Uzasadnienie z 22 lipca 2024, sygn. III Ca 1784/22
Sygn. akt III Ca 1784/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z 5 lipca 2021 r., wydanym w sprawie z wniosku D. J. i M. J. (1) z udziałem J. K. (1), G. M. i M. O. o zasiedzenie Sąd Rejonowy w Zgierzu:
1. oddalił wniosek;
2. przyznał biegłemu sądowemu Z. B. wynagrodzenie za stawiennictwo na rozprawie 25 maja 2022 roku i wydanie opinii ustnej uzupełniającej w łącznej kwocie 183,54 zł i przyznaną kwotę polecił wypłacić ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu;
3. nie obciążył wnioskodawców nieuiszczonymi kosztami sądowymi;
4. ustalił, iż każdy z uczestników postępowania ponosi we własnym zakresie pozostałe koszty związane ze swoim udziałem w sprawie.
Podstawę rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego stanowiły następujące ustalenia faktyczne:
Nieruchomość objęta wnioskiem D. J. i M. J. (1) o zasiedzenie jest położona przy ulicy (...), na terenie Gminy A., w powiecie (...), w województwie (...). Jest oznaczona działką ewidencyjną (...) i ma powierzchnię 0,1348 ha. Dla tej nieruchomości, oraz dla sąsiadującej z nią działką nr (...), Sąd Rejonowy w Zgierzu V Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze (...). Działka (...) jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta A.. Właścicielem działki (...) od 2000 r. jest M. O..
Pradziadek M. J. (2) K. nabył działkę nr (...) w 1958 r. W 1968 r. J. K. (2) zmarł i działkę przejęła W. K. – jego żona. W 1975 r. zmarła W. K. i działkę odziedziczył syn jej i J. J. K..
Działka (...) nie jest ogrodzona. W dacie oględzin nie dostrzeżono śladów po uprzednio istniejącym ogrodzeniu.
Obecnie z działką (...) sąsiaduje działka (...), której właścicielami są wnioskodawcy: D. J. i M. J. (1).
Granice działki numer (...) zostały określone przez punkty graniczne zaprezentowane w załączniku nr 11 i 17 do opinii biegłego. Jeden z tych punktów granicznych, tj. nr 64, znajduje się na obszarze cieku wodnego. Nieruchomość objęta wnioskiem nie stanowiła części nieruchomości położonej w A. przy ulicy (...).
Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny na podstawie zeznań wnioskodawców, uczestników i świadków, a także dokumentów i opinii biegłego z zakresu geodezji i kartografii. Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom M. O. (uczestniczka), Z. O. i J. O. (świadkowie). Sąd I instancji uznał, że zeznania D. J., M. J. (1) (wnioskodawców), J. K. (1), G. M. (uczestnicy) oraz M. W., T. S. i E. C. (świadkowie) są mniej przekonywujące, w szczególności w zestawieniu z przeprowadzonym dowodem z oględzin przedmiotowej nieruchomości. Twierdzenia ich odnośnie tego, że działka nr (...) to teren, o który poprzednicy prawni i wnioskodawcy dbali, jest sprzeczny ze stanem nieruchomości w dacie oględzin. Działka jest opuszczona, nieogrodzona (bez śladów wcześniejszego ogrodzenia) i zarośnięta. Podczas gdy wnioskodawcy, uczestnicy i świadkowie Z. O. i J. O. zeznawali o częstym dbaniu w postaci sprzątania, wypasania owiec, krów itp. Sąd Rejonowy uznał, że bardziej zgodna z doświadczeniem życiowym i tym co zastano na nieruchomości jest wersja uczestniczki M. O., która zeznała, że okazyjnie bywała na nieruchomości (co zostało potwierdzone przez świadków, którym Sąd dał w pełni wiarę). Nadto, Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom wnioskodawców, uczestników J. K. (1), G. M. oraz świadków M. W., T. S. i E. C. ze względu na fakt, że przed Sądem Rejonowym w Łodzi toczyła się sprawa zainicjowana przez świadków o zasiedzenie sąsiedniej działki, gdzie wnioskodawcami były T. S. i E. C. a świadkami D. i M. J. (1). Sąd Rejonowy uznał, że taki układ osobowy w obu postępowaniach należy z niezwykłą ostrożnością ocenić w kontekście zeznań świadków, dla których korzyścią może być złożenie zeznań określonej treści w zamian za korzystne zeznania w ich własnej sprawie. Wnioskodawcy również byli uczestnikami w sprawie o sygn. akt I Ns 662/01 i w 2002 roku nie sprzeciwiali się, ażeby Sąd stwierdził nabycie przez J. K. (2) w drodze uwłaszczenia własności działki nr (...) i nie podnosili wówczas, aby faktycznym posiadaczem działki był ktoś inny. Podobnie na wiarę nie zasługiwały zeznania w przypadku świadka J. K. (1), która również była uczestniczką postępowania w sprawie o sygn. akt I Ns 662/01 i stanowisko jej było wtedy zbieżne ze stanowiskiem małżonków S. i J..
Sąd dał wiarę wnioskodawcom w niewielkim tylko zakresie co do prawa własności działki nr (...). Reszta ich depozycji niewymienionych w stanie faktycznym została uznana za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego, Sąd Rejonowy uznał, że wnioskodawcy nie sprostali ciężarowi dowodu i w konsekwencji musieli ponieść niekorzystne skutki prawne, bowiem poza osobowymi źródłami dowodowymi, których zeznania nie były wiarygodne – brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających fakt samoistnego posiadania nieruchomości przez nich bądź przez ich poprzedników prawnych, wskazywanych we wniosku. Wnioskodawcy nie wykazali, aby samoistnie posiadali działkę nr (...) i dlatego wniosek o zasiedzenie podlegał oddaleniu.
Apelację od opisanego postanowienia wywiedli wnioskodawcy.
Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego mogący mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, co skutkowało sprzecznością istotnych ustaleń faktycznych z treścią materiału dowodowego.
W konkluzji skarżący wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia i orzeczenie, iż wnioskodawcy nabyli z dniem 1 stycznia 2018 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości składającej się z działki o numerze geodezyjnym (...), położonej w obrębie geodezyjnym A-2 na terenie A., dla której Sąd Rejonowy w Zgierzu prowadzi KW nr (...). Ponadto wniesiono również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie jest zasadna.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (prawidłowo w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) koniecznym było wykazanie, iż Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Analiza akt niniejszej sprawy nie daje podstaw do formułowania takiego stwierdzenia. Dla podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów oraz poczynionych w oparciu o nią ustaleń nie jest wystarczające wskazanie, że zgromadzone dowody pozwalają na wyciągnięcie odmiennych wniosków, co do okoliczności faktycznych danej sprawy. Przypomnienia wymaga również, że przy zróżnicowanym i sprzecznym co do treści materiale dowodowym, o treści ustaleń faktycznych decyduje ostatecznie przekonanie sądu. Jeżeli w sprawie istnieją dwie grupy przeciwstawnych dowodów, ustalenia faktyczne z konieczności muszą pozostawać w sprzeczności z jedną z nich. W takiej sytuacji, jaka zaistniała w niniejszym sporze, sąd orzekający w ramach i granicach swobodnej oceny dowodów ma prawo eliminacji pewnych dowodów, poprzez uznanie, że pozbawione są one wiarygodności albo, że nie są istotne. Jeżeli przy tym stanowisko swoje w zakresie dokonanych wyborów uzasadni w sposób zgodny z dyrektywami art. 233 § 1 k.p.c., to nie dopuszcza się jego naruszenia.
W związku z powyższym należy stwierdzić, że Sąd I instancji sprostał standardom dotyczącym oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Okręgowy podziela, przyjmując za własne z uzupełnieniem, o którym będzie mowa poniżej, a wynikającym z dowodów w sprawie I Ns 662/01 Sądu Rejonowego w Zgierzu, na który to materiał powołują się apelujący.
Ocena dowodów przeprowadzonych w badanej sprawie została dokonana wszechstronnie, logicznie, wyczerpująco i nie nasuwa zastrzeżeń, co w tej części zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. czyni chybionym.
Wnioskodawcy D. J. i M. J. (1) twierdzili, że zamieszkiwali na działce określonej jako działka ewidencyjna o nr (...) co najmniej od 15 czerwca 1992 r., zaś zarówno rodzice wnioskodawczyni – S. i S. małż. W. oraz dziadkowie wnioskodawczyni: A. i W. małż. W. od 1974 r. Wnioskodawcy wnieśli o zaliczenie na poczet okresu niezbędnego do zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości, okresu posiadania ich poprzedników prawnych, poczynając od 1974 r., co znalazłoby odzwierciedlenie w regulacji art. 176 k.c. Jednakże, w ocenie wnioskodawców, datą nabycia przedmiotowej nieruchomości w ramach zasiedzenia jest 1 stycznia 2018 r., bowiem z uwagi na nabycie gruntu w złej wierze, należałoby termin zasiedzenia liczyć od 1 stycznia 1988 roku.
W ocenie Sądu odwoławczego prezentowana przez wnioskodawców wersja zdarzeń jest niespójna, a przede wszystkim nieudowodniona. W sprawie o zasiedzenie brak jest jednoznacznych dowodów na posiadanie przez wnioskodawców i ich poprzedników prawnych działki o nr (...). Wnioskodawcy nie wykazali, w jaki sposób nastąpiło rzekome przekazanie posiadania nieruchomości od małżonków W., ani też samego posiadania samoistnego przez nich, jak i też ich poprzedników prawnych. Wnioskodawcy twierdzili, że od lat 70. XX w. na spornej nieruchomości sprawowali posiadanie dziadkowie D. J., którzy zachowywali się jak właściciele. Korzystali z działki głównie w celach rekreacyjnych. Następnie nieruchomość miała zostać objęta w posiadanie samoistne przez wnioskodawców. Tymczasem twierdzenia wnioskodawców odnośnie tego, że działka nr (...) to teren, o który poprzednicy prawni i wnioskodawcy dbali, jest sprzeczny ze stanem nieruchomości w dacie oględzin. Działka jest opuszczona, nieogrodzona (bez śladów wcześniejszego ogrodzenia) i zarośnięta. Ponadto, w ocenie Sądu odwoławczego, w sprawie o zasiedzenie istnieje sprzeczność w zakresie okresu, od którego należałoby liczyć termin zasiedzenia spornej nieruchomości przez wnioskodawców. Wnioskodawcy podawali różne daty, od których należałoby liczyć termin biegu okresu zasiedzenia, tj. od 1974 r., ale też od 1 stycznia 1988 r. Wskazywane daty przez wnioskodawców stoją ze sobą w sprzeczności, podobnie jak dowody na ich poparcie. Termin początkowy -1 stycznia 1988 r. jako początkujące okres zasiedzenia nie jest jasny ani wykazany dowodowo.
Ponadto, twierdzenia wnioskodawców stoją w sprzeczności z ustaleniami wynikającymi z toku sprawy o wznowienie postępowania o sygn. akt V Ns I 116/90 (sprawa toczyła się przed Sądem Rejonowym w Łodzi pod sygn. akt I Ns 662/01), na które z resztą powołują się apelujący. W tym miejscu odnotować zatem należy, że postanowieniem z 28 czerwca 1990 roku w sprawie o sygn. akt V Ns I 116/90 Sąd Rejonowy w Łodzi stwierdził, że J. K. (2) s. J. stał się z mocy samego prawa z dniem 4 listopada 1971 roku właścicielem działki gruntu położonej w A. przy ulicy (...) o powierzchni 4841 m 2 oznaczonej nr 27 i 28 na wyrysie z mapy ewidencji gruntów. Nieruchomość nabyta przez J. K. (2) na mocy postanowienia Sądu z 28 czerwca 1990 roku położona jest przy ul. (...), objęta została księgą wieczystą KW (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Zgierzu. Postanowieniem z 14 sierpnia 2002 r. Sąd Rejonowy w Zgierzu po wznowieniu postępowania V Ns I 116/90 uchylił postanowienie Sądu Rejonowego w Łodzi