Wyrok z 18 lutego 2026, sygn. X C 416/25
Sygn. akt X C 416/25 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 lutego 2026 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:
Przewodnicząca: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 lutego 2026 r. w Toruniu sprawy
z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C.
przeciwko (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w T.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego (...) (...) (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w T. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. kwotę 1.687,16 zł (tysiąc sześćset osiemdziesiąt siedem złotych szesnaście groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 listopada 2024 r. do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałej części;
III. zasądza od pozwanego (...) (...) (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w T. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. kwotę 559,23 zł (pięćset pięćdziesiąt dziewięć złotych dwadzieścia trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
sporządzone w trybie art. 505 8 § 4 k.p.c. tj. ograniczone do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku albowiem wartość przedmiotu sporu w sprawie nie przekraczała 4.000 złotych.
Pozwem wniesionym w dniu 11 lutego 2025 r. (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. wniosła o zasądzenie od (...) (...) (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w T. kwoty 3.350,99 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 9 października 2024 r. do dnia zapłaty.
Z uzasadnienia pozwu oraz dołączonych do pozwu dokumentów wynikało, że roszczenie ma swoją podstawę w fakturze VAT z dnia 7 listopada 2024 r. nr (...) za naprawę pojazdu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...), na skutek jego uszkodzenia w zdarzeniu drogowym z dnia 30 września 2024 r., w którym poszkodowanym był B. I.. Przedmiotowa faktura VAT opiewała na kwotę 6.572,88 zł, a pozwany zakład ubezpieczeń wypłacił dotychczas kwotę 3.221,89 zł.
W uzasadnieniu pozwu powód nie wskazał wprost, czego dotyczy dochodzona pozwem kwota 3.350,99 zł. Powód w żaden sposób nie odniósł się do istoty problemu, a więc do tej części odszkodowania, która nie została przez ubezpieczyciela uwzględniona na etapie postępowania likwidacyjnego. Wskazał jedynie, że w sprawie sporny pozostaje koszt naprawy uszkodzonego pojazdu.
W sprzeciwie od wydanego w sprawie nakazu zapłaty z dnia 6 marca 2025 r. sygn. akt X Nc 414/25 pozwany (...) (...) (...) Spółka akcyjna z siedzibą w T. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu.
Pozwany zakład ubezpieczeń co do zasady nie zakwestionował swojej odpowiedzialności za skutki ww. zdarzenia z dnia 30 września 2024 r. Zakwestionował roszczenie co do wysokości, uznając je za zawyżone. Pozwany wskazał, że w przedłożonym do faktury kosztorysie naprawy zweryfikował zakres naprawy oraz stawki za roboczogodzinę pracy blacharskiej i lakierniczej do wysokości odpowiedniej dla kategorii warsztatu naprawczego, tj. 100/110 zł netto za roboczogodzinę. Podniósł również, że poszkodowany wybierając zakład naprawczy obowiązany jest dołożyć należytej staranności i powinien on wybrać warsztat naprawczy oferujący optymalną cenę za pożądaną przez siebie jakość.
W replice na sprzeciw powód ogólnie odniósł się do zarzutu zawyżenia stawki za roboczogodzinę, uznając zarzuty sprzeciwu za niezasadne.
Po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego sądowego G. M. w sprawie, który wyliczył koszty naprawy na kwotę 4.233,17 zł, powód złożył zastrzeżenia do opinii i zawnioskował o powołanie innego biegłego. Biegły w opinii uzupełniającej ustosunkował się do zastrzeżeń powoda, przedstawiając nowe wnioski i kosztorys na kwotę 4.909,05 zł. Powód ponownie zawnioskował o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego, który to wniosek podyktowany był wątpliwościami co do bezstronności biegłego w niniejszej sprawie.
Postanowieniem z dnia 18 lutego 2026 r. Sąd pominął wniosek strony powodowej o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego. W ocenie Sądu wniosek ten był niezasadny, gdyż powód zakwestionował osobę biegłego dopiero po wydaniu opinii, częściowo dla niego niekorzystnej. Biegły sądowy natomiast rzeczowo i w oparciu o materiał dowodowy ustosunkował się do zarzutów zgłoszonych do opinii.
W zakresie wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego tylko z tego powodu, że biegły zna zarząd powodowej spółki należało stwierdzić, że jest to wniosek spóźniony oraz obliczony jedynie na potrzeby niniejszego procesu. Powód po wyznaczeniu biegłego sądowego nie wniósł o jego wyłączenie, dopiero po sporządzeniu przez biegłego opinii złożył ww. wniosek, który nie był wnioskiem o wyłączenie biegłego, a jedynie wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego. Sądowi jest przy tym z urzędu (z wcześniejszych postępowań) wiadomo, że powód nie kwestionował osoby biegłego G. M. i nigdy nie wskazywał na jego powiązania z zarządem powodowej spółki. Jednocześnie sam fakt wcześniejszej bliżej nieokreślonej współpracy nie ma żadnego znaczenia dla wiarygodności opinii.
W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.
Legitymacja procesowa strony powodowej wynika z treści art. 509 § 1 i 2 k.c., jako że wierzytelność przysługująca poszkodowanemu została przelana na rzecz powoda na skutek umowy cesji wierzytelności, która nie była kwestionowana co do zasady, a która została wykazana na podstawie dokumentów załączonych do pozwu (por. k. 11).
Powód swoje roszczenia wobec pozwanego zakładu ubezpieczeń wywodził z treści art. 822 § 1 i 4 k.c. w związku z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2277 ze zm.) – dalej: „ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych”. Zgodnie z tym przepisem z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.
Pozwany nie kwestionował co do zasady swojej odpowiedzialności za skutki zdarzenia drogowego z dnia 30 września 2024 r., w którym poszkodowanym był B. I. albowiem na etapie likwidacji szkody wypłacił część odszkodowania tj. kwotę 3.221,89 zł, która wynikała z ww. faktury VAT z dnia 7 listopada 2024 r.
Zakres odpowiedzialności pozwanej spółki jako ubezpieczyciela określa art. 36 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, zgodnie z którym odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Przy czym stosownie do treści art. 361 § 1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Pozwany zakład ubezpieczeń jako odpowiedzialny za szkodę powinien wyrównać uszczerbek majątkowy powoda, który powstał w chwili wypadku. Sąd rozpoznający sprawę podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 8 marca 2018 r. II CNP 32/17, z dnia 12 kwietnia 2018 r. II CNP 41/17, z dnia 12 kwietnia 2018 r. II CNP 43/17, a także postanowieniach z dnia 7 grudnia 2018 r. III CZP 51/18, III CZP 73/18 oraz III CZP 74/18, zgodnie z którym roszczenie odszkodowawcze powstaje z chwilą zaistnienia szkody, a poszkodowanemu niezależnie od tego, czy po powstaniu szkody faktycznie naprawił pojazd, czy dokonał sprzedaży pojazdu, przysługuje roszczenie o odszkodowanie ustalone metodą kosztorysową w oparciu o technologicznie i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy uszkodzonego pojazdu.
Sąd podziela przy tym ugruntowane orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, w tym stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2024 r. III CZP 142/22, zgodnie z którym jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy pojazdu lub zobowiązał się do ich poniesienia (tak jak w niniejszej sprawie), wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać tym kosztom, chyba że w danych okolicznościach są one oczywiście nieuzasadnione; wysokość odszkodowania nie zależy od ulg i rabatów możliwych do uzyskania przez poszkodowanego od podmiotów współpracujących z ubezpieczycielem.
W świetle powyższego dopiero wykazanie przez pozwanego, że koszt naprawy dokonany przez warsztat wybrany przez poszkodowanego nie przystaje do realiów rynkowych może skutkować ograniczeniem odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego.
W tym stanie rzeczy do rozstrzygnięcia pozostała kwestia czy wszystkie koszty naprawy wskazane w kosztorysie powoda były celowe i ekonomicznie uzasadnione. Dostrzegając, że rozstrzygnięcie sprawy w tym zakresie wymaga wiadomości specjalnych, Sąd – na wniosek stron – przeprowadził dowód z opinii biegłego sądowego i na tym dowodzie oparł swoje ustalenia.
Na etapie likwidacji szkody pozwany wypłacił tytułem odszkodowania za przedmiotową szkodę kwotę 3.221,89 zł. Dopuszczony przez Sąd dowód z opinii biegłego na okoliczność ustalenia zakresu i kosztów naprawy uszkodzeń potwierdził stanowisko powoda, że pozwany przyznając odszkodowanie w ww. kwocie zaniżył jego wysokość. Biegły ustalił bowiem, że koszt naprawy uszkodzonego pojazdu dla naprawy poza (...) w warsztatach gwarantujących dobrą jakość naprawy przy użyciu tylko części oryginalnych wyniósłby 4.909,05 zł.
Odnośnie do stawki przyjętej przez powoda – jako warsztat naprawczy – należało uznać, że strona pozwana nie zakwestionowała skutecznie jej rynkowego poziomu. Z orzecznictwa wynika, że poszkodowany nie ma obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywnością w poszukiwaniu najtańszego warsztatu. Jedynie naprawa szkody według stawek rażąco wyższych od stawek średnich występujących na danym rynku może być traktowana jako przyczynie się do zwiększenia rozmiaru szkody, której wysokość ustalana jest w oparciu o koszty jej naprawienia. Biegły sądowy stwierdził natomiast, że stawka zastosowana przez powoda tj. 200 zł netto za roboczogodzinę za prace blacharsko-mechaniczne i lakiernicze mieściła się w zakresie stawek rynkowych z rynku (...) i taką stawkę należało zaakceptować w kalkulacji naprawy. Pozwany nie zakwestionował zresztą tej części opinii, w której biegły potwierdził rynkowość stawki zastosowanej przez powoda. Na marginesie warto odnotować, że wysokość stawki przyjęta przez pozwanego w sprzeciwie na poziomie 100/110 zł netto za roboczogodzinę miała charakter arbitralny i abstrakcyjny.
W tym zakresie wnioski opinii biegłego sądowego tj. co do stawki za roboczogodzinę były zgodne ze stanowiskiem strony powodowej. Strona powodowa kwestionowała natomiast zakres naprawy ustalony przez biegłego sądowego i sposób przeprowadzenia kalkulacji. Zarzuty te nie zasługiwały na uwzględnienie. Biegły w opinii uzupełniającej wyczerpująco odniósł się do zarzutów przedstawionych przez powoda, jakoby koszt naprawy pojazdu został przez biegłego ustalony niezgodnie z technologią producenta pojazdu, wytycznymi systemu M., protokołami oględzin oraz stanem faktycznym zaistniałym w przedmiotowej szkodzie. Sąd w pełni podziela wnioski zaprezentowane przez biegłego oraz zweryfikowany kosztorys zawarty w opinii.
Podkreślić przy tym należy, że o ile Sąd podziela stanowisko, że jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy pojazdu lub zobowiązał się do ich poniesienia (tak jak w niniejszej sprawie), wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać tym kosztom, to na stronie powodowej ciąży obowiązek wykazania, że wszystkie prace wymienione w kosztorysie pozostają w związku ze zdarzeniem komunikacyjnym, a także że ich wykonanie było celowe i ekonomicznie uzasadnione. W sprawie jednocześnie już od postępowania likwidacyjnego wiadome było, że pozwany zakład ubezpieczeń nie tylko kwestionuje stawkę roboczogodziny, ale również zakres naprawy. Powód w pozwie w żaden sposób nie wykazywał, że pozwany na etapie likwidacji szkody niezasadnie nie uwzględnił pozycji w kosztorysie, nie wskazał nawet co jest objęte sporem w sprawie co do zakresu naprawy.
Podkreślić należy, że zgodnie z art. 6 § 2 k.p.c. strony są obowiązane przytaczać wszystkie fakty i dowody bez zwłoki, aby postępowanie mogło być przeprowadzone sprawnie i szybko. Powód powinien zatem już w pozwie przedstawić wszystkie fakty, z których wywodzi swoje roszczenie oraz dowody dla ich wykazania, tymczasem dopiero po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego powód zaczął wskazywać na kwestie sporne, kwestionując opinię biegłego.
W sprawie powodowa spółka dopiero po wydaniu opinii biegłego sądowego wskazała na kwestie sporne tj. koszty lakierowania, cieniowania drzwi, kwestię wyposażenia - zderzak i kwalifikację zakresu naprawy zderzaka. Biegły sądowy szczegółowo odniósł się do tych kwestii. W zakresie zderzaka tylnego wskazano, że biegły sądowy nie kwestionował jego uszkodzeń, wskazał jednak że z uwagi na metodologię kalkulacji w systemie M. umożliwia zadanie naprawy elementów plastikowych, a biegły tylko wpisuje rodzaj uszkodzeń, które biegły określił na poziomie średnim. Wówczas automatycznie w systemie zostaje nadany czas naprawy. Biegły sądowy w ostatecznie sporządzonej kalkulacji naprawy uwzględnił przy tym, że pojazd był wyposażony w czujniki cofania.
W zakresie cieniowania drzwi biegły sądowy w opinii uzupełniającej również przyjął, że kwalifikuje otarcie do naprawy poprzez lakierowanie naprawcze błotnika i cieniowanie drzwi TL.
W zakresie zarzutów do kalkulacji naprawy obejmującej koszty lakierowania biegły sądowy rzeczowo odniósł się do zarzutów poprzez wykazanie rozkodowania numeru VIN samochodu i przypisanego do niego lakieru – dwuwarstwowy metalik, a nie jak wskazuje powód dwuwarstwowy mica (perłowy). Biegły sądowy ww. dane poparł również informacjami z (...), co osobiście zweryfikował. W tym stanie rzeczy argumentacja powoda o nieprawidłowym rozkodowaniu danych dotyczących lakieru.
W konsekwencji sporządzenia przez biegłego sądowego opinii uzupełniającej biegły ustalił koszty naprawy na poziomie 4.909,05 zł, w sytuacji gdy w pierwszej opinii ww. koszty opiewały na kwotę 4.233,17 zł. Do sporządzonej uzupełniającej opinii biegłego żadna ze stron nie wniosła merytorycznych zarzutów.
Mając powyższe na uwadze należało stwierdzić, że opinia biegłego sądowego wraz z jej uzupełnieniem została sporządzona przez biegłego sądowego w sposób wyczerpujący, zgodny z wiedzą techniczną i poparta materiałem zgromadzonym w sprawie. Stanowisko powoda co do wysokości szkody stanowiło natomiast nieuzasadnioną polemikę i zmierzało do nieuzasadnionego zwiększenia rzeczywistych kosztów naprawy pojazdu.
W świetle powyższego Sąd zasądził na rzecz powoda w pkt I wyroku kwotę 1.687,16 zł jako różnicę między niezbędnym kosztem naprawy przedmiotowego pojazdu ustalonym przez biegłego (4.909,05 zł) oraz kwotą dotychczas wypłaconą przez ubezpieczyciela (3.221,89 zł). W pozostałej części powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono jak w pkt II wyroku.
O odsetkach od kwoty 1.687,16 zł Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.p.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. W sprawie zdaniem Sądu należało zasądzić od 1 listopada 2024 r. albowiem jak wynika z akt szkody fakt szkody został zgłoszony niezwłocznie po zdarzeniu. Tym samym, w ustawowym terminie 30 dni od daty zgłoszenia szkody strona pozwana dysponowała materiałem oraz wszystkimi niezbędnymi informacjami do ustalenia prawidłowej wysokości odszkodowania.
O kosztach procesu orzeczono w pkt III wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c., rozliczając koszty procesu stosownie do wyniku procesu.
Strona powodowa poniosła koszty procesu w kwocie 2.597,11 zł, na które złożyły się: opłata sądowa od pozwu – 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda – 900 zł (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie; Dz.U. z 2023 r., poz. 1934), opłata skarbowa od złożonego do akt dokumentu pełnomocnictwa – 17 zł oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia i wydatków powołanego w sprawie biegłego – 1.480,11 zł.
Strona pozwana poniosła koszty procesu w kwocie 1.507,38 zł, na które złożyły się opłata za notarialne poświadczenie zgodności odpisu pełnomocnictwa z oryginałem dokumentu – 7,38 zł oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia i wydatków powołanego w sprawie biegłego – 1.500 zł.
Wobec tego, że strona powodowa wygrała proces w 50,35% (1.687,16 zł/3.350,99 zł), to należne jej od strony przeciwnej koszty wynosiły kwotę 1.307,64 zł (2.597,11 zł x 50,35%), natomiast wobec wygrania przez stronę pozwaną w pozostałej części tj. 49,65%, należne jej koszty od strony powodowej wynosiły 748,41 zł (1.507,38 zł x 49,65%).
Tym samym, Sąd w pkt III wyroku po wzajemnym rozliczeniu zasądził od pozwanego zakładu ubezpieczeń na rzecz powodowej spółki kwotę 559,23 zł (1.307,64 zł – 748,41 zł).
Jednocześnie Sąd wskazuje, że postanowieniem z dnia 18 marca 2026 r. sprostowano rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w pkt III wyroku albowiem przy wyliczeniu kosztów na etapie wyrokowania doszło do błędu rachunkowego przy wyliczeniu należnych stronie powodowej kosztów. Wobec tego ww. uzasadnieniu przedstawiono wyliczenie prawidłowe.