Wyrok z 25 listopada 2025, sygn. V GC 112/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt V GC 112/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 listopada 2025 roku
Sąd Rejonowy w Tarnowie, V Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Zbigniew Miczek
Protokolant: Kinga Ciszewska
po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2025 roku, w Tarnowie
na rozprawie
sprawy
z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
o zapłatę
I. oddala powództwo;
II. zasądza od strony powodowej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R. na rzecz strony pozwanej (...) Spółce Akcyjnej w W. kwotę 1.429,96 złotych ( słownie: jeden tysiąc czterysta dwadzieścia dziewięć złotych dziewięćdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi w stosunku rocznym od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Sędzia Zbigniew Miczek
Sygn. akt V GC 112/25
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 25 listopada 2025 roku
Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 327 1 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły, w związku z czym w niniejszym uzasadnieniu w zakresie twierdzeń stron odwołano się do treści ich pism procesowych
W pozwie złożonym w dniu 13.03.2025 roku strona powodowa (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w R. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty w wysokości 1.525,60 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19.09.2023 roku do dnia zapłaty, a także o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu. ( k. 3-8)
Na uzasadnienie żądania pozwu strona powodowa wskazała, że 29.08.2023 roku doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzeniu uległ jej pojazd marki F. (...) o numerze rejestracji (...). Strona pozwana która udzielała ochrony ubezpieczeniowej sprawcy w zakresie oc, uznała swoją odpowiedzialność co do zasady i wypłaciła 2.098,11 złotych netto na poczet odszkodowania. Strona powodowa zarzuciła, że ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie o 1.200,00 złotych. Dodatkowo strona powodowa domagała się refundacji kwoty 525,29 złotych jaką wydatkowała na poczet kalkulacji naprawy pozwalającej ocenić wysokość szkody.
W dniu 24.02.2025 roku Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Tarnowie wydał w sprawie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym uwzględnił żądanie pozwu w całości ( k. 28).
Od powyższego nakazu zapłaty sprzeciw złożyła strona pozwana, wnosząc o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu. ( k. 35-37v)
Strona pozwana podniosłą, że zapłaciła odpowiednią sumę odszkodowania, z uwzględnieniem technologii naprawy producenta oraz zaproponowała pomoc w organizacji kompleksowej naprawy. W ocenie strony pozwanej kluczowe dla sprawy będzie ustalenie czy doszło do naprawy, oraz jaki był jej koszt. Wskazała ona, że uszczerbek majątkowy poszkodowanego polega na poniesieniu kosztów naprawy lub na redukcji wartości rynkowej pojazdu wyrażonej poprzez uzyskaną cenę.
Strona pozwana zakwestionowała w całości obowiązek zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy.
Strona powodowa oświadczyła, że pojazd został częściowo naprawiony po szkodzie, jednak nie ma na to rachunków. ( k. 49-51)
W trakcie sporządzania opinii Biegły uzyskał informację, iż przedmiotowy pojazd został sprzedany. ( k. 72)
Strona powodowa nie zarządzenia w przedmiocie przedłożenia umowy sprzedaży pojazdu i faktury dotyczącej tej sprzedaży. ( k. 101)
Zgodnie z art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. uzasadnienie wyroku winno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Bezsporne między stronami były okoliczności dotyczące:
- kolizji, jaka miała miejsce 29.08.2023 roku na skutek której uszkodzeniu uległ pojazd marki F. (...) o numerze rejestracji (...) należący do strony powodowej;
- udzielenia przez stronę pozwaną ochrony w zakresie oc sprawcy kolizji;
- przebiegu postępowania likwidacyjnego, w tym częściowej wypłaty przez ubezpieczyciela odszkodowania;
- treści pism kierowanych przez strony.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Pojazd posiadał uszkodzenia o charakterze mechanicznym zlokalizowanym w lewym tylnym narożu pojazdu.
Niezbędne i uzasadnione koszty naprawy samochodu marki F. o numerze rejestracji (...) w wyniku zdarzenia z dnia 29.08.2023 roku zostały oszacowane według metody kosztorysowej na kwotę 5.144,36 złotych netto tj. 6.327,56 zł brutto.
Zasadne będzie ujęcie w rozliczeniu szkody części oryginalnych z logo producenta pojazdu, tj. takie, jakie uległy uszkodzeniu w kolizji.
Brak jest dokumentacji pozwalającej na oszacowanie ewentualnej naprawy, jaka została przeprowadzona przez właściciela samochodu.
Dowód:
- opinia biegłego sądowego z dnia 27.07.2025 roku – k. 68-75, wraz z kalkulacją – k. 76-80.
Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd oparł się na okolicznościach przyznanych i niezaprzeczonych przez strony. W zakresie takich, powyżej wymienionych okoliczności, przyjęto je za ustalone na zasadzie art. 229 k.p.c. Zgodnie z treścią tego przepisu nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości. Natomiast przepis art. 230 k.p.c. stanowi, że gdy strona nie wypowie się, co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane. Te dwa przepisy są uzupełnieniem norm procesowych regulujących zasady ustalania stanu faktycznego sprawy (oprócz faktów udowodnionych oraz faktów znanych sądowi z urzędu), które zwalniają sąd z obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego, gdy dane okoliczności zostały przyznane albo, gdy strona nie wypowie się o twierdzeniach strony przeciwnej. Oczywiście ustaleń takich należy czynić przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy. Część z tych okoliczności została przez strony zgodnie przyznana, a w zakresie części z nich, strona przeciwna nie wypowiedziała się. Wskazane okoliczności bezsporne nie budzą także żadnych wątpliwości Sądu oraz znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, które nie budziły wątpliwości Sądu co do swej prawdziwości i wiarygodności. Podkreślenia wymaga, że dokumenty będące dowodami w sprawie miały charakter dokumentów prywatnych, o których mowa w art. 245 k.p.c., który określa, że dokument prywatny sporządzony w formie pisemnej albo elektronicznej stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Przyjęcie zatem prawdziwości dokumentów nie stanowi jednocześnie przyjęcia, że zawarte w nich oświadczenia i twierdzenia polegają na prawdzie.
Zgodnie z art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku winno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.
Sąd zważył, co następuje:
powództwo podlegało oddaleniu w całości.
W sprawie zastosowanie będą miały przepisy następujących aktów prawnych:
1) ustawy z dnia 23.04.1964 roku – Kodeks cywilny (tj. Dz.U. 2025 r., poz. 1071 ze zm.) – zwanej „k.c . ”;
2) ustawy z dnia 17.11.1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz.U. 2024 r., poz. 1568 ze zm.) – zwanej „k.p.c.”;
3) ustawy z dnia 28.07.2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. 2025 r., poz. 1228 ze zm.) – zwanej „u.k.s.c.”;
4) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. 2023 r., poz. 1935 ze zm.) – zwane „r.o.a.”;
5) ustawy z dnia 16.11.2006 roku o opłacie skarbowej (tj. Dz.U. 2025 r. poz. 1154 ze zm.) – zwanej „u.o.s.”.
Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Z kolei § 2 przywołanej regulacji głosi, iż świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Dalej przepis art. 822 § 1 k.c. stanowi, że w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Zgodnie z art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. W zakresie odpowiedzialności strony pozwanej należy stosować przepisu u.u.o. Zgodnie z art. 35 u.u.o., ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Ubezpieczyciel odpowiada przy tym w granicach odpowiedzialności cywilnej pojazdu mechanicznego bowiem jak stanowi art. 36 ust. 1 zd. 1 u.u.o., odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym najwyżej, jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Konsekwencją tej zasady jest to, że konieczne jest najpierw ustalenie, czy na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (art. 415, 425 i 436 k.c.) uzasadniona jest odpowiedzialność sprawcy zdarzenia objętego ubezpieczeniem, by następnie w oparciu o inne przepisy tego samego kodeksu (art. 361 – 363 i 444 – 447 k.c.) określić rodzaj i wielkość świadczenia.
W niniejszej sprawie odpowiedzialność ubezpieczyciela została wykazana, skoro z treści dowodów wynika, że strona pozwana świadczyła ochronę ubezpieczeniową sprawcy kolizji. Strona pozwana co do zasady uznała swoją odpowiedzialność, uznała szkodę i wypłaciła częściowo odszkodowanie.
Zgodnie z treścią art. 361 § 1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Przy czym wobec ugruntowanego już stanowiska orzecznictwa i doktryny nie ulega wątpliwości, że powinnością poszkodowanego jest podjęcie działań zmierzających do ograniczenia rozmiarów szkody, a odszkodowanie ma przywrócić stan majątkowy sprzed powstania szkody, nie prowadząc jednak do wzbogacenia, które przewyższyłoby wysokość faktycznie poniesionej szkody. Do Sądu należy natomiast określenie na podstawie materiału dowodowego konkretnej sprawy czy koszty te są zasadne i mają adekwatny związek przyczynowy z daną szkodą. Wskazać przy tym należy, że odpowiedzialność ubezpieczyciela ma charakter świadczenia pieniężnego i w rzeczywistości polega na wyrównaniu szkody w znaczeniu ekonomicznym.
Wskazać należy, że ze względu na rozwinięty rynek usług związanych ze szkodami wywołanymi zdarzeniami komunikacyjnymi podlegającymi ubezpieczeniom obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej nastąpił rozwój dyskursu prawniczego oraz wydanych zostało szereg różnych orzeczeń sądowych, w tym pochodzących od Sądu Najwyższego. W tym zakresie przytoczyć należy uchwałę SN z dnia z 11.09.2024 roku, w której wskazano, że jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, brak jest podstaw do ustalenia odszkodowania jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy w sprawie o sygnaturze ( sygn. akt III CZP 65/23, OSNC 2025, nr 4, poz. 41). Zwrócić też należy uwagę na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24.09.2025 roku, w której wskazano, że ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy jest dopuszczalne także wtedy, gdy poszkodowany naprawił pojazd ( sygn. akt III CZP 32/24, https://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia3/III%20CZP%2032-24.pdf - przy czym na dzień wyrokowania i sporządzenia uzasadnienia w niniejszej sprawie brak jest uzasadnienia tej uchwały).
Dodatkowo przywołać należy stanowisko zawarte przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 12.09.2024 roku, w którym wskazano, że w żadnym z przepisów prawa nie rozstrzygnięto wyraźnie kwestii dopuszczalności żądania odszkodowania obliczonego metodą kosztorysową, zaś w tej mierze istnieją dwa przeciwstawne, ale zarazem dobrze uargumentowane stanowiska, występujące w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Nie można zaś mówić o zasadności skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, jeżeli sąd powszechny zastosuje jeden z możliwych wariantów interpretacyjnych, a więc w szczególności przychyli się do jednego ze stanowisk w danej materii reprezentowanych w orzecznictwie. ( sygn. akt II CNPP 26/22, https://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia3/II%20CNPP%2026-22.pdf ).
Końcowo wskazać należy, że TSUE w wyroku z dnia 30.03.2023 roku wskazał, że ochrona poszkodowanego wynikająca z art. 18 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/103/WE z dnia 16.09.2009 roku w sprawie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności w związku z art. 3 tej dyrektywy, nie może prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia osób uprawnionych, oraz że sądy krajowe są uprawnione w tym zakresie do kontroli ( sygn. akt C-618/21, Dz.U.UE.C.2023/179/6).
Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy wskazać należy, że w ocenie Sądu prawidłową metodą ustalania wartości odszkodowania jest koncepcja szkody dynamicznej. Takie stanowisko znajduje oparcie w ekonomicznej analizie prawa, która w przypadku szkód komunikacyjnych powinna znaleźć zastosowanie. Analizując kwestię szkody wynikłej ze zdarzenia komunikacyjnego, która był objęta obowiązkową odpowiedzialnością cywilną wskazać należy na następujące kwestie, przy założeniu że nie mamy do czynienia z tzw. szkodą całkowitą (potocznie określaną jako: całka):
1) pierwotnym podmiotem zobowiązanym do naprawienia szkody jest jej sprawca, który może to uczynić według sposobu określonego przez wierzyciela, gdyż zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej;
2) zgodnie z art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. W takiej sytuacji ubezpieczyciel musi spełnić swe żądanie poprzez zapłatę sumy pieniężnej, przy czym może to być zapłata pośrednia, gdy zaproponuje on organizację likwidacji szkody z płatnością bezpośrednią na rzecz usługobiorcy czynności naprawczych;
3) zdarzenie komunikacyjne powoduje uszczerbek w majątku poszkodowanego wyrażający się zmniejszeniem aktywów wyrażającą się różnicą między wartością pojazdu w stanie sprzed szkody i po szkodzie, ale przed jego naprawą. Dopóki pojazd nie zostanie naprawiony w sposób przywracający właściwości sprzed zdarzenia, dopóty nie można mówić o przywróceniu stanu poprzedniego. Zastrzec tutaj należy, że nie każda naprawa pojazdu może zostać uznana za przywracającą stan poprzedni, gdyż taką będzie tylko naprawa przeprowadzona zgodnie z technologią producenta i przy zastosowaniu części spełniających standardy jakości zalecane przez producenta pojazdu, chyba że chodzi o części mające znaczenie tylko funkcjonalne;
4) gdy zostanie dokonana naprawa pojazdu w sposób przywracający jego właściwości sprzed zdarzenia, to szkodą jest wartość uzasadnionych kosztów jakie faktycznie poniósł poszkodowany oraz ewentualnie wielkość o ile pomniejszyła się wartość pojazdu z tego tytułu, że pojazd był już naprawiany, a więc nie można go już zbyć za taką kwotę, jak pojazd który nie był uszkodzony. Tutaj wyraźnie należy zaznaczyć, że nie każde uszkodzenie pojazdu będzie musiało automatycznie oznaczać utratę wartości pojazdu, gdyż w niektórych przypadkach taka naprawa może doprowadzić do niezmienionej wartości pojazdu lub wręcz doprowadzić do powiększenia jego wartości pojazdu. Jeżeli przykładowo szkoda będzie polegała na uszkodzenie opony samochodu, a przy zastosowaniu prawidłowego toku postępowania zostaną wymienione obie opony na nowe na jednej osi, to w istocie wartość pojazdu nie ulegnie zmniejszeniu, a wręcz zwiększeniu. Podobnie może być w sytuacji uszkodzenie lusterka bocznego, które nie będzie wymagało lakierowania, bo wtedy nie będzie to miało żadnego wpływu na wartość pojazdu. Co więcej, obecnie niektórzy producenci pojazdów obecnie dostarczają jako części zamienne całe elementy, np. drzwi już w pełni tzw. uzbrojone i polakierowane fabrycznie, co powoduje że naprawa polega na ich wymianie, bez konieczności ich lakierowania i uzbrajania, a tym samym nie ma różnicy w zakresie ich walorów użytkowych i technicznych. W szczególności nie ma różnicy w grubości warstwy lakieru pomiędzy nowo zamontowanymi drzwiami i resztą karoserii. Tak dokonana naprawa powoduje, że nie następuje faktyczny ubytek wartości ekonomicznej pojazdu. Oczywiście potocznie przyjmuje się, że pojazd uczestniczący w kolizji nie ma takiej samej wartości handlowej jak pojazd, który nie był uszkodzony, ale jak wskazują powyższe przykłady założenie to nie zawsze musi być aktualne. Jednocześnie poczynić należy zastrzeżenie, że naprawy o jakich mowa powyżej nie upoważniają ubezpieczyciela do obniżenia wysokości wypłacanego odszkodowania o zwiększenie wartości pojazdu, gdyż poszkodowany w żaden sposób nie ponosi odpowiedzialności za konieczność wymiany np. dwóch opon, gdyż jest to wymuszone obowiązującymi przepisami prawa;
5) gdy naprawa pojazdu nie zostanie dokonana, to jak już wcześniej wskazano, szkodą jest ubytek wyrażający się zmniejszeniem aktywów wyrażający się różnicą między wartością pojazdu w stanie sprzed szkody i po szkodzie, ale przed jego naprawą. Dla wyrównania tego ubytku niezbędna jest naprawa pojazdu, przy czym przydatne dla określenia kosztów naprawy mogą być tzw. programy eksperckie, powszechnie stosowane do wyliczania wartości napraw. Powszechnie używane są trzy tego programy, przy czym:
a) każdy z nich różni się założeniami metodologicznymi;
b) każdy z nich ma inny algorytm działania;
