Wyrok z 8 stycznia 2026, sygn. I C 996/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt I C 996/25
WYROK ZAOCZNY
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 stycznia 2026r.
Sąd Rejonowy w Kaliszu w I Wydziale Cywilnym, w składzie:
Przewodniczący: sędzia Michał Włodarek
Protokolant: Anna Dulas
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 stycznia 2026r. w Z.
sprawy z powództwa (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z/s w P. ((...) (...))
przeciwko pozwanej D. A. (PESEL (...))
o zapłatę
oddala powództwo w całości.
sędzia Michał Włodarek
Sygn. akt I C 996/25
UZASADNIENIE
W dniu 28 lipca 2025r., po uprzednim umorzeniu sprawy o sygn. akt Nc – e (...) w elektronicznym postępowaniu upominawczym, powód (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z/s w P. skierował do tut. Sądu żądanie zasądzenia od pozwanej D. A. kwoty pieniężnej w wysokości 5.046,73zł wraz z odsetkami umownymi za opóźnienie w wysokości w stosunku rocznym odsetek maksymalnych za opóźnienie liczonymi od dnia 30 kwietnia 2025r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód przytoczył okoliczności mające wskazywać na jego legitymację czynną, powołując się w tym zakresie na przelew uprawnień oraz oznaczył źródło zobowiązania, jego wysokość oraz wymagalność podając, iż dochodzone roszczenie stanowi należność wynikającą z nienależycie wykonanej umowy o udzielenie limitu kredytowego łączącej pozwaną z pierwotnym wierzycielem.
Postanowieniem Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 8 grudnia 2025r. w sprawie o sygn. akt I C 996/25, na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 kpc, zawieszono postępowanie w sprawie, które zostało podjęte postanowieniem tego Sądu z dnia 8 stycznia 2026r.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny.
W dniu 25 czerwca 2024r. pozwana D. A. miała zawrzeć z (...) Sp. (...) z/s w G. Bułgaria umowę o udzieleniu limitu kredytowego (...) nr (...).
W ramach przedmiotowej umowy (...) z/s w G. Bułgaria miał przyznać pozwanej do korzystania w ramach linii kredytowej kredyt w maksymalnej wysokości 3.000,00zł. W dniu zawarcia umowy kredytobiorca miał możliwość wykorzystać 60% limitu kredytowego otrzymując przelew bankowy wykonany przez kredytodawcę na osobisty rachunek bankowy kredytobiorcy.
Koszt kredytu ustalono na kwotę 3.039,28zł, natomiast całkowitą kwotę do zapłaty w wysokości 6.039,28zł.
(...) z/s w G. Bułgaria przy zawieraniu opisanego wyżej kontraktu posługiwała się wzorcem umowy.
W dniu 10 lutego 2025r. powód miał wypowiedzieć pozwanej umowę limitu kredytowego.
Wierzytelność z tytułu opisanej wyżej umowy pożyczki miała być przedmiotem cesji pomiędzy (...) z/s w G. Bułgaria a powodem O. Wierzytelności Niestandaryzowany Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z/s w P..
( podsumowanie danych dla wierzytelności … k. 25, umowa o udzieleniu limitu kredytowego (...) nr (...) k. 25-29, załącznik nr 1 do umowy k. 30-34, aneks nr (...) do umowy k. 35, formularz informacyjny k. 36-38, raport z rejestru zastrzeżeń k. 39, certyfikat podpisania umowy k. 40, oświadczenie o rozwiązaniu umowy k. 41, zawiadomienie o przelewie wierzytelności k. 42)
Sąd Rejonowy zważył, co następuje.
Powództwo podlegało oddaleniu w całości.
W ocenie Sądu zgłoszone przez powoda roszczenie należy uznać za niezasadne, bezpodstawne i nieudowodnione, w tym co do jego rodzaju, podstawy i wysokości.
Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 232 kpc), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 kpc) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 kc).
Dobór dowodów należy do strony, to ona powinna wskazywać wyłącznie takie, które są dopuszczalne i wiarygodne. Rzeczą Sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia spraw.
Przepis prawa materialnego – art. 6 kc określa na czyje ryzyko idzie nieudowodnienie określonego faktu. Z kolei art. 232 kpc stanowi procesowe narzędzie za pomocą, którego strony mogą osiągnąć skutek w postaci udowodnienia dla nich korzystnych faktów istotnych z punktu widzenia dochodzonego roszczenia w znaczeniu materialnoprawnym. Art. 6 kc zawiera normę decyzyjną, pozwalającą ocenić wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego.
Obowiązkiem powoda było przytoczenie okoliczności faktycznych, z których wywodzi roszczenie (art. 187 § 1 pkt 2 kpc) i wskazanie na dowody, których przeprowadzenie potwierdzi zasadność jego twierdzeń o faktach (art. 232 kpc i art. 6 kc), czemu nie sprostał. Zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 kpc, art. 3 kpc, art. 6 kc). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem (por. wyrok s.apel w X. z dnia 28 sierpnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 286/14, opubl. LEX nr (...)).
Należy wskazać, iż powód nie dostarczył wystarczających dowodów, które świadczyłyby o tym, że pomiędzy pozwaną D. A. a (...) doszło do zawarcia umowy o udzielenie limitu kredytowego D. (...) z dnia 25 czerwca 2024r. nr (...), w szczególności, że pozwana o taki kredyt występowała.
Okoliczności te nie wynikają przy tym z zaofiarowanego przez powoda materiału dowodowego. Przedłożony bowiem w toku postępowania przez stroną powodową dokumentarny materiał dowodowy ma charakter szczątkowy i wybiórczy oraz posiada postać dokumentów prywatnych w znaczącym zakresie nie potwierdzonych za zgodność oraz w żaden sposób nie korespondujący z wartościami limitu kredytowego, który miał być przyznany pozwanej, wysokością wpłat, których miała dokonać pozwana z tytułu jego zwrotu i dochodzoną pozwem należnością.
Dokument prywatny jest jednym z dowodów wymienionych w Kodeksie postępowania cywilnego i podlega ocenie tak jak wszystkie inne dowody. Może stanowić podstawę ustaleń faktycznych i wyrokowania. Materialna moc dowodowa dokumentu prywatnego zależy od jego treści merytorycznej i o tej materialnej mocy dowodowej rozstrzyga sąd według ogólnych zasad oceny dowodów (art. 233 § 1 kpc). Podobnie jak w wypadku innych dowodów, sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy nie. Wynikiem tej oceny jest przyznanie lub odmówienie dowodowi z dokumentu waloru wiarygodności, ze stosownymi konsekwencjami w zakresie jego znaczenia dla ustalenia podstawy faktycznej orzeczenia. Dokument prywatny jest dowodem tego, że osoba podpisująca ten dokument złożyła oświadczenie w nim zawarte, a nie tego, że miały miejsce podane w nim fakty. Funkcja przepisu art. 245 kpc polega na określeniu mocy dowodowej dokumentu prywatnego. Nie dotyczy on zaś tego, jak należy kwalifikować dokument prywatny ze względu na jego treść, i tego, jak należy wykładać zawarte w nim oświadczenia – por. wyrok SN z dnia 15 września 2011r., II CSK 712/10, opubl. Legalis, wyrok SN z dnia 8 sierpnia 2012r., I CSK 25/12, opubl. C., wyrok SN z dnia 27 lipca 2018r., V CSK 372/17, opubl. C., postanow. SN z dnia 17 marca 2021r., IV CSK 170/20, opubl. Legalis, wyrok SN z dnia 7 listopada 2007r., II CSK 293/07, opubl. Legalis.
Choć z twierdzeń pozwu wynika, iż pozwana miała zawrzeć w/w umowę, to z załączonych do pozwu dokumentów nie można wyprowadzić wniosku, że pozwana w ogóle wnioskowała o zawarcie takiej umowy, że została ona w rzeczywistości zawarta, ani że stronami tej umowy były wskazywane przez powoda podmioty.
Istotą zobowiązania wynikającego z umowy kredytu jest przeniesienie własności przedmiotu pożyczki z pożyczkodawcy na pożyczkobiorcę i odwrotnie przy zwrocie pożyczki.
Nie zostały przedstawione Sądowi dokumenty potwierdzające dokonanie konsensualnej czynności prawnej w postaci umowy kredytu. Powód nie sprostał temu obowiązkowi.
Umowa pożyczki (art. 720 i n. kc) jest umową konsensualną, dwustronnie zobowiązującą, przy czym w pierwszej kolejności aktualizuje się obowiązek pożyczkodawcy przeniesienia na własność biorącego określonej ilości pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku. Dowód spełnienia tego obowiązku obciąża – w myśl art. 6 kc – pożyczkodawcę.
Jedynie w przypadku wykonania umowy pożyczki, stosownie do treści art. 720 § 1 kc oraz art. 3 i n. ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. 2025.1362 – t.j.), powstaje obowiązek zwrotu. Strona powodowa zatem, stosownie do treści art. 6 kc, winna udowodnić, że przedmiot pożyczki został wydany pozwanemu lub podmiotowi przez niego oznaczonemu w ramach opcji refinansowania. Jeżeli powód nie wykazał, by kwota istotnie została przekazana, tym samym brak jest, stosownie do treści art. 720 § 1 kc a contrario po stronie pozwanego obowiązku zwrotu dochodzonej kwoty. Tak więc pozwany, od którego powód domaga się zwrotu pożyczki nie musi wykazywać zwrotu pożyczki, dopóty powód nie wykaże, że pożyczki udzielił (por. wyrok SA w Warszawie z 25 kwietnia 2014r., VI ACa 719/13, z 18 listopada 2013r., VI ACA 680/13, C.; z 9 kwietnia 2013r., I ACA 901/12, Legalis; w Łodzi z 16 kwietnia 2014 r., I ACA 1332/13, C., 25 października 2012r. VI ACa 845/12, C.; SA w Warszawie z 18 listopada 2013r. VI ACa 680/13, Legalis; wyrok SN z 6 lipca 2012r. V CSK 394/11, Legalis).
Z powyższego wynika, że samo przedstawienie dokumentu kontraktowego (umowy o udzielenie Limitu Kredytowego Ani Card G. nr (...)) nie jest wystarczające do przyjęcia, iż po stronie pozwanej powstało zobowiązanie zwrotu jakiejkolwiek kwoty. O obowiązku zwrotu można mówić dopiero wówczas, gdy dojdzie do realnego spełnienia świadczenia przez wierzyciela (wydania przedmiotu pożyczki/udostępnienia kredytu), a więc wykonania umowy w rozumieniu art. 720 § 1 kc w zw. z art. 3 i n. ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim). Innymi słowy, dopiero uruchomienie instrumentu finansowego i umożliwienie pozwanej skorzystania z niego kreuje po jej stronie dług.
W niniejszej sprawie strona powodowa, na której zgodnie z art. 6 kc w zw. z art. 232 kpc spoczywa ciężar wykazania faktów uzasadniających dochodzone roszczenie, nie udowodniła, aby pierwotny wierzyciel faktycznie udostępnił pozwanej deklarowaną wartość 60% limitu kredytowego, tj. z kwoty 3.000,00zł, poprzez przelew bankowy na rachunek bankowy pozwanej. Brak jest w szczególności obiektywnych, weryfikowalnych dowodów w postaci potwierdzenia przelewu, historii rachunku nadawcy/odbiorcy, dowodu obciążenia rachunku wierzyciela oraz uznania rachunku pozwanej, czy też jednoznacznego zestawienia rozliczeniowego wskazującego datę uruchomienia środków, tytuł i numer rachunku, na który miały trafić.
Niezależnie od powyższego, powód nie wykazał również, aby pozwanej wydano kartę płatniczą (lub inny instrument) umożliwiający skorzystanie z oferowanego produktu, tj. aby doszło do fizycznego wydania karty, jej aktywacji oraz udostępnienia pozwanej narzędzi pozwalających na inicjowanie transakcji. Samo istnienie postanowień umownych przewidujących sposób korzystania z limitu nie dowodzi, że instrument w ogóle został pozwanej wydany i że mogła z niego korzystać. W konsekwencji nie sposób przyjąć, by po stronie pozwanej powstało zadłużenie wynikające z rzeczywistego użycia limitu.
Co istotne, powód nie udowodnił także, aby pozwana dokonywała jakichkolwiek transakcji w ramach limitu, i to w jakim czasie, w jakiej wysokości i na jakiej podstawie, ani aby nastąpiło naliczanie i kapitalizacja należności ubocznych zgodnie z umową i przepisami. Nie przedstawiono pełnej historii operacji (zestawienia transakcji), z której wynikałoby kiedy, na jaką kwotę i w jakim trybie pozwana miała zadłużenie zaciągnąć, jaka była spłata, jakie opłaty/odsetki naliczano, według jakiej stopy i za jaki okres. Brak takiej sekwencji danych uniemożliwia kontrolę Sądu co do samej zasady roszczenia, a tym bardziej co do jego wysokości.
W tym stanie rzeczy nie jest możliwe uznanie, że powód wykazał istnienie długu pozwanej wobec wierzyciela w oznaczonej kwocie. Podkreślić należy, że w procesie o zapłatę to powód powinien przedstawić materiał pozwalający na odtworzenie sposobu wyliczenia dochodzonej należności i jego zgodność z umową oraz prawem, natomiast pozwany nie ma obowiązku wykazywać braku zadłużenia, dopóki powód nie udowodni faktu udostępnienia środków/umożliwienia korzystania z limitu i powstania zadłużenia.
Dodatkowo strona powodowa nie wykazała wymagalności dochodzonego roszczenia. Nawet przy założeniu, że zobowiązanie mogłoby powstać, to powód powinien udowodnić podstawę i datę jego wymagalności, a w razie powoływania się na wypowiedzenie umowy, także fakt złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu oraz jego skuteczne doręczenie pozwanej, z zachowaniem warunków przewidzianych w umowie i przepisach. Brak dowodu doręczenia wezwania do zapłaty/wypowiedzenia, brak wykazania okresu wypowiedzenia i daty, od której roszczenie stało się wymagalne, uniemożliwia przyjęcie, że dochodzona kwota mogła być skutecznie żądana w dacie wytoczenia powództwa. W konsekwencji również roszczenie o odsetki za opóźnienie nie mogło zostać uwzględnione, skoro nie wykazano ani należności głównej, ani daty opóźnienia.
Zaznaczyć trzeba także, iż dokumenty prywatne przedłożone przez powoda korzystają jedynie z domniemania, że osoba, która je podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie, nie stanowią natomiast dowodu prawdziwości samych twierdzeń co do faktu wypłaty środków, wydania karty, przebiegu transakcji czy wysokości zadłużenia.
Tak więc deficyt dowodów dostarczonych przez powoda czyni dowolnymi twierdzenia w zakresie istnienia i rodzaju wierzytelności, treści praw i obowiązków powoda i pozwanej, przedmiotu zobowiązania, podstawy faktycznej i prawnej dochodzonego roszczenia, a także jego wysokości i wymagalności.
Ponieważ strony nie zawarły umowy o kredyt, a powód nie wykazał, że do nawiązania takiego stosunku obligacyjnego doszło pomiędzy pozwaną a powodem, to ostatecznie upadła podstawa faktyczna powództwa. Nieistnienie umowy nie stanowi podstawy do czynienia jakichkolwiek rozliczeń, gdyż brak jest świadczeń, które zostałyby spełnione w jej wykonaniu – por. wyrok SA w Katowicach z dnia 24 marca 2016r. w sprawie o sygn. akt I ACa 713/15, opubl. C..
Wobec powyższego następnie należy stwierdzić, iż w niniejszym postępowaniu powód w żaden sposób nie wykazał, iż pierwotny wierzyciel (...) przeniósł na niego dochodzoną pozwem wierzytelność przysługującą w stosunku do pozwanej D. A. z tytułu umowy o udzielenie limitu kredytowego z dnia 25 czerwca 2024r. nr (...).
Warunkiem bowiem otrzymania należności przez nabywcę długu jest udowodnienie, że takie prawo przysługiwało poprzednikowi prawnemu – por. wyrok SN z dnia 12 lipca 2016r. w sprawie o sygn. akt V CSK 187/06, opubl. C..
Przedmiotem przelewu może być co do zasady wierzytelność istniejąca, którą cedent może swobodnie rozporządzać. Wierzytelność, która ma stanowić przedmiot rozporządzenia, powinna być w dostateczny sposób oznaczona (zindywidualizowana). Dotyczy to przede wszystkim wyraźnego określenia stosunku zobowiązaniowego, którego elementem jest zbywana wierzytelność, a zatem oznaczania stron tego stosunku, świadczenia oraz przedmiotu świadczenia (por. wyrok s.apel. w G. z dnia 25 marca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 885/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s. apel w Z. z dnia 8 marca 2005r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1516/04, opubl. OSA 2005/12/44).
Sąd zawsze jest zobowiązany rozważyć, czy żądanie pozwu jest zasadne w świetle norm prawa materialnego. Negatywny wynik takiej analizy powoduje wydanie wyroku oddalającego powództwo (por. wyrok SN z dnia 6 czerwca 1972r. w sprawie o sygn. akt III CRN 30/72, opubl. C., orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 1958r. w sprawie o sygn. akt 1 CR 969/57 opubl. C., wyrok SN z dnia 15 września 1967r. w sprawie o sygn. akt III CRN 175/67, opubl. C.).
W realiach niniejszej sprawy zaniechanie strony powodowej w postaci nieprzedłożenia dowodów na poparcie przytaczanych okoliczności skutkowało powstaniem uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości i kompletności twierdzeń stanowiących podstawę dochodzonego roszczenia. W postępowaniu cywilnym to na stronie, która z określonych faktów wywodzi skutki prawne, spoczywa obowiązek ich wykazania w zakresie wymaganym dla rozstrzygnięcia sprawy. Same twierdzenia, choćby stanowcze i konsekwentnie podtrzymywane, nie zastępują materiału dowodowego, zwłaszcza gdy dotyczą okoliczności istotnych dla przesłanek odpowiedzialności pozwanego oraz dla oceny zasadności i zakresu żądania pozwu. Brak inicjatywy dowodowej w tym zakresie należy oceniać jako uchybienie, które w świetle reguł rozkładu ciężaru dowodu oraz kontradyktoryjnego charakteru procesu obciąża stronę dochodzącą roszczenia.
Wątpliwości te w pierwszym rzędzie dotyczyły legitymacji czynnej powoda oraz legitymacji biernej pozwanej. Ustalenie, czy powód jest podmiotem uprawnionym do dochodzenia określonego świadczenia, wymaga wykazania tytułu prawnego, z którego owo uprawnienie wynika, w tym wykazania następstwa prawnego bądź nabycia wierzytelności, jeżeli powód nie jest pierwotnym wierzycielem. Analogicznie, przesądzenie o tym, że pozwana jest właściwym dłużnikiem, wymaga wykazania, że to właśnie ona zaciągnęła zobowiązanie lub że ponosi odpowiedzialność z innego tytułu przewidzianego prawem. W sytuacji, gdy strona poprzestaje na gołosłownym powołaniu tych okoliczności, bez przedłożenia dokumentów źródłowych lub innych środków dowodowych pozwalających na weryfikację podmiotowej podstawy sporu, Sąd nie ma podstaw do dokonania pozytywnych ustaleń w tym zakresie.
Nieusunięte pozostały również wątpliwości co do samego istnienia zobowiązania, a także jego wysokości i wymagalności, zarówno w odniesieniu do dochodzonego kapitału, jak i należności ubocznych.
Wykazanie istnienia zobowiązania wymaga przedstawienia podstawy faktycznej jego powstania, w szczególności zdarzenia prawnego kreującego dług, oraz treści stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika zakres świadczenia i warunki jego spełnienia. Natomiast co do wysokości roszczenia konieczne jest przedstawienie danych umożliwiających odtworzenie sposobu wyliczenia żądanej kwoty, w tym wykazanie salda zadłużenia i ewentualnych rozliczeń dokonanych w toku wykonywania zobowiązania. W zakresie wymagalności niezbędne jest wykazanie, że nadszedł termin spełnienia świadczenia, a w razie potrzeby także że nastąpiły zdarzenia warunkujące wymagalność, takie jak skuteczne wypowiedzenie umowy, postawienie świadczenia w stan natychmiastowej wymagalności czy doręczenie wezwania do zapłaty, jeżeli z ustaleń umownych lub z przepisów wynika taka konieczność. Brak dowodów potwierdzających te elementy uniemożliwia przyjęcie, iż żądanie odpowiada rzeczywistemu stanowi zobowiązania oraz że jest ono dochodzone w prawidłowej wysokości i w odpowiednim czasie.
Szczególnego znaczenia nabiera to w odniesieniu do należności ubocznych, które co do zasady wymagają wykazania zarówno podstawy prawnej ich naliczania, jak i prawidłowości arytmetycznej wyliczenia. Odsetki, opłaty, prowizje czy inne koszty uboczne nie mogą być zasądzane jedynie na podstawie ogólnego powołania się na ich istnienie, lecz wymagają wskazania okresu, stopy lub mechanizmu naliczania, a także zdarzenia, od którego rozpoczyna się ich bieg. W sytuacji nieprzedłożenia dokumentów pozwalających na kontrolę tych elementów, Sąd nie jest uprawniony do zastępowania strony w konstruowaniu podstawy wyliczeń ani do domniemywania ich prawidłowości.
W konsekwencji powyższego, przy braku przedstawienia adekwatnych dowodów, wątpliwości objęły również podstawę faktyczną i prawną żądania jako całość. Zgodnie z zasadami postępowania cywilnego Sąd dokonuje ustaleń na podstawie materiału zgromadzonego w sprawie i nie jest uprawniony do uzupełniania braków inicjatywy dowodowej strony w celu ratowania dochodzonego roszczenia. Skoro zatem twierdzenia powoda w istotnych fragmentach nie zostały poparte dowodami pozwalającymi na ich weryfikację, a zakres tych braków dotyczył przesłanek odpowiedzialności oraz elementów konstytuujących roszczenie co do zasady i co do wysokości, należało uznać, iż powód nie sprostał obowiązkowi wykazania podstaw dochodzonego żądania. To zaś prowadzi do wniosku, że przytoczone okoliczności budzą uzasadnione wątpliwości w zakresie legitymacji stron oraz istnienia, wysokości i wymagalności zobowiązania, co uniemożliwiało uwzględnienie powództwa w zgłoszonym kształcie.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji wyroku.
sędzia Michał Włodarek