Wyrok z 14 stycznia 2026, sygn. I C 2720/25
sygn. akt I C 2720/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
14 stycznia 2026 r.
Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie w I Wydziale Cywilnym w składzie:
Przewodniczący: sędzia Mateusz Janicki
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 14 stycznia 2026 r. w R.
sprawy z powództwa Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w R.
przeciwko C.
o zapłatę
1. oddala powództwo;
2. przyznaje adw. B. F. 4 428 zł (cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem złotych), w tym 828 zł (osiemset dwadzieścia osiem złotych) należnego podatku od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pełnienie funkcji kuratora pozwanego;
3. nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie 2 656,80 zł (dwa tysiące sześćset pięćdziesiąt sześć złotych osiemdziesiąt groszy) tytułem wydatków tymczasowo uiszczonych ze środków Skarbu Państwa.
UZASADNIENIE
Pozwem nadanym 18.12.2023 r. (k. 34) Bank (...) S.A. w R. wniósł o zasądzenie od (...) C. 26 726,39 zł oraz odsetek kapitałowych, odsetek za opóźnienie i zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. Wskazał, że dochodzi należności z umowy limitu w koncie osobistym z 29.09.2016 r. (pozew k. 4-5).
Kurator pozwanego nieznanego z miejsca pobytu wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując, że podpis na ww. umowie złożył pozwany, i na tę okoliczność wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu badań pisma oraz zgromadzenie materiału porównawczego. Ponadto podniósł zarzut przedawnienia (sprzeciw od nakazu zapłaty k. 68-73).
Przewodniczący na wniosek kuratora pozwanego zgromadził materiał porównawczy do badań pisma, w postaci dokumentów zgromadzonych w aktach (...) Urzędu Wojewódzkiego nr (...)VII-D.(...).(...).2016. Zarządzeniem z 22.07.2025 r. zobowiązał także pełnomocnika powoda do złożenia oryginału umowy (której odpis 13.12.2023 r. poświadczał za zgodność z oryginałem) celem przedstawienia jej biegłemu z zakresu badań pisma (k. 78). Pełnomocnik powoda początkowo pismem z 17.10.2025 r. wnosił o przedłużenie terminu z uwagi na konieczność odszukania umowy (k. 92v), żeby następnie pismem z 4.11.2025 r. oświadczyć, że dokument zaginął (k. 133). Następnie pismem z 8.12.2025 r. kurator pozwanego jednoznacznie podtrzymał zarzut, że kwestionuje, że pozwany zawarł umowę z 29.09.2016 r., oraz podtrzymał wniosek o dopuszczenie dowodu z zakresu badań pisma (k. 139). Postanowieniem z 15.12.2025 r. sąd na podstawie art. 129 § 4 k.p.c. zażądał od powoda przedłożenia oryginału umowy z 29.09.2016 r., której odpis został 13.12.2023 r. poświadczony za zgodność z oryginałem przez pełnomocnika powoda – w terminie tygodniowym; zarazem sąd uprzedził w trybie art. 156 1 k.p.c., że w świetle art. 129 § 1 k.p.c. w zw. z art. 129 § 4 k.p.c. w razie niezłożenia oryginału niemożliwe stanie się przeprowadzenie wnioskowanego przez stronę pozwaną, która zaprzecza, że podpis na umowie złożył pozwany, dowodu z opinii biegłego z zakresu badań pisma, co prawdopodobnie skutkować będzie uwzględnieniem zarzutu niezawarcia umowy przez pozwanego (k. 151). Termin na złożenie oryginału umowy na żądanie sądu upłynął bezskutecznie 5.01.2026 r. (k. 154). Mając na uwadze powyższe, postanowieniem z 14.01.2026 r. sąd na podstawie art. 129 § 1 i 4 k.p.c. pominął wnioskowany w pkt. III.1 pozwu dowód z dokumentu umowy z 29.09.2016 r., której oryginał nie został złożony mimo żądania kuratora pozwanego i przewodniczącego, a także na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. pominął wnioskowany przez kuratora pozwanego w pkt. 4. sprzeciwu od nakazu zapłaty dowód z opinii biegłego z zakresu badań pisma ręcznego jako niemożliwy do przeprowadzenia.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
29.09.2016 r. została podpisana umowa limitu w koncie osobistym nr (...), gdzie jako kredytobiorcę wskazano pozwanego, przy czym z uwagi na zgubienie tego dokumentu przez zawodowego pełnomocnika powoda lub archiwistów powoda nie jest możliwe ustalenie, czy podpis pod tą umową złożył pozwany (kopia umowy k. 12-13, oświadczenie pełnomocnika powoda o zgubieniu dokumentu k. 133).
W świetle ww. umowy limit kredytowy został przyznany na 12 miesięcy, przy czym bank mógł przedłużyć umowę na kolejny okres, z zastrzeżeniem § 8 ust. 1 i 3 (§ 2 ust. 3 umowy k. 12). Z kolei w świetle § 8 ust. 1 zamknięcie limitu ma miejsce w przypadku wygaśnięcia terminu, na jaki został przyznany limit, i braku jego odnowienia na kolejny okres spowodowanego w szczególności powstaniem zadłużenia przeterminowanego (k. 12v).
W ramach rachunku z limitem były wykonywane regularne transakcje marca 2017 r., po czym wszelka aktywność ustała, jedynie powódka dopisywała odsetki do zadłużenia; od tego miesiąca powstało utrzymujące się już do końca, i ciągle narastające, zadłużenie przeterminowane tj. ponad przyznany limit (historia rachunku k. 97-124).
Pismem z 4.06.2017 r. powódka wezwała pozwanego do spłaty zadłużenia (480,70 zł ponad przyznany limit) w terminie 14 dni, pouczając o możliwości wnioskowania o restrukturyzację zadłużenia. Korespondencja powróciła niedoręczona z adnotacją „adresat nieznany” (pismo k. 6, koperta k. 7-8).
Pismem z 7.09.2020 r. powódka oświadczyła, że wypowiada umowę pozwanemu za 30-dniowym okresem wypowiedzenia. Również ta korespondencja nie została doręczona pozwanemu (pismo k. 10, raport ze śledzenia przesyłki k. 11).
Na dzień 6.12.2023 r. na rachunku było zadłużenie 19 000 zł z tytułu niespłaconego limitu kredytowego i 12 387,85 zł umownych odsetek (wyliczenie k. 95, wyciąg z ksiąg bankowych k. 9).
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Po pierwsze, z uwagi na nieudowodnienie co do zasady. Powódka twierdziła, że zawarła z pozwanym umowę, co chciała wykazać dowodem z dokumentu w postaci tej umowy. Zgodnie z art. 129 § 1 k.p.c. na żądanie pozwanego miała obowiązek złożyć oryginał. Złożyła wprawdzie odpis poświadczony za zgodność z oryginałem przez radcę prawnego, w trybie art. 129 § 2 k.p.c., niemniej na podstawie art. 129 § 4 k.p.c. została zobowiązana do złożenia oryginału, co było konieczne celem umożliwienia przeprowadzenia wnioskowanego przez pozwanego dowodu z opinii biegłego z zakresu badań pisma. Zobowiązania tego powódka nie wykonała, wskazując, że zgubiła umowę. W tej sytuacji wobec niemożności przeprowadzenia dowodu z tego dokumentu w sposób umożliwiający zbadanie jego autentyczności w związku z zarzutami kuratora pozwanego, dowód musiał być na podstawie art. 129 § 1 i 4 k.p.c. pominięty, tym samym twierdzenie o zawarciu umowy z pozwanym nie zostało wykazane przez powódkę. Wobec niezłożenia oryginału, odpis uwierzytelniony przez zawodowego pełnomocnika należy traktować jak kopię dokumentu, uprawnienie do uwierzytelniania odpisów jest bowiem ściśle skorelowane z obowiązkiem przedstawienia oryginału na żądanie sądu i z uprawnieniem strony przeciwnej do zapoznania się z oryginałem, a także poddania go badaniom. Pozwany ma prawo podnosić zarzut nieautentyczności dokumentu, o którym powód twierdzi, że był przez pozwanego podpisany. Prawo to nie może być ograniczone w sytuacji, gdy powód ze swojej winy dokument zgubi w toku wszczętego przez siebie samego postępowania. Szczególnie istotne jest to uprawnienie pozwanego w procesie toczącym się z udziałem kuratora, gdy nie ma możliwości ustalić miejsca pobytu pozwanego. Wówczas bowiem nie można opierać się na „przyznaniu” twierdzenia o zawarciu umowy, bowiem kurator z natury rzeczy faktu, którego nie zna, przyznać nie może. Na gruncie niniejszej sprawy sąd miał na względzie, że to z przyczyn leżących po stronie powoda niemożliwe było przeprowadzenie dowodu, którym kurator pozwanego chciał wykazać, że pozwany nie podpisał dokumentu, którym powód chciał wykazać zawarcie umowy objętej powództwem.
Po drugie, zasadny był podniesiony przez kuratora pozwanego zarzut przedawnienia. Umowa limitu kredytowego zawarta była na rok i zakończyła się 29.09.2017 r. Powódka ani nie twierdziła ( onus proferendi), ani tym bardziej nie wykazała ( onus probandi), że przedłużyła umowę zgodnie z § 2 ust. 3. Przeciwnie, z historii rachunku wynika, że z uwagi na przeterminowane zadłużenie do przedłużenia nie doszło (§ 8 ust. 1 w zw. z § 2 ust. 3). Co więcej, korespondencja powódki dołączona do pozwu wskazuje, że powódka w ogóle nie uświadomiła sobie mechanizmu umownego, skoro w 2020 r. wystosowała oświadczenie o wypowiedzeniu umowy, tak jak gdyby była to umowa zawarta na czas nieoznaczony. Tym samym, skoro umowa zakończyła się 29.09.2017 r., wtedy też pozwany, gdyby uznać za wykazane, że zawarł tę umowę, był obowiązany spłacić całe zadłużenie (§ 8 ust. 3 pkt 2). Termin przedawnienia jest trzyletni (art. 118 k.c.) i upłynął z końcem 2020 r., a przed wytoczeniem powództwa (18.12.2023 r.) nie został przez powódkę przerwany.
Nawet gdyby uznać inaczej, tj. że umowa trwała i od woli powódki zależało, czy i kiedy ją wypowie, tudzież nie przedłuży, z uwagi na zadłużenie pozwanego, w świetle art. 120 § 1 k.c. przedawnienie biegłoby nie od daty wymagalności (zależnej od woli powódki), tylko od dnia, kiedy roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby powódka w pierwszym możliwym momencie podjęła zależne od niej czynności celem doprowadzenia do wymagalności. Doprowadziłoby to do tej samej konkluzji tj. że umowa zakończyłaby się 29.09.2017 r., gdyby powódka postanowiła jej nie przedłużać (względnie jeszcze wcześniej, gdyby zdecydowała się wykorzystać uprawnienie do jej wypowiedzenia z uwagi na niedotrzymanie warunków), i wówczas z końcem 2020 r. roszczenie powódki by się przedawniło. Mechanizm z art. 120 § 1 k.c. ma na celu ochronę dłużników, tak żeby nie była możliwa sytuacja, gdy na skutek bierności wierzyciela (jak w niniejszej sprawie) termin przedawnienia de facto byłby tym sposobem przedłużany (por. art. 119 k.c.), wypaczając sens tej instytucji.
O wynagrodzeniu kuratora sąd orzekł zgodnie z art. 91a § 1 u.k.s.c. w zw. z art. 179 § 1 k.r.o., uznając, że stosowne wynagrodzenie w rozumieniu ww. przepisu powinno być analogiczne do wynagrodzenia, które kuratorowi wykonującemu zawód adwokata byłoby należne, gdyby został ustanowiony przez pozwanego. Wynagrodzenie to wynosiłoby 3 600 zł zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie. Zgodnie z art. 91a ust. 2 u.k.s.c. wynagrodzenie to sąd podwyższył o należny podatek od towarów i usług. Sąd podziela dominujący już obecnie pogląd o niekonstytucyjności rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 9.03.2018 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej, wskazując, że konstytucyjnie chronionego prawa do wynagrodzenia nie może kształtować organ administracji publicznej w miejsce parlamentu, bo narusza to art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Stąd sąd nie orzekł na podstawie niekonstytucyjnego rozporządzenia tylko na podstawie ustawy.
O części wynagrodzenia kuratora niepokrytej z zaliczki powoda, tylko tymczasowo ze środków Skarbu Państwa, sąd orzekł zgodnie z art. 83 ust. 2 u.k.s.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c., nakazując pobrać te środki od powódki jako strony przegrywającej.