sygn. I C 3337/24 11 grudnia 2025 Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie

Uzasadnienie z 11 grudnia 2025, sygn. I C 3337/24

Data orzeczenia 11 grudnia 2025
Sąd Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Paweł Szymański
Tagi
#Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie #I Wydział Cywilny #uzasadnienie

Sygn. akt I C 3337/24

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 11 grudnia 2025 roku

sporządzone w części obejmującej punkt I

Pozwem z dnia 6 listopada 2023 r. (data stempla pocztowego) M. P. wniosła o zasądzenie od pozwanej V. L. Towarzystwa (...) spółki akcyjnej V. (...) z siedzibą w W. kwoty 13 820,03 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu wskazała, że jako konsument zawarła z pozwanym umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym potwierdzonej polisą nr (...). Przedmiotowa umowa ubezpieczenia uległa rozwiązaniu na skutek dyspozycji całkowitej wypłaty wartości wykupu z dnia 30 lipca 2019 r. Wyliczona wartość rachunku udziałów na dzień wyceny umowy wynosiła 45 068,30 zł. W związku z rozwiązaniem umowy Ubezpieczyciel dokonał wypłaty świadczenia wykupu w kwocie 34 750,42 zł, potrącając tym samym na swoją rzecz należność w wysokości 10317,88 zł. W ocenie powódki postanowienia umowy ubezpieczenia pozwalające na zatrzymanie przez pozwaną znacznej części zgromadzonych środków w przypadku rozwiązania umowy, stanowią w całości niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., a co za tym idzie potrącenie części zgromadzonych środków stanowi świadczenie nienależne ( pozew, k. 1-8).

Pozwana V. L. Towarzystwo (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. w skutecznie wniesionym sprzeciwie od nakazu zapłaty, wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Podniosła, że powódka z wykształcenia jest ekonomistą i dyrektorem banku, wobec czego była doskonale zorientowana w zakresie produktów ubezpieczeniowych. Ponadto przedmiotowa umowa przewidywała świadczenie wykupu w wysokości 50% już od pierwszego roku polisowego, była oparta na wyjątkowo przejrzystym wzorcu umownym, opatrzonym szerokimi objaśnieniami nakierowanymi na to, aby ubezpieczający zrozumiał wszelkie zaciągane zobowiązania oraz wskazywała wysokość świadczenia wykupu już we wniosku o zawarcie umowy. Ubezpieczający otrzymał również przejrzystą Kartę produktu, a jednocześnie zgodnie z porozumieniem zawartym z Prezesem UOKiK otrzymał dodatkowa kwotę wartości części bazowej rachunku. Nadto w ocenie pozwanej nie zostały spełnione ani wykazane przesłanki abuzywności wynikające z art. 385[1] § 1 k.c. Postanowienia statuujące świadczenie wykupu określają świadczenie główne i w tym zakresie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Pozwana podniosła również, że w zawiązku z zawarciem umowy ubezpieczenia doszło do zawarcia umowy lokaty bankowej na korzystniejszych warunkach finansowych, w wobec czego nie doszło do abuzywności postanowień umownych, nie zaistniało rażące naruszenie interesów powódki ( sprzeciw od nakazu zapłaty, k. 53-64).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Na podstawie wniosku z dnia 23 grudnia 2015 r. M. P. zawarła ze (...) spółką akcyjną w W. (obecnie: V. L. Towarzystwo (...) w W.) umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym ze składką regularną (...) potwierdzoną polisą o numerze (...).

Umowa została zawarta na okres od 28 grudnia 2015 r. do 28 grudnia 2046 r. (Data Dożycia) ze składką regularną w kwocie 1667 zł miesięcznie. Ubezpieczyciel zobowiązany był do wypłaty: (1) świadczenia z tytułu dożycia (stanowiącego wartość rachunku), (2) świadczenia z tytułu śmierci (w przypadku, gdy śmierć nastąpi przed dniem ukończenia przez ubezpieczonego 75 roku życia - kwota równa wartości rachunku powiększona o kwotę równą 10% części bazowej rachunku, zaś w przypadku, gdy śmierć ubezpieczonego nastąpi w okresie pomiędzy dniem ukończenia przez ubezpieczonego 75 roku życia a datą dożycia – kwota równa wartości rachunku powiększona o kwotę równą 1% części bazowej rachunku, (3) świadczenia wykupu - które miało wynosić kwotę nie wyższą niż kwota odpowiadająca wartości części wolnej rachunku powiększona o określony procent wartości części bazowej rachunku, zgodnie z tabelą wskazaną w załączniku nr 1 do OWU.

Integralną część umowy stanowiły Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Regularną (...) o indeksie (...) (dalej OWU) oraz załącznik nr 1 do OWU.

( okoliczności bezsporne; dowód: kopia polisy, k. 31; OWU wraz z załącznikiem k. 13-25; kopia wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia wraz z kartą produktu, k. 26-38)

Zgodnie z § 1 ust. 4 OWU przedmiotem umowy było życie ubezpieczonego oraz inwestowanie środków pochodzących ze składek wpłacanych z tytułu umowy w ramach Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych w okresie, na jaki umowa została zawarta. Celem umowy nie była realizacja zysków w krótkim horyzoncie czasowym.

W § 3 ust. 1 OWU wskazano zaś, że zakres ubezpieczenia obejmuje zdarzenia ubezpieczeniowe w postaci: dożycia przez ubezpieczonego daty dożycia oraz śmierci ubezpieczonego w okresie ubezpieczenia.

Zgodnie z § 3 ust. 4 OWU w przypadku zajścia zdarzeń określonych w OWU, innych niż dożycie daty dożycia, śmierć ubezpieczonego lub odstąpienie od umowy, ubezpieczyciel wypłaca ubezpieczającemu świadczenie wykupu w wysokości kwoty nie wyższej niż kwota odpowiadająca wartości części wolnej rachunku, powiększonej o określony procent wartości części bazowej rachunku wskazany w ust. 11 Załącznika nr 1 do OWU.