wydane 28 czerwca 1990 r. w sprawie V Ns I 116/90 oraz oddalił wniosek J. K. (2) o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości rolnej przez uwłaszczenie. U podstaw takiego rozstrzygnięcia leżały jednak okoliczności faktyczne, związane z podstawową przesłanką ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, to jest z posiadaniem nieruchomości w dacie 4 listopada 1971 roku, która to przesłanka po stronie J. K. (2) nie została spełniona, z uwagi na pobyt J. K. (2) w dacie 4 listopada 1971 roku i wcześniej w zakładzie karnym. Sąd Rejonowy nie miał jednak wątpliwości, oceniając przedstawione w sprawie wznawianej dowody, że to rodzina K. posiadała przedmiotową nieruchomość od 1958 roku, za czym przemawiają nie tylko zeznania świadków, ale przede wszystkim dokumenty w postaci kolejnych protokołów z ustaleniami stanów władania gruntami, sporządzanymi przez Gminę, niekwestionowane przez uczestników. We wznowionym postępowaniu Sąd Rejonowy uznał też, że zeznania skarżących (małż. S.) oraz zgłoszonych przez nich świadków, z których wynikać miało, jakoby sporny grunt nie był zagospodarowany rolniczo w jakimkolwiek okresie i stanowił nieużytki już za życia ojca wnioskodawcy – starszego J. K. (2), nie zasługują na wiarę.
Z materiału dowodowego wynika też i to, że J. K. (2) (ojciec) nabył nieruchomość położoną w A. przy ulicy (...) od L. R., do której przylegała ziemia w kształcie klina, położona między strugą wodną a ulicami (...) i obecnie Spółdzielczą (działki nr (...) według opinii S. S.). J. K. (2) objął ten grunt w posiadanie, wydzierżawiał działkę właścicielowi betoniarni, potem wykorzystywał ją rolniczo, na ile stan terenu na to pozwalał. Po 1972 roku J. K. (2) (syn) wydzierżawiał ziemię, w tym Przedsiębiorstwu (...) w Ł., zlecał też prace pracownikom Kółka Rolniczego. Dodać także trzeba, że teren jest podmokły, gęsto porośnięty krzewami i drzewami, jest też w wielu miejscach niedostępny. (uzasadnienie SR w Zgierzu z przywołanymi tam dowodami w sprawie I Ns 662/01).
Wbrew wywodom apelacji, przedmiotem niniejszego postępowania nie jest ustalenie, czy M. O. jest właścicielką spornego gruntu – co najwyżej ma to pośrednie znaczenie dla wykazania kręgu zainteresowanych - lecz czy wnioskodawcy spełnili przesłanki do jego zasiedzenia. Z opinii biegłego S. S. (2), złożonej w sprawie I Ns 662/01 Sądu Rejonowego w Zgierzu wynika wiele sprzecznych ze sobą zapisów, albowiem nie ulega wątpliwości, że sytuacja prawna przedmiotowej działki jak i gruntów z nią sąsiadujących nie była jasna i na przestrzeni wielu lat nieujednolicona. Nie zmienia to faktu, że nadal w księdze wieczystej (...) figuruje w dziale II J. K. (2) jako właściciel i do tej pory nie ujawniono innych wpisów.
Podsumowując, zarzut skarżących ma charakter polemiczny z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji, uzupełnionymi w toku II instancji i trafną oceną prawną roszczenia skarżącego o zasiedzenie nieruchomości. Nie mogło odnieść zamierzonego skutku procesowego forsowanie przez wnioskodawców alternatywnego stanu faktycznego czy oceny prawnej, korzystnego dla nich, nawet jeśli był on mocno osadzony w ich subiektywnym przekonaniu. Skarżący nie wykazali spełnienia przez nich przesłanek zasiedzenia działki nr (...). Dlatego rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego było prawidłowe.
Wprawdzie apelacja nie zawiera zarzutów naruszenia prawa materialnego, ale należy dodać z urzędu, że w orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że zasiedzenie (art. 172 – 176 k.c.) jest instytucją, której funkcja, najogólniej polega na uporządkowaniu sytuacji prawnej przez usunięcie długotrwałej, wynikającej z niedochodzenia swych praw przez właściciela, niezgodności pomiędzy stanem posiadania a stanem prawnym. Służy ono zapewnieniu porządku publicznego, jego bezpieczeństwu. Zasiedzenie jest więc sposobem nabycia własności rzeczy (lub niektórych innych praw) przez długotrwały upływ czasu związany z wykonywaniem uprawnień właścicielskich przez osobę niebędącą właścicielem i bierności właściciela. Pozbawienie własności dotychczasowego właściciela wymaga jednak, aby instytucja zasiedzenia była ściśle reglamentowana przez ustawodawcę (tak trafnie m.in. SN w postanowieniu z dnia 18 czerwca 2020 r., I NSNc 45/19). Ze względu na konstytucyjną gwarancję nienaruszalności prawa własności, wynikającą z art. 64 Konstytucji RP, w sprawach o zasiedzenie wszelkie wątpliwości muszą być tłumaczone na rzecz ochrony własności. Zasadą konstytucyjnie określoną – od której tylko wyjątkowo wprowadza się odstępstwa – jest nienaruszalność prawa własności. Zasiedzenie jest odstępstwem od zasady jej nienaruszalności i to bardzo daleko idącym. Tym bardziej wszelkie wątpliwości powinny być tłumaczone na korzyść ochrony własności (innych praw majątkowych), bez względu na to, czy chodzi o własność (prawa majątkowe) osób fizycznych, jednostek samorządu terytorialnego, Skarbu Państwa czy innych podmiotów (tak m.in. TK w wyroku z dnia 28 października 2003 r., P 3/03, Dz. U. Nr 186, poz. 1823).
Dla przyjęcia, iż skutek w postaci zasiedzenia nastąpił, koniecznym jest stwierdzenie ziszczenia się dwóch kumulatywnych przesłanek, a mianowicie posiadania oraz upływu przewidzianego w ustawie terminu. Przy czym posiadanie prowadzące do zasiedzenia musi mieć samoistny oraz nieprzerwany charakter.
Posiadaczem samoistnym rzeczy jest zaś ten, kto włada nią jak właściciel (art. 172 § 1 k.c. w zw. z art. 336 k.c.). „Posiadanie samoistne” rozumiane jest, jako stan faktyczny składający się z dwóch występujących łącznie elementów: faktu władania rzeczą (corpus) i woli wykonywania tego władztwa dla siebie (animus rem sibi habendi). Pierwszy z tych elementów występuje, gdy dana osoba znajduje się w sytuacji, która pozwala jej na korzystanie z rzeczy, w taki sposób, w jaki mogą to czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo. Zakres potencjalnego korzystania z rzeczy jest najszerszy przy posiadaniu samoistnym, odpowiada ono wówczas treści prawa własności.
Drugi czynnik w postaci woli władania dla siebie przejawia się w podejmowaniu wielu czynności wskazujących na to, że posiadacz traktuje rzecz, jako własną. Przy czym, jak podniósł Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 28 kwietnia 1999 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I CKN 430/98 (OSNC 1999/11/98), jest oczywiste i pozostaje poza wszelką dyskusją, że podłożem zasiedzenia – instytucji prawa rzeczowego polegającej na usuwaniu długotrwałej niezgodności między stanem posiadania, a rzeczywistym stanem prawnym – jest taki stan faktyczny, który nie opiera się na prawie własności. Istotnym elementem tego stanu musi być natomiast posiadanie określane mianem „posiadania samoistnego”, polegające na faktycznym władaniu rzeczą „jak właściciel”. Konieczne jest, zatem wykonywanie przez posiadacza, który właścicielem nie jest, czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Mówiąc inaczej, wszystkie dyspozycje posiadacza powinny swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela.
Z materiału dowodowego w sprawie nie wynika, aby opisane aspekty zostały udowodnione w stosunku do wnioskodawców.
Przedstawione wyniki kontroli instancyjnej prowadzą do wniosku, że apelacja pozbawiona jest uzasadnionych podstaw, skutkując jej oddaleniem na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o regulację art. 520 § 1 k.p.c., uznając, iż odstąpienie od zasady wyrażonej w przywołanym przepisie nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy.