Wyrok z 3 lipca 2025, sygn. I C 815/21
Pokaż pozostałe podstawy prawne (10)
Sygn. akt 815/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 lipca 2025 r.
Sąd Okręgowy w Olsztynie, I Wydział Cywilny
w składzie: Przewodniczący: sędzia Juliusz Ciejek
Protokolant: st. sekret. sąd. A. K. (1)
po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2025 r. w Olsztynie
na rozprawie
sprawy z powództwa S. M. (1)
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę i rentę
I. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda S. M. (1):
a) kwotę 8.000 (osiem tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 grudnia 2016 r. do dnia zapłaty;
b) kwotę 7.050 (siedem tysięcy pięćdziesiąt) złotych tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 lutego 2019 r. do dnia zapłaty,
c) kwotę 3.373 zł 23 gr ( trzy tysiące trzysta siedemdziesiąt trzy złote dwadzieścia trzy grosze) tyłem skapitalizowanej renty wyrównawczej z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia od dnia 27 lutego 2019 r. do dnia zapłaty,
II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
III. zasądza od powoda S. M. (1) na rzecz (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 15. 583 zł 58 gr (piętnaście tysięcy pięćset osiemdziesiąt trzy złote pięćdziesiąt osiem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty,
IV. nakazuje ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w O. kwotę 21. 973 zł 74 gr (dwadzieścia jeden tysięcy dziewięćset siedemdziesiąt trzy złote siedemdziesiąt cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów sądowych z zasądzonego na jego rzecz roszczenia,
V. nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w O. kwotę 825 zł 32 gr (osiemset dwadzieścia pięć złotych trzydzieści dwa grosze) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Sygn. akt IC 815/21
UZASADNIENIE
Powód S. M. (1) pozwem skierowanym przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. (obecnie (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.) wniósł o zasądzenie kwoty 180.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez powoda krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 grudnia 2016 r. do dnia zapłaty. Jednocześnie powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w dniu 15 maja 2016r. w miejscowości B. doszło do zdarzenia spowodowanego przez R. K. (1). Kierujący pojazdem marki R. (...) o nr rej. (...) nie dostosował techniki i prędkości jazdy do warunków drogowych w skutek czego utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i uderzył w słup linii energetycznej. Powód – S. M. (1) – będący pasażerem tegoż pojazdu, na skutek wypadku doznał obrażeń ciała w następstwie, których amputowano mu prawą górną kończynę. W chwili zdarzenia pojazd, którym poruszał się sprawca objęty był obowiązkowym ubezpieczeniem z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej z pozwanym (...) S.A. Pozwany w wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego wypłacił poszkodowanemu kwotę 20.000 zł, przyjmując 90% stopień przyczynienia się. Jako podstawę dochodzonego roszczenia powód wskazał art. 13 ust.2 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c.
(pozew k.4-59)
Pismem z datowanym na 12 lutego 2019r. powód rozszerzył powództwo, wnosząc o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej na rzecz powoda:
1. kwoty 182.934,58 zł tytułem odszkodowania w związku z koniecznością zakupu przez powoda protezy kończyny górnej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
2. kwoty 11.244,09 zł tytułem skapitalizowanej renty wyrównawczej z tytułu utraty zdolności do pracy w następstwie wypadku z dnia 15 maja 2016r. za okres od dnia 1 marca 2018r. do dnia 31 stycznia 2019r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
3. kwoty 36.401, 00 zł tytułem skapitalizowanej renty z tytułu zwiększonych potrzeb, będących następstwem obrażeń doznanych przez powoda, należnej od dnia 21 maja 2016r. do dnia 31 stycznia 2019r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
4. stałej bieżącej renty z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 1.370 zł, dożywotnio od dnia 1 lutego 2018r. płatnej z góry do dnia 10-tego każdego miesiąca wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie opóźnienia płatności, którejkolwiek z rat.
(pismo k.325-382)
W odpowiedzi na pozew (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w O., wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwany wskazał, że nie kwestionuje swoje swojej odpowiedzialności, co do zasady, kwestionuje natomiast wysokość dochodzonych roszczeń. W odpowiedzi na pozew ubezpieczyciel wskazał, że powód przyczynił się w 90% do powstałej szkody w ten sposób, że udostępnił niesprawny pojazd osobie trzeciej, będącej pod wpływem alkoholu, nieposiadającej uprawnień do kierowania, jednocześnie decydując się na podróż w tych okolicznościach, stąd też wypłacone do tej pory zadośćuczynienie czyni zadość jego roszczeniom. Pozwany zakwestionował także czas, za który powód dochodzi odsetek za opóźnienie.
(odpowiedź na pozew k. 73-88)
Natomiast w odpowiedzi na rozszerzenie powództwa, pozwany wskazał, że kwestionuje zasadność dochodzonych roszczeń z uwagi na ich niewykazanie przez powoda.
(odpowiedź na rozszerzenie powództwa – k. 387-390)
Powyższe stanowiska strony podtrzymały w składanych do sprawy pismach procesowych i na kolejnych terminach rozpraw.
Wyrokiem z dnia 2 marca 2020r. wydanym w sprawie (...)Sąd Okręgowy w O. oddalił powództwo w całości, wskazując, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że za zaistnienie szkody odpowiada sam powód. Ustalenie powyższego poskutkowało przyjęciem, że zachowanie poszkodowanego było wyłączną przyczyną powstania szkody.
(wyrok SO w O. – k. 525, uzasadnienie wyroku – k. 536-541)
Na skutek apelacji wniesionej przez powoda, wyrokiem z dnia 15 lipca 2021r. wydanym w sprawie o sygn. (...)Sąd Apelacyjny w B. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Uchylając sprawę do ponownego rozpoznania Sąd Apelacyjny wskazał, że tutejszy Sąd powinien rozważyć stopień przyczynienia się poszkodowanego do powstałej szkody (na poziomie 50-90%) oraz przeprowadzić postępowanie dowodowe, co do zasadności i wysokości świadczeń, których domaga się powód w postępowaniu. Natomiast przy ustaleniu kwoty zadośćuczynienia uwzględnić orzeczoną nawiązkę w kwocie 2.000 zł orzeczoną w postępowaniu karnym.
(apelacja- k. 550-552, wyrok SA wB. – k.621, uzasadnienie – k. 622-629).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 15 maja 2016 r. około godziny 10:00, do miejscowości G., gdzie mieszkali R. K. (1) i A. K. (2), przyjechał S. M. (1), kierując samochodem marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Wraz z kolegami rozpoczął tam spożywanie alkoholu. Gdy alkohol im się skończył, podjęli decyzję, że udadzą się do sklepu (...) przy ulicy (...), na osiedlu (...) w O.. Wówczas pojazdem kierował S. M. (1). Zakupili tam piwo i wódkę. Następnie udali się do B., do znajomego, gdzie kontynuowali spożycie alkoholu.
Do godzin popołudniowych uczestnicy spotkania spożywali alkohol – piwo oraz wódkę, przy czym ilość wypitej wódki wynosiła co najmniej jeden litr na osobę, popijany piwem. Po zakończeniu konsumpcji alkoholu, R. K. (1), A. K. (2) oraz powód, S. M. (1), postanowili wrócić do miejscowości G., samochodem należącym do powoda.
