Wyrok z 31 lipca 2025, sygn. I C 1916/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt: I C 1916/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 lipca 2025 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSO Joanna Cyganek |
|
Protokolant: |
stażysta Paulina Bałazy |
po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2025 r. w Bydgoszczy
na rozprawie
sprawy z powództwa K. T. i J. T.
przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w G.
o zapłatę i ustalenie
1. ustala nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) zawartej w dniu 13 kwietnia 2006 r. pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego;
2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów K. T. i J. T. łącznie kwotę 41.940,27 złotych (czterdzieści jeden tysięcy dziewięćset czterdzieści złotych 27/100), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty:
a) 39.950,27 złotych (trzydzieści dziewięć tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt złotych 27/100) od dnia 6 lipca 2024 roku do dnia zapłaty,
b) 1.360,00 złotych (tysiąc trzysta sześćdziesiąt złotych 00/100) od dnia 6 września 2024 roku do dnia zapłaty;
c) 630,00 złotych (sześćset trzydzieści złotych 00/100) od dnia 21 grudnia 2024 roku do dnia zapłaty;
2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 6.417,00 złotych (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych 00/100), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Joanna Cyganek
Sygn. akt 1916/24
UZASADNIENIE
Powodowie K. T. i J. T. wnieśli pozew przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w G. o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) sporządzonej w dniu 10 kwietnia 2006 r. i zawartej pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem S.A. z siedzibą w G. oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwoty 41.310,27 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 39.950,27 zł od dnia 6 lipca 2024 r. do dnia zapłaty i od kwoty 1.360,00 zł od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty.
Powodowie sformułowali roszczenie ewentualne na wypadek nieuwzględnienia roszczenia głównego o ustalenie.
Ponadto, powodowie wnieśli o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym w szczególności opłaty od pozwu, opłat skarbowych od pełnomocnictwa i kosztów zastępstwa adwokackiego według przedłożonego spisu kosztów, a w razie jego nieprzedłożenia – według norm przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że istotą sporu pomiędzy stronami w niniejszej sprawie jest ocena zgodności z prawem powstałego pomiędzy stronami stosunku prawnego oraz ocena treści postanowień, dotyczących wprowadzenia klauzuli indeksacji świadczeń stron dwoma miernikami wartości, określonymi dowolnie przez pozwanego, pod kątem ich abuzywności w świetle przepisów prawa, skutku ich abuzywności dla ostatecznego kształtu powstałego pomiędzy stronami stosunku prawnego, w tym również w kontekście oceny jego ewentualnej całkowitej nieważności na skutek ich bezskuteczności, a w konsekwencji określenia wymiaru w jakim pozwany pozostawać będzie bezpodstawnie wzbogacony kosztem powodów.
W ocenie powodów postanowienia zawarte w umowie stanowią w świetle przepisów prawa postanowienia abuzywne, zmierzające do zaburzenia równowagi kontraktowej na wyłączną korzyść pozwanego, który wykorzystał swoją silniejszą pozycję względem konsumenta oraz jego nieświadomość i brak specjalistycznej wiedzy co do ryzyka związanego z oferowanym produktem. Tym samym, ocenić je należy jako naruszające dobre obyczaje oraz prowadzące do powstania znacznej nierównowagi praw i obowiązków za szkodę dla konsumenta, a w konsekwencji bezskuteczne. Bezskuteczność kwestionowanych postanowień z kolei prowadzić będzie do nieważności całej umowy, ponieważ jej dalsze obowiązywanie w kształcie pozbawionym kwestionowanych postanowień nie jest możliwe. Ponadto, powodowie złożyli oświadczenie o potrąceniu pozwanemu, w którym dokonali potrącenia wzajemnych wierzytelności pieniężnych o zwrot świadczeń nienależnych spełnianych przez strony. Powodowie domagają się jedynie zwrotu nadpłaconej kwoty udostępnionego kapitału.
W odpowiedzi na pozew pozwany przed wdaniem się w spór wniósł o sprawdzenie wartości przedmiotu sporu oraz domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Pozwany zaznaczył, że kwestionowane przez powodów klauzule umowne zostały indywidualnie uzgodnione, ponadto zostały sformułowane w sposób precyzyjny i jednoznaczny. W ocenie pozwanego umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej jest dopuszczalna w przepisach prawa, a kwestionowane przez powodów klauzule odnoszące się do indeksacji kredytu i zasad rozliczania spłat nie stanowią niedozwolonych klauzul umownych. W ocenie pozwanego umowa kredytu nie jest bezwzględnie ani względnie nieważna, w szczególności nie narusza ustawy, zasad współżycia społecznego ani natury zobowiązania. Zdaniem pozwanego bank poinformował powodów w sposób rzetelny o ryzyku zmiany kursu waluty. Pozwany podniósł, że w odniesieniu do § 17 umowy możliwe jest usunięcie tych elementów, które uznawane są za nieuczciwe i pozostawienie umowy w mocy.
Pismem z dnia 9 stycznia 2024 r. powodowie rozszerzyli powództwo w ten sposób, że wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznie dodatkowo – obok dochodzonej kwoty w pozwie 41.310,27 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie – także kwoty 630,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 grudnia 2024 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego przez powodów na rzecz pozwanego w dniu 21 sierpnia 2024 r.
Na rozprawie 9 lipca 2025 roku powodowie zostali pouczeni o konsekwencjach ustalenia nieważności umowy, w szczególności pouczeni zostali, iż będzie się to wiązać z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń uzyskanych przez strony w związku z wykonaniem umowy oraz że może się to wiązać z ewentualnymi roszczeniami pozwanego banku o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie przez powodów z udostępnionego im kapitału. Po pouczeniu powodowie oświadczyli, że mają świadomość tych konsekwencji i podtrzymali w całości swoje żądania (k. 259).
W dalszym toku procesu, strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska.
Sąd ustalił, że:
13 kwietnia 2006 roku powodowie J. T. i K. T. - jako konsumenci - zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem S.A. z siedzibą w G. umowę kredytu nr (...) sporządzoną w dniu 10 kwietnia 2006 r.
Na podstawie powyższej umowy bank udzielił powodom kredytu w kwocie 64.086,92 zł indeksowanego kursem CHF. W dniu wypłaty saldo było wyrażone w walucie do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane było dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17 (§ 1 ust. 1 umowy).
Kredyt został przeznaczony na pokrycie części kosztów remontu nieruchomości mieszkalnej położonej w T. przy ul. (...) w kwocie 18.000,00 zł, na cele konsumpcyjne w kwocie 27.500,00 zł oraz na spłatę innych zobowiązań kredytobiorców. Spłata kredytu wraz z odsetkami miała nastąpić w 348 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych na zasadach określonych w umowie.
Warunkiem wypłaty I transzy kredytu było m.in. przedstawienie przez Kredytobiorców wniosku o wypłatę oraz odpisu z KW nieruchomości z prawomocnym wpisem hipoteki na rzecz Banku. W przypadku nie dopełnienia przez Kredytobiorców zobowiązania Bank sam miał wystąpić o taki odpis a uiszczone przez Bank opłaty sądowe miały zostać przeliczone na walutę, do której indeksowany był kredyt, według kursu kupna (...) Banku S.A. obowiązującego w dniu dokonania płatności i doliczone do sald zadłużenia. Takie samo zobowiązanie wynikało po wypłacie I transzy kredytu (§ 4 ust. 1 pkt. E i § 5 ust. 1 pkt. a umowy).
Wypłata wskazanej we wniosku o wypłatę kwoty dokonywana była przelewem na wskazany we wniosku rachunek bankowy. Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, była przeliczana na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank (§ 7 ust. 2 umowy).
Zgodnie z § 9 ust. 6 umowy wszelkie opłaty i prowizje podawane były w walucie do której był indeksowany kredyt a ich zapłata odbywała się poprzez doliczenie opłaty do raty, o której mowa w umowie.
Rozliczenia każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę następowało z datą wpływu środków do Banku, według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku (§ 10 ust. 8 umowy).
Oprocentowanie kredytu było zmienne i ulegało zmianie w tym samym dniu kalendarzowym, w jakim nastąpiła wypłata kredytu i najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu L3 (§ 8 ust. 1 umowy).
Zgodnie z § 12 ust. 2 koszt podatku od ustanowienia hipoteki miał zostać przeliczony na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. z dnia dokonania płatności przez Bank i doliczony do raty, o której mowa w umowie, chyba że strony podejmą odmienne ustalenia w tym zakresie. Zabezpieczeniem kredytu było m.in. poręczenie wekslowe i w § 12 ust. 7 umowy zawarto informacje, że wysokość weksla zostanie obliczona według kursu sprzedaży złotego do waluty, do której indeksowany był kredyt obowiązującego według Tabeli kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. w dniu wypełnienia weksla. Ponadto w § 12 ust 9 umowy zawarto informacje, że koszt wyceny określony przez rzeczoznawcę majątkowego zostanie przeliczony na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna obowiązującego według Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. w dniu dokonania płatności za wycenę i zostanie doliczony do salda zadłużenia.
Zgodnie z § 13 ust. 10 pkt. a i c, w przypadku objęcia kredytobiorcy ochroną ubezpieczeniową od ryzyka braku możliwości spłaty kredytu na skutek utraty źródła dochodu w T.U.R. (...) S.A. z siedzibą w W. na warunkach określonych w umowie, mają zastosowanie m.in. następujące postanowienia – łączna suma ubezpieczenia wynosiła 2.017,67 zł i została przeliczona na walutę, do której kredyt był indeksowany według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty I transzy kredytu przez Bank. Kredytobiorcy zobowiązali się do pokrycia kosztów objęcia ochroną ubezpieczeniową. W pierwszym roku wysokość tych kosztów wyniosła 1,2 % kwoty kredytu. W następnych latach koszt ten stanowił 5,5 % sumy ubezpieczenia i był płatny w 12 ratach miesięcznych i doliczany do raty odsetkowej lub raty kredytu po przeliczeniu na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której kredyt był indeksowany, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku.
W myśl § 17 ust. 1 – 5 umowy, do rozliczenia transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kurs kupna był określony jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna, zaś kursy sprzedaży jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosowane były kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże kupna sprzedaży (...) Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Banku S.A. walut zawartych w ofercie Banku określane są przez Bank po godz. 15:00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S.A.
Powodowie w dniu zawarli aneks nr 1 do umowy kredytu sporządzony w dniu 11 czerwca 2008 r., który cofnął wypowiedzenie warunków spłaty kredytu.
Ponadto, powodowie zawarli również aneks do umowy kredytu sporządzony w dniu 29 kwietnia 2011 r., w którym określono nowy termin płatności kredytu.
Dowód: umowa kredytu wraz z aneksami k. 30-38,143-146v., wniosek o kredyt k. 130-133, zawiadomienia o prawie odstąpienia k. 136-137, wniosek o wypłatę k. 160-163.
Powodowie poszukiwali korzystnej oferty kredytowej na remont domu i spłatę poprzedniego kredytu. Ofertę kredytową przedstawił powodom doradca kredytowy. Przedstawiając ofertę kredytu indeksowanego kursem CHF, pośrednik banku zapewniał powodów o stabilności waluty, wskazując na niewielkie wahania jej kursu. Powodowie nie byli informowani w jaki sposób bank ustalać będzie kurs franka na potrzeby rozliczeń kredytu, powodowie nie mieli świadomości, że bank do wzajemnych rozliczeń stosować będzie dwa rodzaje kursu (kupna i sprzedaży) ustalanych we własnych tabelach kursowych. Powodów nie poinformowano, że kurs franka wpływać będzie nie tylko na wysokość raty kredytu, ale przede wszystkim na saldo zadłużenia. Powodowie nie mieli świadomości, że ryzyko kursowe wiążące się z zawartą umową będzie nieograniczone.
Umowa została zawarta na wzorcu powszechnie stosowanym przez bank, bez możliwości negocjowania jej treści. Swoboda wyboru kredytobiorców ograniczała się jedynie do możliwości jej zawarcia bądź odmowy zawarcia na warunkach przedstawionych jednostronnie przez bank. Powodom nie wyjaśniono definicji spreadu walutowego.
Powodowie nie wynajmowali nieruchomości. Powód prowadził działalność gospodarczą, ale w miejscu zlecenia, nigdy w kredytowanej nieruchomości. Koszty kredytu nie były rozliczane w kosztach prowadzenia działalności gospodarczej.
Dowód: przesłuchanie powodów na rozprawie 9 lipca 2025 roku – k. 259-260.
W ramach wykonania powyższej umowy powodowie od czasu jej zawarcia do 15 maja 2024 roku uiścili na rzecz pozwanego (a wcześniej jego poprzednika prawnego) łącznie kwotę 103.080,27 zł. Powodowie spłacali kredyt do momentu wydania postanowienia przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z dnia 28 sierpnia 2024 r., który zabezpieczył roszczenie powodów, poprzez wstrzymanie spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w wysokości i terminach określonych w umowie. Powodowie złożyli pozwanemu oświadczenie o potrąceniu wzajemnych wierzytelności przez strony. Przysługująca powodom wierzytelność o zwrot świadczeń nienależnych uiszczonych przez powodów do dnia 15 maja 2024 r. wynosiła 102.450,27 zł. Powodowie dokonali potrącenia z przysługującą Bankowi wierzytelnością o zwrot świadczeń nienależnych spełnionych przez Bank tytułem udostępnienia kapitału kredytu w kwocie 62.500,00 zł.
Dowód: zaświadczenie k. 47-51, postanowienie Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 28 sierpnia 2024 r. k. 69, potwierdzenia wpłat k. 52,52, 206, oświadczenie o potrąceniu wraz z dowodem doręczenia k. 64-67.
Powodowie skierowali do pozwanego wezwanie do zapłaty kwoty 102.450,27 zł w terminie 14 dni od dnia doręczenia pisma powołując się na nieważność umowy. W odpowiedzi pismem z dnia 12 lipca 2024 r. pozwany negatywnie rozpatrzył wezwanie do zapłaty i nie uwzględnił roszczeń powodów. Powodowie pismem z dnia 29 listopada 2024 r. wezwali pozwanego do zapłaty dalszej kwoty 630,00 zł w terminie 14 dni od dnia doręczenia pisma. Wezwanie doręczono pozwanemu w dniu 6 grudnia 2024 r.
Dowód: wezwanie do zapłaty wraz z potwierdzeniem doręczenia k. 53-57, 207-208, odpowiedź banku k. 58-63.
Sąd zważył, że:
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wymienionych wyżej dokumentów oraz przesłuchania powodów.
Sąd ocenił powyższe dokumenty jako wiarygodne i przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dokumenty te zostały sporządzone we właściwej formie, ich autentyczność nie budziła wątpliwości Sądu ani stron postępowania.
W ocenie Sądu zeznania powodów w przeważającej części korespondowały z pozostałym, wiarygodnym materiałem dowodowym. Powodowie przedstawili okoliczności, w których zaproponowano im zawarcie umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF, jak również brak możliwości negocjacji poszczególnych postanowień umownych.
Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominął wniosek stron o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego oraz przesłuchania świadka J. C. z powodu niewskazania jej adresu, jako zmierzającego do przedłużenia postępowania i nieuzasadnionego wzrostu jego kosztów. Wysokość dochodzonych przez powodów roszczeń była możliwa do ustalenia na podstawie przedłożonych do akt zaświadczeń pozwanego banku. Sąd wskazuje, że nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Są to okoliczności obojętne na gruncie art. 385 2 k.c., jak również oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta. Istotne jest jedynie, że postanowienia umowy dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a w konsekwencji – wysokości zobowiązań konsumenta.
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Bezzasadny był zarzut pozwanego dotyczący błędnego oznaczenia przez powodów wartości przedmiotu sporu. Wartość przedmiotu sporu wskazana w pozwie w niniejszej sprawie jest wynikiem zsumowania kwot z obu żądań powodów: zapłaty oraz ustalenia nieważności umowy i w ocenie Sądu, takie wyliczenie jest prawidłowe. Sąd Najwyższy w uchwale z 28 stycznia 2022 roku w sprawie III CZP 38/22 potwierdził, że od powoda, będącego konsumentem, który dochodzi w jednym pozwie kilku roszczeń wynikających z czynności bankowych, wartość przedmiotu sporu ustalana jest na podstawie art. 21 k.p.c.
W ocenie Sądu, analizę przedmiotowej sprawy, rozpocząć należy od rozważań dotyczących interesu prawnego powodów w rozumieniu art. 189 k.p.c. Interes prawny może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Ocena istnienia interesu prawnego po stronie powodowej powinna zatem uwzględniać jego cel i istotę w okolicznościach konkretnej sprawy, a przede wszystkim, czy istnieje możliwość uzyskania ochrony w drodze innego powództwa, zwłaszcza o świadczenie. Skuteczne powołanie się na interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. wymaga wykazania przez powodów, że wyrok wydany w tego rodzaju sprawie wywoła takie konsekwencje prawne w stosunkach między stronami, w wyniku których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie, nie będzie budziła wątpliwości, co spowoduje w konsekwencji, iż zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2022 roku w sprawie II CSKP 212/22). Rozstrzygnięcie, czy zobowiązanie kredytowe istnieje, usunęłoby wątpliwość, czy na stronach ciążą dalej obowiązki wynikające z umowy kredytu np. w zakresie spłaty rat. W ocenie Sądu, powodowie w niniejszej sprawie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia między stronami stosunku prawnego kredytu, ponieważ umowa kredytu wiązałaby strony do 2035 roku. Dokonanie ustalenia co do ważności umowy stron, a w konsekwencji ustalenia jej nieistnienia, usunie więc stan niepewności, co do sytuacji prawnej stron w przyszłości.
Sąd wskazuje również, że dotychczasowe orzecznictwo przesądziło dopuszczalność wytoczenia powództwa także o ustalenie, przy jednoczesnym zgłoszeniu żądania zapłaty, ponieważ to drugie wynika z tzw. teorii dwóch kondykcji, jako formy rozliczenia świadczeń stron, spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytowej.
Merytoryczną ocenę roszczeń z kolei należy rozpocząć od zarzutów abuzywności postanowień umowy kredytowej. Przedmiotem oceny należy uczynić postanowienia umowne wprowadzające mechanizm indeksacji, które przewidywały przeliczenie kredytu według dwóch mierników (kursu kupna i kursu sprzedaży) ustalonego jednostronnie przez bank - § 1 ust. 1, § 4 ust. 1 pkt. e, § 5 ust. 1 pkt. a, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6, § 12 ust. 2, 7 i 9, oraz § 17 ust. 1-5 umowy. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przytoczonego przepisu wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Stwierdzenie niedozwolonego charakteru postanowienia umownego jest natomiast wyłączone, gdy postanowienie umowne: zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej umowie kredytowej powodowie występowali w charakterze konsumentów, gdyż zawarcie umowy było czynnością dokonaną z przedsiębiorcą (pozwanym bankiem), niezwiązaną bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową kredytobiorcy (art. 22 1 k.c.). W umowie wskazano przede wszystkim, że kredyt jest przeznaczony na pokrycie części kosztów remontu nieruchomości mieszkalnej oraz spłatę zobowiązań w innych bankach, co powodowie potwierdzili na rozprawie, wskazując jednocześnie, że kredytowaną nieruchomość wykorzystują wyłącznie na cele mieszkaniowe. Powód prowadził działalność gospodarczą, jednakże nie w kredytowanej nieruchomości. Koszty kredytu nie były rozliczane w kosztach prowadzenia działalności gospodarczej.
Zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c., nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że umowa została sporządzona przez bank na standardowym wzorcu, a powodowie mieli jedynie wpływ na kwotę udzielonego kredytu, okres kredytowania i datę, w której miała być pobierana rata. O braku rzeczywistego wpływu powodów na treść poszczególnych postanowień umownych świadczą również okoliczności jej zawarcia. Umowa wraz z załącznikami została bowiem przygotowana według standardowego wzorca i przedstawiona powodom w wersji gotowej do podpisu. Stopień szczegółowości umowy, przy jednoczesnym użyciu złożonego języka prawniczego znacząco utrudniały efektywne zapoznanie się z treścią umowy, jej zrozumienie i ewentualne wyjaśnienie wszystkich wątpliwości, nie mówiąc już o podjęciu negocjacji odnoszących się do poszczególnych postanowień. W czasie zawarcia umowy, gdy powodowie zaliczali się do grupy klientów zawierających masowo umowy indeksowane kursem waluty obcej, umowa miała charakter de facto adhezyjny, a rzeczywisty wpływ powodów na umowę ograniczał się do jej podpisania lub niepodpisania. Należy mieć też na względzie znaczącą dysproporcję między potencjałem banku, a kredytobiorców. Niejednoznaczność klauzul indeksacyjnych mogła zostać usunięta przez udzielenie powodom przed zawarciem umowy odpowiedniej informacji o ryzyku walutowym (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 20 września 2017 roku w sprawie A. i inni vs. (...) SA, C-186/16, pkt 51).
W odniesieniu do umów kredytowych TSUE wskazał, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Z ustalonego stanu faktycznego wynika natomiast, że w rozmowach poprzedzających zawarcie umowy pośrednik banku zapewniał powodów o stabilności szwajcarskiej waluty, wzbudzając w nich przekonanie o braku realnego ryzyka kursowego. Kwestia sposobu ustalania kursów waluty przez bank nie została w odpowiedni sposób wyjaśniona w rozmowach na etapie przedkontraktowym. Opisane działania banku nie zapewniły powodom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomej i rozważnej decyzji, a w konsekwencji nie doszło do uchylenia niejednoznaczności spornych postanowień umowy w stopniu wyłączającym badanie abuzywności.
Zauważyć należy, że sporne klauzule stanowiły element określenia głównego świadczenia stron, gdyż miały być wykorzystywane do określenia zarówno wysokości świadczenia banku, jak i późniejszych świadczeń kredytobiorcy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 roku, I CSK 556/18). Nie można jednak uznać, by klauzule te zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Odesłanie w kwestionowanych postanowieniach do tabel banku nie pozwala bowiem ustalić nie tylko wysokości zobowiązania w chwili zawarcia umowy, ale również nie pozwala ustalić w sposób jednoznaczny i przewidywalny samego mechanizmu ustalania wysokości zobowiązania. Żadne z postanowień umowy nie wskazuje na sposób ustalania przez bank kursów kupna i sprzedaży waluty obcej, według których następować miało ustalenie wysokości długu kredytobiorcy oraz wysokości jego świadczenia na rzecz banku (raty). Nie ma przy tym znaczenia, czy w banku istniały i były wdrożone procedury ustalania kursów na potrzeby tabel oraz czy i na ile kursy te miały charakter rynkowy. Przy ocenie abuzywności przedmiotem badania są bowiem postanowienia umowne według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17), a nie praktyka wykonywania umów przez jedną ze stron. W tym stanie rzeczy nie zachodzi żadna z przesłanek negatywnych, która wyłączałaby stwierdzenie abuzywności. Zauważyć przy tym należy, że nawet wprowadzenie ewentualnych zmian dotyczących sposobu spłaty kredytu (spłata kredytu bezpośrednio w walucie CHF) nie sanuje umowy.
Przechodząc do oceny przesłanek pozytywnych, należy zbadać, czy analizowane postanowienia umowne (§ 1 ust. 1, § 4 ust. 1 pkt. e, § 5 ust. 1 pkt. a, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6, § 12 ust. 2, 7 i 9, oraz § 17 ust. 1-5 umowy) kształtowały prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a przy tym rażąco naruszały jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, że konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 3 lutego 2006 roku, I CK 297/05, z 15 stycznia 2016 roku, I CSK 125/15, z 27 listopada 2015 roku, I CSK 945/14, z 30 września 2015 roku, I CSK 800/14, z 29 sierpnia 2013 roku I CSK 660/12, i z 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18).
Analizowane postanowienia umowne spełniały obie wymienione przesłanki. Powierzenie bankowi jednostronnego, nieograniczonego i całkowicie uznaniowego – przynajmniej w świetle umowy – uprawnienia do ustalenia kursu waluty, według którego ustalana jest każdoczesna wysokość zobowiązania powodów oraz wysokość świadczeń ratalnych, jest działaniem nielojalnym wobec klienta i trudno uznać, by zostało zaakceptowane przez racjonalnego i należycie poinformowanego konsumenta, gdyby było negocjowane indywidualnie. Bank ma przy tym możliwość uzyskania dodatkowych korzyści ekonomicznych w wyniku jednostronnego ustalenia rozmiarów spreadu walutowego. Przyjęcie opisanego mechanizmu przerzuca jednocześnie w całości na konsumenta ciężar ryzyka walutowego, gdyż pozwala bankowi na ustalenie takich kursów przyjmowanych do przeliczania spłacanych rat, by ekonomiczne skutki wzrostu kursu waluty obcej ponosił wyłącznie konsument. Podkreślić jeszcze raz należy, że dla oceny abuzywności irrelewantny jest sposób korzystania banku z umownego uprawnienia do ustalania kursów walut przy przeliczaniu świadczeń stron, gdyż przedmiotem oceny jest umowa w chwili jest zawarcia, a nie praktyka wykonywania umowy. Z tego samego względu dla oceny abuzywności nie ma znaczenia wejście w życie ustawy z 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984; tzw. ustawa antyspreadowa), która przez dodanie art. 69 ust. 3 Prawa bankowego dała kredytobiorcy uprawnienie do spłaty rat, w kredycie indeksowanym lub denominowanym do waluty obcej, bezpośrednio w tej walucie.
Z podanych względów postanowienia przedmiotowej umowy kredytu wprowadzające mechanizm indeksacji świadczeń stron do franka szwajcarskiego według kursów waluty ustalanych jednostronnie i uznaniowo przez bank stanowią niedozwolone postanowienia umowne. Stanowisko to jest szeroko reprezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. wyroki z 30 września 2020 roku, I CSK 556/18, z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z 15 listopada 2019 roku, V CSK 347/18, z 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, z 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, i z 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17), który konsekwentnie wskazuje, że określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron.
W ocenie Sądu, abuzywność klauzul indeksacyjnych nie ogranicza się do kwestii ustalania kursów walut jednostronnie przez bank. Sam sposób ukształtowania ryzyka kursowego rażąco narusza interesy konsumentów, a przy tym jest sprzeczny z dobrymi obyczajami, gdyż tworzy znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron umowy ze szkodą dla konsumenta. Problem ten został zasygnalizowany w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który stwierdził, że warunki umowne (…) wydają się obciążać konsumenta, w zakresie, w jakim przedsiębiorca nie przestrzegał wymogu przejrzystości względem tego konsumenta, ryzykiem nieproporcjonalnym do świadczeń i kwoty otrzymanej pożyczki, ponieważ stosowanie tych warunków skutkuje tym, że konsument musi długoterminowo ponieść koszt zmiany kursu wymiany. W zależności od tej zmiany konsument ten może znajdować się w sytuacji, w której, po pierwsze, pozostała należna kwota kapitału w walucie spłaty, (…), jest znacznie wyższa niż kwota pierwotnie pożyczona, a po drugie, spłacone raty miesięczne prawie wyłącznie pokrywały same odsetki. Jest tak w szczególności wówczas, gdy owo podwyższenie kapitału pozostałego do spłaty w walucie krajowej nie jest zrównoważone różnicą między stopą oprocentowania waluty obcej a stopą waluty krajowej, przy czym istnienie takiej różnicy stanowi dla kredytobiorcy główną korzyść kredytu indeksowanego w walucie obcej (zob. wyrok z 10 czerwca 2021 roku w sprawie (...) SA przeciwko V., C-609/19, pkt 69).
Przyjęta w spornej umowie konstrukcja rozkładu ryzyka walutowego powoduje, że konsumenci byli obciążeni tym ryzykiem w sposób nieograniczony, gdyż nie ustalono żadnej umownej granicy wzrostu kursu waluty indeksacji, powyżej której wzrost nie wpływałby już na wysokość salda zadłużenia i na wysokości raty. Przy obecnym kursie franka szwajcarskiego wzrost ten oscyluje wokół 100%, natomiast umowa w żaden sposób nie zabezpiecza interesów konsumenta przed dalej idącym wzrostem – o 200% czy 400%. Ryzyka tego nie niweluje potencjalna korzyść wynikająca z różnicy między oprocentowaniem kredytów indeksowanych kursem waluty obcej i kredytów złotowych. W przypadku wysokiego oprocentowania kredytów złotowych i niskiego oprocentowania kredytów indeksowanych kursem waluty obcej, wysokość raty jest wprawdzie korzystniejsza w przypadku tych ostatnich, ale tylko wówczas, gdy podstawą obliczenia wysokości raty jest podobny kapitał. Na skutek zastosowania spornych klauzul indeksacyjnych, w przypadku znacznego wzrostu kursu waluty obcej wzrasta natomiast znacznie kwota pozostałego do spłaty kapitału wyrażonego w walucie polskiej, co powoduje, że korzystniejsze oprocentowanie nie przekłada się na korzyść równoważącą ponoszone ryzyko kursowe.
Na szczególne podkreślenie zasługuje jeszcze jeden aspekt uwypuklony przez TSUE. Mianowicie, wzrost kursu waluty indeksacji powoduje wzrost nie tylko raty, ale również wzrost salda zadłużenia, przy czym zjawisko to nie występuje przy wzroście oprocentowania kredytów złotowych. Ryzykiem ponoszonym przez kredytobiorców kredytów indeksowanych walutą obcą jest zatem również ryzyko wzrostu zadłużenia nie tylko ponad poziom pierwotnego zadłużenia, ale również ponad wartość kredytowanej nieruchomości. W konsekwencji, między ograniczonym ryzykiem ponoszonym przez bank a nieograniczonym ryzykiem ponoszonym przez konsumentów występuje rażąca dysproporcja na niekorzyść tego ostatniego. W tym stanie rzeczy uznać trzeba, że gdyby powodowie zostali w sposób przejrzysty poinformowani przed zawarciem umowy przez bank o charakterze przyjmowanego na siebie ryzyka, w tym ryzyka długoterminowego i nieograniczonego wzrostu salda zadłużenia, nie przyjęliby klauzul indeksacyjnych ze wzorca umownego narzuconego przez bank.
Cywilnoprawną sankcją ustalenia abuzywności postanowienia umowy jest brak związania nim konsumenta (art. 385 1 § 1 k.c.), przy zachowaniu związania stron umową w pozostałej części (art. 385 1 § 2 k.c.). Regulacja ta nie odnosi się jednak do postanowień określających główne świadczenie stron, do których – w ocenie Sądu – zaliczają się postanowienia wprowadzające mechanizm indeksacji do przedmiotowej umowy kredytu. Postanowienia te, jak to zostało już wcześniej wskazane, nie zostały jednak sformułowane w sposób jednoznaczny. Skutkiem jego abuzywności jest zatem nieważność całej umowy, przy czym skutek ten nie nastąpi, jeżeli istnieje możliwość zastąpienia zakwestionowanego postanowienia przepisami dyspozytywnymi lub jeżeli konsument wyrazi wolę dalszego obowiązywania umowy z zachowaniem klauzuli abuzywnej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), pkt 62 i 68).
W realiach niniejszej sprawy, nie ma możliwości zastąpienia postanowień abuzywnych przepisami dyspozytywnymi. Przede wszystkim nie wchodzi w rachubę zastosowanie dyspozycji art. 358 § 2 k.c. Z orzecznictwa TSUE wynika, że nic nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy zastąpił nieuczciwe postanowienie umowne przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (por. m.in. wyrok z 30 kwietnia 2014 roku sygn. akt C-26/13). Jednakże w orzecznictwie sądów krajowych wielokrotnie potwierdzano, że w polskim porządku prawnym nie istnieją przepisy o charakterze deklaratywnym, którymi można by w ten sposób „zapełnić” niejako powstałe braki w umowie. W ocenie Sądu utrzymanie umowy w pozostałym zakresie (tzw. „odfrankowienie” kredytu) również nie jest możliwe, albowiem uczyniłoby to umowę niemożliwą do wykonania wobec braku mechanizmu umożliwiającego obliczenie wysokości raty kredytu. Wskazać należy, że zgodnie z wyrokiem TSUE z 3 października 2019 roku (w sprawie C-260-18), sąd krajowy nie jest również władny uzupełniać powstałej wobec uznania za bezskuteczne niektórych z postanowień umowy luki poprzez odwołanie się do kursu średniego NBP. Z braku podstawy prawnej w przepisach dyspozytywnych nie można również usunąć klauzuli indeksacji z zachowaniem oprocentowania według stawek LIBOR właściwych dla zobowiązań wyrażonych we frankach szwajcarskich. Mechanizm taki stawiałby przy tym kredytobiorców kredytów indeksowanych do waluty obcej w sytuacji nieuzasadnionego uprzywilejowania w stosunku do pozostałych kredytobiorców, gdyż prowadziłby do całkowitego wyeliminowania ryzyka walutowego przy zachowaniu oprocentowania kredytu znacząco niższego od oprocentowania kredytów złotowych niepodlegających indeksacji lub indeksacji do waluty obcej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 18 września 2019 roku, V CSK 152/19, niepubl.). Stanowisko to pozostaje zbieżne z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który nie dostrzega z prawnego punktu widzenia możliwości utrzymania w mocy umów zawierających niedozwolone klauzule przeliczeniowe przewidujące spread walutowy, zwłaszcza gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyroki z 14 marca 2019 roku, w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 52, z 5 czerwca 2019 roku, w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43, i z 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), pkt 44).
Powyższej oceny Sądu nie zmienia fakt, że w § 17 umowy bank odwoływał się do kursu średniego złotego do waluty ogłoszonych w tabeli kursów średnich NBP, ale tylko pośrednio, albowiem ostateczny kurs banku był docelowo ustalany po uwzględnieniu marży kupna i marży sprzedaży tego banku, i na tej podstawie także poprzednik prawny pozwanego posiadał własną tabelę kursową. Nie było to zatem bezpośrednie i wyłączne odniesienie się do kursów w tabeli NBP, tylko jako jeden z elementów koniecznych do ostatecznego ustalenia kursu docelowego, poprzez zastosowanie wskaźnika własnego banku – marżę kupna lub sprzedaży.
Nadto zaznaczyć należy, że pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił, jak była ustalana marża kupna i sprzedaży, od czego ona była zależna, generalnie nie wyjaśniono mechanizmu przeliczeniowego w tym zakresie. Co więcej, także taki mechanizm przeliczeniowy nie został wcześniej przedstawiony powodom, jako kredytobiorcom. W ocenie Sądu dla uzyskania jasności co do rzeczywistego zobowiązania powodów przez cały okres trwania umowy nie jest wystarczająca powołana przez pozwanego eliminacja wyłącznie części zapisów § 17 umowy, wskazujących na doliczanie lub odliczanie marży, przy pozostawieniu zapisów o dokonaniu obliczeń wyłącznie w oparciu o kurs NBP. Przyczyny tej Sąd upatruje w samej konstrukcji umowy i sposobie przedstawienia kredytobiorcy jej skutków w przyszłości oraz w mechanizmie pozwalającym na obciążenie kredytobiorcy nieograniczonym ryzykiem drastycznej niekorzystnej zmiany kursu waluty przy praktycznie żadnym ryzyku po stronie banku. Nie przekonuje Sądu przy tym argumentacja, że w przypadku znacznego potanienia waluty, takie ryzyko poniósłby bank, bowiem to bank jest silniejszym ekonomicznie na rynku profesjonalistą. To na nim spoczywał ciężar przewidzenia takich zjawisk oraz ich konsekwencji i odpowiedniej redakcji umowy, skoro kredytobiorca nie miał żadnego realnego wpływu na jej treść.
Pozwany wskazując na możliwość skorygowania umowy przez Sąd w zakresie jej § 17 utrzymywał, że rozwiązanie takie jest w pełni akceptowane i dopuszczane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2021r., C-19/20). Zdaniem Sądu, w orzeczeniu tym, Trybunał słusznie zauważył, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze (tu: marży banku), w przypadku, gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści. Jedynie, gdyby element klauzuli indeksacyjnej (...) dotyczący marży Banku (...) stanowił zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć. Wyraźnie w punkcie 70 uzasadnienia powyższego wyroku TSUE wskazano, że niemożliwym jest utrzymanie nieuczciwego warunku umowy w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze. Z omawianego orzeczenia wynika, w ocenie Sądu, że niemożliwym jest dzielenie § 17 ust. 2 lub § 17 ust. 3 wzorca umowy (...) Bank S.A. na część „dozwoloną” oraz na cześć „niedozwoloną”. Innymi słowy albo cały zapis postanowienia nieuczciwego jest dozwolony, albo jest niedozwolony. Argumentem za tym są postępowania przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w ramach oceny danych postanowień za niedozwolone, w których ostatecznie w orzeczeniu, który stanowi podstawę wpisu do tzw. rejestru klauzul niedozwolonych, Sąd ten nie dokonuje niejako rozczłonkowania badanego postanowienia na część niedozwoloną, która podlega wpisowi do rejestru, tylko orzeka o całości postanowienia, jako niedozwolonego. Wobec powyższego Sąd doszedł do przekonania, że proponowane przez pozwanego rozwiązanie jest niedozwolone i zmierza w istocie do wybiórczego utrzymania umowy, przy jednoczesnym usunięciu z jej treści jedynie części nieuczciwego postanowienia, nie zaś całego. Wskazać bowiem trzeba, że pozostawienie w umowie, a ściślej w jej § 17, części odnoszącej się do średniego kursu NBP (z pominięciem marży banku) nie wystarczy do przywrócenia równowagi kontraktowej pomiędzy jej stronami. W umowie nadal nie będzie mechanizmu, który w przypadku zwyżki kursu CHF obciąży obie strony kontraktu, a nie tylko konsumenta.
Negatywną przesłanką ustalenia nieistnienia stosunku prawnego jest także wystąpienie szczególnie niekorzystnych konsekwencji dla konsumentów. Konsekwencje te należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), pkt 44). W niniejszej sprawie powodowie zarówno w pismach procesowych, jak i na rozprawie wykazywali pełną świadomość skutków ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, również po udzieleniu informacji przez przewodniczącego składu orzekającego o możliwych roszczeniach banku, ich charakterze i wymagalności oraz braku możliwości przewidzenia zakresu roszczeń uznanych ostatecznie za zasadne i możliwości uczestniczenia w długotrwałych postępowaniach sądowych. Mimo to powodowie konsekwentnie i kategorycznie wyrażali wolę ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, nie akceptując jednocześnie utrzymania jej w mocy z zachowaniem postanowień abuzywnych.
Podsumowując, należy uznać, że przedmiotowa umowa kredytu zawarta między stronami jest w całości nieważna. Charakter uchybień nie pozwala na stwierdzenie, że w mocy może pozostać część umowy – art. 58 § 3 k.c. Z okoliczności sprawy wynika, że bez postanowień dotkniętych nieważnością umowa nie zostałaby zawarta. Jej istotą było bowiem udzielenie kredytu indeksowanego kursem waluty obcej - (...). Bez mechanizmów spłaty rat kredytu i ustalenia oprocentowania bank nie zawarłby tej umowy. Były to bowiem rozwiązania przez niego określone, stanowiące narzucony przez niego wymóg i zapewniające mu osiągnięcie zysku. Te mechanizmy regulowały główne świadczenia stron wobec siebie.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu określonej kwoty środków pieniężnych, którą winna wyznaczać kwota kapitału mu udostępnionego i wykorzystanego przez kredytobiorcę powiększonych o odsetki, których wysokość również szczegółowo musi zostać określona. Podkreślić należy, iż co do zasady ani przed dniem 26 sierpnia 2011 roku, tj. przed dodaniem art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego, ani począwszy od tego dnia, zawieranie umów o kredyt denominowany lub indeksowany nie było ustawowo zakazane. Zastosowanie klauzul waloryzacyjnych (walutowych) jest bowiem w umowie kredytu dopuszczalne co do zasady. Nie narusza ani zasady nominalizmu, ani też zasady swobody umów z art. 353 1 k.c., jeżeli pozwala na określenie koniecznych przedmiotowo postanowień umowy kredytowej, określonych w art. 69 ustawy z 1997 roku Prawo bankowe, (tak w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 sierpnia 2020 roku, sygn. akt VI ACa 801/19).
Sporna umowa nie była dotknięta bezwzględną nieważnością, o której mowa w art. 58 § 1 k.c. Umowy o kredyt indeksowany kursem waluty obcej w ocenie Sądu nie były sprzeczne z ustawą ani nie miały na celu obejścia przepisów ustawy. Sam mechanizm indeksacji nie musi stanowić instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też naruszać w sposób rażący interesów kredytobiorcy, przy założeniu jednak, że zasady tego mechanizmu są precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznaczne i obiektywne kryteria, a konsument został należycie poinformowany przez bank o wszelkich ryzykach i ich rzeczywistej skali oraz w rezultacie mógł wyrazić świadomą wolę. Zdaniem Sądu brak też podstaw do przyjęcia, że takie umowy były sprzeczne z zasadami współżycia społecznego skoro w początkowym okresie oferowały klientom niższe raty niż przy kredytach złotowych i pozwalały na zrealizowanie ich zamierzeń dotyczących zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 6 lutego 2023 roku, sygn. akt V ACa 1083/22).
Niewątpliwie badanie umowy pod kątem ewentualnej abuzywności postanowień możliwe jest jedynie w odniesieniu do umowy ważnej, zatem nie spełniającej cech wskazanych w art. 58 § 1 i 2 k.c., a nadto przepis art. 385 1 § 1 k.c. w odniesieniu do postanowienia abuzywnego ma charakter lex specialis w stosunku do przepisu art. 58 § 1 i 2 k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 3 marca 2023 roku, sygn. akt V ACa 1086/22).
W tym miejscu warto także zwrócić uwagę na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2024 r. podjętą w sprawie III CZP 25/22, w której wskazano, że w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 385 1 k.c. orzekł jak w pkt 1 wyroku.
Sąd wskazuje, że roszczenie powodów o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz pozwanego nie przedawniło się. Na podstawie art. 118 zd. pierwsze k.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. W doktrynie dominuje stanowisko, że kredyt spłacany w ratach jest w istocie świadczeniem jednorazowym, a nie okresowym, ponieważ stanowi jedną całość. Roszczenie o zapłatę opierało się na żądaniu zwrotu świadczenia nienależnego, czyli art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Zgodnie z przepisami intertemporalnymi- art. 5 ust. 3 ustawy o zmianie ustawy Kodeks cywilny i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 roku poz. 1104) do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia są określone w art. 118 i art. 125 § 1 ustawy zmienianej w art. 1, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym. W związku z tym, w niniejszej sprawie liczy się 10-letni termin przedawnienia. Ponadto w oparciu o stanowisko TSUE wyrażone w wyroku z 22 kwietnia 2021 roku (sygn. C-485/19) bieg przedawnienia roszczeń z tytułu zawartych w umowie klauzul niedozwolonych biegnie od momentu powzięcia wiedzy o nich. W powyższej kwestii wypowiedział się także Sąd Najwyższy w mającej moc zasady prawnej uchwale z 7 maja 2021 roku, wskazując w niej, iż kierując się dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, należy uznać, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Powodowie dopiero po latach wykonywania umowy powzięli wiedzę o istnieniu klauzul abuzywnych w umowie, którą zawarli z pozwanym w 2006 roku. Powodowie dopiero w 2024 roku dowiedzieli się, że umowa może mieć wady prawne i skierowali do pozwanego wezwanie do zapłaty, a zatem wówczas ich wiedza o istnieniu klauzul abuzywnych była już kompletna. W konsekwencji należy stwierdzić, że 10-letni okres przedawnienia w dniu wniesienia pozwu nie upłynął. Żądanie oparte o art. 189 k.p.c. ze swojej istoty nie może ulec przedawnieniu, ponieważ w dniu wniesienia pozwu umowa kredytowa wiązała obie strony, które realizowały obowiązki wprost z niej wynikające. Żadna ze stron nie zdecydowała się na wcześniejsze wypowiedzenie przedmiotowej umowy, wierzytelności z niej wynikające nie zostały więc postawione uprzednio w stan wymagalności.
Sąd uznał, że żądanie o zapłatę jest zasadne w całości. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową, ten obowiązany jest do jej zwrotu. W niniejszej sytuacji zasadność roszczenia o zapłatę Sąd ustalił w oparciu o przepis art. 409 k.c., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Najbardziej kluczową kwestią jest wykładnia sformułowania „zużył” lub „utracił" w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Wykładnia językowa nie prowadzi do wystarczającego rezultatu. Nakazuje bowiem jedynie badać stan wzbogacenia strony, która uzyskała korzyść majątkową. Nie można natomiast jednoznacznie stwierdzić, czy roszczenia stron należy rozpatrywać zupełnie od siebie niezależnie, czy też świadczenie wzajemne należy brać pod uwagę jako element stanu majątkowego strony wpływający na wysokość wzbogacenia. W doktrynie problem ten dostrzegany był jako spór pomiędzy zwolennikami tzw. teorii dwóch kondykcji i tzw. teorii salda. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 roku (sygn. III CZP 6/21), należy rozpatrzeć ten aspekt według teorii dwóch kondykcji. W związku z tym, w przypadku następczej nieważności umowy, po obu jej stronach występują dwa niezależne od siebie roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Z takim przypadkiem mamy do czynienia w niniejszej sprawie, dlatego Sąd przyjął za słuszny wskazany pogląd Sądu Najwyższego. Konsekwencją powyższego było uwzględnienie roszczenia głównego o zapłatę, w kwocie wskazanej przez powodów. Kwoty składające się na to roszczenie nie zostały skutecznie zakwestionowane przez pozwanego, ponieważ powodowie oparli się na zaświadczeniu o dokonanych spłatach, wystawionym przez pozwany bank. Powodowie udowodnili, że wpłacili kwotę kapitału udostępnionego przez pozwanego i domagają się tylko zapłaty nadpłaconego kapitału po dokonaniu oświadczenia o potrąceniu wzajemnych wierzytelności pismem z dnia 1 sierpnia 2024 r.
W przedmiotowej sprawie powodowie, dochodząc roszczeń z tytułu nieważności umowy kredytu w walucie CHF, przyjęli koncepcję rozliczenia wzajemnych świadczeń według tzw. teorii salda. Zgodnie z tą teorią, rozliczeniu podlega jedynie nadwyżka spełnionych świadczeń jednej strony ponad wartość świadczenia otrzymanego od strony przeciwnej. W praktyce oznacza to, że kredytobiorca może domagać się zwrotu od banku tylko wówczas, gdy łączna suma spłat dokonanych na rzecz banku przewyższa wysokość wypłaconego przez bank kapitału. Powodowie nie dochodzili zwrotu całości spełnionych świadczeń, lecz jedynie różnicy pomiędzy kwotą dokonanych przez nich spłat a kwotą kapitału otrzymanego w ramach umowy kredytowej. Tym samym uznali, że świadczenie w postaci wypłaconego kapitału należy się bankowi. W ocenie Sądu, skoro powodowie świadomie zdecydowali się na rozliczenie stron na podstawie teorii salda, a pozwany bank nie kwestionował tej metody rozliczenia, zastosowanie tej koncepcji było uzasadnione.
Wobec powyższego, Sąd przyjął, że prawidłową metodą rozliczenia stron w niniejszej sprawie jest teoria salda, zgodnie z którą kredytobiorcy przysługuje roszczenie jedynie o zwrot nadwyżki ponad wypłacony kapitał. Zastosowanie tej teorii prowadzi do uproszczonego i praktycznego rozliczenia nieważnej umowy kredytowej, uwzględniającego rzeczywisty przepływ świadczeń pomiędzy stronami, bez konieczności odrębnego dochodzenia każdego z nich w ramach tzw. teorii dwóch kondykcji.
Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. orzekł jak w pkt 2 wyroku. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c. zgodnie z żądaniem pozwu. Powodowie wzywali pozwanego do zapłaty pismem z dnia 14 czerwca 2024 r. oraz pismem z dnia 29 listopada 2024 r.
O kosztach procesu Sąd orzekł z uwzględnieniem wyniku sprawy, którą pozwany przegrał w całości. Zgodnie z treścią art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na koszty procesu, które ponieśli powodowie składały się opłata od pozwu – 1.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa - 17 zł, oraz koszty zastępstwa procesowego – 5.400 zł. Wysokość przyznanych powodom kosztów zastępstwa procesowego Sąd ustalił na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (punkt 3 sentencji wyroku).
SSO Joanna Cyganek