Postanowienie z 23 stycznia 2026, sygn. III Ns 147/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Sygn. akt III Ns 147/24
POSTANOWIENIE
Dnia 23 stycznia 2026 r.
Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie, Wydział III Cywilny
w składzie: Przewodniczący: Sędzia Małgorzata Janik-Białek
Protokolant: sekretarz sądowy Alicja Kacała
po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2026 r. w Ł.
na rozprawie
sprawy z wniosku (...) przy (...) w Ł.
z udziałem J. I. (1) i A. B. (1)
o stwierdzenie nabycia spadku po M. B.
postanawia
1. stwierdzić, że spadek po M. B., córce G. i Ł., o nadanym numerze PESEL (...), zmarłej w dniu 16 lipca 2023 roku w Ł., mającej ostatnie miejsce zwykłego pobytu w Ł., na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 4 maja 2019 r., otwartego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym Szczecin-Centrum w Szczecinie w dniu 23 stycznia 2026 r., nabyły z dobrodziejstwem inwentarza:
- córka A. B. (2), córka M. i M., urodzona w (...) w Ł. - w udziale do 24/25 części;
- córka J. I. (2), córka M. i M., urodzona w (...) w Ł. - w udziale do 1/25 części.
2. stwierdzić, że wnioskodawca i uczestniczki ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.
Sędzia Małgorzata Janik - Białek
Sygn. akt III Ns 147/24
UZASADNIENIE
postanowienia z dnia 23 stycznia 2026 roku
(...) przy (...) w Ł. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po M. B., zmarłej w dniu 16 lipca 2023 r. w Ł. i tam mającej ostatnie miejsce zwykłego pobytu.
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że spadkodawczyni przysługiwało prawo własności lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy (...), dla którego prowadzona jest (...), a wspólnocie mieszkaniowej przysługuje wierzytelność z tytułu opłat obciążających właściciela lokalu z mocy ustawy z dnia 12 czerwca 1992 r. o własności lokali.
Wnioskodawca nie zna sytuacji rodzinnej spadkodawczyni, a zatem jako uczestnika postępowania wskazał Gminę Miasto Ł. jako spadkobiercę koniecznego.
W odpowiedzi na wniosek Gmina Miasto Ł. wskazała, że nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia, że nabyła spadek po M. B., zmarłej w dniu 16 lipca 2023 r. w Ł.. Spadkodawczyni pozostawiła dwoje dzieci, córki J. I. (1) i A. B. (1), które są powołane do spadku w pierwszej kolejności.
Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2024 r. Sąd wezwał do udziału w sprawie w charakterze uczestników postępowania J. I. (1) i A. B. (1).
J. I. (1) podniosła, że spadkodawczyni, poza nią i A. B. (1), nie miała innych dzieci. Spadkodawczyni nie sporządziła testamentu ani nie dokonała zapisu windykacyjnego. Wniosła zatem o stwierdzenie, że spadek po M. B. nabyły córki w całości w udziałach po ½ każda.
Na rozprawie w dniu 28 stycznia 2025 r. pełnomocnik uczestniczki A. B. (1) oświadczył, że spadkodawczyni sporządziła testament własnoręczny, w którym zapisała swoje mieszkanie A. B. (1), a J. I. (1) – rzeczy znajdujące się w jej pokoju. Testament ten najprawdopodobniej został sporządzony w dniu 4 maja 2017 r. Oryginał tego dokumentu znajduje się w posiadaniu J. I. (1). A. B. (1) posiada jedynie zdjęcie tego dokumentu zrobione przy użyciu telefonu. Uczestniczka wniosła zatem o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie tego testamentu ( protokół rozprawy z dnia 28 stycznia 2025 r. k. 74 v.).
W piśmie z dnia 11 lutego 2025 r. uczestniczka A. B. (1), w uzupełnieniu swojego stanowiska, wskazała, że w skład spadku po M. B. wchodzi: prawo własności lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy (...), dla którego prowadzona jest księga wieczysta Kw numer (...), samochód osobowy marki Ł. (...) o nr rej. (...) oraz rzeczy ruchome znajdujące się w ww. lokalu. Testament, na który uczestniczka powoływała się na rozprawie w dniu 28 stycznia 2025r., został sporządzony najprawdopodobniej w dniu 4 maja 2019 r., przy czym wątpliwości co do daty jego sporządzenia wynikające z faktu, że uczestniczka dysponuje jedynie niewyraźną kopią, nie mają wpływu na jego ważność. Zgodnie z treścią testamentu, spadkodawczyni zapisała A. B. (1) prawo własności lokalu, a J. I. (1) – polisę na życie oraz ruchomości znajdujące się w pokoju spadkodawczyni.
W piśmie z dnia 12 marca 2025 r. uczestniczka J. I. (1) przyznała, że istotnie najprawdopodobniej w 2019 r. otrzymała od matki kartkę wypełnioną odręcznym pismem zawierającą ostatnią wolę M. B., o czym poinformowała A. B. (1) i przesłała jej zdjęcie tego dokumentu. Dokument ten, najpewniej na przełomie października i listopada 2022 r., przekazała A. B. (1), aby zamieściła go w teczce z dokumentami spadkodawczyni. W jej ocenie, skoro w rzeczach osobistych spadkodawczyni dokumentu tego nie odnaleziono, to najpewniej M. B. testament ten zniszczyła. Uzasadnione jest zatem stwierdzenie nabycia spadku na podstawie ustawy.
Postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2025 r. Sąd zwolnił od udziału w sprawie Gminę Miasto Ł..
Na rozprawie w dniu 12 września 2025 r. uczestniczka J. I. (1) oświadczyła, że nie kwestionuje treści testamentu, w jej ocenie nie jest to testament, „bo go nie ma i nie jest zgodny z ostatnią wolą spadkodawcy” ( protokół rozprawy z dnia 12 września 2025 r. k. 242).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
M. B. przysługiwało prawo własności lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul(...), dla którego prowadzona jest księga wieczysta (...) numer (...).
(...) przy ul(...) w Ł. przysługuje wierzytelność z tytułu opłat obciążających właściciela powyższego lokalu z mocy ustawy z dnia 12 czerwca 1992 r. o własności lokali.
Niesporne, a nadto dowód:
- wydruk wyświetlony w trybie przeglądania (...) numer (...). 10 – 13,
- dokumenty księgowe k. 14.
M. B., córka G. i Ł., urodzona w (...) w Ł., zmarła w dniu 16 lipca 2023 r. w Ł..
Dowód:
- odpis skrócony aktu zgonu k. 5.
M. B. w chwili śmierci była wdową.
M. B. pozostawiła córkę J. I. (1) i córkę A. B. (1).
Nie toczyło się postępowanie o uznanie J. I. (1) i A. B. (1) za niegodne dziedziczenia po M. B..
Żadna ze spadkobierczyń nie zawierała z M. B. umowy o zrzeczenie się dziedziczenia po niej.
Nie toczyło się inne postępowanie spadkowe po M. B., nie sporządzono także aktu poświadczenia dziedziczenia po tej spadkodawczyni.
Dowód:
- odpis skrócony aktu urodzenia A. B. (1) k. 70,
- odpis skrócony aktu małżeństwa J. I. (1) k. 72,
- zapewnienia spadkowe A. B. (1) k. 175 v. ,
- zapewnienia spadkowe J. I. (1) k. 75.
Spadkodawczyni nosiła się z zamiarem rozrządzenia majątkiem na wypadek śmierci, a w szczególności mieszkaniem przy ul. (...). Podczas spotkania z bratem V. T. (1) w jego mieszkaniu, w dniu 4 maja 2019 r., postanowiła, że z uwagi na fakt, że J. I. (1) ma mieszkanie przy ul. (...), a nadto przebywa na terenie Irlandii, mieszkanie przy ul. (...) powinna dostać córka A. B. (1). A. B. (1) wraz z synem N. całe życie mieszkają z nią przy ul. (...).
Tego dnia M. B. w obecności brata V. T. (1) sporządziła testament własnoręczny. V. T. (1) podpisał się na dokumencie jako świadek sporządzenia tego dokumentu.
M. B. testament ten zabrała ze sobą.
V. T. (1) doradzał siostrze, aby udała się do notariusza i sporządziła testament w formie aktu notarialnego. Na pytania, czy już była u notariusza, odpowiadała, że jeszcze nie była.
Dowód:
- zeznania świadka V. T. (1) k. 174 – 175.
M. B. przechowywała testament w teczce z dokumentami w mieszkaniu przy ul. (...). Informowała A. B. (1) oraz wnuka – syna A. P. o sporządzeniu testamentu własnoręcznego i pokazywała jemu, w której konkretnie szufladzie się znajduje.
M. B. mówiła, że mieszkanie przy ul. (...) ma być dla jej córki A. B. (1). Chciała, aby mieszkanie to dostał później wnuk N. P.. Córka J. I. (1) dostała mieszkanie przy ul. (...).
Dowód:
- zeznania świadka N. P. k. 175,
- zeznania A. B. (1) k. 175.
We wrześniu 2022 r., po pogorszeniu się stanu zdrowia M. B., A. B. (1) zainteresowała się sporządzonym przez nią testamentem. Nie odnalazła go w dokumentach M. B.. Zapytała o ten dokument siostrę J. I. (1).
J. I. (1) poinformowała, że jest w posiadaniu tego dokumentu, jest to kartka w kratkę – „świstek papieru”, co do którego ona ma wątpliwości, czy w ogóle jest to testament. W jej ocenie został sporządzony jedynie w celu skłócenia sióstr.
