Wyrok z 5 marca 2026, sygn. I C 6/25
Sygn. akt I C 6/2 5
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 05 marca 2026 r.
Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR Janusz Supiński
Protokolant: Katarzyna Kucharska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 05.02.2026 r. w C.
sprawy z powództwa (...) SA w T.
przeciwko A. O.
o zapłatę
I. Oddala powództwo.
II. Zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt. I C 6/25
UZASADNIENIE
Powód (...).(...) SA w T. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego A. O. kwoty 25.580,00 złotych wraz z odsetkami oraz kosztami postępowania. W uzasadnieniu powód wskazał, że jego poprzednik prawny – (...) (...) Sp. z o.o. - zawarł z pozwanym umowę na wykonanie instalacji fotowoltaicznej; strony ustaliły wysokość wynagrodzenia na kwotę 79.380 zł; instalacja została wykonana i odebrana przez pozwanego, a pozwany nie zapłacił całej kwoty.
Pozwany – A. O. - nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu pozwany potwierdził wprawdzie, iż zawarł umowę z poprzednikiem powoda, w ramach której została wykonana instalacja fotowoltaiczna, ale jednocześnie wskazał, że umowa będąca przedmiotem sporu jest jedną z trzech zawartych w tym samym czasie przez strony na wykonanie instalacji fotowoltaicznych w nieruchomościach pozwanego; we wszystkich trzech umowach poprzednika prawnego powoda reprezentował przedstawiciel (pracownik) – A. C., który zapewniał pozwanego, że część wynagrodzenia za wykonane instalacje (w wysokości 70 %) zostanie pokryta z dotacji finansowej w ramach programu (...), czym wprowadził pozwanego w błąd; A. C. został następnie skazany prawomocnym wyrokiem za czyny z art. 286 § 1 kk tj. za to, że będąc zatrudnionym w firmie (...) Sp. z o.o. podczas procedury zawierania umów na dostawę i montaż instalacji fotowoltaicznych wprowadzał nabywców w błąd co do możliwości otrzymania dotacji z programu (...) i chociaż wyrok ten nie dotyczył bezpośrednio umów z pozwanym a jedynie z członkami rodziny i znajomymi pozwanego, to analogiczny mechanizm działania A. C. wobec pozwanego w połączeniu z rekomendacją wspomnianych członków rodziny pozwanego i jego znajomych, którzy zawarli umowy z powodem doprowadziły pozwanego do podjęcia decyzji o nawiązaniu współpracy z poprzednikiem prawnym powoda, w wyniku czego pozwany został poszkodowany.
Sąd ustalił, co następuje:
A. C. zatrudniony był w firmie (...) Sp. z o.o. jako doradca techniczno-handlowy iw ramach swoich obowiązków zobowiązany był do budowania świadomości dotyczącej optymalizacji (...), doradztwa fotowoltaicznego, doradztwa produktowego oraz realizacji prac zleconych, w szczególności oferowania klientom usług świadczonych przez spółkę m.in. realizowania instalacji fotowoltaicznych.
Na przełomie lat 2021/2022 u pozwanego A. O. pojawił się A. C., oferując pozwanemu, w imieniu formy (...) H. instalację fotowoltaiczną. W tym samym czasie A. C. proponował wykonanie takich instalacji członkom rodziny i znajomym pozwanego m.in. A. R. (1), P. R., R. R., R. O.. A. C. zapewniał jednocześnie swoich rozmówców, że pozyska dla dotację na sfinansowanie oferowanych instalacji fotowoltaicznych, która pokryje większość kosztów wykonania takiej instalacji. A. C. wskazywał przy tym na źródło tych dotacji, a mianowicie program (...), zaś na poparcie swoich zapewnień o skuteczności w uzyskiwaniu dotacji przedstawiał kolejnym klientom zaświadczenia wystawiane przez innego pracownika(...) A. E..
Pozwany A. O., zapewniony przez A. C. o pokryciu kosztów instalacji fotowoltaicznych w znacznej części z dotacji w ramach programu (...) i opierając się na ofercie, złożonej przez A. C., zawarł w dniu 28.91.2022r. z (...) (...) Sp. z o.o. w T. trzy umowy, którym przedmiotem były instalacje fotowoltaiczne w trzech nieruchomościach, należących do pozwanego. Dwie z tych umów obejmowały montaż po 40 paneli o mocy po 15 kW za cenę po 79.380 zł każda. Łączna wartość umów to kwota 158.760 zł, przy założeniu, że kwota dotacji z (...) wyniesie 110.864,75 zł. Trzecia instalacja obejmowała 32 panele o mocy 12 kW w cenie brutto 66.096 zł, również ze stosowną dotacją. Umowa, będąca przedmiotem roszczeń strony powodowej w niniejszej sprawie (nr (...)) dotyczyła instalacji fotowoltaicznej na nieruchomości pozwanego położonej w A. (...). Każda z umów zawierała załącznik, stanowiący integralną część w postaci Ogólnych Warunków (...) – Fotowoltaika.
W dniach 28.03.2022-31.03.2022r. firma (...) Sp. z o.o. w T. wykonała umówione instalacje fotowoltaiczne w całości, z wyjątkiem zgłoszenia tych instalacji do Operatora Sieci Dystrybucyjnej czyli (...). Czynności te wykonał sam pozwany. Pozwany potwierdził wykonanie instalacji w dniu 31.03.2022r.
Pozwany A. O. uiścił na rzecz (...).(...) Sp. z o.o. w T. z tytułu umowy (...) kwotę 53.800 zł.
Wyrokiem z dnia 29.05.2024r. sygn. akt II K 551/23 Sąd Rejonowy w Giżycku uznał A. C. winnym popełnienia czynów z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk tj. tego, że będąc zatrudnionym w firmie (...) Sp. z o.o. podczas procedury zawierania umów na dostawę i montaż instalacji fotowoltaicznych wprowadzał nabywców (A. R. (2), T. B., B. M.) w błąd co do możliwości otrzymania dotacji z programu (...) i wymierzył mu za to karę pozbawienia wolności.
W dniu 20.09.2024r. E.(...) Sp. z o.o. w Likwidacji w T. zawarła z powodem (...).(...) SA w T. umowę sprzedaży wierzytelności, której przedmiotem była m.in. wierzytelność wobec pozwanego A. O..
dowód: zeznania pozwanego k 106
zeznania świadka (...) k 105v
zeznania świadka (...) k 105v-106
odpis k 14-38, 51-56, 89-104
informacja k 154
Sąd zważył, co następuje:
Bezspornym w sprawie pozostaje ustalony powyżej stan faktyczny, co wynika wprost z współbrzmiących zeznań pozwanego, zeznań świadków (...) i (...) oraz dokumentów, przedstawionych przez strony w toku procesu. Mając na uwadze owo współbrzmienie oraz niekwestionowanie przez powoda zeznań przesłuchanych w sprawie osób, Sąd dał oczywiście wiarę zeznaniom pozwanego oraz wskazanych świadków, uznając, że mogą one stanowić podstawę orzeczenia w niniejszej sprawie.
W takiej sytuacji oczywistym pozostaje, że u podstaw decyzji pozwanego co do zawarcia umów z poprzednikiem prawnym powoda leżało przekonanie, że znaczną część kosztów zainstalowania instalacji fotowoltaicznych pokryje dotacja z programu (...). Gdyby nie to przekonanie, pozwany A. O. nie zawarłby spornych umów, a owo przekonanie pozwanego wynikało nie tylko z zapewnień ustnych, składanych pozwanemu przez A. C., ale przede wszystkim z okazywanych przez A. C. tak pozwanemu jak i pozostałym klientom (...) zaświadczeń o przyznaniu feralnych dotacji. Nie widząc potrzeby powtarzania za Sądem Karnym argumentacji, związanej z przestępczym procederem A. C. wobec klientów, nagabywanych przez niego do zawarcia umów na instalacje fotowoltaiczne, stwierdzić jednak należy, że czynności i działania A. C. były na tyle skuteczne, że kolejni klienci, przekonani o wyjątkowej okazji i możliwości tańszego pozyskania instalacji fotowoltaicznej, zawierali umowy, z których zresztą, co też należy podkreślić firma (...) wywiązywała się w zasadzie w całości. W zasadzie, bowiem realizacja umowy z pozwanym nie została ostatecznie sfinalizowana tj. poprzednik prawny powoda nie dokonał formalnych zgłoszeń instalacji fotowoltaicznych pozwanego do właściwego operatora sieci, do czego był zobowiązany zgodnie z Ogólnymi Warunkami (...) – Fotowoltaika, stanowiącymi załącznik do umowy. Istotnym jednak zagadnieniem pozostaje fakt, że owi klienci, tu w tej sprawie pozwany A. O., zawierali (zawarł) umowy pod wpływem błędu, istotnego błędu w rozumieniu art. 84 § 1 i 2 kc i wprawdzie, co słusznie podniósł powód, pozwany nie dochował terminu z art. 88 § 2 kc, a nawet w ogóle nie złożył oświadczenia, o którym mowa w art. 88 § 1 kc, to okoliczność omawianą należało uwzględnić przy ocenie całokształtu sprawy. Owa okoliczność niewątpliwie bowiem winna znaleźć odzwierciedlenie w ocenie roszczenia powoda w kontekście ewentualnego naruszenia zasad współżycia społecznego, czyli zarzutu podnoszonego przez stronę pozwaną.
„Przez zasady współżycia społecznego rozumie się - w myśl dominującego w doktrynie poglądu - oceny moralne wyrażone w postaci uzasadnionych przez te oceny norm postępowania (norm moralnych), regulujących postępowanie jednych osób wobec innych. Ocena moralna to przeżycie polegające na udzieleniu aprobaty lub dezaprobaty jakiemuś czynowi ludzkiemu ze względu na to, w jakim stopniu przyczynia się ono do sprawiedliwego dobra innych ludzi. Poszczególne normy moralne stanowią zatem konkretyzacje naczelnego nakazu moralnego, opierającego się na aprobacie takiego postępowania, które jest dyktowane sprawiedliwą życzliwością wobec innych ludzi. Życzliwość ta polega na tym, że aprobuje się to, że innych spotyka jakieś dobro, a dezaprobuje się to, że niesprawiedliwie spotyka ich jakieś zło. Te podstawowe i wspólne dla wszystkich członków społeczeństwa wartości - dobro i sprawiedliwość - wskazuje preambuła Konstytucji RP. Bardziej skonkretyzowanymi wartościami, również mającymi charakter konstytucyjny, są życie każdego człowieka (por. wyr. SN z 12.5.1972 r., II CR 95/72, Legalis, z tezą: "Czynem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego, nakazującymi udzielenie pomocy słabszemu, którego życie jest zagrożone, jest odmowa takiej pomocy, mimo iż udzielenie jej nie grozi niebezpieczeństwem dla życia i zdrowia odmawiającego"), jego wolność i autonomia (w tym wolność działalności gospodarczej i zatrudnienia), godność osoby ludzkiej, integralność rodziny, prywatność życia.
Cechą nowoczesnego społeczeństwa jest jego złożoność i nieprzejrzystość, powodująca, że działania ludzi w większym niż dawniej stopniu obarczone są ryzykiem, podejmowane są w warunkach niepewności co do reakcji innych osób. Funkcjonowanie takiego społeczeństwa opiera się na zaufaniu - decyzje i działania poszczególnych podmiotów opierają się na założeniu (oczekiwaniu) określonych, korzystnych reakcji partnerów społecznych. Oczekiwania takie mogą być skierowane wobec konkretnych osób, ale także wobec określonych pozycji społecznych (niezależnie od tego, kto je zajmuje) oraz instytucji (struktur organizacyjnych). Szczególnego znaczenia nabierają zatem instrumenty prawne służące ochronie zaufania, w tym klauzula generalna zasad współżycia społecznego. Można bowiem, jak się wydaje, sformułować generalną normę moralną nakazującą postępować zgodnie z uzasadnionymi oczekiwaniami (zaufaniem) partnerów społecznych. Konkretyzacja tej zasady wymaga uwzględnienia wielu czynników.
Generalnie można stwierdzić, że zaufanie do określonego postępowania konkretnej osoby jest uzasadnione w takim stopniu, by podlegało ochronie prawnej (przez klauzulę zasad współżycia społecznego) wówczas, gdy zostało przez tę osobę wywołane. Wywołanie zaufania może przede wszystkim polegać na zapewnieniu wprost o określonym przyszłym postępowaniu, ale także np. na udzielaniu informacji o dotychczasowym postępowaniu w taki sposób, który wywołuje u odbiorcy przekonanie, że określony standard postępowania będzie utrzymywany. W takiej sytuacji podjęcie postępowania niezgodnego z uzasadnionymi oczekiwaniami innej osoby można uznać za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Zasadami współżycia społecznego są tylko takie reguły moralne, które mają charakter imperatywny - wyrażają żądanie określonego postępowania, mają formę nakazów postępowania moralnie aprobowanego lub zakazów postępowania moralnie dezaprobowanego. Nie stanowią natomiast zasad współżycia społecznego reguły moralne mające postać preferencji - wskazujące, jakie postępowanie byłoby szczególnie godne uznania, zastrzegające jednak, że takiego postępowania nie można wymagać.
Normy moralne obowiązują ludzi także wówczas, gdy występują oni w ramach jakichś struktur organizacyjnych. Z tego względu można mówić, że zasady współżycia społecznego odnoszą się nie tylko do osób fizycznych, ale także osób prawnych i jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną.
Część norm moralnych została powtórzona w systemie prawnym (obowiązują równobrzmiące z nimi normy prawne). Taka norma postępowania nie przestaje, oczywiście, być normą moralną, ale wobec faktu, że w systemie prawnym znajduje się odpowiadająca jej co do treści norma prawna, norma moralna przestaje być objęta odesłaniem z systemu prawnego mającym postać klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego. Stąd powołanie się na taką normę w kontekście przepisu odsyłającego do zasad współżycia społecznego (np. art. 5 KC) jest nietrafne, należy wskazać przepisy wysławiające odpowiednią normę prawną.
Oceny i normy moralne kształtują się w danym środowisku społecznym często spontanicznie; są niesformalizowane i nieskodyfikowane. Dlatego ich ustalenie i stosowanie przez organ wymiaru sprawiedliwości nastręcza szczególne trudności, niewystępujące w procesie stosowania norm prawnych.
Oceny moralne przyjmowane w społeczeństwie ulegają zmianom, co musi być brane pod uwagę zwłaszcza przy powoływaniu się na dawniejsze orzeczenia Sądu Najwyższego odwołujące się do zasad współżycia społecznego.
Norma moralna jest, jak wszystkie normy postępowania, zrelatywizowana sytuacyjnie i personalnie - ma określony zakres zastosowania, zawiera wyznaczenie okoliczności (sytuacji), w których znajduje zastosowanie i osób, które obowiązuje.
W ustawodawstwie cywilnym dokonuje się stopniowa eliminacja klauzuli "zasad współżycia społecznego", którą w poszczególnych przepisach zastępuje klauzula "dobrych obyczajów", a w niektórych przypadkach klauzula "słuszności". Wszystkie wymienione klauzule spełniają jednak tę samą funkcję i mają to samo znaczenie - stanowią różne nazwy ocen moralnych, wartości, ze względu na które dokonywane są te oceny oraz uzasadnionych przez te oceny norm (zob. Z. Radwański, M. (...), Uwagi de lege ferenda, s. 28 i n.).
Konsekwencje działania sprzecznego z którąś z klauzul generalnych art. 5 KC, a mającego postać czynności materialnoprawnej, wykonywanej na podstawie szczegółowej kompetencji (np. potrącenia, wypowiedzenia zobowiązania, odstąpienia od umowy, zarzutu przedawnienia; także gdy czynności te dokonywane są w procesie) są w doktrynie sporne. Moim zdaniem, jest to czynność prawna dokonana poza zakresem kompetencji, a więc nieważna na podstawie art. 58 § 1 KC (zob. uw. do art. 58, Nb 10). Późniejsza zmiana okoliczności nie powoduje uznania tej czynności za ważną, co nie wyklucza jej ponownego dokonania (o ile nadal istnieją przesłanki, od których uzależniona jest dana kompetencja).
Najczęstszy przypadek nadużycia prawa to nadużycie roszczenia, do którego dochodzi przez wytoczenie powództwa o świadczenie. Jeżeli powód domaga się nakazania pozwanemu określonego zachowania, a według stanu istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy korzystanie z tego zachowania przez powoda musi być uznane za sprzeczne z którymś z kryteriów z art. 5 KC, powództwo podlega oddaleniu (podobnie, jak gdyby roszczenie powodowi w ogóle nie przysługiwało; zob. jednak Nb 17)” [tak: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 12, 2025].
Wracając na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć (o czym była mowa), że pozwany nie skorzystał z możliwości uchylenia się od skutków prawnych zawarcia umowy z poprzednikiem prawnym powoda, a Sąd z urzędu nie może stwierdzić nieważności całej umowy. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że podstępne działania pracownika(...) H. w stosunku do pozwanego sprawiają, że tym bardziej wnikliwie trzeba było pochylić się, i nad samą treścią umowy, i nad jej warunkami, i wreszcie nad jej realizacją. Pochylając się zaś nad owymi zagadnieniami Sąd dostrzegł przede wszystkim, że w aktach sprawy znajduje się li tylko umowa stron, która wprawdzie zawiera sformułowania co do zakresu porozumienia oraz ceny wykonania działa przez poprzednika prawnego powoda, ale w żaden sposób nie umożliwia dokonania weryfikacji, czy ustalona cena i pozostałe warunki są obustronnie korzystne, czy też może poprzednik powoda, działający przez A. C., zaoferował warunki umowy z rażącym naruszeniem praw i obowiązków pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażącym naruszeniem jego interesów. Pamiętać bowiem należy, że o ile poprzednik prawny powoda był podmiotem gospodarczym i profesjonalistą w swojej dziedzinie, o tyle pozwany w realiach niniejszej umowy pozostawał konsumentem. Pozwany wprawdzie jest osobą prowadzącą działalność gospodarczą, ale przedmiot tej działalności nie obejmuje zagadnień związanych z pozyskiwaniem energii elektrycznej ani dziedzinami pokrewnymi. Inną kwestią jest to, że Sąd w tego typu sprawach tj. umów pomiędzy podmiotem gospodarczym a konsumentem zobligowany jest do badania z urzędu, czy sporne umowy nie są obarczone zapisami abuzywnymi. W tym kontekście feralna umowa pomiędzy (...), a pozwanym, z uwagi na skąpość materiału dowodowego nie mogła być poddana stosownej kontroli, co już samo w sobie mogłoby prowadzić do uznania owej umowy za nieważną, ale na pewno nakazywało baczniejsze dookreślenie ewentualnej poprawności lub niepoprawności jej wykonania, skoro strona pozwana nie kwestionowała samej umowy.
Przechodząc do analizy wykonania spornej umowy Sąd dostrzegł oczywiście, że poprzednik prawny powoda nie wykonał wszystkich prac, objętych umową, a wynikających z regulaminu, będącego częścią umowy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że (...) winien był dokonać, po zamontowaniu samej instalacji fotowoltaicznej, stosownego zgłoszenia do operatora sieci elektroenergetycznej i doprowadzenia do odbioru tej instalacji przez tego operatora. (...) tych czynności nie wykonał, co wynika wprost z zeznań pozwanego, który czynności te musiał wykonać samodzielnie. Skoro zatem poprzednik powoda nie wykonał w całości umowy łączącej strony, to niewątpliwie umówione przez strony wynagrodzenie (...) winno ulec odpowiedniemu zmniejszeniu o wartość prac nie wykonanych przez poprzednika powoda. Owa wartość jednak nie została w toku procesu ustalona, zatem nie wiadomo, o jaką kwotę należność powoda winna zostać zmniejszona.
Biorąc ostatecznie pod uwagę wszystkie podniesione wyżej kwestie czyli zawarcie umowy przez pozwanego pod wpływem błędu i zapewnień o dofinansowaniu; wartość wszystkich trzech umów zawartych przez pozwanego z (...) (224.856 zł); wysokość dotychczasowych środków pobranych przez powoda (na łączną kwotę umów 224.856 zł pozwany przekazał powodowi 199.276 zł); fakt, że we wszystkich trzech umowach wykonawca nie dokończył prac, a wartość niedoróbek nie została oszacowana; pozwany pozostawał w tych umowach konsumentem, a Sąd nie posiadał możliwości dokonania oceny równowagi stron i braku ewentualnych klauzul abuzywnych; wreszcie mając na uwadze ocenę moralną całego przedsięwzięcia i wykorzystania niewiedzy pozwanego co do braku wsparcia finansowego w rzeczonych umowach, Sąd stanął na stanowisku, iż roszczenie powoda co do kwoty dochodzonej niniejszym pozwem nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu bowiem nie zasługuje na akceptację działanie powoda usiłującego w niniejszej sprawie wykorzystać nadużycia pracownika (...) H., czyli A. C. i w efekcie samego powoda.
O kosztach Sąd orzekł w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania – art. 98 § 1 kpc przy dostrzeżeniu, że owe koszty po stronie pozwanego to łącznie kwota 3.617,00 zł, na co składa się 3.600 zł – wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego i 17 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa.