sygn. I C 185/24 29 maja 2025 Sąd Rejonowy w Człuchowie

Uzasadnienie z 29 maja 2025, sygn. I C 185/24

Data orzeczenia 29 maja 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Człuchowie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Rejonowy w Człuchowie #I Wydział Cywilny #uzasadnienie

Sygn. akt: I C 185/24

UZASADNIENIE

Powód (...) S.A. z siedzibą w W., reprezentowany przez pełnomocnika zawodowego w osobie adwokata, wniósł pozew przeciwko (...) o zasądzenie kwoty 72.450,67 zł oraz zwrot kosztów procesu.

W uzasadnieniu pozwu wskazał, że strony postępowania zawarły umowę, na podstawie której powód zobowiązał się do przekazania zawnioskowanej przez pozwanego kwoty na rachunek bankowy wskazany przez pozwanego, a pozwany zobowiązał się do spłaty udzielonego świadczenia wraz z naliczonymi przez powoda odsetkami umownymi, odsetkami umownymi karnymi w przypadku opóźnienia w spłacie oraz innymi opłatami i prowizjami zawartymi w umowie. Wpłaty dokonywane tytułem spłaty udzielonego świadczenia miały być rozliczane na specjalnie w tym celu otworzonym rachunku bankowym, oprocentowanie nominalne przewidziane w umowie wyniosło 13,17%, a powód był uprawniony do naliczania odsetek umownych za opóźnienie w spłacie należności w wysokości 13,17%.

Powód podniósł, że z uwagi na brak wywiązywania się przez pozwanego z warunków umowy, wypowiedział umowę ze skutkiem na dzień 26 lipca 2023 roku. Wyjaśnił, że w przedmiotowym postępowaniu dochodzi kwoty 65.043,92 zł tytułem należności głównej, a także kwoty 4.011,91 zł tytułem odsetek umownych od kwoty 65.043,92 zł za okres od 17 kwietnia 2023 roku do 26 lipca 2023 roku wg stopy procentowej w wysokości 13,17% w skali roku, kwoty 3.321,47 zł tytułem odsetek umownych karnych naliczonych za okres od 27 lipca 2023 roku do 15 grudnia 2023 roku od zadłużenia przeterminowanego, tj. od kwoty 69.055,83 zł wg stopy procentowej w wysokości 13,17 w skali roku, kwoty 73,37 zł tytułem odsetek ustawowych za opóźnienie naliczonych od kwoty 72.377,30 zł naliczonych od 16 grudnia 2023 roku do 18 grudnia 2023 roku.

Powód podkreślił, że pozew złożono w trybie art. 505 37 § 2 k.p.c., wobec czego wniósł o uwzględnienie skutków prawnych wytoczenia powództwa od 19 grudnia 2023 roku oraz o zaliczenie uiszczonej opłaty sądowej od pozwu w kwocie 906 zł na poczet opłaty od pozwu w niniejszym postępowaniu.

Pozwany (...), reprezentowany przez pełnomocnika zawodowego w osobie radcy prawnego, w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania.

Pozwany zakwestionował powództwo co do zasady i co do wysokości. Podniósł, że powód nie wykazał, że pozwany zaakceptował warunki umowy kredytu, a tym samym, że do zawarcia umowy w ogóle doszło. Pozwany wskazał na niezgodność postanowień umowy z ustawą o kredycie konsumenckim, zakwestionował skuteczność postanowień umownych dotyczących prowizji, gdyż jak stwierdził została ona narzucona pozwanemu, nie została z nim indywidualnie ustalona, ponieważ wynikała z tabeli taryf i opłat ustalanych odgórnie przez powoda. Zdaniem pozwanego prowizja nadmiernie obciążała kredytobiorcę, nie przystawała do warunków rynkowych oraz stanowiła źródło dodatkowego wynagrodzenia powoda. Ponadto pozwany podniósł, że umowa jest sprzeczna z prawem w zakresie odsetek umownych, gdyż powód naliczył oprocentowanie za cały okres obowiązywania umowy od kwoty kredytu, w tym kwoty kapitału i kosztu prowizji, natomiast od prowizji i innych kosztów kredytodawca przy kredycie konsumenckim nie może naliczać odsetek, nawet jeśli je kredytuje. Zdaniem pozwanego skutkuje to albo nieważnością z uwagi na sprzeczność z ustawą lub abuzywność postanowień w zakresie naliczania odsetek i tym samym upadek odsetek w całości, albo powstaniem uprawnienia do złożenia oświadczenia o kredycie darmowym. Pozwany złożył powodowi w wiadomości mailowej oświadczenie o kredycie darmowym powołując się na sprzeczność umowy z prawem, które skutkuje spłacaniem umowy bez kosztów. Należy wtedy podzielić kapitał na ilość rat, aby otrzymać ratę w prawidłowej wysokości. W takiej sytuacji wezwania do zapłaty i wypowiedzenie umowy zdaniem pozwanego uznać należy za bezskuteczne, gdyż nie było zadłużenia na moment żadnej z tych czynności. Pozwany podniósł, że umowa kredytu nie została skutecznie wypowiedziana i zakwestionował zajście przewidzianych w umowie okoliczności uprawniających powoda do jej wypowiedzenia. Zdaniem pozwanego, wezwanie do zapłaty dołączone przez powoda do pozwu nie spełnia warunków przewidywanych w art. 75c Prawa bankowego przez swą nieprecyzyjność – w treści wezwania powód nie wskazał, czym będzie skutkować brak płatności w określonym terminie. Ponadto zakwestionował doręczenie pozwanemu wezwania do zapłaty oraz wypowiedzenia kredytu, a także umocowanie osób podpisujących te dokumenty.

W piśmie procesowym z 29 października 2024 roku, wniesionym przez nowego pełnomocnika powoda w osobie radcy prawnego, powód podniósł, że twierdzenia pozwanego z pisma z 10 października 2024 roku są bezzasadne, postanowienia przedmiotowej umowy kredytu są zgodne z ustawą o kredycie konsumenckim oraz w ocenie powoda upłynął termin do skorzystania przez pozwanego z sankcji kredytu darmowego. Uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy, którym to dniem jest dzień przekazania kwoty kredytu. Powód zaprzeczył, że postanowienia umowy oraz regulaminu i warunków naruszają postanowienia ustawy o kredycie konsumenckim, na co wskazuje orzecznictwo Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieście oraz Sądu Okręgowego w Warszawie, które nie stwierdziły uchybień w zakresie wzorców umów stosowanych przez powoda. Wskazał, że informacja o kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki oraz warunki zmiany tych kosztów, są szczegółowo opisane w umowie, z przepisów ustawy nie wynika obowiązek informowania o zmianie kosztów, a także opisania w umowie o kredyt konsumencki warunków zmiany kosztów kredytu wynikającej z całkowitej przedterminowej spłaty. W umowie wskazano koszty i opłaty związane z kredytem, a także koszty związane z prowadzeniem rachunku, z którego miały być potrącane należności na poczet kredytu. W umowie wyjaśniono również jakie koszty będą się składać na koszty działań windykacyjnych. Brak jest zobowiązania kredytodawcy do podawania konkretnych kwot, zwłaszcza, że kwoty te w perspektywie czasu ulegają zmianie. Sposób spłaty kredytu, kolejność zaliczania spłaty zobowiązań także opisano w umowie. Natomiast składniki raty kredytowej podano w harmonogramie spłaty stanowiącym załącznik do umowy kredytowej. Powód podkreślił, że w umowie zawarto informację o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwocie do zapłaty wyliczonej prawidłowo. Wbrew twierdzeniom pozwanego, w przypadku kredytowania prowizji za udzielenie kredytu, odsetki są prawidłowo naliczane od całej kwoty kapitału. Pozwany sam podjął decyzję o kredytowaniu prowizji zamiast zapłacenia jej ze środków własnych – w przypadku pokrycia jej ze środków własnych nie są naliczane odsetki od prowizji.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 29 maja 2019 r. (...) S.A. z siedzibą w W. zawarł z pozwanym (...) umowę kredytu gotówkowego o nr (...). Okres obowiązywania umowy ustalono na 120 miesięcy od daty zawarcia. Kredytodawca udzielił kredytobiorcy kredytu w wysokości 85.623,66 zł. Całkowity koszt kredytu wyniósł łącznie 46.357,59 zł i składały się na niego: prowizja z tytułu udzielenia kredytu w kwocie 7.062,64 zł oraz odsetki za cały okres kredytowania. Całkowita kwota do zapłaty wynosiła 124.918,61 zł. W umowie wskazano, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu wynosi 10,49%. Zmienna stopa oprocentowania kredytu na dzień zawarcia umowy ustalona została na 7,99% w skali roku. Na wysokość oprocentowania składała się marża banku wynosząca 6,27 punktów procentowych oraz zmienna stawka bazowa obowiązująca w banku, która na dzień zawarcia umowy wynosiła 1,72%.

Spłatę całkowitej kwoty do zapłaty rozłożono na 120 rat: pierwszą ratę ustalono na kwotę 1.349,23 zł płatną do 15.07.2019 r., kolejnych sto osiemnaście rat ustalono na kwoty po 1.038,40 zł każda płatne do 15 dnia każdego miesiąca, i ostatnią sto dwudziestą ratę ustalono na kwotę 1.038,18 zł płatną do dnia 15.06.2029 r.

W umowie wskazano, że w razie braku spłaty kredytu w terminie, jego części, bądź opłat i prowizji, niespłacona kwota stanie się należnością przeterminowaną, bank będzie od niej naliczał odsetki jak od należności przeterminowanej, a kredytobiorca zostanie wezwany do niezwłocznej spłaty należności. Jeżeli pomimo wezwania banku kredytobiorca nie spłaci należności, bank może wypowiedzieć umowę, pobrać kwotę należności przeterminowanych z dowolnego rachunku bankowego prowadzonego w tym banku, którego kredytobiorca jest posiadaczem oraz przekazać dane osobowe kredytobiorcy oraz informacje objęte tajemnicą bankową kredytobiorcy podmiotom zewnętrznym prowadzącym działania windykacyjne. Oprocentowanie należności przeterminowanych jest zmienne i na dzień zawarcia umowy wyniosło 7,99% w skali roku.

W umowie wskazano również, że umowę wypowiedzieć może zarówno bank jak i kredytobiorca. Wypowiedzenie umowy wymaga formy pisemnej, okres wypowiedzenia wynosi 30 dni. W przypadku gdy nie zostaną spełnione warunki udzielenia kredytu albo utraty zdolności kredytowej, bank może obniżyć kwotę kredytu bądź wypowiedzieć umowę w razie wystąpienia choć jednego z poniższych zdarzeń:

1)  kredytobiorca nie spłacił w terminie określonym w harmonogramie pełnych rat kredytu za co najmniej dwa okresy płatności lub wymaganych opłat i prowizji związanych z kredytem pomimo uprzedniego wezwania przez bank do ich zapłaty, w terminie nie krótszym niż 14 dni od daty otrzymania wezwania,

2)  ubiegając się o kredyt kredytobiorca podał nieprawdziwe informacje lub przedstawił sfałszowane/nieprawdziwe dokumenty będące podstawą udzielania kredytu.

Wskazano, że w okresie wypowiedzenia kredytobiorca zobowiązany jest do spłaty całego zadłużenia z niej wynikającego. Z upływem okresu wypowiedzenia umowa zostaje rozwiązana. Jeśli w okresie wypowiedzenia nie spłacono wszystkich zobowiązań wynikających z umowy, bank ma prawo do dochodzenia ich spłaty i stają się w całości wymagalne. W przypadku dochodzenia roszczeń poprzez wytoczenie powództwa o zapłatę wierzytelności bank ma prawo naliczać odsetki ustawowe od całej kwoty zadłużenia.

29 maja 2019 roku powód dokonał przelewu na rachunek elektroniczny pozwanego w kwocie odpowiadającej kwocie kredytu.

(dowód: umowa kredytu gotówkowego nr (...) z 29 maja 2019 r. k. 11-15v, wniosek o kredyt gotówkowy nr (...) – k. 17-18, harmonogram spłat – k. 19-20v, formularz informacyjny – k. 21-24v, potwierdzenie przelewu – k. 25, regulamin – k. 124-127)

Pozwany nie regulował zobowiązań w terminie, w związku z czym 23 listopada 2022 roku powód wystawił mu wezwanie do zapłaty, które zostało doręczone 28 listopada 2022 roku. W treści pisma wezwał pozwanego do spłaty zaległości wynoszącej na dzień sporządzenia pisma 2.049,75 zł. Z powodu braku spłaty zadłużenia powód sporządził 25 marca 2023 roku ostateczne wezwanie do zapłaty. Wskazał w nim, że zadłużenie pozwanego wynosi 3.053 zł. Poinformował go, że w przypadku braku spłaty zadłużenia w ciągu 14 dni roboczych od otrzymania ostatecznego wezwania, rozważy wypowiedzenie umowy kredytu. Poinformował również, o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zobowiązania. Ostateczne wezwanie do zapłaty doręczono pozwanemu 31 marca 2023 roku.

(dowód: elektroniczne zestawienie operacji – k. 26-30v, wezwania do zapłaty wraz z potwierdzeniami doręczenia przesyłek – k. 31-34)

Pismem z dnia 25 maja 2023 roku powód wypowiedział pozwanemu przedmiotową umowę kredytu z powodu braku spłaty zaległości. W treści pisma wskazano, że okres wypowiedzenia liczony jest od dnia doręczenia pozwanemu niniejszego pisma i wynosi on 30 dni. Całość zobowiązania do spłaty na dzień 25 maja 2023 roku wynosiła 70.534,84 zł, w tym kapitał 66.085,86 zł oraz odsetki 4.448,98 zł. Podkreślono, że wypowiedzenie umowy oznacza, że najpóźniej następnego dnia po upływie okresu wypowiedzenia pozwany musi spłacić całość zobowiązania wraz z kosztami windykacyjnymi. Jeśli pozwany tego nie zrobi, powód podejmie działania sądowo-egzekucyjne, pozwany poniesie koszty sądowe i egzekucyjne związane z dochodzeniem należności, zgodnie z umową powód będzie naliczał odsetki od wymagalnego zobowiązania wg zmiennej stopy procentowej dla zadłużenia przeterminowanego, która na dzień sporządzenia pisma wynosiła 13,21% w skali roku.

(dowód: wypowiedzenie umowy wraz z potwierdzeniem doręczenia – k. 35 – 36v),

W dniu 15 grudnia 2023 roku powód wystawił wyciąg z ksiąg bankowych o numerze (...), w którym stwierdził, że w księdze bankowej w dziale wierzytelności ujawniona jest jako wierzytelność (...) S.A. z siedzibą w W. kwota 72.353,83 zł przysługująca od M. F.. Na kwotę tę składają się 65.043,92 zł tytułem należności głównej, 4.011,91 zł tytułem odsetek umownych naliczonych od kapitału w wysokości 65.043,92 zł za okres od 17 kwietnia 2023 roku do 26 lipca 2023 roku wg stopy procentowej 13,17% w skali roku oraz 3.298 zł tytułem odsetek umownych karnych naliczonych za okres od 27 lipca 2023 roku do 15 grudnia 2023 roku od zadłużenia przeterminowanego w wysokości 65.043,92 zł wg stopy procentowej w wysokości 13,17% w skali roku.

(dowód: wyciąg z ksiąg bankowych k. 8 wraz odpisem pełnomocnictwa do działania w imieniu banku w zakresie wystawiania min. wyciągów z ksiąg bankowych k.9 )

19 grudnia 2023 roku powód wniósł w elektronicznym postępowaniu upominawczym pozew o zapłatę przeciwko pozwanemu. 09 stycznia 2024 roku wydano nakaz zapłaty co do kwoty 72.450,67 zł, od którego pozwany wniósł sprzeciw. W związku z wniesieniem sprzeciwu postępowanie umorzono, a powód w trybie art. 505 37 § k.p.c. złożył pozew do Sądu Rejonowego w Człuchowie.

(dowód: wydruk akt sprawy Nc-e (...) – k. 37-44v)

10 października 2024 roku pełnomocnik w osobie radcy prawnego, działając w imieniu pozwanego oświadczył, że umowa kredytu nr (...) stanowi umowę kredytu darmowego zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim i przesłał powodowi oświadczenie drogą mailową. Pozwany wskazał, że oprocentowanie umowne naliczono za cały okres obowiązywania umowy od kredytu obejmującego również kredytowane koszty, a wadliwość umowy co do naliczania oprocentowania polega na tym, że kredytodawca podał nieprawidłowo (...), a także podał wadliwe wyliczenie odsetek umownych.

(oświadczenie o kredycie darmowym wraz z pełnomocnictwem wraz ze zrzutem ekranu z wysłanym mailem– k. 87-88)

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo należało uwzględnić w całości.

Jako podstawę faktyczną powództwa strona powodowa wskazała umowę kredytu gotówkowego z dnia 29 maja 2019 roku, fakt niewywiązania się przez pozwanego z ciążącego na nim zobowiązania terminowego dokonywania spłat w wysokościach ustalonych w zawartej umowie, co spowodowało wypowiedzenie przedmiotowej umowy i postawienie całej należności w stan wymagalności. Pozwany natomiast kwestionował roszczenie powoda zarówno co do zasady, jak i co do jego wysokości. Podkreślał, że umowa nie została skutecznie zawarta, że zawiera postanowienia abuzywne, że jest sprzeczna z prawem w zakresie odsetek umownych, a nadto że nie została skutecznie wypowiedziana. Pozwany kwestionował także umocowanie osób podpisujących wypowiedzenie umowy.

Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Oznacza to, że cytowany przepis jest w istocie normą decyzyjną w tym znaczeniu, że przesądza on w określonych sytuacjach o sposobie wyrokowania sądu w postaci oddalenia powództwa. Ciężar dowodu pozostaje bowiem w ścisłym związku z problematyką procesową dowodów i spełnia dwie zasadnicze funkcje. Po pierwsze dynamizuje postępowanie dowodowe w systemie obowiązywania zasady sporności (kontradyktoryjności) w procesie, a po drugie określa wynik merytoryczny sporu (sprawy) w sytuacji krytycznej, gdy strona nie udowodni faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (por. K. Piasecki, Kodeks cywilny. Księga pierwsza. Część ogólna. Komentarz, Zakamycze, 2003 r.).

Przepis art. 232 k.p.c. stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Zatem Sąd tylko wyjątkowo winien ingerować w przebieg postępowania dowodowego dopuszczając dowody z urzędu, które to uprawnienie wynika z treści przepisu art. 232 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24 października 1996 r., III CKN 6/96, OSNC 1997/3/29), w szczególności gdy strony korzystają z pomocy profesjonalnych pełnomocników. Obowiązek wskazania dowodów, potrzebnych dla rozstrzygnięcia sprawy, obciąża bowiem strony.

Zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, wynikającym z przywołanego przepisu, powód jest zobowiązany do wykazania wszystkich okoliczności uzasadniających jego roszczenie tak co do zasady, jak i wysokości. Pozwany zaś, który odmawia uczynienia zadość żądaniu powoda, obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje (vide wyrok Sądu Najwyższego z 3 października 1969 r., II PR 313/69, Legalis 14124 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1982 r., I CR 79/82, Legalis 23098). Podkreślić jednakże należy, że art. 6 k.c. rozumiany być musi przede wszystkim w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał. (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2006 r., IV CSK 299/06, Legalis 161055 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 293/07, Legalis 162518). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 1996 r., I CKU 45/96, rzeczą sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.).

Uwzględniając zatem przedstawione powyżej zasady rozkładu ciężaru dowodu oraz podstawę prawną żądania pozwu stwierdzić należy, że na stronie powodowej spoczywał obowiązek wykazania (art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c.) zasady odpowiedzialności pozwanego i wysokości żądania pozwu, albowiem pozwany zakwestionował w ogólności zasadę swojej odpowiedzialności za zobowiązanie wynikające z umowy kredytu, jak i wysokość roszczenia. Podkreślić należy, że strona powodowa miała w tym stanie rzeczy obowiązek zaoferowania nie tylko odpowiednich środków dowodowych na poparcie swojego stanowiska, ale także obowiązek przytoczenia odpowiednich twierdzeń faktycznych, z których niewątpliwie wynikać miała zasada odpowiedzialności pozwanego, jak i wysokość roszczenia.

W ocenie Sądu strona powodowa wykazała swoje roszczenie co do zasady i wysokości, a w konsekwencji zarzuty pozwanego należało uznać za nieuzasadnione.

Podstawą faktyczną powództwa w niniejszej sprawie była treść umowy kredytu gotówkowego z dnia 29 maja 2019 r., w tym jej poszczególne postanowienia.

Podstawą prawną powództwa była treść przepisów art. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim oraz art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe.

Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności: 1) umowę pożyczki; 2) umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego; 3) umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia; 4) umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia; 5) umowę o kredyt odnawialny. Za umowę o kredyt konsumencki nie uważa się umów dotyczących odroczenia terminu spełnienia świadczenia niepieniężnego, którego przedmiotem jest stałe lub sukcesywne świadczenie usług lub dostaw towarów tego samego rodzaju, jeżeli konsument jest zobowiązany do zapłaty za spełnione świadczenie lub dostawę towaru w ustalonych odstępach czasu w trakcie obowiązywania umowy. Natomiast zgodnie z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy; 2) kwotę i walutę kredytu; 3) cel, na który kredyt został udzielony; 4) zasady i termin spłaty kredytu; 4a) w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu; 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany; 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu; 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu; 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych; 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje; 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Sąd orzekający ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy na podstawie dokumentów i innych środków dowodowych (art. 309 k.p.c.) (vide: wydruki przedłożone przez stronę powodową), w tym elektroniczne zestawienie operacji – przedłożonych przez stronę powodową.

Oceny dowodów dokonano zgodnie z dyrektywami wynikającymi z art. 233 k.p.c. – na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, ocenianego łącznie, mając na względzie zasady doświadczenia życiowego, zasady logiki i praktykę bankową. Nadto przy czynieniu ustaleń faktycznych Sąd miał na względzie treść art. 7 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe – w zakresie oceny elektronicznego zestawienia operacji – zgodnie z którym oświadczenia woli związane z dokonywaniem czynności bankowych mogą być składane w postaci elektronicznej. Dokumenty związane z czynnościami bankowymi mogą być sporządzane na informatycznych nośnikach danych, jeżeli dokumenty te będą w sposób należyty utworzone, utrwalone, przekazane, przechowywane i zabezpieczone. Usługi związane z zabezpieczeniem tych dokumentów mogą być wykonywane przez banki, spółki tworzone przez banki z innymi podmiotami, a także przedsiębiorstwa pomocniczych usług bankowych. Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, uznaje się, że czynność dokonana w formie, o której mowa w ust. 1, spełnia wymagania formy pisemnej także wtedy, gdy forma została zastrzeżona pod rygorem nieważności.

Zarzuty podniesione przez stronę pozwaną w tym przedmiocie okazały się w konsekwencji nieuzasadnione. Przechodząc do poszczególnych zarzutów pozwanego Sąd zważył, co następuje.

Zarzuty pozwanego co do braku przedłożenia jakichkolwiek dowodów mogących świadczyć o tym, że pozwany zaakceptował warunki umowy okazały się nieuzasadnione. Całokształt materiału dowodowego, w tym umowa kredytu, wyciąg z ksiąg bankowych, wniosek o kredyt, potwierdzenie wykonania przelewu kwoty kredytu na rachunek pozwanego, elektroniczne zestawienie operacji – pozwala na ustalenie źródła zobowiązania i jego treści w kontekście wysokości świadczenia do zwrotu przez pozwanego.

Zaznaczyć należy, że wyciąg z ksiąg bankowych stanowi dowód sporządzenia dokumentu tej treści przez osoby pod nim podpisane, zgodnie z art. 245 k.p.c., potwierdza też pośrednio zawarcie umowy pomiędzy stronami, skoro umowa kredytu została wciągnięta do ksiąg banku, dokument ten nie stanowi jednak dowodu na wysokość zadłużenia (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 lutego 2019 r., I AGa 274/18).

Sam wyciąg z ksiąg banku – strony powodowej – na pewno nie może stanowić skutecznego dowodu dla wykazania zasady i wysokości roszczenia, niezbędnym jest wykazanie przez stronę powodową źródła tak stwierdzonej wierzytelności, co sprowadza się do przedłożenia dowodu w postaci umowy kredytu i ewentualnie innych odpowiednich środków dowodowych oraz powołania stosownych twierdzeń faktycznych. Nie oznacza to jednak, iż wyciąg z ksiąg banku nie ma żadnej mocy dowodowej. Stanowi bowiem dokument prywatny w rozumieniu art. 245 k.p.c. i podlega ocenie razem ze wszystkimi innymi dowodami, w myśl reguł wynikających z art. 233 k.p.c. (porównaj wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 czerwca 2018 r., I ACa 1258/17). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia z dnia 7 lutego 2018 r., I ACa 278/17, zaprzeczenie prawdziwości dokumentu prywatnego w postaci sporządzonego prawidłowo i zgodnie z kompetencją ustawową banku wynikającą z art. 95 ust. 1 ustawy z 1997 r. Prawo bankowe wyciągu z ksiąg rachunkowych pożyczkodawcy (kredytodawcy) nie może polegać na samej negacji istnienia lub wysokości długu, jeśli z pozostałych dowodów przedłożonych przed Bank wynika fakt zawarcia umowy pożyczki, jej wysokość i ustalone przez strony warunki spłaty. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem strona powodowa przedłożyła dowód dla wykazania źródła zobowiązania pozwanego (dowód: umowa kredytu k. 11-15v) i w konsekwencji strona powodowa podołała ciężarowi wykazania w całości wysokości żądanego roszczenia.

Również elektroniczne zestawienie operacji (dowody: k. 23-24, 25-36), nie jest pozbawione mocy dowodowej. Na podstawie art. 309 k.p.c. jest to inny środek dowodowy, który podlega ocenie jak każdy inny dowód według kryteriów z art. 233 k.p.c. Sąd uznał ten środek dowodowy za wiarygodny i mogący stanowić podstawę odpowiednich ustaleń faktycznych w powiązaniu z dokumentami przedstawionymi przez stronę powodową. Nadto przy ocenie tego środka dowodowego Sąd orzekający miał na względzie treść art. 7 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe – w zakresie oceny elektronicznego zestawienia operacji. Zgodnie z tym przepisem, oświadczenia woli związane z dokonywaniem czynności bankowych mogą być składane w postaci elektronicznej. Dokumenty związane z czynnościami bankowymi mogą być sporządzane na informatycznych nośnikach danych, jeżeli dokumenty te będą w sposób należyty utworzone, utrwalone, przekazane, przechowywane i zabezpieczone. Usługi związane z zabezpieczeniem tych dokumentów mogą być wykonywane przez banki, spółki tworzone przez banki z innymi podmiotami, a także przedsiębiorstwa pomocniczych usług bankowych. Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, uznaje się, że czynność dokonana w formie, o której mowa w ust. 1, spełnia wymagania formy pisemnej także wtedy, gdy forma została zastrzeżona pod rygorem nieważności. Obok tradycyjnie stosowanej w bankach formy pisemnej dopuszczalne jest również składanie oświadczeń woli, związanych z dokonywaniem czynności bankowych, w postaci elektronicznej. W treści art. 7 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe nie zamieszczono żadnych dodatkowych zastrzeżeń, a więc oświadczenia woli mogą być składane w dowolnej postaci elektronicznej, a nie tylko w postaci oświadczeń woli opatrzonych bezpiecznym podpisem elektronicznym, weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Treść art. 7 ust. 1 cyt. ustawy jest spójna z postanowieniami art. 60 k.c. Ustawodawca zezwala na składanie oświadczeń woli w postaci elektronicznej bez względu na rodzaj podpisu elektronicznego, którym posługuje się użytkownik sieci. W piśmiennictwie podkreśla się, że funkcją art. 7 prawa bankowego jest ułatwienie obrotu elektronicznego. W art. 7 ust. 2 w/w ustawy dopuszcza się sporządzanie dokumentów związanych z czynnościami bankowymi na informatycznych nośnikach danych, o ile będą one w sposób należyty utworzone, utrwalone, przekazane, przechowywane i zabezpieczone. Zwrot "sporządzenie dokumentu" jest określeniem czynności faktycznej w odróżnieniu od czynności prawnej, jaką jest złożenie oświadczenia woli. Powołany przepis ustawy nie określa zatem formalnoprawnych wymagań skuteczności oświadczenia woli złożonego za pomocą elektronicznych nośników informacji. W tym stanie rzeczy elektroniczne zestawienie operacji jak wyżej, może stanowić wiarygodny środek dowodowy w niniejszej sprawie.

Zarzut pozwanego dotyczący niewykazania, iż powód wypłacił pozwanemu jakiekolwiek środki z tytułu spornej umowy także okazał się bezzasadny. Powód załączył bowiem do pozwu potwierdzenie wykonania przelewu na rzecz pozwanego (k. 25) z dnia zawarcia umowy na kwotę odpowiadającą kwocie kredytu. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 19 stycznia 2018 roku, sygn. akt I CSK 182/17 „Dowód przelewu na konto stanowi uprawdopodobnienie faktu zawarcia i dokonania wskazywanej przez strony umowy pożyczki za pomocą dokumentu”. Przenosząc tę tezę na grunt niniejszej sprawy należy uznać, że potwierdzenie wykonania przelewu stanowi uprawdopodobnienie faktu zawarcia umowy kredytu. W tym stanie rzeczy strona powodowa wykazała (art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c.), że przekazała pozwanemu do dyspozycji przedmiot umowy kredytu, a zarzut pozwanego w tym przedmiocie okazał się całkowicie nieuzasadniony. Dodatkowo podkreślenia wymaga fakt, iż pozwany nie podnosił, aby rachunek, na który zostały przekazane środki z umowy, nie należał do niego.

Zarzuty pozwanego odnośnie prowizji okazały się nieuzasadnione. Pozwany zakwestionował wysokość prowizji, nadto podniósł, że stanowi ona klauzulę abuzywną i należy pominąć postanowienia umowne dotyczące prowizji,

W ocenie Sądu orzekającego nie sposób podzielić argumentacji pozwanego, aby w okolicznościach niniejszej sprawy zastrzeżenie prowizji stanowiło klauzulę abuzywną w rozumieniu art. 385 1 k.c. i jako taka nie wiązała pozwanego jako konsumenta.

Co do zasady z definicji umowy kredytu z art. 69 ustawy Prawo bankowe wynika, że zastrzeżenie odsetek od kwoty udzielonego kredytu i prowizja to dwa elementy stosunku zobowiązaniowego wyznaczające przedmiot świadczenia kredytobiorcy, albowiem kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z kwoty kredytu na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Wynagrodzenie banku może więc sprowadzać się do dwóch elementów stanowiących o jego wynagrodzeniu – odsetek i prowizji, jak w niniejszej sprawie. Taka konstrukcja wynagrodzenia banku z zasady nie stanowi o abuzywności umowy kredytu, wbrew zarzutowi pozwanego.

Zgodnie art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W art. 385 1 k.c. określono przesłanki oraz skutki uznania klauzuli umownej za niedozwoloną. W art. 385 2 k.c. wskazano na sposób, w jaki powinno się dokonywać oceny klauzul umownych. Postanowienia art. 385 1 – 385 3 k.c. znajdują zastosowanie do oceny postanowień umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Przyjmuje się powszechnie, że chodzi tu zarówno o postanowienia zawarte w umowach zawieranych z użyciem, bądź bez użycia wzorca umownego, jak i we wzorcach umownych, którymi przedsiębiorcy posługują się w swojej działalności przy zawieraniu umów z konsumentami, a których inkorporacja następuje na podstawie art. 384 § 1 k.c. lub w sposób przewidziany w art. 384 § 2 k.c.

W świetle art. 385 1 § 1 k.c. za niedozwolone klauzule umowne mogą być uznane takie postanowienia umowy, które: 1) nie są uzgodnione indywidualnie; 2) kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami; 3) rażąco naruszają jego interesy, oraz 4) nie są to postanowienia, które określają główne świadczenia stron, w tym wynagrodzenie, chyba że takie postanowienia byłyby sformułowane w sposób niejednoznaczny.

Sąd nie stwierdził, aby zastrzeżenie prowizji, w tym jej wysokość, stanowiło klauzulę abuzywną. W ocenie Sądu to postanowienie umowne nie kształtuje praw i obowiązków konsumenta – tu pozwanego – w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie narusza w sposób rażący jego interesów.

Postanowienia umowy kredytu dotyczące prowizji i odsetek były następujące. Zgodnie z ustępem 4 umowy całkowita kwota z tytułu udzielonego kredytu do spłaty wynosiła 124.918,61 zł i obejmowała: kwotę 78.561,02 zł wypłaconą bezpośrednio kredytobiorcy, kwotę 7.062,64 zł tytułem prowizji banku i kwotę 39.294,95 zł tytułem odsetek umownych za korzystanie z kapitału kredytu przez okres kredytowania. W dniu wypłaty kredytu bank pobiera prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 7.062,64 zł; prowizja płatna miała być jednorazowo z kwoty kredytu.

Stosownie do ustępu 8 umowy kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która na dzień zawarcia umowy wynosiła 7,99 % w skali roku. Zasady ustalania oprocentowania oraz zasady i termin zmiany stawki bazowej zostały opisane w ustępie 8 umowy.

Strony umowy przewidziały prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 7.062,64 zł. Tu ukształtowano ją jako wynagrodzenie za udzielenie kredytu, co jest dopuszczalne na zasadzie art. 353 1 k.c. Prowizja co do zasady może stanowić wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu. Jak podnosi się w doktrynie, w umowie kredytu może być określona prowizja należna bankowi. Nie jest to obligatoryjny element treści tej umowy, ponieważ ustawodawca pozostawia w tym zakresie duży zakres swobody stronom umowy kredytu. Wynika to z postanowień art. 69 ust. 2 pkt 9 ustawy, zgodnie z którym w umowie kredytu jest ustalana wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje. Z reguły jednak banki pobierają prowizję od kredytu wykorzystanego przez kredytobiorcę. Ponadto art. 77 prawa bankowego dopuszcza możliwość poboru przez bank prowizji od kredytu postawionego do dyspozycji kredytobiorcy i przez niego niewykorzystanego, jeżeli zostało to określone w umowie kredytu. Można zatem wyodrębnić dwie kategorie prowizji: od kredytu wykorzystanego oraz od kredytu postawionego do dyspozycji kredytobiorcy i przez niego niewykorzystanego. Podkreślić należy, że ustawa nie określa wyczerpująco, z jakich konkretnych tytułów prowizja może być pobierana, ograniczając się do ogólnego stwierdzenia, że bank może pobierać prowizję z tytułu wykonywanych czynności bankowych. W praktyce w umowach kredytowych zastrzegana jest prowizja za samo przyznanie kredytu, jak również prowizja od kredytu oddanego do dyspozycji kredytobiorcy, ale przez niego niewykorzystanego.

Przy przyjęciu więc, że bank może pobierać prowizję jako wynagrodzenie za przyznanie kredytu, w ocenie Sądu postanowienie umowy kredytu jak w niniejszej sprawie przewidujące prowizję za udzielenie kredytu nie jest abuzywne. Również kwota prowizji nie jest nadmierna, biorąc pod uwagę kwotę udzielonego kredytu. Nadto kwota prowizji w niniejszej sprawie nie narusza art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Kwota prowizji wskazana w umowie 7.062,64 zł nie przekracza maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu (vide: odpowiednie wyliczenia według wzoru jak we wskazanym przepisie).

Podkreślić należy, że nie jest wykluczone w ramach swobody kontraktowania (art. 353 1 k.c.), aby strony umowy o kredyt bankowy określały wysokość oprocentowania w oparciu o dowolnie przyjęte przez siebie parametry. Jedynym ograniczeniem zdają się tu być przepisy dotyczące odsetek maksymalnych. Użyte w art. 69 i 76 ustawy Prawo bankowe sformułowanie, że umowa powinna określać warunki zmiany oprocentowania kredytu, nie musi oznaczać wprowadzenia do umowy równania matematycznego, które mogłoby zostać rozwiązane przez każdego konsumenta, przy wykorzystaniu kalkulatora. Chodzi przede wszystkim o to, aby decyzja dotycząca zmiany oprocentowania mogła być poddana weryfikacji, chociażby przez osobę, która zawodowo trudni się ustalaniem ceny pieniądza (vide: wyrok SA w Łodzi, I ACa 227/2018).

W niniejszej sprawie oprocentowanie kredytu zostało ustalone według zmiennej stopy procentowej, które nie przekraczało wysokości odsetek maksymalnych, w związku z czym postanowienie to nie stanowi klauzuli abuzywnej, albowiem nie kształtuje praw i obowiązków pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie narusza w sposób rażący jego interesów. Zawsze ponadto pozwany jako konsument jest chroniony przepisami k.c. o odsetkach maksymalnych – art. 359 k.c.

Zdaniem Sądu, w świetle przepisów prawa bankowego oraz ustawy o kredycie konsumenckim, pobieranie odsetek od części kredytu przeznaczonej na sfinansowanie jego kosztów jest dopuszczalne. Stanowisko takie prezentowane jest, jak słusznie podkreślił powód, zarówno w orzecznictwie sądów powszechnych, ale także w piśmiennictwie ( por. Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, Jakub Gil, Marcin Szlaszyński, s. 63, Monitor Prawa Bankowego, Czerwiec 2022; T. Czech, Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III, Opublikowano WKP 2023, LEX, Komentarz do art. 5 teza 293).

Nie budzi wątpliwości, że ustawa o kredycie konsumenckim nie wyłącza stosowania przepisów prawa bankowego wobec kredytów konsumenckich udzielanych przez banki. Zgodnie bowiem z art. 78a Prawa bankowego przepisy ustawy stosuje się do umów kredytu i pożyczki pieniężnej zawieranych przez bank zgodnie z przepisami ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie. Zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 2 u.k.k. za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego. Ustawa o kredycie konsumenckim nie wprowadza przy tym innej definicji umowy kredytu niż ta uregulowana w prawie bankowym.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego jednym z obowiązków kredytobiorcy jest zwrot kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami. W doktrynie trafnie zauważono, że pojęcie „wykorzystania kredytu” należy łączyć ze skorzystaniem z kredytu, który został kredytobiorcy uprzednio udzielony i udostępniony na cel określony w umowie. Środki z kredytu zostają wykorzystane z chwilą, gdy realizują interes ekonomiczny kredytobiorcy, a zatem w momencie zadysponowania tymi środkami przez niego zgodnie z umową. Pojęcia kredytu wykorzystanego nie należy przy tym utożsamiać z jego wypłaceniem i zrównywać z pojęciem całkowitej kwoty kredytu, o której mowa w art. 5 pkt 7 u.k.k. Wykorzystanie kredytu następuje w każdym przypadku pozostawienia środków do dyspozycji kredytobiorcy (m.in. w celu spłaty innych zobowiązań kredytobiorcy jak i również pokrycia kosztów udzielonego kredytu). W kontekście omawianej normy prawnej zauważyć należy zatem, że jedynym kryterium decydującym o uprawnieniu do pobrania odsetek od kwoty kredytu jest jego wykorzystanie. Nie jest istotny cel, na jaki udzielono kredytu, ani to czy środki trafiły do rąk kredytobiorcy (por. Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, J. G., M. S., s. 63, Monitor Prawa Bankowego , Czerwiec 2022).

Wskazać należy, że kredytowane koszty kredytu to nic innego, jak część kapitału kredytu przeznaczona wyłącznie na sfinansowanie odsetek, opłat, prowizji lub innych kosztów ponoszonych przez konsumenta na rzecz kredytodawcy albo osoby trzeciej (np. ubezpieczyciela) w związku z umową o kredyt konsumencki (zob. T. Czech Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd III, Opublikowano WKP 2023, LEX, komentarz do art. 5). Tym samym należy podzielić pogląd, iż finansowanie kosztów kredytu jest jednym z jego celów wprost ujętych w umowie, zaś przekazanie środków z tego tytułu kredytodawcy odbywa się w ramach wykorzystania kredytu na podstawie stosownego zlecenia kredytobiorcy. Oznacza to, że przypadku kredytowania kosztów kredytu wpierw to kredytodawca udostępnia kredytobiorcy pełną kwotę kredytu, zaś kredytobiorca podejmuje decyzję o jej przeznaczeniu na sfinansowanie kosztów kredytu.

Zauważyć również należy, że ograniczenie uprawnienia do pobierania odsetek wyłącznie do środków faktycznie udostępnionych konsumentowi podważa funkcjonowanie w obrocie prawnym kredytów konsolidacyjnych oraz niezasadnie różnicuje sytuację kredytobiorców, którzy na potrzeby pokrycia kosztów kredytu zaciągają odrębne zobowiązanie.

W związku z powyższym w ocenie Sądu przepisy ustawy o kredycie konsumenckim jak i inne przepisy prawa nie wyłączają możliwości pobierania odsetek od kredytowanej prowizji przeznaczonej na pokrycie kosztów jego udzielenia.

Wszystkie wskazane wyżej kwestie, a stanowiące przedmiot zarzutów pozwanego, zostały uregulowane w umowie kredytu, a powód prawidłowo wypowiedział umowę kredytu, co spowodowało wymagalność całej niespłaconej wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu.

Podkreślić należy, na co wskazał Sad Apelacyjny w Warszawie - V Wydział Cywilny – w wyroku z dnia 8 lutego 2018 r., V ACa 1072/17, strona dochodząca zwrotu udzielonego kredytu wraz z odsetkami ma obowiązek udowodnienia, że doszło do zawarcia umowy kredytu i że zostało wykonane zobowiązanie oddania do dyspozycji kredytobiorcy umówionej kwoty środków pieniężnych. To na pozwanym, jako stronie zaprzeczającej istnieniu podstaw do wypowiedzenia umowy (istnieniu zadłużenia) czy istnieniu i wysokości zadłużenia z tytułu kredytu spoczywał ciężar udowodnienia, że wywiązywał się ze swoich obowiązków umownych i terminowo regulował raty kredytu, a więc że nie istniały przesłanki do wypowiedzenia umowy lub też że zadłużenie jest niższe niż wskazywane przez stronę powodową.

Strona powodowa wykazała istnienie i wymagalność roszczenia, w tym prawidłowość wypowiedzenia umowy kredytu. Pozwany w ogóle nie podjął inicjatywy dowodowej, aby wykazać (art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c.), że spłacił jakąkolwiek część kredytu, że roszczenie powoda jest w mniejszej wysokości niż objęte żądaniem pozwu, że na datę wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy kredytu nie miał żadnych zaległości. W tym zakresie ciężar dowodu spoczywał na pozwanym, a nie na powodzie.

Zgodnie z harmonogramem spłat kredytu, spłata kredytu miała następować w 120 ratach miesięcznych; na wysokość rat składał się kapitał i odsetki. Termin płatności rat ustalono na 15 dzień miesiąca. Termin płatności pierwszej raty ustalono na dzień 15 lipca 2019 roku, a ostatniej raty na dzień 15 czerwca 2029 roku.

Stosownie do ustępu 10 umowy w przypadku braku spłaty w terminie kredytu, jego części bądź opłat i prowizji do zapłaty: 1) niespłacona kwota stanie się należnością przeterminowaną, 2) bank będzie naliczał od niej odsetki jak dla należności przeterminowanych, 3) kredytobiorca zostanie wezwany do niezwłocznej spłaty należności. Natomiast jeśli pomimo wezwania banku kredytobiorca nie spłaci należności w wyznaczonym przez bank terminie, bank może 1) wypowiedzieć umowę, 2) pobrać kwotę należności przeterminowanych z dowolnego rachunku bankowego prowadzonego w banku, którego kredytobiorca jest posiadaczem, 3) przekazać dane kredytobiorcy innym podmiotom zewnętrznym prowadzący działania windykacyjne. Umowa mogła być wypowiedziana przez każdą ze stron, przy czym wypowiedzenie umowy wymagało zachowania formy pisemnej, a okres wypowiedzenia wynosił 30 dni.

Wskazać należy, ze zgodnie z art. 75 ust. 1 i 2 prawa bankowego, który ma zastosowanie do umowy łączącej strony, bank może wypowiedzieć umowę kredytu, gdy kredytobiorca nie dotrzymuje warunków udzielonego kredytu, a termin wypowiedzenia nie może być krótszy niż 30 dni. Jednocześnie zgodnie z art. 75c. ust. 2 prawa bankowego, jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych, informując jednocześnie w wezwaniu o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia.

Również przedmiotowa umowa w pkt 15 regulowała kwestie wypowiedzenia umowy. Zgodnie z treścią umowy bank był upoważniony do jej rozwiązania z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia min. w przypadku gdy kredytobiorca nie zapłaci w terminie określonym w umowie rat kredytu za co najmniej dwa okresy płatności, po uprzednim wezwaniu kredytobiorcy do zapłaty zaległych rat w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych od otrzymania wezwania. Wypowiedzenie zgodnie z umową wymagało formy pisemnej.

W związku z powyższym warunkiem prawidłowego wypowiedzenia umowy było uprzednie skierowanie do kredytobiorcy dokumentu wezwania do zapłaty z wyznaczeniem terminu czternastodniowego (14 dni roboczych) i jednoczesnym pouczeniem co do możliwości restrukturyzacji pożyczki.

W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości., że pozwany popadł w zadłużenie i nie spłacał rat kredytu. Pozwany nie wykazał, aby na dzień wezwania do zapłaty czy wypowiedzenia umowy kredytu nie miał zaległości względem powoda, co czyniłoby wypowiedzenie umowy kredytu nieskutecznym. Powód prawidłowo wezwał pozwanego do zapłaty zaległości, wyznaczył termin na zapłatę, poinformował o możliwości restrukturyzacji następnie wobec braku zapłaty wystosował ostateczne wezwanie do zapłaty, mimo tego pozwany nie uregulował zaległości. Powód wypowiedział umowę, podając w treści wypowiedzenia w sposób jednoznaczny przyczynę wypowiedzenia umowy oraz wysokość zaległości. Wszystkie dokumenty zostały skutecznie doręczone pozwanemu.

Wezwanie do zapłaty, ostateczne wezwanie do zapłaty, jak i wypowiedzenie umowy dotarły do pozwanego w rozumieniu art. 61 k.c. Przepis art. 61 k.c. dla skuteczności złożonego oświadczenia woli nie wymaga fizycznego odebrania przez adresata oświadczenia woli ani fizycznego przeczytania tego oświadczenia. Wystarczy możliwość zapoznania się z treścią takiego oświadczenia. Zgodnie z art. 61 § 1 k.c. oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Zarówno wezwanie do zapłaty, ostateczne wezwanie do zapłaty, jak i wypowiedzenie umowy kredytu zostały odebrane osobiście przez pozwanego pod adresem jego zamieszkania (vide: wydruki wygenerowane z systemu Poczty Polskiej k. 32 i 34, potwierdzenie odbioru k. 36). Pozwany nie wykazał zgodnie z art. 61 § 1 k.c. w związku z art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., aby nie miał możliwości zapoznania się z treścią kierowanych do niego oświadczeń powoda, w szczególności aby podpis złożony na potwierdzeniu odbioru nie należał do niego. Porównanie dat oświadczeń wezwania do zapłaty, ostatecznego wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy kredytu, dat nadania i odebrania przesyłek, nakazuje przyjąć logiczny wniosek, że przesyłki kierowane do pozwanego zawierały oświadczenia, na które powołuje się powód.

Wypowiedzenie umowy kredytu zostało doręczone pozwanemu 31 maja 2023 roku ( dowód k. 36v), zatem 30 dniowy termin wypowiedzenia umowy kredytu minął z dniem 30 czerwca 2023 roku.

Pozwany zarzucał brak umocowania osób podpisujących pisma: wezwanie do zapłaty, ostateczne wezwanie do zapłaty oraz wypowiedzenie umowy. Pisma te podpisane zostały przez (...) oraz P. K., którzy widnieją w rejestrze osób upoważnionych do zaciągania zobowiązań w imieniu (...) S.A., dostępnego na stronie internetowej powoda. Zgodnie z art. 68 § 1 k.p.c., osoby uprawnione do działania w imieniu osób prawnych mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności procesowej, jednak zgodnie z § 2 tego przepisu, § 1 nie stosuje się, gdy stwierdzenie umocowania przez sąd jest możliwe na podstawie wykazu lub innego rejestru, do którego sąd ma dostęp drogą elektroniczną. W niniejszej sprawie możliwym było sprawdzenie umocowania osób podpisujących w imieniu powoda wezwania do zapłaty oraz wypowiedzenie umowy w rejestrze udostępnionym na stronie internetowej, w związku z czym zarzut pozwanego co do braku umocowania osób podpisujących te dokumenty był nieuzasadniony.

Powód kwestionując skuteczność zarzutu kredytu darmowego wskazał, że pozwany nie mógł skorzystać z sankcji z uwagi na upływ terminu prekluzyjnego do złożenia ww. oświadczenia, który został określony w art. 45 ust 5 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (u.k.k.). Podkreślił, że roczny termin upłynął.

Sąd jednak nie podzielił stanowiska strony powodowej, że upłynął termin prekluzyjny do złożenia przedmiotowego oświadczenia, gdyż do wykonania umowy doszło w dniu jej zawarcia i wypłaty środków. W ocenie Sądu przez wykonanie umowy należy rozumieć sytuację, w której należycie wypełniono wszystkie obowiązki w ramach stosunku kredytu konsumenckiego tj obu stron umowy, zarówno przez kredytodawcę jak i kredytobiorcę. Niewątpliwie przy wykonaniu umowy należy wykonać obowiązki dotyczące świadczenia głównego i świadczeń ubocznych przez obie strony (wykonane dobrowolnie lub przymusowo) (arg. lege non distinguente; podobnie G. Kott [w:] M. Chruściak i in., Ustawa..., s. 158; J. Pisuliński [w:] System Prawa Prywatnego..., t. 8, s. 453, przypis 449). Sąd podziela pogląd, który dominuje w orzecznictwie sądowym i doktrynie że umowa nie jest wykonana, gdy kredytobiorca nie zwrócił całości bądź części wypłaconego kredytu lub nie zapłacił naliczonych odsetek albo innych należności ubocznych. W takiej sytuacji nie rozpoczął się jeszcze bieg terminu określonego w art. 45 u.k.k., a zatem kredytobiorca może złożyć oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Wprawdzie w niektórych orzeczeniach wyrażano pogląd, który zaprezentował powód, że termin określony w art. 45 ust. 5 u.k.k. rozpoczyna się po wykonaniu umowy przez kredytodawcę, tj. z chwilą wypłaty kredytu na rzecz konsumenta jednakże pogląd ten należy uznać za nieuzasadniony, albowiem nie znajduje on oparcia w wykładni językowej powołanego przepisu. W art. 45 ust. 5 u.k.k. ogólnie odwołano się do wykonania umowy, a więc spełnienia świadczeń przez obie strony (kredytodawcę oraz konsumenta). Brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia, aby ograniczać wykonanie umowy tylko do strony kredytodawcy. Umowa pożyczki jest to umowa dwustronnie zobowiązująca i w celu jej wykonania obie strony zobowiązane są (jedna: do dania pożyczki, druga do jej zwrotu) do wykonania swoich zobowiązań. Wówczas dopiero można twierdzić, że doszło do pełnego wykonania umowy. Ustawodawca w przepisie, nie dookreślił terminu końcowego do złożenia oświadczenia przez konsumenta do wykonania umowy przez jedną ze stron, czy częściowego wykonania umowy. Ponadto krytykowany pogląd pozostaje w sprzeczności z funkcją sankcji kredytu darmowego, pozbawiając przedwcześnie konsumenta ochrony w czasie trwania stosunku prawnego (np. w odniesieniu do kredytów długoterminowych). W typowych przypadkach umowę o kredyt konsumencki uznaje się za wykonaną w dniu, w którym konsument spłacił ostatnią należność z tytułu tej umowy na rzecz kredytodawcy ( por. Czech Tomasz, Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III). W związku z powyższym w ocenie Sądu pozwany w terminie złożył oświadczenie o kredycie darmowym.

Sąd jak powyżej wskazano nie uwzględnił jednak zarzutów pozwanego zawartych w ww. oświadczeniu .

Pozwany podkreślał, że zgodnie z prawem od prowizji i innych kosztów kredytodawca przy kredycie konsumenckim nie może naliczać odsetek, nawet jeśli je kredytuje. Na potwierdzenie swojej tezy powołał wyrok Sądu Najwyższego z 30.01.2019 r. I (...) 9/18 oraz wyroki sądów powszechnych. Wymienione wadliwości według pozwanego skutkują nieważnością umowy ze względu na jej sprzeczność z ustawą lub abuzywnością postanowień w zakresie naliczania odsetek i tym samym upadek odsetek w całości oraz powstanie uprawnienia do złożenia oświadczenia o kredycie darmowym. W ocenie Sądu twierdzenia pozwanego nie znajdują odzwierciedlenia w przepisach prawa,

W tym stanie rzeczy wypowiedzenie umowy kredytu było skuteczne i postawiło w stan wymagalności całe roszczenie z tytułu umowy kredytu.

Zarówno kwota należności głównej jak i odsetek ma swoje źródło w umowie kredytu. Kwota dochodzonej należności głównej mieści się w kwocie kredytu do spłaty. Jak wskazano wyżej, pozwany nie wykazał, aby spłacił kwotę kredytu – kapitału – w kwocie przekraczającej żądanie powoda. W tym zakresie pozwany był bierny w zakresie inicjatywy dowodowej. To na pozwanym, jako stronie zaprzeczającej istnieniu podstaw do wypowiedzenia umowy (istnieniu zadłużenia) czy istnieniu i wysokości zadłużenia z tytułu kredytu, spoczywał ciężar udowodnienia, że wywiązywał się ze swoich obowiązków umownych i terminowo regulował raty kredytu, a więc że nie istniały przesłanki do wypowiedzenia umowy lub też że zadłużenie jest niższe niż wskazywane przez stronę powodową. W ocenie Sądu pozwany nie podważył w żaden sposób podnoszonych przez powoda faktów.

O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 98 k.p.c. Na zasądzone koszty składają się opłata od pozwu w wysokości 3.623 zł oraz koszty zastępstwa prawnego w kwocie 5.400 zł (§ 2 pkt rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.