Wyrok z 5 lutego 2026, sygn. II C 524/25
Sygnatura akt II C 524/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
16 stycznia 2026 r.
Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie II Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: asesor sądowy H. R.
Protokolant: Monika Łaźniowska
po rozpoznaniu na rozprawie 9 stycznia 2026 r. w P.
sprawy z powództwa H. M.
przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w C.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w C. na rzecz powoda H. M. kwotę 40 000 zł (czterdzieści tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 czerwca 2025 r. do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5 617 zł (pięć tysięcy sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiocie kosztów do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Pozwem z 23 lipca 2025 r. powód H. M. wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. kwoty 40 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 6 czerwca 2025 r. do dnia zapłaty, a także o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że powód został skazany na karę grzywy wyrokiem Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie IV Wydział Karny z 25 marca 2024 r. (IV K 980/23) za czyn z art. 177 §1 k.k. W pkt II ww. wyroku powód został zobowiązany do uiszczenia na rzecz pokrzywdzonej G. P. (1) nawiązki w kwocie 40 000 zł. Powód wykonał nałożony obowiązek. Powód wskazał, że w dacie zdarzenia pojazd marki V. (...) o nr rej. (...) użytkowany przez powoda był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem u pozwanego (polisa nr (...)). Powód zwrócił się do ubezpieczyciela o zwrot uiszczonej nawiązki. Pozwany odmówił zadośćuczynieniu roszczeniu powoda. Powód zaznaczył, że istotą nawiązki orzeczonej w procesie karnym jest m.in. naprawienie szkody wyrządzonej przestępstwem. Obowiązek naprawienia szkody został zaliczony do środków kompensacyjnych. Istota tego środka opiera się na założeniu, że jednym z celów procesu karnego jest rozwiązanie konfliktu między sprawcą a pokrzywdzonym. Obowiązek ten nie jest już środkiem karnym, gdyż na pierwszy plan wysuwa się nie jego represyjna, lecz kompensacyjna funkcja, a do środka tego stosuje się bezpośrednie odesłanie do stosowania przepisów prawa cywilnego przy jego orzekaniu. W związku z tym odpowiedzialność ubezpieczyciela na gruncie ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje kwoty wypłacone przez sprawcę wypadku na rzecz pokrzywdzonego tytułem nawiązki.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew, ubezpieczyciel przyznał, iż w dacie zdarzenia powód posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego. Pozwany zakwestionował jednak swoją odpowiedzialność z tytułu nałożonego na sprawcę wypadku środka karnego w postaci nawiązki. Pozwany wskazał, iż zgodnie z ustaleniami sądu karnego powód nieumyślnie dopuścił się przestępstwa wynikającego z art. 177 § 1 k.k. i został zobowiązany do zapłaty nawiązki w kwocie 40 000 zł na rzecz pokrzywdzonej. Pozwany zarzucił w pierwszej kolejności brak udokumentowania uregulowania ww. kwoty, przez powoda na rzecz pokrzywdzonej. Pozwany podkreślił kolejno, iż nawiązka jest środkiem karnym i nie można jej przypisać cech świadczenia cywilnoprawnego. Celem nawiązki jest oddziaływanie na sprawcę zdarzenia, stanowiąc dodatkową sankcję wymierzoną wobec jego osoby. Możliwość rekompensaty wypłaconej kwoty przez ubezpieczyciela z zakresie ubezpieczenia OC powodowałoby utratę penalnego charakteru tego świadczenia. Pozwany zwrócił również uwagę, że umowa ubezpieczenia OC odnosi się jedynie do odpowiedzialności odszkodowawczej sprawcy szkody. Nie wiąże się ona z odpowiedzialnością karną.
