Wyrok z 1 sierpnia 2025, sygn. I C 572/19
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt: I C 572/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 1 sierpnia 2025 r.
Sąd Okręgowy w O. I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
sędzia Ewa Oknińska |
|
Protokolant: |
sekretarz sądowy A. P., |
po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2025 r. w O.
na rozprawie
sprawy z powództwa S. W.
przeciwko Powiatowi (...) – Powiatowej Służbie Drogowej w O.
o zapłatę
I.zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 816.229,99 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 08 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty,
II. w pozostałym zakresie oddala powództwo,
III.zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 26.603,64 zł tytułem kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty,
IV. nakazuje ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Okręgowy w (...) kwotę 182.968,38 zł tytułem kosztów sądowych,
V. nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Okręgowy w (...) kwotę 16.473,93 zł tytułem kosztów sądowych.
sędzia Ewa Oknińska
Sygn. akt I C 572/ 19
UZASADNIENIE
Powód S. W. w pozwie wniósł o zasądzenie od Powiatu (...) – Powiatowej (...) Drogowej w O. kwoty 15.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazał, że na mocy udzielonej mu w dniu 4 stycznia 2016 r., przez Marszałka (...) koncesji prowadził wydobycie kruszywa ze złoża piasku (...) w gminie Ś.. Przy realizacji zleconych zamówień transportował piasek korzystając z trasy nr (...) – drogi powiatowej, której nominalne ograniczenie tonażowe określone w Rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Wodnej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowania - to minimum 80 kN na jedną oś, która to wielkość odpowiada masie ok. 8 ton.
W dniu 23 marca 2017 r. na odcinku trasy (...) o długości 1,4 km ustawiono znak B-5 „zakaz wjazdu samochodów”, co skutkowało ograniczeniem transportu wydobywanego kruszywa do 2 ciężarówek na godzinę i łącznie do 20 na dobę, który wcześniej obejmował do 200 wywrotek dziennie. Powód również miał podjąć się remontu odcinka drogi z którego korzystał poprzez połatanie dziur oraz dokonanie ścinki i utwardzenia poboczy. Początkowo, powód korzystał z warunkowej możliwości przewozu kruszywa, jednakże w 2017 r. całkowicie zrezygnował z transportu z uwagi na jego nieopłacalność. Koszty naprawy drogi i obsługi technicznej okazały się być zbyt znaczne w porównaniu do zysku otrzymanego ze sprzedaży kruszywa.
Powód wskazał, że droga wymagała remontu jeszcze przed rozpoczęciem jego działalności. Protokół okresowej kontroli stanu technicznego drogi sporządzony w czerwcu 2016 r. wskazywał na potrzebę wzmocnienia nośności odcinka, a stan drogi został określony jako niezadawalający. Pozwany jako zarządca drogi zaniechał jej remontu sprowadzając swoje działania do postawienia znaku ograniczającego możliwość przejazdu drogą dla pojazdów o określonej masie, co ostatecznie doprowadziło do stanu w którym droga ta nie spełnia wymogów przewidzianych przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Przy czym, nie była to nagła awaria odcinka, zaś zarządca zaniechał także wyznaczenia innej drogi w ramach objazdu, z którego powód mógłby skorzystać bez uszczerbku dla prowadzonej działalności gospodarczej. W efekcie tego, powód zobligowany był do zaprzestania wydobycia kruszywa wobec jego nieopłacalności. Pozwany swoim niezgodnym zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej ograniczył dostęp do drogi publicznej jej użytkownikom, zaś na tle sprawy niniejszej także ograniczył wolność gospodarczą, która w myśl ustawy zasadniczej jaką jest Konstytucja, może być ograniczona tylko i wyłącznie w drodze ustawy i tylko ze względu na interes publiczny.
Powód podał, że podstawą żądania jest art. 417 k.c., w związku z art. 2. Art. 20 i art. 22 Konstytucji RP, art. 1 i art. 20 pkt 4 ustawy o drogach publicznych. Żądana kwota tytułem odszkodowania stanowi część roszczenia odszkodowawczego, na które składa się ogólny przychód jaki powód mógłby uzyskać ze sprzedaży kruszywa w okresie, w którym uniemożliwiono mu normalny przejazd drogą nr (...), pomniejszony o koszty związane z wydobyciem i transportem (pozew k. 2-7).
W odpowiedzi na pozew, pozwany Powiat (...) – Powiatowa Służba Drogowa wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, o ile nie zostanie przedłożony spis kosztów.
Pozwany w pierwszej kolejności wskazał, że powód nie wykazał, aby do czasu wprowadzenia zmienionej organizacji ruchu wywoził 200 wywrotek kopalin dziennie. Pozwany stwierdził, że powód wywodzi odpowiedzialność pozwanego z ustanowienia zakazu poruszania się pojazdów o masie powyżej 15 ton, wprowadzonym na mocy zatwierdzonego projektu zmiany organizacji ruchu na drodze powiatowej. Przy czym, działania w zakresie zarządzania ruchem są podejmowane przez czynności organizacyjno – techniczne, w szczególności przedstawianie projektów organizacji ruchu do zatwierdzenia, rozpatrywanie projektów organizacji ruchu i zatwierdzanie organizacji ruchu. Zatwierdzenie organizacji ruchu ma charakter ogólny i abstrakcyjny, tworzy nową sytuację prawną podmiotów korzystających z dróg i czyni to generalnie na zasadzie powszechności dostępu. Prawo do zaskarżenia zatwierdzenia organizacji ruchu drogowego wynika z przepisów szczególnych uregulowanych w ustawie o samorządzie gminnym i ustawie o samorządzie powiatowym. Ewentualna niezgodność z prawem aktu prawa miejscowego winna być ustalona przez sąd administracyjny, bowiem sąd rozpoznający roszczenie odszkodowawcze nie może samodzielnie ustalić niezgodności z prawem aktu normatywnego. W związku z powyższym roszczenie powoda ściśle związane z wprowadzeniem zmiany organizacji ruchu powinno być oddalone.
Kolejno pozwany podniósł, że nie można zgodzić się z powodem, że przy ocenie niezgodności z prawem działania czy zaniechania, nie bierze się pod uwagę winy. Wprowadzenie zmienionej organizacji ruchu nie było działaniem bezprawnym. Powiat nie ponosi odpowiedzialności za zaistniały stan drogi, którą przejął w 1999 r. bez jakiejkolwiek dokumentacji. Powiatowa Służba Drogowa co roku wykonuje remonty cząstkowe (łatanie dziur). Ponadto co jakiś czas wykonuje ścinki poboczy i wycinki krzewów. Stan drogi był zadowalający przed rozpoczęciem wydobywczej działalności przez powoda, jednak natężenie ruchu przed rozpoczęciem działalności kopalni było niewielkie, z przewagą samochodów osobowych i niewielkiej liczby pojazdów zaopatrzenia, komunikacji oraz służb komunalnych. W związku z tym wprowadzenie ograniczenia ruchu pojazdów powodujących niszczenie drogi wynikające z ustawowego obowiązku leży w szeroko pojętym interesie publicznym. Intensywna działalność powoda wymusiła konieczność wprowadzenia organizacji ruchu. Powód przyczynił się do zniszczenia drogi, a tym samym również do powstania ewentualnej szkody po swojej stronie. Powstała z kolei szkoda nie mieści się w granicach normalnego związku przyczynowego. Poszkodowany nie mógł uniknąć jej wykorzystując swoje możliwości zapobieżenia jej powstania, albo nie wykorzystując swoich możliwości prowadzących do jej usunięcia. Nadto, pozwany nie wykazał przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, tj. winy i związku przyczynowego pomiędzy złym stanem drogi, a szkodą oraz wysokiego stopnia prawdopodobieństwa utraty korzyści (odpowiedź na pozew k. 59-67v.).
Wyrokiem wstępnym z dnia 7 stycznia 2019 r. wydanym w sprawie o sygn. akt (...) Sąd Rejonowy w O. uznał powództwo S. W. przeciwko Powiatowi (...) – Powiatowej Służbie Drogowej w O. za usprawiedliwione co do zasady.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż ustalając podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego kluczową kwestią było dokonanie wykładni pojęcia "wykonywania władzy publicznej". Sąd ten zauważył, że w doktrynie prawa administracyjnego działalność organów państwa podzielona została na dwie, rozbieżne formy. Z jednej strony państwo występuje w ramach władztwa administracyjnego, swoimi działaniami kształtując prawa i obowiązki obywateli. Dotyczy to w szczególności wydawanych rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych (decyzji administracyjnych), ale także różnych innych aktów, które należą do sfery działalności państwa, jak choćby zatwierdzenia organizacji ruchu, a które to akty - choć nie wydawane w sprawach indywidualnych - z uwagi na swój charakter w sposób władczy kształtują prawa i obowiązki obywateli. Tej formie działania administracji publicznej przeciwstawia się sferę dominum, gdzie Skarb Państwa bądź jednostka samorządu terytorialnego funkcjonuje jako równorzędny podmiot stosunków prawnych.
Sąd Rejonowy wskazał przy tym, iż podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że "wykonywanie władzy publicznej" nie powinno być rozumiane równoznacznie z "władztwem administracyjnym" i zawężać się jedynie do sfery imperium. Na gruncie prawa cywilnego, dla którego – w zakresie dotyczącym odpowiedzialności odszkodowawczej - przedmiotem zainteresowania są wszelkie prawne formy działania państwa. Działanie państwa, jak też pochodna działalność samorządu terytorialnego wyrażają się nie tylko w zachowaniach traktowanych jako władcze z uwagi na możliwość stosowania przymusu, ale także w konstytucyjnie określonych innych sferach, np. organizacji ochrony zdrowia lub systemu edukacji, gdzie na państwie nie spoczywa jakikolwiek obowiązek, którego korelatem byłoby uprawnienie jednostki. Ta sfera aktywności państwa, związana z realizacją zadań publicznych, może i powinna być – w pewnym co najmniej zakresie - traktowana jako przejaw wykonywania władzy publicznej, mimo iż co do zasady nie ma charakteru władczego. Natomiast stan rzeczy, w którym zadania publiczne państwa nie są wykonywane albo są wykonywane nieprawidłowo przez zastosowanie niewłaściwej metody realizacji zadania, stawia jednostkę - pozbawioną uprawnień i środków ochrony - w sytuacji przymusu faktycznego. Taki stan rzeczy - jako obciążający władzę publiczną - powinien rodzić jej odpowiedzialność odszkodowawczą, dla której realizacji właściwe są przepisy art. 417 i nast. k.c.
