sygn. VII U 38/20 2 października 2024 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 2 października 2024, sygn. VII U 38/20

Data orzeczenia 2 października 2024
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Przemysław Chrzanowski
Tagi
#Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie #VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt VII U 38/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 października 2024 roku.

Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia (del.) Przemysław Chrzanowski

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Kapanowska

po rozpoznaniu w dniu 4 września 2024 roku w Warszawie

na rozprawie

sprawy z odwołania A. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziałowi w W.

o rentę z tytułu niezdolności do pracy

1.  zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w W. z dnia 3 grudnia 2019 roku, znak: (...) w ten sposób, że przyznaje A. R. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 sierpnia 2019 roku na stałe oraz oddala odwołanie w pozostałej części,

2.  zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w W. na rzecz A. R. kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego punktu orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt VII U 38/20

UZASADNIENIE

W dniu 23 grudnia 2019 r. ubezpieczony A. R. odwołał się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 3 grudnia 2019 r., znak (...) i wniósł o jej zmianę poprzez ustalenie, że przysługuje mu prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy.

W uzasadnieniu odwołania ubezpieczony wskazał, że organ rentowy nie uwzględnił w pełni dokumentacji znajdującej się już w aktach sprawy, zaś lekarz orzecznik ZUS oraz później komisja lekarska ZUS dokonała błędnej oceny stanu jego zdrowia. Ubezpieczony zaznaczył, że Komisja Lekarska ZUS jedynie pobieżnie przeprowadziła badanie, nie zlecając wykonania badań adekwatnych do jego kardiologicznych i neurologicznych schorzeń. Ubezpieczony podniósł, że Komisja Lekarska zignorowała opisane przez ubezpieczonego dolegliwości stenokardialne i jedy­nie rozpytywała go o ostatnie badanie serca, które miało miejsce w 2016 r., czyli jeszcze przed drugim zawałem ubezpieczonego, a pomimo tego nie zleciła badania. Ubezpieczony podniósł także posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 16 lipca 2018 r. wydane przez Miejski Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w W., w którym orze­czono umiarkowany stopień niepełnosprawności datowany od 24 września 2009 r. (odwołanie A. R. – k.3-5 a.s.).

W odpowiedzi z dnia 3 stycznia 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołania A. R. na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. i zasądzenie od niego na rzecz Zakładu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając stanowisko organ rentowy przywołał przepis art. 57 i 58 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i wskazał, że A. R. nie spełnia wskazanej w nich przesłanki koniecznej do przyznania roszonego świadczenia, ponieważ orzeczeniem Komisji Lekarskiej stwierdzono, że nie jest niezdolny do pracy. Okoliczność ta stała się podstawą wydania przez Zakład decyzji o odmowie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (odpowiedź organu rentowego – k. 8-8 v a.s).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

A. R. urodził się (...) Posiada wykształcenie wyższe, jest mgr inż. telekomunikacji. Był zatrudniony jako kierownik administracyjno – finansowy, administrator sieci IT, specjalista ds. marketingu i sprzedaży, specjalista EDV i informatyk. Ubezpieczony ma chorobę niedokrwienną serca, przebył dwa zawały mięśnia serca w 2007 r. i w 2016 r. leczone angioplastyką zwężonych tętnic wieńcowych z implantacją stentów. Stwierdzono zaawansowane zmiany miażdżycowe w tętnicach wieńcowych, z ich powodu ubezpieczony kilkukrotnie miał wykonywane zabiegi angioplastyki wieńcowej każdorazowo z implantacją stentów. Ubezpieczony zmaga się także nadciśnieniem tętniczym i hipercholesterolemię. Rozpoznano u niego również przerost gruczołu krokowego i zaburzenia gospodarki lipidowej. Uskarża się na bóle w klatce piersiowej, duszność, męczliwość. Był hospitalizowany w celu koronarografii i następnie angioplastyki wieńcowej. Został zakwalifikowany do leczenia zachowawczego i pozostawał pod kontrolą kardiologiczną w trybie ambulatoryjnym (opinia kardiologa W. S. – k.35 – 37 a.s., opinia biegłej z zakresu medycyny pracy K. Z. – k. 67 – 68 a.s., opinia biegłego kardiologa R. G. –k. 249 – 253 a.s. zeznania ubezpieczonego – k.292 a.s.).

