych. Okres kredytowania został określony na 240 miesięcy. Zgodnie z § 3 ust. 3 umowy oprocentowanie kredytu ulega zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej (...) ((...)). Szczegółowe zasady naliczania odsetek, ustalania wysokości oprocentowania oraz zasady zmiany oprocentowania znajdowały się w regulaminie.

Umowa zawierała postanowienia o przeliczeniu kwoty kredytu na (...) i ponownie na złote (klauzule indeksacyjne). Kredyt został określony jako indeksowany do waluty obcej (...), co oznaczało, że jest on oprocentowany według stopy procentowej opartej na stopie referencyjnej dotyczącej waluty innej niż złote, którego wypłata oraz spłata odbywa się w złotych w oparciu o kurs waluty obcej do złotych, według Tabeli (§ 2 pkt 2 Regulaminu). Wypłata miała nastąpić w złotych po przeliczeniu na (...) według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach obowiązywał kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Saldo kredytu w (...) miało zostać określone według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz (§ 7 ust. 4 Regulaminu). Zgodnie z § 7 umowy, zabezpieczenie kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna do kwoty 90.000,00 zł oraz cesja z polisy ubezpieczenia nieruchomości.

Raty kredytu podlegające spłacie były wyrażane w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane z rachunku bankowego według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 ust. 2 pkt 1 Regulaminu). Aktualnie saldo zadłużenia w walucie kredytu kredytobiorcy mieli otrzymywać listowanie w przypadku postanowień § 11 regulaminu.

Uruchomienie kredytu następuje na podstawie złożonej w Banku dyspozycji wypłaty środków z kredytu, w terminie nieprzekraczającym 7 dni roboczych od dnia założenia dyspozycji oraz spełnienia przez kredytobiorcę warunków określonych w umowie (§ 8 ust. 1 regulaminu).

Wcześniejsza spłata kredytu, w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, miała być dokonywana w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji. Zarówno w przypadków kredytów złotowych, jak i kredytów indeksowanych do waluty obcej, kwota wcześniejszej spłaty wymaga określenia przez kredytobiorcę w złotych (§ 13 ust. 2, 3 i 7 regulaminu)

W myśl § 14 ust. 1 i 4 regulaminu bank na wniosek kredytobiorcy, może wyrazić zgodę na zmianę waluty kredytu (z wyłączeniem kredytów w walucie obcej, których saldo zadłużenia jest mniejsze niż 10.000,00 zł). Obliczenie kwoty kapitału po zmianie waluty kredytu następuje, w przypadku zmiany waluty kredytu z waluty obcej na złote – według kursu sprzedaży waluty obcej do złotych, zgodnie z Tabelą obowiązującą na 2 dni robocze przed dniem realizacji zmiany waluty kredytu (§ 14 ust. 8 pkt 1 regulaminu).

Przy podpisaniu umowy powodowie podpisali oświadczenia związane z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką o takiej samej treści nazwane: „Oświadczeniem kredytobiorcy zw. z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką”, stanowiło załącznik do umowy kredytu. Podobnym załącznikiem było podpisane przez powodów oświadczenie o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej.

W umowie ani w regulaminie nie ma żadnej wzmianki o sposobie ustalania kursów poszczególnych walut.

(dowód:umowa o kredyt hipoteczny nr (...) - k. 91-93, regulamin k. 94-98 i k. 116-120, oświadczenie kredytobiorcy zw. z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką oraz oświadczenie kredytobiorcy o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej - k. 102-103).

Kredyt wypłacono powodom jednorazowo w dniu 22 sierpnia 2007 r. w wysokości 45.000,00 PLN, kwota ta stanowiła równowartość 19.596,74 (...).

(dowód: zaświadczenie o spłacie kredytu - k. 27-31)

W dniu 14 lutego 2014 r. powodowie zawarli z (...) spółka akcyjna z siedzibą w X. aneks nr(...)do umowy, w którym strony postanowiły między innymi, że spłata udzielonego kredytu indeksowanego do waluty obcej, następować będzie w walucie obcej (...), do której kredyt jest indeksowany.

(dowód: aneks nr (...) sporządzony w dniu 6 lutego 2014 r. - k. 105-106).

W okresie od września 2007 r. do kwietnia 2019 r. powodowie regularnie spłacali raty kapitałowo-odsetkowe kredytu. W dniu 24 kwietnia 2019 powodowie dokonali całkowitej spłaty kredytu nr (...). Łącznie spłacili oni 24.905,34 zł oraz kwotę 14.706,25 (...) tytułem powyższego zobowiązania.

(fakt bezsporny a nadto dowód: zaświadczenie o spłacie kredytu - k. 27-31)

W dniu 23 września 2024 r. pełnomocnik powodów wystosował względem pozwanego wezwanie do zapłaty kwot 24.905,34 zł oraz 14.706,25 (...) jako zwrotu nienależnego świadczenia, w następstwie uznania umowy kredytu nr (...) za nieważną, wobec stosowania przez bank klauzul abuzywnych. W piśmie wskazano termin spłaty na 7 dni od dnia otrzymania wezwania. W dniu 27 września 2024 r. wezwanie zostało doręczone pozwanemu.

