sygn. IV P 201/23 4 grudnia 2025 Sąd Rejonowy w Świdnicy

Wyrok z 4 grudnia 2025, sygn. IV P 201/23

Teza
Zebrany materiał dowody nie pozwolił na ustalenie, że zdarzenie, jakiemu uległa powódka w dniu 26 czerwca 2023r. miało charakter wypadku przy pracy w powyższym znaczeniu oraz aby spowodowało uraz w rozumieniu wyżej powołanych przepisów. Wprawdzie rutynowe obowiązki pracownicze powódki mogły wpłynąć na stan zdrowia powódki obciążonej chorobą samoistną, ale w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogły zostać uznane za przyczynę zewnętrzną zdarzenia.Zebrany materiał dowody nie pozwolił na ustalenie, że zdarzenie, jakiemu uległa powódka w dniu 26 czerwca 2023r. miało charakter wypadku przy pracy w powyższym znaczeniu oraz aby spowodowało uraz w rozumieniu wyżej powołanych przepisów. Wprawdzie rutynowe obowiązki pracownicze powódki mogły wpłynąć na stan zdrowia powódki obciążonej chorobą samoistną, ale w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogły zostać uznane za przyczynę zewnętrzną zdarzenia.
Data orzeczenia 4 grudnia 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Świdnicy
Wydział IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Magdalena Piątkowska
Tagi
#Sąd Rejonowy w Świdnicy #IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygnatura akt IV P 201/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

dnia 4 grudnia 2025 r.

Sąd Rejonowy w Świdnicy , IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w osobie Sędzi Magdaleny Piątkowskiej

po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa R. S.

przeciwko I. (...) z/s w G.

o ustalenie wypadku przy pracy i sprostowanie treści protokołu powypadkowego

I.  powództwo oddala,

II.  zasądza od powódki R. S. na rzecz strony pozwanej I. (...) z/s w G. kwotę 240 zł. tytułem kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty

UZASADNIENIE

Powódka R. S. w pozwie przeciwko (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. wniosła o sprostowanie treści protokołu powypadkowego Nr (...) z dnia 28.07.2023r. ustalającego okoliczności i przyczyny wypadku przy pracy zaistniałego w dniu 26 czerwca 2023 roku w G. – w taki sposób, aby ustalić, iż zdarzenie jakiemu uległa powódka było wypadkiem przy pracy oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazała, że była zatrudniona u pozwanego na podstawie umowy o pracę na stanowisku pracownika produkcji. W dniu 26 czerwca 2023 roku od godz. 6:00 rozpoczęła pracę. Po dokonaniu zmiany odzieży na roboczą, udała się na spotkanie z przełożonym. Powódka rozpoczęła pracę tego dnia od linii A - procesu (...), gdzie przedkładała detale tj. kółka zębate i wkładała do maszyn pionowo lub poziomo. Wyciągała według kolejności procesu z maszyny i przetaczała w rynience do innej maszyny. Tam wykonywała pracę do godz. 8:00, a następnie udała się na 8 min przerwy. Po przerwie kontynuowała pracę w w/w procesie. Około godz. 8:40 zakończyła swoje pierwsze obowiązki i kolejno przeszła na proces linii B - obszar (...) i (...) 3 – proces 30, gdzie wykonywała podobną pracę i w zakresie jej czynności było między innymi: pobieranie koła prawą ręką z wielowypustem wewnętrznym znajdującym się przed maszyną, założenie go na gratowniku. Po założeniu na gratowniku powódka obracała koło prawą ręką w prawo o 90° i następnie w lewo o 90 °, co powodowało odrywanie wiórów z ostrza skierowane do góry na powierzchni stałej gratownika ze spodniej części koła. Powódka ściągała koło z gratownika i wkładała maszyny, tokarki (...) 220. Wykonywała również czynności polegające na wkładaniu i wyciąganiu detali z innych maszyn oraz przetaczaniu ich w rynienkach. Około godz. 11:00 powódka założyła koło na gratowniku, przekręciła prawą ręką koło w lewo i w prawo o 90° i poczuła ból w nadgarstku, czując jakby coś „przeskoczyło”. Ból był okropny i powódka przerwała proces. Wezwała przyciskiem (...) pracownika pozaliniowego, który nakazał powódce zejść z linii i udać się do przełożonego. Powódka udała się ogródka, gdzie przyszedł jej przełożony i zaprowadził ją do ratownika medycznego, gdzie udzielono jej pierwszej pomocy. Powódka została przewieziona do (...) w G., gdzie lekarz udzielił powódce pomocy medycznej. Po udzieleniu pomocy medycznej, powódkę przewieziono do zakładu pracy, gdzie przebrała się i udała do domu. W domu ból ręki nasilił się, co skłoniło powódkę do udania się do (...) Szpitala im. dra K. A. w G.. W dalszej części uzasadnienia pozwu powódka opisała diagnostykę i rozpoznanie medyczne. Wskazała również, iż nie odczuwała nigdy wcześniej dolegliwości bólowych przy wykonywaniu czynności, które dnia 26 czerwca 2023 roku skutkowały koniecznością udzielenia jej pomocy medycznej. W związku z rozbieżnymi opiniami lekarzy udzielających powódce opieki medycznej, zespół powypadkowy zwrócił się z zapytaniem do lekarza medycyny pracy – Z. P. z pytaniem: „Czy w wyniku wykonywania czynności zakładania i obracania koła z wieloklinem na gratownik pracownik doznał skręcenia i naderwania nadgarstka”. W odpowiedzi wskazano, że jeżeli w/w czynność wykonywana jest w sposób dokładny, a detal nie jest zaolejony lub nadmiarem wiórów, to nie jest możliwe skręcenie i naderwanie nadgarstka. Jeżeli jednak detal będzie zabrudzony lub będzie zbyt dużo wiórów, to przy jednoczesnym zmęczeniu pracownika ruchem monotypowym w zakresie bardzo niekomfortowego skrętu nadgarstka przy obracaniu koła z wieloklinem, jest możliwe zablokowanie detalu. To może stanowić duży opór dla ruchu skrętnego nadgarstka z konsekwencją ewentualnego urazu. Ponadto powódka podkreśliła, iż już podczas postępowania powypadkowego informowała Z. Z. o tym, że miała problemy podczas wykonywania czynności pracowniczych. Opór, który występował podczas wykonywanej czynności wymagał użycia większej siły. Powódka kilkakrotnie zgłaszała powyższe zastrzeżenia, ale nie zostały one ujęte w treści zeznań.

W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. Pozwana przyznała okoliczności związane z zatrudnieniem powódki i zakresem realizowanych przez nią obowiązków pracowniczych w spornym okresie. Pozwana wskazała, że gratownik jest niewielkim przyrządem/urządzeniem, na które nakłada się koła, a cały przyrząd jest mniej więcej wielkości dłoni. Pozwana potwierdziła, że dnia 26 czerwca 2023 roku, około godz. 11:00 powódka w związku z bólem nadgarstka za pomocą przycisku „przywołanie” wezwała pracownika świadczącego pracę poza linią, który kontynuował pracę powódki, a także przełożonego, któremu powódka powiedziała, że nie wie co się stało i „nie chce nic zgłaszać”. Pozwana w dalszej części wskazała, że po odbytej konsultacji lekarskiej w (...) w G. powódka nie zgłaszała żadnych zastrzeż co do otrzymanej pomocy. Pozwana podkreśliła, że pracownik świadczący pracę na tym samym miejscu pracy co powódka zaraz po zaistnieniu zdarzenia wskazał, że praca na urządzeniu wykonywała była „normalnie, standardowo i nic się nie blokowało”. Nadto pozwana podkreśliła, że po kilku dniach powódka złożyła uwagi do podpisanego i zaakceptowanego wcześniej protokołu wskazując, że doznanie bólu poprzedzało operację obrotu detalu, co jest sprzeczne z wcześniejszymi wyjaśnieniami powódki, z których wynikało, iż poczucie bólu w nadgarstku „jakby coś przeskoczyło” nastąpiło podczas obracania koła na gratowniku. Dodatkowo pozwana podkreśliła, że w zastrzeżeniach pojawiły się elementy, które nie zostały wcześniej wyartykułowane przez powódkę, a które są istotne z perspektywy badania ewentualnego wypadku przy pracy. W dalszej części odpowiedzi na pozew, pozwana potwierdziła, że w związku z rozbieżnymi opiniami lekarzy udzielających powódce opieki medycznej, zwrócono się z zapytaniem do lekarza medycyny pracy – Z. P., który stwierdził (po dokonaniu wizytacji), że jeżeli czynność jest wykonywana w sposób dokładnym, a detal nie jest zaolejony lub z nadmiarem wiórów, to nie jest możliwe skręcenie i naderwanie nadgarstka. Pozwana podkreśliła, że zakładowy społeczny inspektor pracy przyjął, że zdarzenie z dnia 26 czerwca 2023 roku wypełnia znamiona wypadku przy pracy, natomiast główny specjalista ds. BHP nie uznał zdarzenia za wypadek przy pracy, gdyż brak przyczyny zewnętrznej rozumianej jako czynnik, który spowodował uraz. W związku z powyższym pozwana nie uznała zdarzenia z dnia 26 czerwca 2023 roku za wypadek przy pracy.

W toku postępowania Sąd ustalił

następujący stan faktyczny:

Powódka była pracownikiem (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od dnia (...) roku na stanowisku starszego pracownika produkcji w pełnym wymiarze czasu pracy.

/bezsporne/ a nadto wynikające z akt osobowych powódki.

L. 26 czerwca 2023 roku powódka rozpoczęła pracę o godz. 6:00 na linii A - procesu (...), gdzie przedkładała detale tj. kółka zębate i wkładała do maszyn pionowo lub poziomo. Wyciągała według kolejności procesu z maszyny i przetaczała w rynience do innej maszyny. Na linii A powódka wykonywała pracę do godz. 8:00. Około godz. 8:40 zakończyła swoje pierwsze obowiązki i kolejno przeszła na proces linii B - obszar (...) 2 i (...) 3 – proces 30, gdzie wykonywała podobną pracę i w zakresie jej czynności było między innymi: pobieranie koła prawą ręką z wielowypustem wewnętrznym znajdującym się przed maszyną, założenie go na gratowniku. Po założeniu na gratowniku powódka obracała koło prawą ręką w prawo co najwyżej o 45° i następnie w lewo o 45°. Powodowało to odrywanie wiórów z ostrza skierowanego do góry na powierzchni stałej gratownika ze spodniej części koła. Powódka w dalszej części procesu ściągała koło z gratownika i wkładała maszyny, tokarki (...) 220. Wykonywała również czynności polegające na wkładaniu i wyciąganiu detali z innych maszyn oraz przetaczaniu ich w rynienkach. Około godz. 11:00 (po wykonaniu około 100 sztuk detali), podczas rutynowej czynności nakładania elementu (tulei o masie 200g-300g) na gratownik, powódka odczuła nagły i silny ból w prawym nadgarstku. Do bólu doszło w fazie wykonywania ruchu skrętnego w prawo, a przed planowanym ruchem w lewo. Powódka niezwłocznie wezwała przyciskiem „(...) pracownika pozaliniowego, który nakazał powódce zejść z linii i udać się do przełożonego. Powódka udała się do tzw. „ogródka”, gdzie przyszedł jej przełożony i zaprowadził ją do ratownika medycznego, gdzie udzielono pierwszej pomocy tj. nałożono jej maść przeciwbólową, osłaniający opatrunek i przewieziono do placówki (...) w G.. Bezpośrednio po zdarzeniu ortopeda (w (...) w G.) zdiagnozował u powódki choroby tkanek miękkich związane z ich używaniem, przemęczeniem i przeciążeniem.

Dowód:

- protokół powypadkowy nr (...) z dnia 28 lipca 2023r. k. 44-46

- zastrzeżenia do protokołu z dnia 28.07.2023r. k. 47, k. 15

- protokół powypadkowy nr (...) z dnia 4 sierpnia 2023r. k. 40-43

- plik video – obraz procesu produkcyjnego – k.137e

- konsultacja ortopedy z dnia 26.06.2023r. – k. 23

- zeznania świadka:

L. G. – k. 128 – e-protokół – k. 133

N. N. – k. 128 -129 – e-protokół – k. 133

O. V. – k. 129 - e-protokół – k. 133

I. A. – k. 130-131, e-protokół – k. 133

O. J. – k. 131, e-protokół – k. 133

- zeznania powódki (częściowo) – k. 160-161, e-protokół – k. 162

Dnia 26 czerwca 2023 roku, po powrocie z pracy powódka zgłosiła partnerowi potrzebę przewiezienia jej do placówki medycznej tj. (...) Szpitalu im. dra K. A. w G. celem konsultacji lekarskiej. Wskazała na nieustępujące dolegliwości bólowe prawej ręki, pozostające w związku ze zdarzeniem zaistniałym podczas wykonywania obowiązków pracowniczych.

Dowód:

- zeznania świadka O. V. – k. 129 – e-protokół – k. 133

W (...) Szpitalu (...). dra K. A. w G. rozpoznano u powódki skręcenie z naderwaniem nadgarstka prawego, co skutkowało unieruchomieniem kończyny w opatrunku gipsowym. Powódce wystawiono skierowanie do kontroli w poradni ortopedycznej.

Dowód:

- historia leczenia (...) Szpitalu (...). dra K. A. w G.-k.20-21

- historia leczenia w „Przychodnia (...) – k. 16-17

Ból o charakterze nasilającym się utrzymywał się u powódki przez kolejne 2-3 dni po zdarzeniu z dnia 26 czerwca 2023 roku, a ustępował jedynie po zażyciu tabletek przeciwbólowych.

Dowód:

- zeznania powódki (częściowo) – k. 160-161, e-protokół – k. 162

W związku z rozbieżnością opinii lekarskich (...) G. i (...). dra K. A. w G. zespół powypadkowy zwrócił się o zajęcie stanowiska w tej sprawie do lekarza medycyny pracy sprawującego profilaktyczną opiekę lekarską nad pracownikami - Z. P. z pytaniem: „Czy w wyniku wykonywania czynności zakładania i obracania koła z wieloklinem na gratownik pracownik doznał skręcenia i naderwania nadgarstka”. W odpowiedzi wskazano, iż w jego ocenie, jeżeli w/w czynność wykonywana jest w sposób dokładny, a detal nie jest zaolejony lub nadmiarem wiórów, to nie jest możliwe skręcenie i naderwanie nadgarstka. Jeżeli jednak detal będzie zabrudzony lub będzie zbyt dużo wiórów, to przy jednoczesnym zmęczeniu pracownika ruchem monotypowym w zakresie bardzo niekomfortowego skrętu nadgarstka przy obracaniu koła z wieloklinem, jest możliwe zablokowanie detalu. To może stanowić duży opór dla ruchu skrętnego nadgarstka z konsekwencją ewentualnego urazu

Dowód:

- protokół powypadkowy nr (...) z dnia 28 lipca 2023r. k. 44-46

- protokół powypadkowy nr (...) z dnia 4 sierpnia 2023r. k. 40-43

Wynik badania rezonansu magnetycznego powódki z dnia 23 lipca 2023 roku wskazał m.in: neutralny wariant łokciowy, (...) możliwy od oceny w badaniu bez zmian pourazowych, nie stwierdzono cech niestabilności w obrębie nadgarstka, kości bliższego i dalszego nadgarstka o prawidłowym sygnale w prawidłowym położeniu. W obrębie kanału nadgarstka patologicznych struktur nie stwierdzono, nerw pośrodkowy i łokciowy o prawidłowym przebiegu i strukturze. Pochewki ścięgniste nieposzerzone”. RTG nadgarstka prawego z dnia 3 lipca 2023 roku wskazało: bez ewidentnych zmian urazowych, ruchomość nadgarstka prawego ograniczona bólowo, ruchomość nadgarstka prawego bierna zachowana, ruchomość łokcia prawego czynna i bierna prawidłowa, USG bez istotnych wysięków w nadgarstku prawym oraz łokciu prawym.

L. 14 sierpnia 2023 roku skierowano powódkę na rehabilitację celem poprawy stanu zdrowia nadgarstka prawego.

Dowód:

- wynik badania MR nadgarstka z dnia 6.07.2023r. – k. 19

- historia leczenia w „Przychodnia (...)” – k. 16-17

- historia zdrowia i choroby pacjenta (...) z dnia 14.08.2023r. – k. 22

Powódka nie zgłaszała problemów zdrowotnych przed zdarzeniem stronie powodowej, nie zgłaszała również niedogodności występujących na jej stanowisku pracy. Powódka w dniu 26 czerwca 2023 roku przyznała jednak, że ręka ją pobolewa od dłuższego czasu, gdyż był to jej zeszły uraz. Po zdarzeniu powódka nie chciała zgłosić zdarzenia jako wypadku przy pracy.

Dowód:

- zeznania świadka:

- W. L. – k. 131-132, e-protokół – k. 133

- O. J. - k. 131, e-protokół – k. 133

Na stanowisku powódki były przeprowadzane procedury (...) tj. pilnowanie maszyn celem dobrej produkcji i dobrej kondycji (czyszczenie, sprawdzanie oleju). Powódka brała udział w takich procedurach, była przeszkolona. Po zdarzeniu nie zauważono, żeby detale czy gratowniki chodziły nieprawidłowo. Praca była wykonywana normalnie, standardowo i nic nie blokowało.

Dowód:

- zeznania świadka I. A. – k. 159, e-protokół – k. 133

Cały proces pracy powódki na jej stanowisku pracy u strony pozwanej miał charakter powtarzalny i szybki (cykl nakładania trwał 5-6 sekund). Polegał on na pobraniu z tokarki lewą ręką i osadzeniu go prawą na trzpieniu gratownika. Zgodnie z dokumentacją technologiczną - pierwotne instrukcje przewidywały obrót o 90°, co jednak skorygowano do 25°, uznając większy zakres za nienaturalny i zbędny. Nie istnieje techniczna ani organizacyjna możliwość wykonywania przez pracowników ruchu o zakresie 90° podczas obsługi gratownika. W toku procesu u strony pozwanej, każdy detal opuszczający maszynę produkcyjną jest zabrudzony substancjami eksploatacyjnymi, takimi jak olej lub chłodziwo, a także zawiera pozostałości w postaci wiórów. Z tego względu detale poddawane są procesowi gratowania, którego celem jest usunięcie nadmiaru wiórów oraz zapewnienie odpowiedniej jakości detalu na kolejnym etapie produkcji. Obecność wiórów stanowi standardowy i typowy element pracy na przedmiotowym stanowisku, a wiórki występują na każdym obrabianym detalu. Na stanowisku pracy powódki dostępny był pistolet pneumatyczny przeznaczony do odmuchiwania detali oraz elementów urządzeń, z którego każdy pracownik ma prawo korzystać. Gratownik powinien być każdorazowo czyszczony na początku zmiany przez osobę uruchamiającą linię produkcyjną, co jest przyjętą i powszechnie stosowaną praktyką. Gratownik na linii B znajduje się wyłącznie w trzech określonych miejscach.

Na przedmiotowej linii produkcyjnej nigdy nie odnotowano żadnych wypadków przy pracy. Powódka nie zgłaszała wcześniej żadnych problemów ani z detalami, ani z działaniem gratownika. Brała ona udział w ocenie ryzyka zawodowego oraz ocenie stanowisk pracy, w tym stanowiska przez siebie zajmowanego. Jedyną zgłoszoną przez nią uwagą była trudność w zdejmowaniu detalu z maszyny typu (...). W odniesieniu do gratownika powódka, jak również czterech innych pracowników, nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń ani uwag. Niewykonywanie norm produkcyjnych w sposób ciągły stanowi u strony pozwanej jeden z elementów oceny pracownika.

W dniu zdarzenia powódka dokończyła wykonywanie pracy, co potwierdza fakt, iż brygadzista spotkał ją przy końcu linii produkcyjnej. Detal, przy którym powódka miała odczuć ból był w pełni ukończony, podobnie jak cały cykl produkcyjny. Zakończenie obróbki każdego detalu jest każdorazowo protokołowane. Stanowisko pracy powódki nie jest objęte monitoringiem wizyjnym. Pojęcie „downtime” (z którym pracownicy strony pozwanej zostawali zapoznawani) odnosi się do dostępnego czasu pracy i obejmuje przerwy wynikające z czynności niestandardowych, takich jak wymiana narzędzi, awarie czy inne zakłócenia procesu. Czynność czyszczenia detalu może być kwalifikowana jako zdarzenie o charakterze awaryjnym.

Dowód:

- plik video – obraz procesu produkcyjnego – k.137e

- zeznania świadka:

N. N. – k. 128 -129, e-protokół – k. 133, k. 152-152, e-protokół -k.154

S. Z. (1) – k. 129- 130, e-protokół – k. 133

Z. Z. – k. 129-130, e-protokół – k. 133

I. A. – k. 130-131, e-protokół – k. 133

O. J. – k. 131, e-protokół – k. 133, k. 159, e-protokół – k. 162

S. V. -k. 152-153, e-protokół – k. 154

Powódka w dniu 26 czerwca 2023 roku nie doznała urazu skutkującego uszczerbkiem na zdrowiu. Badanie z dnia 6 lipca 2023 roku ujawniło chondropatię stawu promieniowo-nadgarstkowego prawego oraz ganglion okolicy stawu grochowato-trójgraniastego. Powódka wykonywała czynność zależną od jej woli i czynność tę wykonywała wielokrotnie podczas pracy, co wyklucza możliwość zadziałania czynnika zewnętrznego będącego niezbędną częścią uznania zdarzenia za nieszczęśliwy wypadek. W dniu 26 czerwca 2023 roku doszło do nasilenia dolegliwości bólowych nadgarstka prawego powódki na tle pogorszenia schorzenia samoistnego.

Dowód:

- opinia biegłego ortopedy – k. 168-172

Dnia 26 czerwca 2023 roku pozwany powołał zespół powypadkowy, który miał na celu stwierdzenie czy zdarzenie jakie miało miejsce w dniu 26 czerwca 2023 roku było wypadkiem przy pracy. W toku przeprowadzonych czynności wyjaśniających zespół stwierdził, iż zdarzenie w dniu 26 czerwca 2023 nie było wypadkiem przy pracy, bowiem nie zostało spowodowane przyczyną zewnętrzną, a ponadto schorzenie, którego doznała powódka, w ocenie zespołu powypadkowego nie spełniało definicji urazu.

Dowód:

- protokół powypadkowy nr (...) z dnia 28 lipca 2023r. k. 44-46

Powódka pismem z dnia 28 lipca 2023 roku zgłosiła uwagi do treści protokołu powypadkowego z dnia 28 lipca 2023 roku. W protokole uzupełniającym sporządzonym dnia 2 sierpnia 2023 roku, a zatwierdzonym dnia 4 sierpnia 2023 roku, zespół powypadkowy podtrzymał swoje poprzednie stanowisko nie stwierdzając, iż zdarzenie jakie miało miejsce 26 czerwca 2023 roku nie było wypadkiem przy pracy.

Dowód:

-zastrzeżenia do protokołu z dnia 28.07.2023r. k. 47, k. 15

-protokół powypadkowy nr (...) z dnia 4 sierpnia 2023r. k. 40-43

Ustaleń stanu faktycznego sąd dokonał w oparciu o zgromadzone w sprawie dokumenty i zeznania tych świadków, którzy mieli bezpośrednią wiedzę o zdarzeniach opisanych w stanie faktycznym, czyli zeznania L. G. (ratownika medycznego), N. N. (członka zespołu powypadkowego), S. Z. (2) (byłego pracownika pozwanej), Z. Z. (członka zespołu powypadkowego), I. A. (brygadzisty), O. J. (mistrza produkcji), S. V. (pracownika pozwanej), W. L. (specjalisty ds. BHP). Co do zeznań O. V. (partnera powódki) sąd uznał je za wiarygodne w zakresie dolegliwości bólowych powódki po pracy i transportu powódki do (...) K. A. w G.. Co do zeznań powódki sąd nie dał im wiary w całości. Pozostawały one w sprzeczności z w/w materiałem dowodowym (powódka wykonywała czynność zależną od jej woli i czynność tę wykonywała wielokrotnie podczas pracy, co wyklucza możliwość zadziałania czynnika zewnętrznego będącego niezbędną częścią uznania zdarzenia za nieszczęśliwy wypadek. Z oświadczenia powódki wynika, że w dzieciństwie w wieku 8-9 lat doznała stłuczenia prawego nadgarstka. Świadek W. L. zeznała, że powódka przyznała, że ręka ją pobolewa od dłuższego czasu, gdyż był to zaszły uraz. Z materiału dowodowego wynika, iż w chwili zdarzenia powódka nie chciała zgłosić zdarzenia jako wypadku przy pracy, co potwierdził O. J. (mistrz produkcji), jak również W. L. (specjalista ds. BHP). Już ocena tego materiału nie dawała podstawy do przyjęcia zewnętrznej przyczyny zdarzenia wobec ciągu monotypowych czynności wykonywanych przez powódkę przy braku nadmiernego nietypowego dla pracy powódki wysiłku. Pogłębienie zagadnienia wymagało jednak wiedzy medycznej i w tym zakresie sąd oparł ustalenia na opinii biegłego ortopedy stanowiącej szeroko przeprowadzoną analizę stanu zdrowia powódki - przekonująco uzasadnioną. Należy przy tym mieć na uwadze, że opinia biegłych, zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału wtedy, gdy potrzebne są wiadomości specjalne. Podlega jak inne dowody ocenie według art. 233§ 1 kpc, lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny, które stanowią zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Przedmiotem opinii nie jest więc przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiadomości specjalnych.

Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd zważył co następuje:

Powództwo podlegało oddaleniu.

W pierwszej kolejności wskazać należy iż przepisy kodeksu pracy czy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy nie ustanowiły dla pracownika prawa do żądania sprostowania treści protokołu powypadkowego, jak to ma miejsce np. w art. 97 § 2 1k.p. dotyczącym sprostowania treści świadectwa pracy. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, jeżeli pracownik występuje o sprostowanie już wystawionego protokołu powypadkowego, to takie żądanie należy zakwalifikować jako powództwo o ustalenie, którego podstawą jest art. 189 kpc.

Zgodnie zaś art. 189 kpc powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W orzecznictwie wskazano, że pracownikowi, który nie dochodzi roszczeń odszkodowawczych bądź rentowych na podstawie przepisów dotyczących świadczeń z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, ale ma interes prawny w ustaleniu, że określone zdarzenie zaistniało w okolicznościach nie pozbawiających go roszczeń z tejże ustawy, przysługuje prawo wystąpienia do sądu rejonowego - sądu pracy z powództwem o ustalenie i sprostowanie protokołu powypadkowego na podstawie art. 189 kpc (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 11 maja 1994 roku o sygn. II PZP 1/94).

W protokole powypadkowym (po uprzednich zastrzeżeniach wniesionych przez powódkę) zespół powypadkowy ustalił, że zdarzenie z dnia 26 czerwca 2023 roku nie jest wypadkiem przy pracy albowiem nie wystąpiła przyczyna zewnętrzna zdarzenia powodująca uraz, na który powoływała się powódka tj. skręcenie i naderwanie nadgarstka. Ponadto, bezpośrednio po zdarzeniu ortopeda (w (...) w G.) zdiagnozował u powódki choroby tkanek miękkich związane z ich używaniem, przemęczeniem i przeciążeniem. Biegły sadowy ortopeda wskazał, że badaniem z dnia 6.07.2023r. ujawniło u powódki chondropatię stawu promieniowo-nadgarstkowego prawego oraz ganglion okolicy stawu grochowato-trójgraniastego. Wobec powyższego w dniu 26.06.2023r. doszło do nasilenia dolegliwości bólowych nadgarstka prawego powódki na tle pogorszenia schorzenia samoistnego. Powódka sama również przyznała, że przed dniem zdarzenia nie leczyła się ortopedycznie, choć w dzieciństwie w wieku 8-9 lat doznała stłuczenia prawego nadgarstka . Świadek – W. L. ( k. 131-132, e-protokół – k. 133) – specjalista ds. BHP zeznała, że powódka przyznała, że ręka ją pobolewała od dłuższego czasu, gdyż był to zeszły uraz.

Po przeprowadzeniu postępowania w sprawie Sąd Rejonowy stanowisko to w pełni podzielił.

Zgodnie z treścią art. 3pkt 1 ustawy z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych za wypadek przy pracy uważa się zdarzenie nagłe wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych.

A zatem aby dane zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy konieczne jest aby miało ono charakter nagły, zostało spowodowane przyczyną zewnętrzną oraz powodowało skutek w postaci urazu lub śmierci.

