sygn. III Ns 82/20 29 października 2025 Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie

Postanowienie z 29 października 2025, sygn. III Ns 82/20

Data orzeczenia 29 października 2025
Sąd Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie
Wydział III Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Grażyna Sienicka
Tagi
#Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie #III Wydział Cywilny #postanowienie

Sygnatura akt III Ns 82/20

POSTANOWIENIE

Dnia 29 października 2025r.

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie III Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodnicząca sędzia Grażyna Sienicka

Protokolantka stażysta Aleksander Dembek

po rozpoznaniu w dniu 15 października 2025r.

na rozprawie

sprawy z wniosku Ł. R.

przy udziale L. K., G. F., H. K.,
K. B., Z. K., W. Ż. (1), Gminy M. S., K. T. i V. T.

o stwierdzenie nabycia spadku po A. K. (1) i E. K. (1)

postanawia:

1.  stwierdzić, że spadek po A. K. (1), urodzonej (...)
w R., P.: (...), zmarłej w dniu 24 października 2019r. w S., ostatnio zamieszkałej w S., nabył w całości, z dobrodziejstwem inwentarza,
na podstawie testamentu notarialnego z dnia 11 października 2004r. otwartego
i ogłoszonego w dniu 3 września 2025r. , E. K. (1), syn S. i H., urodzony w dniu (...) w B., P.: (...);

2.  stwierdzić, że spadek po E. K. (1), synu S. i H., urodzonym
w dniu 15 grudnia 1936r. w B., P.: (...), zmarłym w dniu 30 października 2019r. w S., ostatnio zamieszkałym w S., nabył
w całości, z dobrodziejstwem inwentarza, na podstawie testamentu ustnego z dnia
26 października 2019r. W. Ż. (1), syn L. i M., urodzony w dniu
27 czerwca 1942r. w miejscowości C., P. (...);

3.  orzec, że koszty postępowania każda ze stron ponosi we własnym zakresie.

Sędzia Grażyna Sienicka

Sygn. akt III Ns 82/20

UZASADNIENIE

Wnioskiem z dnia 18 lutego 2020 roku Ł. R. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po A. K. (1) zmarłej dnia 24 października 2019 roku oraz po E. K. (2) zmarłym 30 października 2019 roku, którzy przed śmiercią zamieszkiwali w S. przy ul. (...).

8 maja 2020 roku Ł. R. złożyła pismo uzupełniające wniosek, w treści którego wskazała, że A. K. (2) była ciotką wnioskodawczyni - siostrą jej ojca,
z kolei E. K. (1) był mężem ciotki wnioskodawczyni. Wnioskodawczyni podała, że przed zawarciem związku małżeńskiego z E. K. (1) jej ciotka A. zakupiła mieszkanie położone w S. przy ul (...) (k. 10).

Pismem wniesionym 11 sierpnia 2020 roku wnioskodawczyni wskazała,
że A. K. (2) posiadała dziecko, które zmarło po 7 miesiącach na terytorium Rosji w 1942 roku, z kolei w późniejszym okresie spadkodawczyni nie posiadała własnych dzieci,
w tym dzieci przysposobionych. Ł. R. wskazała również, że mąż jej ciotki - E. K. (1) również nie posiadał dzieci (k. 27).

Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2021r. (k. 51) Sąd wezwał do udziału
w postępowaniu H. K., K. B. i Z. K..

11 czerwca 2021r. wpłynęła odpowiedź na wniosek uczestniczki H. K. (k. 79), w której wniosła ona o uwzględnienie wniosku Ł. R..

24 czerwca 2021r. wpłynęły analogiczne odpowiedzi na wniosek pochodzące od K. B. (k. 85) i Z. K. (k. 91).

Postanowieniem z dnia 11 października 2021r. (k. 112) Sąd wezwał do udziału
w sprawie W. Ż. (1) – wnioskodawcę ze sprawy III Ns 1/20, w której postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2021r. Sąd odrzucił wniosek.

8 grudnia 2021r. wpłynęło pismo W. Ż. (1) (k. 121-122), w którym wniósł o oddalenie wniosku Ł. R. o stwierdzenie nabycia spadku po E. K. (1) i podtrzymał twierdzenia zawarte w piśmie z dnia 20 grudnia 2019r. , którym zainicjowano postępowanie w sprawie III Ns 1/20.

Postanowieniem z dnia 24 listopada 2023r. Sąd wezwał do udziału w postępowaniu
w charakterze uczestników K. T. i V. T..

30 stycznia 2024r. wpłynęło pismo K. T. i V. T. (k. 649-656 tom IV), w którym wniosły o stwierdzenie, że spadek po E. K. (1) nabyły K. T. i V. T. na podstawie ustawy, oddalenie wniosku W. Ż. (1) o stwierdzenie nabycia przez niego spadku na podstawie testamentu ustnego, zakwestionowały ważność testamentu, złożyły wnioski dowodowe. W treści pisma uczestniczki wnosiły o ustalenie relacji jaka wiązała spadkodawcę z W. Ż. (1), relacji jaka wiązała go ze świadkami, okoliczności złożenia oświadczenia obejmującego ostatnią wolę E. K. (1) a nadto o ustalenie czy zostały spełnione przesłanki ważności testamentu ustnego. Uczestniczki zakwestionowały obawę rychłej śmierci spadkodawcy, poddawały
w wątpliwość okoliczności związane z wprowadzeniem do domu E. K. (1) świadków testamentu ustnego wskazując na to, że spadkodawcy byli osobami nieufnymi i nie wpuszczali do swojego domu obcych osób. Uczestniczki podnosiły że w stanach chorobowych, które nieuchronnie prowadzą do zgonu chorego, ustawową przesłankę obawy rychłej śmierci z art. 952 §1 k.c. można uznać za spełnioną wówczas gdy w stanie zdrowia następuje nagłe pogorszenie lub pojawiają się nowe rokowania wskazujące na nadzwyczajną bliskość czasową śmierci spadkodawcy, w związku z czym konieczne jest ustalenie w jakim stanie chorobowym był spadkodawca w momencie składania oświadczenia o swojej ostatniej woli. Uczestniczki podnosiły że z racji wieku spadkodawca zmagał się z dolegliwościami o charakterze kardiologicznym, natomiast był on pod stałą kontrolą lekarza oraz zażywał przepisane mu leki. Uczestniczki podnosiły że prezentowany przez uczestnika W. Ż. (1) stan zdrowia spadkodawców jest niezgodny z rzeczywistością gdyż E. K. (1) był samodzielny a tym samym nie potrzebował pomocy w codziennym funkcjonowaniu, zaś jego żona miała jedynie trudności z poruszaniem się, jednak że była osobą leżącą. Dodatkowo uczestniczki podnosiły, że jak wskazują inni uczestnicy postępowania, spadkodawcy byli osobami nieufnymi, z którymi trzeba się było umawiać na konkretną godzinę a przede wszystkim należało się telefonicznie zapowiedzieć. Wobec powyższego fakt że spadkodawca
na świadków rzekomego składania oświadczenia w zakresie rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci zgodziłby się aby w jego mieszkaniu pojawiły się osoby obce które nie były mu znane i których wcześniej nie widział – jest wątpliwy. Dodatkowo uczestniczki podniosły, że obojgu spadkodawcom instytucja testamentu sporządzonego przez notariusza była znana, powszechnie wiadomo, że notariusze z uwagi na charakterystykę pracy, często udają się do klientów, do miejsca ich zamieszkania, gdy nie mogą oni stawić się w kancelarii. Uczestniczki podniosły również, że uczestnik powołuje się na przesłankę obawy rychłej śmierci, która według uczestnika wyraża się tym, iż spadkodawca zmarł w ciągu czterech dni od dnia sporządzenia testamentu oraz fakcie iż spadkodawca został skierowany do szpitala. Według oceny uczestniczek z powyższym nie sposób się zgodzić, bowiem stan zdrowia fizycznego spadkodawcy, z perspektywy jego wieku, był dobry gdyż jedyne dolegliwości, jakie u niego występowały, to choroba serca oraz żylaki. Uczestniczki podniosły że stan zdrowia E. K. (1) był stabilny.

24 grudnia 2024r. wpłynęło pismo wnioskodawczyni oraz uczestniczki G. F. (k. 733), w którym wniosły one o stwierdzenie że spadek po A. K. (1) nabył jej mąż – E. K. (1), zaś spadek po E. K. (1) nabyły na podstawie ustawy V. T. i K. T.. Uczestniczki wniosły również o zasądzenie od uczestników V. T., K. T. i W. Ż. (1) na rzecz wnioskodawczyni Ł. R. kosztów postępowania. Jako podstawę swojego żądania wskazał artykuł 520 §2 k.p.c. w myśl którego jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub interesy są sprzeczne sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości.

Stan faktyczny.

E. K. (1) syn S. i H., urodził się dnia (...) w B.. Zawarł o związek małżeński z A. K.-K. (nazwisko rodowe K.), córką J. i M., urodzoną dnia (...) w miejscowości R..

Dowód: odpis skróconego aktu zgonu E. K. (1) k. 19,

odpis skróconego aktu zgonu A. K.-K. k. 20.

E. K. (1) i A. K. (1) nie posiadali dzieci.

Niesporne.

Historia choroby E. K. (1), opisana w dokumentacji medycznej
(...) Wojewódzkiego Szpitala (...) w S. opisana jest od roku 1988. Przeprowadzono w stosunku do niego zabieg sternotomii i implantacji zastawki mitralnej (k. 19). E. K. (1) pozostawał pod opieką poradni kardiologicznej, odbywał regularne konsultacje lekarskie. W 2011r. kardiolog wpisał w karcie pacjenta rozpoznanie choroba wieńcowa stabilna (k. 300 v, tom II). W karcie pacjenta w dacie 19 września 2012r. lekarz kardiolog wpisał że pacjent ma dobre samopoczucie oraz odnotował stan pacjenta po udarze mózgu (k. 305, tom II).

Dowód: historia choroby k. 219-362, tom II.

11 października 2004r. , w kancelarii notariusza B. B., A. K. (1) sporządziła testament w którym do całości spadku powołała swojego męża E. K. (1). Testament zarejestrowano w repertorium A pod numerem (...).

11 października 2004r. , w kancelarii notariusza B. B., E. K. (1) sporządził testament w którym do całości spadku powołał swoją żonę A. K.-K.. Testament zarejestrowano w repertorium A pod numerem (...).

Dowód: testamenty k. 42-43.

20 sierpnia 2015r. do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w S. wpłynęło zgłoszenie pielęgniarki środowiskowej z (...) przy ul. (...)
w S., zawierające prośbę o objęcie A. K.-K. i E. K. (1) pomocą w formie usług opiekuńczych. W piśmie wskazano, że są to osoby samotne
i przewlekle chore. Tego samego dnia M. U. - pracownik socjalny – udała się pod adres wskazany w zgłoszeniu, jednakże małżonkowie K. odmówili przyjęcia pomocy.

10 września 2015r. M. U. udała się ponownie pod adres wskazany
w zgłoszeniu i po tej wizycie spadkodawcy wyrazili zgodę na specjalistyczne usługi opiekuńcze.

W wypełnionym w dniu 10 września 2015r. kwestionariuszu pracownik socjalny wskazał, że E. K. (1) jest osobą chorą i korzysta z pomocy osób obcych. W dokumencie „Zgłoszenie nowych usług opiekuńczych” pracownik socjalny odnotował „brak rodziny”.

8 października 2015r. Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w S. wydał decyzję o przyznaniu pomocy E. K. (1) formie specjalistycznych usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania od poniedziałku do niedzieli w ilości dwa razy
w tygodniu po 1 godzinie maksymalnie dziennie, co trzeci dzień w okresie od 19 września 2015r. do 31 grudnia 2015r. W decyzji wskazano wykonawcę przyznanej usługi, zasady uiszczania opłat i nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności w zakresie pkt 1.

W wywiadzie poprzedzającym wydanie decyzji wskazano, że E. K. (1) nie ma rodzeństwa, nie ma dzieci, nie ma rodziców, dokonano oszacowania możliwości dochodowych. W rubryce o treści czy osoba / rodzina utrzymuje kontakty z krewnymi zamieszkałymi oddzielnie zaznaczona odpowiedź „nie”, w rubryce dalszej o treści „jeżeli tak to z kim” zapisano „brak rodziny”.