W myśl w ust. 11 załącznika nr 1 do OWU określony procent części bazowej rachunku wypłacany ubezpieczającemu, w przypadku odpisania jednostek funduszy z części bazowej rachunku w związku z całkowitą wypłatą świadczenia wykupu wynosił: 50% w pierwszym, drugim i trzecim roku, 55% w czwartym roku, 60% w piątym roku, 70% w szóstym roku, 77% w siódmym roku, 83% w ósmym roku, 90% w dziewiątym roku, 95% w dziesiątym roku i 100% w jedenastym i następnych latach.

Wartość części bazowej rachunku została zdefiniowana § 2 pkt 32 OWU jako stanowiąca część bazową rachunku wartość środków zapisanych w danym dniu na rachunku jednostek funduszy, obliczona jako liczba jednostek funduszy pomnożoną przez właściwe ceny jednostek funduszy, powiększoną o wartość gotówki. Natomiast część bazowa rachunku to część środków zapisanych na rachunku jednostek funduszy pochodzących ze składki regularnej należnej za okres bazowy (§ 2 pkt 31 OWU). Z kolei jednostki funduszu określone zostały jako części ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego stanowiące proporcjonalny udział w jego aktywach netto (§ 2 pkt 19 OWU). Zgodnie z § 2 pkt 29 OWU, rachunek jednostek funduszy to wyodrębniony dla danej umowy rejestr środków prowadzony przez ubezpieczyciela, na którym zapisywana jest wartość środków stanowiących podstawę dla ustalenia wysokości świadczeń wynikających z umowy, wyrażony poprzez jednostki funduszy lub w przypadkach określonych w OWU bezpośrednio w gotówce, którego aktualna wartość ustalana jest w oparciu o ceny jednostek funduszy. W ramach Rachunku jednostek funduszy wyróżnia się część bazową oraz część wolną. Wartość części wolnej rachunku została zdefiniowana jako stanowiąca część wolną rachunku wartość środków zapisanych w danym dniu na rachunku jednostek funduszy, obliczona jako liczba jednostek funduszy pomnożona przez właściwe ceny jednostek funduszy, powiększona o wartość gotówki (§ 2 pkt 34 OWU). W § 2 pkt 7 OWU wskazano, że okres bazowy to okres pierwszych pięciu lat polisy, z zastrzeżeniem § 14 ust. 6, który stanowi, że zawieszenie opłacania składek regularnych powoduje wydłużenie końca okresu bazowego o okres 12 miesięcy polisy i tym samym przesunięcie o jeden rok polisy możliwości przekształcenia umowy w bezskładkową oraz wpływa na zasady ustalania wysokości świadczenia wykupu w zakresie części bazowej rachunku.

W § 2 pkt 16 OWU wskazano definicję pojęcia „świadczenie wykupu”. Zgodnie z przywołaną regulacją pojęcie to miało oznaczać kwotę świadczenia z tytułu umowy, wypłacaną przez ubezpieczyciela w przypadkach określonych w OWU, z przyczyn innych niż dożycie przez ubezpieczonego daty dożycia, śmierć ubezpieczonego lub odstąpienie przez ubezpieczającego od umowy.

W § 24 ust. 1 OWU postanowiono, że ubezpieczający ma prawo, w każdym czasie, nie wcześniej jednak niż po upływie okresu uprawniającego do odstąpienia od umowy, zgodnie z §8 ust. 1, wystąpić o całkowitą wypłatę Świadczenia Wykupu. Złożenie wniosku o całkowitą wypłatę świadczenia wykupu skutkuje rozwiązaniem umowy z dniem złożenia wniosku. W myśl ust. 4 w przypadku całkowitej wypłaty świadczenia wykupu wysokość tego świadczenia na dany dzień jest równa wartości części wolnej rachunku oraz określonego procentu wartości części bazowej rachunku, wskazanego w ust. 11 Załącznika nr 1 do OWU, ustalanego na podstawie roku oznaczającego: 1) w okresie bazowym oraz po jego upływie, jeśli nie zostały opłacone składki regularne należne za okres bazowy: a) w przypadku, gdy nie nastąpiło zawieszenie opłacania składki regularnej – liczbę lat polisy, za które w pełni zostały zapłacone wszystkie składki regularne, powiększoną o 1, jednak nie wyższą niż rok polisy, w którym dokonywana jest całkowita wypłata świadczenia wykupu, b) w przypadku, gdy nastąpiło zawieszenie opłacania składki regularnej - liczbę lat polisy, za które w pełni zostały zapłacone wszystkie składki regularne, powiększoną o 1, jednak nie wyższą niż rok polisy poprzedzający rok polisy, w którym dokonywana jest całkowita wypłata świadczenia wykupu, jeżeli okres zawieszenia nie rozpoczyna się w rocznicę polisy, to okresy za które zostały zapłacone składki regularne w latach polisy, w których zawieszenie miało miejsce podlegają sumowaniu.

Wysokość kwoty całkowitej lub częściowej wypłaty świadczenia wykupu, obliczana jest według cen jednostek funduszy z dnia wyceny danego ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, następującego nie później niż w trzecim dniu roboczym od dnia rozwiązania umowy lub odpowiednio dnia doręczenia wniosku o częściową wypłatę świadczenia wykupu z zastrzeżeniem ust. 7 oraz § 27 ust. 2 i § 31 (§ 24 ust. 6 OWU). Wypłata kwoty całkowitej lub częściowej wypłaty świadczenia wykupu nastąpi niezwłocznie po otrzymaniu przez ubezpieczyciela wszystkich dokumentów o których mowa w ust. 3, lecz nie później niż w terminie 14 dni od uwzględnionego przy obliczaniu kwoty wypłaty, dnia wyceny ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, którego jednostki zostały opisane najpóźniej. Począwszy od dnia wskazanego w ust. 8 do dnia wypłaty świadczenia na rachunku jednostek funduszy zapisywana jest gotówka w wysokości ustalonej w oparciu o zasady określone w ust. 6-7, która jest nieoprocentowana. Kwota do wypłaty zostanie pomniejszona o kwotę należnych i niepobranych opłat (§ 24 ust. 9 OWU).

W § 25 ust. 1 OWU wskazano opłaty pobierane przez ubezpieczyciela z tytułu zawarcia i wykonywania umowy, do których zaliczono: opłatę wstępną od składki dodatkowej (służącą pokryciu części kosztów związanych z obsługą wpłat dodatkowych), opłatę za udzielenie tymczasowej ochrony ubezpieczeniowej (służącą pokryciu części kosztów związanych z obsługą wpłat dodatkowych), opłatę za ryzyko (służącą pokryciu kosztów udzielania ochrony ubezpieczeniowej z tytułu ryzyka ubezpieczeniowego), opłatę od aktywów (służącą pokryciu kosztów związanych z wykonywaniem umowy oraz innych kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej przez ubezpieczyciela, związanych z umowa ), opłatę za zarządzanie aktywami portfeli modelowych (służącą pokryciu kosztów związanych z utrzymaniem i udostępnianiem portfeli modelowych), opłatę operacyjną (służącą pokryciu kosztów związanych z dokonywaniem określonych czynności w trakcie trwania umowy), i inne opłaty z tytułu dodatkowych usług oferowanych przez ubezpieczyciela związanych z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi, określone w regulaminach usług dodatkowych (służące pokryciu kosztów świadczenia tych usług).

W § 33 OWU wskazano, że ubezpieczający ma prawo przenieść, pod warunkiem zaakceptowania przez ubezpieczyciela, w całości lub części prawa i obowiązki z umowy na inny podmiot. W przypadku przeniesienia praw i obowiązków na inny podmiot w całości, z chwilą przeniesienia podmiot ten staje się ubezpieczającym. Za przeniesienie w całości lub części praw i obowiązków przez ubezpieczającego, ubezpieczyciel miał pobrać opłatę operacyjną w wysokości wskazanej w ust. 9 Załącznika nr 1 do OWU ( dowód: OWU wraz z załącznikiem nr 1, k. 13-25)

M. P. we wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia podpisała się pod przygotowanym przez pozwaną oświadczeniem potwierdzającym, że przed zawarciem umowy otrzymała i zapoznała się z treścią Ogólnych Warunków Umowy (...) z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Regularną (...) o indeksie (...), a także regulaminem ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych o indeksie (...)- (...) oraz wykazem Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych oraz innych Pozycji (...) oferowanych przez (...) S.A. o indeksie (...) ( dowód: kopia wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia, k. 37-38)

Pismem z dnia 30 czerwca 2016 r. V. L. Towarzystwo (...) z siedzibą w W. zaproponowała M. P. zmianę umowy w zakresie wysokości świadczenia wykupu, załączając jednocześnie przygotowany przez pozwaną aneks (dowód: kopia pisma wraz z aneksem, k. 41-42v)

W podpisanym przez M. P. aneksie do umowy wprowadzono zmiany w brzmieniu ust. 11 załącznika nr 1 do OWU, zgodnie z którym określony procent części bazowej rachunku wypłacany ubezpieczającemu, w przypadku odpisania jednostek funduszy z części bazowej rachunku w związku z całkowitą wypłatą świadczenia wykupu wynosił: w 1 roku 71%, w 2 roku 73%, w 3 roku 75%, w 4 roku 77%, w 5 roku 79%, w 6 roku 81%, w 7 roku 83%, w 8 roku 85%, w 9 roku 90%, w 10 roku 95%, w 11 roku i kolejnych 100% (dowód: kopia aneksu do umowy potwierdzonej polisą nr (...), k. 41-42v)

Umowa ubezpieczenia została rozwiązana z dniem 30 lipca 2019 r. w związku ze złożeniem przez M. P. wniosku o całkowitą wypłatę świadczenia wykupu. Do dnia rozwiązania umowy powódka wpłaciła na poczet polisy nr (...) tytułem składek regularnych kwotę 45 068,30 zł. Wartość części bazowej rachunku na dzień rozwiązania umowy wynosiła 45 068,30 zł, natomiast ubezpieczyciel wypłacił powódce kwotę 34 750,42 zł tytułem świadczenia wykupu ( okoliczności bezsporne, a ponadto dowód: kopia pisma pozwanego z 13 lutego 2019 r. wraz z rozliczeniem z tytułu umowy, k. 32-35; wniosek o wypłatę świadczenia k.39-39v).

Pismem z dnia 10 listopada 2021 r., M. P. wezwała V. L. Towarzystwo (...) z siedzibą w W. do zapłaty 28 595,48zł, w terminie tygodniowym od otrzymania wezwania. Wezwanie zostało doręczone 16 listopada 2021r. (okoliczności bezsporne, dowód: wezwanie do zapłaty k.68-68v).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów z dokumentów, kopii i wydruków, a także twierdzeń przyznanych wprost i niezaprzeczonych przez strony, kierując się regulacją art. 229 k.p.c. i art. 230 k.p.c. Dokumenty, kopie i wydruki zgromadzone w aktach sprawy i powoływane w treści uzasadnienia Sąd uznał za wiarygodne. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do podważania ich autentyczności, czy też prawdziwości, tym bardziej, że strony ich nie kwestionowały.

Zeznania świadka E. R. Sąd ocenił jako szczere, spontaniczne, korespondujące z pozostałym materiałem dowodowym, a przez to zasługujące na obdarzenie walorami wiarygodności i mocy dowodowej.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Należy wskazać, że powódka swoje żądanie oparła na zarzucie abuzywności postanowień umownych zawartych w OWU dotyczących świadczenia wykupu.

Zgodnie z art. art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

W pierwszej kolejności należało zatem przeanalizować, czy postanowienia OWU ustalające wartość świadczenia wykupu stanowiły świadczenia główne stron, czy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, a następnie przeanalizować przesłanki wymienione w zdaniu pierwszym art. 385 1 § 1 k.c.

W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, postanowienia dotyczące wysokości świadczenia wykupu (w szczególności pozwalające potrącać określoną kwotę z wartości wykupu) nie określają głównych świadczeń stron, a zatem podlegają kontroli w aspekcie ich abuzywności.

Zdaniem Sądu nie są to elementy kształtujące istotę umowy, czy stanowiące o jej celu. Wyraźnym celem umowy było długoterminowe inwestowanie, nie zaś wypłata świadczenia wykupu, nawet więc w aspekcie inwestycyjnym ww. świadczenie nie mogłoby być uznane za główne świadczenie stron. Wszak umowa była w intencji stron długoterminowa, więc świadczenie wykupu, będące konsekwencją jej wcześniejszego rozwiązania nie wiąże się z celem i istotą umowy. Do świadczeń głównych w niniejszej sprawie zaliczyć należy te świadczenia, które związane są z ryzykiem ubezpieczeniowym, a więc dożycie lub śmierć ubezpieczonego, a także opłacanie przez niego składki ubezpieczeniowej. Możliwość potrącenia określonych kwot z wypłaconego świadczenia, nie stanowiła celu zawartej przez pozwaną umowy. Świadczeniem pozwanej, które nie podlega kontroli w zakresie abuzywności była składka ubezpieczeniowa i wszelkie postanowienia, które określały jej wysokość, czy sposób zapłaty. Świadczenia strony powodowej, które nie podlegałyby ewentualnie kontroli z uwagi na ich charakter jako głównego świadczenia stron, to świadczenia z tytułu dożycia i śmierci. W pozostałym zakresie nie sposób uznać, ażeby świadczenia opisane w umowie, niezwiązane z dożyciem lub śmiercią ubezpieczonego, mogły być uznane za główne świadczenia stron.

Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 51/19, zgodnie z którą świadczenie wypłacane przez ubezpieczyciela w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.

W świetle powyższych rozważań, nie sposób przyznać racji pozwanej, która w sprzeciwie od nakazu zapłaty usiłowała wykazywać, że regulacje dotyczące świadczenia wykupu należy traktować w kategoriach świadczenia głównego stron.

Ponadto, nawet gdyby świadczenie wykupu uznać za świadczenie główne, to i tak biorąc pod uwagę to, w jak niejasny sposób pojęcie to zostało sformułowane, podlegałoby ono kontroli Sądu. Należy bowiem wskazać, że w treści polisy oraz w § 24 OWU pozwany wprowadził pojęcie tzw. „świadczenia wykupu”. Zgodnie z definicją wynikającą z § 2 ust. 1 pkt 16 OWU świadczenie wykupu to kwota świadczenia z umowy wypłacana przez ubezpieczyciela w przypadkach określonych w OWU, z przyczyn innych niż dożycie przez ubezpieczonego dnia dożycia, śmierci ubezpieczonego lub odstąpienia przez ubezpieczającego od umowy. Z kolei w § 24 ust. 4 OWU wskazano, że wysokość Świadczenia Wykupu na dany dzień jest równa Wartości Części W. Rachunku oraz określonego procentu Wartości Części Bazowej Rachunku wskazanego w ust. 11 Załącznika nr 1 do OWU, z tym, że rok należało ustalić zgodnie z wytycznymi wskazanymi w punkcie 1 albo 2 danego ustępu. W rzeczywistości na mocy powyższych postanowień powód nie otrzymywał całości kwoty stanowiącej wartość umowy, gdyż strona pozwana zatrzymała dla siebie określony procent tej kwoty.

Zdaniem Sądu, wyjaśnienie pojęcia „świadczenia wykupu” jest na tyle skomplikowane, że nie sposób zgodzić się z twierdzeniami pozwanego, że postanowienia w tym zakresie są sformułowane w sposób jednoznaczny. Co prawda pozwana przedstawiła zwięzłe wytłumaczenie poszczególnych zapisów, jednak zapisy umowne (w tym również zapisy wyjaśniające) zastosowane w omawianym zakresie odsyłają do skomplikowanych pojęć takich jak „Części W. Rachunku oraz Części Bazowej Rachunku” oraz do załącznika do OWU. Dla konsumenta wyliczenie powyższej kwoty przez liczne odesłania staje się trudne do ustalenia, w szczególności podczas zawierania umowy, kiedy klient nie zna wartości części bazowej czy części wolnej rachunku. Dla ubezpieczonego są to pojęcia abstrakcyjne i trudno jest wyobrazić sobie, jaką mogą one przyjąć wartość po upływie kilku lat. Sama lektura słowniczka do umowy i próba odczytania treści konkretnego paragrafu mogła być dla przeciętnego konsumenta istotną barierą, bowiem musiałby przez liczne odesłania rekonstruować treść normy poprzez zestawianie jednego punktu umowy ze znaczeniem wykorzystanych w nim słów, a to wszystko zestawiając z kolejnymi punktami umowy, również zawierającymi szereg odesłań do innych części OWU.

Na gruncie przedmiotowej sprawy sporna pozostawała kwestia, mianowicie czy wobec tego, że powódka z wykształcenia jest ekonomista i pracowała w dacie zwarcia umowy na stanowisku dyrektora banku doszło do naruszania interesów konsumenta.

Odnosząc się do poszczególnych przesłanek z art. 385 1 § 1 k.c. należy zaznaczyć, że w ocenie Sądu, powódka zawarła umowę jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c., gdyż umowa ta nie miała bezpośredniego związku z jej pracą.

Przyznane zostało, że powódka ukończyła wyższe studia ekonomiczne oraz pracowała w dacie zawarcia spornej umowy na stanowisku dyrektora w banku w Departamencie obsługi klientów detalicznych. Powyższa okoliczność pozostaje jednak bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu. Powódka nie była „doskonale zorientowana” w zakresie produktów ubezpieczeniowych pozwanego, takiej okoliczności pozwany nie wykazał. Ponadto, powódka wskazała, że ukończyła studia w 1983 roku, kiedy na polskim rynku nie istniały tak złożone produkty jak umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Ponadto podniosła, że pracując w banku, nie zajmowała się sprzedażą ani oferowaniem umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Wskazała, że jej obowiązki w banku dotyczyły organizacji i nadzorowania procesów związanych z obsługą kredytów klientów indywidualnych (do października 2015 roku - kredytów hipotecznych dla klientów indywidualnych), nie zaś przygotowaniem czy sprzedażą polisolokat (ani też żadnych innych zbliżonych produktów finansowych). Co więcej, tzw. polisolokaty był oferowane przez towarzystwa ubezpieczeń, a nie przez banki. Dla objęcia ochroną na podstawie art. 385 1 k.c. nie mają znaczenia żadne osobiste cechy powódki takie jak wykształcenie, wykonywany zawód, stan wiedzy, stan majątkowy czy poziom staranności, zorientowania i uwagi przy zawieraniu umowy z przedsiębiorcą (M. Gutowski, Komentarz do Kodeksu Cywilnego, art. 385 1 k.c., Legalis, Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 marca 2019 r. C-590/17).

W tym miejscu należy wskazać, że bycie konsumentem nie jest statusem immanentnie związanym z daną osobą, ale rolą, w której może występować w ramach niektórych tylko transakcji. Dla kwalifikacji osoby fizycznej jako konsumenta nie jest więc konieczne, by nie prowadziła ona w ogóle działalności gospodarczej lub zawodowej – by nie była przedsiębiorcą. Istotne jest natomiast to, aby dokonywana przez nią, konkretna czynność prawna, która ma przesądzać o jej kwalifikacji jako konsumenta w ramach danego stosunku prawnego, nie dotyczyła bezpośrednio jej ewentualnej działalności gospodarczej. Za konsumenta można uznać osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej zarówno niezwiązanej w żaden sposób z jej działalnością profesjonalną, jak i czynności związanej co prawda z tą działalnością, ale tylko pośrednio (por. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). Tylko pośredni związek pomiędzy czynnością prawną a działalnością gospodarczą osoby fizycznej nie pozbawia jej przymiotu konsumenta. Zważyć należy, że uwagi na praktyczną trudność ustalenia in casu, czy związek ten jest pośredni czy bezpośredni, w doktrynie zaproponowano badanie, czy czynność, której dokonuje dana osoba, jest typowa ze względu na rodzaj prowadzonej przez nią działalności (zob. S. Koroluk, Zmiana definicji, s. 442; J. Strzebinczyk, w: Gniewek, Komentarz KC, 2011, art. 221, Nb 9). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uznaje za słuszne stanowisko, że najistotniejszym kryterium kwalifikacji konsumenta jest kwestia braku bezpośredniego („typowego”) związku między dokonaną przez dany podmiot czynnością prawną, a jego działalnością gospodarczą lub zawodową (por. wyrok SN z 26.09.2007 r. IV CSK 122/07 OSNC-ZD 2008/3/74) i orzecznictwo (...) stale poszerza zakres statusu konsumenckiego (zamiast wielu: wyroki z: 15.05.2014 r. C- 359/12, 28.01.2015 r. C-375/13, 25.01.2018 r. C-498/16, 4.10.2018 r. C-105/17). Wobec powyższego należy stwierdzić, że powódka zawierała umowę jako konsument.

Odnoście lokaty bankowej zawartej w powiązaniu z umową ubezpieczenia, powódka zaprzeczyła, aby posiadała dokumenty albo wiedzę o zawarciu szczególnie korzystnej umowy lokaty w 2015 r., do jakiej miało dojść w związku z zawarciem polisolokaty. Powódka przyznała że zakładała w (...) S.A. wiele lokat bankowych (na różne okresy i różne kwoty), bowiem m. in. w tym banku trzymała swoje oszczędności i miała tam rachunek bieżący.

Natomiast zaprzeczyła, aby zawierała lokatę bankową na szczególnie korzystnych zasadach w związku z zawarciem umowy polisolokaty. To na pozwanym spoczywał ciężar udowodnienia faktu, z którego ten zarzut wywodził. Z zaprezentowanego materiału dowodowego nie wynika jednak, by zawarta z pozwanym umowa ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym przewidywała dodatkowo korzystniejszą umowę lokaty terminowej. Strona pozwana nie wskazała, na jaką kwotę miała zostać zawarta umowa, na jaki okres, z jakim oprocentowaniem, czy umowa była korzystniejsza niż lokaty innych. To pozwana powołuje się na art. 385 2 in fine k.c. i powinna udowodnić powołane przez siebie fakty lub przynajmniej przytoczyć konkretne okoliczności.

Z przedłożonych przez pozwaną dokumentów (e-mail, dyspozycja wypłaty środków) wynika, że powódka wydała dyspozycję likwidacji lokaty w L.’s Bank i przelania 20.004 zł na rachunek ubezpieczyciela (S. Życie T.U. S.A.). E-mail, dyspozycja wypłaty środków, potwierdzenie wypłaty datowane są na 23 grudnia 2015 r., z tego samego dnia co wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym a przelewu na kwotę 20.004 zł dokonano na rachunek S. Życie T.U. S.A. (...), dołączona do sprzeciwu dyspozycja wypłaty środków wskazuje, że środki pozostałe z likwidacji lokaty, a nie przelane na polisolokatę, miały zostać przelane na bieżący rachunek powódki. Pozycja nr 2 o przelewie środków na lokatę (na stronie 2 dyspozycji wypłaty środków) jest wręcz w całości przekreślona, co wskazuje, że nie zawierano w związku z polisolokatą innej, powiązanej lokaty bankowej (dowody: e-mail, dyspozycja wypłaty środków k.70, potwierdzenie przelewu k.72).

Wobec powyższego należy stwierdzić, że pozwana nie przedłożyła jakiekolwiek dowodu, z którego wynikałoby, aby powódka zawarła umowę lokaty na korzystniejszych warunkach w związku z zawarciem umowy polisolokaty z pozwanym.

W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd był uprawniony przejść do badania przedmiotowych postanowień umowy pod kątem przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych.

Idąc dalej zaznaczyć należy, że przedmiotowa umowa ubezpieczenia należy do tzw. umów adhezyjnych, a więc zawieranych przez przystąpienie konsumenta do umowy, której wzorzec został przedstawiony przez przedsiębiorcę. Nieuzgodnione indywidualnie zaś są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu (a nie takie, które choćby teoretycznie mogły podlegać negocjacjom). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1 § 4 k.c.). Tym samym postanowienia umowne będące przedmiotem analizy na gruncie rozpoznawanej sprawy, stanowiące postanowienia wzorca umownego, obejmuje domniemanie, że nie zostały uzgodnione indywidualnie. Podkreślić należy, że strona pozwana nie wykazała, aby strony prowadziły negocjacje, co do spornych zapisów umownych i aby ich treść została indywidulanie uzgodniona z konsumentem.

Kolejną przesłanką abuzywności postanowień umowy jest kształtowanie przez postanowienia praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Badając postanowienia umowy pod tym kątem należy odwołać się do takich elementów jak zasady lojalności, uczciwości i szacunku wobec kontrahenta. Tym samym, za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy konsumenta, wprowadzenia go w błąd co do obciążeń i ryzyk związanych z umową oraz co do tego, jakie świadczenia na swoją rzecz zastrzegł przedsiębiorca. Natomiast „interes konsumenta” należy rozumieć szeroko, zarówno jako elementy ekonomiczne, jak i pozaekonomiczne, takie jak pewność obrotu, zaufanie, czy przekonanie o rzetelnym potraktowaniu przez drugą stronę umowy. Ustawodawca wymaga, by naruszenie interesów konsumenta przez klauzulę abuzywną nastąpiło w stopniu „rażącym”, a zatem musi być to naruszenie znaczne, polegające na drastycznym odejściu od zasad uczciwego obrotu, lojalności, szacunku dla drugiej strony umowy. Działanie wbrew „dobrym obyczajom” w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13.09.2012 r., VI ACa 461/12, Lex nr 1223500).

Kwestionowane postanowienia OWU są niezgodne z dobrymi obyczajami, albowiem naruszają zasadę lojalności przedsiębiorcy wobec konsumenta wymagającą konstruowania jasnych i przejrzystych postanowień umownych.

Pozwana ostatecznie potrąciła z rachunku powódki kwotę 10 317,88 zł, co stanowiło 23% wartości umarzanych Jednostek Funduszy. W niniejszej sprawie wartość, o którą zostało pomniejszone świadczenie wykupu została niejako zamaskowana w umowie, albowiem jej pobranie nastąpiło poprzez potrącenie określonego procenta wartości części bazowej rachunku – co mogło wprowadzić konsumenta w błąd albowiem w § 25 OWU zostały wskazane – jakby się mogło wydawać enumeratywnie – wszystkie opłaty którymi konsument został obciążony. Tymczasem określenie, że wypłacie podlega tylko część wartości rachunku stanowi niejako ukrycie dodatkowej, nie opisanej gdziekolwiek indziej opłaty. Postanowienia OWU nie określały na pokrycie jakich kosztów przeznaczona była ta kwota. Nie zostało wskazane, za jakie czynności ubezpieczyciela została ona pobrana. W trakcie trwania umowy na bieżąco były natomiast pobierane z indywidualnego rachunku powoda środki na pokrycie opłat związanych z prowadzeniem rachunku. Powódka nie mogła zatem realnie ocenić wszystkich aspektów umowy ubezpieczenia i podjąć decyzji, czy podejmuje ryzyko i wyraża zgodę na pokrycie wszystkich, bądź określonych kosztów bezpośrednich i pośrednich związanych z umową. Strona pozwana nie wykazała, by jakiekolwiek koszty, na które powoływała się w sprzeciwie od nakazu zapłaty, mogły pozostawać w związku z odpowiednim procentem wartości rachunku, który został potrącony po rozwiązaniu umowy.

Takiej oceny nie może zmienić również treść § 11 ust. 6 OWU, gdzie ogólnikowo wskazano, że wartość świadczenia wykupu uwzględnia poniesione przez ubezpieczyciela koszty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, które w związku z wcześniejszym rozwiązaniem umowy nie będą mogły zostać pokryte z opłat zawartych w § 25 OWU. Tak nieprecyzyjne i mgliste stwierdzenie w żadnej mierze nie sanuje jawnej wadliwości tej części umowy, która upoważniała pozwaną do pozostawienia w swoim majątku 23% zgromadzonych przez konsumenta środków. Tak sformułowane postanowienia ogólnych warunków umowy świadczy o celowym niedoinformowaniu, czy wręcz dezinformacji poprzednika prawnego powoda. Nie ulega przy tym wątpliwości, że zatrzymane środki pozostawały w bezpośrednim związku z zakończeniem umowy z inicjatywy ubezpieczającego. W istocie taka konstrukcja zniechęcała i ograniczała prawo do zakończenia stosunku zobowiązaniowego.

W nawiązaniu do stanowiska pozwanej dotyczącego poniesionych przez niego kosztów Sąd nie neguje faktu, że pozwana ponosi koszty w związku z rozwiązaniem umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym ani prawa pozwanej do tego, aby w kosztach tych partycypowała druga strona umowy, skoro decyduje się ona na przedterminowe rozwiązania umowy. Jednakże, w ocenie Sądu obciążanie tymi kosztami drugiej strony jest dopuszczalne w sytuacji, gdyby postanowienia umowy były sformułowane w taki sposób, aby ich treść nie budziła wątpliwości. Tymczasem pozwana zaniedbała aspekt informacyjny, wprowadzając w treść umowy postanowienia abuzywne, przerzucające na konsumenta koszty związane z ryzykiem prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Lojalność wobec strony nakazuje natomiast w sposób czytelny oznaczyć, że konkretne świadczenie jest karą umowną, czy też innym świadczeniem odszkodowawczym za przedterminowe zakończenie stosunku zobowiązaniowego, nie zaś ukrywać rzeczywisty sens spornej opłaty przed konsumentem.

Dodatkowo wskazać należy, że pozwana jest przedsiębiorcą, zatem ponosi także ryzyko związane z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą. Tymczasem przerzuciła na konsumenta całość obciążeń i ryzyka związanego z zawartą umową, narzucając mu świadczenie o niejasnym charakterze (w praktyce bardziej zbliżone do kary umownej) i o niezrozumiałym dla konsumenta celu. Dążenie strony pozwanej do zapewnienia sobie zysków i zredukowanie ryzyka związanego z negatywną oceną oferty strony pozwanej przez jej klientów nie może prowadzić do obciążenia tymże ryzykiem oraz wszelkimi ponoszonymi przez nią kosztami drugiej strony umowy ubezpieczenia. Usprawiedliwienia dla powyższego nie stanowi nawet fakt, że umowa ubezpieczenia miała długoterminowy charakter, co spowodowało rozłożenie w czasie kosztów ponoszonych przez zakład ubezpieczeń.

W ocenie Sądu skoro na podstawie kwestionowanych postanowień umowy strona traci 23% z zainwestowanych środków, to powinno być jej szczegółowo i dokładnie wyjaśnione w ogólnych warunkach ubezpieczenia na co jej pieniądze zostaną przeznaczone, jeśli rozwiąże umowę przed terminem. Mając taką wiedzę mógłby realnie ocenić wszystkie aspekty umowy ubezpieczenia i podjąć decyzję, czy podejmuje ryzyko i wyraża zgodę na pokrycie wszystkich kosztów bezpośrednich i pośrednich na wypadek wcześniejszego rozwiązania umowy, czego przecież nie da się przewidzieć w sytuacji, gdy umowa jest zawierana na wiele lat.

Idąc dalej godzi się zauważyć, że ochrona konsumencka jest udzielana ze względu na wejście w relacje z silniejszym kontrahentem i zmierza do zrównoważenia stron w danym stosunku prawnym (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 lutego 2000 r., III CZP 26/99, OSNC 2000/9/152). Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej dopuszczał tę ochronę niezależnie od zachowania strony przy zawieraniu umowy, nawet gdyby było ono niedbałe (postanowienie (...) z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 198/20). Konsument znajduje się w słabszej pozycji niż przedsiębiorca, zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania, i w związku z tym godzi on się na postanowienia umowne sporządzone uprzednio przez przedsiębiorcę, nie mając wpływu na ich treść (wyrok z dnia 21 marca 2019 r., P. i D., C-590/17, EU:C:2019:232, pkt 25 i przytoczone tam orzecznictwo). Ochrona przewidziana w dyrektywie 93/13 przysługuje każdemu konsumentowi, a nie tylko temu, którego można uznać za „właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta”. W wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C - 26/13, (...) stwierdził, że nawet jeśli poziom wiedzy danego kredytobiorcy będzie porównywalny do tego, którym dysponuje kredytodawca, możliwości negocjacyjne takiej osoby fizycznej w stosunku do profesjonalisty nie są takie same.

Inną kwestią jest ocena przejrzystości klauzul umownych, ale również wtedy pozycja konsumenta wynikająca z jego wiedzy czy doświadczenia nie może sama przez się dowodzić łatwości zrozumienia np. długofalowych skutków ekonomicznych występujących różnic kursowych. Zależy to każdorazowo od konkretnych okoliczności, w tym zachęt kierowanych przez przedsiębiorcę, rodzaju i zakresu dostarczonych konsumentowi informacji. Orzeczenie to zachowuje aktualność również w przypadku innych umów, a więc także tzw. polisolokat.

Ubezpieczyciel ma zaś obowiązek jasnego i jednoznacznego formułowania ogólnych warunków ubezpieczenia oraz pozostałych dokumentów koniecznych przy zawarciu umowy i ponosi konsekwencje wszelkich uchybień w tym zakresie, a dla zwolnienia go od odpowiedzialności nie wystarczy stwierdzenie, że przedstawił OWU ubezpieczonemu, który mógł się z nimi zapoznać, jeżeli dokument ten zawierał uregulowania niejasne, wieloznaczne, mylące i obiektywnie niezrozumiałe dla przeciętnego adresata.

Jednocześnie w zakresie oceny abuzywności postanowień umowy nie miał znaczenia fakt zawarcia przez strony aneksu do umowy w wykonaniu decyzji Prezesa UOKIK czego skutkiem było zmodyfikowanie zasad obowiązujących w ramach wypłaty świadczenia wykupu. W niniejszej sprawie ocenie podlega sama konstrukcja prawna na podstawie której pozwany dokonywał potrącenia części środków ulokowanych przez powódkę. Jednocześnie podkreślić należy, że zastosowanie wobec ubezpieczonego nowych zasad dotyczących wykupu, jakkolwiek dla konsumenta korzystne, nie wiąże się w sposób bezpośredni ze zwolnieniem powoda z obowiązku ponoszenia kosztów rozwiązania umowy, a jedynie zmniejsza zatrzymanej kwoty. Ponadto należy wskazać, że podstawą uznania zakwestionowanego postanowienia za niedozwolone postanowienie umowne jest to, że ogólne warunki ubezpieczenia nie zawierały wyjaśnienia przyczyny pomniejszenia świadczenia wykupu, nie przedstawiały dającego się zweryfikować i prześledzić mechanizmu tego obniżenia i nie pozwalały konsumentowi na zorientowanie się, czemu takie pomniejszenie ma służyć. Należy podkreślić, że z przedmiotowego aneksu nie wynikała zmiana sposobu określania Świadczenia Wykupu określona w § 24 OWU. Wynikało z niego jedynie podwyższenie wartości procentowych służących do ustalenia świadczenia wykupu. W dalszym ciągu jednak nie wskazano w sposób klarowny zasad określających wysokość potrącanej kwoty i podstaw pobrania takiego świadczenia. W konsekwencji stwierdzić należy, że aneks ten nie zmienił w jakikolwiek sposób sytuacji prawnej powódki.

Ponadto wskazać należy, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2021 r., wydanym w sprawie C-19/20, sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja, kiedy konsument wyraził wolną i świadomą zgodę na zmianę nieuczciwego warunku i na rezygnację z ochrony przed nieuczciwymi postanowieniami umownymi. Podobnie w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17 (Monitor Prawniczy rok 2018, Nr 14, str. 724) wskazano, powołując się na orzecznictwo (...) (zob. wyrok z 21 lutego 2013 r., C-472/11, (...) Bank, pkt 31 i 35), że warunkiem sanowania niedozwolonych postanowień umownych wskutek późniejszego zdarzenia, niezależnie, czy zdarzeniem tym jest jednostronna czynność konsumenta, czy aneks do umowy, jest "świadoma, wyraźna i wolna" zgoda konsumenta, która musi być jednoznacznie, wyraźnie i stanowczo ukierunkowana na sanowanie wadliwego postanowienia, natomiast wyrażenie zgody na zmianę umowy przez wyeliminowanie niedozwolonego postanowienia (zastąpienie go innym, uzupełnienie itp.) - choćby zmiana ta była indywidualnie uzgodniona - nie może być traktowane samo przez się, jako wyraz woli sanowania wadliwego postanowienia. W rozpoznawanej nie ulega wątpliwości, że treść aneksu została przygotowana przez pozwaną i nie była indywidualnie uzgadniana z powódka.

Wobec tego dla oceny abuzywności postanowień umowy nie miało znaczenia późniejsze zawarcie aneksu do umowy, zwłaszcza jeśli się zważy, że w § 6 aneksu wprost wskazano, iż zawarcie aneksu nie zamyka ubezpieczającemu drogi do dochodzenia roszczeń na drodze cywilnoprawnej, w tym w zakresie wysokości świadczenia wykupu.

Z powyższych względów należało uznać, że kwestionowane postanowienia umowne kształtowały prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając w sposób rażący jej interesy. Naruszenie tych interesów na gruncie niniejszej sprawy przejawiało się przede wszystkim w braku zachowania zasady ekwiwalentności świadczeń, jak również proporcjonalności obciążeń konsumenta w stosunku do udzielonych mu świadczeń. Pozwany zatrzymała 23% wartości rachunku jednostek funduszy. W ocenie Sądu, taka rażąca dysproporcja między środkami zatrzymanymi przez pozwaną, a wypłaconymi powódce, nie znajduje uzasadnienia i świadczy o rażącym naruszeniu interesów konsumenta. W ocenie Sądu brak było jakichkolwiek argumentów pozwalających na poszukiwanie źródła uprawnień dla pozwanej do dokonywania potrącenia spornej kwoty w przytoczonych okolicznościach faktycznych. To pozwana posiadała pełną autonomię co do podejmowanych decyzji o zorganizowaniu swej działalności. To on decydował o strategii sprzedaży produktów ubezpieczeniowych, o tym, w jakim stopniu korzystać będzie z własnych zasobów, a w jakim z usług akwizycyjnych. Strona pozwana nie wykazała, by którakolwiek z kwestii ponoszonych przez siebie kosztów działalności gospodarczej mogła mieć adekwatny związek z kosztami rezygnacji z umowy ubezpieczenia. Były to elementarne uwarunkowania prowadzonej przez pozwaną działalności gospodarczej, której ryzykiem nie powinno się obciążać konsumenta.

Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zakwestionowane postanowienia OWU, uprawniające stronę pozwaną do zatrzymania części środków zgromadzonych na rachunku powódki są niewiążące w świetle art. 385 1 k.c., jako klauzule abuzywne. Sankcją stwierdzenia, że dane postanowienie umowy jest „niedozwolonym postanowieniem” w rozumieniu art. 385 1 k.c. jest bowiem brak związania tym postanowieniem w stosunku nawiązanym przez strony, natomiast pozostała część umowy nadal pozostaje w mocy.

W związku z powyższym zatrzymana kwota powinna być w całości wypłacona powódce, bowiem ani ogólne warunki ubezpieczenia, ani ogólne przepisy o zobowiązaniach nie dawały podstaw do przyjęcia, że w miejsce zakwestionowanego postanowienia wchodzą inne postanowienia. Zgodnie z treścią art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Natomiast zgodnie z dyspozycją art. 410 § 1 k.c. ww. przepis stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Definicję świadczenia nienależnego ustawodawca zawarł w treści art. 410 § 2 k.c., zgodnie z którym świadczenie jest nienależne, jeżeli ten kto je spełnił nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Powódka domagała się także odsetek ustawowych za opóźnienie od niezasadnie zatrzymanych środków od następnego dnia po wypłacie jej środków do dnia 31 października 2023 r., na łączną kwotę 3502,15 zł. W konsekwencji, skoro należne powódce świadczenie nie mogło być pomniejszone, kierując się przedstawioną argumentacją i przytoczonymi regulacjami prawnymi, Sąd zasądził na rzecz powódki żądaną kwotę 13 820,03 zł jako podlegającą zwrotowi według art. 410 k.c.

Mając zaś powyższe na uwadze, skoro stwierdzenie abuzywności postanowień umowy ubezpieczenia należy kwalifikować jako zdarzenie prawne rodzące obowiązek dokonania pomiędzy jej stronami odpowiednich rozliczeń, których podstawą są przepisy ustawy o nienależnym świadczeniu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2018 r., V CSK 398/17), to kierując się ugruntowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem stwierdzić należy, że zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. To oznacza z kolei, że termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., w konsekwencji czego odsetki od nienależnie pobranej kwoty przysługują zubożonemu dopiero od daty wezwania wzbogaconego o jej zwrot, niezależnie od ewentualnej wcześniejszej wymagalności roszczenia (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2001 r. V CKN 769/00, Lex nr 49111, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1976 r., III CRN 289/76, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1991 r., III CZP 2/91, OSNCP 1991, Nr 7, poz. 93; zob. także szczegółowe rozważania na temat wymagalności roszczenia przy świadczeniu tzw. nieterminowym, a w szczególności płynącym z konstrukcji bezpodstawnego wzbogacenia, jak też daty naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie zawarte w wyroku SN z 15 kwietnia 2021 r., I CSKP 104/21).

Ponieważ jednak powódka domagała się zapłaty odsetek od dnia wniesienia pozwu Sąd w pkt. I wyroku, zgodnie z żądaniem pozwu zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 13 820,03 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 listopada 2023 r. do dnia zapłaty.

SSR Paweł Szymański

Zarządzenie: odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powódki przez operatora pocztowego z pouczeniem o apelacji.