c) każdy z nich posługuje się innym sposobem zbierania danych porównawczych;
d) każdy z nich ma inne możliwości uwzględniania korekt;
e) każdy z nich ma inne możliwości wpisania danych z tzw. ręki, a więc według uznania osoby dokującej wyliczenia
co powoduje, że wyniki obliczeń kosztów naprawy pojazdu wynikłe z jednego zdarzenia mogą być inne. W takiej sytuacji prawidłowym postępowaniem winno być wyliczenie wartości kosztów naprawy według każdego z dostępnych na rynku programów eksperckich, a następnie ocena, która z metod, ze względu na rodzaj pojazdu i rodzaj uszkodzeń będzie najbardziej adekwatna. Można też w takim przypadku dokonać wyliczenia średniej z tych trzech wyników i w taki sposób określić wysokość kosztów naprawy, ale tą metodę należy dopuszczać tylko wtedy, gdy różnice w poszczególnych wynikach nie są znaczące (ich rozpiętość nie przekracza 10%);
6) podkreślić tutaj należy, że każdy ze stosowanych na rynku programów eksperckich jest produktem biznesowym, niepodlegającym publicznej kontroli i nie ma charakteru urzędowego, co powoduje, że bezkrytyczne opieranie się na wynikach wyliczeń otrzymanych za ich pomocą nie może być uznane za prawidłowe;
7) w ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie niewłaściwe jest utożsamianie zastosowania tzw. programów eksperckich z metodą kosztorysową, gdyż ze względu na ogólny charakter tych programów, nieuwzględniających indywidulanych właściwości danego pojazdu, pozwalają one ocenić jedynie, jak kształtuje się koszt naprawy danego pojazdu przy przyjęciu założeń właściwych dla danego programu, co wcale nie musi się pokrywać z rzeczywistymi kosztami naprawy. W tym względnie raczej można mówić o stosowaniu tzw. programów eksperckich jako podstawy wyliczenia szkody w rozumieniu sprostaniu przez poszkodowanego w ramach procesowego ciężaru szkody, a nie jako metody określenia wysokości szkody. W takim rozumieniu pozwany ubezpieczyciel może innymi środkami dowodowymi wykazywać inną wartość szkody;
8) inną metodą oceny kosztów naprawy może być sporządzenie oferty przez warsztat naprawczy, po ocenie uszkodzeń pojazdu i kosztów naprawy w oparciu o rzeczywiste koszty stosowane w danym warsztacie, które mogą się różnić od kosztów zaproponowanych w innych warsztatach, co jest normalnym elementem rynkowym. Wtedy stosowanie tzw. programów eksperckich może służyć do zweryfikowania proponowanego kosztorysu naprawy, ale nie może go zastępować. Żaden z warsztatów naprawczych nie ma obowiązku stosowania tzw. programów eksperckich, gdyż jak wcześniej wskazano, nie mają one charakteru urzędowego;
9) podkreślić należy, że zarówno w przypadku poniesienia kosztów naprawionego pojazdu (patrz pkt 4), jak i przy sporządzeniu kosztorysu ofertowego (patrz pkt 8) ich ewentualne różnice w porównaniu z wyliczeniami na podstawie tzw. programów eksperckich nie zawsze muszą oznaczać niezasadność żądania odszkodowania według poniesionych kosztów lub przedłożonej oferty. Stosowanie każdego tzw. programu eksperckiego, w tym sporządzenie opinii sądowej w oparciu o nie, ma tylko charakter szacunkowy (w pewien sposób uśredniony), co nie oznacza, że dochodzone odszkodowanie jest zawyżone. Skoro dany tzw. program ekspercki wskazuje np. stawkę roboczogodziny, to jest to średnia wartość według danych zebranych z rynku, co oznacza, że zapewne stosowane są stawki niższe i wyższe od tej średniej. Może się więc okazać, że stawka ofertowa wcale nie była najwyższą stawką, która był wzięta pod uwagę w wyliczeniach na potrzeby ustalenia stawki stosowanej w tzw. programie eksperckim. To samo dotyczy wartości części zamiennych, gdyż oczywistym jest, że cena ich zakupu przez warsztaty naprawcze uzależniona jest od wielu składników. W związku z tym za nieprawidłowe należy przyjąć zaniżania wartości odszkodowania (na etapie likwidacji szkody i na etapie sądowym) do wartości wynikających z tzw. programów eksperckich, jeżeli ich różnica nie jest znacząca, w szczególności nie przekracza 10%;
10) w przypadku gdy uszkodzony pojazd został sprzedany, to wartość szkody wyraża się w różnicy, między wartościami sprzedaży pojazdu nieuszkodzonego i uszkodzonego, gdyż to stanowi faktyczny ubytek w wartości majątku poszkodowanego. W sytuacji gdy poszkodowany dokonał naprawy pojazdu, nawet nie mającej charakteru technologicznego, po to aby móc sprzedać pojazd, to na szkodę składa się wartość tej naprawy i wartość różnicy w uzyskanej cenie. Dla ustalenia tej różnicy niezbędne jest poznanie wartości kosztów naprawy i ceny za jaką samochód został sprzedany oraz wartość pojazdu sprzed szkody.