W dalszym toku postępowania strony podtrzymały stanowiska w sprawie.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 5 lipca 2023 r. H. M. dopuścił się popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 k.k. polegającego na tym, że w miejscowości P. kierując pojazdem marki V. (...) o nr rej. (...) naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa i przepisy ruchu drogowego w ten sposób, że podczas dojeżdżania do wyznaczonego przejścia dla pieszych zaniechał właściwej obserwacji przedpola jazdy oraz nie ustąpił pierwszeństwa pieszej, a następnie powodując nieumyślnie wypadek potrącił pieszą G. P. (2), która przechodziła po wyznaczonym przejściu dla pieszych z lewej na prawą stronę jezdni, w wyniku czego doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia na powierzchni przedniej kolana lewego, złamania kłykcia przyśrodkowego obejmujące powierzchnię stawową oraz wyniosłość międzykłykciową, złamanie powierzchni stawowej ze szczeliną w okolicy kłykcia przyśrodkowego lewej kości piszczelowej na prawo i obejmująca wyniosłość międzykłykciowa piszczeli, zajmująca przedni i tylny odcinek, wskutek czego u pokrzywdzonej doszło do naruszenia funkcji kończyny dolnej lewej na okres przekraczający dni 7 w rozumieniu art. 157 § 1 k.k. Za powyższy czyn H. M. został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie IV Wydziału Karnego z 25 marca 2024 r. (IV K 980/23).
W pkt I wyroku karnego na podstawie art. 177 §1 k.k., przy zastosowaniu 37a § 1 k.k., sąd wymierzył H. M. karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 30 zł każda (łącznie 4 500 zł). Z kolei w pkt II na podstawie art. 46 § 2 k.k. sąd karny orzekł wobec oskarżonego H. M. nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej G. P. (1) w wysokości 40 000 zł tytułem rekompensaty szkody/krzywdy pokrzywdzonej odniesionej w skutek wypadku drogowego spowodowanego przez H. M..
Bezsporne a nadto dowód:
- wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z 25 marca 2024 r. w sprawie IV K 980/23 (k. 12),
- zeznania powoda H. M. (k. 93-94).
W dacie wypadku (tj. 5 lipca 2023 r.) pojazd marki V. (...) o nr rej. (...) użytkowany przez powoda posiadał ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w ruchu krajowym (nr polisy (...)) u pozwanego ubezpieczyciela.
Bezsporne a nadto dowód:
- odpowiedź na zapytanie z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (k. 15),
- zeznania powoda H. M. (k. 93-94).
W związku z brakiem dobrowolnego uiszczenia nawiązki pokrzywdzona G. P. (2) wszczęła przeciwko H. M. egzekucję komorniczą w przedmiocie wyegzekwowania orzeczonej przez sąd karny nawiązki w kwocie 40 000 zł.
Postanowieniem z 12 maja 2025 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie - G. P. (3), w sprawie egzekucyjnej, z wniosku wierzyciela G. P. (2) przeciwko dłużnikowi H. M., prowadzonej na podstawie tytułu wykonawczego w postaci wyroku Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z 25 marca 2024 r. (IV K 980/23), postanowił zakończyć postępowanie egzekucyjnej Km 12/24, w związku ze spłatą całości zadłużenia. W postanowieniu wskazano, że w przedmiotowej sprawie wyegzekwowano i wypłacono wierzycielowi (pokrzywdzonej) kwotę 42 786,62 zł, która została wyegzekwowana od dłużnika (powoda). Po uprawomocnieniu postanowienia komornik pozostawił w aktach komorniczych tytułu wykonawczy opatrując go adnotacją „wyegzekwowano w całości”.
Powód nie uiścił dobrowolnie nawiązki na rzecz poszkodowanej po uprawomocnieniu się wyroku karnego ze względu na ciężką sytuacją rodzinną i brak środków finansowych w tamtym czasie. W toku egzekucji komorniczej spłacił jednak ostatecznie całość należności z tytułu nawiązki na rzecz pokrzywdzonej przeznaczając na to własne oszczędności oraz środki, które uzyskał od siostry na podstawie umowy pożyczki.
