Uzasadnienie z 6 lutego 2026, sygn. V GC 704/25
Sygn. akt V GC 704/25/S
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 19 grudnia 2025 roku
Strona powodowa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w A. kwoty 280 euro oraz kwoty 1.027,07 zł wraz z odsetkami oraz kosztami postępowania. W uzasadnieniu strona powodowa podniosła, iż wykonała na rzecz pozwanej spółki usługę przewozu i wystawiła z tego tytułu fakturę VAT nr (...) na kwotę 1.107 euro, z której pozostała do zapłaty kwota 280 euro (na skutek bezpodstawnie dokonanego potrącenia). Obok kwoty 280 euro dochodzi kwoty 171,16 zł (równowartość 40 euro) jako rekompensaty z tytułu kosztów odzyskiwania należności. Strona powodowa podniosła ponadto, że wykonała inną usługę przewozu i wystawiła z tego tytułu fakturę VAT nr (...) na kwotę 1.100 euro, która wprawdzie została zapłacona, jednakże z opóźnieniem, w związku z czym strona powodowa wystawiła na rzecz strony pozwanej notę obciążeniową nr (...) na kwotę 687,39 zł z tytułu poniesionych kosztów windykacji ww. faktury i obok tej kwoty dochodzi kwoty 168,52 zł (równowartość 40 euro) jako rekompensaty z tytułu kosztów odzyskiwania należności.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwana spółka wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Strona pozwana przyznała, że powodowa spółka wykonała na jej rzecz usługę transportu i wystawiła fakturę VAT nr (...) na kwotę 1.107 euro, zarzuciła jednak, że brak zapłaty faktury w całości wynikał z dokonanego potrącenia wierzytelności strony powodowej z wierzytelnością pozwanej spółki związanej z nienależytym wykonaniem przez stronę powodową innej umowy przewozu. Zdaniem strony powodowej, skoro doszło do potrącenia przed procesem, ograniczenia wynikające z art. 203 k.p.c. nie mają zastosowania. Strona pozwana zaprzeczyła ponadto, by doszło do opóźnienia w zapłacie faktury VAT nr (...), zgodnie bowiem z warunkami zlecenia termin zapłaty wynosił 60 dni. W konsekwencji brak było podstaw do obciążenia pozwanej spółki kosztami windykacji należności wynikającej z ww. faktury.
Bezsporna w niniejszej sprawie była okoliczność, że strona powodowa wykonała na rzecz pozwanej spółki usługę przewozu i wystawiła z tego tytułu fakturę VAT nr (...) na kwotę 1.107 euro oraz że strona pozwana dokonała z tego tytułu przelewu kwoty 827 euro. Bezsporna była również okoliczność, że strona pozwana wystawiła na rzecz powodowej spółki notę obciążeniową nr (...) na kwotę 280 euro tytułem kary umownej za niepodjęcie towaru (w ramach innego zlecenia) i że w dniu 26.08.2024 złożyła oświadczenie o potrąceniu wierzytelności wynikającej z tej noty z wierzytelnością strony powodowej wynikającą z faktury VAT nr (...).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W warunkach zlecenia z dnia 25.07.2024 wskazano termin płatności 60 dni liczony od dnia otrzymania prawidłowo wystawionej faktury oraz dostarczenia CMR. Przesyłkę dostarczono w dniu 29.07.2024. W tym samym dniu strona powodowa wystawiła fakturę VAT nr (...) na kwotę 1.353 euro wskazując termin płatności 30 dni. Faktura została zapłacona w dniu 25.09.2024.
dowód: zlecenie (k.170-172), list CMR (k.38)
faktura VAT (k.39), potwierdzenie przelewu (k.40)
Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, których autentyczność nie została zakwestionowana przez żadną ze stron ani też nie budzi wątpliwości Sądu.
Sąd zważył, co następuje:
Strona powodowa domagała się w niniejszym postępowaniu zasądzenia m.in. kwoty 280 euro tytułem wynagrodzenia za wykonany przewóz międzynarodowy, kwestionując przy tym skuteczność złożonego przez pozwaną spółkę oświadczenia o potrąceniu. Strona pozwana zarzucała, że na skutek dokonanego potrącenia doszło do wygaśnięcia zobowiązania do zapłaty za przewóz, którego dotyczy faktura VAT nr (...) w zakresie kwoty 280 euro. Bezsporna była okoliczność, że oświadczenie o potrąceniu złożone zostało przed wszczęciem niniejszego postępowania. W konsekwencji rozstrzygnięcie niniejszej sprawy w zakresie kwoty 280 euro zależało od ustalenia, czy ograniczenie wynikające z art. 203 1 k.p.c. ma zastosowanie do oświadczeń o potrąceniu złożonych przed procesem.
Zgodnie z art. 203 1 § 1 i 2 k.p.c. podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność ta jest niesporna, stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem, lub uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda. Pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna.
W przepisie nie ma mowy o „oświadczeniu o potrąceniu” lecz o „zarzucie potrącenia”. W konsekwencji przepis nie powinien być interpretowany wąsko. Nie ma znaczenia czy do złożenia oświadczenia o potrąceniu doszło przed procesem, czy też w pierwszym piśmie procesowym, jeżeli bowiem doszło do skutecznego złożenia oświadczenia o potrąceniu (w sensie materialnoprawnym), w obu przypadkach podstawą oddalenia powództwa jest w istocie wygaśnięcie zobowiązania na skutek dokonanego potrącenia. „Zarzut potrącenia” może być zatem rozumiany tylko w ten sposób, że pozwany powołuje się na brak obowiązku zapłaty właśnie z uwagi na dokonane potrącenie.
Zgodnie z regułą, iż jednakowy zapis w ustawie powinien być w ten sam sposób interpretowany, wskazać należy, że w analogiczny sposób ograniczenie w podnoszeniu zarzutu potrącenia zostało sformułowane w postępowaniu uproszczonym. Art. 505 4 § 2 k.p.c., zgodnie z którym zarzut potrącenia w postępowaniu uproszczonym dopuszczalny jest tylko wówczas, gdy roszczenie zgłoszone do potrącenia nadaje się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym, był już wielokrotnie w orzecznictwie analizowany. Jak wynika przykładowo z uzasadnienia orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2005 roku (III CZP 56/05, OSNC 2006/7-8/119), które to stanowisko Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, w art. 505 4§ 2 k.p.c., ustawodawca zakazał pozwanemu nie tyle złożenia oświadczenia o potrąceniu, lecz zgłoszenia procesowego zarzutu potrącenia, w tym zarzutu potrącenia już dokonanego, a więc zakazał również powołania się na umorzenie w całości lub części dochodzonej od niego wierzytelności w następstwie złożonego oświadczenia o potrąceniu. Sąd Najwyższy, celem lepszego wyjaśnienia swego stanowiska, przeciwstawił sobie sformułowania zawarte przepisie art. 505 4 § 2 k.p.c. i aktualnie nieobowiązującym już art. 493 § 3 k.p.c. Wskazał, że wobec użycia w art. 493 § 3 k.p.c. zwrotu "do potrącenia mogą być przedstawione tylko wierzytelności", a w art. 505 4 § 2 k.p.c. zwrotu "zarzut potrącenia jest dopuszczalny, jeżeli roszczenie nadaje się", trzeba przyjąć, że w pierwszym wypadku chodzi o niedopuszczalność dokonywania potrącenia wierzytelności objętej pozwem nakazowym, w drugim natomiast ustawodawca zakazuje czegoś więcej, mianowicie nie pozwala na powoływanie się na potrącenie i stawianie z tego względu zarzutu potrącenia nawet wówczas, gdy oświadczenie o potrąceniu zostało złożone wcześniej, w szczególności jeszcze przed zawiśnięciem postępowania sądowego. Niezależnie zatem od tego, czy oświadczenie o potrąceniu w sensie materialnym zostało złożone przed wszczęciem procesu, czy też w jego toku, nie jest dopuszczalne podniesienie zarzutu potrącenia w postępowaniu uproszczonym, jeżeli roszczenie objęte tym zarzutem nie nadaje się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. Zarzut taki powinien zostać przez sąd pominięty. W konsekwencji przepis art. 505 4 § 2 k.p.c. daje podstawy do uwzględnienie powództwa nawet w sytuacji kiedy dochodzone pozwem roszczenie uległo umorzeniu w wyniku skutecznie złożonego oświadczenia o potrąceniu (art. 498 § 2 i art. 499 k.c.). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy, prawo procesowe może też przewidywać niedopuszczalność powoływania się w toku postępowania sądowego na pewne czynności materialnoprawne lub wprowadzać tylko pewne ograniczenia co do dopuszczalności ich dokonywania, np. odnośnie do podnoszenia zarzutu potrącenia. Zwrócić też należy uwagę na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 28 lipca 2004 r., P 2/04 ( (...) Zb.Urz. 2004, nr 7, poz. 72) wypowiedział się w sprawie konstytucyjności art. 505 4 § 2 k.p.c., przewidującego, że powództwo wzajemne oraz zarzut potrącenia są dopuszczalne, jeżeli roszczenia nadają się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis ten w zakresie, w jakim odnosi się do zarzutu potrącenia, nie jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. Trybunał wskazał na korzyści dla efektywności i szybkości postępowania sądowego, wynikające z ograniczenia zarzutu potrącenia w postępowaniu uproszczonym.
Analogicznie interpretować należy art. 203 1 k.p.c., zwłaszcza, że celem wprowadzenia zarówno art. 203 1 k.p.c. jak i art. 505 4 § 2 k.p.c. było zapewnienie sprawności postępowania. Takie rozwiązanie prowadzi oczywiście w pewnych sytuacjach do fikcji prawnej związanej z tym, że jeżeli doszło do skutecznego złożenia oświadczenia o potrąceniu (w sensie materialnoprawnym), Sąd zasądza na rzecz powoda kwotę wynikającą z wierzytelności, która wygasła na skutek dokonanego potrącenia. Ustawodawca miał jednak tego świadomość i wprowadzając art. 203 1 k.p.c. rozszerzył równocześnie katalog podstaw do złożenia powództwa opozycyjnego (art. 840 k.p.c.). Pozwany zatem, który jest przekonany o zasadności swoich roszczeń względem powoda, skorzysta z tej możliwości, a pozwany, którego celem było wyłącznie odroczenie w czasie wydania niekorzystnego dla niego orzeczenia, nie będzie zainteresowany wnoszeniem powództwa opozycyjnego, które na dodatek sam musi opłacić. Równocześnie zwrócić należy uwagę, że do opisanej wyżej fikcji może dochodzić nie tylko w przypadku gdy oświadczenie o potrąceniu zostało złożone przed procesem ale też w sytuacji, gdy złożone zostanie w piśmie procesowym przez pozwanego, który nie jest świadomy ograniczeń wynikających z art. art. 203 1 § 1 k.p.c.. Sąd nie zajmuje się wówczas takim zarzutem potrącenia i również może zasądzić należność, która materialnoprawnie już nie istnieje. W konsekwencji problemy wynikające z ww. „fikcyjności” nie mogą stanowić argumentu na rzecz takiego interpretowania art. 203 1 k.p.c., który wykluczałby jego zastosowanie w przypadku oświadczeń o potrąceniu złożonych przed procesem.
Bezsporna w niniejszej sprawie była okoliczność, że wierzytelność strony pozwanej objęta oświadczeniem o potrąceniu wynikała z innego stosunku prawnego niż wierzytelność powoda, której dotyczy faktura VAT nr (...). Wierzytelność strony pozwanej nie była przy tym niesporna, strona powodowa już w pozwie kwestionowała zasadność obciążenia jej karą umowną za niepodstawienie pojazdu. Zgodnie z art. 203 1 k.p.c. Sąd uznał zatem, że zarzut potrącenia zgłoszony przez stronę pozwaną jest niedopuszczalny. W tej sytuacji Sąd nie rozstrzygał o zasadności obciążenia strony powodowej karą umowną opisaną w nocie obciążeniowej nr (...).
W konsekwencji Sąd zasądził na rzecz strony powodowej kwotę 280 euro tytułem reszty wynagrodzenia za przewóz, którego dotyczyła faktura VAT nr (...) oraz kwotę 171,16 zł tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności, wynikającej z art. 10 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych.
W pozostałej części powództwo zostało oddalone. Z dokonanych przez Sąd ustaleń faktycznych wynika, że w warunkach zlecenia wskazano 60-dniowy termin płatności. Strona powodowa w sposób całkowicie nieuprawniony próbowała dokonać zmiany ustalonego terminu płatności wpisując w fakturze (...)-dniowy termin. Sąd w pełni zgadza się ze stanowiskiem strony pozwanej zawartym w sprzeciwie i dalszych pismach procesowych, a dotyczącym braku podstaw do stwierdzenia nieważności zapisu w zleceniu dotyczącego 60-dniowego terminu płatności. Oczywistym jest przy tym, że podstawą do zapłaty jest faktura VAT, która musi być w związku z tym dostarczona, a ponadto, że przed zapłatą wynagrodzenia zlecający ma prawo żądać przedstawienia dokumentu potwierdzającego wykonanie świadczenia wzajemnego (list CMR). Faktura została zapłacona przed upływem 60 dni od daty wykonania przewozu, a zatem z pewnością nie doszło do opóźnienia w jej zapłacie. W konsekwencji strona powodowa ani nie miała powodu zlecać czynności windykacyjnych ani prawa obciążać kosztami tych czynności pozwaną spółkę. Niezależnie od powyższego nie zostało wykazane, by P..eu spółka z o.o. we W. podejmowała rzeczywiście jakiekolwiek czynności windykacyjne i czy zapłata faktury przez pozwaną spółkę była skutkiem podjęcia tych czynności. W konsekwencji powództwo w zakresie kwoty 687,39 zł nie zasługiwało na uwzględnienie. Kwota 168,52 zł nie mogła być natomiast zasądzona nie tylko dlatego, że żądanie pozwu w zakresie kwoty 687,39 zł okazało się niezasadne, ale przede wszystkim dlatego, że kwota 687,39 zł nie wynikała z transakcji handlowej i nie miał w tym zakresie zastosowania art. 10 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie I i II sentencji wyroku na podstawie wyżej powołanych przepisów, przepisów Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) z dnia 19 maja 1956 roku (Dz.U. 62.49.238), art. 7 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych oraz art. 481 k.c.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym, w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone oraz na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokatów (Dz.U. 2023.1964). Na koszty strony powodowej (1.117 zł) złożyła się opłata od pozwu (200 zł), koszty zastępstwa procesowego (900 zł) oraz opłata od pełnomocnictwa (17 zł). Z uwagi na fakt, że powodowa spółka wygrała w 62%, należne jej koszty wyniosły 693 zł. Natomiast koszty pozwanej spółki obejmowały jedynie koszty zastępstwa procesowego (900 zł) i opłaty od pełnomocnictwa (17 zł), przy czym ponieważ pozwana spółka wygrała w 38%, należne jej koszty wyniosły 349 zł. Różnica pomiędzy należnymi stronom kosztami 344 zł na korzyść strony powodowej i taką też kwotę zasądzono na jej rzecz tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia (art. 98 § 1 1 k.p.c.).
Sygn. akt V GC 704/25/S
S../
1. (...);
2. (...);
3. (...)
K., (...)