Uzasadnienie z 23 sierpnia 2024, sygn. III Ca 353/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
III Ca 353/24
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 11 grudnia 2023 roku w sprawie I C 176/23 z powództwa K. Ł. przeciwko Towarzystwu (...) spółce akcyjnej w W.
–w punkcie 1 zasądzono od pozwanego na rzecz powoda:
–(a) 28.585,81 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 13 listopada 2022 roku do dnia zapłaty,
–(b) 430,50 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 3 marca 2023 roku do dnia zapłaty,
–(c) 6.619,72 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
–w punkcie 2 oddalono powództwo w pozostałym zakresie;
–w punkcie 3 nakazano zwrócić pozwanemu 700 zł uiszczone tytułem zaliczki na biegłego;
–w punkcie 4 nakazano zwrócić powodowi niewykorzystaną część zaliczki – 448,28 zł;
W świetle uzasadnienia wskazanego orzeczenia Sąd I instancji ustalił, że dochodzone roszczenia wynikają z kolizji dwóch pojazdów, jaka miała miejsce 10 października 2022 roku w Ł.. Poza sporem było, że sprawca szkody pozostawał wówczas pod ochroną ubezpieczeniową pozwanego w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Powód zgłosił szkodę pozwanemu 12 października 2022 roku. Ubezpieczyciel 19 października 2022 roku sporządził kalkulację naprawy pojazdu z zastosowaniem stawki za roboczogodzinę prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych w wysokości 65 zł netto, a także z uwzględnieniem rabatów na części zamienne w wysokości 20 % oraz na materiały lakiernicze w wysokości 40 %. Do wyliczenia kosztów naprawy przyjęto zastosowanie części o jakości O, P i PJ. Koszt naprawy został oszacowany na 24.766,52 złotych brutto.
Decyzją z 28 października 2022 roku pozwany przyznał powodowi odszkodowanie w wysokości ustalonej w kalkulacji z 19 października 2022 roku. W treści decyzji wskazano, że odszkodowanie obejmuje koszt naprawy uwzględniający rabaty na części i materiały lakiernicze. Pozwany zaznaczył, że w podanych cenach może dostarczyć bezpłatnie części lub materiały lakiernicze. W celu ustalenia szczegółów pozwany zwrócił się o kontakt pod podanym adresem e-mail lub numerem telefonu. Jednocześnie zaznaczył, że zakup przez powoda części lub materiałów lakierniczych po wyższych cenach będzie skutkował odmową wypłaty odszkodowania w tym zakresie.
Po dodatkowych oględzinach pojazdu uszkodzonego, pozwany dokonał weryfikacji oszacowanych kosztów naprawy i 8 listopada 2022 roku sporządził nową kalkulację naprawy. Nowy kosztorys wskazywał jako całkowity koszt naprawy 26.997,25 złotych brutto. Kwota ta została wyliczona z zastosowaniem stawki za roboczogodzinę prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych w wysokości 65 zł netto oraz z uwzględnieniem rabatów na części zamienne w wysokości 20 % i materiały lakiernicze w wysokości 40 %, a także z uwzględnieniem do naprawy części o jakości O, P i PJ. Wraz z przekazaniem poszkodowanemu informacji o wyliczonej na nowo wartości szkody pozwany wskazał warsztat naprawczy, w którym rekomendował przeprowadzenie naprawy. W oparciu o drugą sporządzoną kalkulację naprawy pozwany decyzją z 9 listopada 2022 roku, przyznał powodowi dopłatę do odszkodowania za koszty naprawy pojazdu w wysokości 2.230,73 zł.
Następnie 12 listopada 2022 roku, na zlecenie powoda, wykonano kalkulację naprawy pojazdu po szkodzie z 10 października 2022 roku. Oszacowano koszt naprawy samochodu na 55.583,06 zł z uwzględnieniem stawki za roboczogodzinę prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych w wysokości 110 zł netto, bez zastosowania jakichkolwiek rabatów na materiały lakiernicze i części zamienne i z zastosowaniem do naprawy wyłącznie części oryginalnych o jakości O. Koszt sporządzenia kalkulacji wyniósł 430,50 zł i został zapłacony przez powoda.
