sygn. III Ca 54/23 19 sierpnia 2024 Sąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie z 19 sierpnia 2024, sygn. III Ca 54/23

Data orzeczenia 19 sierpnia 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział III Wydział Cywilny Odwoławczy
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łodzi #III Wydział Cywilny Odwoławczy #uzasadnienie

Sygn. akt III Ca 54/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 listopada 2022 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w sprawie o sygn. akt XVIII C 1273/21 z powództwa T. B. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W., o zapłatę:

1.  zasądził od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz T. B. kwotę 2.621 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 listopada 2020 r. do dnia zapłaty;

2.  oddalił powództwo w pozostałej części;

3.  zasądził od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz T. B. 488,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem stosunkowej części kosztów procesu;

4.  nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi z roszczenia zasądzonego na rzez T. B. w pkt 1) kwotę 23,16 zł tytułem stosunkowej części kosztów sądowych pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa;

5.  nakazał pobrać od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi kwotę 73,32 zł tytułem stosunkowej części kosztów sądowych pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając wydane rozstrzygnięcie w części, tj. w zakresie punktów 2. i 4..

Skarżący wydanemu orzeczeniu zarzucił rażącą obrazę przepisów prawa procesowego i materialnego tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c. i art.. 363 k.c. w zw. z art. 822 k.c. – poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i błędne uznanie, że uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego oraz parkowania pojazdu uszkodzonego obejmował jedynie 31 dni, podczas gdy wbrew rozumowaniu sądu:

1.  wobec faktu urlopu warsztatu naprawczego obejmującego okres od 20.07.2020 r. do 3.08.2020 r. zamówienie części zamiennych było możliwe dopiero w dniu 4.08.2020 r. (poniedziałek), wobec czego uwzględniając uzasadniony okres 10 dni na czynności okołonaprawcze uzasadniony najem winien się zakończyć w dniu 14.08.2020 r. – zatem cały uzasadniony okres najmu winien obejmować 37 dni, a nie przyjęte przez sąd dni 31,

2.  fakt zaplanowanego przez warsztat naprawczy urlopu wypoczynkowego wszystkich pracowników obejmującego okres 2 tygodni – i decyzja poszkodowanego, że chce naprawiać auto tam – nie może być traktowana jako okoliczność „zrywająca" adekwatny związek przyczynowy pomiędzy kosztem najmu pojazdu zastępczego a faktem wyrządzonej szkody,

3.  fakt zaplanowanego przez warsztat naprawczy urlopu wypoczynkowego wszystkich pracowników obejmującego okres 2 tygodni nie może być uznany za nieprawidłową organizację pracy w warsztacie – urlopy poszczególnych pracowników rozłożone w ciągu roku powodują zmniejszenie wydajności przedsiębiorstwa w skali całego roku, zaś warsztat T. T. – zamiast pracować z niepełną mocą przez dłuższy okres po prostu stosuje przerwę urlopową i jest to działanie w interesie wszystkich klientów,

4.  nie doszło do naruszenia obowiązku współdziałania poszkodowanego jako wierzyciela z ubezpieczycielem (art. 354 § 2 k.c.) ani do naruszenia zasady minimalizacji szkody – mimo dostarczonych pozwanemu kompletu dokumentów i oczywistego przebiegu wypadku, za który sprawcę ukarano mandatem karnym - pozwany wstrzymywał się z uznaniem odpowiedzialności za szkodę przez blisko 3 tygodnie i takie opieszałe działanie wskazuje jednoznacznie, że to po stronie pozwanego nie było woli współdziałania z wierzycielem,

5.  skoro sąd uznał za uzasadnione wstrzymywanie z naprawa i zamówieniem części zamiennych do chwili wypłaty przez pozwanego odszkodowania - a ów moment nastąpił w trakcie przerwy urlopowej warsztatu - to zamówienie owych części fizycznie możliwe oraz uzasadnione było dopiero w dniu 4.08.2020 roku,

6.  gdyby poszkodowana miała transportować uszkodzony pojazd do innego warsztatu to konieczne by było poniesienie dalszych wydatków na jego przewiezienie, co prowadziłoby do zwiększenia zakresu szkody,

W związku z tak postawionymi zarzutami powód wniósł o zmianę punktu 2 wyroku, poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda także kwoty 864,75 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8.11.2020 r. do dnia zapłaty, uchylenie punktu 4 wyroku oraz zasądzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za I instancję, a ponadto o zasądzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Apelację od wydanego w sprawie rozstrzygnięcia złożyła również strona pozwana kwestionując wydane rozstrzygnięcie w części, tj. w zakresie pkt 1: co do kwoty 2.201 zł (tj. ponad kwotę 420 zł) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 listopada 2020 r. oraz w zakresie punktów 3. i 5. wyroku w całości.

Pozwany zarzucił orzeczeniu:

1.  naruszenie prawa procesowego, mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, w szczególności:

a.  art. 233 § 1 k.p.c.:

w wyniku dokonania niewszechstronnej i dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, w szczególności poprzez nienadanie odpowiedniej rangi faktowi, że ubezpieczyciel informował powoda o możliwości wynajęcia pojazdu zastępczego z wypożyczalni współpracującej z pozwaną, a także o akceptowanej przez nią dobowej stawce najmu pojazdu zastępczego oraz możliwości weryfikacji stawki najmu w przypadku wynajęcia przez poszkodowanego pojazdu zastępczego od podmiotu zewnętrznego za wyższą stawkę niż ta zaproponowana przez pozwaną,

w wyniku dokonania niewszechstronnej i dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, w szczególności poprzez pominięcie faktu, iż powód posiadał umocowanie do odbioru informacji w przedmiocie najmu pojazdu zastępczego tj. upoważnienie przedstawione pozwanej w piśmie z dnia 9 lipca 2020 r.,

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności:

a.  art. 361 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że w granicach normalnego następstwa szkody mieści się najem pojazdu zastępczego w wygórowanej stawce dobowej najmu 150 zł brutto, w sytuacji gdy pozwana informowała poszkodowanego o możliwości wynajęcia pojazdu zastępczego w wypożyczalniach współpracujących z pozwaną w stawce 70 zł/doba brutto;

b.  art. 354 § 2 k.c. w zw. z art. 16 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poprzez jego błędną, wykładnię skutkującą uznaniem, że poszkodowany nie naruszył obowiązku minimalizacji szkody i obowiązku współpracy wierzyciela z dłużnikiem przy wykonaniu zobowiązania, co następnie skutkowało uznaniem przez Sąd I instancji zasadności najmu pojazdu zastępczego w stawce 150 zł brutto, podczas gdy powód był informowany o możliwości zorganizowania samochodu zastępczego z wypożyczalni współpracującej z ubezpieczycielem, o prawie weryfikacji dobowej stawki najmu do 70 zł brutto/doba w przypadku wypożyczenia pojazdu z zewnętrznej wypożyczalni;

c.  art. 481 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c.: poprzez błędną wykładnie skutkującą nieprawidłowym uznaniem że pozwany pozostawał w opóźnieniu już od 8 listopada 2020 r., podczas, gdy dochodzone kwoty miały charakter sporny do chwili wyrokowania.

W związku z tak postawionymi zarzutami skarżący ubezpieczyciel wniósł o zmianę rozstrzygnięcia w zakresie zaskarżenia poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz o rozstrzygnięcie o kosztach procesu w zakresie postępowania w I i II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, stosownie do wyniku postępowania i zasady odpowiedzialności strony za wynik sprawy.

Powód, w odpowiedzi na apelację przez pozwanego, wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwany, w odpowiedzi na apelację przez powoda, wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacje wniesione przez obie strony postępowania okazały się bezzasadne i jako takie podlegały oddaleniu.

Zdaniem Sądu Okręgowego, wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy. Podniesione przez apelujących zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela zarówno ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je, jako własne, jak i dokonaną ocenę prawną.

Przede wszystkim podniesione przez skarżących zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie mogły zostać uznane za skuteczne. Należy wskazać, że zarzut naruszenia przepisu art. 233 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139).

Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., sygn. akt III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. sygn. akt III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008 r., I ACa 180/08, LEX nr 468598).

Takiego działania obojga skarżących zabrakło w rozpoznawanej sprawie, niezasadne są zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.. Pozwany wywodzi szereg skutków prawnych z udzielonej poszkodowanej informacji odnośnie wypożyczalni współpracujących z pozwanym ubezpieczycielem oraz akceptowanych przez niego dobowych stawkach najmu pojazdu zastępczego. Informacja ta została zawarta w wiadomości mailowej z dnia 15 lipca 2022 r., w której to pozwany poinformował powoda, że może zorganizować poszkodowanej najem pojazdu zastępczego, a stawka dobowa w przypadku pojazdu w klasie pojazdu uszkodzonego (segment B) będzie wynosić 70 zł, pozwany w załączonej wiadomości nie przedstawił regulaminów wypożyczalni, które wskazał jako podmioty mogące zorganizować najem, ani żadnych szczegółów oferty najmu. W tej sytuacji nie można uznać, że tego typu informacja od ubezpieczyciela o możliwości najmu pojazdu zastępczego stanowiła ofertę oraz była wiążąca dla poszkodowanej. Sąd Okręgowy nie ma wątpliwości, że lakoniczna informacja o zasadach rozliczania najmu pojazdu zastępczego ani nie stanowi realnego przedstawienia propozycji najmu poszkodowanemu, ani też nie obliguje do zwrócenia się do pozwanego o możliwość wynajęcia pojazdu, czy też informowania o przyczynach, dla których nie chce skorzystać z oferty ubezpieczyciela. Skarżący ubezpieczyciel nie wskazał również, czy miałby to być najem bezgotówkowy i czy poszkodowana nie ponosiłaby żadnych dodatkowych związanych z nim kosztów, przykładowo w postaci kaucji.

Stawki najmu pojazdu z segmentu pojazdu uszkodzonego w okresie najmu zawierały się w przedziale od 130 zł do 178,50 zł netto za dobę. Pojazd uszkodzony i pojazd wynajęty przez poszkodowaną były pojazdami w tym samym segmencie. Co za tym idzie ostatecznie zastosowana przez powoda stawka (150 zł brutto) zawiera się z uzasadnionych dobowych stawkach najmu dla pojazdów segmentu B. Reasumując należało uznać, że tak przedstawione przez pozwanego informacje nie mogą być uznane za ofertę złożoną poszkodowanej, a tym bardziej nie mogą zostać uznane za wiążące.

Idąc dalej należy podkreślić, że nie ma również racji skarżący powód podnosząc, iż cały uzasadniony okres najmu powinien wynosić 37 dni, a nie jak uznał Sad I instancji 31 dni. Z całą pewnością do zasadnego czasu trwania najmu pojazdu zastępczego nie można doliczyć czasu urlopu w warsztacie naprawczym. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ocenę dokonaną przez Sąd Rejonowy, który uznał, że nieprawidłowa organizacja pracy warsztatu, powodująca wydłużenie czasu naprawy pojazdu, nie może być uznana za normalne następstwo zdarzenia szkodowego. Brak adekwatności związku przyczynowego wynika też z postawy poszkodowanego, który był poinformowany o tym, że warsztat planuje urlop w trakcie którego będzie zamknięty. W takiej sytuacji należało oczekiwać od poszkodowanego, który powinien dążyć do minimalizacji szkody i współdziałać z ubezpieczycielem przy wykonywaniu zobowiązania, że zrezygnuje z usług takiego warsztatu i skieruje auto do warsztatu, który w ramach organizacji własnej działalności nie decyduje się na całkowite przestoje związane z okresem urlopowym.

Mając powyższe okoliczności na uwadze za niezasadne również należało uznać podniesione zarzuty naruszenia prawa materialnego, w szczególności zarzutu naruszenia art. 361 k.c.. W orzecznictwie nie ulega wątpliwości, że koszty poniesione przez poszkodowanego z tytułu wynajmu pojazdu zastępczego są normalnym następstwem w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. z uwagi na niemożność korzystania z samochodu przez poszkodowanego w sytuacji jego uszkodzenia lub zniszczenia. Jeżeli więc poniesione zostały koszty związane z wynajmem pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach skutków szkodowych podlegających wyrównaniu. Postulat pełnego odszkodowania przemawia bowiem za przyjęciem stanowiska o potrzebie zwrotu przez ubezpieczyciela tzw. wydatków koniecznych potrzebnych na czasowe używanie zastępczego środka komunikacji w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek uszkodzenia lub zniszczenia. Termin wydatków koniecznych oznacza przy tym wydatek niezbędny dla korzystania z innego pojazdu w takim samym zakresie, w jakim poszkodowany korzystałby ze swego środka lokomocji, gdyby mu szkody nie wyrządzono (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r. III CZP 14/97 OSNC 1997/8/103). W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadacza pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego (...) obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego i nie jest uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17.11.2011 t., III CZP 5/11, OSNC 2012/3/28 ). Wskazać także należy, że jeżeli uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy w postaci wmontowania do niego nowej części zamiennej, to koszty najmu przez poszkodowanego tzw. samochodu zastępczego obejmują okres konieczny i niezbędny do naprawy pojazdu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2004 r., II CK 494/03, Biul.SN 2005/3/11). Należy podkreślić, że uprawnienie do wynajmu pojazdu zastępczego przysługuje poszkodowanemu, co do zasady przez czas rzeczywistej naprawy pojazdu, który nie ogranicza się do czasu niezbędnego do dokonania samej technologicznej naprawy. Jak zostało wskazane powyżej, Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 17 listopada 2011 r. (sygn. akt III CZP 05/11) podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie okresu najmu przy szkodzie częściowej w pojeździe, w którym ponoszone wydatki są celowe i ekonomicznie uzasadnione oraz podlegają naprawieniu przez sprawcę szkody lub jego ubezpieczyciela. W wyroku z dnia 26 listopada 2011 r. (sygn. akt V CKN 1397/00) Sąd Najwyższy wskazał, że „skoro samochód mógł zostać naprawiony, to poszkodowany może w zasadzie żądać od zakładu ubezpieczeń zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego poniesionych jedynie w okresie naprawy samochodu". Dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego uzasadnia wniosek, że celowymi i ekonomicznie uzasadnionymi wydatkami na najem pojazdu zastępczego są koszty najmu ponoszone w okresie koniecznym do przeprowadzenia naprawy uszkodzonego pojazdu z tym, że należy podkreślić, iż okres ten nigdy nie jest równy temu, ile wynosi sam technologiczny czas naprawy pojazdu, albowiem podczas szacowania rzeczywistego czasu naprawy pojazdu należałoby uwzględnić takie czynniki jak: zgłoszenie szkody do zakładu ubezpieczeń, przyjęcie pojazdu do naprawy przez warsztat naprawczy, oględziny przednaprawcze ubezpieczyciela, korespondencja pomiędzy ubezpieczycielem, a serwisem naprawczym dotycząca kwalifikacji uszkodzeń, czas oczekiwania na części, dostarczenie do serwisu naprawczego kalkulacji naprawy ubezpieczyciela, akceptacja kosztów naprawy pojazdu w przypadku kosztorysu warsztatu naprawczego, aż wreszcie decyzja ubezpieczyciela.

Niezasadnymi jawią się podniesione zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. 826 § 1 k.c. oraz art. 362 k.c.. w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Obowiązek minimalizacji szkody przez poszkodowanego rozumiany jest jako zapobieżenie, w miarę możliwości zwiększeniu się szkody. Zarzut naruszenia zasady minimalizacji szkody jest całkowicie nietrafiony, bowiem poszkodowany nie ma bowiem obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywnością w procesie likwidacji i poszukiwania na rynku podmiotów świadczących swoje usługi, jak najtaniej. Należy jeszcze raz podkreślić, że poszkodowana wbrew argumentacji zawartej we wniesionej apelacji pozwanego nie miała żadnego obowiązku skorzystać z oferty najmu pojazdu zastępczego od pozwanego ubezpieczyciela. Zwłaszcza, że pozwany nie zaoferował sądowi żadnych dowodów na celem wykazania szczegółów swojej oferty w tym zakresie, czy była ona adekwatna. Strona pozwana wykazała się całkowitą biernością co do wykazania, że w przypadku, gdyby poszkodowana skorzystała z oferty wypożyczalni współpracujących z ubezpieczycielem, to koszt takiego najmu wynosiłby dla strony jedynie 70 zł brutto, samo zaś oświadczenie strony pozwanej co do wysokości tych kosztów jest niewystarczające. Pozwany również wykazał się biernością w toku postępowania likwidacyjnego, albowiem informacja udzielona przez niego powodowi, w przedmiocie zasad refundacji najmu pojazdu zastępczego, była dopiero odpowiedzią na ponaglający mail powoda z prośbą o pilne wykonanie oględzin uszkodzonego pojazdu

Mając powyższe na uwadze niezasadnymi jawią się pozostałe podniesione zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art. 824 1 k.c. w zw. z art. 354 § 2 k.c. oraz w zw. z art. 362 k.c.. Stosownie do treści art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli nie umówiono się inaczej, suma ubezpieczenia ustalona w umowie stanowi górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela (art. 824 § 1 k.c.). Wysokość odszkodowania powinna jednocześnie odpowiadać rzeczywistym, uzasadnionym skutkom zdarzenia, z którego wyniknęła szkoda. Zgodnie bowiem z art. 824 1 § 1 k.c., o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Natomiast jak to zostało pokreślone w dotychczasowej części uzasadnienia uszkodzony pojazd marki K. (...) o nr rej. (...) nadawał się do naprawy w postaci wmontowania do niego nowych części zamiennych, co za tym idzie koszty najmu przez poszkodowaną samochodu zastępczego obejmują okres konieczny i niezbędny do naprawy pojazdu, który w okolicznościach przedmiotowej sprawy wynosił 31 dni i uwzględnia czas oczekiwania na przyjęcie odpowiedzialności za szkodę przez zakład ubezpieczeń.

Z powyższych względów za niezasadne należało również uznać podniesione przez powoda zarzuty prawa materialnego tj. naruszenia art. 361 § 1 i 2 k.c., art. 363 k.p.c. w zw. z art. 822 k.c.. W żadnym wypadku nie można do zasadnego czasu trwania najmu pojazdu zastępczego doliczać czas urlopu w warsztacie naprawczym. Jak to zostało podkreślone w dotychczasowej części uzasadnienia orzecznictwo Sądu Najwyższego uzasadnia wniosek, że celowymi i ekonomicznie uzasadnionymi wydatkami na najem pojazdu zastępczego są koszty najmu ponoszone w okresie koniecznym do przeprowadzenia naprawy uszkodzonego pojazdu. Z cała pewnością nie można mówić, że okres konieczny do przeprowadzenia naprawy obejmuje urlop wszystkich pracowników danego warsztatu naprawczego i całkowity przestój w pracy. W tej części wydłużony czas najmu nie pozostawał w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodowym o jakim stanowi art. 361 § 1 k.c., a także naruszał obowiązek współdziałania poszkodowanego jako wierzyciela z ubezpieczycielem (art. 354 § 2 k.c.) i zasadę minimalizacji szkody wynikającą z art. 16 ust. 1 ww. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. O ile związek przyczynowy pomiędzy najmem pojazdu a szkodą powodującą, że pojazd użytkowany przez poszkodowanego nie nadaje się do jazdy, istnieje i jest oczywisty o tyle charakter normalności następstwa takiej szkody w postaci najmu jest przerwany gdy wydłużenie tego czasu wynika z nieprawidłowej organizacji pracy w warsztacie naprawczym. Biorąc pod uwagę stosunki gospodarcze występujące aktualnie na rynku napraw pojazdów, w tym wielość podmiotów świadczących takie usługi oraz łatwą dostępność do takich podmiotów, w tym do dużych autoryzowanych serwisów naprawczych (tylko w obrębie Ł. znajdują się dwie (...) dla marki K., świadczące usługi warsztatowe od poniedziałku do soboty), całkowity przestój pracy warsztatu naprawczego z uwagi na okres urlopowy nie może być uznany, za jego prawidłową organizację pracy, a wynikające stąd wydłużenie czasu naprawy samochodu i w efekcie najmu pojazdu zastępczego, nie powinno obciążać ubezpieczyciela, który nie ma żadnego wpływu na taki sposób funkcjonowania danego warsztatu.

Nie doszło w sprawie również do naruszenia art. 481 § 1 k.c., który tylko ogólnie określa uprawnienie wierzyciela do żądania odsetek na wypadek, gdy dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Powód miał zatem prawo, co do zasady oparte właśnie na tym przepisie, domagać się odsetek od należnego mu odszkodowania za okres, w którym strona pozwana pozostawała w opóźnieniu z jego zapłatą.

Kwestia zaś, od kiedy to opóźnienie istniało, regulowana jest już innymi przepisami, a to art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych. Zgodnie z art. 817 § 1 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o powstaniu szkody, zaś jedynie, gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1 (art. 817 § 2 k.c.). Przywołany wyżej art. 14 ustawy z 22 maja 2003 r. tę regulację właściwie powiela.

Ustawodawca w całości na zakład ubezpieczeń, jako profesjonalistę, nałożył obowiązek istotnego z punktu widzenia niniejszej sprawy ustalenia wysokości odszkodowania. Wynika to nie tylko z tego, że ubezpieczyciel jest podmiotem profesjonalnym i dysponuje wykwalifikowanymi służbami do ustalenia przyczyn zdarzenia i wysokości szkody, ale też ze słusznego założenia, że poszkodowany takiej wiedzy nie posiada i nie można zmuszać go do określania w zgłoszeniu szkody żądanego przez niego odszkodowania. Obowiązek jego prawidłowego wyliczenia, we wskazanych terminach, spoczywa więc w całości na ubezpieczycielu, który w terminie 30 dni (co do zasady) ma ustalić w sposób prawidłowy wysokość należnego odszkodowania. Jeżeli tego nie zrobi naraża się na zarzut opóźnienia i należne z tego tytułu odsetki.

Wobec powyższego Sąd Okręgowy oddalił wniesione przez obie strony apelacje, na podstawie art. 385 k.p.c., jako całkowicie bezzasadne.

Zważywszy na wynik kontroli instancyjnej, o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 2. na podstawie art. 100 k.p.c., znosząc pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego, bowiem każda ze stron zarówno przegrała, jak i wygrała postępowanie, biorąc pod uwagę, że obie apelacje okazały się całkowicie bezzasadne.