Uzasadnienie z 16 września 2024, sygn. III Ca 2371/22
Sygn. akt III Ca 2371/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2022 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w sprawie z powództwa (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w W. przeciwko D. B. (obecnie D.) o zapłatę:
1. zasądził od D. B. na rzecz (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. kwotę 53.546,64 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 30 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty;
2. zasądził od D. B. na rzecz (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. kwotę 7.123 zł tytułem zwrotu częściowych kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
3. nie obciążył pozwanej pozostałymi kosztami procesu;
4. przyznał i nakazał wypłacić adw. D. D. (2) z Kancelarii Adwokackiej w Ł. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi kwotę 4.428 zł, w tym podatek VAT w kwocie 828 zł, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu.
Apelację od wskazanego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu apelująca zarzuciła:
a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie i udzielenie ochrony prawnej stronie powodowej pomimo, iż działanie to stanowi czynienie z jej prawa użytku, który jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i w konsekwencji uwzględnienie powództwa mimo udowodnionej trudnej sytuacji majątkowej i osobistej pozwanej,
b. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 320 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i nierozłożenie zasądzonego świadczenia na raty przy uznaniu, że w sprawie nie nastąpił szczególnie uzasadniony przypadek uzasadniający zastosowanie tego przepisu, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż ze względu na sytuację majątkową oraz osobistą pozwanej zaszły szczególne okoliczności uzasadniające jego zastosowanie.
W konsekwencji podniesionych zarzutów apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie, o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez rozłożenie zasądzonego świadczenia na 36 równych miesięcznych rat, a także o zwolnienie pozwanej od ponoszenia kosztów sądowych. Ponadto apelująca wniosła o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej pozwanej w postępowaniu odwoławczym z urzędu, oświadczając jednocześnie, iż koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w części.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Na wstępie należy wskazać, iż Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne.
Zarzut naruszenia art. 320 k.p.c. należało ocenić jako nietrafny.
Zgodnie ze wskazanym przepisem, w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie, a w sprawach o wydanie nieruchomości lub o opróżnienie pomieszczenia - wyznaczyć odpowiedni termin do spełnienia tego świadczenia. Przepis ten stanowi przejaw tzw. prawa sędziowskiego. Określa on szczególną regułę wyrokowania, dotyczącą przedmiotu orzekania, dającą sądowi możliwość uwzględnienia także interesów pozwanego, w zakresie czasu wykonania wyroku, a interesów powoda przez uniknięcie bezskutecznej egzekucji. Ingerencja sądu na podstawie tego przepisu obejmuje możliwość rozłożenia świadczenia na raty, przy czym sąd ustala liczbę, wysokość i terminy poszczególnych rat stosownie do okoliczności sprawy. Przepis ten ma charakter materialnoprawny, ponieważ modyfikuje treść łączącego strony stosunku cywilnoprawnego, w odniesieniu do sposobu i terminu spełnienia świadczenia przez pozwanego i w tym zakresie jest konstytutywny. Nie ma przy tym podstaw do przyjęcia, że powinnością sądu jest objęcie rozłożeniem na raty także sumy odsetek ( vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2018 roku, V CSK 503/17, Legalis nr 1781941). Ponadto należy podkreślić, iż rozłożenie zasądzonej kwoty na raty zawsze powinno być ekonomicznie odczuwalne dla wierzyciela. Zastosowanie w sprawie art. 320 k.p.c. może nastąpić jedynie wyjątkowo. Ochrona, jaką zapewnia dłużnikowi przepis art. 320 k.p.c., nie może być stawiana ponad ochronę wierzyciela w procesie cywilnym i wymaga uwzględnienia wszelkich okoliczności sprawy, w tym uzasadnionego interesu podmiotu inicjującego proces.
Ponadto, jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Łodzi, który to pogląd tutejszy Sąd podziela, okoliczności pozwalające na zakwalifikowanie określonego wypadku jako szczególnie uzasadnionego mogą wynikać głównie ze stanu majątkowego stron, ich sytuacji rodzinnej lub zdrowotnej oraz z doraźnych – stwierdzonych przez sąd – trudności ze spełnieniem świadczenia w terminie wynikającym z treści roszczenia. Chodzi zwłaszcza o wypadki, w których spełnienie zasądzonego świadczenia byłoby dla pozwanego niemożliwe do wykonania albo bardzo utrudnione lub narażałoby jego bądź jego bliskich na niepowetowane szkody. Stwierdzenie jednak przez sąd trudnej sytuacji majątkowej, rodzinnej czy też zdrowotnej pozwanego (dłużnika) nie zawsze będzie oznaczało konieczność czy też możliwość rozłożenia zasądzanego świadczenia na raty (wyrok SA w Łodzi z dnia 6 marca 2020 r., I ACa 840/19, Legalis nr 2530459).
Biorąc powyższe pod uwagę należy wskazać, iż Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska Sądu Rejonowego w przedmiocie nierozłożenia na raty zasądzonej kwoty w sytuacji uwzględnienia w sposób prawidłowy zarówno interesu wierzyciela, jak również możliwości finansowych pozwanej. Sąd I instancji słusznie wskazał, że zła sytuacja finansowa i osobista dłużnika nie zwalnia go z obowiązku regulowania zaciągniętych zobowiązań. Pozwana była świadoma znaczenia zawieranych umów i zdawała sobie sprawę z konieczności spłaty zadłużenia. Nie ulega wątpliwości, iż na obecną chwilę pozwana nie ma faktycznych możliwości jednorazowego spełnienia zasądzonego świadczenia w oparciu o uzyskiwane dochody, wątpliwym jest również, aby taka możliwość zaistniała w toku postępowania egzekucyjnego. Pozwana znajduje się bowiem od dłuższego czasu w bardzo trudnej sytuacji materialnej i osobistej, a wynika ona z tego, iż zaciągnęła zbyt wiele kredytów, zarówno jako przedsiębiorca jak i osoba fizyczna, straciła pracę, obecnie sprawuje opiekę nad matką, co powoduje, że pomimo uzyskiwania dochodów, nie jest w stanie spłacać wszystkich kredytów regularnie, na co sama wskazuje. W tej sytuacji deklaracja pozwanej odnośnie spełnienia dobrowolnie świadczenia w sposób ratalny jako gołosłowna nie może skutkować rozłożeniem zasądzonego świadczenia na raty. W złożonym oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania pozwana zadeklarowała, że miesięczny dochód jej trzyosobowego gospodarstwa domowego wynosi 5.520 zł, podczas gdy zobowiązania i stałe wydatki oszacowała na kwotę 5.499 zł, tym samym kwota pozostająca pozwanej po odjęciu kosztów utrzymania oscyluje w granicach 21 zł, przy czym pozwana nie uwzględniła w wydatkach żadnych spłat kredytów, a jak wskazała w swych wyjaśnieniach, zaciągnęła ich jeszcze kilka. We wniesionej apelacji pozwana wnosiła o rozłożenie zasądzonego świadczenia na 36 równych rat, co miesięcznie daje kwotę 1.487,40 zł bez uwzględnienia odsetek. W ocenie Sądu realna możliwość ratalnego spełnienia przez pozwaną zasądzonego świadczenia we wnioskowany przez nią sposób nie tyle wysoce wątpliwa, co wręcz nierealna. Skoro bowiem pozwana do tej pory nie miała środków na regulowanie swych zobowiązań, trudno oczekiwać, by w przypadku, gdy miesięcznie po poniesieniu niezbędnych kosztów utrzymania siebie i swojej rodziny, pozostaje jej do dyspozycji około 21 zł, miała środki na spłatę orzeczonej kwoty choćby w sposób ratalny. Pozwana nie wskazała, by jej sytuacja życiowa lub finansowa miała się w najbliższym czasie zmienić i umożliwić jej osiąganie większych dochodów. Poza roszczeniem dochodzonym w niniejszej sprawie pozwana posiada jeszcze co najmniej kilka zobowiązań z tytułu pożyczek, które winna spłacać, a w przypadku braku spłat wierzyciele mogą wobec niej tych wierzytelności dochodzić, przez co możliwości finansowe pozwanej mogą być jeszcze mniejsze. Ponadto podkreślenia wymaga, że przez okres trzech lat trwania niniejszego postępowania pozwana nie poczyniła żadnych oszczędności, które ułatwiłyby jej spłatę wierzytelności na rzecz powoda.