Dowód:
- postanowienie Komornika Sądowego z 12 maja 2025 r. (k. 13-14),
- zaświadczenie o dokonywanych wpłatach w sprawie Km 12/24 (k. 86-90),
- zeznania powoda H. M. (k. 93-94).
Pismem z 28 maja 2025 r. pełnomocnik powoda wezwał pozwanego Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w C. do zapłaty kwoty 40 000 zł w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, tytułem zwrotu nawiązki wypłaconej przez powoda na rzecz pokrzywdzonej.
W dniu 5 czerwca 2025 r. ubezpieczyciel odmówił uznania roszczenia i zwrotu nawiązki, wskazując, iż została ona zasądzona w postępowaniu karnym. Ubezpieczyciel wskazał, że zgodnie z prawem nawiązka jest częścią kary. To znaczy, że jest częścią konsekwencji popełnienia przez sprawcę przestępstwa. Nie można uznać, że ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jest jednocześnie ubezpieczenie odpowiedzialności karnej.
Dowód:
- wezwanie do zapłaty z 28 maja 2025 r. (k. 16-18),
- decyzja (...) S.A. z 5 czerwca 2025 r. (k. 19).
Powyższy stan faktyczny sąd ustalił w oparciu o zgromadzone w aktach sprawy dokumenty, których autentyczność i wiarygodność, w świetle wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, nie nasuwała wątpliwości sądu. Wskazać trzeba, iż strony nie kwestionowały wiarygodności oraz prawdziwości tych dokumentów. Nadto sąd nie znalazł innych podstaw, aby danym wynikającym z tych dokumentów odmówić mocy dowodowej. Sąd pomocniczo ustalając stan faktyczny wziął również pod uwagę zeznania powoda. Sąd dał im wiarę gdyż były jasne, spójne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Powód potwierdził fakt zaistnienia wypadku drogowego oraz fakt skazania za popełnienie tego przestępstwa. Powód podał także, iż uiścił nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej stanowiącej rekompensatę za doznaną przez poszkodowaną szkodę/krzywdę w wyniku wypadku a ubezpieczyciel odmówił zwrotu tej kwoty. Zeznania złożone przez powoda znajdowały oparcie w dokumentach zebranych w aktach sprawy.
Fakt uiszczenia przez powoda całości nawiązki orzeczonej wyrokiem karnym na rzecz pokrzywdzonej (tj. kwoty 40 000 zł), wbrew zarzutom pozwanego, nie budził jakichkolwiek wątpliwości sądu, gdyż został wykazany prawomocnym postanowieniem komornika sądowego w którym stwierdzono, iż wyegzekwowano całość wierzytelności (nawiązki) na rzecz poszkodowanej jak również zaświadczeniem komornika potwierdzającym poszczególne wpłaty dokonywane w toku egzekucji.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
W przedmiotowej sprawie powód H. M. domagał się od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. zapłaty na swoją rzecz kwoty 40 000 zł wskazując, iż ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych pokrywa odpowiedzialność sprawcy wypadku z tytułu wypłaconej na rzecz pokrzywdzonego nawiązki. Powód podniósł, że nawiązka nie jest środkiem karnym gdyż na pierwszy plan wysuwa się jego kompensacyjna funkcja, a do środka tego stosuje się bezpośrednie odesłanie do przepisów prawa cywilnego przy jego orzekaniu. Z kolei pozwany stał na stanowisku, iż nawiązka jest środkiem karny i jako taka stanowi element kary wymierzonej sprawcy, co wyklucza odpowiedzialność ubezpieczyciela na gruncie ubezpieczenia OC.
Spór w sprawie miał więc stricte charakter prawny i sprowadzała się do rozstrzygnięcia zagadnienia czy ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych pokrywa nawiązkę orzeczoną przez sąd karny (na podstawie art. 46 §2 k.k.) względem sprawcy wypadku drogowego na rzecz pokrzywdzonego celem rekompensaty szkody/krzywdy odniesionej przez pokrzywdzonego w wyniku wypadku drogowego.
Zgodnie z treścią art. 34 ust. 1, art. 35 i art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.
Zgodnie natomiast z treścią art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c. odpowiedzialność sprawcy wypadku komunikacyjnego oparta jest na zasadzie ryzyka. Za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną przez ruch mechanicznego środka komunikacji, odpowiedzialność ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji napędzanego za pomocą sił przyrody. Wyłączenie tej odpowiedzialności następuje tylko w przypadku, jeśli szkoda powstała w wyniku siły wyższej, winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą samoistny posiadacz środka komunikacji odpowiedzialności nie ponosi.
Z kolei na podstawie art. 46 § 1 i 2 k.k. w razie skazania za przestępstwo sąd karny może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, stosując przepisy prawa cywilnego, obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; przepisów prawa cywilnego o możliwości zasądzenia renty nie stosuje się. Jeżeli orzeczenie obowiązku określonego w § 1 jest znacznie utrudnione, sąd może orzec zamiast tego obowiązku nawiązkę w wysokości do 200 000 zł na rzecz pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci w wyniku popełnionego przez skazanego przestępstwa nawiązkę na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa wskutek śmierci pokrzywdzonego uległa znacznemu pogorszeniu.
W ocenie sądu, orzeczenie przez sąd karny, w realiach sprawy, nawiązki na podstawie art. 46 §2 k.k. od powoda na rzecz pokrzywdzonej G. P. (1) stanowi tzw. „surogat” rozstrzygnięcia o odszkodowaniu lub zadośćuczynieniu. Wynika to bezpośrednio z redakcji art. 46 k.k. w którym wskazano, iż zasadą jest orzeczenie odszkodowania lub zadośćuczynienia (§1). Dopiero jeżeli orzeczenie ww. obowiązków jest utrudnione sąd karny może zamiast tych obowiązków orzec nawiązkę (§2). Orzeczenie odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie §1 albo nawiązki na podstawie §2 nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu niezaspokojonej części roszczenia w drodze postępowania cywilnego (§3). Zdaniem sądu fraza „zamiast tego obowiązku” użyta w §2 (a odnosząca się do obowiązku z §1) oraz fakt, iż poszkodowany w razie orzeczenia nawiązki może dochodzić niezaspokojonej części roszczenia na drodze postępowania cywilnego jednoznacznie wskazuje na kompensacyjny (cywilnoprawny charakter) nawiązki. Skoro bowiem nawiązka jest orzekana „zamiast” odszkodowania lub zadośćuczynienia (które stanowią środki cywilnoprawne i wchodzą w zakres ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych) to sama nawiązka ma również wyraźny cywilnoprawny charakter. Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację gdy środek orzekany przez sąd karny w miejsce środka cywilnego (odszkodowania lub zadośćuczynienia przy których zasądzaniu wprost odesłano do przepisów cywilnoprawnych) ma nagle karnoprawny charakter, stanowią element szeroko pojętej reakcji penalnej na popełnione przez sprawcę przestępstwo (tj. element kary). Takiej interpretacji stoi również na przeszkodzie treść art. 46 §3 k.k., która wyraźnie odsyła pokrzywdzonego z dochodzeniem uzupełniającej części roszczenia, w przypadku orzeczenia nawiązki, na drogę postępowania cywilnego.
Z tych względów należy przyjąć iż, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje zakresem ochrony rekompensatę z tytułu wypłaconej pokrzywdzonemu określonej kwoty tytułem środka kompensacyjnego w postaci nawiązki (art. 46 § 2 k.k.) przez sprawcę wypadku komunikacyjnego. Jak podkreślono mimo karnoprawnego pochodzenia tych instytucji odpowiedzialność odszkodowawcza nie ustaje, a spełnienie tych obowiązków jest co do zasady tożsame ze spełnieniem tego obowiązku, który wynika z odpowiedzialności cywilnej.