W latach 2016-2019 A. K. (1) i E. K. (1) nie korzystali
z pomocy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w S..

Kolejny wniosek o przyznanie pomocy, dotyczący małżonków K. wpłynął
od W. Ż. (2) i wówczas do mieszkania spadkodawców udała się K. R..

W dokumencie „I. karta usług w zakresie świadczeń opiekuńczych” z dnia 21 października 2019r. zapisano, że A. K. (1) jest osobą bez kontaktu logicznego, po złamaniu nogi, leżącą, pampersowaną i cierpi na nadciśnienie tętnicze.
W konsekwencji poczynionych ustaleń usługi opiekuńcze zostały przyznane na rzecz A. K.-K. w wymiarze 7 dni w tygodniu po trzy godzinny dziennie od dnia
25 października 2019r. Opieka nie została jednak zrealizowana z uwagi na zgon beneficjentki.

Dowód: pismo Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w S. k. 490,

notatka służbowa z dnia 24 sierpnia 2015r. k. 503,

kwestionariusz k. 491,

zgłoszenie nowych usług opiekuńczych k. 492,

pismo z dnia 13 października 2015r. k. 518,

protokół i oświadczenie k. 494-495,

zgłoszenie, oświadczenia i zaświadczenia lekarskie k. 496-503,

notatka służbowa z dnia 17 września 2015r. k. 509,

decyzja z dnia 8 października 2015r. k. 519,

formularze, notatki, plan pomocy zatwierdzony przez kierownika jednostki
k. 520-534

mail z dnia 24 października 2015r. k. 511,

notatka służbowa z dnia 30 października 2019r. k. 510,

indywidulana karta usług w zakresie świadczeń opiekuńczych k. 515-517,

zeznania świadka K. R. k. 477-481, tom III,

przesłuchanie W. Ż. (1) w charakterze strony k. 553-560.

A. K. (1), E. K. (1) i W. Ż. (1) byli pacjentami (...) przy ul. (...) w S..

Niesporne.

Początkowo E. K. (1) przychodził do przychodni samodzielnie – umawiał
i odbywał wizyty lekarskie, odbierał recepty, załatwiał sprawy chorej żony, zamawiał dla niej transport medyczny czy recepty.

E. K. (1) regularnie odbywał wizyty lekarskie w przychodni (...)
w S., w trakcie których przepisywano mu niezbędne leki. Wizyty osobiste oraz czynności lekarza prowadzącego w postaci wypisywania recept miały miejsce w dniach:
21 sierpnia 2015 roku, 28 sierpnia 2015 roku, 13 stycznia 2017 roku, 20 lutego 2017 roku,
22 marca, 19 kwietnia 2017 roku, 11 maja 2017 roku, 5 czerwca 2017 roku, 3 lipca 2017 roku, 2 sierpnia 2017 roku, 30 sierpnia 2017 roku, 9 października 2017 roku, 8 listopada 2017 roku, 6 grudnia 2017 roku, 4 stycznia 2018 roku, 17 stycznia 2018 roku, 1 lutego 2018 roku,
15 lutego 2018 roku, 5 marca 2018 roku, 20 marca 2018 roku, 9 kwietnia 2018 roku, 14 maja 2018 roku, 6 czerwca 2018 roku, 2 lipca 2018 roku, 16 lipca 2018 roku, 6 sierpnia 2018 roku, 16 sierpnia 2018 roku, 29 sierpnia 2018 roku, 20 września 2018 roku, 4 października
2018 roku, 15 października 2018 roku, 13 listopada 2018 roku, 10 grudnia 2018 roku,
28 stycznia 2019 roku, 13 lutego 2019 roku, 8 kwietnia 2019 roku, 24 kwietnia 2019 roku,
17 maja 2019 roku, 6 czerwca 2019 roku, 16 lipca 2019 roku, 13 sierpnia 2019 roku,
16 września 2019 roku, 21 października 2019 roku.

E. K. (1) udzielono również pomocy medycznej w ramach wizyt środowiskowych, które odbywały się pod nadzorem specjalisty od chorób wewnętrznych - lekarza (...) w dniach 20 kwietnia 2017 roku, 21 kwietnia 2017 roku, 12 maja 2017 roku, 21 czerwca 2017 roku.

Już w 2014 E. K. (1) przekazywał pracownikom przychodni informację,
że pomocy udziela im W. Ż. (1).

W ostatnich miesiącach życia E. K. (1) i jego żony zaczął wyręczać go w tych czynnościach W. Ż. (1), który załatwiał w przychodni sprawy dotyczące małżonków K., przywoził E. K. (1) na wizyty lekarskie, odbierał skierowania do poradni specjalistycznych, zamawiał transport medyczny. W rozmowach z pracownikami przychodni (...) wskazywali, że nie posiadają rodziny.

Zarówno lekarz rodzinny, jak i pracownicy (...) nie odnotowali pogorszenia możliwości intelektualnych E. K. (1), dostrzegali natomiast pogorszenie jego kondycji fizycznej. Przychodnia (...) jest jednostką małą o rodzinnej atmosferze, do małżeństwa K. regularnie chodziła pracująca tam pielęgniarka, znał ich też lekarz rodzinny a dodatkowo kiedy W. Ż. (1) przychodził do przychodni - zdawał pracownikom relacje z tego co się u tych pacjentów dzieje. Wizyty pielęgniarki w domu spadkodawców trwały od 30 do 120 minut – w zależności od istniejących potrzeb podopiecznych. Początkowo pielęgniarka – B. P. widywała tam W. Ż. (1) sporadycznie, jednakże E. K. (1) mówił jej, że W. Ż. (1) pomaga w opiece nad A. K.-K.. W późniejszym czasie pielęgniarka widywała W. Ż. (1) w mieszkaniu spadkodawców każdorazowo.

Dowód: zeznania świadka D. Ł. k. 828-831, tom V,

zeznania świadka B. P. k. 865-868, tom V,

zeznania świadka J. B. k. 399-403, tom III,

zeznania świadka W. D. (1) k. 405-407, tom III,

zeznania świadka S. P. k. 442-445, tom III,

przesłuchanie W. Ż. (1) w charakterze strony k. 553-560,

potwierdzenia odbycia wizyty środowiskowej k. 194, 195,

dokumentacja medyczna k. 180-207.

W. Ż. (1) pomagał E. K. (1) w opiece nad A. K.-K. – pomagał w jej przenoszeniu i pieluchowaniu. Pomagał w sprawach dotyczących leczenia – nadto pomagał w sprzątaniu, praniu, gotowaniu, realizacji zakupów
w tym leków, przygotowaniu A. K.-K. do wizyty pielęgniarki, regulowaniu rachunków i opłat, strzygł E. K. (1). W. Ż. (1) rozwieszał pranie Małżonków K. w pralni w bloku, przy którym mieszkali.

Zanim W. Ż. (1) zaangażował się w pomoc małżonkom K. z ich mieszkania rozprzestrzeniał się nieprzyjemny zapach, E. K. (1) zwracał się do sąsiadów – min. do S. P. czy ktoś mógłby pomóc w gotowaniu, bo sobie z tym nie radził.
W pomoc zaangażował się tylko W. Ż. (1). Kiedy rozpoczął swoją aktywność w tym zakresie – zakończył się problem przykrych zapachów z mieszkania małżonków K.. W. Ż. (1) odwiedzał małżonków K. codziennie. Podczas wizyty pracownicy socjalnej – K. R. w 2019r. A. K. (1) przekazała jej, że nie chce innej opieki, tylko W. Ż. (1). W. Ż. (1) dysponował kluczem do mieszkania małżonków K..

K. R. odwiedziła małżonków K. jeszcze dwukrotnie – jedna z wizyt była zapowiedziana, druga nie i każdorazowo zastała tam W. Ż. (1). K. R. zastała W. Ż. (1), gdy kończył zmianę pieluchy A. K.-K., widziała przyniesiony przez niego obiad i dostarczone lekarstwa. Kontakt logiczny z E. K. (1) był według niej pełny, miał poprawną orientację
w czasie i rzeczywistości. Dostrzegała, że był on słaby fizycznie ale stan psychiczny nie wzbudzał obaw. K. R. rozmawiała również wielokrotnie z E. K. (1) telefonicznie, zarejestrowała również widoczną więź między W. Ż. (1)
a E. K. (1), który wyrażał swoją wdzięczność wobec W. Ż. (1), mówił, że tylko jemu ufa.

Kiedy odwiedzał go znajomy – J. B. czasami odwiedzał małżonków K. w celu dotrzymania im towarzystwa bądź dostarczenia obiadu przygotowanego przez W. Ż. (1).

Inny znajomy W. W. (1) D. pomagał czasami
w pracach domowych w mieszkaniu spadkodawców – każdorazowo na prośbę W. Ż. (1) – jeden raz mył okna w ich mieszkaniu i dwukrotnie wieszał tam firany. W tym czasie W. Ż. (1) robił coś w kuchni. Podczas wizyt w domu małżonków K. każdorazowo słyszał od nich, że są mu wdzięczni za pomoc. Dodatkowo W. D. (1) często spotykał W. Ż. (1) na ulicy i na pytanie dokąd idzie słyszał od niego,
że idzie po leki czy zakupy dla państwa K., bądź załatwić coś dla nich w przychodni.

W. Ż. (1) prosił czasami W. M. – listonosza o wykonanie drobnych napraw w mieszkaniu małżonków K. - naprawiał zamek, kontakt, żyrandol czy przeciekający kran.

Dowód: zeznania świadka D. Ł. k. 828-831, tom V,

zeznania świadka B. P. k. 865-868, tom V,

zeznania świadka J. B. k. 399-403, tom III,

zeznania świadka W. D. (1) k. 405-407, tom III,

zeznania świadka S. P. k. 442-445, tom III,

zeznania świadka W. M. k. 445-446, tom III,

zeznania świadka K. R. k. 477-481, tom III.

E. K. (1) i A. K.-K. odwiedzała czasami Ł. R.. Kiedy przyjeżdżała do S. podwoziła ją do ich mieszkania E. J..

Dowód: zeznania świadka E. J. k. 456-457, tom III.

W ostatnich latach życia E. K. (1) i A. K.-K. nie widziano w ich mieszkaniu żadnych osób, które spadkodawcy przedstawialiby, jako członków swojej rodziny, nie opowiadali nikomu o spotkaniach z członkami rodziny, nie korzystali z pomocy takich osób, E. K. (1) nie zawiadomił nikogo z rodziny o śmierci żony i nie wskazał prosił nikogo o powiadomienie rodziny o śmierci żony, czy na wypadek śmierci własnej.
W pogrzebach spadkodawców nie uczestniczyli ich krewni.

Dowód: zeznania świadka D. Ł. k. 828-831, tom V,

zeznania świadka B. P. k. 865-868, tom V,

przesłuchanie W. Ż. (1) w charakterze strony k. 553-560,

zeznania świadka J. B. k. 399-403, tom III,

zeznania świadka S. P. k. 442-445, tom III,

zeznania świadka W. M. k. 445-446, tom III,

zeznania świadka K. R. k. 477-481, tom III.

Dnia 22 października 2019 roku w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu (...) przy ul. (...) w S. w treści którego opisano udzielone E. K. (1) świadczenie : MUR (1988) schyłkowa obukomorowa niewydolność serca. (...) wysoka, istotna IT. Cechy istotnej.

Dowód: informacja dla lekarza kierującego/poz z dnia 22 października 2019 roku – k. 204.

W dniu 24 października 2019r. A. K. (1) zmarła. E. K. (1) był wstrząśnięty jej śmiercią, źle się czuł, leżał.

E. K. (1) upoważnił W. Ż. (1) do zajmowania się pochówkiem A. K.-K.. W. Ż. (1) zawiadomił o jej śmierci swojego znajomego – J. B., którego poprosił aby przyjechał do S. i pomógł mu podczas organizacji jej pogrzebu. Czynności związane z uroczystością pogrzebową wykonywał D. Pogrzebowy Olimp w S.. W. Ż. (1) pomocy
w załatwieniu formalności i uroczystości pogrzebowych udzielał W. M..

Dowód: akt zgonu k.14 akt sprawy III Ns 1/20,

pismo A. D. Pogrzebowy Olimp k. 139,

zeznania świadka D. Ł. k. 828-831, tom V,,

zeznania świadka J. B. k. 399-403, tom III,

zeznania świadka W. M. k. 445-446, tom III,

zeznania świadka K. R. k. 477-481, tom III.

E. K. (1) poprosił W. Ż. (1), żeby przyszedł do niego z trzema innymi osobami, bo chciałby coś powiedzieć. W. Ż. (1) po powrocie do swojego mieszkania powiedział o tym J. B., który domyślił się jaki może być zamiar E. K. (1), bo wcześniej – w poprzednich latach znajomości – wielokrotnie słyszał jak małżonkowie K. mówili, że zapiszą swoje mieszkanie W. Ż. (1)
za opiekę nad nimi.

W sobotę 26 października 2019r. W. Ż. (1), J. B., M. R. i W. D. (2) poszli do mieszkania E. K. (1). Zastali go w dużym pokoju, zapraszał ich do środka, prosił, żeby usiedli, był wzruszony, proponował gościom kawę. W obecności świadków w osobach J. B., M. R.
i W. D. (2) oświadczył, że wraz z żoną planowali zapisać swoje mieszkanie
i cały majątek W. Ż. (1) z wdzięczności za opiekę, za wszystko, co dobrego dla nich robił. E. K. (1) oświadczył, że do całości spadku po nim powołuje swojego sąsiada - W. Ż. (1). Stwierdził, że swoją wolę wcześniej uzgodnił również
ze swoją zmarłą żoną A. i postanowili przekazać mieszkanie i wszystko co w nim jest W. Ż. (1). E. K. (1) mówił samodzielnie, nikt mu nie podpowiadał
i nie uzupełniał jego wypowiedzi.

Dowód: zeznania świadka J. B. k. 399-403, tom III,

zeznania świadka M. R. k. 404-405, tom III,

zeznania świadka W. D. (2) k. 405-407, tom III,

oświadczenie J. B. k. 10 akt sprawy III Ns 1/20,

oświadczenie M. R. k. 8 akt sprawy III Ns 1/20,

oświadczenie W. D. (2) k. 9 akt sprawy III Ns 1/20.

28 października 2019 roku odbyła się wizyta lekarska E. K. (1) w przychodni. W dokumentach z przychodni odnotowano nazwy i dawkowanie leków oraz dane lekarza - lekarz (...).

W. Ż. (1) pożyczył z Przychodni (...) wózek inwalidzki, w celu umożliwienia E. K. (1) udziału w pogrzebie żony. Stan zdrowia uniemożliwił jednak E. K. (1) udział w uroczystościach pogrzebowych żony.

Dowód: karta pacjenta k. 206,

zeznania świadka D. Ł. k. 828-831, tom V,

zeznania świadka J. B. k. 399-403, tom III.

W dniu 30 października 2019r. zmarł E. K. (1). W. Ż. (1) zajmował się pochówkiem E. K. (1). Czynności związane z uroczystością pogrzebową wykonywał D. Pogrzebowy Olimp w S.. W. Ż. (1) dostarczył do biura przedsiębiorcy pogrzebowego dokumenty potwierdzające zgon i zlecił organizację pogrzebu. W załatwieniu formalności pomagały mu pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w S..

Dowód: akt zgonu k. 22 akt sprawy III Ns 1/20

pismo A. D. Pogrzebowy Olimp k. 139.

18 listopada 2019r. J. B. złożył oświadczenie o następującej treści:

S. 2019-11-18

J. B.

Al. (...)

(...)-(...) O.

OŚWIADCZENIE

Oświadczam, że w dniu 25 października 2019r przyjechałem do S. do swojego przyjaciela W. Ż. (1) gdyż powiadomił mnie telefonicznie, że zmarła jego podopieczna, Pani A. K. (1). Celem mojej wizyty u p. W. była pomoc
w przygotowaniu pogrzebu.

W dniu 26 października 2019, mój przyjaciel powiedział, że mąż zmarłej- p. E. K. (1) prosi o to aby przyprowadzić do niego trzy osoby, które będą mogły być świadkami jego woli. P. Ż. wykonał telefon do swoich znajomych -p. W. i p. M., których ja uprzednio nie znałem. Po ich przybyciu do mieszkania p. Ż. , udaliśmy się piętro niżej do mieszkania p. E. K. (1) (R. 3/29), który oświadczył, że poprosił nas o przybycie abyśmy byli świadkami jego ustnego testamentu. Powiedział, że jego wolą jest powołanie do całości spadku swojego sąsiada i opiekuna p. W. Ż. (1). Powiedział, że ze swoją żoną A. ustalili, że po ich śmierci mieszkanie i wszystko co w nim się znajduje ma należeć do p. W..

Oświadczam, że p. E. K. (1) był w pełni świadomy wypowiadanych słów jak i również wyraził swoją wolę bez żadnego przymusu. W tamtej chwili wyrażał swoje myśli jak i wolę bardzo jasno i przejrzyście. Zaproponował aby p. W. przygotował dla nas kawę
i poczęstował czekoladą co też świadczyło o jego gościnności i zaufaniu do nas jako świadków.

Niniejsze oświadczenie składam na prośbę zainteresowanego, p. W. Ż. (1)
w celu przedłożenia w Sądzie i urzędach

z poważaniem”

Pod treścią oświadczenia J. B. złożył czytelny podpis, obejmujący imię
i nazwisko.

Oświadczenie J. B. pierwotnie zostało spisane odręcznie, jednakże z uwagi na kontuzję ręki było nieestetyczne i z tego powodu zostało spisane na komputerze przez W. D. (2) i podpisane przez J. B..

2 grudnia 2019r. M. R. spisał oświadczenie o następującej treści:

S. 2019-12-02

M. R.

ul. (...)

(...)-(...) S.

OŚWIADCZENIE

Oświadczam, że w dniu 26 października 2019r na prośbę mojego kolegi W. D. (2), udaliśmy się razem do mieszkania p. W. Ż. (1), na ulicę (...). W mieszkaniu p. W. przebywał również jego znajomy - p. J..

P. Ż. poprosił nas abyśmy wszyscy udali się do mieszkania jego sąsiada- p. E. K. (1), który zamieszkiwał piętro niżej pod adresem R. 3/29. W mieszkaniu przebywał p. E. K. (1), który powiedział, że poprosił nas o przybycie w celu złożenia ustnego testamentu w obecności świadków. Oświadczył, że do całości spadku po nim powołuje swojego sąsiada W. Ż. (1). Stwierdził, że swoją wolę wcześniej uzgodnił również ze swoją zmarłą żoną A. i postanowili przekazać mieszkanie i wszystkoco w

nim jest P. W.. Oświadczam, że p. E. K. (1) był w pełni świadomy wypowiadanych słów jak i również wyraził swoją wolę bez żadnego przymusu. W tamtej chwili wyrażał swoje myśli jak i wolę bardzo jasno i przejrzyście. Zaproponował aby p. W. przygotował dla nas kawę i poczęstował czekoladą co też świadczyło o jego gościnności i zaufaniu do nas jako świadków.

Niniejsze oświadczenie składam na prośbę zainteresowanego, p. W. Ż. (1) w celu przedłożenia w Sądzie i urzędach.

z poważaniem”

Pod treścią oświadczenia M. R. złożył czytelny podpis, obejmujący imię
i nazwisko.

2 grudnia 2019r. W. D. (2) spisał oświadczenie o następującej treści:

S. 2019-12-02

W. D. (2)

ul. (...)

(...)-(...) S.

OŚWIADCZENIE

O., że w dniu 26 października 2019 r po uprzednim telefonie udałem się wraz z moim kolegą M. R., który zamieszkuje wraz ze mną,do mieszkania p. W. Ż. (1). Gdy przybyliśmy na miejsce zastaliśmy tam również znajomego P. W. J.. P. Ż. poprosił nas abyśmy wszyscy udali się do mieszkania jego sąsiada- p.

E. K. (1), który zamieszkiwał piętro niżej pod adresem R. 3/29. W mieszkaniu przebywał p. E. K. (1), który powiedział, że poprosił nas o przybycie w celu złożenia ustnego testamentu w obecności świadków. Oświadczył ,że do całości spadku po nim powołuje swojego sąsiada W. Ż. (1). Stwierdził, że swoją wolę wcześniej uzgodnił również ze swoją zmarłą żoną A. i postanowili przekazać mieszkanie i wszystko co w nim jest P. W..

Oświadczam, że p. E. K. (1) był w pełni świadomy wypowiadanych słów jak i również wyraził swoją wolę bez żadnego przymusu. W tamtej chwili wyrażał swoje myśli jak i wolę bardzo jasno i przejrzyście. Zaproponował aby p. W. przygotował dla nas kawę i poczęstował czekoladą co też świadczyło o jego gościnności i zaufaniu do nas jako świadków.

Niniejsze oświadczenie składam na prośbę zainteresowanego, p. W. Ż. (1) w celu przedłożenia w Sądzie i urzędach.

z poważaniem”

Pod treścią oświadczenia W. D. (2) złożył czytelny podpis, obejmujący imię i nazwisko.

Dowód: zeznania świadka J. B. k. 399-403, tom III,

zeznania świadka M. R. k. 404-405, tom III,

zeznania świadka W. D. (2) k. 405-407, tom III,

oświadczenie J. B. k. 10 akt sprawy III Ns 1/20,

oświadczenie M. R. k. 8 akt sprawy III Ns 1/20,

oświadczenie W. D. (2) k. 9 akt sprawy III Ns 1/20.

Rozważania

Stosownie do treści art. 669 k.p.c. Sąd spadku wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po przeprowadzeniu rozprawy, na którą wzywa wnioskodawcę oraz osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi.

Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku zmierza do ustalenia: daty śmierci osoby wskazywanej we wniosku jako spadkodawca (chwili otwarcia spadku), osoby spadkobiercy spadku, ewentualnie gospodarstwa rolnego, jeśli istnienie takowego zostanie stwierdzone oraz tytułu do takiego dziedziczenia.

W myśl art. 1025 § 1 k.c., Sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Stwierdzenie nabycia spadku nie może nastąpić przed upływem sześciu miesięcy od otwarcia spadku, chyba że wszyscy znani spadkobiercy złożyli już oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku (art. 1026 k.c.).

Zgodnie z art. 926 k.c. powołanie do spadku wynika albo z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy testamentowego albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą.

Dziedziczenie testamentowe wyłącza dziedziczenie przez spadkobierców ustawowych, gdyż spadkobierca za pomocą testamentu, a więc rozrządzenia na wypadek śmierci, wskazuje wyraźnie osoby, które powołuje do spadku po sobie (art. 941 k.c.). Wola spadkodawcy
ma w tej sytuacji znaczenie decydujące.

Stosownie do treści przepisu art. 952 k.c. jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca
i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.

Obowiązujące przepisy Kodeksu cywilnego dają pierwszeństwo porządkowi dziedziczenia określonemu przez spadkodawcę w testamencie (art. 926 k.c.). Zasada ta była wielokrotnie podkreślana zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie Sądów, w tym
w uzasadnieniu Postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 1998r. , I CKU 206/97, LEX nr 527100, w którym wskazano, że stwierdzenie nabycia spadku musi honorować wolę spadkodawcy wyrażoną w testamencie.

W punkcie 1 postanowienia Sąd stwierdził nabycie spadku po A. K. (1) przez E. K. (1), stosownie do treści testamentu notarialnego z dnia
11 października 2004r. , otwartego i ogłoszonego w dniu 3 września 2025r. i ta część wniosku nie była w toku postępowania sporna między stronami.

Istotę sporu stanowiło rozrządzenie zawarte w testamencie ustnym i w tym zakresie zarzuty formułowali spadkobiercy ustawowi obojga spadkodawców.

W ocenie Sądu w analizowanej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki ważności testamentu ustnego, tj. testament został sporządzony w obecności trzech świadków przy zaistnieniu dodatkowych, przewidzianych ustawą okoliczności a mianowicie w świetle zeznań świadków, z których wynika, że spadkodawca po śmierci żony źle się czuł, był slaby, nie miał siły uczestniczyć w jej pogrzebie oraz w świetle zapisu zawartego w dokumencie
z dnia 22 października 2019 roku, sporządzonym przez lekarzy w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu (...) przy ul. (...) w S., w treści którego opisano udzielone świadczenie min. jako MUR (1988) schyłkowa obukomorowa niewydolność serca należało uznać, że kwestionowana przez uczestniczki obawa rychłej śmierci spadkodawcy - istniała. E. K. (1) od wielu lat pozostawał pod opieką lekarską z uwagi na schorzenia, na które cierpiał. Stan zdrowia obojga spadkodawców został ustalony w oparciu o dokumentację medyczną, zeznania świadków i dokumenty przedstawione przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w S.. Analiza ww. źródeł dowodowych wyraźnie wskazuje, że spadkodawcy ciężko chorowali, w ostatnich latach życia wymagali pomocy osób trzecich oraz, że stan zdrowia E. K. (1) załamał się kilka dni przed śmiercią – 22 października 2019r. oceniono stan jego serca, jako schyłkowo obukomorowo niewydolne, świadkowie opisali widoczny kilka dni przed śmiercią spadek kondycji i osłabienie fizyczne, które nie pozwoliło mu na uczestnictwo w pogrzebie żony. Taki wynik ustaleń w zakresie pogorszenia stanu zdrowia E. K. (1) Sąd uznał za wystarczający dla uznania za udowodniony stan obawy rychłej śmierci testatora i w związku z tym postanowieniem z dnia 15 października 2025r. (k. 868 tom V) pominął wniosek z opinii biegłego z zakresu medycyny, przyjmując za podstawę przepis art. 235 2 § 1 pkt 2) i 5) k.p.c.

Dowód z opinii biegłego sądowego, o którym stanowi art. 278 § 1 k.p.c., ma charakter szczególny, gdyż zasadniczo nie służy ustalaniu okoliczności faktycznych, lecz ich ocenie przez pryzmat wiadomości specjalnych. Do dokonywania wszelkich ustaleń w procesie powołany jest sąd, a nie biegły. Strony powinny wykazywać fakty, z których wywodzą skutki prawne, a zadaniem biegłego jest naświetlenie wyjaśnianych okoliczności z punktu widzenia wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego w toku procesu i udostępnionego materiału dowodowego. Postanowienie SN z 10.05.2021r., (...) 93/21, LEX nr 3220169.

Sąd uznał, że dowody przeprowadzone w toku postępowania są wystarczające dla uznania, że testament ustny był ważny i skuteczny. Sąd rozważył również zarzut dotyczący świadomości E. K. (1) w zakresie możliwości sporządzenia testamentu przed notariuszem i fakt ten nie budzi żadnych wątpliwości, zwłaszcza w świetle testamentów sporządzonych przez oboje testatorów w dniu 11 października 2004r. , jednakże oceniając bieg wydarzeń w świetle zasad doświadczenia życiowego, nie wzbudza wątpliwości przyjęte przez testatora rozwiązanie albowiem było ono łatwiejsze, nie wymagało żadnych czynności
o charakterze urzędowym, nie wiązało się z ograniczeniami terminowymi, było łatwiej dostępne, bezpłatne i odformalizowane. Dodatkowo, wobec powszechnie deklarowanego przez E. K. (1) braku rodziny – nie wzbudzało również istotnych wątpliwości
u świadków wydarzenia.

Sąd nie podzielił zastrzeżeń co do prawdomówności świadków testamentu ustnego, nie dostrzegł cech zmowy bądź wpływania na postępowanie testatora. Więź i wdzięczność spadkodawcy wobec W. Ż. (1) została w toku postępowania wykazana
i w ocenie Sądu wyjaśniała motywy postępowania testatora. Świadkowie zeznawali również, że stan intelektualny spadkodawcy nie wzbudzał wątpliwości, wypowiadał się on samodzielnie, nikt mu nie podpowiadał i nie uzupełniał jego wypowiedzi i ustalenia w tym zakresie dotyczą zarówno ostatnich dni życia E. K. (1), jak i kilku wcześniejszych lat.

Sąd rozważył, podnoszony przez uczestniczki V. T. i K. T. zarzut rozbieżności zeznań świadków testamentu ustnego co do wyglądu mieszkania, rozkładu pomieszczeń, wyposażenia czy kolejności opuszczania mieszkania i uznał, że tego rodzaju niejednolitość, dotycząca kwestii ubocznych nie może dyskwalifikować tych środków dowodowych albowiem oczywiste wydaje się, że uczestnicząc w tak niecodziennym wydarzeniu, jakim jest wysłuchanie ustnego testamentu owdowiałego kilka dni wcześniej schorowanego, samotnego, starszego mężczyzny powodowało, że nie skupiali uwagi na otoczeniu, zaś skoncentrowali się na zrozumieniu, ocenie i odbiorze jego wypowiedzi. Zeznania świadków testamentu były konsekwentne i posiadały adekwatną ilość danych, koncentrowały się na istocie sprawy, prezentowały ślady pamięciowe w sposób przejrzysty, były nadto pozbawione nadmiernej szczegółowości czy śladów opowiadania się po jednej ze stron sporu, co spowodowało, że Sąd nie znalazł podstaw do zdyskwalifikowania wartości dowodowej zeznań świadków J. B., M. R. i W. D. (2), którzy nie odnieśli żadnej osobistej korzyści z uczestnictwa w spornym wydarzeniu, zrelacjonowali je w sposób spójny w zakresie, jaki ma znaczenie dla oceny treści testamentu. Dodatkowo nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w realiach niniejszej sprawy wątpliwość w zakresie prawdomówności zeznań ww. świadków wiązałaby się z wyczerpaniem przez nich znamion przestępstwa składania fałszywych zeznań i uczestnictwa w przestępstwie oszustwa.

Sąd rozważył również zarzut, dotyczący wiarygodności zeznań świadka J. B., który regularnie przyjeżdża do S., znał zarówno spadkodawców,
jak i W. Ż. (1), obserwował ich wzajemne relacje oraz wysiłek i zaangażowanie W. Ż. (1) wkładany w opiekę nad sąsiadami. W ocenie Sądu sam fakt znajomości świadka z W. Ż. (1) nie może odbierać jego zeznaniom przymiotu wiarygodności i nie może być podstawą do legitymizowania artykułowanych przez uczestniczki wątpliwości w zakresie zaistnienia zmowy w celu uzyskania przysporzenia na rzecz W. Ż. (1).

Dodatkowo Sąd rozważył wątpliwości uczestniczek, dotyczące wejścia J. B., M. R. i W. D. (2) do mieszkania E. K. (1), wynikające z nieufności spadkodawców wobec osób obcych i uznał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż spadkodawca miał pełne zaufanie do W. Ż. (1) – to na nim polegał, jemu powierzył klucze do mieszkania, korzystał z jego pomocy i to jego poprosił o zaproszenie świadków testamentu ustnego.

Sąd uznał za wiarygodne również zeznania świadków D. Ł. i B. P..

D. Ł. rozpoczęła pracę w przychodni (...) przy ul. (...) w S. na stanowisku rejestratorki medycznej w 2017r. , zaś B. P. w roku 2014. Obie znały zarówno spadkodawców, jak i W. Ż. (1). Z treści dokumentacji medycznej E. K. (1) wynika, że regularnie odbywał wizyty lekarskie, stąd nie budzi danych wątpliwości sądu, iż pracownice przychodni znały go i pamiętały przekazane w trakcie swoich zeznań szczegóły, dotyczące sposobu w jaki kontaktował
się z przychodną, dostrzegły pogorszenie jego kondycji i fakt, że w jego sprawach zaczął się kontaktować sąsiad – W. Ż. (1), który również był pacjentem przychodni, w której pracowały. Żadne informacje przekazane przez świadków, nie wzbudzają wątpliwości Sądu co do ich powchodzenia, nie noszą cech charakterystycznych dla treści uzgadnianych czy odtwarzanych przy pomocy źródeł pośrednich. (...) H. jest mała, spadkodawców regularnie odwiedzała pielęgniarka, dodatkowo kiedy W. Ż. (1) przychodził do przychodni – opowiadał pracownikom przychodni jak radzą sobie małżonkowie K. i taki stan relacji między pacjentami i personelem jest w ocenie Sądu przejawem troski
i profesjonalizmu - z uwagi na wiek, stan zdrowia i samotność pacjentów. Wiedza ta była niezbędna do zainicjowania kontaktu z opieką społeczną w celu uzyskania przez spadkodawców wsparcia opiekuńczego, o które sami nie byli w stanie poprosić nie tylko
z uwagi na ograniczenia zdrowotne ale również z uwagi na odnotowywane przez pracowników opieki społecznej spostrzeżenie o wysokim stopniu nieufności wobec oferty udzielenia im pomocy. Wizyty pielęgniarki w domu spadkodawców były częste, trwały od 30 do 120 minut, co stanowi wystarczający czas do dokładnego przyjrzenia się warunkom życiowym, zorientowania się w sytuacji rodzinnej a przynajmniej zapoznania się z relacjami pacjentów na ten temat. Wszystkie te okoliczności pozwalają uznać za zasadnie twierdzenie W. Ż. (1), że był jedynym, codziennym wsparciem spadkodawców, cieszył się ich zaufaniem i sympatią, pomagał w każdej czynności, która przekraczała ich możliwości i czynił to nie tylko w okresie bezpośrednio poprzedzającym ich śmierć ale znacznie wcześniej – co najmniej od 2017 roku, zaś sygnały o udzielanym przez niego wsparciu E. K. (1) przekazywał pracownikom przychodni już w 2014r.

Podobnie Sąd ocenił zeznania świadków W. M. - listonosza czy S. P. – sąsiadki spadkodawców, którzy znali zarówno małżonków K.,
jak i W. Ż. (1), obserwowali zmagania spadkodawców z samotnością, bezradnością i chorobami a następnie zaangażowanie W. Ż. (1) w opiekę nad sąsiadami. Oboje świadkowie bywali w mieszkaniu spadkodawców, widzieli ich bezradność
i osamotnienie a następnie widzieli czynności opiekuńcze W. Ż. (1), słyszeli od spadkodawców pozytywne, pełne wdzięczności wypowiedzi na temat jego opieki.

Poprawności tej oceny nie dyskwalifikują zeznania świadka E. J., która jest bliską przyjaciółką Ł. R. i podwoziła ją kilkakrotnie pod dom, w którym mieszkali spadkobiercy albowiem jej relacja, co do kondycji zdrowotnej i samodzielności spadkodawców pozostaje w wyraźnej sprzeczności z obrazem przedstawionym przez pozostałych świadków. Dodatkowo na podstawie zeznań tego świadka nie jest możliwe ustalenie kiedy Ł. R. widziała ostatnio małżonków K. albowiem z jej zeznań wynika jedynie,
że podwoziła koleżankę pod blok, jednakże nie wchodziła z nią nawet do klatki schodowej.
Z uwagi na to, że pozostali świadkowie konsekwentnie relacjonują, że państwo K. byli schorowania, nieporadni i korzystali z opieki W. Ż. (1) i innych osób – nie jest możliwe uznanie za uprawnione twierdzenia, że dobrze się miewali i byli samodzielni.

Sąd pominął zeznania świadków E. R. i J. R. albowiem żadne z nich nie utrzymywało kontaktów ze spadkodawcami, E. R. nigdy nie była w ich domu, J. R. był tam około 25 lat przed datą złożenia zeznania, spadkodawcy nie znali dzieci E. i J. R., wiadomości posiadali z relacji Ł. R.. Treść zeznań tych świadków była zbliżona, szczegóły dotyczące spadkodawców niemal bliźniacze, co wskazuje na odtwarzanie przekazanej im relacji.

W świetle powyższych okoliczności Sądu uznał, że w chwili składania testamentu ustnego występowały przesłanki determinujące jego ważność i skuteczność, zaś wybór testatora był przemyślany i świadomy. W sprawie nie wystąpiły żadne okoliczności poddające w wątpliwość jego samodzielność, swobodę i rozeznanie, zaś rozstrzygnięcie Sądu zapewnia poszanowanie ostatniej woli E. K. (1).

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Sąd oparł o treść przepisu art. art. 520 k.p.c., zgodnie z którą każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem
w sprawie.

Sędzia Grażyna Sienicka