Orzeczeniem Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w W. z dnia 16 lipca 2018 r. zaliczono ubezpieczonego do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, datowanego od 24 września 2009 r. (orzeczenie – k.6 a. s)

A. R. w dniu 5 sierpnia 2019 r. złożył wniosek o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy (wniosek ubezpieczonego z dnia 5 sierpnia 2019 r. – k. 1a.r.

W toku postępowania przed organem rentowy ubezpieczony został skierowany do Lekarza Orzecznika ZUS, który orzeczeniem z dnia 15 października 2019 r. stwierdził, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy. Następnie na skutek sprzeciwu A. R. od orzeczenia Lekarza Orzecznika, Komisja Lekarska ZUS orzeczeniem z dnia 28 listopada 2019 r. podtrzymała wniosek o braku niezdolności do pracy ubezpieczonego (orzeczenie Lekarza Orzecznika ZUS – k. 44/43 a.r., orzeczenie Komisji Lekarskiej ZUS – k. 99/100 a.r.).

W dniu 3 grudnia 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wydał decyzję znak (...), którą odmówił A. R. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (decyzja organu rentowego znak (...) – k. 103/104 a.r.).

Ubezpieczony odwołał się od ww. decyzji organu rentowego, co zainicjowało postępowanie sądowe (odwołanie ubezpieczonego – k.3 – 5 a.s.).

Sąd postanowieniem z dnia 8 lipca 2020 r. dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu kardiologii oraz medycyny pracy celem ustalenia:

a)  czy ubezpieczony jest zdolny czy też całkowicie lub częściowo niezdolny do pracy,
ze szczególnym wskazaniem daty powstania tej niezdolności,

b)  czy jest to niezdolność trwała czy okresowa, a jeżeli okresowa to na jaki okres,

c)  jeżeli nastąpiła zmiana stanu zdrowia ubezpieczonego (poprawa lub pogorszenie) to na czym ona polegała (postanowienie Sądu z dnia 8 lipca 2020 r. – k. 26 a.s.).

Biegły sądowy kardiolog W. S. (1) w opinii z dnia 8 września 2020 r. po przeprowadzeniu badania lekarskiego i po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną rozpoznał u A. R. zaawansowaną chorobę wieńcową, która spowodowała powstanie dwóch zawałów mięśnia serca i wymagała wielokrotnych zabiegów angioplastyki wieńcowej w istotnie zwężonych tętnicach wieńcowych. Choroba doprowadziła do akinezy i hipokinezy niektórych fragmentów mięśnia serca. Biegły ocenił, że współistniejące nadciśnienie tętnicze i zaburzenia gospodarki lipidowej niewątpliwie przyczyniają się do akceleracji i szybkiego narastania zmian miażdżycowych w tętnicach. W opinii biegłego wieloletnia choroba wieńcowa doprowadziła do takiego stopnia uszkodzenia mięśnia serca, który sprowadza u opiniowanego częściową niezdolność do pracy. Za datę powstania częściowej niezdolności do pracy biegły przyjął datę koronarografii i angioplastyki wykonanej 9 kwietnia 2019 r. Z uwagi na stopień uszkodzenia mięśnia serca i rozsiane zmiany miażdżycowe w tętnicach wieńcowych `biegły stwierdził, że jest to niezdolność trwała ( opinia kardiologa W. S. (1) - k. 35 – 37 a.s.).

W piśmie procesowym z dnia 27 stycznia 2021 r. organ rentowy nie podzielił stanowiska wyrażonego w opinii biegłego sądowego W. S. (1) z dnia 8 września 2022 r. w zakresie niezdolności do pracy. Organ podniósł, że uznanie ubezpieczonego za trwale, częściowo niezdolnego do pracy z powodu choroby wieńcowej nie znajduje uzasadnienia, w świetle wykonywania przez ubezpieczonego pracy. Biegły sądowy kardiolog nie przedstawił żadnych konkretnych badań np. echo serca z EF, które potwierdzałyby konkretnie, jakie jest uszkodzenie serca. Organ rentowy zaznaczył, że ubezpieczony był zatrudniony do końca marca 2019 r. Po ustaniu zatrudnienie nie korzystał ze zwolnień lekarskich, pomimo niewykorzystania pełnego okresu zasiłkowego. Według systemu ZUS ostatnie zwolnienie odwołującego wpisane zostało za okres 4 – 31 marca 2019 r. Mając na uwadze powyższe wątpliwości wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego kardiologa (zastrzeżenia organu rentowego – k. 47 – 48 a.s.).