Z drugiej strony należy mieć na uwadze także interes powoda uprawnionego do otrzymania zasądzonego świadczenia. Rozłożenie zadłużenia na raty nie może bowiem mieć jedynie na celu ochronę dłużnika przed dalszym zwiększaniem istniejącego zadłużenia, rozłożenie na raty powinno przede wszystkim umożliwiać dłużnikowi spłatę zadłużenia w sposób możliwie dogodny dla dłużnika i nie ingerujący zbytnio w interesy wierzyciela.
Sąd rozważając zasadność rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty musi mieć na uwadze interesy obu stron, z jednej strony wierzyciela odnośnie zabezpieczenia optymalnych zasad uregulowania zadłużenia przez dłużnika, z drugiej strony interes zobowiązanego w celu umożliwienia spłaty w sposób realny i dający szansę wyjścia z zadłużenia. W ocenie Sądu odwoławczego zła sytuacja finansowa pozwanej nie może naruszać prawa wierzyciela do odpowiednio szybkiego otrzymania należnego mu świadczenia. Tym samym Sąd Okręgowy nie doszukał się uchybień w orzeczeniu Sądu I instancji dotyczącym niezastosowania art. 320 k.p.c.
Zarzutu naruszenia dyspozycji art. 5 k.c. także nie sposób podzielić.
Ogólną regulację zakazującą nadużycia prawa zawiera przepis art. 5 k.c. Został on umieszczony w części ogólnej kodeksu cywilnego, a zatem odnosi się nie do jednego, konkretnego prawa podmiotowego, ale dotyczy wszystkich praw, do których zastosowanie ma część ogólna kodeksu cywilnego. Zgodnie z powołanym przepisem nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Oba kryteria nadużycia prawa zaliczane są do klauzul generalnych. Gdy chodzi o zasady współżycia społecznego to w szerszym znaczeniu jest to całokształt norm moralnych, obyczajowych i zwyczajowych, a także reguł prawnych obowiązujących w społeczeństwie. W węższym znaczeniu są to normy moralne odnoszące się do zachowań wobec innych osób. Natomiast kryterium sprzeczności z klauzulą społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa jest cel prawa podmiotowego, który powinien być osiągnięty. Jeżeli zastosowanie danego przepisu nie prowadzi do założonego celu, istnieje sprzeczność między użytkiem czynionym z prawa a społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Stan nadużycia prawa - jeśli zostanie stwierdzony - prowadzi do redukcji bądź unicestwienia prawa podmiotowego. Rozstrzygnięcie w tym zakresie wymaga ostrożności i wnikliwego rozważenia wszystkich aspektów konkretnego wypadku. Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są bowiem pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy (wyrok SN z 22 listopada 1994 II CRN 127/04).
Klauzula generalna zawarta w art. 5 k.c. wskazuje na niedopuszczalność czynienia ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i ma na celu zapobieżenie stosowaniu prawa w sposób, który prowadzi do skutków nie akceptowalnych z aksjologicznego punktu widzenia. Każdorazowo musi być wypełniona konkretną treścią odnoszącą się do okoliczności sprawy, a kryterium oceny jest wykonywanie uprawnienia materialno-prawnego w aspekcie zasad współżycia społecznego, przez które należy rozumieć podstawowe reguły etycznego i uczciwego postępowania, akceptowane i godne ochrony reguły rzetelnego postępowania w stosunkach społecznych, takich jak "zasady słuszności", "zasady uczciwego obrotu", "zasady uczciwości" czy "lojalności" (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2021 r., (...) 26/21, LEX nr 3112367).
Artykuł 5 k.c. znajduje zastosowanie w sytuacji, gdy osobie uprawnionej przysługuje - formalnie rzecz ujmując - określone prawo podmiotowe, lecz w świetle oceny danego stanu faktycznego i przy uwzględnieniu treści konkretnej normy prawnej korzystanie przez nią z tego prawa pozostaje w sprzeczności z zasadami wskazanymi w art. 5 k.c. Na tle stosowania tego przepisu została sformułowana tzw. zasada czystych rąk, zgodnie z którą na nadużycie przez jedną ze stron prawa podmiotowego może skutecznie powołać się tylko ten, kto sam nie narusza zasad współżycia społecznego. Zasada ta nie oznacza wyłączenia możliwości stosowana art. 5 k.c., w ogóle. Każdorazowo należy zbadać czy zachowanie uprawnionego stanowi adekwatną (niesprzeczną z zasadami współżycia społecznego) reakcję na postępowanie podmiotu powołującego się na art. 5 k.c. (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2022 r., (...), Legalis nr 3488134)
W ocenie Sądu Okręgowego zarzut pozwanej dotyczący sprzeczności orzeczenia z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa jest nieuzasadniony. Apelująca uzasadnia stawiany zarzut tym, że zawierając umowę kredytu, znajdowała się w dobrej sytuacji zarówno życiowej, jak i majątkowej, która to sytuacja zmieniła się, uniemożliwiając pozwanej wywiązanie się z ciążących na niej zobowiązań, a zasądzenie od pozwanej pełnej kwoty dochodzonej pozwem jest dla niej niemożliwe do zrealizowania. Sąd stoi na stanowisku, iż sama zmiana sytuacji życiowej kredytobiorcy i związane z nią trudności w spłacie zobowiązań nie mogą być automatycznie powodem unicestwienia żądania kredytodawcy. Pozwana zdawała sobie sprawę ze znaczenia zaciąganych zobowiązań i konieczności ich spłaty. Pomimo trzech lat trwania postępowania nie podjęła żadnych skutecznych kroków w celu zmniejszenia jej zobowiązań, nie poczyniła żadnych oszczędności, nie spłaciła choćby niewielkiej części zadłużenia. Co prawda pozwana złożyła wniosek o ogłoszenie jej upadłości jako przedsiębiorcy, jednakże z uwagi na jej zaniechania, tj. nieuzupełnienie braków formalnych, wniosek ten został zwrócony. Jednocześnie należy mieć na względzie, że działań powoda nie można ocenić jako naruszających zasady współżycia społecznego. Powód przed wypowiedzeniem umowy kredytu wezwał pozwaną do zapłaty zadłużenia, umożliwiając jej kontunuowanie stosunku prawnego i spłatę zobowiązania na warunkach określonych w umowie. Pomimo wezwania, pozwana nie uregulowała zadłużenia, które w odniesieniu do całości zobowiązania było niewielkie, bowiem wynosiło 696,13 zł, doprowadzając do wypowiedzenia umowy i postawienia w stan wymagalności całości zadłużenia wynoszącego 51.283,32 zł. Po upływie niemal roku od wypowiedzenia umowy, w wyniku braku jakichkolwiek działań ze strony pozwanej, powód wniósł pozew w niniejszym postępowaniu. Tym samym Sąd Okręgowy nie doszukał się jakiegokolwiek naruszenia zasad współżycia społecznego, nielojalnego bądź nieuczciwego zachowania powoda wobec pozwanej w sytuacji dochodzenia należnego mu zobowiązania.
Podsumowując powyższy wywód stwierdzić należy, iż apelacja pozwanej nie zawierała zarzutów, mogących podważyć zasadność rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego i w konsekwencji podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej w postępowaniu przed sądem II instancji przez pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata D. D. Sąd orzekł na podstawie § 16 ust. 1 w zw. z § 8 pkt 6 w zw. z § 3 i § 4 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2024 r., poz. 763).