(dowód: wezwanie do zapłaty i potwierdzenie doręczenia – k. 33-34)

Zaciągnięty kredyt powodowie przeznaczyli na zakup mieszkania. W nieruchomości nie była prowadzona działalność gospodarcza. Sfinansowanie nieruchomości miało na celu zamieszkanie przez powodów. Mieszkanie zostało ostatecznie sprzedane w 2021 r. tj. po całkowitej spłacie kredytu. Powodowie nie mieli możliwości spłaty kredytu we frankach do chwili wprowadzenia ustawy „antyspreadowej”. Powodowie nie dostali informacji, że mogą zmieniać lub negocjować warunki umowy. Powodowie nie otrzymali wcześniej projektu umowy. Podwodowie zostali poinformowani przez pracownika banku, że stać ich wyłącznie na otrzymanie kredytu frankowego i tylko taki kredyt może być im udzielony. Powodowie nie mieli świadomości, że na wysokość spłaty wpływały zmienne warunki ekonomiczne. Powodom nie przedstawiono parametrów które miały wpływ na wysokość raty. Powodowie nie wiedzieli, że bank stosuje dwa kursy, sprzedaży i kupna waluty. Powodów poinformowano, że bank oferuje kredyty frankowe jako techniczny zabieg mający na celu zmniejszenie oprocentowania. Powodowie nie porównywali ofert w innych bankach, ponieważ już w banku poprzednika prawnego pozwanego poinformowano ich o braku zdolności kredytowej w złotówkach.

(dowód: zeznania powodów na rozprawie w dniu 12 maja 2025 r. – k. 155v. - 156)

E. C. i F. C. nigdy nie zgłosili prowadzenia działalności gospodarczej w Urzędzie Skarbowym.

(dowód: pismo Naczelnika US w I. z dnia 8 maja 2025 r. – k. 151)

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie sądu, żądanie powodów o zapłatę kwot wskazanych w pozwie, a także przesłankowe żądanie ustalenia nieważności przedmiotowej umowy kredytu zasługiwało na uwzględnienie. Bezzasadny był także podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania.

Sąd ustalił stan faktyczny przede wszystkim na podstawie dołączonych do akt przez strony dokumentów, a nadto w oparciu o zeznania powodów, nie znajdując podstaw do podważenia ich wiarygodności. Sąd dał w całości wiarę tym zeznaniom, ponieważ w jego ocenie były one szczere, logiczne i uzupełniały się z materiałem dowodowym w postaci dokumentów.

Wobec cofnięcia przez pełnomocnika pozwanego wniosku o przesłuchanie w charakterze świadka E. J. (1) sąd nie rozstrzygał o przeprowadzeniu tego dowodu.

Sąd przeprowadził dowód z przesłuchania świadka U. D.. W ocenie sądu brak było jednak podstaw do przyznania zeznaniom świadka istotnej mocy dowodowej oraz waloru wiarygodności. Należało wskazać, że świadek był aktualnym pracownikiem pozwanego, który nigdy nie pracował dla poprzednika prawnego pozwanego. Powyższe oznacza, że świadek nie mógł znać dokładnych procedur zawierania umów walutowych kredytów hipotecznych u podmiotu w którym nigdy nie pracował. Ponadto, świadek miał istotny interes w przedstawieniu działalności swojego pracodawcy w pozytywnym świetle. Z uwagi na powyższe, sąd nie oparł się przy dokonywaniu ustaleń faktycznych na zeznaniach powyższego świadka.

Nie była sporna między stronami kwestia legitymacji biernej pozwanego.

Sąd odstąpił od pogłębionego badania interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. wobec podniesienia przez powodów jedynie przesłankowego żądania ustalenia nieważności kredytu oraz zgłoszenia przez nich roszczenia dalej idącego tj. roszczenia o zapłatę.

Zgodnie z art. 58 § 1-3 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest też czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Udzielony powodom kredyt miał charakter kredytu indeksowanego. Kwota kredytu była ustalona w (...) i dopiero w efekcie zabiegu waloryzacyjnego przeliczono ją na (...). Fakt zawarcia umowy kredytu indeksowanego do (...) co do zasady nie był między stronami sporny. Sporny był natomiast między stronami charakter określonych postanowień umowy kredytu oraz inne okołokontraktowe czynności wzajemne stron.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 1896) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Zawarta przez powodów umowa jest właśnie taką umową kredytu. W jej wykonaniu bank udostępnił kredytobiorcom określoną sumę kredytową w złotych. Kredytobiorcy byli natomiast zobowiązani do zwrotu kredytu w ratach kredytowych, z odsetkami i należnościami okołoumownymi. Zawarte w niej były essentialia negotii umowy kredytowej, ponieważ bank udzielił powodom kredytu w kwocie 45.000,00 zł, a oni mieli go zwrócić uiszczając 240 miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych.

Na ocenę postanowień umowy nie ma wpływu fakt, że kwota udzielonego kredytu miała być indeksowana kursem waluty obcej przez przeliczenie wysokości sumy kredytowej wypłaconej w walucie polskiej na walutę obcą, ustalenie rat spłaty w walucie obcej i następnie przeliczanie wartości konkretnych spłat dokonywanych w walucie polskiej na walutę obcą i odpowiednie do tego określanie wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia w tej właśnie walucie ((...)).

Art. 358 1 § 2 k.c. wprost przewiduje możliwość zastrzeżenia w umowie, że wysokość zobowiązania, którego przedmiotem od początku jest suma pieniężna, zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. W orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się przy tym, że w omawianym przepisie chodzi o pieniądz polski, a innym miernikiem wartości może być również waluta obca (wyroki SN w sprawie I CSK 4/07, I CSK 139/17, uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 339/06). Postanowienia umowy wyraźnie wskazują, że Bank udziela kredytu w złotych polskich, a jego spłata następuje przez pobieranie należnych rat z rachunku prowadzonego również w tej walucie. Stąd nie budzi wątpliwości Sądu, że strony zamierzały zawrzeć umowę kredytu bankowego w tej właśnie walucie, która była jednocześnie walutą zobowiązania, jak i jego wykonania. Umowa stron zawiera zatem elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego i stanowią jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant, o czym świadczy nadto wyraźne wskazanie tego rodzaju kredytów (indeksowanych i denominowanych) w treści art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75b prawa bankowego, na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26 sierpnia 2011 roku.

Istotą kredytu indeksowanego - z którym mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy - jest dodatkowo to, że strony umówiły się, że kwota kapitału kredytu wyrażona początkowo w walucie polskiej zostanie, w drodze indeksacji, przeliczona na walutę obcą i oprocentowana w sposób wskazany z umowie. Powódka wnioskowała o kredyt określając jego kwotę jako indeksowaną do waluty wymienialnej, tj. (...), który został wypłacony zgodnie z umową w złotówkach, a wysokość zadłużenia w walucie kredytu (...), obliczana była według kursu kupna waluty względem waluty krajowej, tj. złotych polskich, w momencie wypłaty środków pieniężnych (§ 7 ust. 4 regulaminu). W momencie wypłaty kredytu w złotówkach, po stronie powodowej powstało zatem zobowiązanie do zwrotu równowartości tej kwoty w walucie indeksacji. W świetle postanowień umowy kredytu, zawartej pomiędzy stronami nie budzi wątpliwości, że strony zgodnie postanowiły, że kredyt adekwatnie do postulatu powodów zostanie im udzielony i wypłacony w złotych polskich i w tej samej walucie będzie odbywała się jego spłata, przy założeniu jednak, że w obu przypadkach będzie on indeksowany do kursu waluty obcej, czyli (...).

Mając na uwadze powyższe należy przyjąć, że faktyczna wysokość zobowiązania powodów była im znana w chwili podpisywania umowy i została określona na kwotę 45.000,00 zł. Strona powodowa zobowiązana była do zwrotu tego świadczenia (udzielonego i wykorzystanego kredytu), tyle że według wartości ustalonej w klauzuli indeksacyjnej, dopuszczalnej z punktu widzenia art. 69 Prawa bankowego. W sposób oczywisty jest to związane z ryzykiem, że na przestrzeni obowiązywania umowy dojdzie do zmiany wartości tej waluty w porównaniu do polskiego złotego. Ryzyko to rekompensowane jest niższym oprocentowaniem tego typu kredytów. Różnica pomiędzy kursem kupna, a kursem sprzedaży waluty jest też oczywista dla każdego przeciętnego konsumenta. W tym miejscu powołać się można na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 maja 2012 r., (sygn. akt II CSK 429/11), z którego wynika, że biorący kredyt, zwłaszcza długoterminowy z przeliczeniem zobowiązań okresowych (rat spłacanego kredytu) według umówionej waluty (klauzula walutowa), ponosi ryzyko polegające albo na płaceniu mniejszych rat w walucie kredytu, albo większych, niż to wynika z obliczenia w tej walucie, gdyż na wysokość każdej raty miesięcznej wpływa wartość kursowa waluty kredytu w stosunku do waloryzacji tego kredytu. Oznacza to, że w umowę kredytu bankowego, co do zasady, wpisana jest niepewność, co do wielkości ostatecznych kosztów udzielonego kredytu, które wiążą się z jego udzieleniem i które ostatecznie obciążą kredytobiorcę.

W ocenie sądu, wykorzystanie mechanizmu indeksacji, co do zasady nie narusza ani natury prawa bankowego, ani przepisów Prawa Bankowego. Nowelizacja Prawa Bankowego z dnia 29 lipca 2011 r. (Dz. U. z 2011.165.984), także dopuszcza zawieranie umów kredytów indeksowanych do walut, jednak od tego czasu w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, essentialia negotii umowy stanowi też zawarcie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a). Umowy kredytów indeksowanych do waluty obcej mogły i nadal mogą funkcjonować w obrocie i same w sobie nie są sprzeczne z powszechnie obowiązującymi przepisami ustawy - prawo bankowe.

Nadto wskazać należy, że umowa stron była dopuszczalna w świetle treści art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierając umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Istota zawartej przez strony umowy polegała na stworzeniu przez Bank możliwości wykorzystania przez powodów określonej kwoty pieniędzy w walucie polskiej z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie jej równowartości wyrażonej przez odniesienie do miernika w postaci kursu waluty euro. Brak przy tym podstaw do przyjęcia, że był to kredyt w walucie obcej, niezależnie od tego, w jaki sposób, z jakich źródeł i w jakiej walucie powodowie pozyskiwali środki na spłacenie pozwanemu kwoty kredytu, a nadto jak pozwany księgował te kredyty w swoich księgach rachunkowych po ich udzieleniu, skoro przedmiotem zobowiązań obu stron od początku była waluta polska.

Ryzyko zmiany kursu waluty obcej przyjętej jako miernik wartości świadczenia w walucie polskiej z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron – w przypadku podwyższenia kursu, podwyższając wartość zobowiązania kredytobiorcy w stosunku do pierwotnej kwoty wyrażonej w walucie wypłaty, a w przypadku obniżenia kursu - obniżając wysokość jego zadłużenia w tej walucie, a tym samym obniżając wysokość wierzytelności banku z tytułu spłaty kapitału kredytu w stosunku do kwoty wypłaconej.

Mając na uwadze powyższe nie sposób uznać, aby sama modelowa konstrukcja umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej była sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego, skoro ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego obciąża, co do zasady, obie strony. Nie ma również przeszkód, by strony w umowie określiły sposób ustalania kursu dla uniknięcia wątpliwości na tym tle w toku wykonywania umowy. Umowy tego rodzaju wiążą się ze znacznym ryzykiem dla kredytobiorców, ale na poziomie porównywalnym z niewątpliwie dopuszczonym przez prawo kredytem walutowym, wypłacanym i spłacanym w (...). Zamieszczenie postanowień indeksacyjnych, co do zasady, samo w sobie nie narusza zatem przepisów prawa, zasad współżycia społecznego, ani nie jest sprzeczne z naturą zobowiązania kredytowego.

Istotą sporu stron nie jest jednak sama konstrukcja umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, ale sposób konstrukcji mechanizmu indeksacji zastosowany przez pozwanego w konkretnej umowie (w regulaminie) zawartej ze stroną powodową.

Zgodnie z art. 385 ( 1) k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszając jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Zgodnie z utrwalonym już stanowiskiem orzecznictwa „wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść”, przy czym dla uznania, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona wymagałoby wykazania, że „konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego”, a „konkretny zapis był z nim negocjowany” (vide - wyrok SA w W. z 14.06.2013 r. w sprawie VI ACa 1649/12). Brak "uzgodnienia indywidualnego" dla postanowień inkorporowanych do umowy ma miejsce nie tylko wtedy, gdy konsument związany jest wzorcem z mocy art. 384 k.c., ale także wtedy, gdy doszło - za zgodą obu stron - do inkorporowania wzorca, albo niektórych jego postanowień, do treści umowy. W takiej bowiem sytuacji można mówić o "postanowieniach umowy przejętych z wzorca". Takie postanowienia wzorca, mimo odmiennego od określonego w art. 384 k.c. trybu wiązania, nadal nie są postanowieniami "uzgodnionymi indywidualnie", chyba że konsument miał na ich treść "rzeczywisty wpływ ". "Rzeczywisty wpływ" konsumenta nie zachodzi, jeżeli "wpływ" ten polega na tym, że konsument dokonuje wyboru spośród alternatywnych klauzul sformułowanych przez przedsiębiorcę (W. Popiołek: Kodeks cywilny Komentarz do art. 1-449 10. Tom I, red. prof. dr hab. Krzysztof Pietrzykowski, 2015, Wydawnictwo: C.H. Beck, Wydanie: 8; M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 761; M. Jagielska, Nowelizacja Kodeksu cywilnego: kontrola umów i wzorców umownych, MoP 2000, Nr 11; M. Lemkowski, Materialna ochrona konsumenta).

W ocenie sądu powodowie w dacie zawierania umowy kredytu, występowali jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Wynikało to wprost z celu umowy oraz zeznań powodów, którzy nigdy nie prowadzili działalności gospodarczej, a lokal na który zaciągnęła kredyt, miał zaspokajać ich potrzeby mieszkaniowe. Powyższe, potwierdzało także pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego w I. z dnia 8 maja 2025 r. (k. 151).

W świetle materiału dowodowego sprawy, w szczególności zeznań powodów, a także treści samej umowy kredytu i regulaminu, nie budzi wątpliwości, iż przy zawarciu umowy pozwany posłużył się wzorcem umownym, a kredytobiorcy nie mieli żadnego realnego wpływu na ukształtowanie postanowień umownych, poza wyrażoną w (...) kwotą kredytu oraz liczbą i rodzajem rat spłaty. Brak także dowodu by postanowienia regulaminu, odnoszące się do mechanizmu indeksacji, wbrew odmiennemu stanowisku pozwanego, były wynikiem porozumienia stron, tj. wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego (vide – m.in. postan. SN z 06.03.2019r., I CSK 462/18). Wzorem były również same oświadczenia powodów dołączone do wniosku kredytowego oraz do samej umowy (k. 86-87).

Jak zeznał powód, przedstawiciel banku nie poinformował go o istotnych kwestiach dotyczących ryzyka zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej. Nie było możliwości negocjacji umowy, którą powodowie musieli finalnie podpisać w przedstawionym przez bank kształcie. Przeciwnie, poinformowano powoda, że wraz żoną nie mogą się oni ubiegać o żaden inny kredyt, z wyjątkiem spornego obecnie kredytu indeksowanego do (...). Powódka potwierdziła na rozprawie zeznania powoda.

Wobec powyższego należało dokonać oceny czy zakwestionowane w pozwie postanowienia umowy (regulaminu) istotnie kształtowały prawa i obowiązki konsumenta (powodów) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszały ich interesy. Odpowiedź na powyższe jest w ocenie sądu twierdząca, zgodna z twierdzeniami pozwu.

W § 2 ust. 1 umowy wskazano, że bank udziela kredytobiorcom kredytu w kwocie 45.000,00 zł indeksowanego kursem (...). W § 7 ust. 4 regulaminu wskazano, że w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. Z kolei zgodnie z § 9 ust.1 i 2 regulaminu, w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobrane są z rachunku bankowego, prowadzonego w złotych, wg kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu. Jeżeli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy, stosowano kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu.

Ani umowa o kredyt, ani regulamin w żadnym miejscu nie informowały o sposobie ustalania kursu kupna i kursu sprzedaży przez pozwany bank. O sposobie tym przedstawiciele Banku nie informowali klientów. W dokumentach tych nie było również definicji bankowej tabeli kursów, z której można by wywnioskować, w jaki sposób dochodziło do ustalania tych kursów. Kurs waluty szwajcarskiej, służący do przeliczania poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych, a także do ustalenia wysokości zadłużenia kredytobiorców w tej walucie, określany był samodzielnie przez pozwany Bank, kredytobiorcy nie tylko nie mieli żadnego wpływu na ten mechanizm, ale nie posiadali także żadnej wiedzy na temat sposobu dokonywania przez Bank ustaleń w zakresie kursu sprzedaży i kursu kupna waluty. W ocenie sądu, przesądza to o abuzywnym charakterze w/w postanowień umowy (regulaminu), tj., iż kształtowały one prawa i obowiązki konsumenta (powodów) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszały jego interesy. Wyraża się to w tym, że przesłanki ustalenia określonej wysokości stosowanych kursów kupna i sprzedaży waluty nie zostały precyzyjnie, jasno i dokładnie określone w zapisach umowy stron, natomiast zmiana sposobu ustalania kursu pozostawała w zasięgu możliwości banku bez konieczności uzgadniania go ze swoimi klientami. Stąd postanowienia umowy (regulaminu), które przewidywały przyjęcie kursu kupna i kursu sprzedaży z tabeli kursów banku, jako zastrzegające dla banku swobodę kształtowania wysokości zobowiązania kredytowego muszą być uznane za abuzywne. W istocie naruszają one bowiem równość kontraktową stron i przerzucają na klienta banku całe ryzyko zmiany kursu waluty. Nie ma przy tym znaczenia, czy z takiej możliwości pozwany bank skorzystał. Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta.

Bez znaczenia pozostaje również sposób wykonania umowy stron w tym zakresie, w szczególności to, czy kursy stosowane u pozwanego w jej trakcie odpowiadały kursom rynkowym. W tym kierunku zbędne było także zasięganie przez sąd opinii biegłego. Zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega bowiem badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). W związku z tym, bez znaczenia była również okoliczność, że bank wprowadził możliwość spłacania kredytu bezpośrednio w (...).

Zauważyć również należy, że pozwany nie przedstawił powodom rzetelnej informacji w zakresie dotyczącym kosztów kredytu, albowiem w umowie i regulaminie całkowicie pominięta została kwestia zastrzeżonego „spreadu” walutowego. Co więcej, podpisane przez powodów oświadczenia (k. 86-87) w najmniejszym stopniu nie precyzowały w jaki sposób kształtuje się ryzyko walutowe powodów (które to ryzyko było faktycznie nieograniczone w czasie) oraz na podstawie jakiego dokładnie mechanizmu będzie przeliczana każdocześnie ich rata kredytu. W tym, z oświadczeń tych nie wynika, aby powodowie byli wprost informowani o wysokości i mechanizmie obliczenia tzw. „spreadu” – czyli różnicy między kursem kupna a sprzedaży waluty kredytu.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. w sprawie VCSK 382/18 wskazał, że "trudno zaakceptować stanowisko, w którym konsument byłby w ogóle nie informowany - choćby szacunkowo o wysokości (skali) kosztów związanych z zastrzeżeniem spreadu. Jeżeli zatem bank nie uwzględnił tej kategorii kosztów w ramach całkowitego kosztu kredytu, powinien wspomnieć o jej szacowanej wysokości (np. według kursów waluty na dzień zawarcia umowy) odrębnie albo uwzględnić w ramach ogólniejszej kategorii kosztów nie wchodzących w zakres całkowitego kosztu kredytu. Dla przeciętnego bowiem konsumenta, a więc konsumenta dobrze poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i ostrożnego istotna jest nie tylko świadomość zastosowania różnych kursów walut przy wypłacie i spłacie kredytu oraz ich zmienność, ale także orientacja co do skali wynikającego stąd, dodatkowego obciążenia finansowego. Okoliczność, że wysokość tego rodzaju kosztów jest niemożliwa do definitywnego określenia w chwili zawarcia umowy kredytu, wydaje się nie mieć decydującego znaczenia, gdyż dotyczy to także innych elementów kosztów o zmiennym charakterze (w tym zwłaszcza wysokości oprocentowania, jeżeli jest ono zmienne). W rezultacie należy zgodzić się, że całkowite pominięcie informacji o szacunkowej wysokości (skali) kosztów związanych z zastrzeżeniem spreadu walutowego może być postrzegane jako działanie (zaniechanie) wprowadzające w błąd".

W związku z powyższym uznać należy, że obowiązek informacyjny banku nie ograniczał się do podania notoryjnego faktu o zmienności kursów, jak i odebrania od kredytobiorców oświadczeń o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym i ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej i akceptacji takiego stanu rzeczy. Chodzi bowiem nie tylko o wypełnienie obowiązków informacyjnych w aspekcie formalnym, ale przede wszystkim materialnym czyli takim, który pozwoli dostatecznie uważnemu i rozsądnemu, ale też przeciętnemu konsumentowi oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku (indeksacji) dla swoich zobowiązań finansowych.

Zgodnie z rozkładem obowiązków, wynikających z treści art. 6 k.c. i 232 k.p.c., ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym, który mu nie podołał. Sporna umowa kredytu oraz regulamin nie zawierały czytelnej definicji spreadu walutowego, jak i nie regulowały w jaki sposób jest on ustalany. Powodowie nie otrzymali również informacji w tym zakresie od przedstawiciela banku przed, ani przy zawarciu umowy. Pozwany nie przedstawił powodom żadnej symulacji, która pokazywałaby, w jaki sposób wzrosłyby raty w przypadku wzrostu kursu (...). Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nieistotna jest wskazywana przez pozwanego okoliczność, że stosowanie spreadu było w umowach kredytowanych dopuszczalne, istotne jest to, czy bank o jego istnieniu i zasadach jego działania kredytobiorców w sposób jasny i klarowny poinformował.

Mając na uwadze powyższe, sąd uznał, że postanowienia zawartej pomiędzy powodami, a poprzednikiem prawnym pozwanego umowy kredytu hipotecznego, a w szczególności postanowienia regulaminu dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcą (powodami), a w zakresie przewidującym do rozliczenia wypłat kurs kupna, a do rozliczenia spłat kurs sprzedaży - ustalane samodzielnie przez bank – kształtowały zobowiązanie kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. W konsekwencji, zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. miały one charakter niedozwolony, a tym samym od początku i mocy samego prawa nie wiązały powodów. Należy przy tym jednoznacznie wskazać, że oceny abuzywności dokonuje się na datę dokonania czynności – zawarcia umowy, a okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowienia (tak Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, Biuletyn Sądu Najwyższego 2018/6/9, tak też (...) w wyroku z 20 września 2017 r., C-186/16).

Za abuzywne uznano zatem postanowienia § 2 ust. 1 umowy oraz § 7 ust. § 9 ust. 1 § 9 ust. 2 § 13 ust. 7 regulaminu,

Zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytowej – regulaminu, dotyczyły przy tym świadczenia głównego stron (vide – wyrok Sądu Apelacyjnego w B. z dnia 24 lutego 2022 r., I ACa 143/21), co znajduje potwierdzenie w licznym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także w wyroku (...) z dnia 10 czerwca 2021 r. wydanym w sprawie C-609/19. Okoliczność ta nie uniemożliwia jednak oceny tych klauzul pod kątem abuzywności. Postanowienia zawierające świadczenia główne także podlegają takiemu badaniu, o ile zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny (art. 385 ( 1) § 1 k.c.). Takie rozwiązanie ustawowe wywodzi się z art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady (...) z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i opiera się na założeniu, że postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, bo do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. Z tych właśnie przyczyn wymóg transparentności powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko to, by umowa była zrozumiała dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także by mógł on na jej podstawie oszacować - w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria - konsekwencje ekonomiczne wynikającego z niej zobowiązania (zob. np. wyroki (...) z dnia 20 września 2017 r., C-186/16 pkt 43-45 oraz z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13 pkt 71-73 oraz 75).

Z tą ostatnią sytuacją mamy do czynienia w przypadku analizowanych postanowień regulaminu odnoszących się do mechanizmu indeksacji (klauzuli waloryzacyjnej). W wyroku z 26 marca 2019 r. w sprawach C 70/17 i C 179/17 ((...) S.A. przeciwko E. J. (2) oraz Banku SA przeciwko E. D. i S. K., pkt 54) Trybunał Sprawiedliwości UE wykluczył z kolei, by sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Oznacza to, że nieuprawnione byłoby zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stałaby w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy (...), gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Oznacza to, że postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. W przypadku uznania ich za niedozwolone, a tym samym za niewiążące kredytobiorcę, konieczne staje się też rozważenie skutków tego stanu rzeczy.

W ocenie sądu, eliminacja z umowy wskazanych postanowień umowy i regulaminu, odnoszących się do mechanizmu indeksacji powoduje sytuację, w której luki te nie mogą być uzupełnione.

W szczególności takiej możliwości nie daje przepis art. 358 § 2 k.c., który dotyczy możliwości określenia kursu waluty obcej, w której zostało wyrażone zobowiązanie, w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie ma natomiast zastosowania do sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na walutę obcą. Brak jest także możliwości odwołania się do zasad współżycia społecznego czy ustalonych zwyczajów (art. 56 k.c. i 65 k.c.).

W ocenie sądu, po usunięciu z umowy wskazanych powyżej niedozwolonych postanowień umownych, dalsze wykonywanie umowy nie jest możliwe. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko, iż w tej sytuacji brak jest koniecznych składników umowy kredytu z art. 69 ustawy – Prawo bankowe, do których należą: oddanie przez Bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zwrot przez kredytobiorcę kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Eliminacja abuzywnych postanowień umowy uniemożliwi bowiem ustalenie wysokości poszczególnych rat kredytu, co należy do essentialia negotii tej umowy. Tym samym należy dojść do wniosku, iż dalsze wykonanie takiej umowy nie będzie możliwe jako sprzecznej z prawem w rozumieniu art. 58 § 1 k.c.

Eliminacja postanowień, wskazujących na odniesienie do waluty (...), będzie oznaczała także zaniknięcie ryzyka walutowego, będącego podstawowym elementem umowy kredytu waloryzowanego do innej waluty, to z kolei skutkować będzie tak daleko idącym przekształceniem umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością) - wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr (...)

Jak wskazał SN w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 25 kwietnia 2024 r. sygn. akt III CZP 25/22 w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

Powyższa uchwała ma moc zasady prawnej, co oznacza, że będzie ona stosowana przez ten sąd również w innych sprawach.

W wyroku z 23 października 2019 r. w sprawie V ACa 567/18 Sąd Apelacyjny w W. uznał umowę o kredytu indeksowanego o analogicznej konstrukcji za nieważną w całości na podstawie art. 58 § 1 k.c. w z w z art. 353 ( 1) k.c. Sąd Apelacyjny wskazał, że istotą wszelkich stosunków obligacyjnych, w tym zwłaszcza wynikających z umów, nie wyłączając również kredytowych, jest konsensualny ich charakter, oparcie tych stosunków na zgodnej woli ich stron w zakresie ich zawarcia w odniesieniu do akceptowanej przez obie stron treści tych stosunków, w tym zwłaszcza głównych ich postanowień, które muszą być doprecyzowane w stopniu umożliwiającym przypisanie obu stronom zamiaru i woli dokonania danej czynności na uzgodnionych warunkach albo na zasadach zaproponowanych przez jedną stronę, w tym ekonomicznie silniejszą, lepiej obsługiwaną pod względem prawnym, a zwłaszcza prowadzącą profesjonalnie działalność gospodarczą, w tym zajmującą się świadczeniem usług bankowych, oraz zaakceptowanych przez drugą stronę, w tym konsumenta ubiegającego się o kredyt konieczny albo przydatny do dokonania zakupu mieszkania w celu jego wykorzystania do zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb życiowych albo odniesienia standardu życia w zakresie swojego mieszkania. Natura stosunków obligacyjnych wyklucza tym samym uznanie, aby do zawarcia albo prawnie znaczącego ukształtowania treści umowy doszło wskutek złożenia przez jedną ze stron oświadczenia woli o treści mogącej odpowiadać rodzajowi konkretnej umowy albo jej istotnych elementów, nie wyłączając również umowy kredytu bankowego, którego przedmiotowo istotne elementy zostały określone w art. 69 Prawa bankowego, zwłaszcza jeżeli złożenie takiego oświadczenia miałoby narażać drugą stronę na rażącą sprzeczność postanowień umowy z jej interesem wobec braku obiektywnie weryfikowalnych kryteriów określenia przez stronę składającą jednostronne oświadczenie tego rodzaju akceptowalnej przez drugą stronę granicy naruszenia jej interesów. Innymi słowy, przy rażącym naruszeniu tej granicy, natura stosunku obligacyjnego nie pozwala nawet na blankietowe wyrażenie przez stronę zagrożoną zgody na jednostronne dopełnienie przez jej kontrahenta nieuzgodnionych elementów zawartej umowy, w tym jej głównych postanowień, bez których umowa a limine nie może dojść do skutku, czyli bez uzgodnienia których w dacie jej zawarcia niemożliwe jest również późniejsze jej dopełnienie poprzez złożenie przez jedną ze stron jednostronnego oświadczenia o jej uzupełnieniu, w tym poprzez określenie głównego zobowiązania drugiej strony, zwłaszcza w sposób rażąco sprzeczny z jej interesami. Natura stosunku obligacyjnego, wyznaczająca granice swobody umów, chronionej art. 353 ( 1) k.c., odniesiona do kredytów udzielanych przez banki, wyklucza też akceptację takiej sytuacji, w której skonkretyzowanie zobowiązania kredytobiorcy wobec banku z tytułu spłaty kredytu, czyli w zakresie wysokości rat kapitałowo - odsetkowych, zostałoby pozostawione w umowie jednej z jej stron, a zwłaszcza bankowi z racji jego statusu i silniejszej zwykle pozycji z stosunkach tego rodzaju z tego oczywistego powodu, że to klienci banków zabiegają o przyznanie konkretnego kredytu na zasadach oferowanych zazwyczaj przez bank bez szerszej szansy na indywidualne uzgodnienie jego warunków, a nie odwrotnie. W prowadzonej w każdym razie działalności banki reklamują swoje produkty zabiegając o klienta. Nie zawierają jednak konkretnych umów na warunkach przez nich zgłoszonych, ani według wzorców albo regulaminów przedstawionych przez konsumentów, którzy takimi wzorami ani regulaminami nie mogą się zresztą posługiwać. Aby w trakcie realizacji umowy możliwe było jej uzupełnienie w zakresie zapisów, które nie zostały przez strony doprecyzowane w dacie jej podpisania, w dniu jej zawarcia, umowa danego rodzaju musi dojść do skutku. Już w dniu jej zawarcia muszą więc zostać wspólnie uzgodnione i zaakceptowane przez obie strony jej istotne przedmiotowo postanowienia. Przy umowach kredytów bankowych, w dacie ich zawarcia musi też dojść do ustalenia wysokość kredytu, a tym samym wielkość zobowiązania kredytobiorcy wobec banku albo w sposób kwotowy albo też poprzez zastosowanie obiektywnie weryfikowalnego mechanizmu jego waloryzacji, w tym indeksacji walutą obcą, także kursem franka szwajcarskiego.

Treść umowy ani regulaminu nie określa zasad ustalania kursu kupna w tabeli obowiązującej w banku, stanowiącego podstawę ustalenia kwoty wyrażonej we frankach szwajcarskich stanowiącej równowartość kwot wypłaconych w złotych - tj. kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców i stanowiącej podstawę naliczania odsetek. Analogicznie nie są określone zasady ustalania kursu sprzedaży obowiązującego w dniu płatności raty.

W regulaminie stanowiącym część umowy, a także w samej umowie brak jest jakichkolwiek podstaw, którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów.

Uznanie klauzuli indeksacyjnej jedynie za postanowienie podmiotowo istotne również prowadzi do wniosku o nieważności umowy. W ocenie sądu strony nie zawarłyby przedmiotowej umowy bez postanowień odnoszących się do przeliczeń (...) na (...). Wskazuje na to ustalenie wysokości odsetek powiązanych ze stopą procentową stosowaną na rynku do waluty szwajcarskiej. Po wtóre kredyt indeksowany (podobnie jak inne kredyty) został szczegółowo uregulowany w regulaminie ustalanym przez organy banku, a więc w sposób wskazujący na wyłączenie opisanych tam warunków od możliwości negocjacji.

Mając na uwadze powyższe rozważania, przy zastosowaniu art. 385 1 k.c. należało uznać, że pomiędzy powodami E. C. i F. C. a pozwanym (...) z siedzibą we X. nie istnieje stosunek prawny wynikający z zawartej w dniu 9 sierpnia 2007 r. pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego – (...) Spółką Akcyjną Oddziałem w Polsce z siedzibą w X. umowy o kredyt hipoteczny nr (...).

Zgodnie z poglądem przyjętym przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Ostatecznie zatem świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami (art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Sąd Najwyższy nadał wskazanej uchwale moc zasady prawnej, co oznacza, że będzie ona stosowana przez ten sąd również w innych sprawach.

Z uwagi na powyższe w oparciu o art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwoty 24.905,34 zł oraz kwotę 14.706,25 (...) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od obu wskazanych kwot od dnia 5 października 2024 r. do dnia zapłaty – o czym orzeczono w punkcie I wyroku. Roszczenie odsetkowe uznano za zasadne po upływie 7 dni od dnia wezwania pozwanego do zapłaty. W dniu 27 września 2024 r. wezwanie zostało doręczone pozwanemu zatem roszczenie powodów było już wymagalne w dniu 5 października 2024 r. (k. 33-34). Wobec faktu, że kredyt został zaciągnięty do majątku wspólnego stron, będących ówcześnie w związku małżeńskim oraz trwania takiego stanu na chwilę wyrokowania, zwrot świadczenia zasądzono także do majątku powodów.

Żądana przez powodów kwota mieściła w się w kwocie jakiej powodowie mogli żądać od pozwanego. Powodowie udokumentowali żądaną kwotę zaświadczeniem wystawionym bezpośrednio przez bank, którego autentyczności pozwany nie podważył (k. 27-31). Przeciwnie, w treści odpowiedzi na pozew (k. 76v. akapit nr 143) pozwany wprost przyznał, że nie kwestionuje wysokości dochodzonego przez powodów roszczenia.

Z tego względu sąd oparł na powyższym dokuemncie swoje ustalenia, co do wysokości należnego powodom świadczenia.

W ocenie sądu nie było także podstaw aby stwierdzić brak obowiązku zwrotu świadczenia przez powodów z uwagi na przepisy art. 411 k.c. (k. 77, akapit 145 i kolejne odpowiedzi na pozew), Należało wskazać, że w pkt. 1 tej regulacji wyraźnie wskazano, że nie dotyczy on sytuacji, w której zwrot ma dotyczyć świadczenia spełnionego m.in. w wykonaniu nieważnej czynności prawnej – jak w sprawie niniejszej. Strona powodowa spłacając kredyt nie spełniała również świadczeń z tytułu umowy przed nadejściem terminu ich wymagalności (art. 411 pkt 4 k.c.), skoro z uwagi na nieważność umowy nie była zobowiązana do takich spłat, a co najwyżej do zwrotu świadczenia nienależnego, jakim stała się wypłacona im kwota kredytu. Spełnienie przez powodów świadczenia - mimo, że czynność prawna od początku była nieważna, z uwagi na takie ukształtowanie jej treści (głównie przez pozwanego) – nie stanowiło także uczynienia zadość zasadom współżycia społecznego (art. 411 pkt 2 k.c.).

Ponadto, sąd nie uwzględnił zarzutu zatrzymania zgłoszonego przez pozwanego na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. (k. 62 v.).

Zgodnie z art. 496 k.c. jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Natomiast stosownie do art. 497 k.c. przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Prawo zatrzymania zatem znajduje zastosowanie również w przypadku nieważności umowy wzajemnej - a taką właśnie jest sporna umowa, wobec czego roszczenie powodów o zapłatę na ich rzecz dochodzonej w pozwie kwoty i roszczenie pozwanego o zwrot kwoty 45.000,00 zł, są świadczeniami wzajemnymi.

Jednakże zauważyć w tym miejscu należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 14 grudnia 2023 r. w sprawie C-28/22 wyjaśnił m.in., że skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę (...) byłaby zagrożona, gdyby konsumenci ci, powołując się na prawa, które wywodzą z tej dyrektywy, byli narażeni na ryzyko nieotrzymania odsetek za opóźnienie od kwot, które powinny im zostać zwrócone ze względu na nieważność umowy od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do wykonania świadczenia, po tym jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu tych kwot (por. pkt 86 uzasadnienia). W związku z tym stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy (...) w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania świadczenia po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych mu w wykonaniu tej umowy.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, zauważyć należy, że uwzględnienie przez sąd zarzutu zatrzymania prowadziłoby do sytuacji, w której od pozwanego nie zasądzono by na rzecz powodów odsetek, ponieważ istota instytucji zatrzymania polegać ma na tym, że do czasu zaoferowania przez powodów zwrotu kwoty wypłaconego kredytu pozwany nie pozostawałby w opóźnieniu. Skuteczne powołanie się na zarzut zatrzymania pociąga za sobą ustanie po stronie banku opóźnienia w zapłacie dochodzonego roszczenia - świadczenia wzajemnego powodów, co uchyla obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. Uwzględnienie zarzutu zatrzymania i zasądzenie jednocześnie na rzecz powodów odsetek za opóźnienie wzajemnie się wyklucza, a ponadto może doprowadzić do niekorzystnej dla pozwanego sytuacji, w której powodowie, chcąc uzyskać z tytułu odsetek większą kwotę, sami ociągaliby się z zaoferowaniem pozwanemu zwrotu kwoty wypłaconego im kredytu.

Zauważyć również należy, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 20.12.2023 r. w sprawie I CSK (...) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że choć co do zasady skorzystanie z instytucji zarzutu zatrzymania jest możliwe również w odniesieniu do roszczeń wynikających z kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej, to jednak jeśli obie wierzytelności istnieją i są jednorodzajowe (obie strony są zobowiązane do wzajemnego spełnienia świadczeń pieniężnych), to w Kodeksie cywilnym przewidziano dalej idącą instytucję, a mianowicie potrącenie wzajemnych wierzytelności (art. 498 i nast. k.c.). Wówczas nie zastrzega się prawa zatrzymania ze względu na możliwość skorzystania z instytucji potrącenia.

Sąd nie miał także wątpliwości, że roszczenie powodów nie było sprzeczne z art. 5 k.c. Pozwany zawarł w treści łączącej strony umowy klauzule abuzywne, a konsekwencje tego działania nie mogą obciążać konsumentów. Pozwany miał pełną dowolność kształtowania warunków wzorca umowy kredytowej oferowanego konsumentom i nic nie stało na przeszkodzie, aby zawarł we wzorcu mechanizmu ustalania kursu waluty będącej miernikiem wartości w sposób obiektywny i możliwy do weryfikacji przez konsumenta. Mając więc na względzie, że pozwany już na etapie konstruowania wzorca umowy naruszył dobre obyczaje, zawierając w jego treści postanowienia abuzywne, nie mogłaby mu przysługiwać także ochrona wynikająca treści art. 5 k.c.

Roszczenie powodów niewątpliwie nie było także przedawnione. W uchwale z dnia 7 maja 2021 r. Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. akt III CZP 6/21 uznał, iż rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia rozpoczyna się w momencie zakwestionowania umowy frankowej - złożenia reklamacji, wystosowania wezwania do zapłaty, złożenia pozwu w sądzie. Rozważania te podzielono także w niniejszej sprawie.

O kosztach postępowania orzeczono w punkcie II wyroku, na podstawie art. 98 §1 oraz § 1 1 k.p.c., uznając, iż pozwany jako strona przegrywająca jest zobowiązany zwrócić powodom w całości poniesione przez nich koszty postępowania, na które składały się: opłata od pozwu (1.000 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika (radca prawny) w stawce wynikającej z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (5.400 zł). Nakład pracy pełnomocnika powodów w niniejszej sprawie nie uzasadniał przyznania mu wynagrodzenia w stawce wyższej niż minimalna.