sygn. I C 896/20 25 lutego 2026 Sąd Rejonowy w Nowym Sączu

Uzasadnienie z 25 lutego 2026, sygn. I C 896/20

Data orzeczenia 25 lutego 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Rejonowy w Nowym Sączu #I Wydział Cywilny #uzasadnienie

sygn. akt I C 896/20

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 22 stycznia 2026r.

Pozwem z dnia 17.09.2020r. powódka M. P., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła o zasądzenie od (...) S.A. w W. kwoty 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 14 maja 2020 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 5322,32 zł tytułem odszkodowania wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 13 maja 2020r. do dnia zapłaty, w tym kwot: 612 zł tytułem kosztów leczenia, 120,32 zł tytułem kosztów dojazdów oraz 4590 zł tytułem zwrotu kosztów opieki osób trzecich nad powódką, a także o zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

W uzasadnieniu powódka wskazała, że jako pasażer pojazdu uległa wypadkowi drogowemu polegającemu na zderzeniu dwóch samochodów, w wyniku czego doznała obrażeń ciała – pęknięcia podtorebkowego śledziony, złamania kompresyjnego trzonu kręgów L2 i L3 oraz licznych stłuczeń. Winnym wypadku był w takim samym stopniu syn powódki kierujący pojazdem marki (...) jak i kierujący autobusem A. O.. Sprawca zdarzenia – kierowca autobusu - podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu OC w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym. Doznane przez powódkę urazy spowodowały szereg cierpień fizycznych i psychicznych u powódki w tym: konieczność leżenia w łóżku przez okres pierwszych 3 miesięcy rekonwalescencji, silny ból, niemożność wykonywania czynności higienicznych czy przygotowywania jedzenia samodzielnie, całkowite uzależnienie w tym zakresie od rodziny przez 12 godz. dziennie. Przez okres kolejnych 9 miesięcy po pionizacji powódka wymagała dalszej pomocy rodziny przez około 6h dziennie. Obecnie powódka, z uwagi na ograniczoną ruchomość kręgosłupa oraz odczuwany ból, jest ograniczona w codziennych aktywnościach domowych, nie jest w stanie pracować w gospodarstwie rolnym, nie ma również możliwości powrotu do aktywności fizycznej jak przed wypadkiem, nie wróciła w pełni do prowadzenia samochodu, a podróże jako pasażer powodują u niej silny stres. Powódka zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi sprawcy, który uznał swoją odpowiedzialność co do zasady, jednak nie wypłacił zadośćuczynienia i odszkodowania w wysokości, które odpowiadałoby rozmiarowi doznanej przez powódkę krzywdy oraz poniesionej szkody.

Postanowieniem z dnia 7 grudnia 2020r. Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym w Nowym Sączu I Wydział Cywilny zwolnił powódkę od opłaty od pozwu ponad kwotę 500 zł i od wydatków w połowie.

W odpowiedzi na pozew, pozwany (...) w W.S.A. w W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Pozwany przyznał, że udzielał ochrony ubezpieczeniowej jednemu ze współsprawców szkody, przeprowadził postepowanie likwidacyjne, przyznał na rzecz powódki zadośćuczynienie w kwocie 2000 zł oraz odszkodowanie w kwocie 298 zł tytułem kosztów leczenia oraz kwotę 468,16 zł tytułem kosztów dojazdów. Pozwany zarzucił, że twierdzenia pozwu są gołosłowne, a dalsze roszczenia bezzasadne. Zakwestionował żądanie dotyczące kosztów opieki zarzucając, że powódka nie wykazała aby opieka ta była uzasadniona i związana z następstwami wypadku oraz brak wykazania przyjęcia stawki profesjonalnego za godzinę opieki, podczas gdy opiekę na powódka sprawowała rodzina. Ponadto pozwany zarzucił brak wykazania związku ponoszonych kosztów leczenia z wypadkiem a także, że wizyty mogły odbywać się w ramach NFZ. Pozwany podniósł również brak wykazania związku orzeczenia KRUS o niezdolności do pracy z wypadkiem.

Pismem z dnia 10 marca 2021r. pełnomocnik strony pozwanej wniósł o zawiadomienie o toczącym się postępowaniu (...) Towarzystwo Ubezpieczeń Ogólnych S.A., w którym ubezpieczony był współsprawca wypadku kierujący samochodem (...) nr rej. (...).

Postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2021r. Sąd zawiadomił o toczącym się postępowaniu i wezwał do udziału w nim (...)Towarzystwo Ubezpieczeń Ogólnych S.A. Wezwane towarzystwo ubezpieczeniowe nie przystąpiło do sprawy.

W kolejnych pismach procesowych strony podtrzymały stanowiska.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 17 czerwca 2017r. w miejscowości S., powódka jako pasażer samochodu osobowego marki (...)nr rej. (...) kierowanego przez jej syna D. P., uległa wypadkowi polegającemu na zderzeniu samochodu, którym podróżowała z autobusem marki (...) nr rej. (...) kierowanym przez A. O..

Dowód : bezsporne, ponadto wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Sączu II Wydział Karny z dnia 29 października 2019r. akta szkody na CD k. 149, zeznania powódki k. 152v.

Z miejsca wypadku pogotowie ratunkowe przetransportowało powódkę do Szpitala (...) w N., gdzie powódka została przebadana, a następnie była hospitalizowana do dnia 24 czerwca 2017r. W Szpitalu rozpoznano u powódki pękniecie podtorebkowe śledziony, złamanie kompresyjne trzonu kręgów L2 i L3 oraz liczne stłuczenia. Powódka została wypisana z zaleceniem kontroli w poradni chirurgicznej, poradni urazowo – ortopedycznej, pionizacji wyłącznie w gorsecie (...), a także zapisanym dawkowaniem leków przeciwbólowych przepisanych na receptę.

Dowód : karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 22-25

Po wypisaniu ze szpitala, powódka została przetransportowana karetką pogotowia do miejsca zamieszkania. Przez pierwsze trzy miesiące rekonwalescencji powódka pozostawała w łóżku, odczuwała ból, którego nie uśmierzały przepisane silne leki przeciwbólowe, stosowała gorset ortopedyczny. Powódka była w tym czasie zdana na pomoc rodziny przy czynnościach higienicznych, przygotowywaniu i podawaniu posiłków, myciu, przyjmowaniu leków. Po 3 miesiącach powódka zaczęła powoli wstawać z łóżka, jednak ciągle odczuwała ból i zażywała leki przeciwbólowe. Zgodnie z zaleceniami ze Szpitala powódka podjęła dalsze leczenie w przyszpitalnej Poradni chirurgii urazowo-ortopedycznej oraz chirurgii ogólnej. W późniejszym okresie podjęła leczenie rehabilitacyjne w Centrum (...) w dniach od 4.04.2018r. do dnia 24.04.2018r. Biegły sądowy w zakresie ortopedii i traumatologii w opinii z dnia 23.11.2021r. potwierdził, że w wyniku wypadku powódka doznała złamania kompresyjnego trzonów kręgów L2 i L3 oraz pęknięcia śledziony. Jako trwały uszczerbek na zdrowiu powódki biegły zakwalifikował trwałe ograniczenie ruchomości kręgosłupa lędźwiowego, a wartość tego uszczerbku ustalił na 12%. Zastosowane u powódki leczenie było według biegłego prawidłowe, jednak nie doprowadziło do pełnego wyleczenia i powrotu do pełnej sprawności – nadal obecne są następstwa urazu kręgosłupa. Uraz spowodował ograniczenia w życiu powódki – ma ona ograniczoną zdolność do intensywnej aktywności fizycznej, pracy fizycznej, dźwigania ciężarów, długotrwałego stania i chodzenia. W trakcie rekonwalescencji powódka wymagała opieki rodziny przez 3 miesiące w wymiarze około 2 h dziennie, co było spowodowane koniecznością stosowania gorsetu ortopedycznego. Powódka, z uwagi na odczuwane dolegliwości konsultowała się również u lekarza neurologa, a z uwagi na odczuwane po wypadku lęki korzystała z pomocy psychologa. Opinia biegłego neurologa nie potwierdziła jednak związku odczuwanych przez powódkę dolegliwości bólowych z przebytym wypadkiem. Powódka była uznana za okresowo całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym przez lekarza orzecznika KRUS co najmniej do marca 2022r.

Dowód: historia zdrowia i choroby leczenia ambulatoryjnego k.11-21. oraz k. 26-28, karta informacyjna leczenia rehabilitacyjnego KRUS k.34, zdjęcia k. 38-44, opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii W. S. k.177-177v., zaświadczenia od psychologa k. 35-37, faktury za wizyty u psychologa k. 65-67, faktury za konsultacje neurologiczne k.63,64,68,69,71, opinia biegłego neurologa k. 220-222, orzeczenie KRUS k. 9 i k. 159, zeznania powódki k. 152v.

Powódka przed wypadkiem była osobą aktywną fizycznie jeździła na rowerze, zbierała grzyby, chodziła na spacery, plewiła ogród, zajmowała się gospodarstwem nastawionym na sadownictwo – zbierała owoce, przycinała gałęzie, przenosiła skrzynki z owocami, zajmowała się domem – gotowała, sprzątała, opiekowała się chorą córką i teściową. Przed wypadkiem prowadziła samochód. Po wypadku była przygnębiona i nerwowa, nie jest już aktywna fizycznie jak wcześniej, nie jeździ samochodem jako kierowca, odczuwa silny stres jeżdżąc samochodem również jako pasażer. Pracę w gospodarstwie przejęli mąż, córka oraz syn, ponieważ powódka ma problemy z długim staniem, a także ograniczoną możliwość schylania się. Na wizyty lekarskie powódkę woził mąż albo dzieci. Po wypadku powódka wykonuje tylko lekkie czynności domowe, nie robi zakupów ponieważ nie może dźwigać, nie wiesza firanek, nie pracuje już przy gospodarstwie. Mąż powódki pracuje na budowach na Śląsku, powódka ma pod opieką niepełnosprawną córkę oraz chorą teściową. Opinia biegłej psycholog sporządzona w sprawie, daje podstawy do stwierdzenia, że powódka odczuwała po wypadku, który był sytuacją silnie urazową, silne negatywne emocje, które miały wpływ na jej codzienne funkcjonowanie. Przez okres około 6 -12 miesięcy po wypadku powódka odczuwała jego konsekwencje w postaci pogorszenia funkcjonowania w sferze psychicznej tj. przygnębienie, zaburzenia koncentracji, zaburzenia snu, zwiększoną reaktywność i chwiejność emocjonalną, wycofanie z dotychczasowych aktywności. Obecnie powódka zgłasza lęk związany z ewentualnym zdarzeniem drogowym oraz frustrację związana z ograniczeniami fizycznymi.

Dowód: zeznania świadków D. P. k. 164v. – 165, J. P. k. 165-165v., A. P. k. 165v. – 166, opinia biegłego psychologa wraz z opiniami uzupełniającymi k. 256-260, k. 283, k.299-300, zeznania powódki k. 152v.

Wyrokiem z dnia 29.10.2019r. (sygn. akt II K 409/18) Sąd Rejonowy w Nowym Sączu II Wydział Karny, uznał winnym spowodowania wypadku syna powódki oraz kierującego autobusem A. O. oraz orzekł od sprawców na rzecz poszkodowanej nawiązki w kwotach po 3 000 zł. Sprawca wypadku, kierowca autobusu posiadał obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym. Pismem z dnia 04.07.2017 r. Kancelaria Odszkodowawcza (...) w imieniu powódki zgłosiła szkodę i wniosła o wypłatę zadośćuczynienia we wstępnej kwocie 100 000 zł, ponadto o wypłatę kwoty 500 tytułem kosztów dojazdów oraz kwoty 298 zł wg załączonego wykazu faktur za zakup leków i sprzętu medycznego. Do akt szkody przedłożono również zestawienie kilometrowe przejazdów. Pismem z dnia 21 kwietnia 2020r. powódka zwróciła się do ubezpieczyciela o wypłatę kwoty 75 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz dalszych kosztów leczenia, opieki i dojazdów, do pisma załączając faktury za konsultacje neurologiczne i psychologiczne. Decyzją datowaną na dzień 13.05.2020 r., przyznano powódce świadczenie odszkodowawcze w łącznej kwocie 2766,16 zł, w tym kwotę 2000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwotę 468,16 za koszty przejazdów zgodnie z przedłożonym do akt szkody zestawieniem (z wyłączeniem kosztów dojazdów na komisariat policji) oraz kwotę 298 zł za koszty leczenia.

Dowody : zgłoszenie szkody akta szkody na CD k. 149, pismo z dnia 21 kwietnia 2020r. 49-52, decyzja odszkodowawcza k. 53- 55, wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Sączu II Wydział Karny z dnia 29 października 2019r. akta szkody na CD k. 149, zeznania powódki k. 152v.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przedłożonych do akt sprawy dokumentów, a także opinii biegłego ortopedy, neurologa oraz biegłej psycholog oraz na podstawie dowodów osobowych – zeznań strony i świadków. Dokumenty nie były kwestionowane przez strony i nie budziły wątpliwości Sądu. Sąd opierał się na zeznaniach powódki oraz świadków D. P., J. P. oraz A. P. w zakresie w jakim korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z opiniami biegłych. Brak było podstaw do kwestionowania zeznań powódki i świadków w zakresie, w jakim dotyczyły skutków urazu, leczenia i obecnego samopoczucia powódki oraz wpływu przedmiotowego wypadku na jej tryb życia.

Biegli lekarze sporządzając opinie szczegółowo przeanalizowali dokumentację medyczną oraz przeprowadzili bezpośrednie badanie powódki. W ocenie Sądu, obie opinie należało ocenić jako jasne i fachowe, a wnioski z nich płynące były dla Sądu przekonujące, zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Opinia biegłej z zakresu psychologii również zasługiwała na uwzględnienie jako jasna i fachowa. Biegła złożyła również przekonujące Sąd wyjaśnienia w odpowiedzi na zarzuty pełnomocnika pozwanej. Przy czym należy mieć na uwadze, że opinia biegłego ma charakter pomocniczy, a Sąd każdorazowo jest obowiązany dokonać oceny roszczenia w oparciu o cały zebrany w sprawie materiał dowodowy.

Sąd zważył co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.

Podstawę odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela stanowią przepisy art. 822 § 1 i 4 k.c. i art. 824 1 § 1 k.c. Zgodnie z art. 822 § 1 i 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Na mocy natomiast art. 824 1 § 1 k.c. o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody.

Odpowiedzialność strony pozwanej wynikała z zawarcia przez sprawcę wypadku ważnej umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Zdarzenie miało miejsce 17 czerwca 20217r. w związku z tym, do odpowiedzialności za szkodę niemajątkową zastosowanie będą miały również przepisy zawarte w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (t.j. Dz.U.2016.2060 ze zm.). Zgodnie z art. 34 ust. 1 ww. ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Natomiast według art. 35 ww. ustawy, ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Jak wynika z przytoczonych przepisów, zakład ubezpieczeń odpowiada w razie i w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego, którego ruchem została wyrządzona szkoda. Przy czym zgodnie z art. 441 §1 k.c. współsprawcy wypadku odpowiadają za szkodę solidarnie, a poszkodowany może żądać jej naprawienia w całości od każdego z nich.

W przedmiotowej sprawie strona pozwana nie kwestionowała podstawy swojej odpowiedzialności. Strony pozostawały natomiast w sporze co do wysokości należnego powódce zadośćuczynienia z tytułu doznanych obrażeń oraz wysokości odszkodowania. Strona pozwana podnosiła iż żądana kwota zadośćuczynienia jest bezzasadna i niewykazana, a także zakwestionowała zasadność przyznania powódce odszkodowania tytułem poniesionych kosztów opieki oraz kosztów leczenia i przejazdów ponad już wypłacone przez pozwanego.

Podstawą zgłoszonego roszczenia o zadośćuczynienie są art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c., zgodnie z którymi sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne (ból i inne dolegliwości), cierpienia psychiczne (ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi i następstwami uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia w postaci np. wyłączenia z normalnego życia, itp.) zarówno już doznane, jak i te, które wystąpią w przyszłości. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Ma więc ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego, przyznawaną jednorazowo. Jednocześnie przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych kryteriów, jakie należy uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego. Przyznanie oraz wysokość zadośćuczynienia zależy od całokształtu okoliczności i od uznania Sądu. Zadośćuczynienie zależy więc od wszystkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy w tym stopnia oraz czasu trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałości uszczerbku na zdrowiu, wieku, a także prognozy na przyszłość. Pojęcie "sumy odpowiedniej" ma charakter nieokreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie powinno mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Należy podkreślić, że powołanie się przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia. Ustalenie rozmiaru krzywdy ma podstawowe znaczenie dla określenia odpowiedniej sumy, która miałaby stanowić jej pieniężną kompensatę. Przy oznaczeniu zakresu krzywdy za konieczne uważa się uwzględnienie: rodzaju naruszonego dobra, zakresu (natężenie i czas trwania) naruszenia, trwałości skutków naruszenia i stopnia ich uciążliwości, a także wywołane doznaną szkodą poczucie bezradności. (por. wyrok SN z 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, LEX nr 198509; wyrok SN z 1 kwietnia 2004 r., II CK 131/03, LEX nr 327923; wyrok SN z 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80, OSN 1981, Nr 5, poz. 81; wyrok SN z 9 stycznia 1978 r., IV CR 510/77, OSN 1978, Nr 11, poz. 210). Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenia, jaka konkretnie kwota jest "odpowiednia" z istoty swej należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2008 roku, sygn. akt III KK 349/07).

Odwołując się do poglądów powołanych powyżej, Sąd ustalając wysokość zadośćuczynienia, uwzględnił następujące okoliczności determinujące rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych doznanych przez powódkę w związku ze zdarzeniem. Po pierwsze Sąd miał na względzie czas i natężenie odczuwanych bezpośrednio po wypadku dolegliwości. Powódka była hospitalizowana przez 8 dni, następnie została przewieziona do domu karetką pogotowia, gdzie pozostawała unieruchomiona w łóżku przez okres 3 miesięcy, a pionizowanie możliwe było tylko przy użyciu gorsetu ortopedycznego. Ból odczuwany w tym czasie przez powódkę wymagał przyjmowania silnych leków przeciwbólowych na receptę. Skutkiem wypadku była konieczność podjęcia dalszego leczenia ortopedycznego. Powódka pomimo stopniowego odzyskiwania zdrowia, nie odzyskała całkowitej sprawności fizycznej. Sąd uwzględnił fakt, że biegły ortopeda orzekł jako następstwo wypadku trwały uszczerbek na zdrowiu powódki w zakresie ruchomości kręgosłupa. Biegły ortopeda potwierdził, że u powódki doszło do trwałych następstw w zakresie ruchomości kręgosłupa lędźwiowego, a następnie stosując tabelę stanowiącą załącznik do Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania, określił trwały uszczerbek na zdrowiu powódki na 12%. Sąd miał również na względzie fakt, że pod opieką powódki pozostaje niepełnosprawna córka, a także wpływ przebytego wypadku na zmianę dotychczasowego trybu życia powódki, który koncentrował się głównie wokół gospodarstwa domowego oraz rolnego. Powódka nie jest w stanie samodzielnie wykonywać wszystkich czynności związanych z utrzymaniem domu, zrezygnowała całkowicie z pracy przy gospodarstwie, nie jeździ samochodem jako kierowca o ile nie jest to absolutnie konieczne, powódka odczuwa powypadkowy strach przed jazdą samochodem jako pasażer, ograniczyła aktywność fizyczną. Nie bez znaczenia był również fakt, że powódka odczuwała również skutki psychiczne przebytego wypadku, które do dnia dzisiejszego objawiają się lękiem przed jazdą samochodem oraz frustracją, że nie jest już tak sprawna jak przed wypadkiem.

Podsumowując, powódka w wyniku doznanego wypadku z osoby aktywnej stała się osobą o ograniczonej sprawności ruchowej oraz z urazem psychicznym do jazdy samochodem oraz poczuciem bezradności wobec braku możliwości powrotu do dawnego trybu życia. Tym samym zadośćuczynienie w niniejszej sprawie musi stanowić ekwiwalent za dolegliwą utratę zdrowia i dotychczasowego sposobu aktywności. Sąd uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy uzasadnionym jest przyznanie powódce zadośćuczynienia w kwocie 40 000 zł - ponad wypłaconą przez pozwanego kwotę 2 000 zł oraz kwotę 6 000 zł otrzymanej przez powódkę nawiązki orzeczonej wyrokiem karnym. W sumie zatem zadośćuczynienie dla powódki, wliczając kwoty wypłacone przez ubezpieczyciela oraz sprawcę szkody, wynosi łącznie 48 000 zł, co jest zdaniem Sądu adekwatną do doznanych cierpień kwotą, która zrekompensuje powódce doznaną krzywdę w postaci trwałego uszczerbku na zdrowiu, jednocześnie nie będąc wartością nadmierną oraz odpowiadającą aktualnym warunkom i stopie życiowej społeczeństwa.

Następną kwestią, którą należało rozstrzygnąć była zasadność zgłoszonego przez powódkę żądania zapłaty kwoty 5322,32 zł tytułem odszkodowania, na którą składały się kwoty: 120,32 zł – koszty przejazdów rodziny do szpitala i na wizyty, 612 zł – zwrotu kosztów poniesionych na leczenie, 4 590 zł tytułem zwrotu kosztów opieki osób trzecich.

Sąd uznał, że powódka nie wykazała zasadności i wysokości zgłoszonej tytułem przejazdów kwoty 120,32 zł. Ubezpieczyciel wypłacił z tego tytułu odszkodowanie zgodnie ze złożonym do zgłoszenia zestawieniem przejechanych km, bez kosztów dojazdów na komisariat policji. Uznał zatem prawie wszystkie dojazdy ze zgłoszenia szkody stosując swoją stawkę za km. Powódka natomiast nie wykazywała zasadności przyjęcia innej stawki ani zasadności dojazdów na komisariat, nie przedstawiła innego niż w aktach szkody rozliczenia km.

Sąd uznał za zasadne zasądzenie na rzecz powódki kwoty 610 zł tytułem kosztów odbytych wizyt u psychologa jako pozostających w związku z przebytym wypadkiem. Powódka wykazała poniesione koszty z tego tytułu załączonymi do pozwu (przedłożonymi również ubezpieczycielowi) fakturami, których ubezpieczyciel nie uwzględnił przyznając odszkodowanie. W pozostałym zakresie, opierając się na opinii biegłego neurologa, koszty wizyt za konsultacje neurologiczne Sąd uznał za pozostające bez związku z przebytym wypadkiem.

Sąd uznał również za zasadne zasądzenie na rzecz powódki kosztów opieki sprawowanej przez rodzinę nad powódką w zakresie 2 h dziennie przez 3 miesiące po wypadku, tj. za 180 godzin po stawce 25,50 zł za godzinę, wykazanej przez powódkę za pomocą Uchwały nr 8/XXX/2017 Rady Gminy Ł. w sprawie określenia zasad odpłatności specjalistycznych usług opiekuńczych. Za bezzasadne uznał Sąd zarzuty pozwanej w zakresie braku podstaw do przyjęcia takiej stawki w przypadku sprawowania opieki przez rodzinę. Orzecznictwo sądów powszechnych wykształciło dość powszechną praktykę przyjmowania za miernik stawki godzinowej za usługi opiekuńcze we właściwym ze względu na miejsce zamieszkania powoda Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.

Wobec powyższego, uznając powództwo za częściowo uzasadnione, Sąd zasądził na rzecz powódki łączna kwotę 45200 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania, w pozostałym zakresie powództwo oddalił.

Jeżeli chodzi o odsetki ustawowe za opóźnienie, Sąd przychyla się do stanowiska, że wymagalność roszczenia do ubezpieczyciela o zadośćuczynienie następuje na skutek złożonego zawiadomienia o szkodzie, przy uwzględnieniu przewidzianego dla ubezpieczyciela przepisami ustawy okresu niezbędnego na likwidację szkody (art. 14 ust. 1 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). To zasadniczy termin, w którym ubezpieczyciel, działając z należytą starannością wynikającą z profesjonalnego charakteru prowadzonej przez niego działalności, powinien przystąpić do likwidacji szkody oraz rozpoznania zgłoszonych żądań przy wykorzystaniu posiadanych przez siebie służb. Zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od daty wyrokowania w sprawie wchodziłoby natomiast w rachubę w sytuacji, w której w toku postępowania sądowego ujawniłyby się okoliczności mające wpływ na wymiar zadośćuczynienia, a które nie były znane i nie mogły być znane ubezpieczycielowi na etapie prowadzonego przez niego postępowania likwidacyjnego, nawet mimo podjęcia przez niego stosownych działań. (tak min. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12 października 2017r. sygn. akt I ACa 410/17). W niniejszej spawie powód żądał odsetek od kwoty zadośćuczynienia od dnia następnego po dniu wydania decyzji odszkodowawczej tj. od dnia 14 maja 2020r., natomiast w od kwoty dochodzonego odszkodowania od dnia wydania decyzji tj. od dnia 13 maja 2020r. Zatem Sąd zasądził odsetki za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu.

O kosztach procesu w pkt III orzeczono zgodnie z zasadą wynikającą z art. 100 zd. 2 k. p. c. Koszty procesu wyniosły po stronie powódki łącznie 4 317 złotych (w tym 500 złotych opłata od pozwu, 200 zł zaliczka na opinie biegłych, 3600 zł koszty zastępstwa procesowego, 17 złotych opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa).

W punkcie IV wyroku na zasadzie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego pokryte tymczasowo ze środków Skarbu Państwa wydatki na opinie biegłych. Łącznie wynagrodzenie biegłych w sprawie wyniosło 1701,71 zł, uiszczone przez strony zaliczki wyniosły 1200 zł, pozostała kwota 501,71 zł została tymczasowo pokryta ze środków SP . Ponieważ powódka zwolniona była od opłaty sądowej od pozwu w kwocie powyżej 500 zł, w pkt V wyroku Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego pozostałą cześć stosunkowej opłaty sądowej, od której uiszczenia zwolniona była powódka, na zasadzie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Z:

1)  (...)

2)  (...)

3)  (...)

(...)