sygn. I C 546/25 9 stycznia 2026 Sąd Rejonowy w Kielcach

Wyrok z 9 stycznia 2026, sygn. I C 546/25

Data orzeczenia 9 stycznia 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Kielcach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Ireneusz Gawlik
Tagi
#Sąd Rejonowy w Kielcach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 546/25 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 stycznia 2026 roku

Sąd Rejonowy w Kielcach I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Ireneusz Gawlik

po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2026 roku w T.

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w T.

przeciwko (...) S.A. w G.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego (...) Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej w G. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. 3 847,65 zł (trzy tysiące osiemset czterdzieści siedem złotych 65/100 groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 28 września 2022 roku do dnia zapłaty;

II.  zasądza od pozwanego (...) Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej w G. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. 1117,00 zł (tysiąc sto siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

sędzia Ireneusz Gawlik

Sygn. akt I C 546/25 upr

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach

z 9 stycznia 2026 roku

- w trybie art. 505[8] § 4 k.p.c.

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Legitymacja stron jest uzasadniona umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu z (...) S.A. w G. w związku z zawartą przez powoda (...) Sp. z o.o. w T. z poszkodowaną D. T. umową cesji wierzytelności (art. 822 k.c. w zw. z art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w zw. art. 509 k.c.).

W związku ze szkodą w pojeździe D. T. zarejestrowana pod numerem (...), koniecznym było ustalenie wysokości uszczerbku w jej majątku. Pomiędzy stronami nie było sporu co do tego, że należne powodowi odszkodowanie winno odpowiadać wartości koniecznych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu. Różnica stanowisk wynikała z odmiennego oszacowania przez strony opisanych kosztów. W ocenie pozwanego koszty przywróceniu pojazdu powoda do stanu sprzed wyrządzenia szkody wskazane w pozwie należy uznać za wygórowane bowiem odszkodowanie wypłacone w postępowaniu likwidacyjnym na to pozwala.

Wskazać należy, że ubezpieczyciel nie jest uprawniony do tego, by samodzielnie (lub przy pomocy podmiotów trzecich) naprawiać szkodę poprzez restytucję naturalną. Ubezpieczyciel nie może skutecznie (a więc ze skutkiem dla zakresu obowiązku odszkodowanego w pieniądzu) proponować poszkodowanemu, że sam naprawi uszkodzony pojazd lub zorganizuje naprawę uszkodzonego pojazdu. Podobnie, nie może wyłączyć ani ograniczyć swojego obowiązku odszkodowanego przeprowadzając naprawę w zakładzie z nim współpracującym.

Uwzględniając spoczywający na stronach ciężar dowodu oraz reguły postępowania uproszczonego Sąd ocenił, że powód wykazał roszczenie co do zasady i co do wysokości w należyty sposób. Przedstawił fakturę wskazującą rzeczywisty koszt jako poszkodowana poniosła oraz z ostrożności kalkulację kosztów naprawy wyliczoną w oparciu o system ekspercki wykazującą, że koszty naprawy nie odbiegają od kosztów rynkowych.

Zarzuty pozwanego opierały się na kwestionowaniu zasadności niektórych czynności oraz wysokości stawki (...).

W ocenie sądu jest podstaw do korygowania stawki do minimalnej, niejako narzuconej przez ubezpieczyciela. Brak jest dowodów na to, że stawka 180 zł netto za roboczogodzinę jest nie jest stawką rynkową na rynku lokalnym. Jak przyjęto w orzecznictwie poszkodowany nie ma obowiązku poszukiwania podmiotów, które oferują swoje usługi w tymże zakresie najtaniej. Jednocześnie nie można w takim działaniu powoda upatrywać nadużycia skoro stawka w rozliczeniu stawka ta odpowiadała rzeczywistym kosztom naprawy ujętym w fakturze .

Pozwany jedynie gołosłownie zarzucał wygórowanie kosztów wskazywanych w kalkulacji przedstawionej przez powoda. Nie przedstawił też dowodów świadczących o nierynkowości stawek za roboczogodzinę stosowanych przez powoda, a tym samym zasadności ich weryfikowania. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że postanowieniem z 14 maja 2025 roku (k. 42) sąd na wniosek pozwanego dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność ustalenia jaki jest koszt naprawienia pojazdu w zakresie ustalonych szkód, w niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym zakresie, według stawek rynkowych na rynku lokalnym. Jednocześnie pełnomocnik pozwanego został zobowiązany do uiszczenia zaliczki na poczet opinii biegłego w wysokości 1500,00 zł w terminie 14 dni pod rygorem uchylenia niniejszego postanowienia i pominięcia dowodu z opinii biegłego (k. 42v.). Ponieważ zaliczka nie została uiszczona w zakreślonym terminie (k. 54), sąd uchylił postanowienie z dnia 14 maja 2025 roku i pominął dowód z opinii biegłego za zakresu techniki samochodowej na podstawie art. 235[2] § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 130[4] § 5 k.p.c. (k. 55).

Zgodnie z treścią art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przepis ten określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu oraz osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Uwzględniając spoczywający na stronach ciężar dowodu oraz reguły postępowania uproszczonego sąd ocenił, że powód wykazał roszczenie co do zasady i co do wysokości. Brak jest bowiem podstaw do korygowania stawki do stawek średnich czy też minimalnych. Jak bowiem przyjęto w orzecznictwie poszkodowany nie ma obowiązku poszukiwania podmiotów, które oferują swoje usługi w tymże zakresie najtaniej. Jednocześnie nie można w takim działaniu powoda upatrywać nadużycia, skoro stawka ceny za rbg nie odstaje rażąco od innych cen na rynku lokalnym. Ciężar dowodu w wykazaniu takiej dysproporcji spoczywał na pozwanym ubezpieczycielu, czego nie zdołał uczynić, wykazując się biernością w toku procesu.

Strony nie kwestionowały ani technologii naprawy pojazdu ani też części i materiałów użytych do wykonania naprawy. Spór dotyczył stawki za roboczogodzinę. Biorąc jednak pod uwagę, że powód przedstawił dowód w postaci faktury nr (...) (k. 14) oraz zweryfikowanej kalkulacji naprawy nr (...) wykonanej w profesjonalnym systemie P. (k. 19-22), sądu - w oparciu o dotychczasową praktykę - uznał, że stawka za rbg wskazaną przez powoda mieści się w granicach stawki rynkowej na lokalnym rynku.

Pozwany zarzucił również, iż żądane koszty obsługi szkody oraz mycia pojazdu wykraczają poza obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela. W tym miejscu podkreślić należy, że towarzystwa ubezpieczeniowe bardzo często w sposób bezzasadny kwestionują zasadność ujęcia w kosztorysie naprawy dodatkowych prac, takich jak diagnostyka, kalibracja systemów bezpieczeństwa, mycie pojazdu oraz oględziny uszkodzonego pojazdu. Działania te są jednak integralną częścią właściwego przebiegu naprawy i wyceny szkody oraz służą jej odpowiedniej dokumentacji. W celu rzetelnego ustalenia zakresu szkód oraz ich udokumentowania, mycie pojazdu przed przystąpieniem do naprawy jest czynnością niezbędną. Pozwany, zlecając powodowi przesłanie fotografii pojazdu, oczekiwał pełnej przejrzystości wizualnej uszkodzeń, co bez odpowiedniego mycia nie byłoby możliwe. Jeżeli do usunięcia specyficznych zabrudzeń wymagane było użycie środków chemicznych, to czynności te również należy uznać za uzasadnione. Zgodnie z zaleceniami zawartymi w wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego oraz dyrektywach (...), operacje związane z myciem pojazdu nie są wliczone w standardowy czas obsługi szkody, ale stanowią czynności dodatkowe, konieczne do przeprowadzenia naprawy zgodnie z technologią producenta. Tym samym, sąd uznał roszczenie powoda w całości za udowodnione.

Skoro zatem roszczenie odszkodowawcze z tytułu kosztów naprawy wynosiło 16.091,08 zł, a pozwany dotychczas wypłacił kwotę 12.243,43 zł, to zasądzeniu podlegała dalsza kwota 3.847,65 zł (16.091,08 zł - 12.243,43 zł).

Mając na uwadze powyższe sąd w punkcie I wyroku zasądził pozwanego (...) Zakładu (...) S.A. w G. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. (...).847,65 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 28 września 2022 roku do dnia zapłaty

O odsetkach od zasądzonego świadczenia orzeczono, zgodnie z żądaniem i na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. art. 817 k.c. w zw. art. 455 k.c.

O kosztach procesu w punkcie II wyroku sąd orzekł w oparciu o normę art. 98 § 1 i § 1 1 k.p.c., obciążając nimi w całości pozwanego z racji, że powództwo uwzględniono w całości. Po stronie powoda powstały koszty procesu w kwocie 1.117 zł i obejmowały one opłatę od pozwu w wysokości 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 917 zł obliczone na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Sędzia Ireneusz Gawlik