Przenosząc powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy trzeba wskazać, że strona powodowa nie wykazała wartości o jakich mowa w pkt. 10. Wbrew wezwaniu Sądu nie wskazała ona za jaką kwotę zbyła samochód oraz nie wskazała kto jest nabywcą samochodu, jak też nie przedłożyła dokumentów pozwalających na ustalenie tych okoliczności. Nie pozwoliło to również na ustalenie jaki był stan pojazdu w chwili sprzedaży. Strona pozwana nie zaoferowała również żadnego dowodu na okoliczność ustalenia kosztów poniesionych na dokonaną naprawę.
Zgodnie z art. 233 § 1 k.c. sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Natomiast po myśli § 2 tego artykuł sąd ocena na tej samej podstawie, jakie znaczenie nadać odmowie przedstawienia przez stronę dowodu lub przeszkodom stawianym przez nią w jego przeprowadzeniu wbrew postanowieniu sądu.
W ocenie tutejszego Sądu, sprzedaż pojazdu po szkodzie ma istotne znaczenie dla rozmiaru szkody albowiem powoduje, iż restytucja naturalna w postaci naprawy staje się faktycznie niemożliwa (zmiana właściciela), a szkoda przyjmuje postać czysto majątkową, podlegającą ocenie metodą dyferencyjną. W niniejszej sprawie strona powodowa nie przedstawiła faktury ani umowy sprzedaży pojazdu. Nie jest zatem możliwe ustalenie ceny sprzedaży, która stanowi miernik wartości pojazdu po szkodzie. W konsekwencji, nie jest możliwym ustalenie wysokości straty w majątku poszkodowanego.
Jedna z podstawowych zasad procesu cywilnego stanowi, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne a strony postępowania są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c.). Równocześnie zgodnie z treścią art. 3 k.p.c. strony są obowiązane przedstawiać dowody, co oznacza, że strony są zobligowane do gromadzenia materiału dowodowego koniecznego do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Co prawda przymus ten nie jest obwarowany żadnymi sankcjami, niemniej jednak przyjmując bierną postawę strona naraża się na szereg negatywnym konsekwencji, a najdalej idąca jest przegrana procesu. Mając na uwadze to, że nie było możliwe ustalenie rozmiaru szkody ze względu na obstrukcję procesową strony pozwanej uniemożliwiającą przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, to ujemne tego konsekwencje w zakresie ciężaru dowodu obciążyły stronę powodową. W rezultacie doprowadziło to do oddalenia powództwa.
W zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu wskazać należy, że zgodnie art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Po myśli art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego radcy prawnego koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.
W niniejszej sprawie na koszty procesu w łącznej wysokości 1.429,96 złotych złożyło się:
1) wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej w osobie radcy prawnego w kwocie 900,00 złotych na zasadzie § 2 pkt 3 w zw. z § 15 ust. 1 i 3 r.o.r.p. w stawce minimalnej;
2) 512,95 złotych tytułem wynagrodzenia biegłego na podstawie art. 5 ust. 1 pkt. 3 u.k.s.c.,
3) opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 złotych na zasadzie art. 1 ust. 1 pkt 2 u.o.s. w zw. jej częścią IV Załącznika.
Sędzia Zbigniew Miczek