sygn. II W 441/25 1 września 2025 Sąd Rejonowy w Nowym Sączu

Wyrok z 1 września 2025, sygn. II W 441/25

Data orzeczenia 1 września 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Marcin Chmielowski
Tagi
#Sąd Rejonowy w Nowym Sączu #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II W 441/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 1 września 2025 r.

Sąd Rejonowy w Nowym Sączu - II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Marcin Chmielowski

Protokolant: Jakub Wastag

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 września 2025 r.

sprawy B. M.

c. K. i H. z domu S.

ur. (...) w K.

obwinionej o to, że:

w dniu 20 grudnia 2024 r. około godziny 10:10 w N., na ulicy (...), w rejonie posesji nr (...), kierując pojazdem marki B. o numerach rejestracyjnych (...) poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu podczas włączania się do ruchu z drogi prywatnej prowadzącej do ulicy (...) nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo poruszającemu się drogą prywatną pojazdowi marki M. o numerach rejestracyjnych (...), w wyniku czego doprowadziła do bocznego zderzenia, następnie pojazd marki M. został przemieszczony na ogrodzenie posesji nr (...) powodując jego uszkodzenia, czym zagroziła bezpieczeństwu dla kierującego pojazdem marki M.

tj. o wykroczenie z art. 98 kw;

___________________________________________________________________________

I.  na mocy art. 5 § 1 pkt. 2 kpw w zw. z art. 62 § 1 i § 3 kpw uniewinnia obwinioną B. M. od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 98 kw opisanego we wniosku o ukaranie;

II.  na mocy art. 119 § 2 pkt. 1 kpw kosztami procesu obciąża Skarb Państwa, zasądzając od Skarbu Państwa na rzecz obwinionej B. M. kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów obrony w trakcie czynności wyjaśniających oraz w postępowaniu sądowym.

Sygn. akt II W 441/25

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 1 września 2025 r.

Ustalenia faktyczne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia.

Obwiniona B. M. mieszka w N. przy ul. (...) w budynku mieszkalnym wolnostojącym. Jej posesja bezpośrednio sąsiaduje z innymi domami. Z uwagi na ukształtowanie terenu i charakter zabudowy w tym miejscu – wysunięte ogrodzenie sąsiada i gęsty szpaler krzewów wzdłuż tego ogrodzenia – obwiniona wyjeżdżając z bramy swojej posesji na drogę osiedlową do pewnego momentu nie ma możliwości zaobserwowania, czy z lewej strony drogi osiedlowej nadjeżdża jakiś pojazd. Taką widoczność uzyskuje dopiero w momencie częściowego wyjechania przodem samochodu na drogę, gdyż wcześniej widok zasłaniają jej wspomniane rozrośnięte krzewy sąsiada. W dacie zdarzenia w tym miejscu nie było również zamontowanego lustra ułatwiającego obserwację drogi osiedlowej, zostało ono zamontowane dopiero po kolizji.

W dniu 20 grudnia 2024 r. około godz. 10.10 obwiniona wyjeżdżała swoim samochodem marki B. nr rej. (...) z terenu swojej posesji na wewnętrzną drogę osiedlową prowadzącą z kolei do drogi publicznej tj. ulicy (...). W samochodzie oprócz obwinionej nie było innych osób. Obwiniona zamierzała skręcić w lewo. Jechała powoli i ostrożnie, mając świadomość bardzo ograniczonej widoczności. W tym samym czasie drogą osiedlową, z lewej strony (patrząc z punktu widzenia obwinionej) nadjeżdżał samochód dostawczy M. (...) nr (...) kierowany przez M. C.. Samochód ten jechał z prędkością ok. 34 km/h. Kiedy przednia część pojazdu obwinionej wyjechała na drogę osiedlową doszło do kolizji tych pojazdów w ten sposób, że przód B. uderzył w prawy bok M., który w następstwie tego przemieścił się na ogrodzenie posesji pod numerem (...). Obwiniona oraz M. C. byli trzeźwi. Obwiniona nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu pojazdowi M., ponieważ do samego momentu kolizji nie widziała go z powodu zasłony tworzonej przez ogrodzenie i krzewy posesji sąsiada. W wyniku kolizji obydwa samochody doznały niewielkich uszkodzeń, obydwu kierującym nic się nie stało.

Obwiniona nie figuruje w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Obwiniona nie była karana za przestępstwa.

DOWODY:

- protokół oględzin miejsca zdarzenia k. 4-5;

- protokół oględzin samochodu B. k. 6;

- protokół oględzin samochodu M. (...) k. 7;

- dokumentacja fotograficzna k. 8- 23;

- szkic sytuacyjny k. 24;

- zeznanie M. L. k. 37;

- zeznanie I. K. k. 41;

- zeznanie M. C. k. 50 i k. 136;

- opinia pisemna i ustna biegłego K. L. k. 61-84 i k. 136;

- informacja z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego k. 88;

- informacja z K. k. 107;

- wyjaśnienia obwinionej k. 135.

Ocena dowodów.

Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o wyżej przywołane dowody. Korelowały one ze sobą pozwalając na miarodajne, wiarygodne odtworzenie przebiegu zdarzenia, który nie był zresztą skomplikowany. Pod względem faktycznym – okoliczności i przebiegu kolizji – sprawa niniejsza nie była sporna. Uniewinnienie obwinionej wynikało z oceny prawnej zdarzenia przez Sąd, a nie z zakwestionowania ustaleń faktycznych leżących u podstaw skierowania do Sądu wniosku o ukaranie obwinionej. Nie budzi zastrzeżeń szczegółowa rekonstrukcja zajścia dokonana przez biegłego K. L. w jego pisemnej opinii w oparciu o analizę całości dowodów. Opinię tą biegły przekonująco obronił także na rozprawie głównej odpowiadając na pytania Sądu i obrony.

W aspekcie ściśle faktograficznym w sprawie sporna była tylko prędkość poruszania się pojazdu M. (...). Zdaniem jego kierowcy M. C., odwołującego się do zapisów z (...) pojazdu, nie przekraczała ona 25 km/h, zatem była niższa niż obliczone przez biegłego ok. 34 km/h. Dowód przedłożony przez M. C. w postaci zapisu z (...) (k. 56-57, k. 121-131) mającego dokumentować prędkość jego pojazdu nie był dla Sądu wiarygodny. Biegły wskazał w tym kontekście, że nie są znane dane (typ) tego urządzenia i jego parametry, nie wiadomo, czy wskazywana prędkość nie jest prędkością średnią (odcinkową), nie wiadomo w jaki sposób są określane dane w raporcie (str. 9 in fine opinii). Zarazem biegły wskazał, w jaki sposób obliczył prędkość M. i jest on przekonujący (str. 12-13 opinii). Kwestia ta nie miała jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia Sądu o uniewinnieniu obwinionej, co wynikało z innych przesłanek, o których poniżej, niż prędkość jazdy samochodu kierowanego przez M. C..

Ocena prawna.

Obwinionej zarzucono popełnienie wykroczenia z art. 98 kw. Odpowiedzialności przewidzianej w tym przepisie podlega ten, kto prowadząc pojazd poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu, nie zachowuje należytej ostrożności i w ten sposób zagraża bezpieczeństwu innej osoby.