J. I. (1) przesłała A. B. (1) zdjęcie testamentu.
Dowód:
- wydruki wiadomości z komunikatora G. k. 104 – 105,
- nagranie rozmowy płyta w kopercie na k. 83,
- zeznania A. B. (1) k. 175.
M. B. z powodu choroby wymagała pomocy osoby trzeciej w sprawach życia codziennego. Opiekę nad nią sprawowała córka A. B. (1), jej syn N. oraz okresowo - podczas pobytów w Polsce - uczestniczka J. I. (1).
A. B. (1) miała dostęp do rachunku bankowego M. B. i upoważnienie do używania wydanej do tego rachunku karty płatniczej.
Dowód:
- zeznania świadka N. P. k. 175,
- zeznania A. B. (1) k. 175.
Po sporządzeniu testamentu M. B. nie informowała brata V. T. (2), że zamierza zmienić ustalenia co do treści testamentu, a w szczególności, aby zmieniła zdanie i nie chciała, żeby mieszkanie otrzymała A. B. (1). Nie mówiła, że zniszczyła sporządzony testament.
Dowód:
- zeznania świadka V. T. (1) k. 174 – 175.
J. I. (1), zobowiązania postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2025 r., do złożenia oświadczenia w trybie art. 647 k.p.c. co do istnienia testamentu M. B. i miejsca, w którym się ten dokument znajduje, oświadczyła, że nie znajduje się posiadaniu testamentu własnoręcznego M. B., ani nie wie gdzie dokument ten się znajduje. Była w posiadaniu testamentu własnoręcznego M. B., w październiku 2022 r. zwróciła go A. B. (1) – podczas wizyty w lokalu przy ul. (...) zostawiła testament w jej pokoju.
Dowód:
- oświadczenie J. I. (1) k. 217.
Po śmierci M. B., wśród dokumentów znajdujących się w jej pokoju, nie odnaleziono testamentu własnoręcznego.
Niesporne.
A. B. (1) złożyła w Prokuraturze Rejonowej Ł. – Śródmieście w Ł. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa składania fałszywych zeznań (art. 233 par. 1 k.k.) oraz zniszczenia dokumentu (art. 276 k.k.). Postępowanie toczy się w sprawie.
Niesporne.
Sąd odtworzył, na podstawie wydruku na k. 73 akt sprawy oraz zapisu cyfrowego zamieszczonego na płycie CD (k. 93 akt sprawy) testament własnoręczny z dnia 4 maja 2019 roku, spisany na kartce papieru w kratkę, prawdopodobnie formatu A5, pismem odręcznym, tuszem koloru czarnego, bez skreśleń, podskrobań i nadpisań.
Testament rozpoczyna się od oznaczenia w górnym prawnym rogu kartki miejscowości i daty „Ł. 4.05.2019 r.” Poniżej, pośrodku kartki, znajduje się słowo „Testament”, a poniżej tekst następującej treści:
„ Ja niżej podpisana M. B. z domu T., córka G. i Ł., ur. (...) w Ł. sporządzając ostatnią wolę oświadczam, że powołuję do spadku po mnie moje córki:
1. J. I. (1) ur (...)
2. A. B. (1) ur (...)
Córce A. B. (1) zapisuję moje mieszkanie (ul. (...)), z zastrzeżeniem, że druga córka J. I. (1) ma do swojej własnej dyspozycji wszytko to, co znajduje się w moim pokoju. Córka J. w czasie pobytu w Polsce, ma prawo zatrzymać się w mieszkaniu. W razie mojej śmierci Ubezpieczenie Polisa Życie jest tylko do dyspozycji córki J. I. (1).”
Pod ww. tekstem, po prawej stronie znajduje się odręczny podpis (...).
Poniżej po lewej stronie kartki napisane jest słowo” (...)”, a poniżej „1. T. V.- tu słowo nieczytelne”. Poniżej zapisano cyfrę „2”.
Testament ten został otwarty i ogłoszony w Sądzie Rejonowym Szczecin – Centrum w Szczecinie w dniu 23 stycznia 2026 r.
Dowód:
- skan testamentu koperta na k. 83,
- protokół otwarcia i ogłoszenia testamentu k. 357.
Na dzień otwarcia spadku po M. B. w pokoju zajmowanym przez spadkodawczynię znajdowało się umeblowanie – kanapa, komoda, szafa, łóżko przeciwodleżynowe oraz kolekcjonowane przez nią kryształy, a także rzeczy osobiste.
Dowód:
- zeznania świadka G. U. k. 133,
- zeznania A. B. (1) k. 175.
Na dzień otwarcia spadku po M. B.:
- wartość prawa własności lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul. (...), dla którego prowadzona jest księga wieczysta Kw numer (...) wynosiła 400 000 zł,
- wartość ruchomości znajdujących się w pokoju spadkodawczyni wynosiła około 5 000 zł,
- wartość polisy dokumentującej zawarcie przez spadkodawczynię umowy ubezpieczenia na życie wynosiła 8 000 zł.
Środki z umowy ubezpieczenia zostały pobrane po połowie przez A. B. (1) i J. I. (1).
Niesporne.
Sąd zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1025 § 1 k.c. sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Notariusz na zasadach określonych w przepisach odrębnych sporządza akt poświadczenia dziedziczenia.
W świetle treści cytowanego przepisu legitymację do złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku ma każda osoba, która jest zainteresowana w wywołaniu skutków prawnych związanych z prawomocnym stwierdzeniem nabycia spadku, w szczególności skutków określonych w art. 1025 § 2 k.c. i (...) k.c. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2019 r. ( sygn. akt II OSK 958/19) potwierdzono, że wierzyciel spadkobiercy lub spadku posiada legitymację do złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku.
Na wstępie wskazać należy, że stosownie do treści przepisu art. 670 k.p.c. zdanie pierwsze, sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą i stosownie do treści przepisu art. 677 k.p.c. stwierdza nabycie spadku przez spadkobierców, choćby były nimi inne osoby niż te, które wskazali uczestnicy. W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku sąd związany jest wnioskiem jedynie co do osoby spadkodawcy, krąg uczestników tego postępowania oraz jego wynik – wyznaczają stosownie do wyników postępowania - przepisy ustawy.
Zgodnie z przepisem art. 922 par. 1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej.
Przepis art. 924 k.c. stanowi, że spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy, a spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku (art. 925 k.c.). Powołanie zaś do spadku wynika, zgodnie z przepisem art. 926 § 1 k.c., z ustawy lub z testamentu.
Otwarcie spadku po M. B. nastąpiło w dniu 16 lipca 2023 r.
Uczestniczka A. B. (1) wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po M. B. na podstawie sporządzonego przez nią testamentu własnoręcznego, w którym do spadku powołane są zostały córki spadkodawczyni, tj. ona i jej siostra J. I. (1).
J. I. (1) nie przeczyła faktowi, że spadkodawczyni sporządziła testament, na który powołuje się A. B. (1), jednakże w jej ocenie dokument ten nie może stanowić podstawy dziedziczenia, ponieważ w jej ocenie nie jest testamentem - jego treść nie odpowiada woli spadkodawczyni, a nadto został złożony nie w oryginale lecz w postaci wydruku zdjęcia dokumentu. W jej ocenie, dokument ten został zniszczony przez samą spadkodawczynię, co jest równoznaczne z jego odwołaniem.
Przepis art. 926 k.c. stanowi, że:
§ 1. Powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu.
§ 2. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą.
§ 3. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, dziedziczenie ustawowe co do części spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał do tej części spadkobiercy albo gdy którakolwiek z kilku osób, które powołał do całości spadku, nie chce lub nie może być spadkobiercą.
Zgodne z art. 941 k.c. rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament. Stosownie do treści art. 943 k.c. spadkodawca może w każdej chwili odwołać zarówno cały testament, jak i jego poszczególne postanowienia . Odwołanie testamentu może nastąpić bądź w ten sposób, że spadkodawca sporządzi nowy testament, bądź też w ten sposób, że w zamiarze odwołania testament zniszczy lub pozbawi go cech, od których zależy jego ważność, bądź wreszcie w ten sposób, że dokona w testamencie zmian, z których wynika wola odwołania jego postanowień, o czym stanowi art. 946 k.c.
Zgodnie z przepisem art. 941 k.c. tylko oryginał testamentu jest testamentem w rozumieniu kodeksu cywilnego. Wskazać przy tym należy, że podstawę dziedziczenia może stanowić testament własnoręczny, który zaginął. W takim przypadku dopuszczalne jest ustalenie w postępowaniu dowodowym zarówno faktu sporządzenia, jak i treści testamentu, który stanowi wówczas podstawę dziedziczenia, przy czym jego treść oraz fakt sporządzenia w przepisanej formie ustala się na podstawie wszelkich dopuszczalnych środków dowodowych (art. 246 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1999 r., II CKN 255/98). W uchwale Sądu Najwyższego z dnia z dnia 29 maja 1987 r. ( sygn. III CZP 25/87) Sąd ten stwierdził, że: "treść zaginionego testamentu własnoręcznego oraz fakt sporządzenia tego testamentu w przepisanej formie ustala - na podstawie wszelkich środków dowodowych - sąd spadku, jako przesłankę rozstrzygnięcia o dziedziczeniu, w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku albo w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku". W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił natomiast, że "testament traci skuteczność z chwilą odwołania go - wyraźnie lub w sposób dorozumiany (art. 946, 947 k.c.) - przez testatora (art. 943 k.c.). Dlatego, nie będąc odwołaniem - zarówno zagubienie, jak i samowolne zniszczenie go przez osobę trzecią - nie prowadzi do pozbawienia testamentu własnoręcznego skuteczności prawnej. Zajście takiego zdarzenia aktualizuje więc tylko potrzebę odtworzenia formy i ustalenia treści zagubionego (samowolnie zniszczonego przez osobę trzecią) testamentu własnoręcznego. Testament sporządzony w tej formie ma charakter dokumentu prywatnego (art. 245 k.p.c.). Toteż, w braku ograniczeń w tym względzie, dopuszczalne jest wykazywanie za pomocą wszelkich środków dowodowych (nie wyłączając dowodu z zeznań świadków oraz z przesłuchania stron) faktu sporządzenia testamentu własnoręcznego w przepisanej formie oraz jego treści (art. 246 k.p.c.)".
Na podstawie zeznań świadka V. T. (1) – brata spadkodawczyni Sąd ustalił, że 4 maja 2019 r., podczas spotkania z bratem w jego mieszkaniu, w dniu 4 maja 2019 r., M. B. postanowiła, że z uwagi na fakt, że J. I. (1) ma mieszkanie przy ul. (...), a nadto przebywa na terenie Irlandii, mieszkanie przy ul. (...) powinna dostać córka A. B. (1). A. B. (1) wraz z synem N. całe życie mieszkają z nią przy ul. (...). Tego dnia M. B. w obecności brata V. T. (1) sporządziła testament własnoręczny, w którym do spadku powołała córki A. B. (1) i J. I. (1), przy czym jej wolą było, aby A. B. (1) otrzymała mieszkanie przy ul. (...), a córka J. – rzeczy, które znajdowały się w pokoju spadkodawczyni oraz środki z polisy na życie. V. T. (1) podpisał się na dokumencie jako świadek sporządzenia tego dokumentu. Uczestniczka J. I. (1) nie przeczyła, że taki dokument został sporządzony przez spadkodawczynię. Testament ten M. B. przechowywała w teczce z dokumentami w mieszkaniu przy ul. (...). Następnie dokument ten znalazł się w posiadaniu J. I. (1), która sporządziła jego zdjęcie i przesłała je A. B. (1). Treść sfotografowanego dokumentu odpowiada treści testamentu, którego świadkiem sporządzenia był V. T. (1).
Mając powyższe na uwadze Sąd ustalił, że spadkodawczyni sporządziła dokument zawierający jej ostatnią wolę o treści wynikającej ze złożonego zdjęcia tego dokumentu oraz że dokument ten spełnia warunki formalne do uznania go za testament własnoręczny. Zgodnie z przepisem art. 949 par. 1 i 2 k.c. spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą. Jednakże brak daty nie pociąga za sobą nieważności testamentu własnoręcznego, jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów. Dokument ten, zgodnie z zeznaniami świadka V. T. (1) został w całości napisany pismem ręcznym przez spadkodawczynię, został przez nią podpisany oraz opatrzony datą.
Powyższe ustalenia skutkowały odtworzeniem, na podstawie wydruku na k. 73 akt sprawy oraz zapisu cyfrowego zamieszczonego na płycie CD (k. 93 akt sprawy) testamentu własnoręczny z dnia 4 maja 2019 roku, spisanego na kartce papieru w kratkę, prawdopodobnie formatu A5, pismem odręcznym, tuszem koloru czarnego, bez skreśleń, podskrobań i nadpisań.
Testament rozpoczyna się od oznaczenia w górnym prawnym rogu kartki miejscowości i daty „(...) 4.05.2019 r.” Poniżej, pośrodku kartki, znajduje się słowo (...), a poniżej tekst następującej treści:
„ Ja niżej podpisana M. B. z domu T., córka G. i Ł., ur. (...) w Ł. sporządzając ostatnią wolę oświadczam, że powołuję do spadku po mnie moje córki:
1. J. I. (1) ur (...)
2. A. B. (1) ur (...)
Córce A. B. (1) zapisuję moje mieszkanie (ul. (...)), z zastrzeżeniem, że druga córka J. I. (1) ma do swojej własnej dyspozycji wszytko to, co znajduje się w moim pokoju. Córka J. w czasie pobytu w Polsce, ma prawo zatrzymać się w mieszkaniu. W razie mojej śmierci Ubezpieczenie Polisa Życie jest tylko do dyspozycji córki J. I. (1).”
Pod ww. tekstem, po prawej stronie znajduje się odręczny podpis (...).
Poniżej po lewej stronie kartki napisane jest słowo” Świadkowie”, a poniżej „1. T. V.- tu słowo nieczytelne”. Poniżej zapisano cyfrę „2”.
Testament własnoręczny (holograficzny) jest podstawową formą testamentu zwykłego, a przepisy Kodeksu cywilnego nie przewidują „lepszej” formy testamentu – formy aktu notarialnego i „gorszej” – testamentu własnoręcznego. Stąd też fakt, że testament został sporządzony własnoręcznie, na kartce papieru, nie pozbawia tego dokumentu mocy prawnej.
Co do zasady w okolicznościach faktycznych sprawy, bezsporne było, że zaginiony testament został pierwotnie sporządzony na piśmie, istniał zatem dokument, który w normalnej sytuacji powinien zostać ogłoszony przez sąd spadku. W uzasadnieniu wyroku z dnia 5 lutego 2015 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (sygn. akt I ACa (...)/14) wyraził pogląd, że „Odtworzony testament, zachowuje moc prawną oryginału testamentu własnoręcznego. Na ważność i skuteczność testamentu wpływa bowiem jego sporządzenie zgodnie z przepisami ustawy, bez znaczenia pozostaje natomiast brak fizycznego istnienia dokumentu zawierającego oświadczenie spadkodawcy. Skoro judykatura, a w ślad za nią doktryna postawiła znak równości pomiędzy oryginałem testamentu a jego odtworzoną wersją, dając tym samym pierwszeństwo woli testatora, to nie znajduje racjonalnego wytłumaczenia różnicowanie tych dwóch testamentów na dalszym etapie postępowania przed sądem. Przede wszystkim ogłoszenie testamentu służy ujawnieniu testamentu, jego formy i treści osobom zainteresowanym (…). W sytuacji, gdy przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że istniał testament własnoręczny, mający formę dokumentu prywatnego, niezbędne jest także utrwalenie jego treści w formie protokołu ogłoszenia. Oczywistym jest to, że treść tego protokołu może być mniej szczegółowa niż w sytuacji, gdy sąd spadku dysponuje oryginałem dokumentu, jednakże podstawowe dane i poczynione ustalenia sądu, zwłaszcza co do treści rozporządzeń testamentowych i osoby spadkobiercy, powinny w tym protokole znaleźć odzwierciedlenie”.
Zważywszy na powyższe, na rozprawie w dniu 23 stycznia 2026 r. Sąd dokonał otwarcia i ogłoszenia odtworzonego testamentu własnoręcznego M. B. sporządzonego w dniu 4 maja 2019 r.
Testament traci skuteczność z chwilą odwołania go - wyraźnie lub w sposób dorozumiany (art. 946, 947 k.c.) - przez testatora (art. 943 k.c.).
Materiał dowodowy sprawy nie dał żadnych postaw do ustalenia, że testament z dnia 4 maja 2019 r. został odwołany przez spadkodawczynię poprzez zniszczenie dokumentu w zamiarze jego odwołania. Z zeznań świadka V. T. (1), z którym spadkodawczyni utrzymywała regularny kontakt, wynika, że chociaż spadkodawczyni zwlekała z zawarciem testamentu w formie aktu notarialnego, to nigdy nie mówiła, że zmieniła zdanie co do spadkobierców wskazanych w testamencie z dnia 4 maja 2019 r. albo co do przeznaczenia poszczególnych składników majątkowych. Nie mówiła również, że testament własnoręczny zniszczyła. Wprawdzie J. I. (1) zeznała, że matka martwiła się, że córka A. B. (1) ma długi i przekazała jej testament, to jednak fakt ten nie przesądza o tym, że zmieniła zdanie co do sposobu dziedziczenia po niej. Fakt przekazania testamentu jednemu ze spadkobierców nie świadczy o woli jego zniszczenia. Również i fakt, iż testament po śmierci M. B. zaginął, nie stanowi nie budzącego wątpliwości dowodu jego zniszczenia przez spadkodawczynię. Fakt bowiem, że nie udało się ustalić w toku postępowania co stało się z oryginałem testamentu, dowodzi jedynie jego zaginięcia, a nie zniszczenia w zamiarze odwołania przez spadkodawcę.
Materiał dowodowy sprawy nie dał również podstaw do ustalenia, aby spadkodawczyni, sporządzając testament w dniu 4 maja 2019 r., nie miała woli testowania.
Oświadczenie woli spadkodawcy można uznać za testament jedynie wtedy, gdy cechuje się ono wolą testowania ( animus testandi). Wola testowania opiera się na świadomości i zamiarze uregulowania losów majątku na czas po swojej śmierci. O istnieniu woli testowania mogą świadczyć w szczególności zarówno sama treść oświadczenia woli i użyte do jej wyrażenia sformułowania (np. „testament”, „ostatnia wola”), jak i okoliczności złożenia tego oświadczenia (por. uzasadnienie postanowienia SN z 22.12.1997 r., II CKN 542/97, OSNC 1998/7–8, poz. 118). Brak woli testowania skutkuje natomiast tym, iż oświadczenie woli nie może być uznane za testament. Jednocześnie wskazać należy, że wola testowania to kwestia woli i świadomości dokonywania czynności prawnej na wypadek śmierci, a nie użycia w testamencie określonych wyrażeń, np. „testament", „ostatnia wola". Testator musi natomiast obejmować swoją świadomością fakt regulowania losów majątku na czas po swojej śmierci.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że z zeznań świadka V. T. (1) jednoznacznie wynika, że M. B. miała wolę testowania – zamiarem jej było rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci, co znalazło potwierdzenie w użyciu słowa (...) w tytle dokumentu oraz w jego treści słów : „sporządzając ostatnią wolę oświadczam, że powołuję do spadku po mnie moje córki”. Nie ma dowodu na fakt, że po sporządzeniu tego dokumentu, spadkodawczyni zmieniła zdanie co do osób, które powołuje do spadku albo sposoby rozrządzenia majątkiem. Ewentualnie wątpliwości, które według J. I. (1), spadkodawczyni miała powziąć po sporządzeniu testamentu, nie mają znaczenia dla oceny woli testowania, skoro nie zostało wykazane, że testament został przez spadkodawczynię odwołany.
Mając na uwadze, że dopuszczalne jest dziedziczenie na podstawie zaginionego testamentu, jeżeli można odtworzyć jego treść, Sąd uznał, że podstawę dziedziczenia po M. B. stanowi jej testament własnoręczny sporządzony w dniu 4 maja 2019 r. Uczestnicy postępowania nie przeczyli bowiem ważności tego testamentu, nie przytoczyli również żadnych okoliczności, które uzasadniałyby przekonanie, że testament jest nieważny z przyczyn wskazanych w art. 945 par. 1 k.c.
Odnosząc się do zarzutu uczestniczki J. I. (1), że w treści tego testamentu nie wskazano udziałów, w jakich córki mają dziedziczyć, wskazać należy na treść art. 961 kc. Przepis art. 961 k.c. stanowi, że jeżeli spadkodawca przeznaczył oznaczonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek, osobę tę poczytuje się w razie wątpliwości nie za zapisobiercę, lecz za spadkobiercę powołanego do całego spadku. Jeżeli takie rozrządzenie testamentowe zostało dokonane na rzecz kilku osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów.
Wykładnia testamentu, którego dyspozycje nie zostały sformułowane jednoznacznie, dokonywana jest w pierwszej kolejności przy wykorzystaniu ogólnych reguł wywodzonych z art. 948 k.c., a więc z pierwszeństwem zastosowania interpretacji subiektywnej. Dopiero gdy zawodzą te reguły, gdyż ich zastosowanie nie pozwala na ustalenie treści testamentu w sposób niewątpliwy, możliwe jest zastosowanie reguł konkretnych przewidzianych w art. 947 k.c., art. 961 k.c. Wykładni testamentu należy dokonywać z uwzględnieniem okoliczności jego sporządzenia, które mogą być ustalane z wykorzystaniem wszelkich środków dowodowych. Ostatnią wolę spadkodawcy wyrażoną w testamencie należy tłumaczyć w taki sposób, aby zapewnić w możliwie najpełniejszym stopniu realizację jego rozporządzenia; w sytuacji, gdy możliwe jest różne rozumienie postanowień testamentu konieczne jest przyjęcie takiej wykładni, która pozwala utrzymać rozporządzenie spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść.
Nie było pomiędzy uczestniczkami sporne, że w skład spadku po M. B. wchodzi:
- prawo własności lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy (...), dla którego prowadzona jest księga wieczysta Kw numer (...) o wartości 400 000 zł,
- ruchomości znajdujące się w pokoju spadkodawczyni o wartości 5 000 zł,
- polisa dokumentująca zawarcie przez spadkodawczynię umowy ubezpieczenia na życie o wartości 8 000 zł.
Łączna wartość majątku wynosiła 413 000 zł. A. B. (1) otrzymała przedmiot majątkowy o wartości 400 000 zł, a J. I. (1) o wartości 13 000 zł. Wartość lokalu mieszkalnego stanowi 96% wartości majątku spadkowego, a wartość pozostałych przedmiotów – 4%. Stąd tez udział A. B. (1) w spadku wynosi 24/25 części, a J. – 1/25.
Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie I postanowienia stwierdził, że spadek po M. B., córce G. i Ł., o nadanym numerze PESEL (...), zmarłej w dniu 16 lipca 2023 roku w Ł., mającej ostatnie miejsce zwykłego pobytu w Ł., na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 4 maja 2019 r., otwartego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym Szczecin-Centrum w Szczecinie w dniu 23 stycznia 2026 r., nabyły z dobrodziejstwem inwentarza:
- córka A. B. (2), córka M. i M., urodzona w (...) w Ł. - w udziale do 24/25 części;
- córka J. I. (2), córka M. i M., urodzona w (...) w Ł. - w udziale do 1/25 części.
Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów w postaci odpisów skróconych aktów stanu cywilnego spadkodawcy oraz uczestników postępowania których prawdziwość i wiarygodność nie budzi wątpliwości oraz zapewnień spadkowych uczestników postępowania A. B. (1) i J. I. (1) oraz zeznań świadków V. T. (1) i N. P. co do wiarygodności których Sąd nie powziął zastrzeżeń. Zeznania natomiast świadków S. X., A. R. i G. U. okazały się nieprzydatne do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie – świadkowie albo nie mieli wiedzy o okolicznościach sporządzenia testamentu, jego treści oraz co do faktu zaginięcia (S. X.) albo wiedzę w tym zakresie, niepełną, posiadali z informacji od uczestniczek.
Zasady orzekania o kosztach postępowania nieprocesowego zostały unormowane w przepisie art. 520 § 1 – 3 k.p.c. Zgodnie z treścią przepisu art. 520 § 1 k.p.c. każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Zgodnie natomiast z § 2 tego przepisu, jeżeli jednak uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. To samo dotyczy zwrotu kosztów postępowania wyłożonych przez uczestników. Jeżeli natomiast interesy uczestników są sprzeczne, sąd może włożyć na uczestnika, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone, obowiązek zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez innego uczestnika. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio, jeżeli uczestnik postępował niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie (§ 3 k.p.c.) .
Wedle zasady wyrażonej w przepisie art. 520 § 1 k.p.c. koszty postępowania nieprocesowego nie podlegają rozliczeniu pomiędzy uczestnikami tego postępowania, lecz każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Reguła ta doznaje ograniczeń, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne (art. 520 § 2 k.p.c.), a także, gdy interesy uczestników są sprzeczne lub jeżeli uczestnik postępował niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie (art. 520 § 3 k.p.c.). O sprzeczności interesów można mówić wówczas, gdy prowadzone postępowanie zbliżone jest do procesu w tym sensie, że uwzględnienie stanowiska jednego z uczestników powoduje pozbawienie określonych praw innych uczestników. Przykładowo można wskazać: sprawy o zasiedzenie ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2011 r., III CZ 27/11) czy zniesienie współwłasności, w których sporne jest uprawnienie do żądania zniesienia współwłasności, sprawy o stwierdzenie nabycia spadku, w których występuje spór co do ważności testamentu. W takich postępowaniach uczestnik, którego stanowisko procesowe nie zostało uwzględnione, w praktyce przegrywa sprawę. Sprzeczność interesów zachodzi także w sprawach z zakresu prawa rodzinnego, jeżeli wnioskodawca oczekuje uwzględnienia wniosku, a będący w opozycji uczestnik chce oddalenia takiego wniosku ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2011 r., II CZ 55/11). Różny natomiast stopień zainteresowania wynikiem postępowania ma miejsce najczęściej w sprawach o dział spadku i zniesienie współwłasności, gdyż w sprawach tych zakres interesów poszczególnych uczestników jest uzależniony od wielkości ich udziałów, a także od innych roszczeń rozpoznawanych w sprawach tego rodzaju: roszczeń z tytułu posiadania rzeczy, pobranych pożytków, dokonanych nakładów czy spłaconych długów spadkowych.
W sprawie niniejszej, której przedmiotem było stwierdzenie nabycia spadku po M. B. nie zachodziła sprzeczność interesów wnioskodawcy i uczestników postępowania. Nie zachodziła również taka sytuacja aby stopień zainteresowania wnioskodawcy i uczestników postępowania wynikiem sprawy był różny, a w szczególności aby wnioskodawca w większym stopniu był nim zainteresowany ze względu na przysługującą mu wierzytelność wobec spadkodawcy. Orzeczenie wydane na wniosek wierzyciela, jako że wywołuje skutek nie tylko pomiędzy wnioskodawcą a uczestnikami tego postępowania, będzie stanowiło podstawę nie tylko do realizacji uprawnień wierzyciela wobec spadkobierców spadkodawcy ale również i dla wskazanego w nim spadkobiercy do realizacji uprawnień do spadku. Brak było również podstaw do przyjęcia aby zachowanie uczestników postępowania było niesumienne lub oczywiście niewłaściwe.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł o kosztach postępowania, stosownie do treści przepisu art. 520 § 1 k.p.c. i ustalił, że każdy z uczestników postępowania ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.
Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.
Sędzia Małgorzata Janik-Białek