Zgodnie z orzecznictwem sądowym przyczyna zewnętrzna wywołuje nagłe zdarzenie, które jest zdarzeniem losowym, a więc niespodziewanym, nieplanowanym, niezamierzonym. Dlatego też przyczynie zewnętrznej przypisuje się także cechę nadzwyczajności w sensie jej nieprzewidywalności, która nie wynika z warunków pracy, ale powinna powstać wskutek zakłócenia procesu pracy (vide choćby jedno z nowszych - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2024 r. wydane w sprawie o sygn.. I USK 271/24, LEX nr (...) )

Natomiast przyczyną zewnętrzną - jak wynika z ugruntowanej w tym przedmiocie linii orzecznictwa Sądu Najwyższego – „może być każdy czynnik zewnętrzny (to znaczy niewynikający z wewnętrznych właściwości człowieka), zdolny wywołać w istniejących warunkach szkodliwe skutki.” – tak w uzasadnieniu do uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11.02.1963 roku, III PO 15/62, OSNCP 1963. Wykonywanie zwykłych, codziennych obowiązków w warunkach typowych dla danego stanowiska pracy - przy uwzględnieniu indywidualnych predyspozycji zdrowotnych pracownika - może jedynie wyjątkowo stanowić dla niego nadmierne obciążenie i stać się zewnętrzną przyczyną zdarzenia. Podkreśla się przy tym, że istnienia związku przyczynowego między rodzajem wykonywanej pracy i warunkami, w jakich jest ona świadczona, a gwałtownym pogorszeniem stanu zdrowia pracownika nie można domniemywać ani przypuszczać, lecz przyjęcie takiej tezy powinno mieć uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy (w szczególności opinii biegłych lekarzy odpowiednich specjalności), analizowanym w kontekście posiadanej przez biegłych wiedzy medycznej. Towarzyszący wykonywaniu pracy nadmierny wysiłek fizyczny (albo silny stres) musi zaś być istotnym ogniwem w łańcuchu przyczynowo-skutkowym, prowadzącym do gwałtowanego pogorszenia stanu zdrowia pracownika. Dopuszcza się przy tym możliwość zakwalifikowania jako wypadku przy pracy doznanych przez pracownika zmian w narządzie wewnętrznym o charakterze schorzenia samoistnego pod warunkiem, że w stanie faktycznym sprawy zostaną stwierdzone szczególne, nadzwyczajne okoliczności towarzyszące świadczeniu pracy. Wykonywanie zwykłych czynności (normalny wysiłek, normalne przeżycia psychiczne) przez pracownika, który doznał pogorszenia stanu zdrowia w czasie i miejscu wykonywania zatrudnienia, nie może być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2024 r. w sprawie o sygn.akt II PSK 55/23, LEX nr 3708675 )

Zebrany materiał dowody nie pozwolił na ustalenie, że zdarzenie, jakiemu uległa powódka w dniu 26 czerwca 2023r. miało charakter wypadku przy pracy w powyższym znaczeniu oraz aby spowodowało uraz w rozumieniu wyżej powołanych przepisów. Wprawdzie rutynowe obowiązki pracownicze powódki mogły wpłynąć na stan zdrowia powódki obciążonej chorobą samoistną, ale w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogły zostać uznane za przyczynę zewnętrzną zdarzenia. Nie doszło bowiem podczas wykonywania czynności pracowniczych do żadnej nadzwyczajnej sytuacji związanej z pracą, ani do urazowego uszkodzenia nadgarstka. Na podstawie wniosków wynikających z opinii biegłego sądowego z zakresu ortopedii Sąd ustalił, że rozpoznane u powódki schorzenie jest schorzeniem samoistnym, a stopień jego zaawansowania przeczył związkowi przyczynowo-skutkowemu ze zdarzeniem z dnia 26.06.2023 r. Wykonywanie przez powódkę zwykłych czynności pracowniczych stanowiło bowiem dla niej zwykłe, typowe dla jej stanowiska obciążenie fizyczne. Nie można było przyjąć, iż włożony w tę czynność wysiłek fizyczny stanowił przyczynę zewnętrzną zdarzenia.

Wobec powyższego w pkt.I wyroku powództwo oddalono.

Zgodnie z treścią art. 98 kpc strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W związku z powyższym zasądzono od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (§9 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radcowskie).