W ocenie Sądu czyn obwinionej nie wyczerpał wszystkich znamion ten wykroczenia, ponieważ nie można zarzucić jej, że włączając się do ruchu nie zachowała należytej ostrożności (przy czym w realiach sprawy przez pojęcie należytej ostrożności należy rozumieć szczególną ostrożność zdefiniowaną w art. 2 pkt.22 Prawa o ruchu drogowym). Jak powiedziano wyżej, Sąd podzielił opinię biegłego w zakresie całości rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, jaka została w niej detalicznie i kompetentnie dokonana. W tym względzie opinia biegłego nie nasuwała żadnych zastrzeżeń, biegły na rozprawie przekonująco odpowiedział na wszystkie pytania Sądu i obrony. Bezsporne jest także, że obwiniona była zobowiązania ustąpić pierwszeństwa przejazdu M.. Sąd nie zgodził się jednak z oceną prawną biegłego wyrażoną w pkt. 3 wniosków opinii, iż obwiniona nie zachowała szczególnej ostrożności (str. 22 opinii). Biegły nie wskazał w istocie, na czym polegało naruszenie przez obwinioną zasady zachowania szczególnej ostrożności przy włączaniu się do ruchu wyrażonej w art. 17 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, którą wspomniany art. 2 pkt. 22 Prawa o ruchu drogowym definiuje jako ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Zdaniem Sądu obwiniona zachowała standard wynikający z tego przepisu. Nie można tracić z pola widzenia, że ocena, czy kierujący zachował należytą czy szczególną ostrożność nie jest dokonywana abstrakcyjnie, lecz zawsze ma miejsce w konkretnych okolicznościach danej sytuacji drogowej i musi uwzględniać także te okoliczności, które mogą być specyficzne. Taką okolicznością w rozpoznawanej sprawie, o bardzo istotnym znaczeniu, a zarazem niezależną zupełnie od obwinionej, było ukształtowanie terenu w miejscu kolizji, powodujące, że w istocie chcąc włączyć się do ruchu musi ona wyjechać przednią częścią pojazdu na drogę osiedlową jeszcze zanim uzyska w ogóle widoczność. Sam biegły wskazał w opinii cyt. „biorąc pod uwagę szerokość jezdni wynoszącą 4,20 m należy stwierdzić, że kierująca samochodem B. chcąc w pełni upewnić się czy drogą dojazdową do ul. (...) nie porusza się inny pojazd musi zająć większą część szerokości jezdni” (str. 16 opinii). Co więcej, jak wynika z opinii, nawet jeszcze w chwili zderzenia obwiniona – a należy pamiętać, że była w samochodzie sama - nie miała wystarczającej widoczności, aby upewnić się o możliwości bezpiecznego włączenia się do ruchu (str. 18 opinii). Uwarunkowań tych nie można tracić z pola widzenia dokonując oceny prawnej czynu obwinionej. Biegły uznając, że obwiniona nie zachowała szczególnej ostrożności nie wskazał jednak, jak w takim razie powinna się zachować obwiniona jako kierowca, by w takich realiach drogowych uznać, że dopełniła wymogu szczególnej ostrożności. Wszak obwiniona wyjeżdżała na drogę osiedlową powoli i ostrożnie, właśnie z uwagi na drastycznie ograniczoną widoczność. Jak podkreślił biegły na rozprawie cyt. „pani obwiniona niewiele wychyliła się na drogę przodem pojazdu. Oceniam, że w momencie kolizji samochód obwinionej wystawał poza linię wyznaczoną przez ogrodzenie równolegle do toru jazdy pojazdu M. jakieś pół metra” (k. 136/2). Sąd nie dostrzega, czego jeszcze w takiej sytuacji należałoby wymagać od obwinionej, by uznać, że dopełniła standardu szczególnej ostrożności – i odpowiedzi na to pytanie nie udziela również opinia biegłego. W przekonaniu Sądu zdarzenie miało charakter nieszczęśliwego wypadku wynikającego z koincydencji czasowo-przestrzennej ruchu dwóch pojazdów, które spotkały się w bardzo niebezpiecznym miejscu. Dopiero w następstwie tej kolizji udało się doprowadzić do postawienia tam lustra, które w istocie powinno tam zostać ustawione już wcześniej. Zdaniem Sądu jednak ten nieszczęśliwy wypadek nie dawał wystarczających podstaw do pociągania do odpowiedzialności prawnej obwinionej. Mając zatem na uwadze dekompletację znamienia przedmiotowego czynu zarzuconego obwinionej w postaci niezachowania przez nią szczególnej ostrożności – Sąd orzekł o jej uniewinnieniu.

Koszty procesu.

Mając na uwadze wynik sprawy – uniewinnienie obwinionej – zgodnie z art. 119 § 2 pkt. 1 kpw koszty procesu ponosi Skarb Państwa. Ponieważ obwiniona w toku czynności wyjaśniających oraz na rozprawie korzystała z obrońcy z wyboru w osobie radcy prawnego, w pkt. II wyroku zasądzono na jej rzecz zwrot kosztów jego ustanowienia w łącznej wysokości 540 zł (180 zł za czynności wyjaśniające, 360 zł za rozprawę - § 11 ust. 1 pkt. 3 oraz § 11 ust. 2 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych).