Uzasadnienie z 17 marca 2026, sygn. I C 504/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt I C 504/25
UZASADNIENIE
Powódka (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P. wniosła w dniu 18 sierpnia 2025 roku przeciwko B. (...) pozew o zapłatę kwoty 8.239,24 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, wyjaśniając, że żądanie pozwu obejmu kwotę 6.954,95 zł tytułem należności głównej oraz kwotę 1.284,39 zł tytułem skapitalizowanych odsetek umownych za opóźnienie naliczonych w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie za okres od daty wymagalności każdej z niespłaconych w terminie rat leasingowych do dnia 05 marca 2025 roku. Powódka wniosła również o zasądzenie od pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, wedle norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powódka wyjaśniła, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług finansowych, w tym zawieraniu umów leasingu. W dniu 09 października 2023 roku pomiędzy powódką, a pozwaną zawarta została umowa sprzedaży nr (...), na podstawie której pozwana przeniosła na rzecz powódki własność przedmiotu określonego w umowie sprzedaży. Kolejno, w tym samym dniu powódka zawarła z pozwaną umowę leasingu zwrotnego nr (...), na podstawie której przekazała pozwanej przedmiot leasingu, tj. telewizor typu LCD >= 65 cali do korzystania i pobierania pożytków. Zgodnie z treścią zawartej umowy pozwana była zobowiązana do zapłaty kwoty 7.186,95 zł, w 62 tygodniowych ratach leasingowych. Do kwoty leasingu nie zostały doliczone żadne dodatkowe koszty, prowizje ani odsetki umowne. Termin spłaty każdej z rat upływał tego dnia tygodnia, który nazwą odpowiada dniu tygodnia zawarcia umowy. Wysokość pierwszej raty ustalono na kwotę 115,83 zł, a kolejnych na kwotę 115,92 zł. W przypadku opóźnienia w zapłacie którejkolwiek z rat leasingowych, powódka miała prawo naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie. Roczna stopa za opóźnienie w płatności wynosiła 22,50%. Po zakończeniu umowy leasingu korzystającemu przysługiwało prawo odkupu zwrotnego przedmiotu leasingu, za kwotę wykupu przedmiotu leasingu. Powódka wyjaśniła, że leasing zwrotny charakteryzuje się tym, że finansujący i korzystający zawierają ze sobą dwie następujące po sobie umowy: sprzedaży i leasingu i takie umowy zostały między stronami zawarte na piśmie i podpisane własnoręcznie przez pozwaną, która jednak nie wywiązała się z ich warunków. Na skutek tego, zgodnie z zapisami umowy, powódka naliczyła pozwanej odsetki maksymalne za opóźnienie, które na dzień 05 marca 2025 roku wyniosły 1.284,39 zł. Powódka wezwała pozwaną do zapłaty pismem z dnia 03 czerwca 2024 roku, wyznaczając siedmiodniowy termin na uregulowanie zadłużenia, pod rygorem wypowiedzenia umowy leasingu, jednak termin ten upłynął bezskutecznie, co zaowocowało wypowiedzeniem umowy leasingu konsumenckiego pismem z dnia 27 września 2024 roku.
W odpowiedzi na pozew (k. 68-69) pozwana B. (...) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na jej rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych. Zakwestionowała żądanie pozwu tak co do zasady, jak i co do wysokości, wskazując że umowa jest nieważna w całości, a w związku z czym roszczenie powódki z tytułu udzielonej pożyczki nie istnieje. Pozwana wyjaśniła, że do zaciągnięcia pożyczki namówiła ją M. S., z którą wówczas pracowała. Oferowała ona atrakcyjną pożyczkę, przy minimum formalności. Jako że pozwana potrzebowała wówczas środków pieniężnych na drobne potrzeby typu żywność, odzież czy prywatne wizyty lekarskie, to zainteresowała się taką możliwością i zgodnie z ustaleniami poszła do mieszkania M. S., gdzie uzyskała informację, że celem otrzymania środków pieniężnych najpierw musi zawrzeć umowę leasingu sprzętu domowego i sprzedać na „umowie” firmie pożyczkowej ten sam sprzęt AGD lub RTV. Ponieważ znajdowały się w mieszkaniu M. S., pozwana od razu wyjaśniła, że nie ma nic wartościowego, a w związku z czym zaproponowano jej, że przedmiotem leasingu może być telewizor. M. S. przejęła w całości inicjatywę i powiedziała, że zrobi do umowy zdjęcia telewizora, który stanowi własność jej syna, ponieważ i tak nie będą tego sprawdzać, a jakiś „leasing” musi być zawarty, bowiem inaczej nie ma możliwości zawarcia umowy pożyczki. Pozwana choć początkowo oponowała, to ostatecznie za namową koleżanki zgodziła się na takie rozwiązanie. Żadna z umów nie została pozwanej przekazana, wobec czego nie miała ona możliwości zapoznania się z ich treścią czy późniejszej analizy umów, aby móc od nich odstąpić, a podpisanie każdej z nich nastąpiło na tablecie. Pozwana otrzymała faktycznie jedynie informację o wysokości raty miesięcznej. Pozwana zakwestionowała umocowanie M. S. do zawarcia w imieniu powódki umów załączonych do pozwu, jak również umocowanie osoby podpisanej na wypowiedzeniu umowy, wyjaśniając przy tym, że okoliczności związane z zawarciem umowy wskazują, że zastosowano wobec pozwanej – jako konsumentki - praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, w tym praktykę polegającą na nieprzekazywaniu klientom w sposób jasny, jednoznaczny i we właściwym czasie, tj. przed zawarciem umowy poza lokalem przedsiębiorstwa, istotnych informacji dotyczących formy uzyskiwanego finansowania oraz związanych z nią kosztów, potrzebnych konsumentowi do podjęcia decyzji o zawarciu aneksu do umowy pożyczki wraz z umową leasingu konsumenckiego zwrotnego i umową sprzedaży, a co potwierdza decyzja Prezesa UOKiK nr (...). Pozwana podniosła zarzut nieważności umów z uwagi na regulacje kodeksu cywilnego oraz naruszenie przez powódkę przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz ustawy o kredycie konsumenckim – pod pozorem umowy leasingu powódka oferowała zawarcie umowy pożyczki dotyczącej kwoty 2.130 zł, podczas gdy przy założeniu obowiązywania rzeczonej umowy przez okres 62 tygodni generowane były dodatkowe koszty w wysokości ponad 5.000 zł, przy wartości dopuszczalnej maksymalnej kwoty odsetek w wysokości około 480 zł. Umowa pożyczki przewidująca tak wysokie koszty jej udzielenia i odsetki powinna być poczytywana za sprzeczną z przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego, zwłaszcza, że przedmiot leasingu i sprzedaży nie stanowił własności pozwanej. Pozorność czynności prawnej skutkuje nie tylko nieważnością umowy leasingu, ale także umowy pożyczki.
W piśmie procesowym z dnia 18 listopada 2025 roku (k. 94-99) powódka podtrzymała żądanie pozwu, podkreślając że roszczenie zostało wykazane tak co do zasady, jak i co do wysokości. Powódka wskazała, że pozwana zawarła z nią w dniu 09 października 2023 roku umowę leasingu konsumenckiego zwrotnego, do realizacji której przystąpiła poprzez spłatę rat. Pozwana wpłaciła w wykonaniu umowy łącznie kwotę 232 zł, a które zostały zaliczone w pierwszej kolejności na najdalej wymagalne odsetki za opóźnienie lub raty leasingowe. Z uwagi na niewykonywanie przez pozwaną postanowień umowy, powódka pismem z dnia 03 czerwca 2024 roku wezwała pozwaną do uregulowania powstałej zaległości, a wobec dalszego nieuregulowania zadłużenia skorzystała z przysługującego jej prawa wypowiedzenia umowy pismem z dnia 29 lipca 2024 roku. Powódka podkreśliła przy tym wartość dowodową dokumentów prywatnych oraz niepoświadczonych za zgodność z oryginałem kopii, zaprzeczając przy tym, jakoby postanowienia łączących strony umów miały charakter abuzywny.
Na rozprawie w dniu 05 marca 2026 roku (k. 114-116) pozwana podtrzymała zaprezentowane w toku postępowania stanowisko procesowe.
Sąd ustalił, co następuje:
Pozwana B. (...) poszukiwała sposobu na sfinansowanie swoich bieżących potrzeb, takich jak zakup odzieży czy pokrycie kosztów prywatnych wizyt lekarskich. O swojej sytuacji finansowej i potrzebie pozyskania środków pieniężnych powiedziała swojej znajomej M. S., od której dowiedziała się o możliwości zaciągnięcia pożyczki, na podstawie umowy, której zawarcie nie wymagało przeprowadzenia żadnego sformalizowanego procesu.
W konsekwencji tego, w dniu 19 października 2023 roku pozwana zawarła z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością spółką komandytową w P. – reprezentowaną przez M. S. – umowę leasingu zwrotnego, zgodnie z treścią której powód zobowiązał się nabyć od pozwanej przedmiot leasingu, tj. telewizor (typu LCD) >= 65 cali, za wartość wskazaną we wniosku o zawarcie umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego i przekazać pozwanej do korzystania przedmiot leasingu lub do korzystania i pobierania pożytków przez okres 62 tygodni, a pozwana zobowiązała się do zapłaty na rzecz powoda tygodniowych rat leasingowych, których łączna wartość opiewała na 7.186,95 zł. Termin spłaty pierwszej raty w wysokości 115,83 zł upływał w dniu zawarcia umowy, a kolejne raty w wysokości 115,92 zł płatne były tygodniowo w terminie upływającym z końcem dnia danego tygodnia, który datą odpowiadał dniowi tygodnia, w którym pozwana (korzystający) zawarła umowę. Roczna stopa odsetek za opóźnienie w płatności ustalona została na 22,50%, zaś kwota wykupu przedmiotu leasingu na 26,20 zł.
Tego samego dnia strony zwarły umowę sprzedaży nr (...) do umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego, zgodnie z treścią której pozwana – jako sprzedawca – zobowiązała się przenieść na powoda własność przedmiotu sprzedaży, a kupujący zobowiązał się zapłacić cenę. Treść umowy zawierała oświadczenie sprzedającego, zgodnie z którym sprzedawca oświadczał, że jest właścicielem przedmiotu sprzedaży oraz, że przedmiot ten: jest w dobrym stanie technicznym, jest wolny od wad prawnych i fizycznych, nie jest obciążony prawami osób trzecich (w tym nie stanowi zastawy lub innego zabezpieczenia ni nie jest on przedmiotem pochodzącym z kradzieży, przywłaszczenia lub oszustwa), nie stanowi przedmiotu leasingu na podstawie innej umowy niż określona w punkcie 1 umowy sprzedaży, nie toczy się żadne postępowanie, którego jest przedmiotem, zawarcie i wykonanie umowy sprzedaży nie narusza postanowień żadnych umów lub porozumień, których stroną jest lub którymi jest związany, jak również nie narusza przepisów prawa, orzeczenia sądu, decyzji administracyjnej albo innego rozstrzygnięcia go wiążącego, posiada wszelkie zgody lub pozwolenia osób trzecich, w tym organów państwowych konieczne do zawarcia i wykonania umowy sprzedaży, jeśli są one wymagane przepisami prawa lub postanowieniami łączących go umów, a jego wartość określona przez sprzedawcę odpowiada wartości rynkowej (pkt 5 umowy).
Telewizor typu LCD stanowiący przedmiot ww. umów nie stanowił własności pozwanej, a jego wartość została ustalona przez M. S. jedynie na potrzeby zawieranej umowy.
Pozwana otrzymała kwotę 2.130 zł tytułem pożyczki, z tym że od razu potrącona z niej została kwota w wysokości odpowiadającej pierwszej racie, a tytułem spłaty zaciągniętego u powoda zobowiązania dokonała wpłat w łącznej wysokości 232 zł.
Działająca w imieniu powoda M. S. zawartą z pozwaną umowę w zasadzie traktowała jako umowę pożyczki. Zawierając analogiczne umowy M. S. wybierała ruchomości, najczęściej sprzęt RTV AGD, którego stan i wartość określała samodzielnie, opierając się wyłącznie na jego wyglądzie i oświadczeniu pożyczkobiorcy/leasingobiorcy, że sprzęt jest sprawny. Ruchomości te nie były indywidualizowane, były tylko bardzo ogólnie opisywane nawet z pominięciem nazwy firmy i modelu. M. S. sprawdzała jedynie czy „system” pozwala dany rodzaj sprzętu objąć umową i w jakiej wysokości kwotę może przyznać zainteresowanemu w zamian za umowę leasingu. M. S. już od kilku lat zawiera umowy analogiczne do zawartych z pozwaną i nigdy nie słyszała, żeby powód przejął posiadanie jakiejkolwiek ruchomości pomimo zaprzestania spłacania rat przez pożyczkobiorcę/leasingobiorcę.
Dowód: umowa leasingu konsumenckiego zwrotnego z dnia 19.10.2023 r. – k. 14-17, umowa sprzedaży nr (...) z dnia 19.10.2023 r. – k. 18-21, Ogólne warunki leasingu konsumenckiego zwrotnego – k. 22-24, historia spłat – k. 25-29, zeznania świadka M. S.– protokół rozprawy z dnia 05.03.2026 r. – k. 114 odwrót – 115, przesłuchanie pozwanej B. (...) - protokół rozprawy z dnia 05.03.2026 r. – k. 115.
Pismem z dnia 03 czerwca 2024 roku powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 3.957,55 zł tytułem zaległych rat leasingowych, w terminie 7 dni od daty odbioru wezwania, pod rygorem wypowiedzenia umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego.
Wobec bezskuteczności wystosowanego do pozwanej wezwania, pismem z dnia 29 lipca 2024 roku powód złożył oświadczenie o wypowiedzeniu umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego, wzywając pozwaną do zapłaty kwoty 7.345,41 zł – w tym: kwota 6.954,95 zł tytułem niespłaconych rat oraz kwota 390,46 zł tytułem odsetek za opóźnienie w spłacie rat naliczonych na dzień 22 lipca 2024 roku.
Wystosowane do pozwanej wezwania do zapłaty pozostały bezskuteczne.
Dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 03.06.2024 r. wraz z potwierdzeniem nadania – k. 30-33, wezwanie do zapłaty z dnia 15.01.2025 r. – k. 34-35, wypowiedzenie umowy z dnia 29.07.2024 r. wraz z potwierdzeniem nadania – k. 36-39, przesłuchanie pozwanej B. (...) - protokół rozprawy z dnia 05.03.2026 r. – k. 115.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Powódka (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P. domagała się od pozwanej B. (...) zapłaty kwoty 8.239,34 zł wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 05 marca 2025 roku do dnia zapłaty wyjaśniając, że strony związane były zawartą w dniu 19 października 2023 roku umową leasingu konsumenckiego zwrotnego, której to postanowień pozwana nie wykonała generując zadłużenie w wysokości odpowiadającej kwocie objętej żądaniem pozwu.
Pozwana natomiast zakwestionowała żądanie pozwu tak co do zasady, jak i co do wysokości, wskazując że umowa jest nieważna w całości, a w związku z tym, iż zmierza do obejścia przepisów prawa – w szczególności ustawy o kredycie konsumenckim – oraz była czynnością pozorną, a w konsekwencji czego roszczenie powódki z tytułu udzielonej pożyczki nie istnieje.
W niniejszej sprawie bezsporne było, że w dniu 19 października 2023 roku strony zawarły umowę określoną mianem umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego oraz umowę sprzedaży do umowy leasingu, na podstawie której pozwanej wypłacona została kwota 2.130 zł pomniejszona o kwotę 116 zł. Poza sporem pozostawało także i to, że zamiarem pozwanej w chwili zawierania ww. umów było uzyskanie środków pieniężnych na sfinansowanie swoich bieżących potrzeb, zaś telewizor wskazany w umowie leasingu konsumenckiego zwrotnego nie stanowił własności pozwanej.
Strony pozostawały natomiast w sporze co do tego, jaki rzeczywiście charakter miały zawarte przez nie umowy, a w konsekwencji tego czy stanowić mogły ważne w świetle prawa źródło zobowiązania pozwanej do zapłaty na rzecz powoda dochodzonej pozwem kwoty.
W ocenie Sądu, twierdzenia powoda o faktach zawarte w pozwie w połączeniu z przedłożonymi dokumentami budzą uzasadnione wątpliwości, a zawarta umowa leasingu konsumenckiego zwrotnego miała charakter pozorny, a dodatkowo jej celem było obejście prawa, co z kolei implikuje wniosek, iż była ona nieważna. W myśl bowiem przepisu art. 58 kc czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (§1). Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (§2), a w przypadku, gdy nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (§3). Z kolei stosownie do treści art. 83 kc nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności (§1). Pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze (§2). Jednocześnie na uwadze należy mieć dyspozycję art. 65 kc, po myśli którego oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, a w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Wreszcie zgodnie z art. 709 1 kc, przez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w umowie i oddać ją korzystającemu do używania albo używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony, a korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu wynagrodzenie pieniężne odpowiadające co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy.
Stosownie do treści załączonych do pozwu umów pozwana zawrzeć miała z powodem umowę leasingu zwrotnego, której przedmiotem był „telewizor (typu LCD)>=65 cali” oznaczony kodem (...). Finansujący (powód) zobowiązał się nabyć od korzystającej (pozwanej) przedmiot umowy za wartość wskazaną we wniosku o zawarcie umowy leasingu konsumenckiego oraz przekazać go korzystającej do korzystania lub korzystania i pobierania pożytków przez okres 62 tygodni, a korzystająca zobowiązała się zapłacić na rzecz finansującego 62 raty leasingowe – pierwsza rata w kwocie 115,83 zł oraz kolejne raty po 115,92 zł - których łączna wartość opiewała na kwotę 7.186,95 zł. Jednocześnie ustalono kwotę wykupu przedmiotu leasingu na 26,20 zł oraz roczną stopę odsetek za opóźnienie w płatności na 22,50%. Dodatkowo zawarta została umowa sprzedaży do umowy leasingu zwrotnego, zgodnie z treścią której sprzedawcą (pozwana) zobowiązała się przenieść na kupującego własność wspomnianego telewizora, a kupujący zobowiązał się zapłacić cenę sprzedaży. Cena sprzedaży przedmiotu ustalona została na kwotę 2.130 zł.
W ocenie Sądu z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że rzeczywistym celem stron nie było przeniesienie własności telewizora ani oddanie go pozwanej do odpłatnego korzystania w ramach stosunku leasingu. Nie sposób bowiem nie zważyć, że wskazany w umowie przedmiot leasingu nie stanowił własności pozwanej, jak również nie doszło do faktycznego przeniesienia własności rzeczy na powoda – co było zresztą niemożliwe z uwagi na fakt nieprzysługiwania pozwanej statusu właściciela - a wartość przedmiotu leasingu została określona arbitralnie przez współpracującą z powodem M. S. (koleżankę pozwanej), zaś zasadniczym celem pozwanej było uzyskanie środków pieniężnych. Uwadze Sądu nie mogło umknąć także i to, że suma należności przewidzianych w umowie, do zapłaty których zobowiązała się pozwana na rzecz powoda znacząco przekraczała wartość przedmiotu wskazaną w umowie sprzedaży. Cena sprzedaży przedmiotu opiewała na kwotę 2.130 zł, podczas gdy wartość rat leasingowych była ponad trzykrotnie wyższa i opiewała na kwotę 7.186,95 zł. W ocenie Sądu tak rażąca dysproporcja pomiędzy wartością rzeczy a wysokością świadczeń pieniężnych nie znajduje uzasadnienia ani w funkcji gospodarczej leasingu, ani w zasadach doświadczenia życiowego, w szczególności jeśli pod uwagę weźmie się fakt, iż – a co wynika z okoliczności faktycznych sprawy i zostało potwierdzone zarówno przez przesłuchanego w toku postępowania świadka, jak i przez pozwaną – przedmiot leasingu był rzeczą używaną.
Wszystko to przemawia za uznaniem, że rzeczywistym celem stron było udzielenie pozwanej finansowania o charakterze pożyczkowym, zaś umowa leasingu zwrotnego wykorzystana została instrumentalnie, dla obejścia przepisów regulujących inne stosunki zobowiązaniowe, w szczególności przepisy ustawy o kredycie konsumenckim ograniczające wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu. Do takiej konkluzji prowadzą nie tylko zgromadzone w aktach sprawy dokumenty oraz stanowisko procesowe pozwanej, ale również zeznania świadka M. S. – działającej przy zawieraniu umowy pożyczki w imieniu powoda - która w ich toku wprost wskazała, że zawarła z pozwaną umowę pożyczki. Jednocześnie treść owych zeznań nie pozostawia wątpliwości co do tego, że konstrukcja umowy leasingu zwrotnego stanowi swoistą fasadę dla ukrycia rzeczywistej umowy, jaką jest umowa pożyczki. Choć bowiem pozwana współpracuje z powodem przez okres 11 lat, to jednak nie informuje klientów o tym, że jeśli zaprzestaną spłat rat, to mogą zostać zobowiązani przez powoda do dostarczenia sprzętu na wskazany w umowie adres, z tym zastrzeżeniem że przekazanie sprzętu nie zwalnia z obowiązku regulowania rat, jak również nie słyszała o sytuacjach, w których klienci byliby faktycznie zobowiązani przez firmę do dostarczenia przedmiotu leasingu zgodnie z procedurą opisaną w umowie.
Warto zważyć również, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał wykorzystywaną przez powoda formułę leasingu zwrotnego, jako stosowaną w celu obejścia ustawowych limitów pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego wskazując w wyroku z dnia 21 sierpnia 2024 roku, sygn. akt XVII AmA 91/23, że działania spółki zmierzały do obejścia prawa, bowiem choć formalnie zawierane z konsumentami umowy były zgodne z prawem, to wywoływały skutki sprzeczne z nim, a jednocześnie nie było dowodów na okoliczność, że umowa leasingu konsumenckiego zwrotnego zaspokajała rzeczywiste potrzeby konsumentów inne niż chęć uzyskania dodatkowych środków pieniężnych.
Pogląd ten zasługuje w ocenie Sądu rozstrzygającego niniejszą sprawę na aprobatę. Ukryta pod fasadą umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego umowa pożyczki zawarta przez pozwaną objęta jest unormowaniami ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2025 r., poz. 1362), gdyż zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 tejże ustawy przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo jej równowartość w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, w szczególności za umowę taką uważa się między innymi umowę pożyczki. Wobec powyższego zwrócić należy uwagę, iż ustawodawca wprowadził w treści przywołanej powyżej ustawy uregulowanie odnoszące się do pozaodsetkowych kosztów kredytu, którymi zgodnie z art. 5 pkt 6a są wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki z wyłączeniem odsetek. Zgodnie zaś z treścią art. 36a ust. 1 – w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji wprowadzonej ustawą z dnia 6 października 2022 roku (Dz.U. z 2022 r., poz. 2339) zmieniającej przedmiotową ustawę z dniem 18 grudnia 2022 roku - maksymalną wysokość poza odsetkowych kosztów kredytu dla kredytów w okresie spłaty nie krótszym niż 30 dni oblicza się według wzoru MPKK = (K x 10%) + (K x n/R x 10%), co przekładając na okoliczności faktycznie niniejszej sprawy dałoby kwotę 466,27 zł (2.130 zł x 10%)+(2.130 zł x 434/365 x 10%), podczas gdy faktycznie poniesione przez pozwaną koszty wyniosły 5.056,95 zł (7.186,95 zł – 2.130 zł = 5.095,95 zł). Uwzględniając zaś regulację art. 36a ust. 2 analizowanej ustawy, zgodnie z którym pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od 45% całkowitej kwoty kredytu, pozaodsetkowe koszty pożyczki wynosić mogły 958,50 zł, a zatem także i tą kwotę koszty ustalone treścią umowy zawartej przez strony w dniu 19 października 2023 roku wielokrotnie przewyższały.
Na uwadze należy mieć również, że w przypadku umów zawieranych z konsumentem ustawodawca wprowadził szereg dodatkowych regulacji gwarancyjnych, służących ochronie słabszej strony zobowiązania jaką niewątpliwie jest konsument. Wspomniane instrumenty prawne dotyczą między innymi kwestii związania konsumenta postanowieniami umowy, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, to jest takimi na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Umowy konsumenckie podlegają więc ocenie w świetle klauzuli generalnej uregulowanej w art. 385 1 kc, z wyłączeniem tych jedynie postanowień, które sformułowane zostały w sposób jednoznaczny określających główne świadczenia stron, jak również postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ. Umowa stanowiąca źródło zgłoszonych na gruncie niniejszego postępowania roszczeń, zawarta została w ramach standardowo stosowanego przez pożyczkodawcę formularza, który został przedłożony do akceptacji, zaś sama pozwana nie miała wpływu na treść umowy ani też możliwości negocjowania szczegółowych jej warunków.
Zgodnie z treścią art. 385 1 §1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W orzecznictwie zaś podkreśla się, iż umowa jest uważana za sprzeczną z dobrymi obyczajami jeśli wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości. W stosunkach z konsumentami istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka, który powinien wyrażać się informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniu uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy oraz jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczną z dobrymi obyczajami należy przeto uznać klauzulę godzącą w równowagę kontraktową, natomiast "rażące naruszenie interesów konsumenta" polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku umownym. W niniejszej sprawie bezspornie pozwana zawarła umowę pożyczki jako konsument (art. 22 1 kc), zaś powód nie udowodnił, że postanowienia tej umowy były uzgodnione indywidualnie, a zatem podlegały ocenie przez pryzmat określonych w art. 385 1 § 1 kc przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszania interesów konsumenta. Dokonując w oparciu o powyższe kryteria kontroli wskazanych postanowień umowy, Sąd doszedł do wniosku, że klauzule te cechują się abuzywnością. Ustalenie wysokości pozaodsetkowych kosztów pożyczki na tak wysokim poziomie niewątpliwie należy uznać za postanowienia umowne naruszające art. 385 1 § 1 kc. Powód nie tylko bowiem nie wykazał, że treść umowy w tym zakresie była indywidualnie uzgodniona przez niego z pozwaną, ale także nie udowodnił, że opłata ta jest ekwiwalentna do świadczenia wzajemnego, a jednocześnie celowa. Zapisy przedmiotowej umowy, które zastrzegały konieczność zwrócenia kwoty ponad trzykrotnie wyższej aniżeli kwota udostępniona pozwanej, ewidentnie, w sposób widoczny „na pierwszy rzut oka” naruszają interesy konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 kc i należy uznać je za godzące w równowagę kontraktową tego stosunku.
Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, jak również na podstawie zeznań przesłuchanego w sprawie świadka M. S. oraz pozwanejB. (...).
Mając na uwadze całokształt poczynionych powyżej rozważań Sąd uznał, że powódka wywodzi swoje roszczenie wyłącznie z nieważnej umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego, a wobec czego brak jest podstawy prawnych o uwzględnienie powództwa. Dodatkowo nawet gdyby wskazywaną, jako źródło zobowiązania pozwanej umowę przeanalizować jako umowę pożyczki, to zawierałaby ona postanowienia cechujące się abuzywnością. Z tego względu powództwo podlegało oddaleniu w całości, o czym Sąd orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II. sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc i obciążył nimi powódkę jako stronę przegrywającą niniejszy proces w całości, zasądzając od niej na rzecz pozwanej kwotę 1.817 zł obejmującą wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej będącego radcą prawnym ustalone w kwocie 1.800 zł stosownie do treści § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026 r., poz. 118), podwyższone o opłatę skarbową od pełnomocnictw opiewającą na kwotę 17 zł.
Zarządzenia:
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
Dnia 17 marca 2026 roku SSR Magdalena Sarzyńska