S. M. (1) poprosił R. K. (1), aby to on prowadził pojazd, i w tym celu przekazał mu kluczyki, gdyż sam czuł, że z uwagi na ilość spożytego alkoholu nie da rady poprowadzić samochodu. R. K. (1) nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, o czym powód wiedział, a pomimo to nakłaniał go do prowadzenia pojazdu i zgodził się na podróż w tym stanie rzeczy. S. M. (1) zajął miejsce pasażera na przednim fotelu obok kierowcy, natomiast A. K. (2) usiadł na tylnej kanapie. Wszyscy trzej opuścili posesję. Żaden z pasażerów nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Około godziny 17:50, w miejscowości B., w kierunku miejscowości G., kierujący pojazdem R. K. (1), stracił panowanie nad autem, zjechał na prawe pobocze i uderzył prawą stroną pojazdu w słup linii energetycznej. Świadkowie zdarzenia – J. Z. (1), M. Z. (1) oraz I. Z. (1) – podróżujący samochodem jadącym bezpośrednio za pojazdem powoda, natychmiast zatrzymali się, by udzielić pomocy poszkodowanym oraz wezwali służby ratownicze.
Badanie przeprowadzone ok. 1.5 godziny od wypadku, wykazało, że R. K. (1) miał 1,95 promila alkoholu we krwi.
W wyniku wypadku powód, S. M. (1), doznał poważnych obrażeń ciała, w tym stłuczenia prawego płuca, złamania kości łokciowej prawej ręki, wieloodłamowego złamania prawej kości ramiennej z rozległą raną oraz uszkodzeniem tętnicy pachowej. Obrażenia te skutkowały koniecznością amputacji kończyny na wysokości stawu barkowego. Powód był hospitalizowany w Wojewódzkim Szpitalu (...) w O., gdzie udzielono mu niezbędnych świadczeń medycznych.
Kierujący pojazdem R. K. (1) został skazany za czyn z art. 177 §2 kk w zw. z art. 178kk oraz art. 178a§4 kk wyrokiem Sądu Rejonowego w O., VII Wydział Karny wydanym w dniu 11 października 2017r. w sprawie (...) na karę łączną dwóch lat pozbawienia wolności. Ponadto Sąd orzekł wobec niego środek karny w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Na skutek apelacji prokuratora, Sąd Okręgowy w O., VII Wydział Karny Odwoławczy, wyrokiem z dnia 9 stycznia 2018r. wydanym w sprawie (...) zmienił powyższe rozstrzygnięcie w ten sposób, że orzekł wobec R. K. (1) na podstawie art. 47 § 3-4 kk nawiązkę na rzecz A. K. (2) w kwocie 1.000 zł oraz na rzecz S. M. (1) w kwocie 2.000 zł.
( dowód: kserokopie dokumentów z akt (...) Sądu Rejonowego w O. znajdujące się w aktach niniejszej sprawy: protokół z miejsca zdarzenia k. 132-135, protokół oględzin miejsca zdarzenia k. 136-141, protokół zatrzymania k. 142-143, protokół z badania stanu trzeźwości k, 144-145, protokoły przesłuchania świadków: I. Z. k. 146-149, A K. k. 150-153, protokół przesłuchania podejrzanego R. K. k. 159- 162, opinia z zakresu medycyny sądowej k 163-164, protokół przesłuchania podejrzanego R. K. k. 165-167, dokumentacja fotograficzna k. 170-173, opinia techniczna k. 174- 178, informacja Starosty (...) k. 196, opinia uzupełniająca k 198-199, protokół przesłuchania podejrzanego R. K. k. 203-205, dokumentacja fotograficzna k 210-218, opinia z zakresu badań wypadków drogowych k. 233-244, protokół przesłuchania świadka S. M. k. 248-249, akt oskarżenia k. 256-259, protokoły rozpraw k. 265- 266,268-270, 271-276, wyrok Sądu Rejonowego wraz z uzasadnieniem k. 277280v, protokół rozprawy apelacyjnej k. 299-300, wyrok Sądu Okręgowego z uzasadnieniem k. 301-303v, a nadto dowody zawarte w aktach niniejszej sprawy – zeznania świadków: M. M. k.117v-118; I. Z. k.400-401, J. Z. k. 401; M. Z. k.401-401v; R. K. k. 401-402; A. K. k. 423-424; przesłuchanie powoda S. M. w charakterze strony k. 523-524.)
W dacie zdarzenia pojazd marki R. (...) o nr rej. (...) stanowiący własność powoda był na tyle niezadowalający, pojazd ten nie powinien być dopuszczony do ruchu. Mimo złego stanu pojazdu jego niesprawne elementy (zapowietrzenie klocków hamulcowych, „łyse” opony) nie przyczyniły się do powstania wypadku drogowego z udziałem powoda. Stan techniczny pojazdu nie dawał możliwości uniknięcia wypadku czy też zminimalizowania jego skutków. Bezpośrednią przyczyną wypadku było niewłaściwe zachowanie kierującego pojazdem w trakcie jazdy, a na popełnione przez niego błędy mógł mieć wpływ jego stan psychofizyczny wynikający z wykazanej ilości alkoholu we krwi. Druga lub dodatkową z możliwych przyczyn wypadku była niedostateczna wiedzę praktyczno-teoretyczna kierującego pojazdem wynikająca z jego braku uprawnień do kierowania pojazdami
( dowód: opinia biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej A. M. k. 465-475
Brak zapiętych pasów bezpieczeństwa nie wpłynął na obrażenia, których doznał S. M. (1). Pomiędzy brakiem zapiętych pasów bezpieczeństwa, a doznanymi obrażeniami nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy. Obrażenia bowiem powstały na skutek działania siły grawitacji i dociśnięcia ciała powoda do słupa, który zdeformował prawy bok pojazdu.
(opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków J. K. oraz B. Z. lekarza medycyny sądowej k. 671-681).
Powód S. M. (1) przed wypadkiem pracował w firmie (...) w O. jako pracownik fizyczny na podstawie umowy zawartej na czas nieokreślony. W okresie zatrudnienia powód uzyskiwał miesięczne dochody na poziomie 3.174,74 zł. Stosunek pracy ustał z dniem 16 listopada 2016 r. w wyniku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron w związku z przejściem powoda na rentę. Przed wypadkiem powód byt praworęczny, planował przekwalifikowanie się – był w trakcie kursu na prawo jazdy na samochody ciężarowe.
Po wypadku powód przebywał przez siedem dni w szpitalu, następnie przebywał na zwolnieniu lekarskim. Powód otrzymuje rentę w wysokości 1.099,01 zł netto. Powód otrzymał odszkodowanie z (...) w wysokości 50.000 zł z zakładu pracy z ubezpieczenia indywidualnego. Pozwany decyzją z 10 grudnia 2016r. przyznał powodowi kwotę 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia, przyjmując tym samym swoją odpowiedzialność, co do zasady.
Po rozwiązaniu stosunku pracy z poprzednim pracodawcą powód przez półtora roku pracował po wypadku jako ochroniarz na budowie. Został jednak zwolniony.
Powód posiada umiarkowany stopień niepełnosprawności. Decyzją lekarza orzecznika ZUS powoda uznano za częściowo niezdolnego do pracy do 31 października 2022 r.
Bezpośrednio po wypadku powód zażywał leki nasenne oraz przeciwbólowe. W tym czasie potrzebował pomocy osoby trzeciej – zajmowała się nim żona. Pomagała w codziennym funkcjonowaniu. Z tytułu opieki osób trzecich, ubezpieczyciel wypłacił kwotę 4.239,00 zł na rzecz powoda.
Obecnie powód mieszka sam, sporadycznie pomaga mu mama i siostra, gdyż żona go opuściła. Nie korzysta z opieki MOPS, nie posiada zasiłku pielęgnacyjnego. Utrzymuje się z renty, którą uzyskuje w wysokości 1.099,01 zł. Nadal nadużywa alkoholu. S. M. (1) mimo braku ręki, prowadził wielokrotnie samochód będąc pod wpływem alkoholu. W tym czasie powód popadał zaczął także kraść. Po raz pierwszy do zakładu karnego trafił we wrześniu 2023r. Z uwagi na powyższe, powód nie może znaleźć pracy – jest karany, co uniemożliwia uzyskania zaświadczenia o niekaralności. W związku z prowadzeniem pojazdów w stanie nietrzeźwości na powoda nałożono zakazy prowadzenia pojazdów. Zobowiązania alimentacyjne na syna regulowała za niego jego mama.
(zeznania świadków: M. M. (1) k. 117v-118, kopia świadectwa pracy k. 347, PIT-11 za lata 2013-2015 – k. 348-350, faktury VAT – k. 354-355; decyzja ZUS z dnia 17 listopada 2017r. – k. 359; orzeczenie o niepełnosprawności – k. 361-362; zeznania powoda – k. 859-860, decyzje o przyznaniu świadczenia -k.375-376v; akta szkody na płycie CD – k.73)
Obecnie stan zdrowia powoda jest ustabilizowany. K. ręki jest prawidłowo wygojony. Powód nie używa protezy kosmetycznej, co powoduje skoliozę wyrównawczą i okresowe bóle kręgosłupa (zaburzony balans ciała). Całkowita amputacja kończyny prawej stanowi stały uszczerbek na zdrowiu w 75%. W chwili obecnej powód nie wymaga pomocy osób trzecich, gdyż zaadoptował się do sytuacji – jest zdolny do samodzielnej egzystencji do tego stopnia, że samodzielnie kieruje samochodem. Powód przed wypadkiem był praworęczny, jednak obecnie swobodnie porusza lewą ręką, jako wiodącą (doszło do przekwalifikowania kończyny).
(opinia biegłego R. K. (3) z zakresu ortopedii i traumatologii – k. 768-770)
W świetle aktualnego stanu medycyny, brak jest możliwości przywrócenia brakującej kończyny, jedyną możliwością jest zaprotezowanie powoda. Powód może otrzymać dwie protezy -kosmetyczną bierną oraz czynną z końcówką roboczą. Oba rodzaje zaopatrzenia medycznego są częściowo refundowane przez NFZ. Proteza bierna kosmetyczna całej kończyny (kod F.07.01) to koszt ok. 15.000-22.000 zł, przy możliwym dofinansowaniu na poziomie 10.000 zł lub 15.000 zł zależnie od uzyskiwanych dochodów. Proteza czynna z końcówką roboczą (kod F.09.01) to koszt 45.000-50.000 zł, przy możliwym dofinansowaniu do kwoty 14.000 zł. Taka proteza zapewnia funkcjonowanie i umożliwia wykonywanie podstawowych czynności.
(opinia biegłego technika ortopedy S. J. - k.817-825)
W okresie od 21 lipca 2016r. do 4 kwietnia 2018r. powód był pod opieką (...). W rozpoznaniu stwierdzono zaburzenia adaptacyjne i uzależnienie od alkoholu. Obecnie jednak nie stwierdzono u powoda zespołu stresu pourazowego, ani zaburzeń adaptacyjnych. Głównym powodem pogorszenia się sytuacji życiowej powoda i jego wcześniejszych problemów psychicznych jest uzależnienie od substancji psychoaktywnych.
(opinia biegłego psychologa – M. Z. (3) i biegłego psychiatry – J. M. – k. 884-897v)
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługuje na uwzględnienie w niewielkiej części.
Powód zgłosił w procesie 5 roszczeń z tytułu odpowiedzialności pozwanego za posiadacza pojazdu mechanicznego, z którym łączyła go umowa odpowiedzialności cywilnej. Powód dochodził zasądzenia na swoją rzecz zadośćuczynienia, odszkodowania, skapitalizowanej renty wyrównawczej z tytułu utraty zdolności do pracy, stałej bieżącej renty z tytułu zwiększonych potrzeb oraz skapitalizowanej renty z tytułu zwiększonych potrzeb.
Opisany powyżej stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przesłuchania M. M.; I. Z.; J. Z.; M. Z.; R. K.; A. K. oraz przesłuchania powoda S. M. w charakterze strony, dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy oraz dokumentach pochodzących z akt sprawy karnej, jak również w aktach szkodowych oraz opinii sądowych przeprowadzonych w sprawie.
Zgromadzone dokumenty Sąd ocenił jako wiarygodny materiał dowodowy, mając na względzie przepisy art. 244 § 1 k.p.c. i art. 245 k.p.c. oraz to, że ich wartość dowodowa nie została skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron w trybie art. 252 k.p.c. i art. 253 k.p.c.
Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka M. M., I. Z., J. Z., M. Z., R. K., A. K..
M. M. (1) jest żoną powoda, co mogło skutkować zarówno niezamierzoną tendencyjnością, jak i celową nieprawdziwością ich zeznań, motywowaną chęcią dopomożenia powodowi w osiągnięciu korzystnego wyniku procesu. Analiza treści zeznań świadka i sposobu ich składania nie potwierdziła jednak tego typu obaw. Były one spontaniczne i szczere, a także wyważone, spójne i logiczne. Koncentrowały się na faktach i nie zawierały elementów mogących świadczyć o ich tendencyjności, jak stwierdzenia sprzeczne z zasadami doświadczenia, nieuzasadnione oceny i tezy będące wynikiem wnioskowań redukcyjnych lub w ogóle niezgodnych z zasadami logiki. Świadek w żadnym momencie swoich zeznań nie wyszła samorzutnie poza okoliczności, które były jej znane na podstawie własnych obserwacji. Co istotne świadek zeznawała na okoliczności związane z procesem leczenia i rekonwalescencji powoda, nie miała ona informacji dotyczących przebiegu wydarzeń przed wypadkiem oraz z jego bezpośredniego przebiegu. Zeznania te zasadniczo współgrały także z pozostałym materiałem dowodowym, tworząc spójny obraz zdarzeń. W tym zakresie podkreślenia przede wszystkim wymaga, że w części dotyczącej rodzaju i rozmiaru cierpień fizycznych powoda związanych z doznanym urazem i jego leczeniem, zeznania świadka znajdowały potwierdzenie w dokumentach. Z kolei zeznania dotyczące konsekwencji wypadku dla fizycznego i psychicznego funkcjonowania powoda potwierdzili w swoich opiniach biegli sądowi.
Sąd uznał za wiarygodne także zeznania pozostałych świadków. Przedstawili oni znane im fakty. Co istotne R. K. (1) wskazał, że znał się z poszkodowanym od lat. Powód wiedział, że nie posiada on uprawień do prowadzenia pojazdu, a mimo to poprosił go o kierowanie. R. K. (1) opowiedział jak stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup linii energetycznej. Z kolei A. K. (2) w dużym stopniu wskazywał, że nie pamięta on bezpośredniego przebiegu zdarzenia. Nie odpowiadał w sposób konkretny na zadawane mu pytania, stąd też jego zeznania w niewielkim stopniu przyczyniły się do ustalenia stanu faktycznego.
W niniejszej sprawie, z oczywistych przyczyn, znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy mogły także zeznania powoda. Dlatego Sąd dowód z przesłuchania stron ograniczył tylko do jego zeznań. Strony są osobami najbardziej zainteresowanymi wynikiem procesu, skutkiem czego dowód z ich zeznań jest najbardziej niepewny jako źródło poznania prawdy. Dlatego też zeznania powoda Sąd dokładnie zweryfikował, przede wszystkim przez konfrontację z innymi dowodami oraz zasadami wiedzy i doświadczenia. W konsekwencji Sąd uznał je za generalnie wiarygodne. Były one przekonujące, spójne i logiczne oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. W szczególności, co do opisywanych przez powoda cierpień, jakie przyniosły mu doznane urazy, jego zeznania w tym zakresie znajdowały potwierdzenie w opiniach biegłych, dokumentacji lekarskiej oraz zeznaniach świadka M. M.. Sąd nie dał wiary powodowi jedynie w tym zakresie, w którym wskazał on, że zapiął pasy bezpieczeństwa oraz, że zaczął spożywać alkohol dopiero w B.. Jednak jak wynika z opinii biegłych, okoliczność w postaci braku zapiętych pasów bezpieczeństwa w chwili zdarzenia jest bez znaczenia w kontekście poniesionych obrażeń.
Sąd uznał za wiarygodne i przyjął jako podstawę ustaleń faktycznych opinie biegłych: psychologa M. Z. (3), psychiatry J. M., technika ortopedy S. J., ortopedy i traumatologa R. K. (3), specjalisty ds. rekonstrukcji wypadków J. K., lekarza medycyny sądowej B. Z. oraz eksperta z zakresu techniki motoryzacyjnej A. M..
Opinie te były kompletne, logiczne i rzetelnie uzasadnione. Biegli jasno przedstawili tok rozumowania oraz odpowiedzieli szczegółowo na pytania postawione przez Sąd. Opinie zostały sporządzone profesjonalnie, na podstawie pełnego materiału porównawczego. Z uwagi na ich obiektywizm, fachowość i przydatność do rozstrzygnięcia sprawy, Sąd uznał je za w pełni wartościowe dowody. Dodatkowo żadna ze stron nie zgłosiła do nich zastrzeżeń ani nie wnosiła o ich uzupełnienie. Z tych powodów Sąd uznał je za w pełni przydatne do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
W niniejszej sprawie bezspornym było: sprawstwo i wina ubezpieczonego R. K. (1) w zakresie zaistniałego zdarzeni drogowego, zasada odpowiedzialności pozwanego, rodzaj obrażeń jakich doznał powód na skutek wypadku i jego konsekwencji zdrowotnych. Spornym był natomiast stopień przyczynienia się poszkodowanego do zaistniałego wypadku. Pozwany kwestionował także wysokość i zasadność dochodzonych przez powoda roszczeń.
Odpowiedzialność cywilna pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. wynika z zawarcia przez posiadacza samochodu osobowego ważnej umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z ruchem tego pojazdu. Pozwany odpowiada gwarancyjnie za sprawcę szkody wyrządzonej przez osobę posiadającą wykupione ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. Podstawa tej odpowiedzialności nie była sporna. Wynika ona z regulacji art. 34 ust. 1, art. 35 i art. 19 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 392). W myśl art. 34 ust. 1 tej ustawy z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Według art. 35 ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Według art. 36 ust. 1 zd. 1 ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.
Odpowiedzialność kierującego R. K. (1) wynikała natomiast z art. 436 § 2 w zw. z art. 415 k.c. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Również na zasadach ogólnych osoby te są odpowiedzialne za szkody wyrządzone tym, których przewożą z grzeczności. Owe ogólne zasady to właśnie art. 415 k.c., zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z przewozem z grzeczności, ponieważ podróż powoda nie miała charakteru odpłatnego ani zawodowego – kierujący R. K. (1) podjął się prowadzenia pojazdu wyłącznie na prośbę i w interesie powoda, z którym łączyły go koleżeńskie relacje. Przewóz ten był jednorazowy, nieodpłatny, a jego celem było wyłącznie przysługiwanie się powodowi, który sam – będąc pod wpływem alkoholu – nie mógł prowadzić auta. Nie istniał żaden stosunek zobowiązaniowy ani umowa przewozu, a kierujący nie czerpał z tej czynności żadnych korzyści. Wszystko to przesądza o zakwalifikowaniu sytuacji jako klasycznego przewozu z grzeczności.
Wobec zasady wiążącej mocy wyroku karnego Sądu Rejonowego w O. z 11 października 2017 r w sprawie (...) w postępowaniu cywilnym, wynikającej z treści art. 11 k.p.c., pozwany nie kwestionował sprawstwa i winy ubezpieczonego R. K. (1) w zakresie zaistniałego wypadku komunikacyjnego. W konsekwencji nie kwestionował również odpowiedzialności ubezpieczyciela. Zasada odpowiedzialności pozwanego nie była jednak kwestionowana, gdyż pozwany dokonał częściowej wypłaty świadczenia pieniężnego w wysokości 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia.
Poza sporem pozostawało również, że u powoda S. M. (1) nastąpiło uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia, który uprawnia go do żądania od pozwanego zakładu ubezpieczeń, zgłoszonych w toku procesu roszczeń.
Podstawą prawną roszczeń powoda były przepisy art. 444 § 1 k.c. oraz art. 445 § 1 k.c., zgodnie z którymi poszkodowany w wyniku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia może domagać się naprawienia szkody, w tym kosztów leczenia i rehabilitacji, a także odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Przesłanką każdego rodzaju odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną innej osobie jest zaistnienie zdarzenia, z którym prawo cywilne wiąże obowiązek odszkodowawczy. Podstawą domagania się wypłaty z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, który odpowiada za szkody wyrządzone w związku z ruchem tego pojazdu, jest spowodowanie przez kierującego pojazdem ubezpieczonym szkody majątkowej związanej z jego ruchem.
Jak już zostało ustalone pozwany nie kwestionował podstawy swej odpowiedzialności w toku niniejszego postępowania, a jedynie twierdził, iż powód przyczynił do powstania zdarzenia drogowego poprzez podjęcie decyzji o podróży z osobą w stanie nietrzeźwości. Kwestią nie budzącą wątpliwości i bezsporną pomiędzy stronami jest również rodzaj obrażeń jakich doznał powód na skutek wypadku i jego konsekwencji zdrowotnych. Pozwany nie kwestionował związku tych obrażeń z wypadkiem komunikacyjnym. Sporna była kwestia przyczynienia się powoda do wypadku, a także zasadność i wysokość dochodzonych przez niego świadczeń.
Powód podnosi, iż jedynie w 50 % przyczynił się do wypadku, a co za tym idzie do powstałych u siebie obrażeń. Pozwany zaś argumentuje, iż na skutek niewłaściwego zachowania powoda (spożywanie alkoholu wspólnie z kierowca pojazdu, udostępnienie pojazdu osobie będącej pod wpływem alkoholu i nieposiadającej uprawnień do kierowania) uznać należało, iż przyczynił się on do wypadku w 90 %, tym samym zwalniając pozwanego od obowiązku wpłaty dalszych świadczeń.
Zgodnie z art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przepis ten stanowi podstawę ograniczenia obowiązku naprawienia szkody z uwagi na przyczynienie się poszkodowanego do jej wyrządzenia. Dłużnik nie powinien ponosić ciężaru kompensowania szkody w zakresie, w jakim spowodowanie uszczerbku przypisać można wierzycielowi. O przyczynieniu się poszkodowanego do powstania szkody można mówić wówczas, gdy miało miejsce jego obiektywnie nieprawidłowe zachowanie, pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą. Chodzi więc o sytuację, gdy szkoda występuje w wyniku współdziałania przynajmniej dwóch przyczyn, z których jedną jest takie zachowanie zobowiązanego do naprawienia szkody, z którym wiąże się odpowiedzialność cywilna, a drugą niewłaściwe zachowanie poszkodowanego (zob. przykładowo wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 października 2008 r., IV CSK 228/08, z dnia 19 listopada 2009 r., IV CSK 241/09 i z dnia 30 stycznia 2014 r., III CSK 79/13, dostępne w bazie Lex).
Wystarczającą przesłanką stosowania art. 362 k.c. jest istnienie związku przyczynowego między zachowaniem się poszkodowanego a powstaniem szkody (tak wyrok SN z dnia 21 października 1971 r., I CR 465/71, LEX nr 7002), a art. 362 k.c. ma ogólne zastosowanie bez względu na podstawę odpowiedzialności sprawcy, zatem stopień winy i to obu stron - może mieścić się wśród okoliczności wówczas, gdy sprawca szkody ponosi za nią odpowiedzialność na zasadzie winy. Zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody powinno zawsze następować in casu, w wyniku oceny konkretnej i indywidualnej. Podstawę ustalenia kryteriów, które należy uwzględnić przy dokonywaniu obniżenia odszkodowania stanowi zwrot ,,stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron". W orzecznictwie i piśmiennictwie za okoliczności, które należy uwzględnić przy dokonywaniu obniżenia odszkodowania uznano: stopień winy obu stron, stopień przyczynienia się obu stron, wiek poszkodowanego, stopień naruszenia obiektywnych reguł postępowania przez poszkodowanego, ich konfrontacja z zarzutami stawianymi odpowiedzialnemu za szkodę, pobudki, motywy, jakimi kierował się poszkodowany, podejmując działanie nieprawidłowe, ciężar naruszonych przez sprawcę obowiązków i stopień ich naruszenia, szczególne okoliczności danego wypadku, specyficzne cechy osobiste, rozmiar i waga uchybień po stronie poszkodowanego, ocena samej przyczyny wyrządzającej szkodę, ocena zachowania się poszkodowanego.
Z materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków, częściowo powoda, a także akt sprawy karnej, jednoznacznie wynika, że zarówno powód, jak i kierujący pojazdem spożywali wspólnie znaczne ilości alkoholu – zarówno piwa, jak i wódki – w ilościach wskazujących na ich istotne upojenie. Mimo posiadanej świadomości, że R. K. (1) znajduje się w stanie nietrzeźwości oraz nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, powód zdecydował się na wspólną podróż, powierzając mu prowadzenie należącego do siebie pojazdu oraz przekazując mu kluczyki. W ocenie Sądu wskazuje to na wysoki stopień nieprawidłowości w zachowaniu powoda.
Tego rodzaju zachowanie – obiektywnie rażąco lekkomyślne – pozostaje w normalnym (adekwatnym) związku przyczynowym z powstaniem szkody i świadczy o znacznym współudziale powoda w jej zaistnieniu. Powód mógł i powinien przewidzieć, że osoba nietrzeźwa oraz nieposiadająca prawa jazdy stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie tylko nie powstrzymał on kierowcy od prowadzenia pojazdu, ale wręcz umożliwił mu to i do tego nakłanił. Powód nie tylko sam spożywał alkohol bezpośrednio przed podróżą, ale jak wynika z zeznań świadków – akceptował nadmierną prędkość, z jaką poruszał się pojazd przed samym zdarzeniem.
Zachowanie powoda było nie tylko nieostrożne, ale również nacechowane świadomym narażeniem się na niebezpieczeństwo, co w świetle ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego kwalifikuje się jako przyczynienie się poszkodowanego. Jak wskazano m.in. w wyroku SN z dnia 2 grudnia 1985 r. (IV CR 412/85), „poszkodowany, który dobrowolnie zajmuje miejsce w pojeździe kierowanym przez osobę nietrzeźwą, musi liczyć się z tym, że jego bezpieczeństwo może zostać zagrożone, a jego zachowanie może zostać uznane za współprzyczynę szkody”. W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 20 czerwca 2012 r. (II CSK 641/11) oraz z dnia 14 marca 2018 r. (IV CNP 25/17), podkreślając, że pasażer – nawet jeśli nie jest kierującym – ma obowiązek odmówić udziału w podróży, jeśli ma świadomość, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu.
W niniejszej sprawie wszystkie wymienione przesłanki zostały spełnione. Co więcej, powód, jako właściciel pojazdu, miał pełną możliwość przeciwdziałania wypadkowi – mógł nie udostępniać auta osobie nietrzeźwej, mógł sam odmówić jazdy, mógł zażądać alternatywnego sposobu powrotu. Żadnej z tych możliwości jednak nie wykorzystał. Jego zachowanie nosiło znamiona akceptacji ryzyka, w tym tzw. ryzyka własnego – co w ocenie Sądu uzasadnia znaczne zmniejszenie zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego.
W praktyce orzeczniczej stopień przyczynienia się pasażera-powoda w zbliżonych stanach faktycznych oceniany był na poziomie 50%–90%, w zależności od konkretnej sytuacji, stanu świadomości, intensywności spożycia alkoholu, czy stopnia wpływu na przebieg zdarzenia. W niniejszej sprawie, mając na uwadze:
aktywną rolę powoda w umożliwieniu prowadzenia pojazdu osobie nietrzeźwej,
jego współudział w spożywaniu alkoholu bezpośrednio przed wypadkiem,
brak zapięcia pasów bezpieczeństwa,
akceptację nadmiernej prędkości jazdy,
świadomość braku uprawnień kierującego do prowadzenia pojazdów mechanicznych,
Sąd przyjął, że stopień przyczynienia się powoda do powstania szkody wynosi 85%.
W konsekwencji, odpowiedzialność pozwanego, jako ubezpieczyciela sprawcy szkody, ogranicza się wyłącznie do tej części szkody, która odpowiada udziałowi kierującego w jej powstaniu, tj. 15% wartości dochodzonych roszczeń.
Stosownie do treści art. 445 § 1 w zw. z art. 444 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przy czym chodzi o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne i psychiczne. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu złagodzenie tych cierpień. Obejmuje ono wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości. Ma więc ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego, mowa jest bowiem o „odpowiedniej sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę”, przyznawaną jednorazowo. Przepisy nie wskazują w sposób jednoznaczny kryteriów, jakimi powinien kierować się Sąd ustalając wysokość zadośćuczynienia. W doktrynie i orzecznictwie panuje jednak zgoda, co do tego, że należy brać pod uwagę takie aspekty jak długotrwałość cierpień fizycznych i psychicznych związanych z wypadkiem oraz ich intensywność (stopień cierpień), skutki doznanych urazów, wiek poszkodowanego, dolegliwości związane z niezbędnym leczeniem, pobytami w szpitalu, rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury. Ich rozmiar, natężenie i czas trwania należy analizować w kontekście okoliczności konkretnej sprawy. Użyte w art. 445 § 1 k.c. pojęcie „sumy odpowiedniej” choć ma charakter niedookreślony, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, a mianowicie to, że musi ono mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Z tego wynika, że „wartość odpowiednia” to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Pamiętać przy tym należy, że na wysokość zadośćuczynienia składają się cierpienia pokrzywdzonego - tak fizyczne jak i psychiczne - których rodzaj, czas trwania i natężenie, należy każdorazowo określić w kontekście materiału dowodowego sprawy. Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenia, jaka konkretnie kwota jest „odpowiednia” z istoty swej należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne (wyrok Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 4 lutego 2008 r. III KK 349/2007).
Nie podlegają kwestionowaniu okoliczności dotyczące licznych utrudnień w codziennym funkcjonowaniu – konieczność leczenia, wizyt lekarskich, przejścia zabiegu medycznego usunięcia kończyny górnej prawej, adaptacja do nowej rzeczywistości, przekwalifikowanie ręki lewej na wiodącą, przyjmowanie leków, ból i cierpienie fizyczne. Zważyć należy, że przed wypadkiem powód miał stałą pracę zgodną ze swoim zawodem, był w trakcie kursu na prawo jazdy na samochody ciężarowe. Wszystkie te okoliczności wpływają na niewątpliwą krzywdę, jaką powód doznał w wyniku opisanego w pozwie zdarzenia.
W niniejszej sprawie, nie podlegają kwestionowaniu ustalenia dotyczące rozległego zakresu obrażeń ciała powoda oraz ich następstw – w tym przede wszystkim amputacji prawej kończyny górnej, co oznacza trwałe i nieodwracalne kalectwo. Powód wymagał hospitalizacji, leczenia specjalistycznego, rehabilitacji, a także musiał przystosować się do życia w nowej rzeczywistości, wymagającej nie tylko fizycznej adaptacji, ale i przepracowania traumy psychicznej. W wyniku wypadku powód utracił nie tylko pełną sprawność fizyczną, ale i możliwość kontynuacji dotychczasowej pracy zawodowej. Całkowita amputacja kończyny prawej stanowi stały uszczerbek na zdrowiu w 75%. W chwili wypadku był osobą relatywnie młodą, aktywną zawodowo, w trakcie uzyskiwania uprawnień do prowadzenia pojazdów ciężarowych – co jednoznacznie świadczy o dużym wpływie doznanych urazów na jego przyszłość zawodową i społeczną.
Powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 180.000 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, ponad otrzymane już 20.000 zł. Tym samym roszczenie powoda odnosiło się do całościowej kwoty zadośćuczynienia w wysokości 200.000 zł. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę całość okoliczności faktycznych sprawy, rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych powoda oraz ich trwałość i wpływ na życie osobiste i zawodowe, mając przy tym na względzie otrzymane w wyniku indywidualnego ubezpieczenia świadczenie w kwocie 50.000 zł, dochodzona kwota 200.000 zł mieści się w granicach zadośćuczynienia adekwatnego do doznanej krzywdy. Jednak przyjmując przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody w 85%, kwota ta podlegała stosunkowemu obniżeniu. (200.000 x 15%=30.000 zł)
Na poczet należnego zadośćuczynienia zaliczono także nawiązkę w wysokości 2.000 zł, orzeczoną w postępowaniu karnym od sprawcy szkody R. K. (1) na rzecz S. M. (1) oraz kwotę 20.000 zł wypłaconą przez ubezpieczyciela decyzją z dnia 10 grudnia 2016r. (30.000-20.000-2.000= 8.000 zł).
Uwzględniając powyższe, na podstawie art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 §1 k.c. oraz art. 34 i 35 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Sąd zasądził w pkt Ia wyroku na rzecz powoda S. M. (1) kwotę 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 11 grudnia 2016 r.
Żądanie o zadośćuczynienie w pozostałym zakresie w pkt II wyroku oddalono.
O odsetkach Sąd orzekł w oparciu o art. 481 § 1 k.c. Powód domagał się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 11 grudnia 2016 r. (dzień następujący po wydaniu decyzji o przyznaniu zadośćuczynienia w wysokości 20.000 zł) do dnia zapłaty. Sąd uznał to roszczenie za zasadne. Pozwany nie kwestionował sposobu naliczenia odsetek.
Pozwany dochodził także na podstawie na podstawie art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 § 1 k.c. oraz art. 34 i 35 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych:
- kwoty 182.934,58 zł tytułem odszkodowania w związku z koniecznością zakupu przez powoda protezy kończyny górnej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
oraz na podstawie art. 444 § 2 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 § 1 k.c. oraz art. 34 i 35 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
- kwoty 11.244,09 zł tytułem skapitalizowanej renty wyrównawczej z tytułu utraty zdolności do pracy w następstwie wypadku z dnia 15 maja 2016r. za okres od dnia 1 marca 2018r. do dnia 31 stycznia 2019r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
- kwoty 36.401 zł tytułem skapitalizowanej renty z tytułu zwiększonych potrzeb, będących następstwem obrażeń doznanych przez powoda, należnej od dnia 21 maja 2016r. do dnia 31 stycznia 2019r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty;
- stałej bieżącej renty z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 1.370 zł, dożywotnio od dnia 1 lutego 2018r. płatnej z góry do dnia 10-tego każdego miesiąca wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie opóźnienia płatności, którejkolwiek z rat.
Zgodnie z art. 444 § 1 k.c., w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W zakres pojęcia „wszelkich kosztów” wynikłych z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia wchodzą koszty pobytu w szpitalu, konsultacji lekarskich, leków, zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych, diety, dojazdów do placówek leczniczych, nabycia protez i innych koniecznych przyrządów, koszty opieki i utracone dochody. Zgodnie natomiast z art. 444 § 2 k.c., jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.
Podstawą wyliczenia szkody w przypadku utraty możliwości zarobkowania jest ustalenie przypuszczalnych dochodów netto, które osiągnąłby poszkodowany, gdyby nie uległ wypadkowi, i zestawienie ich z dochodem uzyskiwanym lub możliwym do uzyskania przez poszkodowanego, który częściowo lub całkowicie utracił zdolność do zarobkowania. W związku z tym należało rozważyć zakres zwiększonych potrzeb powoda i kosztów ich zaspokojenia.
Renta z art. 444 § 2 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi formę naprawienia szkody. Nie jest to renta o charakterze socjalnym, a jej dochodzenie związane jest z ustaleniem szkody, pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem sprawczym. Celem renty jest naprawienie szkody, co nie oznacza, że może pokrywać tylko te wydatki, które poszkodowany rzeczywiście poniósł. Dla jej zasądzenia wystarcza bowiem samo istnienie zwiększonych potrzeb, bez względu na to, czy pokrzywdzony poniósł koszt ich pokrycia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2012 r. w sprawie V CSK 57/11, publ. w zbiorze Lex i powołane w jego uzasadnieniu orzecznictwo). Ponadto w przypadku renty odszkodowawczej chodzi o wyrównanie straty ponoszonej sukcesywnie w przyszłości – wydaje się przy tym, że chodzi tu jedynie o koszty mające mniej więcej stały charakter.
Tak też odnosząc do roszczenia powoda o zasądzenie kwoty 182.934,58 zł tytułem odszkodowania w związku z koniecznością zakupu przez powoda protezy kończyny górnej, wskazać należy, że roszczenie to nie zostało w pełni wykazane.
Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W niniejszej sprawie powód nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających konieczność poniesienia wydatku w deklarowanej wysokości – brak jest dokumentacji medycznej wskazującej na konieczność nabycia protezy o takiej wartości.
W toku postępowania przeprowadzono dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki ortopedycznej. Biegły ten wskazał, że realny koszt funkcjonalnej protezy kończyny górnej, odpowiadającej potrzebom powoda, mieści się w przedziale 45.000–50.000 zł. Opinia ta była logiczna, fachowa, spójna i nie została skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron. W konsekwencji Sąd oparł się na niej przy ustalaniu zasadnego kosztu protezy. Zakup takiej protezy w sytuacji życiowej i finansowej powoda jest realny, w szczególności przy założeniu, że uzyska on stosowne dofinansowanie z NFZ.
Powód nie wykazał, by istniały szczególne względy funkcjonalne lub medyczne, które uzasadniałyby zakup protezy za kwotę przekraczającą wskazany przez biegłego przedział cenowy. Co więcej, w przeszłości powód posiadał jedynie protezę kosmetyczną, której nie używał. Z opinii biegłych wynika jednak, że nawet proteza kosmetyczna pełni istotną funkcję z punktu widzenia biomechaniki – jej brak może prowadzić do zaburzenia balansu ciała, deformacji postawy i wtórnych dolegliwości, w szczególności w obrębie kręgosłupa.
Postulowany przez poda zakup protezy bionicznej wiąże się nie tylko z niepewną perspektywą jej przystosowania ale i brakiem realnej finansowych perspektyw jej zakupu (zważywszy na stopień przyczynienia się powoda do wypadku). W obecnej chwili to roszczenie jest nieudowodnione i na obecnym etapie przedwczesne. Przewidziany w art. 444 § 1 k.c. obowiązek wyłożenia sumy potrzebnej na koszty leczenia obejmuje koszty rzeczywiste i realnie osiągalne z perspektywy nie tylko medycznej ale i ekonomicznej.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że uzasadniony koszt protezy wynosi 47.000 zł. Uwzględniając stopień przyczynienia się powoda do szkody w wysokości 85% (art. 362 k.c.), odpowiedzialność pozwanego ogranicza się do 15% tej kwoty, tj. 7.050 zł.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 436 §2 k.c. w zw. z art. 415 §1 k.c. oraz art. 34 i 35 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Sąd zasądził w pkt Ib wyroku kwotę 7.050 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następnego po doręczeniu rozszerzenia powództwa pozwanemu tj. od 27 lutego 2019r. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 §1 k.c. W pozostałym zakresie powództwo oddalono w pkt II wyroku.
Z kolei w odniesieniu do żądania zapłaty skapitalizowanej renty wyrównawczej z tytułu utraty zdolności do pracy (pkt 2 pozwu rozszerzającego) w kwocie 11.244,09 zł za okres od dnia 1 marca 2018 r. do dnia 31 stycznia 2019 r., Sąd uznał roszczenie za częściowo zasadne. Na wstępie jednak należy zwrócić uwagę, że powód wskazał, że żądna kwota uwzględnia 50% przyczynienie się poszkodowanego (k.329). W związku z tym, za punkt wyjścia do prawidłowej oceny roszczenia Sąd przyjął pełną wartość szkody, tj. 22.488,18 zł jako równowartość utraconych zarobków powoda w spornym okresie.
Powód wykazał, że w wyniku wypadku z dnia 15 maja 2016 r. utracił zdolność do wykonywania dotychczasowej pracy zarobkowej, co przełożyło się na rzeczywistą szkodę w postaci utraconych dochodów. Przedłożona dokumentacja oraz dane o wcześniejszych zarobkach potwierdzają, że w badanym okresie powód mógłby uzyskać wskazaną kwotę, gdyby nie skutki wypadku. W ocenie Sądu żądana kwota odpowiada wysokości szkody w tym okresie. Po zastosowaniu współczynnika przyczynienia się powoda (85%), do zasądzenia pozostaje 15% z kwoty 22.488,18 zł.
W związku z powyższym w pkt I c wyroku na podstawie art. 444 § 2 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 § 1 k.c. oraz art. 34 i 35 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 3.373,23 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następnego po doręczeniu rozszerzenia powództwa pozwanemu (tj. od 27 lutego 2019r.), oddalając powództwo w pozostałej części w pkt II wyroku.
W zakresie żądania zasądzenia renty z tytułu zwiększonych potrzeb powoda – zarówno w formie skapitalizowanej (za okres od 21 maja 2016 r. do 31 stycznia 2019 r. w kwocie 36.401,00 zł), jak i renty bieżącej w wysokości 1.370 zł miesięcznie od dnia 1 lutego 2018 r. dożywotnio, dochodzonej przez powoda na podstawie na podstawie art. 444 § 2 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 § 1 k.c. oraz art. 34 i 35 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – roszczenie to podlega oddaleniu w całości w pkt II jako nieudowodnione, wobec niewykazania przesłanek jego dochodzenia.
Powód nie przedstawił jakichkolwiek wiarygodnych dowodów, które potwierdzałyby rzeczywiste ponoszenie przez niego wydatków związanych z leczeniem, rehabilitacją, zakupem leków, środków opatrunkowych, czy też kosztów dojazdu do placówek medycznych. W rozszerzeniu powództwa znalazły się jedynie gołosłowne twierdzenia, iż powód uczęszcza na rehabilitację i korzysta z leczenia psychiatrycznego, nie poparte jednak żadną dokumentacją medyczną, rachunkami, fakturami ani nawet zaświadczeniami lekarskimi. Ponadto, jak wskazano uprzednio, do zasądzenia renty na podstawie art. 444 §2 k.c. z tytułu zwiększonych potrzeb dotyczy wydatków stałych, a nie jednorazowych. Sąd nie neguje, że bezpośrednio po wypadku powód korzystał z leków lub opatrunków. Jednak potrzeba ta miała charakter przejściowy – do czasu całkowitego wygojenia się kikuta prawej ręki.
Co więcej, biegli opiniujący w sprawie, zarówno z zakresu ortopedii, jak i psychiatrii, wskazali, że powód obecnie funkcjonuje samodzielnie i nie wymaga pomocy osób trzecich w codziennym życiu. Kikut kończyny górnej został oceniony jako całkowicie wygojony, a brak protezy nie powoduje aktualnych dolegliwości bólowych, które wymagałyby stałego leczenia lub farmakoterapii. Także sam powód przyznał, że prowadzi pojazdy mechaniczne, co potwierdza jego niezależność funkcjonalną. W wnioskach biegłego ortopedy jednoznacznie stwierdzono, że powód całkowicie zaadoptował się do nowej rzeczywistości – wykonuje bieżące czynności samodzielnie posługując się lewą ręką. Stan jego zdrowia jest dobry i nie wymaga farmakoterapii.
W ocenie Sądu, w takiej sytuacji brak jest podstaw do przyjęcia, że w związku z wypadkiem zwiększyły się trwale potrzeby powoda w zakresie usprawiedliwiającym przyznanie renty – zarówno wstecznej, jak i bieżącej. Powód nie wykazał, aby ponosił jakiekolwiek stałe wydatki, które uzasadniałyby przyznanie świadczenia z art. 444 § 2 k.c. A skoro generalną zasadą postępowania cywilnego jest reguła wyrażona w art. 6 k.c., z której wynika, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Co do zasady więc powód, wytaczając powództwo winien przedstawić dowody na sporne fakty, z których wywodzi swoje żądania.
O kosztach procesu, Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 1 k.p.c., stosunkowo je rozdzielając pomiędzy stronami, odpowiednio do wyniku sprawy, zasądzając w pkt III wyroku od powoda na rzecz pozwanego kwotę 15.583,58 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienia liczonymi od dnia uprawomocnia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Suma żądań powoda wynosiła 508.759,61zł (180.000 zł tytułem zadośćuczynienia; 182.934,58 zł tytułem odszkodowania; 22.488,18 zł tytułem skapitalizowanej renty wyrównawczej; 36.401 zł tytułem skapitalizowanej renty z tytułu zwiększonych potrzeb oraz 123.300 zł renty z tytułu zwiększonych potrzeb za 90 miesięcy wstecz i na przyszłość). Suma otrzymanych świadczeń wyniosła natomiast 18.423,23 zł, zatem powód wygrał sprawę w 3,62 %, a przegrał w 96,38%. Strony powinny zatem ponieść koszty procesu w następujących udziałach: powód w 96,38%, pozwany w 3,62%.
Powód poniósł następujące koszty:
1.000 zł tytułem opłaty od pozwu;
17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa;
5.400 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika za postępowanie przed Sądem I instancji według norm przepisanych;
100 zł tytułem opłaty od wniosku o uzasadnienie wyroku;
100 zł tytułem opłaty od wniosku o uzasadnienie postanowienia;
300 zł tytułem opłaty od zażalenia;
2.700 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika za postępowanie zażaleniowe przed Sądem Apelacyjnym według norm przepisanych;
4.050 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika za postępowanie apelacyjne według norm przepisanych;
100 zł zaliczka na wynagrodzenia biegłego ortopedy;
100 zł zaliczka na wynagrodzenia biegłego z zakresu zaopatrzenie medycznego;
100 zł zaliczka na wynagrodzenie biegłego psychologa i psychiatry.
Łącznie powód poniósł koszty w wysokości 13.967 zł. Co przy uwzględnieniu wygranej w 3,62% uprawnia go do dochodzenia kwoty 505,60 zł od pozwanego.
Pozwany poniósł następujące koszty:
17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa;
5.400 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika za postępowanie przed Sądem I instancji według norm przepisanych;
152,31 zł tytułem zaliczki na spowodowanie stawiennictwa świadków (pierwotnie uiszczono kwotę 200 zł, zwrócono 47,69 zł);
1.000 zł tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków;
434,24 zł tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków;
100 zł tytułem opłaty od uzasadnienia wyroku;
2.700 zł tytułem zwrotu wynagrodzenia pełnomocnika za postępowanie zażaleniowe przed Sądem Apelacyjnym według norm przepisanych;
4.050 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika za postępowanie apelacyjne według norm przepisanych;
1400 zł tytułem zaliczki na wynagrodzenie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków
439,94 zł – tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków;
1000 zł – zaliczka na wynagrodzenie biegłego ortopedy.
Łącznie pozwany poniósł koszty w kwocie 16.693,49 zł. Co przy uwzględnieniu wygranej w 96,38%. uprawnia go do dochodzenia kwoty 16.089,18 zł od powoda. Po odjęciu kwoty 505,60 zł należnej powodowi wynosi 15.583,58 zł, którą to różnicę zasądzono od powoda na rzecz pozwanego na podstawie art. 100 k.p.c.
Należy podkreślić, że w sprawach o zadośćuczynienie przyznawanie kosztów postępowania stronie, której żądanie zostało tylko w części, kłóciłoby się z zasadą dyspozytywności, która z jednej strony wskazuje, że zakres żądania kształtuje sama strona powodowa, ale z drugiej czyni ją również odpowiedzialną za zgłoszone roszczenie. Rzeczą strony dochodzącej zadośćuczynienia, odszkodowania czy innych roszczeń, o których mowa w art. 444 § 1-2 k.c., w szczególności reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, jest wstępna ocena żądania co do jego zasadności i wysokości. To strona powodowa winna ponosić ryzyko, że jeżeli wytoczy powództwo o świadczenie nadmiernie wygórowane, będzie musiała w tym zakresie ponieść konsekwencje w zakresie kosztów procesu.
Dodatkowo w niniejszej sprawie Skarb Państwa tymczasowo pokrył następujące opłaty i wydatki:
8.000 zł w zakresie tymczasowego zwolnienia od opłaty od pozwu;
20 zł tytułem wydatków za konwojowanie R. K. (1);
9.000 zł w zakresie tymczasowego zwolnienia od opłaty od apelacji;
1.613,67 zł tytułem wynagrodzenia biegłego za sporządzenie opinii w sprawie z zakresu zaopatrzenia medycznego;
2.153,40 zł – tytułem wynagrodzenia biegłego psychologa za sporządzenie opinii w sprawie;
2.012,00 zł – tytułem wynagrodzenia biegłego psychiatry za sporządzenie opinii w sprawie.
Co daje w sumie kwotę 22.799,07 zł.
W pkt IV wyroku na podstawie art. 113 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w O. kwotę 21.973,74 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych z zasądzonego na jego rzecz roszczenia. Sam fakt zwolnienia powoda od kosztów sądowych nie uzasadnia odstąpienia od obciążania go kosztami sądowymi w części, w której powództwo ich zostało oddalone, o ile w części Sąd zasądził na jego rzecz świadczenie od pozwanego. Do tego bowiem sprowadza się istota unormowania zawartego w art. 113 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Natomiast w pkt V wyroku na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w O. kwotę 825,32 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Wysokość kwot wskazanych w pkt IV i V wyroku odpowiada stosunkowi w jakim każda ze stron uległa w procesie.