Biegła sądowa z zakresu medycyny pracy K. Z. (2) w opinii z dnia 19 lipca 2021 r. stwierdziła brak możliwości rzetelnej oceny zdolności do pracy na podstawie obecnej dokumentacji medycznej. Biegła oceniła, że A. R. cierpi na zaawansowaną chorobę niedokrwienną serca, w jej przebiegu dwukrotnie przebył ostry epizod wieńcowy, który wymagał leczenia zabiegowego. Dodatkowo stopień nasilenia schorzenia, wymagał dodatkowych interwencji zabiegowych, zabezpieczających przed kolejnymi potencjalnymi epizodami niedokrwienia mięśnia serca. W opinii biegłej przebieg i stopień zaawansowania schorzenia układu krążenia w postaci choroby wieńcowej, stanowi przeciwwskazanie do wykonywania zatrudnienia na bardzo wielu stanowiskach, związanych głównie z ciężką łub średnio-ciężką pracą fizyczną bądź też z zagrożeniem wypadkowym. Biegła wymieniła prace na wysokości, przy maszynach w ruchu, obsługę ciężkiego sprzętu budowlanego, pracę z bronią, pracę powiązana z dźwiganiem znacznych ciężarów. Wskazał ostatecznie, że zdolność do wykonywania prac lżejszych, zarówno lekkich prac fizycznych jaki i pracy umysłowej, uzależniona jest nie tyle od samego faktu istnienia schorzenia, co od następstw ostrych epizodów wieńcowych występujących w jego przebiegu. W ocenie biegłej kluczowy przy ocenie stanu fizykalnego ubezpieczonego po zawale serca jest wynik badania echokardiograficznego (z niezbędną oceną frakcji wyrzutowej lewej komory), pomocne może być badanie Holtera EKG. Biegła zaznaczyła, że dostępna w aktach sprawy dokumentacja medyczna zawiera jedynie badanie echa serca z 2016 r., w którym nie zawarto informacji o wielkości frakcji wyrzutowej. Dodatkowo, w dostępnej dokumentacji, nie odnaleziono badania Holtera EKG (24-godzinnego zapisu pracy serca) potwierdzającego lub wykluczającego istotne zaburzenia pracy serca. Podsumowując, biegła z zakresu medycyny pracy uznała, że w celu rzetelnej oceny stanu zdrowia A. R. konieczne jest zapoznanie się co najmniej z wynikiem aktualnego badania echokardiograficznego, a ostateczna ocena zdolności do pracy, w przypadku ubezpieczonego, będzie możliwa po dostarczeniu wspomnianego badania, jak również w miarę możliwości wymienionych powyżej innych badań diagnostycznych (opinia biegłej sądowej K. Z. (2) - k. 67-68).

Ubezpieczony A. R. w piśmie z dnia 25 października 2021 r. wniósł o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłej sądowej medycyny pracy K. Z. (2), do wniosku dołączył wyniki badań EKG i USG z 7 października 2021 r. (pismo procesowe z dnia 25 października 2021 r. – k. 90 - 91 a.s.).

Biegła sądowa K. Z. (2) w opinii z dnia 1 lipca 2022 r., po zapoznaniu się z całością dokumentacji medycznej, w tym z załączonymi wynikami badań kardiologicznych stwierdziła, że A. R. jest częściowo niezdolny do pracy na stałe od daty złożenia wniosku o świadczenie rentowe. W opinii biegłej dokumentacja medyczna ubezpieczonego wskazuje na patologię serca będącą następstwem przebytych zawałów serca, w szczególności pełnościennego zawału ściany dolnej, jak również wieloletniego nadciśnienia. Biegła znaczyła, że dokumentacja medyczna potwierdza trwałe następstwa ostrych epizodów wieńcowych oraz nadciśnienia tętniczego - przerost ścian komory lewej, odcinkowe zaburzenia kurczliwości, łagodnie obniżoną frakcję wyrzutową oraz łagodnie upośledzoną funkcję rozkurczową. Odzwierciedlenie tej patologii znajduje się w zapisie EKG, w którym odnotowano cechy martwicy ściany dolnej. Powołane ustalenia w opinii biegłej z zakresu medycyny pracy przemawiają za uznaniem częściowej niezdolności do pracy na stałe. Biegła zaznaczyła, że pomimo iż ubezpieczony nie wykonuje ciężkiej pracy fizycznej stopień zaawansowania schorzenia kardiologicznego – choroby niedokrwiennej serca, jak również istniejące już deficyty czynnościowe w obrębie serca uzasadniają uznanie takiej niezdolności (opinia uzupełniająca biegłej z zakresu medycyny pracy K. Z. (2) – k. 122 a.s).

Pismem z dnia 1sierpnia 2022 r. organ rentowy wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu medycyny pracy lub kardiologa. Organ rentowy nie podzielił stanowiska wyrażonego w opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny pracy z dnia 1 lipca 202lr. w zakresie stwierdzenia trwałej, częściowej niezdolności do pracy. W ocenie organu rentowego potwierdzone ww. badaniami istniejące deficyty czynnościowe w zakresie mięśnia sercowego zgodnie z zasadami orzecznictwa lekarskiego nie powodują u pracownika umysłowego długotrwałej niezdolności do pracy zarobkowej. Ubezpieczony ma wykształcenie wyższe (inżynier telekomunikacji), pracował jako kierownik administracyjno-finansowy, administrator sieci IT, specjalista ds. sprzedaży, informatyk (zastrzeżenia organu rentowego do opinii uzupełniającej opinii biegłej sądowej z zakresu medycyny pracy – k. 138 – 139 a.s.)

Sąd postanowieniem z dnia 13 września 2022 r. dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego lekarza specjalisty kardiologa z wyłączeniem biegłego sporządzającego już opinię w tej sprawie w celu ustalenia:

a)  czy odwołujący jest zdolny czy też całkowicie lub częściowo niezdolny do pracy zarobkowej ze szczególnym wskazaniem daty powstania tej niezdolności

b)  czy jest to niezdolność trwała czy okresowa, a jeżeli okresowa to na jaki okres,

c)  jeżeli nastąpiła zmiana stanu zdrowia ubezpieczonego (poprawa lub pogorszenie) to na czym ona polegała

d)  odniesienia się do opinii biegłego W. S. (2) i biegłej K. Z. (2) (postanowienie sądu z dnia 13 września 2022 r. – k. 143 a.s.)

Biegły sądowy kardiolog K. K. w opinii z dnia 23 marca 2023 r. stwierdził, że A. R. ze względu na schorzenia kardiologiczne nie spełnia kryteriów niezdolności do pracy ani całkowitej, ani częściowej. Biegły wskazał, że ubezpieczony ma rozpoznaną przewlekłą chorobę wieńcową, przebył dwa zawały serca. Poddany był pełnej rewaskularyzacji wieńcowej. Po ostatniej koronarografii/angioplastyce został zakwalifikowany do leczenia zachowawczego. Obecnie brak jest danych na niedokrwienie mięśnia sercowego. W wyniku choroby wieńcowej doszło u odwołującego do rozwoju przewlekłej niewydolności serca. W ocenie biegłego, funkcja skurczowa lewej komory jest jednak upośledzona w łagodnym stopniu, brak jest cech niewyrównanej niewydolności serca, a ubezpieczony nie wymagał w ostatnich latach hospitalizacji z powodu niewydolności serca. Biegły podsumował, że z powodu schorzeń kardiologicznych wysiłek fizyczny lekki i umiarkowany nie jest dla odwołującego przeciwwskazany, a nawet zalecany. Na leczenie schorzeń kardiologicznych u ubezpieczonego składa się systematyczne przyjmowanie leków, regularna kontrola u kardiologa i lekarza POZ oraz modyfikacja czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych m. in. redukcja masy ciała, odpowiednia dieta, aktywność fizyczna. Biegły wskazał, że zalecenia te mogą być realizowane równolegle z pracą zawodową badanego. Odnosząc się do opinii biegłych uprzednio wydających opinie w sprawie – biegły K. K. wskazał, że opinie biegłych Prof. W. S. (1) i Dr K. Z. (2) są zgodne w zakresie oceny stanu klinicznego z jego opinią. Nie wskazują jednak w jaki sposób schorzenia kardiologiczne odwołującego ograniczają zdolność odwołującego do pracy zawodowej. Nie precyzują one, których czynności związanych z pracą zawodową odwołujący nie może wykonywać. Biegły wskazał, że ubezpieczony ma kwalifikacje do pracy umysłowej, a obecnie wykonuje pracę częściowo umysłową i częściowo fizyczną – okablowanie sieci komputerowej. W ocenie biegłego schorzenia A. R. nie stanowią przeciwwskazania do podejmowania wysiłków umysłowych i lekkich/umiarkowanych wysiłków fizycznych (opinia biegłego kardiologa K. K. – k. 151 – 157 a.s.).

W dniu 13 czerwca 2023 r. A. R. wniósł zastrzeżenia do opinii biegłego kardiologa K. K. (zastrzeżenia do opinii biegłego K. K. – k. 166 – 169 a.s.).

Ustosunkowanie się biegłego kardiologa K. K. w opinii uzupełniającej do zgłoszonych przez ubezpieczonego zarzutów nie było możliwe, wobec zrezygnowania przez ww. z funkcji biegłego sądowego (notatka urzędowa – k. 206 a.s.).

Sąd postanowieniem z dnia 29 stycznia 2024 r. dopuścił dowód z opinii biegłego kardiologa celem ustalenia czy A. R. jest niezdolny do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, a jeśli tak, to czy jest to niezdolność częściowa, czy całkowita i na jaki okres, ze wskazaniem daty początkowej powstania tej niezdolności (postanowienie Sądu z dnia 24 stycznia 2024 r. – k. 209 a.s.).

Biegły sądowy kardiolog R. G. (2) w opinii z dnia 19 kwietnia 2024 r. stwierdził – u ubezpieczonego częściową niezdolność do pracy na stałe od kwietnia 2019 r., tj. od daty zabiegu angioplastyki z uwagi na upośledzenie funkcji mięśnia lewej komory serca przy bardzo zaawansowanym procesie miażdżycowym dotyczącym tętnic wieńcowych. Biegły wskazał, że ubezpieczony z powodu zaawansowanej choroby wieńcowej wymagał już ośmiokrotnego leczenia inwazyjnego, tj. zabiegów angioplastyki z implantacją stentów oraz zabiegów angioplastyki balonowej. Biegły zaznaczył, że ubezpieczony ma cechy uszkodzenia mięśnia sercowego, rozpoznane nadciśnienie tętnicze, które pomimo optymalnej terapii nie pozwala na uzyskanie dobrych wartości – nadciśnienie oporne/wtórne. Oceniając zaawansowanie w zakresie schorzeń kardiologicznych biegły stwierdził bardzo częste zaostrzenia wymagające leczenia inwazyjnego oraz wybitnie nasilony proces miażdżycowy tętnic wieńcowych z tendencją do nawrotu zwężeń i progresji choroby. Skutkiem powyższego jest upośledzenie funkcji skurczowej mięśnia lewej komory serca. W ocenie biegłego główną przesłanką przemawiającą za częściową niezdolnością do pracy w przedmiotowym okresie są właśnie w/w zmiany miażdżycowe tętnic wieńcowych – jak w opisie koronarografii z marca 2019 r. – upośledzające ukrwienie mięśnia sercowego. Biegły zaznaczył, że oczywiście główne zmiany poddane zostały skutecznym zabiegom angioplastyki, tj. poszerzania, jednak drobne zmiany zostały zakwalifikowane do leczenia zachowawczego co oznacza, że pozostały i upośledzały dalej funkcję układu krążenia (opinia biegłego kardiologa R. G. (2) – k. 249 – 253 a.s.).

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, w tym na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach rentowych. Ich autentyczność, jak również zgodność z rzeczywistym stanem rzeczy nie była kwestionowana przez żadną ze stron procesu, dlatego Sąd uznał je za pełnowartościowy materiał dowodowy, mogący stanowić podstawę ustaleń faktycznych w sprawie.

Sąd dokonał ustaleń stanu faktycznego także na podstawie opinii trzech biegłych sądowych – dwóch kardiologów i lekarza medycyny pracy. Biegli są specjalistami w swojej dziedzinie, posiadają odpowiednią wiedzę medyczną i doświadczenie zawodowe. Na podstawie wywiadu, analizy dokumentacji medycznej oraz wyników bezpośrednich badań określili, adekwatnie do posiadanej specjalizacji i w sposób ze sobą korelujący, rodzaj rozpoznanych u ubezpieczonego schorzeń, ich przebieg i konsekwencje w postaci stopnia naruszenia sprawności organizmu w kontekście oceny, jaki jest jego wpływ na zdolność ubezpieczonego do pracy. Wszyscy ww. biegli stwierdzili, że ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy na stałe. Lekarz medycyny pracy, odmiennie niż kardiolodzy, określiła datę powstania niezdolności – jednak Sąd – wobec korelujących ze sobą opinii biegłych kardiologów w oparcie o nie uznał, że stwierdzona niezdolność powstała w kwietniu 2019 r. Poza tą rozbieżnością opinią, pozostałe poczynione przez biegłych ustalenia korelowały ze sobą. Sąd w całości podzielił zawarte w nich wnioski, czyniąc je podstawą dokonanych sprawie ustaleń faktycznych. Pośród ww. opinii, które Sąd uznał za przydatne, największą szczegółowością odpowiedzi na udzielone przez Sąd pytania odznaczała się opinia biegłego kardiologa R. G. (2), której argumentację Sąd uznał, za najbardziej jasną, logiczną i zrozumiałą. Biegły rozważnie, wieloaspektowo analizował stan zdrowia ubezpieczonego, dlatego w ocenie Sądu opinia ta była dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowa.

Ustalając stan faktyczny Sąd nie podzielił wniosków opinii biegłego sądowego kardiologa K. K., który ocenił, że ubezpieczony nie spełnia kryteriów niezdolności do pracy ani całkowitej, ani częściowej. Nadmienić należy, że chociaż inny biegły – wspomniany wyżej R. G. (2) – zwracał uwagę na trudność oceny stanu zdrowia ubezpieczonego i akcentował, że jest to stan z pogranicza niezdolności częściowej a braku niezdolności do pracy, to jednak ostatecznie opowiedział się z niezdolnością częściową, co uzasadnił na tak jasno i rzeczowo, że odosobniona opinia biegłego K. K. straciła istotny walor dowodowy i Sąd nie uwzględnił jej przy ustalaniu stanu faktycznego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Odwołanie A. R. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział (...) w W. z dnia 3 grudnia 2019 r., znak (...) było uzasadnione.

Dokonując rozważań dotyczących zasadności odwołania, w pierwszej kolejności odnieść należy się do regulacji prawnych dotyczących renty z tytułu niezdolności do pracy,
a istotnych na gruncie rozpoznawanej w tym postepowaniu sprawy.

Renta z tytułu niezdolności do pracy może być przyznana ubezpieczonemu, który spełnia łącznie przesłanki określone w art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń, a więc:

1)  jest niezdolny do pracy,

2)  ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy,

3)  niezdolność do pracy powstała w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12 albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów,

4)  nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.

Zgodnie z przepisem art. 107 ustawy emerytalnej prawo do świadczeń uzależnionych od niezdolności do pracy oraz wysokość tych świadczeń ulega zmianie, jeżeli w wyniku badania lekarskiego, przeprowadzonego na wniosek lub z urzędu, ustalono zmianę stopnia niezdolności do pracy, brak tej niezdolności lub jej ponowne powstanie.

Spór zaistniały na gruncie przedmiotowej sprawy koncentrował się wokół pierwszej przesłanki warunkującej przyznanie świadczenia, wyrażonej w przepisie art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej tj. przesłanki niezdolności do pracy.

Pierwsza z przesłanek, a więc niezdolność do pracy, jest kategorią ubezpieczenia społecznego łączącą się z całkowitą lub częściową utratą zdolności do pracy zarobkowej
z powodu naruszenia sprawności organizmu bez rokowania jej odzyskania po przekwalifikowaniu (art. 12 ustawy emerytalnej). Przy ocenie stopnia i trwałości tej niezdolności oraz rokowania co do jej odzyskania uwzględnia się zarówno stopień naruszenia sprawności organizmu, możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, jak i możliwość wykonywania pracy dotychczasowej lub podjęcia innej oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne ubezpieczonego (art. 13 ust. 1 ustawy emerytalnej) (por. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 28 stycznia 2004r., II UK 222/03).

Przepis art. 12 ustawy emerytalnej rozróżnia dwa stopnie niezdolności do pracy - całkowitą i częściową. Zgodnie z ust. 3 ww. przepisu, częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Z kolei całkowita niezdolność do pracy polega na utracie zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia sprawności organizmu (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 grudnia 2000 r., II UKN 134/00 i z dnia 7 września 1979 r., II URN 111/79). Dokonując analizy pojęcia „całkowita niezdolność do pracy" należy brać pod uwagę zarówno kryterium biologiczne (stan organizmu dotkniętego schorzeniami naruszającymi jego sprawność w stopniu powodującym całkowitą niezdolność do jakiejkolwiek pracy), jak i ekonomiczne (całkowita utrata zdolności do zarobkowania wykonywaniem jakiejkolwiek pracy). Osobą całkowicie niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy emerytalnej jest więc osoba, która spełniła obydwa te kryteria, czyli jest dotknięta upośledzeniem zarówno biologicznym, jak i ekonomicznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2004 r., I UK 28/04). Z kolei wyjaśnienie częściowej niezdolności do pracy i treści pojęcia „pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji” wymaga uwzględnienia zarówno kwalifikacji formalnych (czyli zakresu i rodzaju przygotowania zawodowego udokumentowanego świadectwami, dyplomami, zaświadczeniami), jak i kwalifikacji rzeczywistych (czyli wiedzy i umiejętności faktycznych, wynikających ze zdobytego doświadczenia zawodowego) ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 22006 r. I UK 103/06). Dopiero zatem zmiana zawodu w ramach posiadanych kwalifikacji i brak rokowań odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu dają podstawę do przyznania renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 października 2009 r., II UK 106/09, z dnia 8 maja 2008 r., I UK 356/07, z dnia 11 stycznia 2007 r., II UK 156/06 i z dnia 25 listopada 1998 r., II UKN 326/98). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2006 r. ( I PK 153/05) częściowej niezdolności do pracy, polegającej na utracie w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji, nie wyklucza możliwość podjęcia przez ubezpieczonego pracy niżej kwalifikowanej. Ubezpieczony, który jest częściowo niezdolny do pracy może być jednocześnie z samej definicji zdolny do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w nieznacznym stopniu. Tak samo, gdy ubezpieczony wykonuje pracę, która nie jest zgodna z posiadanymi kwalifikacjami, a już na pewno, gdy jest pracą poniżej poziomu posiadanych kwalifikacji. Aktualny jest zatem pogląd o konieczności ujmowania łącznie aspektu medycznego i ekonomicznego niezdolności do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 675/98).

W orzecznictwie przyjmuje się również (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 sierpnia 2003 r., II UK 11/03 oraz z dnia 5 lipca 2005 r., I UK 222/04), że decydującą dla stwierdzenia niezdolności do pracy jest utrata możliwości wykonywania pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu przy braku rokowania odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Gdy więc biologiczny stan kalectwa lub choroba, nie powodują naruszenia sprawności organizmu w stopniu mającym wpływ na zdolność do pracy dotychczas wykonywanej lub innej mieszczącej się w ramach posiadanych lub możliwych do uzyskania kwalifikacji, to brak prawa do tego świadczenia. Prawa tego nie można w szczególności wywodzić z przewidzianych w art. 13 ustawy emerytalnej przesłanek, a więc: stopnia naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, możliwości wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowości przekwalifikowania zawodowego, przy wzięciu pod uwagę rodzaju i charakteru dotychczas wykonywanej pracy, poziomu wykształcenia, wieku
i predyspozycji psychofizycznych, bowiem odnoszą się one tylko do ustalania stopnia lub trwałości niezdolności do pracy. Są więc bez znaczenia, jeżeli aspekt biologiczny (medyczny) wskazuje na zachowanie zdolności do pracy. Obiektywna możliwość podjęcia dotychczasowego lub innego zatrudnienia, zgodnie z poziomem kwalifikacji, wykształcenia, wieku i predyspozycji psychofizycznych może być brana pod uwagę tylko wówczas, gdy ubiegający się o rentę jest niezdolny do pracy z medycznego punktu widzenia, gdyż oba te aspekty muszą występować łącznie ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 675/98). O niezdolności do pracy nie decyduje więc niemożność podjęcia innej pracy warunkowana wiekiem, poziomem wykształcenia i predyspozycjami psychofizycznymi, lecz koniunkcja niezdolności do pracy z niezdolnością do przekwalifikowania się do innego zawodu.

Ocena niezdolności do pracy w zakresie dotyczącym naruszenia sprawności organizmu i wynikających stąd ograniczeń co do możliwości wykonywania zatrudnienia wymaga wiadomości specjalnych. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych dotyczących prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, do dokonywania ustaleń w zakresie oceny stopnia zaawansowania chorób oraz ich wpływu na stan czynnościowy organizmu, uprawnione są osoby posiadające fachową wiedzę medyczną, a zatem okoliczności tych można dowodzić tylko przez dowód z opinii biegłych sądowych, zgodnie z treścią art. 278 k.p.c. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie Sądowi należytej oceny zebranego materiału dowodowego wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Dlatego też opinie sądowo - lekarskie sporządzone w sprawie przez lekarzy specjalistów, mają zasadniczy walor dowodowy dla oceny schorzeń wnioskodawcy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11 lutego 2016 r., III AUa 1609/15).

Uwzględniając powyższe Sąd w przedmiotowej sprawie dopuścił dowód z opinii biegłych, których specjalizacja była adekwatna do schorzeń ubezpieczonego – lekarzy kardiologów oraz lekarza medycyny pracy. Ocena tych opinii została już zaprezentowana w części obejmującej ocenę dowodów, jednakże w tym miejscu, odwołując się do niej, należy jeszcze raz wskazać, że Sąd oparł się na tych trzech opiniach, które zawierały tożsame wnioski zarówno co do charakterystyki stanu zdrowia ubezpieczonego, jak i oceny stopnia naruszenia sprawności organizmu i jej wpływu na zdolność ubezpieczonego do pracy.

W rozpoznawanej przez Sąd sprawie tylko jeden z biegłych podzielił stanowisko organu rentowego zasadzającego się na uznaniu ubezpieczonego za zdolnego do pracy. Pozostałe opinie – i to im, z przyczyn o których była już mowa, Sąd dał wiarę – konstruowały wnioski o częściowej niezdolności ubezpieczonego do pracy, na stałe. Ostatecznie, organ rentowy wniósł do niej zastrzeżeń do ostatniej z pozyskanych w sprawie opinii, chociaż wnioski jej były odmiennie niż stanowisko organu.

Nadto zauważyć należy, że dowodom z opinii biegłych w sprawach jak ta będąca przedmiotem tego postępowania, przyznaje się dominujący walor dowodowy, to Sąd nie miał podstaw ani możliwości, by orzec wbrew opiniom. Tylko opinie biegłych, wskazujące na całkowitą niezdolność do pracy mogły dać podstawę do orzeczenia zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w odpowiedzi na odwołanie. Co prawda, taka opinia stwierdzająca brak niezdolności do pracy w aktach sprawy się znalazła, jednak była ona odosobniona, zaś trzy pozostałe opinie – korelowały ze sobą i wyprowadzały wniosek o częściowej niezdolności ubezpieczonego do pracy, na stałe z uwagi na upośledzenie funkcji mięśnia lewej komory serca przy bardzo zaawansowanym procesie miażdżycowym dotyczącym tętnic wieńcowych, który znacznie upośledza ukrwienie mięśnia sercowego.

Sąd, wobec należytego uzasadnienia wniosków ww. trzech opinii biegłych, nie widział potrzeby poszerzania materiału dowodowego. Nie wnioskowały o to również strony postępowania.

Konkludując, Sąd oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, jako wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i przyjęte na jego podstawie ustalenia oraz całokształt zaprezentowanych wyżej rozważań uznał, że organ rentowy nieprawidłowo ustalił stan zdrowia odwołującego się, a w konsekwencji niezasadnie odmówił mu prawa do wnioskowanego świadczenia.

Mając powyższe na uwadze, odwołanie podlegało uwzględnieniu na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. poprzeć przyznanie ubezpieczonemu renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 sierpnia 2019 r., czyli od daty złożenia wniosku o świadczenie, na stałe. Sąd oddalił odwołanie w pozostałej części, w jakiej odwołujący domagał się przyznania renty od kwietnia 2019 r. Wskazać należy, że prawo do renty powstaje z dniem spełnienia wszystkich warunków niezbędnych do nabycia tego prawa, ale rentę wypłaca się od dnia powstania prawa do świadczeń, nie wcześniej jednak niż od dnia, w którym zgłoszono wniosek o przyznanie renty.

O kosztach zastępstwa procesowego Sąd orzekł na podstawie zgodnie z zasadą, w myśl której, to strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).
W rozpatrywanej sprawie stroną przegrywającą jest organ rentowy, a ubezpieczony był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Zatem Sąd obciążył organ rentowy obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz ubezpieczonego na podstawie art. 98 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. na rzecz ubezpieczonego 180 zł wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego punktu orzeczenia do dnia zapłaty.