Zarządzenie z 31 marca 2026, sygn. V GC 1189/24
Sygn. akt V GC 1189/24/S
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 25 lutego 2026 roku
Pozwem z dnia 11 marca 2024 roku powodowie H. M. i T. M., wspólnicy spółki cywilnej (...) s.c., wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej T. (...) z siedzibą w N. kwoty 5 798,13 zł wraz z odsetkami i kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazali, że w dniu 16 listopada 2022 roku doszło do uszkodzenia pojazdu powodów marki O. (...) o nr rej. (...). Sprawcą szkody był kierowca ubezpieczony w zakresie OC u strony pozwanej. Podali, że na etapie przedsądowym wypłacono zaniżone odszkodowanie, niepokrywające szkody, toteż obecnie dochodzą jego uzupełnienia.
Z. 14 marca 2024 roku wydano nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana zaskarżyła go w całości, wnosząc o oddalenie powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów procesu. Podniosła, że wypłacone wcześniej odszkodowanie w pełni pokrywa szkodę, poszkodowani nie wykazali zasadności przeprowadzenia naprawy z wyłącznym użyciem oryginalnych części zamiennych z logo producenta, nie skorzystali z możliwości naprawy w sieci warsztatów współpracujących ze stroną pozwaną – czym przyczynili się do zwiększenia rozmiarów szkody, oraz że powodom nie przysługuje roszczenie o zapłatę hipotetycznie (kosztorysowo) wyliczonych kosztów naprawy.
Bezsporne w sprawie były następujące okoliczności:
Legitymacja bierna strony pozwanej oraz wypłata na etapie przedsądowym kwoty 8 956,99 zł tytułem odszkodowania za uszkodzenie pojazdu O. (...) w zdarzeniu z dnia 16 listopada 2022 roku.
Poszkodowani mieli możliwość odliczenia całości podatku VAT od kosztów związanych z naprawą pojazdu.
Sąd uznał powyższe okoliczności za bezsporne, biorąc pod uwagę twierdzenia stron zawarte w pismach procesowych, wyraźne przyznanie okoliczności lub brak zaprzeczenia tym okolicznościom przez stronę przeciwną, przy uwzględnieniu wyników całej rozprawy (art. 229 i 230 k.p.c.).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy:
Pojazd O. (...) należący do powodów miał w dacie szkody 4 lata, historię szkodową sprzed 16 listopada 2022 roku (zarysowany przedni prawy błotnik – naprawiony w (...)) i był serwisowany w (...). Samochód miał wydłużoną do 5 lat gwarancję fabryczną wraz z pakietem serwisowym.
dowód: przesłuchanie powoda H. M. (k. 94-94v), opinia biegłego sądowego (k. 109-127)
Koszt naprawy przywracającej pojazd do stanu sprzed szkody, przy zastosowaniu stawki wskazanej przez powodów na 140 zł netto, która miała charakter rynkowy i uwzględnieniu na potrzeby naprawy użycia części O, wynosi 14 755,12 zł netto.
dowód: opinia biegłego sądowego (k. 109-127)
Powyższy stan faktyczny sprawy ustalono na podstawie rzetelnej opinii biegłego sądowego, która w pełni odpowiadała na postawione w odezwie tezy. Oparto się również na przesłuchaniu powoda H. M., którego zeznania były spójne, logiczne oraz korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Odpowiedzialność odszkodowawcza strony pozwanej względem powodów za szkodę w pojeździe marki O. (...) powstałą na skutek zdarzenia drogowego z dnia 16 listopada 2022 roku nie była sporna co do zasady. Strona pozwana odpowiadała wobec poszkodowanych, jako ubezpieczyciel OC sprawcy. Podstawę prawną tej odpowiedzialności wyznaczają przepisy art. 415 k.c., art. 436 § 1 k.p.c. w zw. z art. 435 § 1 k.p.c. i art. 822 § 1 k.c. oraz art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
W myśl dyspozycji art. 363 §1 k.c. naprawienie szkody winno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Należy wskazać, że regulacja kodeksowa przewiduje dwa sposoby naprawienia szkody: przywrócenie stanu poprzedniego bądź zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Sam wybór metody wyrównania uszczerbku ustawa przyznaje poszkodowanemu. W art. 363 § 1 zd. 2 k.c. wprowadzono od tej zasady wyjątek, który zwęża roszczenie wierzyciela do zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. Prawo wyboru jest mianowicie wyłączone, gdy przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe albo pociąga za sobą nadmierne trudności lub koszty. Przepisy kodeksowe uznają tym samym obie formy za równoprawne i równoważne w tym sensie, że realizują one funkcję kompensacyjną świadczenia odszkodowawczego. Bez względu bowiem na sposób indemnizacji, naprawienie szkody każdorazowo zmierza do postawienia poszkodowanego w takiej sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby nie zaszło zdarzenie szkodowe (por. Piwowar T., O sposobach naprawienia szkody, PiP 2013/4/85-93).
Odnosząc się kolejno do zarzutów strony pozwanej, na wstępie rozważyć należy, czy w ramach obowiązku minimalizacji szkody ciążącego na poszkodowanych mieści się powinność poszkodowanych współdziałania z ubezpieczycielem w toku postępowania likwidacyjnego i skorzystania z ofert zaproponowanych przez towarzystwo ubezpieczeń likwidujące szkodę.
Jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy w Warszawie w postanowieniu z dnia 07.03.2022 r., XXIII Ga 764/20: „Kwestia możliwości przeprowadzenia naprawy pojazdu niższym kosztem w serwisie współpracującym z ubezpieczycielem, nie może rzutować na wysokość należnego odszkodowania. To do poszkodowanego należy bowiem decyzja w przedmiocie wyboru serwisu, w którym dokona on naprawy [...]. Poszkodowany nie ma również obowiązku naprawiać auta częściami, dostarczanymi od konkretnego dostawcy wskazanego przez stronę pozwaną. Nie można także poszkodowanego tak silnie angażować w proces naprawy, a ubezpieczyciel może jedynie zaproponować takie rozwiązanie. Poszkodowany nie ma zaś obowiązku godzić się na takie porozumienie, skoro [...] może naprawić pojazd w dowolnym warsztacie i po cenach rynkowych. [...] odmowa nie może w sposób automatyczny oznaczać, że poszkodowany narusza obowiązek minimalizacji szkody. Sam rabat oraz jego wysokość jest kwestią indywidualną, ustalaną między sprzedawcą a klientem, polega przecież na rezygnacji z części zysku przez sprzedawcę, na rzecz klienta. Zatem nie można automatycznie stosować sztywno procentowego odliczenia, ponieważ jest to działanie czysto hipotetyczne, a tym samym powoduje pozbawienie właściciela uszkodzonego pojazdu do uzyskania pełnego odszkodowania za szkodę poniesioną, przecież nie z jego winy, na skutek zdarzenia wywołanego przez innego kierującego”.
Podobne stanowisko zajął Sąd Okręgowy w Kielcach w wyroku z dnia 18 kwietnia 2019 r. w sprawie VII Ga 105/19 oraz Sąd Okręgowy w Ostrołęce w wyroku z dnia 20 marca 2019 r. w sprawie I Ca 37/19 wskazując, że „powoływanie się przez pozwanego na treść porozumienia z jego dostawcami nie może stanowić podstawy do wyprowadzenia wniosku, że poszkodowany w swoim miejscu zamieszkania mógł mieć zapewnioną realną możliwość skorzystania z rabatów”, a z kolei „kwestia rabatu jest sprawą hipotetyczną, gdyż jest uzależniona od różnych czynników w tym np. zgody właściciela, a wysokość rabatu może być różna. Dlatego też, nie można uwzględnić ewentualnych zniżek z tego tytułu przy ustalaniu wysokości odszkodowania. Rabaty nie są powszechnie udzielane na rynku części zamiennych. Jeżeli w procesie wyceny wysokości szkody przyjmuje się czynniki niewystępujące na rynku lub też występujące sporadycznie, to należy uznać że nie jest obiektywna wycena kosztów naprawy pojazdu”.
Również Sąd Okręgowy w Krakowie w wyroku z dnia 11 grudnia 2023 roku, sygn. akt XII Ga 462/23, zauważył: „Odnośnie rabatów /upustów/ na materiał lakierniczy należy zauważyć, że nie odzwierciedlają one faktycznych kosztów jakie musiałby ponieść poszkodowany dokonując naprawy. Są to bowiem wewnętrzne ustalenia pomiędzy ubezpieczycielem, a współpracującymi z nim firmami, które nie mają pokrycia w rzeczywistości rynkowej. Dodatkowo, niezależnie od okoliczności skutecznego zawiadomienia poszkodowanego o możliwości przeprowadzenia naprawy z użyciem rabatów przy zastosowaniu obniżonych rabatami cen, ubezpieczyciel obowiązany jest wykazać, że w dacie szkody możliwość taka była aktualna w pełnym zakresie asortymentowym i naprawa taka doprowadziłaby pojazd do stanu poprzedniego”.
Mając na uwadze powyższe, powoływanie się na kwestię możliwych zniżek i rabatów oferowanych przez serwis naprawczy lub dostawcę współpracującego z ubezpieczycielem jest pozbawione podstaw i nie może wpłynąć na treść rozstrzygnięcia, szczególnie mając na uwadze, że w niniejszej sprawie powodowie dochodzą hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu, tj. takich które pozwolą im w typowej sytuacji rynkowej naprawić pojazd do stanu sprzed szkody, nie ma więc pola do odwoływania się do ewentualnych rabatów które poszkodowani mogliby wykorzystać gdyby przystąpili do naprawy w określony sposób, nadto w warsztacie proponowanym przez stronę pozwaną. Poszkodowany nie ma przecież w ogóle obowiązku naprawienia uszkodzonego pojazdu, a otrzymane odszkodowanie może spożytkować w odmienny sposób, tudzież zdecydować się na naprawę w odpowiadającym mu terminie i w warsztacie do którego ma zaufanie. Należało zatem wyliczyć należne powodom odszkodowanie bez uwzględnienia rabatów oferowanych przez warsztaty z sieci strony pozwanej.
Zauważyć należy, że wbrew stanowisku strony pozwanej, jej rolą jest wypłata kwoty odszkodowania, a nie organizacja naprawy, rabatów i podobne czynności, co wynika wprost z art. 822 §1 k.c.
Podkreślenia wymaga, że sam obowiązek zapłaty odszkodowania pieniężnego nie jest uzależniony od tego, czy szkoda faktycznie została naprawiona. Zgodnie z podglądem wyrażonym w wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 17 lipca 2020 roku, III Ca (...)/19 „wypłata odszkodowania nie jest uzależniona od dokonania jej naprawy przez poszkodowanego, a tym samym poszkodowany nie ma obowiązku wykazania się rzeczywistymi kosztami, jakie poniósł w związku z naprawą pojazdu, wystarczającym jest bowiem wykazanie, iż poniesienie takowych kosztów jest ekonomicznie uzasadnione.” W niniejszym przypadku odnośnie wysokości odszkodowania, należy zauważyć, że mamy do czynienia z żądaniem hipotetycznego kosztu naprawy pojazdu. Poszkodowani nie przedstawili poniesionych kosztów naprawy, opierali się jedynie na wykonanej ekspertyzie. W tej sytuacji konieczne było ustalenie kosztów hipotetycznej naprawy, która przywróciłaby pojazd do stanu sprzed szkody. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1970 r., II CR 425/72 (OSNCP 1973. nr 6, poz. 111) stwierdzono, że w wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu "wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy".
W tym kontekście, co do wysokości należnego odszkodowania przywołać należy trafne stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z 20.06.2012 r., III CZP 85/11, OSNC 2013, nr 3, poz. 37: „W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że poszkodowany może żądać od ubezpieczyciela kwoty odpowiadającej wszelkim celowym i ekonomicznie uzasadnionym wydatkom służącym do przywrócenia stanu poprzedniego, przy czym koszty te muszą być odnoszone do każdego indywidualnego przypadku, inna bowiem jest sytuacja, gdy w pojeździe uległy uszkodzeniu lub zniszczeniu części oryginalne, które także w braku uszkodzenia wcześniej czy później i tak musiałyby zostać wymienione ze względu na naturalny proces zużywania, a inna, gdy uszkodzeniu lub zniszczeniu uległy części oryginalne, których okres trwałości odpowiada żywotności samego pojazdu. Zgodnie przyjmuje się również, że przywrócenie stanu poprzedniego ma miejsce, jeżeli stan pojazdu po naprawie pod każdym istotnym względem (stanu technicznego, zdolności użytkowania, części składowych, trwałości, wyglądu estetycznego itd.) odpowiada stanowi pojazdu przed uszkodzeniem. Nie budzi wątpliwości, że oryginalność części wykorzystywanych do naprawy pojazdu stanowi istotny czynnik decydujący o tym, czy naprawa jest wystarczająca do przywrócenia jego do stanu poprzedniego. Jest oczywiste, że ich dobór może prowadzić do pogorszenia położenia poszkodowanego. Pogorszenie takie miałoby miejsce zarówno wtedy, gdyby użyta część była pod istotnymi względami częścią gorszą od tej, która uległa uszkodzeniu, jak i wtedy, gdyby równowartość "restytucyjna" części zastępczej była niepewna.”
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy stwierdzić należy, że pojazd poszkodowanych w dacie szkody miał 4 lata, jednak objęty był wydłużoną do 5 lat gwarancją fabryczną oraz był wcześniej serwisowany w (...). Drobne wcześniejsze uszkodzenie pojazdu również zostało naprawione w (...). Z tych przyczyn należało przyjąć, że powodowie mieli uzasadniony interes w naprawie pojazdu częściami O w celu przywrócenia go do stanu sprzed szkody.
Przy zastosowaniu stawki wskazanej przez powodów, która miała charakter rynkowy i zastosowaniu do naprawy części O, koszt naprawy przywracającej pojazd do stanu sprzed szkody wynosi 14 755,12 zł netto.
W konsekwencji Sąd uznał powództwo za zasadne w całości, ponieważ dochodzona kwota pozostawała w pełni usprawiedliwiona zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Skoro na etapie przedsądowym wypłacono już 8 956,99 zł to zasądzono na rzecz powodów do ich wspólności łącznej jako wspólników spółki cywilnej brakujące 5 798,13 zł wraz z odsetkami liczonymi od 19 grudnia 2022 roku, zgodnie z żądaniem pozwu. Strona pozwana już w dniu 12 grudnia 2022 roku wydała decyzję o przyznaniu zaniżonego odszkodowania, które jako profesjonalista powinna była prawidłowo wyliczyć i wypłacić. Skoro tego zaniechała, to od tego dnia pozostawała już w opóźnieniu.
W punkcie II orzeczono o kosztach postępowania na zasadzie art. 98 k.p.c. Zgodnie z wyrażoną tam zasadą odpowiedzialności za wynik procesu zasądzono od strony pozwanej jako przegrywającej na rzecz strony powodowej jako wygrywającej zwrot poniesionych kosztów postępowania w wysokości 3308,25 zł, na które złożyło się: wynagrodzenie taryfowe pełnomocnika w kwocie 1 800 zł, 400 zł opłaty od pozwu; opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz zużyta część zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 1091,25 zł.
Sygn. akt V GC 1189/24/S
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
M., 31.03.2026 r.
Asesor sądowy I. C.