Postanowienie SN z 16 lutego 2012, sygn. IV CZ 113/11
Data orzeczenia
16 lutego 2012
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Dariusz Dończyk
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 16 lutego 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk
SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa R. S. i M. S.
przeciwko B. R. i M. R.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 16 lutego 2012 r.,
zażalenia powodów
na postanowienie Sądu Apelacyjnego
z dnia 4 maja 2011 r.,
oddala zażalenie
2
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 4 maja 2011 r. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację
powodów – R. S. i M. S. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 26 lutego 2010 r. W
uzasadnieniu wyjaśnił, że pierwszy raz apelacja skarżących została odrzucona
postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 10 czerwca 2010 r. z powodu
nieuiszczenia w terminie należnej od niej opłaty sądowej. W ciągu tygodnia od
doręczenia tego postanowienia powodowie wnieśli o przywrócenie im terminu do
uiszczenia „wpisu od apelacji” oraz o zwolnienie ich od obowiązku uiszczenia tego
„wpisu”, wyjaśniając przyczyny, które spowodowały brak z ich strony reakcji na
wezwanie do opłacenia apelacji. Ostatecznie, na wezwanie Sądu, powodowie
sprecyzowali, że złożony przez nich wniosek należy traktować jako wniosek o
przywrócenie terminu do złożenia wniosku o zwolnienie od uiszczenia opłaty od
apelacji. Sąd Okręgowy przywrócił powodom termin do wskazanej przez nich
czynności. Wniosek powoda o zwolnienie od kosztów został zwrócony, a apelacja –
po bezskutecznym wezwaniu do uiszczenia opłaty – odrzucona po raz wtóry.
Natomiast powódkę ostatecznie zwolniono od opłaty od apelacji. W dniu 7 listopada
2011 r. powodowie wnieśli ponownie apelację o identycznej treści z wcześniej
odrzuconą. Sąd Okręgowy przedstawił akta Sądowi Apelacyjnemu zaznaczając,
że przedstawia je z apelacją powódki wniesioną 4 maja 2010 r.
Sąd Apelacyjny przeprowadził kontrolę prawidłowości przywrócenia terminu
przez Sąd Okręgowy i stwierdził wadliwość tej czynności. Zwrócił uwagę,
że powodom przywrócono termin do złożenia wniosku o zwolnienie od kosztów
sądowych (opłaty od apelacji) w sytuacji, kiedy ich apelacja została wcześniej
prawomocnie odrzucona. W takim wypadku powodowie mogli zgłosić jedynie
wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji, ponieważ odrzucenie apelacji
spowodowało, że nie istniało już pismo powodujące powstanie obowiązku
uiszczenia opłaty. Apelacja przesłana została przez powodów w listopadzie 2010 r.
i była spóźniona. Jej wniesienie nie było połączone z wnioskiem o przywrócenie
terminu do założenia tego środka zaskarżenia. Z kolei apelacja wniesiona 4 maja
2010 r. została prawomocnie odrzucona (w stosunku do powoda nawet
3
dwukrotnie). Te okoliczności spowodowały, że - zdaniem Sądu Apelacyjnego -
przedstawienie apelacji z 4 maja 2010 r. w celu jej rozpoznania w stosunku do
powódki mogło spowodować tylko odrzucenie tego środka z uwagi na istnienie
prawomocnego rozstrzygnięcia.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyli powodowie, którzy domagają
się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania Sądowi Apelacyjnemu do
rozpoznania apelacji wniesionej przez powodów, ewentualnie zwrócenia akt
Sądowi Okręgowemu w celu wezwania powodów do uzupełnienia braku
formalnego ich wniosku o przywrócenie terminu poprzez uzupełnienie go o wniosek
o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji i złożenie apelacji.
Skarżący zarzucili naruszenie art. 373 k.p.c. w zw. z art. 365 § 1 k.p.c. w zw.
z art. 130 k.p.c. oraz w zw. z art. 130 § 3 k.p.c. i art. 168 k.p.c. Zdaniem skarżących
stanowisko Sądu Apelacyjnego jest wewnętrznie sprzeczne, ponieważ Sąd ten nie
mógł odrzucić apelacji już prawomocnie odrzuconej. Postępowanie o przywrócenie
terminu toczyło się nieprawidłowo, skoro Sąd Okręgowy zaniechał wezwania
powodów do uzupełnienia braków formalnych złożonego przez nich pisma poprzez
dołączenie do niego apelacji, mimo że z wniosku powodów odczytać można było
zamiar doprowadzenia do rozpoznania ich apelacji. Skarżący zwrócili uwagę,
że w orzecznictwie nie ma jednolitości poglądów dotyczących właściwej metody
usunięcia skutków procesowych niezawinionego przez stronę uchybienia terminu,
wobec czego powodowie nie powinni ponosić negatywnych skutków rozbieżności
judykatury i nauki, skoro podjęli czynności zmierzające do usunięcia przyczyny
odrzucenia ich apelacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie budzi wątpliwości, że powodowie, występując w procesie bez pomocy
prawnej, po otrzymaniu odpisu postanowienia o odrzuceniu ich apelacji z powodu
braku opłaty podjęli działania mające na celu przywrócenie terminu do wystąpienia
z wnioskiem o zwolnienie od tej opłaty. Charakter czynności, do której powodowie
domagali się przywrócenia terminu, został określony we wniosku i doprecyzowany
w dalszym piśmie. Nie zachodziły więc podstawy do przypisania tej czynności
innego znaczenia, niż uczyniła to strona składająca wniosek. Powoływany przez
skarżących art. 130 § 1 k.p.c. umożliwia jedynie nadanie biegu i rozpoznanie
4
w trybie właściwym pisma procesowego mylnie oznaczonego lub zawierającego
inne oczywiste niedokładności. Jeżeli pismo takich usterek i niedokładności nie
zawiera, Sąd nie jest uprawniony do przydania mu innego charakteru niż chciała
strona, aby zapewnić tej stronie osiągnięcie pozytywnego skutku, którego nie
gwarantuje podjęta przez nią czynność. Takie działanie nie stanowiłoby dbałości
o wyrównanie szans strony występującej bez fachowej pomocy prawnej
lecz naruszałoby zasadę równości stron procesu i nie znajdowałoby podstawy nie
tylko w treści art. 130 § 1 k.p.c., ale nawet w ramach obowiązków sądu
wynikających z art. 5 oraz z art. 212 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
24 lutego 2011 r., III CSK 137/10, Lex nr 1084562). Dlatego, wbrew stanowisku
skarżących, nie stanowiło uchybienia Sądu odwoławczego przyjęcie,
że postępowanie o przywrócenie terminu dotyczyło czynności związanych
z opłaceniem apelacji, a nie z jej ponownym, formalnie prawidłowym złożeniem.
Podzielić także należy przyjęte przez ten Sąd zapatrywanie, że uwzględnienie
wniosku powodów nie było prawidłowe w sytuacji procesowej powstałej po
odrzuceniu ich apelacji i nie uchyliło skutków wynikających z prawomocności jej
odrzucenia. Wprawdzie skarżący słusznie podnoszą, że poglądy prawne i praktyka
stosowania art. 168 k.p.c. w wypadkach takich, jak aktualnie rozpatrywany, są
różne (stanowisko traktujące jako właściwą drogę usunięcia skutków nieopłacenia
w terminie środka odwoławczego wyrażane było np. w wyroku Sądu Najwyższego
z dnia 17 lipca 1979 r. IV CR 232/79, OSNCP 1980/1/16 oraz w postanowieniu
z dnia 10 listopada 2006 r., I CZ 61/06, nie publ.; stanowisko przeciwne,
odpowiadające poglądowi Sądu drugiej instancji znalazło odbicie
np. w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1981 r., II CZ 107/81,
nie publ., z dnia 7 czerwca 2002 r., IV CZ 92/02, nie publ., z dnia 27 stycznia
2005 r., II UZ 48/04 nie publ., z dnia 22 lutego 2006 r., III CZ 4/06, nie publ., z dnia
9 lipca 2008 r., V CZ 44 /08, OSNC-ZD 1009/2/55 oraz w uchwale z dnia 4 stycznia
2008 r., III CZP 119/07, OSNC-ZD 2008/D/98), jednakże za przeważające uznać
można zapatrywanie, że odrzucenie środka zaskarżenia niweczy wszystkie skutki
związane z jego wniesieniem, wobec czego wniosek o przywrócenie terminu musi
dotyczyć czynności procesowej w postaci złożenia środka zaskarżenia, nie może
natomiast ograniczać się do jednego z elementów składających się na unicestwioną
5
w wyniku odrzucenia, wcześniej dokonaną czynność zaskarżenia orzeczenia.
Opłata od apelacji należna jest tylko od apelacji pozostającej w rozpoznaniu sądu,
a nie od apelacji już przez ten sąd odrzuconej. Sąd Najwyższy w składzie
rozpatrującym niniejszą sprawę przychyla się do poglądu, że opłacenie środka
odwoławczego nie jest odrębną czynnością procesową i – co najmniej wówczas,
kiedy środek ten został już odrzucony - nie może być skutecznie wniesiony wniosek
o przywrócenie terminu do uiszczenia opłaty od tego rodzaju środka zaskarżenia,
ponieważ jego uwzględnienie nie przywróciłoby do istnienia tego środka,
unicestwionego na skutek odrzucenia.
Nie można natomiast odmówić racji skarżącemu, że niekonsekwentne było
stanowisko Sądu Apelacyjnego, który - uznając za skuteczne odrzucenie pierwotnie
wniesionej apelacji przez Sąd pierwszej instancji - jednocześnie dokonał tej
czynności powtórnie i to - jak wynika z sentencji - w odniesieniu do apelacji obojga
powodów, chociaż w uzasadnieniu zaznaczył, że przedmiotem jego rozpoznania jest
tylko apelacja powódki. Jednakże, mimo błędnego uzasadnienia, zaskarżone
postanowienie odpowiada ostatecznie prawu, ponieważ ujmuje czynność, której
dokonanie w realiach niniejszej sprawy było konieczne, skoro powodowie wnieśli
apelację ponownie w dniu 9 listopada 2010 r., nie składając jednocześnie wniosku
o przywrócenie terminu do jej złożenia, a nie może budzić wątpliwości, że apelacja
złożona w tym terminie była spóźniona w świetle art. 369 k.p.c.
Skarżący akcentują w zażaleniu brak swojej wiedzy fachowej i nieskorzystanie
z pomocy prawnej na etapie składania wniosku o przywrócenie terminu, jako
okoliczności, które powinny usprawiedliwić wybór środka procesowego ocenionego
przez Sąd odwoławczy jako nieprawidłowy, chociaż Sąd pierwszej instancji uznawał
go za właściwy i uzasadnić umożliwienie powodom skutecznego zaskarżenia
wyroku. Te argumenty nie mogą być obecnie rozpatrywane, skoro strona powodowa
nie złożyła dotychczas wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji.
Z przytoczonych względów zażalenie powodów podlegało oddaleniu na
podstawie art. 3941
§ 3 w zw. z art. 39814
k.p.c.