W ocenie Sądu Rejonowego za przyjęciem, że czynności zarządcy drogi związane z utrzymaniem właściwego stanu jej nawierzchni drogi należą do „wykonywania władzy publicznej” przemawia jeszcze jeden argument. Zgodnie z art. 19 ust. 7 ustawy o drogach publicznych, w przypadku zawarcia umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym zadania zarządcy, o których mowa w art. 20 pkt 3-5, 7, 11-13 oraz 15 i 16, może wykonywać partner prywatny.
Sąd wskazał przy tym, iż przyjęcie za podstawę odpowiedzialności pozwanego art. 417 k.c. pociąga za sobą brak konieczności analizowania ewentualnego zawinienia po stronie pozwanej. Dokonując dalszej analizy ewentualnego wystąpienia w sprawie przesłanek z art. 417 1 k.c. Sąd wskazał, iż zatwierdzenie projektu zmiany organizacji ruchu nie ma formy decyzji administracyjnej ani postanowienia, zatem w przedmiotowej sprawie powołany powyżej przepis nie znajdzie zastosowania.
Sąd Rejonowy wskazał, iż powód od początku jednoznacznie wskazywał, że źródła swojej szkody upatruje nie w zatwierdzeniu zmiany organizacji ruchu, na skutek czego doszło do ograniczenia eksploatacji złoża z jego kopalni, ale we wcześniejszych zaniechaniach pozwanego, które miały doprowadzić do takiego stanu drogi, w którym dalsze jej użytkowanie na dotychczasowych zasadach stało się niemożliwe.
Przechodząc do oceny czy zachowanie strony pozwanej mogło zostać uznane za bezprawne Sąd wskazał, że niezależnie od braku podstaw do stosowania w niniejszej sprawie art. 417 1 k.c., nie sposób nie dostrzegać, że zatwierdzenie projektu zmiany organizacji ruchu nie zostało przez powoda zaskarżone w trybie administracyjnym, co oznacza, że aktualnie ustalona organizacja ruchu ma legalne podstawy, zatem nie można powoływać się na ewentualne nieprawidłowości przy jej wprowadzeniu.
Dokonując analizy możliwych podstaw prawnych wprowadzania ograniczeń tonażowych na drogach publicznych, Sąd wywiódł, iż istnieją dwie, niezależne przesłanki zmiany organizacji ruchu poprzez ograniczenia tonażu przejeżdżających po niej pojazdów. Jedynie w przypadku jednej z nich - istnienia przy drodze obiektów zabytkowych lub innych, dla których wstrząsy wynikające z ruchu ciężkich pojazdów są szkodliwe, konieczne jest kompleksowe badanie całokształtu okoliczności towarzyszących zmianie organizacji ruchu (przepis mówi bowiem o „uzasadnionych przypadkach”). Co do pierwszej przesłanki – niewystarczającej nośności drogi – w zasadzie wyłączone jest badanie jakichkolwiek innych kwestii, ma ona charakter samoistny.
Powyższe (oprócz oparcia w jednoznacznym brzmieniu przepisu) znajduje również oparcie w wykładni celowościowej oraz orzecznictwie sądów administracyjnych. Należy podkreślić, że priorytetowym zadaniem zarządcy drogi jest dbanie o bezpieczeństwo ruchu drogowego – w przypadku jego zagrożenia niekiedy musi dojść do ograniczenia praw poszczególnych użytkowników dróg. Sądy administracyjne wielokrotnie wypowiadały się w sprawach na skutek skarg wnoszonych przez przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą (w tym o profilu górniczym) przy wykorzystaniu dróg publicznych. Ostatecznie utrwaliło się stanowisko, że w zaistniałych sytuacjach dochodzi do naruszenia interesu prawnego wnoszącego skargę, jednak nie przesądza to o jej zasadności, a jedynie wyposaża skarżącego w legitymację czynną do jej złożenia. Obowiązek uwzględnienia skargi wniesionej w trybie 87 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym, powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Obowiązku takiego nie ma natomiast wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego właściwemu organowi władztwa.
Sytuacje, w których wniesiona przez przedsiębiorców skarga okazuje się być skuteczna w zasadzie ograniczają się do przypadków, gdy organ dokona zatwierdzenia zmiany organizacji ruchu w sposób formalnie nieprawidłowy, bez prawidłowej analizy zaistnienia przesłanek do jej zastosowania, tudzież braku zgromadzenia i sporządzenia stosownej dokumentacji (zob. m.in. zob. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z 19.10.2018 roku o sygn. akt (...); wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z 20.07.2016 roku o sygn. akt (...); wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 17.03.2016 roku w sprawie o sygn. akt(...)). Spełnienie przez organ administracji wszelkich wymogów formalnych przewidzianych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 23.09.2003 roku w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem, a także wykazanie istnienia niewystarczającej nośności drogi (którą oblicza się na zasadach określonych w § 141 ust 1, § 142, § 148 i § 149 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 02.03.1999 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie) w zasadzie przesądza o bezzasadności skargi.
Z uwagi na ograniczoną kognicję sądu administracyjnego – fakt, że aktualnie obowiązująca, legalnie funkcjonująca organizacja ruchu ogranicza przejazd pojazdów do określonego tonażu nie sanuje ewentualnych zaniechań, których miała dopuścić się strona pozwana w przeszłości. W ocenie Sądu Rejonowego brak zapewnienia odpowiednich parametrów przez zarządcę drogi mogło stanowić dla niego źródło zarzutu bezprawnego zaniechania.
Pozwany dopuścił się szeregu zaniechań w realizacji obowiązków związanych z utrzymaniem drogi, co w sposób jednoznaczny wynikało z okoliczności takich jak brak sporządzania projektów planów rozwoju sieci drogowej, czym wprost naruszono dyspozycję art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych, brak okresowych kontroli stanu dróg w terminie przed 02.06.2016 roku, przeprowadzanych zgodnie z przepisami art. 62 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy prawo budowlane, wreszcie brak realizowania zaleceń, które przewidział w protokole kontroli okresowej stanu technicznego i wartości użytkowej drogi z 02.06.2016 roku.
Niezadowalający stan drogi nr (...) występował bezpośrednio po dokonaniu w dniu 21.05.2016 roku cząstkowego jej remontu wykonanego przez M. T., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą PHU (...). Mimo zawarcia w protokole kontroli z 02.06.2016 roku zaleceń pokontrolnych, z załączonych dokumentów, ani zeznań świadków czy też twierdzeń pozwanego nie wynika, jaki był planowany bądź choćby przypuszczalny termin ich realizacji. Natomiast niezależnie od ograniczeń finansowych pozwany musi mieć jakąkolwiek wizję realizacji zaleceń, które sam sobie wskazuje. W ocenie Sądu całkowicie niedopuszczalna jest sytuacja w której nie został sporządzony nawet plan realizacji zaleceń pokontrolnych. Niewątpliwie zrealizowane zostało jedno z zaleceń – na skutek zwiększenia intensywności ruchu ograniczono tonaż pojazdów ciężarowych.
W ocenie Sądu Rejonowego działalność powoda nie może być kwalifikowana jako „niszczenie drogi”. Powód podkreślał, że pojazdy transportujące kruszywo z jego kopalni poruszały się zgodnie z przepisami ruchu drogowego – nigdy nie stwierdzono w tej kwestii żadnych naruszeń. Powód korzystał z drogi na zasadzie powszechności, tak jak inni użytkownicy. Niewątpliwie powód na skutek intensywnego użytkowania drogi w sposób istotny przyczynił się do obiektywnej degradacji jej stanu technicznego, jednakże zgodnego z prawem korzystania z drogi publicznej nie można kwalifikować jako jej niszczenia. „Niszczenie drogi” zakłada działanie intencjonalne, a przynajmniej świadome, niezgodne z przepisami korzystanie z niej, prowadzące do degradacji jej stan technicznego.
Sąd ustalił, że intensywna eksploatacja drogi przez pojazdy powoda w sposób istotny przyczyniła się do obiektywnego pogorszenia stanu drogi. Konsekwencje takiego stanu rzeczy w ocenie Sądu nie powinny jednak obciążać strony powodowej. Po stronie zarządcy spoczywa bowiem obowiązek utrzymania należytego stanu drogi, zaś użytkownik ma prawo do korzystania z niej na zasadzie powszechności, zgodnie z obowiązującymi przepisami i ograniczeniami. Powód korzystał z drogi w sposób prawidłowy, w żaden sposób nie naruszał przepisów ruchu drogowego, a mimo to doszło do dewastacji drogi, obniżenia stanu jej nośności (na którą wpływa również intensywność użytkowania drogi przez użytkowników), co w konsekwencji doprowadziło do konieczności wprowadzenia ograniczenia tonażowego.
Sąd Rejonowy wskazał także, że choć działalność powoda niewątpliwie miała intensywny charakter, to nie można przyjmować, że niezależnie do działań zarządcy drogi i tak doprowadziłaby do pogorszenia jej stanu.
Pozwany mając świadomość rozpoczęcia planowanej działalności przez powoda przynajmniej od czerwca 2016 roku, wiedząc o tym, że zwiększenie intensywności eksploatacji drogi przy braku jej remontu będzie skutkowało koniecznością wprowadzenia ograniczeń tonażowych nie podjął żadnych działań, choćby kontaktu z powodem i przedstawienia mu całej sytuacji w przypadku braku finansowych możliwości szybkiego przeprowadzenia remontu drogi, a dzięki czemu powód miałby wiedzę o możliwych trudnościach w realizacji kontraktów, co należy rozpatrywać w kontekście obowiązku minimalizacji przyszłej szkody, bądź nawet możliwości jej zapobieżenia.
Sąd Rejonowy wskazał, iż powód znajdując się w sytuacji przymusowej zawarł z pozwanym porozumienie dotyczące ograniczenia ruchu pojazdów. Niemniej jednak okoliczność, iż nie stosował się do warunków zawartego porozumienia pozostaje irrelewantna dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś kwestie dotyczące zawartego między stronami porozumienia w istocie nie mają znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności pozwanego.
Sąd uznał, że okoliczność, iż prowadzenie działalności o wywozu za pomocą pojazdów o masie do 15 ton jest bardziej kosztowne niż przy użyciu pojazdów o masie 40 ton (z załadunkiem) należało uznać za wykazaną bez konieczności zasięgania wiedzy specjalnej biegłego. Nadto, za pomocą przedłożonych zamówień i umów powód wykazał, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym ograniczenie tonażowe na drodze dysponował zamówieniami na kruszywo z kopalni (...), była prowadzona intensywna eksploatacja złoża, a także, że bezpośrednio po ograniczeniu tonażu istniało po jego stronie zapotrzebowanie na dalszy wywóz urobku.
