sygn. I C 589/24 8 lipca 2025 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 8 lipca 2025, sygn. I C 589/24

Data orzeczenia 8 lipca 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Katarzyna Banko
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 589/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 lipca 2025 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia Sądu Okręgowego Katarzyna Banko

Protokolant:

protokolant sądowy Karolina Kot

po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2025 roku w Gliwicach

na rozprawie

sprawy z powództwa F. S., M. S., W. W.

przeciwko (...) (...) w upadłości
z siedzibą w W.

o ustalenie

1.  ustala nieistnienie stosunku prawnego łączącego powodów M. S., W. W., F. S. z poprzednikiem prawnym pozwanego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...)(...)/ (...) , zawartej

w dniu 19 czerwca 2008r. z powodu jej nieważności;

2.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki M. S. kwotę 6.517,00 (sześć tysięcy pięćset siedemnaście) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie

za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono tytułem zwrotu kosztów procesu;

3.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki W. W. kwotę 5.417,00 (pięć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono tytułem zwrotu kosztów procesu;

4.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda F. S. kwotę 5.417,00 (pięć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono tytułem zwrotu kosztów procesu.

SSO Katarzyna Banko

Sygn. akt I C 589/24

UZASADNIENIE

Powodowie M. S., W. W., F. S. domagali się ustalenia, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) (...)/ (...) zawarta w dniu 20 czerwca 2008r. z (...) w W.(...), którego następcą prawnym jest (...) z siedzibą w W. jest nieważna.

Nadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów procesu według norm prawem przepisanych.

W uzasadnieniu wskazali, że umowa łącząca strony była waloryzowana kursem JPY. Zobowiązanie od początku było zobowiązaniem, które strona pozwana indeksowała według ustalonego przez siebie wzorca, skutkiem tego pozwany uzyskał możliwość jednostronnego kształtowania zobowiązania powodów poprzez arbitralne wyznaczenie kursu po jakim przeliczenie jest dokonywane, a także arbitralną możliwość kształtowania tzw. spreadu walutowego.

Pozwany Syndyk masy upadłości (...) w upadłości wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu.

Postanowieniem z dnia 20 lipca 2023r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie Wydział XVIII Gospodarczy w sprawie (...) ogłosił upadłość pozwanego (...) w W. i na syndyka wyznaczył M. K..

Ogłoszenie upadłości (...) skutkowało pojawieniem się wątpliwości co do dopuszczalności prowadzenia postępowań cywilnych przeciwko syndykowi, zakresu obowiązku zawieszania toczących się postępowań i wzajemnych relacji przepisów art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c., art. 180 § 1 pkt 5 b k.p.c. i art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego, a także dopuszczalności orzekania o zabezpieczeniu w świetle regulacji art. 146 prawa upadłościowego.

Z wywodów przedstawionych przez Syndyka wynika, że przepis art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. wyklucza możliwość prowadzenia przeciwko syndykowi sprawy o ustalenie nieważności umowy, ewentualnie ustalenie jej bezskuteczności czy też ewentualnie ustalenie nieistnienia stosunku prawnego. Argumentacja Syndyka sprowadza się do zarzutu, iż jest to roszczenie majątkowe (choć niepieniężne) i dotyczy masy upadłości. Jednocześnie w ocenie Syndyka roszczenia te mieszczą się w zakresie regulacji art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego, a postepowanie może toczyć się przeciwko syndykowi tylko w przypadku, gdy w postępowaniu upadłościowym wierzytelność ta, po wyczerpaniu trybu określonego ustawą, nie zostanie umieszczona na liście wierzytelności. Wierzytelnością podlegającą wpisowi na listę jest przy tym wierzytelność o zwrot świadczenia nienależnego wykonanego w ramach spornej umowy, a podstawą wpisu na listę będzie przesłankowa ocena ważności i skuteczności umowy oraz istnienia stosunku prawnego wynikającego z tej umowy.

Zgodnie z art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. sąd zawiesi postępowanie z urzędu jeżeli postępowanie dotyczy masy upadłości, masy układowej lub masy sanacyjnej i ogłoszono upadłość lub wszczęto wtórne postępowanie upadłościowe albo ustanowiono zarządcę w postępowaniu restrukturyzacyjnym. W myśl art. 180 § 1pkt 5 b k.p.c. sąd z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka podejmuje postępowanie zawieszone na skutek ogłoszenia upadłości strony lub wszczęcia wtórnego postępowania upadłościowego, z wyjątkiem określonym w art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2022 r. poz. 1520 oraz z 2023 r. poz. 825). Jak z tego wynika podjęcie postępowania sądowego z chwilą ustalenia osoby syndyka jest obligatoryjne i jest zasadą, a jedyny wyjątek od tej zasady następuje w sytuacji przewidzianej w art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego. Przepis ten stanowi, iż postępowanie sądowe, administracyjne lub sądowoadministracyjne w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości, może być podjęte przeciwko syndykowi tylko w przypadku, gdy w postępowaniu upadłościowym wierzytelność ta po wyczerpaniu trybu określonego ustawą nie zostanie umieszczona na liście wierzytelności.

W ocenie Sądu zgłoszone w niniejszym postępowaniu żądania wynikają z roszczeń majątkowych niepieniężnych, które nie są wierzytelnościami i nie podlegają wpisowi na listę wierzytelności, a zatem znajdują się poza zakresem regulacji art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego. Zakres zastosowania art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. i art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego jest różny. Przepis art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. posługuje się pojęciem postępowania dotyczącego masy upadłości, zaś art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego pojęciem wierzytelności, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości, czego w żadnym wypadku nie można utożsamiać z każdym roszczeniem dotyczącym masy upadłości. O ile żądanie zapłaty wynika z roszczenia będącego wierzytelnością podlegającą zgłoszeniu do masy upadłości w rozumieniu art. 145 ust. 1 p.u., o tyle roszczenie o ustalenie ani nie wynika z wierzytelności, ani nie podlega zgłoszeniu do masy. Art. 145 ust. 1 p.u. nie ma zatem wobec niego zastosowania. Z tych przeto względów Sąd oddalił wnioski Syndyka o zawieszenie postępowania uznając jednocześnie, że dopuszczalne jest prowadzenie postępowania w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy.

Z tych przeto względów Sąd uznał, że nie zachodzą przesłanki do odrzucenia pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., a także przesłanki z art. 201 § 2 k.p.c. przekazania sprawy Syndykowi masy upadłości jako zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Brak również podstaw do zawieszenia postępowania.

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 11 czerwca 2008r. powodowie złożyli wniosek o udzielenie kredytu. Powodowie podali, że są zainteresowani kredytem w wysokości 672.000 zł. Jako walutę waloryzacji wskazali JPY, a okres kredytowania określili na 264 miesiące. dowód: wniosek kredytowy k. 241 - 244

W dniu 20 czerwca 2008r. powodowie W. W., M. S., F. S. zawarli z (...) w W. umowę kredytu hipotecznego nr (...) (...)/ (...) indeksowany do JPY.

W tym samym dniu powodowie podpisali oświadczenie o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej. dowód: oświadczenie k. 238 - 239

W § 1 umowy wskazano, że określenia użyte w umowie mają znaczenie nadane im w (...) w W. (...) stanowiącym załącznik do umowy i będący jej integralna częścią.

W § 2 umowy wskazano, że kwota kredytu ma wynosić 672.000 zł i będzie indeksowana kursem JPY na warunkach określonych w umowie i Regulaminie. Kredyt był przeznczony na zakup nieruchomości na rynku wtórnym za cenę 654.000 zł, refinansowanie zadatku w wysokości 15.500 zł, opłaty okołokredytowe 2.000 zł. Okres kredytowania ustalony został na 300 miesięcy (§ 2 ).

Zgodnie z § 3 ust. 8 umowy uruchomienie kredytu miało nastąpić w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu w dniu wypłaty na walutę wskazaną w umowie kredytu zgodnie z kursem kupna dewiz obowiązującym w banku w dniu uruchomienia.

Spłata kredytu miała nastąpić w 300 miesięcznych ratach zgodnie z harmonogramem spłat, który miał zostać wysłany do kredytobiorcy listem poleconym w terminie 14 dni roboczych od dnia uruchomienia środków. Po zakończeniu okresu karencji w spłacie kapitału, spłata miała następować w równych ratach kapitałowo – odsetkowych. Spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy miała następować w złotych na rachunek kredytu. Metodę i terminy ustalania kursu wymiany walut (na podstawie którego wyliczane są spłaty i bieżące saldo zadłużenia) oraz warunki aktualizacji harmonogramu spłat określa Regulamin. (§ 4).

Oprocentowanie kredytu jest zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosiło 3,99 % w skali roku, na które składała się suma obowiązującej stawki referencyjnej 3M LIBOR dla JPY i stałej marży banku, która wynosi 3,07 %. Po ustanowieniu docelowego zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci prawomocnego wpisu hipoteki marża banku miała zostać obniżona o 1 punkt procentowy i miała wynosić 2,07 %.

Docelowym zabezpieczeniem spłaty kredytu są między innymi:

1)  hipoteka kaucyjna do kwoty 1.142.400 zł ustanowiona na kredytowanej nieruchomości, tj. nieruchomości położonej w G., dla której Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi księgę wieczysta KW (...),

2)  cesja praw z polisy ubezpieczeniowej od ognia i innych zdarzeń losowych kredytowanej nieruchomości,

3)  weksel in blanco. (§ 7).

Zgodnie z § 10 ust. 2 umowy kredytobiorcy oświadczyli między innymi, że:

1)  otrzymali Regulamin, zapoznali się z nim i zaakceptowali warunki w nim zawarte (w szczególności zapisy dotyczące warunków i konsekwencji zmiany waluty kredytu, sposobów i terminów ustalania stopy procentowej i oprocentowania kredytu, metody i terminów ustalania kursu wymiany walut, metody ustalania wysokości rat spłaty oraz warunków aktualizacji Harmonogramu spłat),

2)  są świadomi ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego (jako czynnika determinującego wysokość zadłużenia oraz wysokość rat spłaty) w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko;

3)  są świadomi ryzyka związanego ze zmianą stopy procentowej (jako czynnika determinującego wysokość zadłużenia oraz wysokość rat spłaty) w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko. (§ 10)

Zgodnie z § 11 ust. 7 Regulaminu uruchomienie kredytu (pożyczki) (lub jego transzy) denominowanego do waluty obcej następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu uruchomionej kwoty w dniu wypłaty na walutę wskazaną w umowie kredytu według kursu kupna danej waluty ustalonego przez bank w aktualnej Tabeli Kursów.

Z paragrafu 12 ust. 7 Regulaminu wynika, że w przypadku kredytu (pożyczki) denominowanych kursem waluty obcej harmonogram spłat kredytu (pożyczki) jest wyrażony w walucie (pożyczki). Kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obwiązującego w banku na podstawie obowiązującej w banku Tabeli kursów z dnia spłaty.

Zgodnie z §13 Regulaminu kredyt mógł zostać przewalutowany na wniosek kredytobiorcy po spełnieniu warunków określonych w ust. 2 paragrafu 13. Przewalutowanie mogło nastąpić według następujących kursów:

a)  kupna dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów w dniu przewalutowania w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą,

b)  sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów w dniu przewalutowania przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN,

c)  sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów w dniu przewalutowania przypadku zmiany waluty z waluty obcej na inną walutę obcą.

W imieniu powoda F. S. umowę podpisała jako pełnomocnik M. S..

W dniu 29 grudnia 2009r. strony zawarły Aneks do umowy oświadczając, że zmieniają rodzaj kredytu z indeksowanego do waluty JPY na kredyt walutowy w walucie JPY zachowując saldo kredytu ustalone na dzień sporządzenia Aneksu na kwotę 34.355.010,24 JPY.

Aneksem strony zmieniły treść § 3 ust. 2 umowy. Zgodnie z tym paragrafem umowy bank otworzył dla kredytobiorców Rachunek Kredytu w walucie JPY. Jest to rachunek techniczny, nieoprocentowany co do którego kredytobiorcy nie mogli wydawać żadnych dyspozycji obciążających ten rachunek. Jeżeli w dniu całkowitej spłaty kredytu na Rachunku Kredytu pozostaną środki, bank przekaże je na rachunek kredytobiorcy w PLN prowadzony w banku po wcześniejszym przeliczeniu ich z waluty JPY na PLN po kursie sprzedaży waluty obowiązującym w banku w tym dniu. Rachunek Kredytu jest zamykany automatycznie w dniu całkowitej spłaty kredytu. Aneksem została zmieniona także treść § 4 ust. 2 umowy. Zgodnie z tym paragrafem spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy ma być dokonywana w walucie JPY z Rachunku Kredytu. W celu dokonania spłaty raty kredytu kredytobiorca winien zapewnić odpowiednią ilość środków na wskazanym rachunku prowadzonym w PLN. W dniu zapadalności raty bank zarachuje środki znajdujące się na rachunku w PLN na spłatę kredytu stosując do wyliczenia należnej raty wyrażonej w JPY średni kurs NBP z godziny 12.00 z dnia wymagalności raty, w taki sposób, że środki znajdujące się na rachunku w PLN, po przeliczeniu na JPY przy zastosowaniu średniego kursu NBP, bank przeleje na Rachunek Kredytu. Powyższym Aneksem zmieniono także oprocentowanie kredytu. Oprocentowanie nadal pozostało zmienne, przy czym składało się ze stawki referencyjnej 3M LIBOR dla JPY oraz marży banku, która wynosiła 1,82 %. Zasady zmiany oprocentowania określał Regulamin. Zgodnie z Aneksem hipoteka kaucyjna została określona w JPY. Wraz z Aneksem powodowie podpisali oświadczenie o ryzyku stopy procentowej. Powyższy dokument został podpisany przez wszystkich kredytobiorców.

dowód: umowa kredytu (...) (...)/ (...) k. 37 – 40, Regulamin k. 41 – 46, Aneks z dnia 19 czerwca 2008r. k. 48 – 49,240

Kredyt został wypłacony w dwóch transzach w PLN:

1)  27.06.2008r. w kwocie 654.500 PLN, tj. 34.756.518,50 JPY (kurs 0,018831)

2)  30.06.2008r. w kwocie 17.500 PLN, tj. 928.086,55 JPY (kurs 0,018856).

dowód: zaświadczenie k. 50

Pismem z dnia 4 stycznia 2024r. powodowie złożyli pozwanemu reklamację i wezwali pozwanego o zapłatę kwoty 917.627,10 zł. dowód: reklamacja k. 59 – 61

Ustaleń w zakresie przedstawionego powyżej stanu faktycznego, przyjętego za podstawę do przeprowadzonych w dalszej części rozważań prawnych, Sąd dokonał w oparciu o wszechstronną analizę całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w zakresie w pełni realizującym inicjatywę dowodową stron, kierując się przy tym dyrektywami określonymi w art. 233 § 1 k.p.c.

Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o powołane wyżej wskazane dokumenty.

Wszelkie wykorzystane przez Sąd dokumenty mogły stanowić podstawę do dokonywania ustaleń, albowiem nie były kwestionowane ani w zakresie autentyczności, ani treści.

Zeznania powódek korelowały z dowodami z dokumentów i posłużyły ustaleniu okoliczności związanych z procesem podejmowania decyzji o zawarciu umowy oraz stanem świadomości powodów co do treści i warunków umowy.

Sąd zważył co następuje:

W ustalonym stanie faktycznym powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Dla oceny zasadności żądań powodów niezbędne jest zbadanie zawartej umowy pod kątem jej ważności w świetle art. 58 § 1 k.c., 58 § 2 k.c., 385 1 § 1 k.c., art. 69 ustawy prawo bankowe.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego, przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:

1) strony umowy,

2) kwotę i walutę kredytu,

3) cel, na który kredyt został udzielony,

4) zasady i termin spłaty kredytu,

5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany,

6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu,

7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu,

8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych,

9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje,

10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Przepis art. 58 k.c. stanowi, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Nieważna jest również czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.). Czynność prawna jest sprzeczna z ustawą, gdy jej treść jest formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Nieważność czynności prawnej może wynikać nie tylko z wyraźnej dyspozycji przepisu, ale także z natury zobowiązania.

W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu indeksowanego kursem waluty obcej – czyli takich, jak kwestionowana umowa. Podstawę zawarcia tej umowy stanowił art. 3 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 679 z późn. zm.) w zw. z art. 358 § 2 k.c. a także ustawa Prawo bankowe. Ten typ umowy został wypracowany w oparciu o zasadę swobody umów, a następnie usankcjonowany ustawowo – ustawą z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a wprost przewidujący umowy o kredyty walutowe denominowane i indeksowane do waluty innej niż waluta polska. Zgodnie z art. 4 powołanej ustawy w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art.69 ust.2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Przepis ten wprost potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą do umów zawartych wcześniej, zatem niezasadnym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego były nieważne jako niedopuszczalne w dacie ich zawierania. Sąd Najwyższy również uznał za dopuszczalne zawieranie umów kredytu indeksowanego i denominowanego, nie widząc podstaw do uznania, iż konstrukcja ta narusza obowiązujące przepisy prawa, czy zasadę walutowości. (m.in. wyroki z 25 marca 2011r. sygn. IV CSK 377/10, z 22 stycznia 2016r. sygn. I CSK 1049/14, z 19 marca 2015r. sygn. IV CSK 362/14, z 8 września 2016r. sygn. II CSK 750/15, z 1 marca 2017r. sygn. IV CSK 285/16, z 14 lipca 2017r. sygn. II CSK 803/16, z 27 lutego 2019r. sygn. II CSK 19/18, z 4 kwietnia 2019r. sygn. III CSK 159/17).

Zwrócić trzeba nadto uwagę, że obowiązująca obecnie ustawa z 23 marca 2017r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (Dz. U. z 2017 r. poz. 819) jednoznacznie dopuszcza - choć z pewnymi ograniczeniami - zawieranie umów kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej (art. 6 i art. 10 pkt 7 tejże ustawy) wraz ze wszystkimi konsekwencjami, jakie może to mieć dla ustalenia wysokości zobowiązania konsumenta. Oczywiście przepisy tej ustawy nie znajdują zastosowania do umowy zawartej przez strony w rozpatrywanej sprawie, jednakże pozwalają na ocenę dopuszczalności określonej konstrukcji w systemie prawa.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego essentialia negotii umowy kredytu stanowią: zobowiązanie banku do wydania kredytobiorcy określonej sumy pieniężnej oraz zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanej sumy kredytu i zapłacenia odsetek kapitałowych. Wymogi powyższe zostały spełnione w przypadku spornej umowy - zawiera ona wymienione wyżej elementy przedmiotowo istotne. Treść umowy wskazuje, że jest to umowa kredytu złotowego, gdyż bank zobowiązał się w niej oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę pieniężną wyrażoną w złotych. Złoty polski stanowi zarówno walutę, w której określono wysokość kapitału kredytu, jak i walutę, w której przez czas wykonywania umowy spełniane są świadczenia stron - zarówno wypłata kredytu, jak i jego późniejsza spłata. W umowie strony określiły kwotę kredytu, walutę kredytu, przeznaczenie kredytu, okres kredytowania, terminy i zasady jego zwrotu przez kredytobiorcę, przy zastosowaniu klauzuli indeksacyjnej, a także wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany oraz opłaty związane z udzieleniem kredytu. Zawarta przez strony umowa kredytu określa wszystkie przedmiotowo istotne elementy tego rodzaju umowy, o których mowa w art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego.

W ocenie Sądu, umowy kredytu zawartej przez strony nie sposób również uznać za nieważną ze względu na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Powodowie nie wykazali, by podczas zawierania umowy znajdowali się w nietypowej sytuacji, w szczególności by działali w warunkach konieczności ekonomicznej. Właściwości osobiste powódek również nie wskazują na wykorzystanie wyjątkowej przewagi banku: powódki nie powoływały się na szczególne utrudnienia w rozumieniu umowy kredytu i jej warunków ekonomicznych, zaś z racji posiadanego doświadczenia życiowego kwestia zmian kursu waluty nie mogła być im obca.

Należy wskazać, że w świetle utrwalonego poglądu w orzecznictwie i doktrynie, umowy kredyt indeksowany do waluty obcej były w czasie zawarcia spornej umowy dopuszczalne w świetle zasady swobody zawierania umów z art. 353 1 k.c.

Strona powodowa powoływała się na niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych w umowie – zarówno w kontekście zasad współżycia społecznego, jak i nieważności umowy w całości (ewentualnie poszczególnych jej postanowień) oraz brak możliwości uzupełnienia luki powstałej po usunięciu postanowień abuzywnych.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. § 2 - Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. § 3 - Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. § 4 - Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Klauzulą niedozwoloną jest postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego), które spełnia (łącznie) wszystkie przesłanki określone w przepisie art. 385 1 k.c.:

1) nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie,

2) nie jest postanowieniem w określającym główne świadczenia stron,

3) kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Przepis art. 22 1 k.c. stanowi, że za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. O statusie konsumenta decyduje brak bezpośredniego związku dokonywanej przez osobę fizyczną czynności prawnej z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a oceny tej dokonywać należy na moment dokonywania czynności prawnej. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 kwietnia 2015r. wydanym w sprawie VI ACa 775/14 „definicja konsumenta dająca się wyinterpretować z art. 22 1 k.c. zawiera cztery elementy. Po pierwsze, konsumentem może być tylko osoba fizyczna, po drugie, musi ona dokonywać czynności prawnej, po trzecie, czynność ta pozostaje w określonej relacji z rolą społeczną tej osoby, a po czwarte, adresatem oświadczenia woli jest przedsiębiorca". Najistotniejsza jest ocena określonego przez strony postępowania bezpośredniego celu umowy. Związek z działalnością gospodarczą poboczny, incydentalny czy późniejszy nie może zostać uznany za bezpośredni. Co więcej, osoba fizyczna nie powinna być pozbawiona ochrony (przymiotu konsumenta) nawet gdy w momencie zawarcia umowy kredytu prowadzi działalność gospodarczą.

Kredyt został zaciągnięty na zakup nieruchomości mającej zaspokoić potrzeby mieszkaniowe powódki M. S. i jej męża F. S.. Powodowie byli wówczas małżeństwem. Umowę w imieniu F. S. zawierała M. S.. Dom ten nigdy nie był wynajmowany, ani nie była w nim prowadzona działalność gospodarcza. Obecnie zamieszkuje w nim M. S. wraz z córkami. Zatem powodowie zawierali umowę jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1k.c., a umowa w zakresie warunków spłaty nie była przedmiotem indywidualnych uzgodnień. W tym miejscu stwierdzić należy, że samo wskazanie (wybór) waluty indeksacji przez kredytobiorcę obejmuje jedynie tę walutę, a nie wynikający z wzorca niejasny sposób przeliczenia świadczeń, który bez wątpienia nie był indywidualnie uzgodniony (ani nawet objęty informacją). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. O ile zatem sam wybór oferty kredytu walutowego (indeksowanego do JPY) objęty był wolą i decyzją kredytobiorców, to nie dotyczyło to już konsekwencji tego wyboru w postaci stosowania własnych stawek kursowych banku. Automatycznie bowiem wchodziły wówczas w grę zasady przeliczeń z wzorca i pozostawało to poza zakresem wpływu kredytobiorców. Przedmiotem zobowiązania wynikającego z zawartej przez strony umowy kredytu indeksowanego była suma pieniężna wyrażona w złotych polskich, podlegająca przeliczaniu na walutę obcą. Sytuacja, w której kredyt indeksowany był do JPY powodowała, że jego kwota (saldo) była zmienna – w szczególności ulegała zmianom (w tym przypadku wzrostowi) wraz z zmianą kursu tej waluty do złotego, a co za tym idzie – powodowała wzrost poszczególnych rat kredytu. Przeliczanie to /zarówno w fazie uruchamiania (nie zawierania umowy) kredytu – przeliczenie do JPY celem określenia salda kredytu/, jak i w czasie trwania umowy /powrotne przeliczanie JPY na PLN przy ustalaniu każdorazowej wysokości raty podlegającej spłacie - odsetek i wykorzystanego kapitału/ następowało w sposób ciągły do czasu podpisania Aneksu i rzutowało bezpośrednio na wysokość świadczenia kredytobiorców, tj. odsetek i podlegającego spłacie wykorzystanego kapitału oraz finalnie - kwoty podlegającej zwrotowi w razie wcześniejszego rozwiązania umowy. Tylko poprzez zastosowanie przeliczenia możliwe jest określenie wysokości zarówno kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorcy, jak i obu części jego świadczenia – zarówno zwrotu wykorzystanego kapitału, jak i zapłaty odsetek. Tymczasem w przedmiotowej umowie ustalono, że kwota wykorzystanego kredytu zostanie określona według kursu kupna dla JPY zgodnie z tabelą kursową banku, wysokość rat kapitałowo – odsetkowych zależy od wysokości kursu sprzedaży JPY z tabeli kursowej na dzień spłaty .

Umowa nie przewidywała sposobu ani żadnych kryteriów, mogących stanowić podstawę i mechanizm określania kursów tabelarycznych, a więc uprawnienie pozwanego do ustalania wysokości tych kursów nie doznawało żadnych ograniczeń. Takie postanowienie umowne dawało bankowi jednostronną i nieuzależnioną od żadnego obiektywnego kryterium możliwość zmiennego w czasie wykonywania umowy kształtowania wysokości zarówno całości zobowiązania powodów (wykorzystanego kredytu), jak i poszczególnych jego części (rat kapitałowo-odsetkowych). Dodatkowo wysokość zobowiązania powodów wyrażonego w JPY ustalana była ex post według daty, w której następowała wypłata (a nie daty zawarcia umowy) i w oparciu o tabele bankowe. W tym kontekście nie może budzić wątpliwości, że klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.

Postanowienia umowne określające główne świadczenia stron mogą stanowić postanowienia niedozwolone, jeżeli nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego. Treść umowy wskazuje jednoznacznie na brak określenia sposobu wyliczenia kursów wpływających na wysokość bieżących rat i wysokości zobowiązania kredytobiorców z tytułu kapitału kredytu. Jeżeli nawet bank posiadał jakieś wewnętrzne zasady określające mechanizm tych przeliczeń, to zasady te nie tylko mogły być zmienne zależności od potrzeb banku, ale nie zostały ujęte w umowie i podane do wiadomości strony powodowej – nie zostały zatem uzgodnione. Samo podanie, że kursy ustala bank nie jest wystarczające i nie daje konsumentowi żadnych konkretnych danych, pozwalających na ocenę rzeczywistych możliwych skutków ekonomicznych przez cały okres trwania umowy. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy.

Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Z utrwalonego już orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego wynika przy tym, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo). Za takie uznawane są m.in. postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, w tym wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019r. w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44).

Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Naruszenie interesów konsumenta wynikające ze sprzeczności z dobrymi obyczajami musi być zarazem rażące, a więc szczególnie doniosłe. Pojęcie interes konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej. Należy tu uwzględnić także takie aspekty, jak niewygodę organizacyjną, stratę czasu, nierzetelne traktowanie, czy naruszenie prywatności konsumenta (por. wyrok SN z dnia 8 czerwca 2004r., I CK 635/03, LEX nr 846537, wyrok SA w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011r., VI ACa 262/11, LEX nr 951724; por. M. Bednarek (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 768- 769; E. Łętowska, Prawo umów konsumenckich, s. 341).

Postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu po przeliczeniu do waluty obcej, a także świadczeń kredytobiorców, w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. W momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie był w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs JPY będący podstawą przeliczenia wypłaconej kwoty kredytu, a następnie wysokości spłacanych rat co uniemożliwiono konsumentom prawidłowe i jednoznaczne określenie wysokości uzyskanego kredytu i raty, jaką powinni zapłacić bankowi, bądź jednoznacznych podstaw do jej ustalenia. Zatem na podstawie zapisów umowy powodowie nie byli w stanie w sposób racjonalnie uzasadniony określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytowej, a także ryzyka związanego z podpisaniem umowy. Umowa stron w tym zakresie nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., pozostając w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności zapisów umownych, które winny spełniać kryteria umożliwiające kredytobiorcy zrozumienie w pełni zapisów umowy i oszacować konsekwencje finansowe zawartej umowy.

Aby uznać dane postanowienie umowne za abuzywne niezbędne jest aby kształtowały one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść i okoliczności zawarcia (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Zapisy umowy odnosiły się do wskazanej Tabeli kursów walut obcych stosowanej w banku, jednakże sytuacja, w której bank w sposób jednostronny i nieograniczony określa wysokość kursów kupna i sprzedaży walut, na podstawie których jest następnie ustalana wysokość wypłaconego kredytu i świadczenia konsumenta (raty), godzi w równowagę kontraktową stron wprowadzając daleko idącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Zatem kwestionowane przez powodów postanowienia umowy są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Bank nie mógłby bowiem racjonalnie spodziewać się, iż kredytobiorca zgodziłby się na powyższe postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych, gdyby w sposób zrozumiały, prostym językiem przedstawiono mu wyżej wymienione konsekwencje i ryzyka dotyczące w istocie braku przewidywalności poziomu waluty indeksowanej w dłuższej perspektywie czasowej. Powyższe postanowienia umowy uznać należy za godzące w równowagę kontraktową, nierównomiernie rozkładając prawa i obowiązki między stronami przedmiotowej umowy (por.. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64). Przyznawały bowiem bankowi uprawnienie do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron, poprzez stosowanie bliżej niesprecyzowanego mechanizmu przeliczenia waluty, zarówno kwoty kredytu, jak i raty kapitałowo - odsetkowych. Mechanizm ten kształtowany był bowiem poprzez odesłanie do kursów walut ustalanych każdorazowo na podstawie tabeli sporządzanej przez bank, w oparciu o nieustalone z powodami kryteria, które nie są transparentne, nie spełniają wymogu wyrażenia ich prostym i zrozumiałym językiem.

Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do JPY i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat.

Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było zamiarem stron i głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.

Skoro zatem w umowie powstaje luka, która uniemożliwia jej funkcjonowanie, konieczne jest ustalenie, czy istnieje możliwość jej uzupełnienia.

Zdaniem Sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości.

W orzeczeniu Kasler (C 26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem Sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska kredytobiorców podtrzymanego po udzieleniu informacji o możliwych konsekwencjach w niniejszej sprawie nie zachodzi).

Z kolei z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C – 260/18) wynika, że:

a) w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 385 1 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje (...)),

b) w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...)),

c) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku (...)),

d) w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku (...)),

e) nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)).

Przenosząc zatem powyższe uwagi na stan faktyczny niniejszej sprawy należy wskazać, że brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalały na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski. Nie ma przy tym możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy wprawdzie następczo, ale ze skutkiem już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał.

Nadto przepis 358 § 2 k.c. nie został przez ustawodawcę przewidziany jako przepis mogący zastąpić bezskuteczne postanowienia umów zawieranych przez profesjonalistów z konsumentami, lecz dotyczy samej możliwości wykonania ważnie zawartej umowy przez spełnienie świadczenia w walucie polskiej. Także w orzecznictwie wskazuje się na brak możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami dotyczącymi kredytu indeksowanego lub denominowanego do średniego kursu JPY w Narodowym Banku Polskim z uwagi na brak normy prawnej pozwalającej na taką operację, a nadto nieobjęcie takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18).

Z tych samych względów nie jest możliwe zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych m.in. art. 24 i 32 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997r. o Narodowym Banku Polskim, jako mających charakter ogólny, których ratio legis nie jest zastępowanie luk w umowie wywołanych wyeliminowaniem z niej postanowień niedozwolonych.

Tzw. ustawa antyspreadowa nie może stanowić podstawy do uzupełnienia w umowie luk powstałych na skutek eliminacji klauzul niedozwolonych albowiem ustawodawca nie przewidział w jej treści możliwości sanowania postanowień niedozwolonych a jedynie nałożył na banki obowiązek wprowadzenia stosownych zmian do umów już zawartych, ze skutkiem ex nunc.

W tym miejscu odnieść do Aneksu z dnia 29 grudnia 2009r. W umowie o kredyt walutowy (dewizowy) świadczenia stron co do zasady od początku określone są w walucie obcej i mogą być wykonane w walucie obcej, a jakiekolwiek przeliczenie na złote polskie (lub inną niż PLN walutę) następowało fakultatywnie wedle wyboru kredytobiorcy. W Aneksie strony ustaliły saldo kredytu w JPY na 34.355.010,24. Powódki nie potrafiły wskazać w jaki sposób powyższa kwota została ustalona, podały jedynie, że z chwilą podpisania Aneksu bank nie wypłacił im żadnej dodatkowej kwoty, w szczególności w walucie JPY. Celem zawarcia Aneksu miało być obniżenie raty. Powyższe zeznania wskazują, że kwota wskazana w Aneksie jako saldo kredytu musiała być powiązana z saldem ustalonym w JPY w chwili wypłaty kredytu na podstawie umowy z dnia 24 czerwca 2008r. i wynikających z tej umowy spłat rat kapitałowo – odsetkowych. Pierwotne saldo kredytu w JPY było ustalone zaś na podstawie kursu kupna JPY z tabeli kursów walut obowiązującej w banku. Zgodnie z Aneksem spłata kredytu nadal następowała w PLN, zaś przeliczenie raty następowało według obiektywnego miernika wartości jakim jest średni kurs NBP z godziny 12.00 z dnia wymagalności raty. Powyższe jednak nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy bowiem określenie salda kredytu w JPY nastąpiło według kursu kupna z tabeli kursowej banku. Pozwany nie wykazał aby ustalenie salda nastąpiło w inny sposób.

Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie – umowę należało uznać za nieważną od początku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. i § 2 pkt 7, § 10 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015r. (10.800 zł stawka minimalna wynagrodzenia pełnomocnika dla podanej wartości przedmiotu sporu, 5.400 zł stawka minimalna wynagrodzenia pełnomocnika za prowadzenie sprawy w postępowaniu zażaleniowym, 1.000 zł opłata od pozwu, 51 zł opłata skarbowa od pełnomocnictw ).

Współuczestnictwo powodów ma charakter współuczestnictwa materialnego, gdyż prawa i obowiązki są oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej (art. 72 § 1pkt 1 k.p.c.). Zasady ponoszenia kosztów procesu w sprawach, w których występują współuczestnicy w sporze (art. 72 i nast. k.p.c.), nie są uregulowane całościowo w kodeksie postępowania cywilnego. Jedynym przepisem odnoszącym się do tej formy udziału w postępowaniu jest art. 105 k.p.c., dotyczy on jednak wyłącznie współuczestnictwa po stronie przegrywającej (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 1950r., C 181/50, "Nowe Prawo" 1951, nr 11, s. 46, uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2007r.,III CZP 130/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 1, oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2012 r., I CZ 105/12, niepubl.). Przyjmuje się jednak wygrywającym proces współuczestnikom, o których mowa w art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c., reprezentowanym przez tego samego pełnomocnika, sąd przyznaje zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego pełnomocnika (por. Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2007r. III CZP 130/06 Lex nr 212453).

Gliwice, dnia 22 lipca 2025r.

SSO Katarzyna Banko