Kolejno należy uznać za bezzasadną argumentację pozwanego w myśl której nawiązka stanowi środek karny, a więc element sankcji karnej, co wyklucza odpowiedzialność ubezpieczyciela na gruncie umowy OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Prezentowany przez pozwanego charakter nawiązki jako środka karnego ma charakter historyczny i nie znajduje oparcia w obecnie obowiązujących przepisach k.k. Wskazać należy, iż nowelizacja kodeksu karnego z 2015 r. (art. 1 pkt 10 lit. c ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw) nadała nawiązce charakter środka kompensacyjnego, usuwając go tym samym z katalogu środków karnych wskazanych w art. 39 k.k. (uchylony pkt 6). Wobec tego za nieaktualne należy uznać orzeczenia (zaprezentowane przez pozwanego) zapadłe na gruncie poprzedniego stanu prawnego traktującego nawiązkę jako środek karny, przede wszystkim realizujący funkcję penalną. Nowelizacja k.k. z 2015 r. zmieniła usytuowanie nawiązki, lokując ją wyłącznie, podobnie jak obowiązek naprawienia szkody i zadośćuczynienie, w rozdziale Va zatytułowanym „Przepadek i środki kompensacyjne”. Jak podkreślono w obecnym stanie prawnym nawiązka nie jest już wymieniona w katalogu środków karnych w art. 39 k.k., co stanowi wyraz akceptacji ustawodawcy dla zmienionego w ostatnich latach stanowiska judykatury i doktryny, o głównie kompensacyjnym charakterze tego obowiązku (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 30 kwietnia 2021 r., I ACa 216/21). Ponadto w dodanym art. 46 §3 k.k., który znajduje się w rozdziale Va wyraźnie wskazano, że orzeczenie odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie §1 albo nawiązki na podstawie §2, nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu niezaspokojonej części roszczenia w drodze postępowania cywilnego. Z obowiązujących przepisów nie wynika więc by odpowiedzialność karna i stwierdzony wyrokiem karnym obowiązek rekompensaty dla pokrzywdzonego na podstawie nawiązki wyłączały uprawnienia wynikające z dysponowania ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej (wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z 25 lipca 2024 r., I C 290/24).
Wskazać również należy, iż obecnie doktryna podkreśla kompensacyjną rolę nawiązki karnej, uznawanej za ryczałt odszkodowawczy za odniesioną szkodę lub krzywdę, orzekany zamiast obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia przez sprawcę przestępstwa, a pogląd ten należy uznać za ugruntowany (por. M. Mozgawa (red.): Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, LEX/2023).
Sąd podziela również stanowisko, że nawiązka z art. 46 §2 k.k. ma charakter cywilistyczny i została wprowadzona do procesu karnego w celu umożliwienia pokrzywdzonym przestępstwem łatwe i szybkie otrzymanie substratu odszkodowania lub zadośćuczynienia za doznane negatywne następstwa czynu zabronionego popełnionego przez sprawcę, bez konieczności udziału w kolejnym procesie cywilnym. W tym miejscu należy podkreślić, iż orzeczenie nawiązki umożliwia sądom karnym pokrycie szkody lub zadośćuczynienie krzywdzie poszkodowanego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność rozmiaru szkody lub krzywdy (jak to miało miejsce w realiach sprawy na gruncie wyroku Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie IV Wydziału Karnego, IV K 980/23). W praktyce więc sądy karne często sięgają po nawiązkę z art. 46 §2 k.k. zamiast odszkodowania lub zadośćuczynienia z art. 46 §1 k.k. argumentując, iż głównym celem postępowania karnego nie jest ustalanie zakresu szkody lub krzywdy poszkodowanego (celem jest ocena czy oskarżony popełnił zarzucany czyn, a jeżeli tak, to jaka kara winna go spotkać). W związku z tym sądy karne (o czym niniejszy sąd ma wiedzę z urzędu) przechodzą często na orzeczenie nawiązki argumentacją, iż jej wymiar mogą ustalić na podstawie uznania sędziowskiego, bez wchodzenia w szczegółowe wykazywanie szkody lub krzywdy, co sprzyja ekonomice procesu karnego. Równocześnie sądy karne wskazują, iż z punktu widzenia pokrzywdzonego nie ma znaczenia czy zostanie orzeczono na jego rzecz odszkodowanie/ zadośćuczynienie czy nawiązka bo i tak będzie mógł dochodzić uzupełniająco roszczeń w procesie cywilnym (art. 46 §3 k.k.). Zdaniem niniejszego sądu ww. praktyka sądów karnych nie może oddziaływać negatywnie na sytuację ubezpieczonego (powoda) na gruncie ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (posiadanego u pozwanego), który to powód doprowadził do wypadku gdzie szkoda/krzywda pokrzywdzonej G. P. (1) odniesiona w skutek wypadku została przez niego zaspokojona na podstawie nawiązki zamiast bezpośrednio odszkodowania lub zadośćuczynienia.
Z tych względów należy uznać, że ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych pokrywa nawiązkę uiszczoną przez sprawcę wypadku na rzecz pokrzywdzonego, który odniósł szkodę lub krzywdę w wypadku drogowym spowodowanym przez sprawcę (jak to miało miejsce w realiach sprawy). Ocenę sąd ww. przedmiocie potwierdził również wprost Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 30 kwietnia 2021 r. (I ACa 216/21) w którym wskazano: „Skoro […] zapłata nawiązki w istocie służy w sferze stosunku cywilnoprawnego zaspokojeniu roszczenia o odszkodowanie (zadośćuczynienie), to o ile mieści się w granicach odpowiedzialności, o której mowa w art. 34 w zw. z art. 36 ustawy z 2003 o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, ubezpieczyciel zobowiązany jest do zwrotu świadczenia ubezpieczonemu”.
Dodatkowo wskazać należy, iż przepis art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wymienia przypadki obowiązku zwrotu przez ubezpieczonego wypłaconego przez ubezpieczyciela świadczenia. Brak jest wśród nich przesłanki, w której ubezpieczyciel spełnił świadczenie, pomimo orzeczonego wobec sprawcy wypadku komunikacyjnego środka kompensacyjnego (nawiązki). Wobec tego wykonanie przez sprawcę wypadku komunikacyjnego środka w postaci nawiązki nie wyłącza jego uprawnienia do wystąpienia przeciwko ubezpieczycielowi z roszczeniem regresowym na podstawie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Nie ma bowiem znaczenia, czy sprawca spełnił świadczenie wobec poszkodowanego dobrowolnie, czy też był zobowiązany do tego wyrokiem karnym. Wskazać zatem trzeba, iż skoro sprawca wypadku naprawił szkodę / zadośćuczynił krzywdzie poprzez zapłatę nawiązki stanowiącej substrat odszkodowania / zadośćuczynienia, to może domagać się zwrotu spełnionego świadczenia. Zaspokojenie poszkodowanego przez ubezpieczonego oznacza wykonanie przez niego cywilnoprawnego obowiązku odszkodowawczego. Ubezpieczyciel nie może natomiast uchylać się w takiej sytuacji od wykonania obowiązku umownego wobec ubezpieczonego - mając na uwadze tylko podstawę prawną sądowego orzeczenia o obowiązku kompensacji szkody na rzecz poszkodowanego. Nie można pomijać także tego, że istota obowiązkowych ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej sprawcy polega na tym, aby ostatecznie koszt naprawienia szkody - w granicach określonych przez ustawę i umowę - pokrył ubezpieczyciel w zamian za składkę zapłaconą przez sprawcę (wyrok Sądu Rejonowego w Kwidzynie z 17 kwietnia 2025 r., I C 890/24).
Przyjmując, iż wypłacona przez sprawcę nawiązką pokrzywdzonemu podlega refinansowaniu przez ubezpieczyciela w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych sad wziął również pod uwagę praktykę ubezpieczycieli, którzy wskutek zapłacenia przez sprawcę zdarzenia nawiązki pomniejszają kwotę wypłaconego poszkodowanemu zadośćuczynienia lub odszkodowania o tę zapłaconą kwotę. Takie działanie, w wyniku którego świadczenie uzyskane poprzez nawiązkę należy zaliczyć na poczet wierzytelności o naprawienie szkody lub krzywdy jest w ocenie sądu przystaniem po stronie ubezpieczycieli na cywilistyczny charakter tego kompensacyjnego świadczenia. Z wiedzy urzędowej sądu wynika bowiem, iż ubezpieczyciele każdorazowo w sprawie z powództwa pokrzywdzonego w wypadku komunikacyjnym przeciwko ubezpieczycielowi sprawcy podnoszą zarzut pomniejszenia roszczenie poszkodowanego z tytułu szkody lub krzywdy o zaspokojoną bezpośrednio przez sprawcę nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego. Takie stanowisko ubezpieczycieli nie zasługuję na aprobatę sądu. Za niedopuszczalną należy uznać sytuację gdy ubezpieczyciel wobec sprawcy dochodzącego regresu wobec ubezpieczyciela za zapłaconą pokrzywdzonemu nawiązkę twierdzi, że jej nie pokryje bo ma charakter penalny (tj. stanowi środek karny itp.) natomiast względem poszkodowanego dochodzącego uzupełniającego odszkodowania / zadośćuczynienia ten sam ubezpieczyciel twierdzi, że należy pomniejszyć mu wypłacone odszkodowanie / zadośćuczynienie, bo przecież nawiązka ma kompensacyjny (cywilnoprawny) charakter stanowiąc substrat odszkodowania / zadośćuczynienia.
Mając na uwadze powyższe, sąd uwzględnił żądanie pozwu w całości. Z tych względów w pkt I wyroku zasądzono od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w C. na rzecz powoda H. M. kwotę 40 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 czerwca 2025 r. do dnia zapłaty. Datę początkową naliczania odsetek o których mowa w art. 481 §1 i 2 k.c. (wymagalność roszczenia) ustalono na 6 czerwca 2025 r. tj. dzień po wydaniu decyzji odmownej ubezpieczyciela z
5 czerwca 2025 r. w której pozwany wskazał, iż nie zaspokoi roszczenia powoda dochodzonego w sprawie.
O kosztach procesu sąd orzekł w pkt II wyroku, na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty procesu po stronie powoda w łącznej wysokości 5 617 zł złożyły się opłata sądowa od pozwu w łącznej wysokości 2 000 zł (k. 11), opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł (k. 10) oraz kwota 3 600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (§2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie). W zakresie kosztów związanych z opłatą od pełnomocnictwa sąd uznał za koszt niezbędny do dochodzenia praw (art. 98 §1 k.p.c.) jedynie koszt jednej opłaty od pełnomocnictwa dla pełnomocnika głównego. Sąd nie uwzględnił więc opłaty 17 zł od pełnomocnictwa dla pełnomocnika substytucyjnego. Zdaniem sądu skorzystanie z usług pełnomocnika substytucyjnego stanowi wyłączną decyzję pełnomocnika głównego i jako takie nie stanowi kosztu niezbędnego do dochodzenia praw. Zasadą winno być działanie przez pełnomocnika głównego w postępowaniu a udział pełnomocnika substytucyjnego ma charakter uboczny. W konsekwencji koszty z nim związane nie podlegają zasądzeniu od strony przeciwnej. Od zasądzonych kosztów procesu na rzecz powoda od pozwanego przyznano odsetki ustawowe za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiocie kosztów do dnia zapłaty (art. 98 §1 1 k.p.c.).