Od 21 października 2021 roku pozwany i (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością współpracują w zakresie dostarczania części do pojazdów marek C., P. i DS klientom wskazanym przez pozwanego po cenach uwzględniających rabat w wysokości 20 %. Pozwany w swoich kalkulacjach stosuje ceny części zamiennych netto ustalone wg systemów A., E. i DAT, pomniejszone o wartość rabatu. Klienci zgłaszają się z kosztorysem zawierającym zestawienie części zamiennych.
Od 24 listopada 2021 roku pozwany współpracuje z (...) D. M. w zakresie likwidacji szkód komunikacyjnych w pojazdach. Zgodnie z umową o współpracy przy likwidacji szkód z OC sprawcy szkody zastosowanie znajdowała stawka w wysokości 65 zł netto za roboczogodzinę prac blacharskich i lakierniczych. Warsztat wykonuje naprawy w oparciu o kalkulacje zaakceptowana przez pozwanego. W naprawach może stosować części alternatywne tej samej jakości co „oryginalne części zamienne” lub „części zamienne o porównywalnej jakości”, a w przypadku szkód z OC w pojazdach powyżej 3 lat zobowiązany jest stosować części alternatywne dostępne na rynku. Od 1 października 2022 roku do 31 grudnia 2022 roku (...) D. M. nabywał oryginalne części zamienne marek O., C. i P. od (...)ska.
Od 28 marca 2022 roku pozwany i (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością współpracują w zakresie dostarczania materiałów lakierniczych klientom wskazanym przez pozwanego po cenach uwzględniających rabat w wysokości 40 %. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością dokonywała zakupów materiałów lakierniczych dla pojazdów P. w przedsiębiorstwie (...).
Koszt naprawy przedmiotowego pojazdu po szkodzie z 10 października 2022 roku, przy uwzględnieniu technologii naprawy, użyciu części oryginalnych i stawki za roboczogodzinę prac mechanicznych blacharskich i lakierniczych w wysokości 110 zł netto oraz cen części oryginalnych o jakości O, wynosił 55.765,10 zł brutto. Stawki za roboczogodzinę prac mechanicznych, blacharskich i lakierniczych na (...) rynku lokalnym mieściły się w zakresie od 90 zł do 116 zł netto dla warsztatów nieautoryzowanych. Przy zastosowaniu stawki 110 zł netto można było naprawić pojazd w październiku 2022 roku w okolicy zamieszkania poszkodowanego zgodnie z technologią producenta pojazdu w dobrze wyposażonym, nieautoryzowanym serwisie, posiadającym prawidłowo wyszkoloną kadrę.
Do naprawy przedmiotowego auta możliwe było użycie części jakości Q:
–reflektora prawego wyprodukowanego przez firmę (...), jako zamiennik produkowany na tej samej linii produkcyjnej co części na pierwszy montaż dla producenta pojazdu;
–lampy kierunkowskazu wyprodukowanej przez firmę (...)., będącą w ciągłej sprzedaży w wielu hurtowniach.
Koszt naprawy przedmiotowego pojazdu z zastosowaniem wyżej wymienionych części jakości Q wyniósłby 51.555,79 złotych brutto. Zastosowanie do naprawy części zamiennych innych niż jakości O lub Q nie przywróciłoby pojazdu do stanu sprzed szkody. Zamienniki jakości P, PJ itp. są gorszej jakości i nie mają dokładnie takich samych wymiarów jak części oryginalne. Zakup materiału lakierniczego i części zamiennych, użytych do naprawy w jednym serwisie i dostarczenie ich do innego serwisu naprawczego w praktyce nie jest możliwy, bo rodzi problemy z doborem koloru lakieru, określeniem ilości niezbędnych materiałów oraz uzyskaniem gwarancji na wykonaną naprawę.
W tak ustalonym stanie faktycznym zważono, że spór nie dotyczył zasady odpowiedzialności pozwanego, a jedynie wysokości należnego z tego tytułu świadczenia. Strona powodowa wnosiła o wypłacenie na swoją rzecz stosownego odszkodowania zgodnie z przedstawionym kosztorysem naprawy. Pozwany niesłusznie uzależniał wysokość wypłaconej sumy od faktu przeprowadzenia naprawy, w szczególności w określonym warsztacie naprawczym. Sąd Rejonowy podzielił stanowisko oraz argumentację Sądu Najwyższego, zgodnie z którym powstanie roszczenia z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar. Odpowiada ono niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy, a naprawa dokonana przed uzyskaniem świadczenia od ubezpieczyciela, jej koszt i faktyczny zakres nie ma zasadniczego wpływu na sposób ustalania wysokości odszkodowania. Nie ma zatem znaczenia, czy naprawienie szkody następuje na podstawie faktur za naprawę pojazdu czy wyceny kosztów naprawy, gdyż zasady naprawienia szkody muszą być identyczne. Szkodą jest bowiem różnica między stanem majątku poszkodowanego, jaki zaistniał po zdarzeniu wywołującym szkodę, a stanem tego majątku, jaki istniałby, gdyby to zdarzenie nie nastąpiło. W konsekwencji poszkodowany w ramach ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego, w przypadku szkody częściowej, może żądać odszkodowania w wysokości odpowiadającej niezbędnym i uzasadnionym ekonomicznie kosztom przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, także wtedy, gdy naprawy nie dokonał. Sąd I instancji podzielił przy tym pogląd, że w przypadku podjęcia decyzji o wyborze sposobu naprawienia szkody poprzez wypłatę kwoty odszkodowania na rachunek poszkodowanego, jako miarodajne koszty naprawy powinny być brane pod uwagę obiektywne i uśrednione koszty części na rynku, nie zaś koszty proponowane przez podmiot wskazany przez ubezpieczyciela. R. cenowy jest kwestią indywidualną, ustaloną między sprzedawcą a klientem, w konsekwencji nie można automatycznie stosować procentowego pomniejszenia ceny części czy usługi przy likwidacji szkody, ponieważ to czysto hipotetyczne działanie prowadziłoby w istocie do obniżenia należnego poszkodowanemu świadczenia. W realiach rozpoznawanej sprawy Sąd Rejonowy uznał, że nieskorzystanie przez poszkodowanego z oferty zorganizowania naprawy samochodu przez ubezpieczyciela nie stanowiło zwiększenia szkody. Poszkodowany wybierając wypłatę odszkodowania w gotówce, realizował swoje uprawnienia wynikające z przepisów prawa. Żaden z obowiązujących przepisów, ani nie nakłada na poszkodowanego obowiązku naprawy pojazdu, ani przyjęcia oferty ubezpieczyciela naprawy pojazdu w zakładzie współpracującym z ubezpieczycielem. Nieskorzystanie przez poszkodowanego z oferty zorganizowania mu naprawy pojazdu nie daje ubezpieczycielowi uprawnienia do weryfikacji kosztów naprawy przy uwzględnieniu stawek i rabatów indywidualnie wynegocjowanych, nie stanowiących powszechnej praktyki rynkowej. Ubezpieczyciel nie może zmuszać poszkodowanego do wyboru zakładu, którego nie zna i z którego usług nie korzystał.
Roszczenie w zakresie zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy Sąd I instancji uwzględnił w całości uznając, że powód nie posiadał wiedzy specjalnej pozwalającej na zweryfikowanie wysokości należnego odszkodowania, zatem zasadnym było zwrócenie się przezeń do profesjonalnego rzeczoznawcy, który wypowiedział się w kwestii wysokości szkody i zweryfikował kalkulację szkody sporządzoną przez pozwanego. W ten sposób poniesiony przez powoda koszt sporządzenia prywatnego kosztorysu stanowi szkodę pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym z zachowaniem pozwanego (art. 361 § 2 k.c.1). Pozwany bowiem w sposób nieprawidłowy wykonał swoje zobowiązanie dotyczące likwidacji zgłoszonej mu szkody. Oddalić należało jedynie część roszczenia odsetkowego w zakresie tego roszczenia, ponieważ powód nie wykazał iżby wzywał pozwanego do zapłaty tego roszczenia na etapie przedprocesowym, zatem uwzględnić należało datę doręczenia pozwu pozwanemu.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w przedmiocie kosztów orzeczono na podstawie art. 100 zd. II w związku z art. 98 k.p.c.2, zgodnie z którym można włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Strona powodowa wygrała sprawę niemalże w całości, ulegając jedynie co do roszczenia odsetkowego, zatem to strona pozwana winna zwrócić na rzecz powoda wszystkie poniesione przez niego koszty.
Niewykorzystane zaliczki zwrócono na podstawie art. 84 w związku z art. 80 u.k.s.c.3.
Apelację od omówionego wyżej wyroku w zakresie jego punktów: 1.a – w zakresie 13.095,07 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 listopada 2022 roku do dnia zapłaty, 1.b – w całości, 1.c – w całości, wywiódł pozwany, działając przez swojego pełnomocnika w osobie adwokata, występującego również w I instancji. W apelacji zarzucono naruszenie zarówno prawa procesowego, jak i materialnego.
W zakresie prawa procesowego zdaniem apelującego doszło do naruszenia:
–art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. przez dowolną ocenę dowodów i błędne ustalenie, że poszkodowanemu należy się odszkodowanie równe hipotetycznym kosztom naprawy, nie badając jaki był rzeczywisty rozmiar szkody rozumianej jako ubytek w majątku poszkodowanego, podczas gdy pozwana zobowiązana jest do naprawienia szkody, jaką poniósł poszkodowany, nie zaś pokrycia hipotetycznych kosztów naprawy (zarzut I);
–art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. przez brak rozważania, czy powód rzeczywiście naprawił pojazd po szkodzie i zasadne jest ustalenie odszkodowania jako wyliczenia kosztów naprawy hipotetycznej, podczas gdy pozwana wykazała, że po szkodzie pojazd został naprawiony i poddany badaniu okresowemu, co powinno skłonić do ustalenia, że szkoda powoda polega na tym, że poniósł koszty rzeczywistej naprawy, podczas gdy uwzględnienie tej okoliczności prowadziłoby do wniosku, że szkodą powoda nie są hipotetyczne koszty naprawy pojazdu (zarzut II);
–art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.c. przez pominięcie, że pozwany wyliczył rzeczywiste, realne koszty naprawy pojazdu poszkodowanego, przy uwzględnieniu dokonania napraw przy użyciu części jakości O i P przy uwzględnieniu rabatów oferowanych przez pozwaną na 42.487,99 zł i kwota ta pozwalałaby na przywrócenie stanu poprzedniego pojazdu, gdyby tylko poszkodowany podjął współdziałanie z ubezpieczycielem w toku likwidacji szkody, co czyniłoby możliwym naprawę pojazdu za tę kwotę (zarzut III);
–art. 233 § 1 k.p.c. przez nienadanie znaczenia okoliczności, że naprawa pojazdu przy współpracy poszkodowanego z pozwanym ubezpieczycielem mogła odbyć się po cenach wskazanych w kalkulacji naprawy, to jest wraz z rabatem na części zamienne oraz na materiały lakiernicze, z czego poszkodowany winien był skorzystać, co powinno z kolei skutkować uznaniem, że poszkodowany przyczynił się do zwiększenia rozmiaru szkody (zarzut IV);
–art. 233 § 1 k.p.c. przez pominięcie, że gdyby powód współdziałał w toku likwidacji szkody z pozwaną mógłby nabyć części do naprawy pojazdu i materiały lakiernicze za cenę wskazaną w kalkulacji pozwanej, a zatem nie powstałaby sytuacja w której niekonieczne jest poszukiwanie odpłatnie podmiotu trzeciego celem wydania opinii prywatnej, podczas gdy uwzględnienie tych okoliczności powinno wpłynąć na oddalenie powództwa co do żądania zwrotu kosztów prywatnej opinii (zarzut V);
–art. 233 § 1 k.p.c. przez pominięcie, że pozwany zaoferował poszkodowanemu naprawę pojazdu za kwotę wskazaną w decyzji o wypłacie odszkodowania wskazując możliwe drogi kontaktu z pozwaną w celu nabycia za pośrednictwem pozwanej części zamiennych i materiałów lakierniczych z rabatami za ceny wskazane w decyzji o wypłacie odszkodowania oraz kalkulacji naprawienia szkody, co powinno prowadzić do wniosku, że poszkodowany miał realną możliwość naprawienia pojazdu za kwotę wskazaną w decyzji z przyznaniu odszkodowania (zarzut VI);
W zakresie prawa materialnego zarzucono naruszenie:
–art. 822 § 1 k.c. i art. 824 1 § 1 k.c. przez ich błędne zastosowanie oraz w konsekwencji nielogiczne, błędne przyjęcie za uzasadnione nadmiernych kosztów naprawy pojazdu uszkodzonego przekraczającą wysokość rzeczywistej szkody (zarzut VII);
–art. 361 § 1, art. 363 § 1 i art. 6 k.c. przez jego niezastosowanie i brak rozważania, że powód naprawił pojazd po szkodzie i zasadne jest ustalenie odszkodowania jako wyliczenia kosztów naprawy, podczas gdy pozwany wykazał, że po szkodzie pojazd nie został naprawiony i poddany badaniu okresowemu, co powinno skłonić do ustalenia, że szkoda powoda nie polega na tym, że poniósł koszty naprawy (zarzut VIII).
Z tych względów wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie oraz zasądzenie kosztów postępowania przed Sądem Rejonowym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, nadto zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie do dnia zapłaty.
W odpowiedzi na apelację powód, reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, występującego również w I instancji, wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja okazała się bezzasadną.
W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty w zakresie prawa procesowego, jako determinujące prawidłowość ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia.
Zarzut I nie dotyczy w swej istocie wadliwości ustaleń faktycznych wskutek błędnej oceny dowodów, jak sugerowałyby rzekomo naruszone przepisy. Kwestionuje on nie prawidłowość ustalenia rynkowej wysokości kosztów naprawy, lecz uwzględnienie tej wartości jako miernika wysokości szkody. Nie jest to jednak kwestia ustaleń faktycznych, czy w ogóle stosowania prawa materialnego, lecz wynik dokonania subsumpcji, a więc procesu zastosowania prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Faktem jest koszt naprawy pojazdu, wedle przyjętych założeń. Jednakże ocena, że tak ustalona kwota stanowi szkodę, jest wynikiem stosowania przepisów prawa materialnego definiujących szkodę i jej rozmiar. Zarzut I jako zarzut naruszenia prawa procesowego jest bezprzedmiotowy.
Analogiczna ocena dotyczyć musi zarzutu II. Również w tym przypadku Autor apelacji w istocie zmierza do podważenia prawnomaterialnej oceny Sądu I instancji, co do tego, czym należy mierzyć szkodę w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Skarżący nie kwestionuje prawidłowości ustalenia, że przy zadanych założeniach co do części i rynkowej ceny usług, koszt naprawy przedmiotowego pojazdu byłby taki, jak ustalono w I instancji. Zarzut II jako zarzut naruszenia prawa procesowego jest bezprzedmiotowy.
Odnośnie zarzutu III nie jest jasne, jak mógł zostać naruszony art. 245 k.c., który w sprawie w ogóle nie znajduje zastosowania, jako że stanowi o sposobie ustanowienia ograniczonego prawa rzeczowego. Natomiast jeżeli chodziło o art. 245 k.p.c., stanowiący o dokumencie prywatnym, to przepis ten nie został naruszony i żadna część stawianego zarzutu nie wskazuje, na czym miałoby polegać owo naruszenie. Natomiast również w tym przypadku istota zarzutu nie dotyczy w ogóle kwestii prawidłowości ustaleń faktycznych, lecz oceny prawnej co do tego, jak należy rozumieć szkodę w przedmiotowej sprawie, a w szczególności jakie rodzaje części zamiennych winny być uwzględnione w kalkulacji oraz czy należy uwzględnić rabaty, jakie uzgodnił pozwany. Nie są to jednak zagadnienia prawa procesowego, lecz materialnego. Zarzut III jako zarzut naruszenia prawa procesowego jest bezprzedmiotowy.
Analogicznie należy ocenić zarzut IV. Ponownie apelacja zmierza w tej części do podważenia oceny prawnej, leżącej u podstaw zaskarżonego wyroku, nie zaś prawidłowości stosowania prawa procesowego, w szczególności dotyczącego oceny dowodów. Nadto nie jest jasne z czego miałoby wynikać, że poszkodowany „winien był skorzystać” z warsztatu wskazanego przez pozwanego. Z całą pewnością podstawy takiej nie daje rzekomo naruszony w ramach zarzutu IV art. 233 § 1 k.p.c.. Zarzut IV jako zarzut naruszenia prawa procesowego jest bezprzedmiotowy.
Zarzut V również nie dotyczy stosowania art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił zarówno fakt skorzystania przez powoda z prywatnej kalkulacji, jak również uiszczone z tego tytułu wynagrodzenie. W istocie okoliczności te nie były w ogóle sporne między stronami. Sporne jest natomiast oczywiście, czy taki wydatek należy kwalifikować jako zaliczający się na poczet szkody. Jest to jednak – ponownie – kwestia stosowania prawa materialnego. Zarzut V jako zarzut naruszenia prawa procesowego jest bezprzedmiotowy.
Zarzut VI ponownie odnosi się do oceny materialnoprawnej, skądinąd zarzuca Sądowi I instancji coś, czego tamtejszy Sąd nie ustalił, uznając to za irrelewantne z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Otóż trafnie przyjęto, że nawet możliwość skorzystania z propozycji pozwanego nie ma znaczenia, ponieważ rzecz w tym iż poszkodowany nie ma obowiązku skorzystać z usług warsztatu wskazanego przez zakład ubezpieczeń. Natomiast należy zauważyć, że art. 233 § 1 k.p.c. dotyczy zakresu materiału dowodowego, jaki winien być brany pod uwagę oraz sposobu jego oceny. Przepis ten natomiast w ogóle nie dotyczy tego, jakie fakty są, a jakie nie są istotne dla rozstrzygnięcia. Ten status poszczególnych faktów determinuje prawo materialne przez hipotezy swoich norm. One determinują, jakie okoliczności należy badać, tak by wiedzieć jaka norma prawa materialnego znaleźć winna zastosowanie. Zarzut VI jako zarzut naruszenia prawa procesowego jest bezprzedmiotowy.
W świetle powyższych uwag przyjąć należy, że żaden z zarzutów co do prawa procesowego, nie okazał się zasadny. W związku z tym ustalenia, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia, należy uznać za prawidłowe jako mieszczące się w granicach swobodnej – w przeciwieństwie do dowolnej – oceny przeprowadzonych dowodów. Są one wewnętrznie spójne, pozostają logicznie powiązane z materiałem dowodowym, nie budzą również wątpliwości w świetle wskazań wiedzy, czy życiowego doświadczenia, nadto spełniają kryterium zupełności z punktu widzenia zakresu ustaleń niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia. Jako takie nie mogą być skutecznie zwalczane polemicznymi twierdzeniami apelacji. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjął owe ustalenia Sądu Rejonowego w całości za własne.
Wobec ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Zarzut VII nie jest przekonujący. Sąd Okręgowy w obecnym składzie, podobnie jak Sąd I instancji, podziela utrwalone dotychczas stanowisko Sądu Najwyższego co do tego, że sam fakt rzeczywistej naprawy pojazdu nie ma znaczenia dla rozmiaru świadczenia ubezpieczyciela z tytułu udzielanej w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych ochrony ubezpieczeniowej sprawcy szkody4. Należy zauważyć, jak słusznie wywodził Sąd Najwyższy, że szkoda powstaje zanim jeszcze w ogóle zostanie podjęta decyzja co do naprawy pojazdu. Pojawia się ona z chwilą, gdy wskutek kolizji czy wypadku, dochodzi do uszczerbku w majątku poszkodowanego, rozumianego jako różnica między stanem majątku po zdarzeniu, a hipotetycznym stanem tego majątku przy założeniu, że do zdarzenia szkodzącego nie doszło. Naprawa pojazdu, dokonana w taki czy inny sposób, nie wpływa na tak rozumiany rozmiar szkody. Co więcej zgodzić należy się również z poglądem, że jednorazowa transakcja – w tym przypadku naprawa pojazdu – nie musi wcale stanowić jeszcze o rzeczywistym rozmiarze szkody. Rzecz w tym, że zobiektywizowany charakter może mieć co najwyżej szereg analogicznych transakcji, składających się na uśrednioną cenę, będącą wynikiem działania sił rynkowych popytu i podaży. W tym kontekście nie sposób również nie zauważyć, że zgłaszane rabaty są w istocie zakłóceniem sytuacji rynkowej przez działania ubezpieczyciela, który – mając ekonomiczną możliwość sterowania przepływem dużej ilości zleceń napraw – staje się czynnikiem kształtującym rynek napraw pojazdów, formalnie nie będąc jego uczestnikiem. W tej sytuacji stanowisko Sądu Rejonowego co do tego, że należy uwzględnić ceny rynkowe, tak jak się one kształtują z pominięciem oddziaływania pozwanego, jest jak najbardziej prawidłowe. Nie budzi również zastrzeżeń Sądu Okręgowego w obecnym składzie uwzględnienie części oryginalnych przy ustalaniu wysokości szkody. Pozwany nie wykazał w żaden sposób iżby wskutek zastosowania takich części miało dojść do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, a to na pozwanym – jako ubezpieczycielu – spoczywał w tym zakresie ciężar dowodu5. Żadnego tego rodzaju dowodu na chwilę rozpoznania sprawy apelacyjnej nie sposób znaleźć w przedmiotowej sprawie. Zarzut VII nie jest zasadny.
W konsekwencji analogicznie ocenić należy zarzut VIII, który opiera się na przeciwnym do wyżej zaprezentowany poglądzie, mianowicie iż dokonanie naprawy ma znaczenie decydujące dla oceny wysokości szkody. Z przyczyn wyżej wskazanych, pogląd ten nie jest podzielany przez Sądy obu instancji, orzekające w niniejszej sprawie. Zarzut VIII nie jest zasadny.
W tych okolicznościach podzielić należało oceny prawne, leżące u podstaw zaskarżonego orzeczenia, zaś Sąd Okręgowy przyjął owe oceny jako własne. Ich powtarzanie jest zbędne.
Prawidłowe jest również rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu. Apelujący nie przedstawia żadnych zarzutów przeciwko temu rozstrzygnięciu, niezależnych od oczekiwanej przezeń zmiany rozstrzygnięcia w zakresie żądania głównego.
Z tych wszystkich względów, a nadto wobec braku okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, które winny być brane pod uwagę z urzędu, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację pozwanego oddalono jako bezzasadną (art. 385 k.p.c.).
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c. Na koszty postępowania apelacyjnego powoda złożyło się 1.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej w postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Okręgowym (§ 2 pkt 5 i § 10 ust. 1 pkt 1 r.o.a.6). Pozwany obowiązany jest zwrócić te koszty w całości powodowi.
1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. – Dz. U. z 2024 r. poz. 1061).
2 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.).
3 Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. – Dz. U. z 2024 r. poz. 959).
4 Por. np.: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC z 2002 r., nr 6, poz. 74.
5 Por.: uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 12 kwietnia 2012 r., III CZP 80/11, OSNC z 2012 r., nr 10, poz. 112.
6 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.).