sygn. III Ca 1751/23 22 stycznia 2024 Sąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie z 22 stycznia 2024, sygn. III Ca 1751/23

Data orzeczenia 22 stycznia 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział III Wydział Cywilny Odwoławczy
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łodzi #III Wydział Cywilny Odwoławczy #uzasadnienie

III Ca 1751/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 23 maja 2023 roku w sprawie II C 723/22 z powództwa pierwotnie Z. K., następnie zaś jej następców prawnych J. B. i J. K. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej (...) Szpitalowi (...) w Ł. o zadośćuczynienie i odszkodowanie:

w punkcie 1 oddalono powództwo;

w punkcie 2 ­­­ zasądzono od powodów solidarnie na rzecz pozwanego 5.567 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania;

w punkcie 3 nakazano pobrać od powodów solidarnie na rzecz Skarbu Państwa 215,04 zł tytułem nieuiszczonej części kosztów sądowych;

w punkcie 4 nakazano zwrócić na rzecz powódki J. B. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi 660,35 zł (sześćset sześćdziesiąt złotych trzydzieści pięć groszy) tytułem części niewykorzystanej zaliczki;

w punkcie 5 nakazano zwrócić na rzecz powoda J. K. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi 660,35 zł (sześćset sześćdziesiąt złotych trzydzieści pięć groszy) tytułem części niewykorzystanej zaliczki.

W świetle uzasadnienia wskazanego orzeczenia Sąd I instancji ustalił, że 21 maja 2018 roku Z. K., mająca wówczas 91 lat, wraz z towarzyszącą jej córką J. B., udała się do (...) Szpitala (...) w Ł. celem odbycia zaplanowanego zabiegu medycznego polegającego na wycięciu wrastającego paznokcia u stopy. Po odbyciu wizyty Z. K. wraz z córką wychodziły z placówki medycznej głównym wejściem przez podwójne drzwi - wewnętrzne automatyczne oraz zewnętrzne otwierane tradycyjnie. Drzwi automatyczne otworzyły się poprawnie i przeszła przez nie J. B., za którą przechodziła przez nie Z. K.. Przy wychodzeniu przez drzwi zewnętrzne J. B. usłyszała krzyk matki, odwróciła się i ujrzała Z. K. leżącą na podłodze .

Drzwi wewnętrzne rozsuwane elektrycznie zamontowane w (...) Szpitalu (...) w Ł. poddawane były regularnym przeglądom wykonanym przez firmę zewnętrzną zawodowo zajmująca się wykonywaniem tego rodzaju czynności. Kontrole odbywały się co pół roku, a z protokołu z 29 grudnia 2017 roku – ostatniego przed wypadkiem– wynikało, że drzwi elektryczne były w pełni sprawne. Kolejna kontrola z 3 lipca 2018 roku również nie wykazała nieprawidłowości i wskazywała na sprawność drzwi przesuwnych.

Po upadku, Z. K. pomógł ochroniarz i pracownik rejestracji. Poszkodowaną przeniesiono na izbę przyjęć, gdzie wykonano jej badania diagnostyczne, które wykazały złamanie szyjki kości udowej lewej, złamanie nasady dalszej kości promieniowej lewej. Poszkodowaną poinformowano o dwóch sposobach leczenia złamania szyjki kości udowej lewej: zachowawczym i operacyjnym. Z. K. nie wyraziła zgody na leczenie operacyjne kości szyjki udowej lewej i hospitalizację. Poszkodowaną wypisano do domu z zaleceniami łóżkowo-fotelowego trybu życia, wykonywaniem ćwiczeń oddechowych, profilaktyki przeciwodleżynowej i przeciwzakrzepowej, zakazem obciążania chorej kończyny dolnej, oszczędzaniem kończyny górnej i przeciwobrzękowym utrzymywaniem, utrzymaniem unieruchomienia gipsowego ramienno-dłoniowego, kontrolą w poradni ortopedycznej za 7 – 10 dni i zażywaniem leków przeciwbólowych w razie bólu.

Przed wypadkiem Z. K. nie miała żadnych schorzeń związanych ze stawem biodrowym, była w pełni samodzielna .

Przez 6 tygodni Z. K. nosiła zaopatrzenie gipsowe na rękę. Poszkodowanej zaproponowano także operację stawu biodrowego, ale nie wyraziła ona zgody na zabieg z uwagi na chorobę serca i cukrzycę, na które cierpiała. Po złamaniu stawu biodrowego Z. K. musiała leżeć przez 3 – 4 miesiące, a następnie zaczęła chodzić o balkoniku, o którym poruszała się już do końca życia. Z uwagi na niemożliwość poruszania się, do Z. K. musiała przeprowadzić się córka J. B., która świadczyła jej pomoc w czynnościach życia codziennego, także w zachowaniu higieny. J. B. mieszkała u matki do końca 2018 roku. Z. K. w 2019 roku pomoc była potrzebna w przygotowaniu posiłków, robieniu zakupów. Po zdarzeniu poszkodowana musiała zażywać leki. Poszkodowana nie uczęszczała na rehabilitację, gdyż nie dostała na nią skierowania od lekarza. Z. K. przestała wychodzić z domu, gdyż nie mogła wchodzić i schodzić po schodach.

Na skutek zdarzenia z 21 maja 2018 roku Z. K. doznała złamania szyjki lewej kości udowej, złamania dalszej nasady kości lewej promieniowej i złamania wyrostka rylcowatego lewej kości łokciowej. Po leczeniu Z. K. odzyskała dobrą sprawność lewej kończyny górnej i ograniczone możliwości poruszania się ze względu na stan lewej kończyny dolnej. Trwały uszczerbek na zdrowiu Z. K. w zakresie narządów ruchu był stały
i wynosił łącznie 35 %. Zakres cierpień fizycznych poszkodowanej w związku
z doznanymi 21 maja 2018 roku obrażeniami narządów ruchu był znaczny z uwagi na długotrwały ból, pozostawanie lewej kończyny górnej przez 6 tygodni w ciężkim i niewygodnym unieruchomieniu gipsowym, długotrwałym pozostawaniem w łóżku, chodzeniem przy pomocy balkonika ortopedycznego z ograniczonymi możliwościami prawidłowego obciążania lewej kończyny dolnej, odczuwanymi ograniczeniami w sprawności. U poszkodowanej istniała konieczność szerokiej pomocy osób trzecich w wykonywaniu codziennych czynności przez 8 tygodni po zdarzeniu we wszystkich czynnościach, w tym związanych z obsługą dorosłej osoby pozostającej w łóżku z wyłączoną praktycznie funkcją lewej kończyny górnej i dolnej,
w wymiarze przeciętnie około 12 godzin dziennie. Z. K. pozostawała w tym czasie praktycznie nieprzerwanie w łóżku ze względu na złamanie szyjki lewej kości udowej.
W późniejszym okresie występowała u Z. K. konieczność stałej, częściowej pomocy osób trzecich przez przeciętnie 8 godzin dziennie.

Psychiatrycznym następstwem zdarzenia z 21 maja 2018 roku było wystąpienie u Z. K. objawów o obrazie zaburzeń adaptacyjnych depresyjno-lękowych u osoby
z organicznym uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego, adekwatnym do wieku. Trwały uszczerbek na zdrowiu psychicznym Z. K., pozostający w adekwatnym związku ze zdarzeniem wynosił 8 %. Rozmiar cierpień psychicznych poszkodowanej, związanych z wypadkiem był znaczny, albowiem utraciła możliwość samodzielnej egzystencji i wiążące się z tym poczucie samostanowienia i bezpieczeństwa, stała się zależna od opieki innych osób, doświadczała długotrwałego bólu, jakość jej życia uległa znacznemu pogorszeniu. Z. K. nie leczyła się psychiatrycznie w związku ze skutkami zdarzenia, nie przyjmowała leków nasennych, przeciwdepresyjnych czy przeciwlękowych.

Pismem z 23 kwietnia 2019 roku Z. K. zgłosiła szkodę pozwanemu
i wezwała pozwanego do zapłaty w terminie 14 dni 180.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 83.448 zł tytułem odszkodowania za koszty opieki, 2.825,51 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia powypadkowego oraz 4.392 zł miesięcznie tytułem renty na zwiększone potrzeby płatnej z góry do dnia 10. każdego miesiąca począwszy od maja 2019 roku. Tożsame w treści pismo zostało nadane 22 maja 2019 roku do (...) spółki akcyjnej w W. – ubezpieczyciela pozwanego.

Zgłoszenie szkody i wezwanie do zapłaty zostało przekazane przez pozwanego do podmiotu świadczącego mu ochronę ubezpieczeniową z tytułu odpowiedzialności cywilnej. Pismem z 15 maja 2019 roku (...) spółka akcyjna w W. potwierdził przyjęcie zgłoszenia szkody. Decyzją z 24 maja 2019 roku ubezpieczyciel odmówił uznania odpowiedzialności za szkodę z 21 maja 2018 roku, wskazując na brak podstaw do przyjęcia, iż do szkody doszło na skutek zawinionego działania bądź zaniechania ubezpieczonego. Od decyzji z 24 maja 2019 roku Z. K. odwołała się pismem z 3 lipca 2019 roku i ponownie wezwała pozwanego do zapłaty w terminie 14 dni. Stanowisko ubezpieczyciela pozostało niezmienione.

W tak ustalonym stanie faktycznym zważono, że podstawę prawną żądania pozwu w stosunku do pozwanego stanowiły przepisy art. 445 § 1 k.c.1, art. 444 § 1 k.c. w związku z art. 415 k.c. szpital ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek zawinionego działania lub zaniechania zarówno swojego (tzw. wina organizacyjna), jak i zatrudnionego w nim personelu (tzw. wina zastępcza). Jednakże strona powodowa nie sprostała w ocenie Sądu Rejonowego ciężarowi dowodu na okoliczność wykazania przyczyn wypadku, a w istocie – zawinienia. Odmówiono natomiast uznania iżby odpowiedzialność pozwanego kształtowała się w oparciu o zasadę ryzyka z art. 435 § 1 k.c., to jest jako odpowiedzialność prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.), ponoszącego z tej racji odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Wskazano w tym zakresie, analizując orzecznictwo Sądu Najwyższego, że pozwany szpital nie może zostać uznany za podmiot prowadzący przedsiębiorstwo, o którym mowa w art. 435 § 1 k.c.

Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w przedmiocie kosztów orzeczono w oparciu o treść art. 98 k.p.c.2, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Z kolei na podstawie art. 84 w związku z art. 80 u.k.s.c.3 Sąd I instancji nakazał zwrócić ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi na rzecz powodów kwotę po 660,35 zł, na rzecz każdego z nich, tytułem niewykorzystanych części zaliczek uiszczonych na poczet wydatków w postępowaniu dowodowym.

Na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w związku z art. 98 k.p.c. nakazano pobrać solidarnie od strony przegrywającej tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa koszty sądowe w wysokości 215,04 zł.

Apelację od omówionego wyżej wyroku w zakresie jego punktów 1 w całości, 2 i 3 „w zakresie rozstrzygnięcia w kosztach sądowych w całości” wywiedli powodowie, działając przez swojego pełnomocnika w osobie adwokata, występującego również w I instancji. W apelacji zarzucono naruszenie zarówno prawa procesowego, jak i materialnego.

W zakresie prawa procesowego zdaniem apelujących doszło do naruszenia:

art. 130 la § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie i niezwrócenie pozwu niezawierającego załącznika, płyty CD z nagraniem monitoringu, który to brak załącznika stanowi brak formalny pozwu skutkujący jego zwrotem (zarzut I);

art. 243 2 k.p.c. w związku z art. 308 k.p.c. poprzez zaliczenie w poczet materiału dowodowego dokumentów złożonych przez pozwanego oraz przeprowadzenie z nich dowodu, w szczególności protokołów przeglądu drzwi w sytuacji, gdy postanowieniem z 6 lipca 2020 roku odmówiono przywrócenia terminu do złożenia odpowiedzi na pozew zaś postanowieniem z 14 marca 2023 roku zwrócono pismo procesowe pozwanego z 6 sierpnia 2021 roku, a tym samym owe dokumenty pod względem procesowym nie stanowiły dowodu w sprawie (zarzut II);

art. 233 k.p.c., w konsekwencji zarzutów I i II, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i uczynienie jej dowolną przez uwzględnienie w poczet materiału dowodowego protokołów przeglądu drzwi złożonych przez pozwanego wraz z odpowiedzią na pozew w sytuacji, gdy zwrócono odpowiedź na pozew jako złożoną po terminie i nie przywrócono terminu do jej złożenia, a także zwrócono pismo procesowe pozwanego z 6 sierpnia 2021 roku, a zatem wyżej wymienione dokumenty stanowiące załączniki do wskazanych pism pozwanego pod względem procesowym winny zostać potraktowane jako nieistniejące i nie zostać ocenione jako materiał dowodowy (zarzut III).

W zakresie prawa materialnego zarzucono naruszenie:

art. 415 k.c. oraz 416 k.c. przez ich nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, iż odpowiedzialność pozwanego oparta jest na zasadzie winy w sytuacji, gdy pozwany jako przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody odpowiada za szkodę poszkodowanej Z. K. na zasadzie ryzyka, co skutkowało oddaleniem powództwa (zarzut IV);

art. 435 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż pozwany nie jest przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody w sytuacji, gdy dla jego prawidłowego funkcjonowania niezbędne jest odpowiednie nasycenie i wykorzystywanie aparatury medycznej, to jest urządzeń poruszanych za pomocą siły przyrody takich jak prąd elektryczny, sprężone powietrze, paliwa płynne itp., a tym samym dla prawidłowego funkcjonowania szpital musi opierać swoją działalność na wykorzystaniu odpowiednio przetworzonych sił przyrody bowiem używany sprzęt medyczny bazuje na nich, służąc realizacji zasadniczego celu prowadzonej przez szpital działalności, tj. ratowania życia i zdrowia pacjentów", w konsekwencji powyższego szpital jako przedsiębiorstwo, wprowadzane jest w ruch za pomocą siły przyrody (zarzut V).

Na podstawie art. 381 k.p.c. wniesiono o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci nagrania z monitoringu z 21 maja 2018 roku zawartego na płycie CD dla stwierdzenia faktu przebiegu i przyczyn przedmiotowego wypadku.

Z tych względów wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, nadto zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c., ewentualnie o nieobciążenie powodów kosztami postępowania apelacyjnego oraz postępowania pierwszoinstancyjnego w trybie art. 102 k.p.c.

W toku rozprawy apelacyjnej pozwany, reprezentowany przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, występującego również w I instancji, wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od apelujących kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Apelacja okazała się bezzasadną, mimo iż jeden z zarzutów należało uwzględnić.

W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty w zakresie prawa procesowego, jako determinujące prawidłowość ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia.

Zarzut I należało uwzględnić o tyle, że doprowadził do przeprowadzenia dowodu z zapisu monitoringu w postępowaniu apelacyjnym. Zgodzić się należy z poglądem, że w dotychczasowym stanie prawnym niedołączenie do pisma procesowego wymienionych w nim załączników nie mogło skutkować jego zwrotem na podstawie art. 130 k.p.c., a wyłącznie negatywnymi konsekwencjami procesowymi w zakresie dowodzenia. Tymczasem obecnie, wobec dodania § 1 1 do art. 126 k.p.c., niedołączenie do pisma procesowego załączników wymienionych w tym piśmie powinno skutkować uruchomieniem postępowania naprawczego, o którym mowa w art. 130 § 1, art. 373, 398 6, 424 6 k.p.c., a w wypadku pisma procesowego wniesionego przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej zasadne będzie zastosowanie rygoru wynikającego z art. 130 1a k.p.c.4. Należy jednak w tym miejscu zauważyć, że przeprowadzony dowód nie doprowadził do zmiany ustaleń faktycznych. W zakresie wynikającym z wiedzy nieposiadającej znamion wiadomości specjalnych, nie sposób ustalić by drzwi zadziałały nieprawidłowo.

Zarzut II nie jest zasadny. Należy pamiętać, że Sąd I instancji władny jest przeprowadzić dowód z urzędu (art. 232 zd. II k.p.c.). Sąd Okręgowy w obecnym składzie stoi na stanowisku, że jakkolwiek co do zasady działania sądów I i II instancji w postępowaniu procesowym w tym zakresie winny być podejmowane niezwykle ostrożnie, tak by nie powodować wrażenia faworyzowania którejkolwiek ze stron, to jednak nie można pominąć iż w tym zakresie Parlament zdecydował o przyznaniu sądom orzekającym uprawnienie dyskrecjonalne. To sąd prowadzący postępowanie, szczególnie zaś sąd rozpoznający sprawę w I instancji, na podstawie wszelkich ujawnionych okoliczności rozstrzyga, wedle własnego uznania, czy zachodzi potrzeba skorzystania z uprawnienia przewidzianego w art. 232 zd. II k.p.c., mając na względzie konieczność zapewnienia należytego wymiaru sprawiedliwości. Należy przy tym zauważyć, że w istocie – i to zwłaszcza w świetle przeprowadzonego dowodu z zapisu monitoringu – to nie na pozwanym spoczywał ciężar dowodu, że drzwi działały prawidłowo, lecz na pozwanym spoczywał procesowy ciężar wykazania iż drzwi te wskutek bezprawnego postępowania pozwanego, działały nieprawidłowo; takiego zaś dowodu powodowie nie przeprowadzili. Zapis monitoringu nie pozwala na wysnucie zeń ustalenia faktycznego na podstawie własnej oceny Sądu Okręgowego, pozbawionej możliwości sięgnięcia do wiadomości specjalnych, że oto powodem upadku pierwotnej powódki było wadliwe działanie drzwi. Zarzut II nie jest zasadny, lecz nawet gdyby był, z uwagi na rozkład ciężaru dowodu niemiałby znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Zarzut III jest w swej istocie identyczny z zarzutem II. Jego ocena jest zatem zbieżna.

W świetle powyższych uwag ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy są prawidłowe, ponieważ mieszczą się w granicach swobodnej – w przeciwieństwie do dowolnej – oceny przeprowadzonych dowodów jako spójne, logicznie powiązane z materiałem dowodowym, niebudzące wątpliwości w świetle życiowego doświadczenia oraz zupełne z punktu widzenia zakresu ustaleń niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia. Jako takie nie mogą być skutecznie zwalczane polemicznymi twierdzeniami apelujących. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjmuje owe ustalenia Sądu I instancji w całości za własne.

Przy tak poczynionych ustaleniach faktycznych, przystąpić należało do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego.

Zarzuty IV i V należy rozpoznawać łącznie. Sprowadzają się one – wyczerpując w całości zarzuty prawnomaterialne – do tezy, że odpowiedzialność pozwanego winna kształtować się nie wedle zasady zawinienia, przyjętej przez Sąd Rejonowy, lecz wedle zasady ryzyka, przewidzianej dla prowadzących na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (art. 435 § 1 k.c.). Za takim stanowiskiem przemawiać ma w szczególności masowe wykorzystanie sprzętu medycznego, przede wszystkim diagnostycznego, dla którego funkcjonowania konieczna jest energia elektryczna. Sąd Okręgowy w obecnym składzie przychyla się jednakże do argumentacji wskazywanej przez Sąd Najwyższy w sprawie I PK 272/165. W pierwszej kolejności należy mianowicie zauważyć, że podstawą funkcjonowania podmiotu leczniczego są wiedza, umiejętności i doświadczenie wykwalifikowanego personelu medycznego, nie zaś ruch różnego rodzaju urządzeń spowodowany siłami przyrody. Urządzenia zasilane różnymi rodzajami energii usprawniają pracę lekarzy i innego personelu medycznego, jednak jej nie warunkują. Skoro tak, nie ma mowy o spełnieniu przesłanki z art. 435 § 1 k.c., to jest wprawiania zakładu – jako całości – w ruch siłami przyrody.

W konsekwencji prawidłowym okazało się również rozstrzygnięcie końcowe. Sąd Okręgowy podziela pozostałą część argumentacji Sądu I instancji, przyjmując zawarte w niej oceny za własne.

Prawidłowe jest również rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu. Sąd Rejonowy trafnie obciążył przegrywających sprawę powodów kosztami postępowania

Z tych wszystkich względów, a nadto wobec braku okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, które winny być brane pod uwagę z urzędu, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację powodów oddalono jako bezzasadną (art. 385 k.p.c.).

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 99 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c. Na koszty postępowania apelacyjnego pozwanych złożyło się 1.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej w postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Okręgowym. Powodowie obowiązani są zwrócić te koszty w całości pozwanemu.

1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 z późn. zm.).

2 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.).

3 Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1144 z późn. zm.).

4 Por.: E. S. [w:] M. M. [red.]: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom I. Art. 1-477(16) , red., LEX/el. 2022, teza 6 do art. 126.

5 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2017 r., I PK 272/16, LEX nr 2358813.