W ocenie Sądu w sprawie wystąpiło zdarzenie w postaci doprowadzenia przez zarządcę drogi do takiego jej stanu, w którym zaistniała konieczność ograniczenia tonażowego ruchu (na skutek zaniechań zarządcy drogi w postaci braku należytej kontroli nad stanem drogi, braku dokonywania stosownych remontów, których konieczność stwierdzał sam zarządca, a także braku planu realizacji ustalonych przez zarządcę zaleceń), szkoda w postaci utraconych korzyści związanych z brakiem możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, a także związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zdarzeniem a szkodą - gdyby droga znajdowała się we właściwym, wymaganym przepisami prawa stanie, do szkody by nie doszło.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Rejonowy uznał roszczenie zgłoszone przez powoda za usprawiedliwione co do zasady.
Sąd Rejonowy wskazał, że wydanie wyroku wstępnego w niniejszej sprawie było pożądane, gdyż istnieje konieczność przeprowadzenie długotrwałego i kosztownego postępowania dowodowego w celu ustalenia wysokości roszczenia, podczas gdy sporna jest sama zasada. Pozwany kwestionował zaś zarówno zasadę roszczenia, jak i w dalszej kolejności jego wysokość.
Przesądzenie o zasadzie odpowiedzialności wymaga rozstrzygnięcia szeregu kwestii prawnych, od samej podstawy odpowiedzialności zaczynając, względy ekonomiki procesowej uzasadniały wydanie wyroku wstępnego. Sąd Rejonowy nie ustalał wysokości szkody, nie dokonywał także oceny twierdzeń powoda co do wysokości szkody ale ograniczył się do ustalenia, czy można przesądzić, aby powód poniósł jakąkolwiek szkodę na podstawie faktów, które zaofiarował do oceny Sądu ( wyrok – k. 218, uzasadnienie wyroku – k. 223- 234 v.)
Pozwany złożył apelację od powyższego wyroku, która została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego w (...) z dnia 27 maja 2019 r.
Sąd Okręgowy uznał przeprowadzone postępowanie oraz dokonaną przez Sąd I instancji ocenę faktyczną i prawną sprawy za prawidłowe. W pierwszej kolejności wskazano na niezasadność zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 318 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Okręgowego wydanie w niniejszej sprawie wyroku wstępnego było w pełni uzasadnione i racjonalne.
Sąd odwoławczy wskazał przy tym na słuszność ustaleń Sądu Rejonowego, że wskutek zaniedbań pozwanego skutkujących ograniczeniem ruchu na drodze publicznej powód poniósł szkodę. Oczywistym jest w ocenie Sądu, że przewóz na miejsce docelowe takiej samej ilości kopaliny samochodem o wadze 40 ton, a samochodem o wadze 15 ton generuje inne koszty. Wożąc tę samą ilość kopaliny samochodem mniejszym, trzeba wykonać 2,5 razy więcej kursów, co z pewnością przekłada się na większe zużycie benzyny, pozostałych kosztów eksploatacji samochodu, godzin pracy kierowcy. Żeby tę samą ilość kopalin dostarczyć w tym samym czasie, trzeba wysłać więcej samochodów. Skoro transport wydobytej kopaliny jest droższy, to bezpośrednio przekłada się to na poziom osiąganego zysku. Słusznie zatem Sąd Rejonowy wskazał, że dla przesądzenia o samej zasadzie odpowiedzialności zbędna była opinia biegłego. Nadto z załączonej dokumentacji i korespondencji wynikało wprost, że był zobowiązany do dostarczania kopaliny pod rygorem kar umownych w przypadku nie wywiązania się z tego obowiązku.
Sąd Okręgowy wskazał, że ustalenia Sądu I instancji, że przyczyną utraty rentowności i zamknięcia kopalni były zaniedbania po stronie pozwanego, które doprowadziły do wprowadzenia ograniczenia tonażowego na drodze należało uznać za przedwczesne. Do takich wniosków nie można dojść bez analizy ekonomicznej działalności powoda oraz dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomiki przedsiębiorstw lub księgowości, o którą powód wnosił. Na obecnym etapie rozpoznania sprawy poczynienie takiego ustalenia nie było możliwe, bowiem do utraty rentowności mogły przyczynić się także inne okoliczności.
Przechodząc do oceny odpowiedzialności pozwanego, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego w tym zakresie, w szczególności pogląd, że w niniejszej sprawie odpowiedzialność pozwanego należy rozpatrywać w oparciu o art. 417 k.c., aczkolwiek szerzej rozpatrywał podstawy tej odpowiedzialności. Przy ocenie zastosowania art. 417 k.c. kluczowe jest rozumienie pojęcia „wykonywanie władzy publicznej”.
W orzecznictwie i doktrynie działalność Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego dzieli się na działalność w sferze imperium i dominium. Przez działalność w sferze imperium rozumie się działania władcze podejmowane na podstawie prawa konstytucyjnego oraz ustaw ustrojowych, gdzie Państwo występuje jako władza, nie wkraczając w stosunki cywilnoprawne, działania, których wykonywanie łączy się z możliwością władczego kształtowania prawa jednostki. Natomiast działalność w sferze dominium to działania o charakterze gospodarczym, pozbawione cech działania publicznoprawnego. Chodzi o działalność Skarbu Państwa w sferze stosunków cywilnoprawnych o charakterze majątkowym, z innymi podmiotami na zasadzie równorzędności. Odpowiedzialność za szkody związane z niezgodnym z prawem działaniem w sferze dominium podlega ocenie według zasad ogólnych – art. 415 k.c. Natomiast podstawą odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez bezprawne działania w sferze imperium jest art. 417 § 1 k.c.
W praktyce rozróżnienie przedstawionych wyżej sfer działalności organów władzy publicznej napotyka znaczne trudności, ponadto często trudno oddzielić te dwie sfery działalności. Jako kryterium ułatwiającym ich rozróżnienie wskazuje się to, czy dana czynność lub działanie może należeć także do innych podmiotów, niemających charakteru władzy publicznej . W przypadku pozytywnej odpowiedzi, należy uznać, że dana czynność nie ma charakteru władczego.
Rozważając odpowiedzialność Powiatu należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 16 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej samorząd terytorialny uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej. Przysługującą mu w ramach ustaw istotną część zadań publicznych samorząd wykonuje w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność. W myśl art. 163 samorząd terytorialny wykonuje zadania publiczne nie zastrzeżone przez Konstytucję lub ustawy dla organów innych władz publicznych.
Zadania Powiatu uregulowane zostały w ustawie o samorządzie powiatowym z dnia 5 czerwca 1998 r. (Dz.U. Nr 91, poz. 578ze zmianami.) Zgodnie z art. 4 ust 1 pkt 6 powiat wykonuje określone ustawami zadania publiczne o charakterze ponadgminnym w zakresie między innymi transportu zbiorowego i dróg publicznych. Zadania te konkretyzuje między innymi ustawa o drogach publicznych (Dz.U. 1985 Nr 14, poz. 60 ze zm.), która w art. 19 ust. 2 pkt 3 stanowi, że zarządcą dróg powiatowych jest zarząd powiatu. W art. 20 tej ustawy, zacytowanym w uzasadnieniu przez Sąd Rejonowy przytoczone są obowiązki zarządcy dróg powiatowych i jest to katalog otwarty. Ponadto ustalenie przebiegu dróg powiatowych należy do rady powiatu, która w tym zakresie podejmuje uchwały. Uchwała organu jednostki samorządu terytorialnego w przedmiocie zmiany kategorii drogi publicznej z drogi gminnej na powiatową stanowi prawo miejscowe (por. wyr. WSA w Gdańsku z 6.8.2008 r., (...), Legalis). Dodatkowo na podstawie art. 10 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym starosta zarządza ruchem na drogach powiatowych i gminnych. Jednym z elementów zarządzania ruchem na drogach jest zatwierdzenie organizacji ruchu.
W ocenie Sądu zarządzanie drogami, do którego zobowiązany jest powiat nie sprowadza się jedynie do działania w sferze dominium, ale obejmuje też czynności władcze. Nie można pominąć także znaczenia językowego zwrotu zarządzanie. Zarządzanie oznacza kierowanie, wydawanie poleceń, dowodzenie administrowanie, zarządzanie jest przypadkiem rządzenia, czyli władania, wykonywania władczych czynności kierowniczych, a więc zawiera element „imperium” (por. uzasadnienie uchwały 7 sędziów NSA z dnia 26 czerwca 2014 roku w sprawie (...)).
Ponadto powiat jako zarządca dróg ma wpływ na tworzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który jest aktem prawa miejscowego. W ramach uzgodnień, uczestniczy także w tworzeniu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Ma zatem wpływ na kształtowanie prawa miejscowego, co niewątpliwie jest działaniem władczym.
Sąd odwoławczy zgodził się z poglądem, że w przeważającej mierze obowiązek utrzymywania dróg krajowych nie będzie zakwalifikowany do sfery wykonywania władzy publicznej, a zatem podstawą odpowiedzialności nie będzie art. 417 k.c., lecz ogólne zasady odpowiedzialności deliktowej. Nie można jednak wykluczyć, że pewne działania wynikające z przepisów ustawy o drogach publicznych mogą być uznane za wykonywanie władzy publicznej, np. w zakresie zarządzania ruchem drogowym, wydawania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego. Podstawą odpowiedzialności jest wówczas art. 417 k.c. (por. komentarz do kodeksu cywilnego autorstwa Gerarda Bieńka pod redakcją Jacka Gudowskiego, Zobowiązania cz. 1, wydawnictwa Lexis Nexis, Warszawa 2013r., pkt 131).
Ogólne zasady odpowiedzialności deliktowej, określone w art. 415 k.c. i nast. będą miały zazwyczaj zastosowanie przy ocenie odpowiedzialności zarządcy drogi w przypadku np. uszkodzenia samochodu wskutek złego stanu nawierzchni lub niewykonania obowiązku odśnieżania dróg i chodników. W przeważającej części orzecznictwo sądów jako podstawę odpowiedzialności w takich przypadkach przyjmuje art. 415 k.c., z czym należy się zgodzić, ponieważ sytuacje takie wiążą się z czynnościami gospodarczymi, typowego zarządzania majątkiem powiatu, nie mającymi cech władczych.
Zarządzanie drogami składa się więc z typowych czynności gospodarczych z zakresu dominium, takich jak dbałość o stan nawierzchni, właściwe utrzymanie nawierzchni, wykonywanie remontów i te czynności mogą być powierzone przez powiat innym podmiotom. Jednak w zakres zarządu drogami wchodzą także czynności władcze, takimi czynnościami jest właśnie wspomniane zarządzanie ruchem drogowym, planowanie przebiegu sieci dróg, zaliczanie dróg do konkretnej kategorii, opracowywanie projektów planów rozwoju sieci drogowej oraz uczestniczenie w tym zakresie w tworzeniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Te czynności zawierają już element władczy, administracyjny, podejmowane w tym zakresie czynności kształtują uprawnienia obywateli i w tym zakresie są wykonywaniem władzy publicznej, powiat nie może ich powierzyć innym podmiotom. Bezprawne zatem działania i zaniechania powiatu w tej sferze będą rodziły odpowiedzialność opartą na art. 417 k.c. Decyzje o przebiegu, rozwoju sieci dróg, kolejności ich remontu oraz organizacja ruchu drogowego nie są jedynie czynnościami w sferze stosunków cywilnoprawnych o charakterze majątkowym, z innymi podmiotami na zasadzie równorzędności, dodatkowo takie czynności w sposób władczy kształtują prawa jednostki.
W niniejszej sprawie szkoda powoda nie wynika jedynie z konkretnych zaniedbań Powiatu w zakresie wykonania remontu drogi, lecz także z szerszego zakresu działalności Powiatu w zakresie ogólnej organizacji i planowania sieci drogowej oraz organizacji ruchu także w kontekście planowania przestrzennego. Szkoda wynika z zaniedbań pozwanego w zakresie zarządu drogą, zarówno w sferze imperium jak i dominium.
Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie art. 20 pkt 1 ustawy o drogach publicznych do zarządcy drogi należy opracowywanie projektów planów rozwoju sieci drogowej oraz bieżące informowanie o tych planach organów właściwych do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Sąd II instancji zwrócił się do Gminy Ś. o informację, czy dla obszaru, na którym położona jest nieruchomość powoda uchwalono obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, po uzyskaniu odpowiedzi negatywnej zwrócił się o informację czy uchwalono studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz o dokumentację poprzedzającą uchwalenie studium w zakresie uzgodnień projektu z Powiatem. W odpowiedzi Gmina Ś. nadesłała tekst studium oraz dokumentację związaną z uzgodnieniami jego projektu. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Ś. uchwalone było w 2004 roku zaś w 2009 zostało zmienione i zatwierdzone uchwałą Rady Gminy Ś. nr (...) z dnia 20 października 2009 roku. Zarówno uchwała jak i tekst studium jest powszechnie dostępny, opublikowany w Biuletynie Informacji Publicznej. Sąd drugiej instancji rozpatruje sprawę ponownie, czyli w sposób w zasadzie nieograniczony, ale w granicach zaskarżenia.
Okoliczności sporządzenia studium mają istotne znaczenie, ponieważ działalność górnicza, do jakiej należy działalność powoda jest działalnością koncesjonowaną. Zasady wykonywania tej działalności i udzielania koncesji uregulowane są w ustawie z dnia 9 czerwca 2011 roku Prawo geologiczne i górnicze. Przepis art. 7 tej ustawy stanowi, że:
1. Podejmowanie i wykonywanie działalności określonej ustawą jest dozwolone tylko wówczas, jeżeli nie naruszy ona przeznaczenia nieruchomości określonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz w odrębnych przepisach.
2. W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podejmowanie i wykonywanie działalności określonej ustawą jest dopuszczalne tylko wówczas, jeżeli nie naruszy ona sposobu wykorzystywania nieruchomości ustalonego w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz w odrębnych przepisach.
Ponadto zgodnie z art. 23 ust. 2a pkt 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin ze złóż wymaga uzgodnienia z wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta) właściwym ze względu na miejsce wykonywania zamierzonej działalności; kryterium uzgodnienia jest nienaruszanie zamierzoną działalnością przeznaczenia lub sposobu korzystania z nieruchomości określonego w sposób przewidziany w art. 7.
Tak więc warunkiem udzielenia koncesji powodowi na wydobywanie kopalin było uprzednie wskazanie w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy takiego przeznaczenia nieruchomości. Z powyższego wynika, że ustawodawca przewidział, iż działalność górnicza może być uciążliwa dla wspólnoty lokalnej i stąd wprowadził konieczność powyższych uzgodnień.
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest z mocy art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym aktem prawa miejscowego i jako taki zawiera ustalenia powszechnie wiążące na obszarze, na którym obowiązuje. Wiąże właścicieli nieruchomości gruntowych położonych na jego obszarze. Do czasu, kiedy nie zostanie zmieniony lub uchylony, wiąże także gminy oraz organy państwa, we właściwości których pozostaje wypowiadanie się w kwestii praw i obowiązków właściciela nieruchomości na podstawie przepisów odrębnych, w szczególności organy opiniujące, uzgadniające i zezwalające na budowę obiektu budowlanego. Zgodnie z art. 6 ustawy ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości.
Art. 9 ustawy o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym nakazuje gminie sporządzenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Studium nie jest wprawdzie aktem prawa miejscowego, choć jego ustalenia są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych (art. 9 ust. 4). Jest ono aktem określającym kierunki polityki przestrzennej gminy, w tym lokalne zasady zagospodarowania przestrzennego (art. 9 ust. 1). Postanowienia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w określony sposób mogą pośrednio oddziaływać na interes prawny lub uprawnienie właścicieli nieruchomości i tak jest w przypadku określonym w art. 7 prawa geologicznego i górniczego. Sporządzając studium, zgodnie z art. 10 ustawy o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym bierze się pod uwagę uwarunkowania wynikające z występowania terenów górniczych.
Powiat bierze udział w procesie planowania przestrzennego, art. 3 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym statuuje, że prowadzenie, w granicach swojej właściwości rzeczowej, analiz i studiów z zakresu zagospodarowania przestrzennego, odnoszących się do obszaru powiatu i zagadnień jego rozwoju, należy do zadań samorządu powiatu i są to obowiązki z zakresu wykonywania władzy publicznej.
W procesie uchwalania studium na podstawie art. 10 pkt 5 wójt, burmistrz albo prezydent miasta, zawiadamia na piśmie o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania studium instytucje i organy właściwe do uzgadniania i opiniowania projektu studium, występuje o opinie dotyczące rozwiązań przyjętych w projekcie studium między innymi do starosty powiatowego, a następnie zgodnie z art. 10 pkt 6 ustawy wprowadza zmiany wynikające z uzyskanych opinii i dokonanych uzgodnień. Powiat ma zatem wpływ na proces planowania przestrzennego.
W niniejszej sprawie istotne dla oceny bezprawności działania Powiatu i odpowiedzialności za szkodę były ustalenia studium dotyczące możliwości korzystania z drogi publicznej, której dotyczy spór, w ramach wykonywanej przez powoda działalności górniczej, czy powód planując i rozpoczynając działalność gospodarczą w zakresie wydobywania kopaliny powinien liczyć się z ograniczeniami w korzystaniu z drogi publicznej, będącej jedyną drogą dojazdową do jego nieruchomości i czy powiat należycie wypełnił obowiązki uzgadniania studium nałożone na niego ustawą.
Z tekstu zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Ś., uchwalonego i zatwierdzonego Uchwałą Rady Gminy Ś. nr (...) z dnia 20 października 2009r. wynika, że działka nr (...), położona jest na terenie przewidywanego występowania złóż kruszywa. Studium zawiera rozdział II. 6. Kierunki rozwoju układu komunikacyjnego, w którym w 2009 roku zawarto zapis: „Zlokalizowane na terenie gminy złoża surowców mineralnych, w przypadku przystąpienia do ich eksploatacji, komunikacyjnie będą obsługiwane przez drogi publiczne gminne, powiatowe i wojewódzką. W związku z tym, że transport związany z eksploatacją kruszyw ma negatywne oddziaływanie na wszystkie kategorie dróg, dopuszczalne naciski pojedynczej osi pojazdu na nawierzchnię jezdni nie mogą przekroczyć faktycznej nośności tych dróg.”
W rozdziale II. 8.1. zmienionego studium wymieniono listę ważniejszych zadań dla realizacji celów publicznych, w tym w zakresie komunikacji, wśród których wskazano, że do zadań wykonywanych przez samorząd powiatowy należy między innymi przebudowa i utwardzenie nawierzchni drogi powiatowej nr (...) na odcinku K. – S.”. Zgodnie z brzmieniem art. 31 ust. 2. ustawy wójt, burmistrz albo prezydent miasta jest obowiązany przekazać staroście kopię uchwalonego studium lub planu miejscowego, nie później niż w dniu ich wejścia w życie.
Z powyższego wynika, że już w 2009 roku, na etapie uchwalania studium pozwany Powiat wiedział o występowaniu na działce (...) w G. przewidywanego występowania złóż kruszywa i możliwości podjęcia tam takiej działalności. Wiedział także, co wynika wprost z treści studium, że ewentualne podjęcie działalności górniczej i transport związany z wydobyciem kruszyw będzie miał negatywny wpływ na drogi. Jednocześnie w procesie uzgadniania projektu studium, Powiat (...) – Powiatowa Służba Drogowa postanowieniem z dnia 25 maja 2009 roku w sprawie (...) T./ (...) postanowiła uzgodnić przedstawiony projekt zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Ś., wskazując w uzasadnieniu, że teren objęty studium leży w pobliżu dróg powiatowych, w tym drogi nr (...). „ Dopuszczalne naciski pojedynczej osi pojazdu na nawierzchnię jezdni 80 kN (Dz.U. Nr 43 z dnia 14.05.1999r., poz. 430, § 151). Dopuszcza się szerokość drogi w istniejących liniach rozgraniczających”. Dodatkowo postanowieniem z dnia 19 maja 2009 roku w sprawie GN.I. (...) Starosta (...) zaopiniował pozytywnie przedstawiony projekt zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Ś. w zakresie przyjętych rozwiązań, bez żadnych zastrzeżeń.
W ocenie Sądu odwoławczego już wówczas przewidując, że na terenie G. może być podjęta działalność górnicza i wiedząc o szkodliwości takiej działalności dla dróg, Powiat powinien był dokonać badania faktycznej nośności drogi i albo wprowadzić ograniczenie tonażowe albo przeprowadzić przebudowę i utwardzenie tej drogi, to drugie rozwiązanie zostało wymienione w studium wśród ważniejszych zadań do realizacji celów publicznych. Tymczasem tych czynności pozwany nie wykonał. Zauważyć należy, że w myśl ustawy prawo geologiczne i górnicze Powiat jest organem udzielającym koncesji, a zatem zdawał sobie sprawę jakie znaczenie ma studium dla możliwości podjęcia na konkretnej nieruchomości działalności górniczej, skoro sam jako organ takich koncesji udziela.
Dodatkowo pozwanemu doręczono odpis decyzji o przyznaniu powodowi koncesji na eksploatację złoża. Wówczas pozwany wiedział już, że w najbliższym czasie na terenie G. będzie podjęta działalność w zakresie wydobycia kruszywa. Również wówczas był zobowiązany do zbadania nośności drogi, czego zaniechał. Wprowadzenie ograniczenia ruchu pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 15 ton przed rozpoczęciem działalności powoda lub na etapie tworzenia studium pozwoliłoby powodowi na właściwe oszacowanie rentowności swojej działalności gospodarczej oraz podjęcia decyzji czy w taką działalność się angażować.
W ocenie Sądu II instancji działania pozwanego noszą cechy bezprawności w postaci niezgodnego z prawem zaniechania przy wykonywaniu nałożonych na niego obowiązków. Po pierwsze Powiat naruszył obowiązki nałożone na niego w art. 20 pkt 1, 4 i 10 ustawy o drogach publicznych. Nie sporządzał projektów planów rozwoju sieci drogowej, wprost naruszając dyspozycję art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych, co zostało potwierdzone podczas kontroli NIK – u. Skoro tych planów nie sporządzał, to nie przesyłał ich także organom Gminy właściwym do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Ponadto nie przeprowadzał do 2 czerwca 2016 roku okresowych kontroli stanu dróg w sposób właściwy, zgodnie z przepisami art. 62 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy prawo budowlane. Naruszył obowiązki właściwego utrzymania nawierzchni drogi oraz innych urządzeń związanych z drogą. Z protokołu przeglądu drogi, sporządzonego w dniu 2 czerwca 2016 roku wynika, że droga nr (...) znajdowała się w stanie niezadowalającym. W takim stanie znajdowała się zarówno nawierzchnia drogi - stwierdzono spękania siatkowe, poprzeczne, ubytki powierzchniowe, uskoki płyt, szczeliny wypełnione roślinnością, jak i pobocza – stwierdzono pobocza miejscami zawyżone. Taki stan drogi w dniu 2 czerwca 2016 roku z pewnością nie mógł być efektem działalności wydobywczej powoda, który podjął ją dopiero w marcu, ale efektem zużycia technicznego drogi i zaniedbań zarządcy w zakresie jej utrzymania. Sąd podkreślił, że taki stan drogi stwierdzono po jej częściowym remoncie przeprowadzonym na zlecenie Powiatu w kwietniu – maju 2016 roku. W protokole kontroli zalecono remont drogi i wskazano, że w przypadku odnotowanego zwiększenia ruchu pojazdów ciężarowych o masie całkowitej powyżej 15 ton, w dalszej eksploatacji drogi zaleca się wprowadzić ograniczenie tonażowe. Wskazać należy, o czym mowa była wcześniej, że z możliwością podjęcia działalności górniczej na działce powoda pozwany mógł i powinien liczyć się już od 2009 roku, już wtedy przy sporządzaniu studium wskazano, że podjęcie takiej działalności będzie miało szkodliwy wpływ na drogi, zaś droga nr (...) jest jedyną drogą dojazdową do działki powoda. Pozwany jednak nie podjął żadnych czynności, ani zmierzających do zbadania nośności drogi i rozważenia wprowadzenia ograniczenia tonażowego, ani w kierunku zaplanowania remontu drogi. Nie zgłosił także w ramach opiniowania studium żadnych uwag, wskazując, że nośność dróg to normatywne 40 ton. Wnioskować należy, że gdyby pozwany należycie, zgodnie z przepisami prawa budowlanego dokonywał kontroli okresowej stanu technicznego i wartości użytkowej drogi, to podjąłby wcześniej wskazane wyżej czynności. Pozwany wiedział o wydaniu powodowi koncesji na nieograniczone wydobycie kruszywa, ponieważ odpis tej koncesji został mu doręczony. Pomimo to nadal nie podjął żadnych czynności zmierzających do naprawy drogi, nie podjął także rozmów z powodem, nie przedstawił mu ograniczeń związanych z możliwością wywozu kruszywa.
Sąd odwoławczy stwierdził, że jednoznacznie wynika, że pozwany zaniedbał swoje obowiązki w zakresie zarządu drogą powiatową nr (...). Zaniedbanie to pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą powoda. Wskutek tych zaniedbań koniecznym było ostateczne ograniczenie ruchu pojazdów ciężarowych o masie powyżej 15 ton, co było bezpośrednią przyczyną szkody. Wskazać należy, że gdyby pozwany począwszy od 2009 roku wykonywał w sposób prawidłowy zarząd drogą, do szkody by nie doszło. Gdyby w 2009 roku uzgadniając studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania zgłosił zastrzeżenia i ograniczenia w zakresie korzystania z drogi, zbadał jej nośność i wprowadził do czasu jej remontu ograniczenie tonażowe, to wówczas ograniczenia te byłyby brane pod uwagę przy wydawaniu powodowi koncesji, a przede wszystkim powód miałby możliwość oszacowania ryzyka i opłacalności podjęcia działalności wydobywczej. Jeżeli natomiast Powiat żadnych zastrzeżeń nie zgłosił, to zobowiązany był podjąć czynności zmierzające do zapewniania normatywnej nośności drogi (...) ton na pojedynczą oś pojazdu.
Jak widać zaniedbania powoda dotyczą zarówno sfery z zakresu imperium jak i dominium, dlatego też w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy podziela pogląd przyjęty przez Sąd I instancji, że niekiedy zaniechania czynności z zakresu czynności gospodarczych będą miały także charakter władczy, z uwagi na to, że mają wpływ na prawa jednostki, która nie ma żadnych możliwości uniknięcia skutków tych zaniedbań.
Wskazano, że gdyby nawet rozpatrywać odpowiedzialność Powiatu na podstawie przepisów ogólnych art. 415 k.c., to nie można mieć wątpliwości, że zaniedbania wymienione powyżej miały charakter zawiniony, nosiły cechy niedbalstwa. Pozwany nie może zasłaniać się brakiem środków finansowych na remont drogi, ponieważ przy ograniczonym budżecie, powinien szczególnie starannie nim gospodarować i określać kolejność i terminy remontów poszczególnych dróg. Ponadto w sytuacji faktycznego braku środków na remont drogi pozwany miał możliwość wprowadzenia ograniczenia ruchu na tej drodze odpowiednio wcześniej oraz zgłoszenia uwag w procesie planowania, co nie wymagało zaangażowania środków.
Co istotne w niniejszej sprawie, działalność powoda jest działalnością koncesjonowaną, która nie dość, że wymaga zezwolenia, to jeszcze uiszczenia opłaty koncesyjnej i opłat eksploatacyjnych za wydobytą kopalinę. Powód uzyskał koncesję, spełniając wszystkie nałożone na niego warunki. Koncesja została wydana po przeprowadzeniu odpowiedniego postępowania, uzgodnieniu z Wójtem Gminy Ś. oraz zgodnie z przeznaczeniem nieruchomości w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Podejmując działalność gospodarczą powód działał w zaufaniu do organów Państwa oraz samorządu terytorialnego. Skoro Powiat ani w uzgodnieniu projektu studium, ani po otrzymaniu odpisu koncesji udzielonej powodowi nie zawarł żadnych zastrzeżeń co do możliwości korzystania z drogi powiatowej nr (...), to nie można czynić powodowi zarzutu, że tych okoliczności nie sprawdził.
Natomiast pozwany nie dość, że nie zbadał faktycznej nośności drogi przed podjęciem działalności przez powoda, nie uprzedził go o możliwych problemach, nie przeprowadził remontu drogi, chociaż potrzebę takiego remontu jako ważne zadanie publiczne zauważono już w 2009 roku w zmianie studium, to jeszcze wprowadził ograniczenie tonażowe, nie informując o tym powoda, wskazując, że nie miał takiego obowiązku. Takie działanie pozwanego, w sytuacji, gdy powód prowadził eksploatację kruszywa i był związany kontraktami na jego dostawę narażało go na szkodę majątkową i w tej konkretnej sytuacji było działaniem bezprawnym. Sąd Okręgowy wskazał przy tym, że wprawdzie nie ma formalnego przepisu wprost nakazującego poinformowanie powoda o projektowanej zmianie organizacji ruchu, jednak w niniejszej sprawie ograniczenie tonażowe, pomimo, że formalnie odnosiło się do wszystkich pojazdów poruszających się drogą, to w praktyce skierowane było wprost przeciwko powodowi i do niego było adresowane. W ocenie Sądu obowiązek poinformowania powoda o takich planach w niniejszej sprawie wynikał z ogólnej zasady obowiązującej w postępowaniu administracyjnym prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, wyrażonej w art. 8 k.p.a.
Sąd II instancji nie znalazł również podstaw do zastosowania dla odpowiedzialności Powiatu art. 417 1 k.c., jak podnosił pozwany, wskazując, że niniejsza sprawa dotyczy wyrządzenia szkody wynikłej z wydania aktu normatywnego, w sytuacji, gdy zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu na drodze (...), a nie zły stan jej nawierzchni, stanowiło faktyczną podstawę powództwa. Oceną formy prawnej zatwierdzenia organizacji ruchu na drodze publicznej zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów w sprawie I (...) 14/13. Wskazał, że żaden przepis nie określa wyraźnie formy prawnej zatwierdzenia organizacji ruchu. Stwierdził też, że z całą pewnością czynność ta nie jest decyzją administracyjną, nie jest bowiem podejmowana w indywidualnej sprawie. Nie jest także aktem prawa miejscowego. Naczelny Sąd Administracyjny w poszerzonym składzie stwierdził także, że akt zatwierdzenia projektu organizacji ruchu drogowego nie ma charakteru normatywnego, mimo że wyznacza pewne reguły zachowania mogące przypominać zasady mieszczące się w ramach powszechnych norm prawnych. Powoduje wprawdzie powstanie nowej sytuacji prawnej adresatów aktu, to jednak nie może być uznany za generalny akt normatywny. (...) ruchem na drogach, w tym zatwierdzanie organizacji ruchu na drogach, nie jest formą stanowienia przepisów prawnych, ale formą stosowania przepisów prawnych. Należy do kategorii aktów zarządzania poprzez stosowanie norm prawnych. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w cytowanej uchwale i jej uzasadnieniu. Tak więc, pomimo, że zatwierdzenie organizacji ruchu może podlegać kontroli sądów administracyjnych, to dla oceny odpowiedzialności pozwanego w związku z podjęciem tej czynności nie jest wymagany przedsąd, o jakim mowa w art. 417 1 § 1 i 2 k.c. warunkujący odpowiedzialność, zastosowanie ma art. 417 k.c. Zatwierdzenie organizacji ruchu drogowego nie jest prawomocną decyzją administracyjną ani aktem normatywnym. Słusznie Sąd Rejonowy zauważył, że art. 417 1 k.c. jest przepisem wyjątkowym i jako taki nie może być interpretowany rozszerzająco i nie ma podstaw aby rozciągać jego zastosowanie na wszystkie akty wydawane przez organy administracji, o ile tylko podlegają zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Sąd w niniejszym procesie również jest uprawniony do oceny tego aktu. Sąd I instancji analizował zasadność i legalność zatwierdzenia zmiany organizacji ruchu, wskazując, że zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach z dnia 3 lipca 2003 r., znak B-18 "zakaz wjazdu pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej ponad ... t" stosuje się przed odcinkami dróg, których nośność jest niewystarczająca dla przejazdu pojazdów dopuszczonych do ruchu bez ograniczeń. Na znaku podaje się wartość wynikającą z rzeczywistej nośności obiektu lub drogi. Z powyższego wynika, że jedyną podstawą takiej zmiany organizacji ruchu jest obniżona nośność drogi, tej okoliczności powód nie kwestionuje. Nie zmienia to jednak przeprowadzonej wyżej oceny, że Powiat mógł i powinien tę nośność zbadać wcześniej, albo przeprowadzić remont drogi przywracający nośność normatywną. W realiach niniejszej sprawy taka zmiana organizacji ruchu adresowana wprost do powoda musi być oceniona jako nadużycie prawa, naruszające zasadę demokratycznego państwa praw. Wskazać należy, że zmiana organizacji ruchu została wprowadzona bez poinformowania o tym powoda, a dodatkowo na stałe, Powiat nie przedstawił jednocześnie konkretnych planów remontu drogi. Poprzez zmianę organizacji ruchu Powiat nie może zwalniać się z obowiązku właściwego utrzymania drogi i nie może skutkami własnych zaniedbań obciążać powoda działającego w zaufaniu do organów władzy publicznej na podstawie udzielonej koncesji. Stąd w ocenie Sądu zachodzą przesłanki odpowiedzialności pozwanego za szkodę powoda.
Sąd odwoławczy podzielił również ustalenia Sądu I instancji co do niezasadności obciążania powoda kosztami remontów drogi, skoro obowiązek finansowania tych remontów spoczywał na pozwanym oraz co do braku podstawy do obciążania powoda kosztami naprawy dróg zniszczonych wskutek korzystania z nich.
Skoro z drogi publicznej może korzystać każdy, a zasady uiszczania opłat za zezwolenie na przejazd pojazdem ponadnormatywnym zostały przewidziane tylko w art. 64a i następnych ustawy o ruchu drogowym , to świadczenie niepieniężne, jakim ma być remont czy prace modernizacyjne drogi za zgodę na przejazd nie może być ważnie ustalona nawet w drodze umowy cywilno-prawnej. Ponadto takie postanowienie narusza zasadę ekwiwalentności świadczeń z k.c. i sprzeciwia się celowi społeczno-gospodarczemu takiej umowy w myśl art. 353 1 k.c. w zw. z art. 487 § 2 k.c. Nie ma podstawy prawnej pozwalającej na obciążenie powoda kosztami remontów drogi, ponieważ obowiązek finansowania tych remontów spoczywa na pozwanym. Nie ma również podstawy do obciążania powoda kosztami naprawy dróg zniszczony wskutek korzystania z nich. Skoro powód poruszał się po drodze prawidłowo, pojazdem dopuszczonym do ruchu, to nie można mu zarzucać niszczenia drogi i nie ma podstawy prawnej do obciążania kosztami naprawy drogi.
Ponadto Sąd II instancji dostrzegł możliwość rozważenia odpowiedzialności za szkodę obok pozwanego również Gminy oraz ustawodawcy, który nie zapewnił zarządcy drogi uczestnictwa w procesie udzielania koncesji, przyznał jednak, że nie ma to wpływu na odpowiedzialność pozwanego, ponieważ ewentualna odpowiedzialność za czyny niedozwolone jest odpowiedzialnością solidarną ( apelacja pozwanego – k. 239-244, wyrok – k. 289, uzasadnienie wyroku – k. 292- 313 v.).
Pismem z dnia 7 sierpnia 2019 r. pełnomocnik powoda rozszerzył powództwo w ten sposób, że wniósł o zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kwoty 9.882.291,60 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 23 lutego 2019 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu wskazał, że powód przewidując, że w O. i okolicach będą prowadzone roboty infrastrukturalne, postanowił poczynić inwestycje mające na celu przygotowanie swojego przedsiębiorstwa do świadczenia tam usług. Podał, iż powód nabył 17 lipca 2014 r. nieruchomość położoną w gminie Ś. za cenę 340.300 zł. Działka była przeznaczona do prowadzenia kopalni kruszyw. Powód uzyskał koncesję na wydobywanie kruszywa z tej nieruchomości. Zgodnie z decyzją możliwe było wydobycie 650.394 ton zasobów. Jak wskazał, powód zawarł umowy leasingu na sprzęt niezbędny do prowadzenia kopalni kruszyw, nadto zatrudnił 9 pracowników. Podniósł, iż S. W. zawarł umowę z Przedsiębiorstwem Usług (...) sp. z o.o., na podstawie zamówienia nr (...) O. - ZAD.1.2016 z dnia 26 września 2016 r. na dostawę materiału przeznaczonego na nasyp oraz umowę na podstawie zamówienia z 9 marca 2017 r. złożonego J. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Firma (...). Przedmiotem zamówienia była dostawa kruszywa na budowę obwodnicy O..
Ponadto w dniu 6 lutego 2017 r. S. W. podpisał ze (...) Sp. z o.o. protokół z negocjacji, który z punktu widzenia przepisów prawa cywilnego był złożoną przez powoda ofertą zawarcia umowy o roboty budowlane. Zgodnie z treścią protokołu, w przypadku zawarcia umowy, powód zobowiązany był do zawarcia umowy podwykonawczej w ramach zadania „Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr (...)”. Wartość robót została oszacowana na kwotę 3.298.606,14 zł netto. W dniu 20 marca 2017 r. S. W. podpisał ze (...) Sp. z o.o. protokół z negocjacji, który z punktu widzenia przepisów prawa cywilnego był złożoną przez powoda ofertą zawarcia umowy o roboty budowlane. Zgodnie z treścią protokołu, w przypadku zawarcia umowy, powód zobowiązany był do zawarcia umowy podwykonawczej w ramach zadania „Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr (...)”. Wartość robót została ustalona na 900.000 zł netto. Do zawarcia umowy ostatecznie doszło w dniu 31 maja 2017 r. Ponadto, powód był w trakcie negocjacji z: (...) S.A., które dotyczyły zawarcia umowy na sprzedaż i dostawę materiałów sypkich do budowy nasypów i warstwy odsączającej na budowę obwodnicy O.; (...) S.A., które dotyczyły wykonania robót budowlanych pn.: „Budowa ciągu dróg trzeciorzędnych ulic (...) wraz z odcinkiem drogi w gminie G., jako połączenia drogi wojewódzkiej (...) z DK (...)-węzeł O. Zachód” oraz „Budowa drogi wojewódzkiej nr (...) w O. na odcinku od ul. (...) do węzła drogowego P. oraz (...), które dotyczyły „Przebudowy układu ulicznego w centrum O. - budowa ul. (...)”. Umowa miała dotyczyć dostawy mieszanek betonowych oraz wykonania robót drogowych.
Pełnomocnik powoda wskazał, iż w chwili rozpoczęcia wydobycia transport kruszyw wydobytych z kopalni (...) odbywał się drogą powiatową (...), na której nie istniały dla powoda w tym zakresie jakiekolwiek przeszkody, aby prowadzić tą drogą transport kruszywa optymalnymi dla tego celu środkami transportu. W dniu 23 marca 2017 r. pozwany posadowił na drodze znak zakazujący przejazdu tą drogą pojazdom o masie całkowitej przekraczającej 15 ton. Ustawienie znaku ograniczającego dopuszczalną masę pojazdów skutkowało de facto zamknięciem kopalni (...). Droga ta jest bowiem, jedyną drogą wiodącą do kopalni. Transport kruszywa pojazdami o masie całkowitej nieprzekraczającej 15 ton jest nieopłacalny. Koszty takiego transportu są tak znaczne, że czyniły eksploatację kopalni całkowicie nieopłacalną. Biorąc pod uwagę ponoszone przez powoda koszty zatrudniania pracowników i oczekiwania kontrahentów dotyczące ilości koniecznych do dostarczenia materiałów, „ustępstwo" pozwanego niczego powodowi nie dawało. W sierpniu 2017 r. powód definitywnie zaprzestał wywozu. Koszty napraw drogi i obsługi technicznej okazały się zbyt znaczne, ażeby sprzedaż kruszywa w ten sposób miała ekonomiczne uzasadnienie.
Powód dochodził naprawienia szkody w kwocie 9.882.291,60 zł. Wskazał, że na powyższą kwotę składają się wyłącznie utracone korzyści. Pod pojęciem utraconych korzyści powód rozumie zarobek, który mógłby osiągnąć, gdyby kopalnia mogła pracować. W ocenie powoda obecnie taki zarobek jest już niemożliwy do uzyskania. Utraconą korzyścią jest zarobek, którego powód nie osiągnął ze sprzedaży kruszywa z należącej do niego kopalni oraz ze sprzedaży mieszanek betonowych z należącego do niego węzła betoniarskiego. Wyliczenia oparł na następujących założeniach:
1. przyjęto ilość kruszywa możliwego do pozyskania z kopalni na 567.894 tony. Ilość ta wynika z szacunkowej ilości kruszywa możliwego do pozyskania z kopalni oszacowanej w dokumentacji geologicznej, pomniejszonej o ilość kruszywa pozyskaną przez powoda do czasu zamknięcia drogi. Z dokumentacji geologicznej wynika, że w chwili rozpoczęcia wydobycia możliwe do pozyskania było 650.394 ton kruszywa. Do czasu zamknięcia drogi pozyskano 82.516 ton (w roku 2016 pozyskano 8.071 ton, a w roku 2017 pozyskano 74.445 ton). Do pozyskania pozostało zatem 567.894 tony;
2. według planu ruchu odkrywkowego zakładu (...) na lata 2016-2021: punkt piaskowy złoża poniżej 2,0 mm wynosi 80,5% co daje ilość 457,155 tys. ton piasku 0-2 mm. Ciężar nasypowy w st. utrz. 1,87 t/m 3 co daje 244468 m 3 piasku 0-2 mm. Średnia cena piasku wg S. I. kw. 2017 r. wynosiła 27,70 zł/m 3. Łączna wartość piasku - 6.771.763,60 zł. Ponadto możliwy był także do pozyskania żwir frakcji 2-31,5 mm tj. 17,2% czyli 97 678 tys. ton. Ciężar nasypowy 1,87 t/m 3, co daje 52 234 m 3 żwiru 2-31,5 mm. Średnia cena wg S. I. kw. 2017 r. wynosiła 51,20 zł/m 3. Łączna wartość żwiru - 2.674.380,80 zł. Pozostała ilość, czyli 0,4% stanowią ziarna powyżej 31,5 mm, z których planowano wyprodukować kruszywo łamane 0-31,5 mm. 0,4% x 567,894 tys. ton = 22,716 tys. ton. Średnia cena takiego produktu wg. S. I. kw. 2017 r. wynosiła 19,20 zł/t. Łączna wartość kruszywa łamanego - 436.147,20 zł. Całkowita wartość kruszyw możliwych do pozyskania kopalni wynosi 9.882.291,60 zł.
Zdaniem strony powodowej zapotrzebowanie rynku oraz możliwości sprzedaży materiału z kopalni (...) było tak duże, że na dzień dzisiejszy całość materiału z kopalni zostałaby zagospodarowana (pismo procesowe powoda z 7.08.2019 r. – rozszerzenie powództwa k. 318-326).
W odpowiedzi na rozszerzenie powództwa pozwany w piśmie z dnia 3 grudnia 2019 r. zakwestionował zasadność powództwa co do zasady i co do wysokości oraz zaprzeczył wszelkim faktom i okolicznościom podanym przez powoda. Wskazał, iż powód nie udowodnił dochodzonego roszczenia. Pozwany podniósł, że eksploatacja kopaliny ze złoża piasku (...) odbywała się zgodnie z decyzją z dnia 4 stycznia 2016 r. w sprawie udzielenia koncesji. Dokument ten ogranicza ilość wydobywanych kopalin do 800.000 ton rocznie, tym samym twierdzenie powoda, że na dzień złożenia rozszerzenia powództwa całość materiału z kopalni zostałaby zagospodarowana i powód uzyskałby kwotę korzyści, której dochodzi w rozszerzonym powództwie jest nieprawdziwe. Pozwany odniósł się do wskazywanych przez powoda zawartych umów robót drogowych. Odnośnie umowy z (...) sp. z o.o. wskazał, iż z treści maila z dnia 15 marca 2017 r. (załączonego do pozwu) wynika, iż zamówienie opiewa na 100.000 ton, ponadto jest w nim mowa o przerwaniu dostaw i zobowiązaniu do ich wznowienia, a zaprzestanie dostaw miało miejsce jeszcze przed datą wprowadzenia ograniczeń przez pozwanego. Powód miał dostarczyć 40.000 ton kruszywa, co stanowiło ½ ilości, które zgodnie z koncesją mógł wydobyć w ciągu roku z kopalni w G.. Umowa z J. K. zawarta 9 marca 2017 r. przewidywała 10 dniowy termin wykonania, również przed datą ustanowienia zakazu przez pozwanego. Co do umowy zawartej 31.05.2019 r. z (...) sp. z o.o., pozwany podniósł, iż wykonanie z podbudowy kruszyw jest tylko jednym z elementów umowy, wartość umowy wynosiła 3.298.606,14 zł, z czego dostawa kruszyw stanowiła zaledwie część przedmiotu umowy, natomiast termin jej wykonania ustalono na sierpień 2017 r., a więc po dacie, w której powód zaprzestał wywozić urobek z kopalni. Nadto jak wynika z treści protokołu z negocjacji z 20.03.2017 r. przedmiotem umowy było wykonanie robót budowlanych z zakresu branży sanitarnej i kanalizacji deszczowej – robocizna, nie zaś dostawa kopalin. W ocenie strony pozwanej powód nie przedstawił żadnego dowodu, że nie zrealizował zawartych umów i wyłączną przyczyną ich niewykonania był ustawiony przez pozwanego znak ograniczający przejazd pojazdów o masie nieprzekraczającej 15 ton na drodze (...). Odnosząc się do przedłożonych przez powoda zapytań mailowych – zaproszenia do złożenia przez powoda ofert, pozwany wskazał, że z dowodów tych nie wynika czy złożył on oferty, czy podjął się wykonania robót i nie wykonał ich z przyczyn leżących po stronie pozwanego, czy też nie złożył ofert z innych przyczyn, zwłaszcza, że zapytania nie dotyczyły wyłącznie dostaw kruszywa lub robót związanych z dostawą kruszywa.
Pozwany podniósł, iż w przedmiotowej sprawie za normalne następstwa wprowadzenia przez pozwanego ograniczenia tonażowego, uznać należy jedynie wzrost kosztów transportu, z uwagi na przewóz samochodami o mniejszym tonażu. W jego ocenie normalnym następstwem nie była likwidacja przez powoda całego przedsiębiorstwa. Ponadto powód nie wykazał dlaczego nie mógł dostarczać żwiru i piasku z innych posiadanych przez siebie kopalni. Powód w znacznym stopniu przyczynił się do powstania szkody, której naprawienia dochodzi w niniejszej sprawie. Pozwany podkreślił, że powód już w trakcie ubiegania się o koncesję miał świadomość, iż będzie konieczne przystosowanie drogi dojazdowej do złoża, w związku z treścią tej decyzji powód nie mógł również wywozić 200 ciężarówek dziennie, gdyż w decyzji złożona jest ilość do 25 ciężarówek na dobę (pismo procesowe pozwanego k. 2359-2367).
W piśmie z dnia 26 lutego 2020 r. pełnomocnik powoda doprecyzował pozew oraz jego późniejszą modyfikację, w ten sposób, że wskazał, iż znak zakazu na drodze do kopalni nie został posadowiony jak wskazano w pozwie i dalszych pismach – 23 marca, lecz już 14 lub 15 marca 2017 r. W związku z czym wskazał, iż okres za który powód dochodzi utraconych korzyści jest okres od 15 marca 2017 r. do 14 stycznia 2020 r. (pismo procesowe pełnomocnika powoda k. 2448-2449).
Pismem z dnia 10 stycznia 2022 r. pełnomocnik powoda zmodyfikował powództwo w ten sposób, że powód dochodzi aktualnie utraconych korzyści z działalności gospodarczej także za dalszy okres, tj. do dnia 10 stycznia 2022 r. (pismo procesowe pełnomocnika powoda k. 2779-2780).
Pismem z dnia 23 sierpnia 2023 r. powód dokonał kolejnej modyfikacji powództwa wskazując, iż powód dochodzi aktualnie utraconych korzyści z działalności gospodarczej także za dalszy okres, tj. do dnia 23 sierpnia 2023 r. (pismo procesowe pełnomocnika powoda k. 3055-3058v.)
Pismem z dnia 28 listopada 2023 r. pełnomocnik powoda ustosunkowując się do pisma biegłego J. M. z 30 października 2023 r. wskazał, iż biegły winien uzupełnić opinię podstawową o rozszerzony pismem z dnia 23 sierpnia 2023 r. okres, przy czym o ile biegły nie stwierdzi, że kopalnia zostałaby do dnia 23 sierpnia 2023 r. wyeksploatowana w całości. Ponadto zmodyfikował powództwo, rozszerzając je o utracone dochody za dalszy okres, tj. do dnia 28 listopada 2023 r. (pismo procesowe pełnomocnika powoda k. 3187-3188).
W piśmie z dnia 3 stycznia 2024 r. zawierającym zastrzeżenia do opinii biegłego J. M. z dnia 26 listopada 2023 r. pełnomocnik powoda kolejny raz zmodyfikował powództwo rozszerzające je o utracone dochody za dalszy okres, tj. do dnia 3 stycznia 2024 r. (pismo procesowe pełnomocnika powoda k. 3202-3202v.).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powód S. W. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo – Usługowa (...) z siedzibą w W.. W ramach prowadzonej działalności zawierał umowy na wykonywanie robót drogowych oraz budowlanych oraz posiadał kopalnie z których wydobywa kopaliny. Prowadził negocjacje i zawierał kontrakty na zapotrzebowanie kruszywa z firmami takimi jak m. in. S., S., B., I.. Obecnie powód posiada cztery czynne kopalnie.
(dowód; zeznania świadka D. M. (1) – k. 104 – 105, zeznania powoda protokół – k. 2444v.- (...))
Po przeprowadzeniu przetargu ustnego nieograniczonego na sprzedaż nieruchomości stanowiącej własność Gminy Ś., w dniu 17 lipca 2014 r. powód wraz z małżonką E. W. nabył nieruchomość oznaczoną numerem 400/2 o powierzchni 4,8912 ha i 400/3 o powierzchni 0,06 ha w obrębie G., gmina Ś.. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Ś. zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy Ś. Nr (...) z dnia 20 października 2009 r., działka nr (...) obręb G. położona jest w obszarze, gdzie działki zapisane są jako tereny przewidywanego występowania złóż kruszywa. Działka nr (...) stanowi zaś drogę dojazdową.
Decyzją z dnia 8 października 2014 r. Marszałek Województwa (...) zatwierdził projekt robót geologicznych dla udokumentowania w kat. C1 złoża piasku ze żwirem w granicach działki nr (...) w ilości 760.001 ton. Dokumentację geologiczną zatwierdzono w dniu 9 lutego 2015 r.
Powód wraz z żoną nabył w dniu 17 czerwca 2014 r. i 29 czerwca 2015 r. nieruchomości położone w G., na których terenie zorganizował zakład betoniarski. Kopalina wydobyta ze złoża (...) miała być częściowo przekazywana do zakładu w G. w celu produkcji mieszanek.
(dowód: protokół – k. 276, akt notarialny – k. 376-378, operat szacunkowy – k. 276, decyzja Marszałka Województwa (...) – k. 391, projekt robót geologicznych – k. 392 -403, projekt zagospodarowania złoża piasku G. – k. 404-450, akta KI.6220.3.2015 pozwolenie na wprowadzenie do środowiska substancji lub energii – decyzja z dn. 9 luty 2015 r., akty notarialne – k. 363- 369, 370- 376, zeznania D. M. (2) protokół k. 2410, zeznania świadka M. J. – k. 2442 – 2443, zeznania świadka D. G. – k. 2443- 2444, przesłuchanie powoda protokół k. 2444v-2446 )
Na początku 2015 r. powód rozpoczął starania o uzyskanie koncesji na wydobywanie metodą odkrywkową kopaliny – piasku ze żwirem ze złoża piasku (...) zlokalizowanego w obrębie zakupionej nieruchomości. W celu uzyskania koncesji, wniósł w dniu 13 marca 2015 r. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jako że przedsięwzięcie kwalifikowane było jako mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
W złożonej karcie informacyjnej przedsięwzięcia powód wskazał, że przy rocznym wydobyciu około 70.000-80.000 ton kopaliny przewiduje się wyeksploatowanie złoża w ciągu około 10 lat przy założeniu 25 sztuk pojazdów na dobę jako maksymalnej ilości kursów załadowanych samochodów ciężarowych, jakie mogą w ciągu doby wyjechać z kopalni. Jedynie w okresie zimowym, przy wystąpieniu niskich temperatur, przewidywane było całkowite wstrzymanie eksploatacji złoża. Jako dojazd do złoża wskazano drogę powiatową oddaloną o około 100 m numer (...) odcinek G.–S. przez nieruchomość 400/2, stanowiącą również własność powoda. Powód wskazał, iż droga dojazdowa do złoża jest przystosowana i wykorzystywana do transportu. Wójt Gminy Ś. obwieszczeniem z dnia 1 kwietnia 2015 r. dokonał zawiadomienia, że w dniu 13 marca 2015 r. wpłynął wniosek powoda z kartą informacyjną o wydanie o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na wydobywaniu kopaliny- piasku ze żwirem ze złoża (...), zlokalizowanego w obrębie działki gruntu nr (...), obręb G., gmina Ś.. Pozwanemu doręczono zawiadomienie w dniu 03 kwietnia 2015 r.
(dowód: akta KI.6220.3.2015 pozwolenie na wprowadzenie do środowiska substancji lub energii – wniosek o wydanie decyzji środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, karta informacyjna przedsięwzięcia, obwieszczenie z dnia 1.04.2015 r. wraz z potwierdzeniem odbioru)
(...) Dyrektor Ochrony Środowiska w O. opinią z dnia 17 lipca 2015 r. wyraził stanowisko, że dla przedsięwzięcia nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W opinii wskazano, że przy przyjętym sposobie eksploatacji, przedmiotowa inwestycja nie będzie stanowić zagrożenia środowiska wodno- gruntowego. W związku z czym, decyzją z dnia 7 października 2015 r. Wójt Gminy Ś. stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia polegającego na wydobywaniu kopaliny – piasku ze żwirem ze złoża (...). W wymienionej decyzji, Wójt Gminy Ś. wskazał, że droga dojazdowa do złoża zostanie przystosowana do wykorzystywania w celach transportowych. Odpis powyższej decyzji doręczono pozwanemu w dniu 09 października 2015 r.
Postanowieniem z dnia 25 listopada 2015 r. Wójt Gminy Ś. pozytywnie zaopiniował udzielenie koncesji na wydobywanie kopaliny metodą odkrywkową ze złoża piasku (...) położonego na działce nr (...), obręb G..
(dowód: akta KI.6220.3.2015, opinia z dnia 17 lipca 2015 r., decyzja Wójta Gminy Ś. z dnia 7 października 2015 r. wraz z potwierdzeniem odbioru, decyzja – k. 384, obwieszczenie o wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach – k. 383, akta KI.6220.3.2015 pozwolenie na wprowadzenie do środowiska substancji lub energii – opinia (...) w O. z dn. 17 lipca 2015 r.,
Decyzją z dnia 4 stycznia 2016 r. Marszałek Województwa (...) udzielił powodowi S. W. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą „ Firma Handlowo - Usługowa (...) z siedzibą w W.” koncesji na wydobywanie metodą odkrywkową kopaliny ze złoża piasku (...), gmina Ś., powiat (...). Koncesja obejmowała złoże (...) udokumentowane dokumentacją geologiczną w kategorii C1, zatwierdzoną decyzją Marszałka Województwa (...) z dnia 9 lutego 2015 r. Termin ważności koncesji określono do dnia 30 października 2025 r. Zasoby złoża kopaliny możliwe do wydobycia (przemysłowe operatywne) wynosiły 650,394 tysięcy ton. Decyzja o udzieleniu powodowi przedmiotowej koncesji została doręczona do wiadomości m.in. Starostwu Powiatowemu w O..
(dowód: decyzja – k. 11-12)
W planie ruchu odkrywkowego z lutego 2016 r. w podstawowych wskaźnikach charakteryzujących zakład (...), nazwę kopaliny głównej wskazano piasek oraz, że kopalina towarzysząca nie występuje. Określono charakterystykę jakości kopaliny, podstawowe parametry jakościowe – średnio:
- punkt piaskowy poniżej 2 mm stanowi 80,5 %,
- pyły mineralne poniżej 0,075 mm – 1,9 %,
- frakcja od 2,0 do 31,5 mm 17,2 %,
- ziarna powyżej 31,5 mm 0,4 %,
- ciężar nasypowy 1,87 %.
Decyzją Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. z dnia 13 kwietnia 2016 r. zatwierdzono plan ruchu odkrywkowego zakładu (...) na lata 2016/2021.
(dowód: decyzja – k. 450, plan ruchu odkrywkowego – str. 7 – dokumenty nadesłane z Urzędu Górniczego w W. znajdujące się w skoroszycie)
Powód w 2016 r. rozpoczął działalność wydobywczą transportując pozyskane kopaliny drogą powiatową nr (...) odcinkiem G. – S.. Początkowo były to niewielkie ilości materiału. Z czasem przedsiębiorstwo pozyskało nowych kontrahentów zobowiązując się do dostarczania kruszywa w znacznych ilościach. W związku z tym, w zależności od warunków atmosferycznych transportowano złoże ciężarówkami o masie 40 ton. Powód w ramach prowadzonej działalności prowadził negocjacje, a następnie zawierał kontrakty z firmami takimi jak np. I., S., S., B.. W dniu 3 kwietnia 2017 r. powód otrzymał od firmy (...) zamówienie cząstkowe na materiał nasypowy w ilości 40.000 ton. Jako termin realizacji dostawy wskazano okres 5-28 kwietnia 2017 r.
(dowód: zeznania powoda protokół – k. 2444-2446, zeznania G. O. protokół – k. 2408-2410, zeznania D. G. protokół – k. 2443, formularz zamówienia cząstkowego – k. 676, zeznania D. M. (1) – k. 104 - 105)
W dniu 26 września 2016 r. S. W. zawarł z konsorcjum (...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o. zamówienie, w którym powód zobowiązał się dostarczyć konsorcjum materiał przeznaczony na nasyp: loco kopalnia z załadunkiem w cenie 3,50 zł/tonę netto oraz loco Węzeł O. P. w cenie 11,00 zł/tonę netto. Rozpoczęcie dostaw miało nastąpić w pisemnie wskazanym przez odbiorcę terminie, jednak nie później niż do 10.10.2016 r. Zakończenie dostaw miało nastąpić 28.04.2017 r. Dostawca oświadczył, że zapewnia wydajność 1.000 ton/dzień.
Firma (...), w dniu 9 marca 2017 r., złożyła u powoda zamówienie na kruszywo naturalne – pospółka 0/25 w ilości 4.000 m 3. Materiał miał służyć do zasypki mostowej dla obiektu WD-9 w ramach projektu (...) O. w ciągu drogi krajowej nr (...)”.
W dniu 20 marca 2017 r. S. W. podpisał ze (...) Sp. z o.o. protokół z negocjacji. Wartość robót została ustalona na 900.000 zł netto. Do zawarcia umowy ostatecznie doszło w dniu 31 maja 2017 r., na podstawie której powód zobowiązał się do wykonania części robót z zakresu kanalizacji sanitarnej na realizowanej rozbudowie drogi wojewódzkiej nr (...). Pismem z dnia 28 listopada 2017 r. (...) Sp. z o.o. rozwiązał z powodem umowę z uwagi na opóźnienia i naliczył karę umowną.
(dowód: protokół z negocjacji z przedsiębiorstwem (...) z dnia 6.02.2017 r. – k. 16-23, projekt umowy podwykonawczej – k. 24-30, zamówienie na dostarczenie kruszywa – k. 31-33, zamówienie na kruszywo od FO K. J. K. – k. 34, protokół z negocjacji – k, 662- 666, umowa podwykonawcza – k. 667 – 675, pismo z dnia 28.11.2017 r. – k. 2456- 2457 zeznania świadka D. M. (1) – k. 104-105, zeznania powoda S. W. – k. 91-92, 252)
Droga nr (...) w okresie od 5 kwietnia do 30 maja 2016 r. została częściowo wyremontowana przez M. T., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą PHU (...) na zlecenie Powiatowej (...) Drogowej. Prace obejmowały uzupełnienie ubytków nawierzchni bitumicznej na powierzchni 137,73 m 2. Wykonane prace zostały przyjęte przez pozwanego bez zastrzeżeń w dniu 25 maja 2016 r.
(dowód: umowa (...) – k. 178, umowa- k. 180-183, księga obmiaru robót – k. 194-205, operat kolaudacyjny – k. 205-206, protokół nr (...) – k. 216, protokół - protokół nr (...) – k. 233)
W dniu 2 czerwca 2016 r. pozwany sporządził Protokół Kontroli Okresowej S. (...) i Wartości Użytkowej Drogi nr (...) na odcinku R. –K. – G.. Z protokołu wynika, że do dnia jego sporządzenia nie przeprowadzano przeglądów drogi. Oceniając aktualny stan drogi wpisano m. in. spękania siatkowe, poprzeczne, ubytki powierzchniowe, sfalowania nawierzchni, ubytki w elementach płyt, uskoki płyt, spękania płyt prefabrykowanych. W protokole zalecono frezowanie i przykrycie cienką warstwą na gorąco, odnowienie nawierzchni z wymianą elementów płyt prefabrykowanych, oczyszczenie z roślinności, regulację krawędzi jezdni, profilowanie nawierzchni, wymianę oznakowania pionowego oraz ograniczenie tonażu pojazdów ciężarowych w przypadku zwiększenia intensywności ruchu.
Zalecenia wykonania prac naprawczych wynikające z protokołu nie zostały wykonane.
(dowód: protokół kontroli okresowej stanu technicznego i wartości użytkowej drogi – k. 43-46, dziennik objazdu dróg nr (...) z 2014 r. k. 141-141v., dziennik objazdu dróg sporządzony przez kierownika obwodu drogowego z 2017 r. k. 155-158, zeznania świadka A. B. – k. 112- 114)
Powiat (...) zatwierdził projekt zmiany stałej organizacji ruchu nr (...), którą wprowadzono z dniem 15 marca 2017 r. na drodze powiatowej nr (...) w miejscowości G. i S.. Zmiana dotyczyła zakazu wjazdu samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 15 ton. W efekcie wprowadzonej zmiany organizacji ruchu na trasie G. – S., w dniu 15 marca 2017 r. ustawiono znak B-5 zakazujący wjazdu samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 15 ton.
Powód nie był informowany o planowanej zmianie organizacji ruchu. Wskazał, że dowiedział się o wprowadzeniu ograniczenia tonażowego na drodze dopiero po ustawieniu znaku. Po ustawieniu znaku droga nadal była używana do wywozu kruszywa z zakładu powoda przez okres 2-3 dni.
(dowód: klauzula rozpatrzenia projektu stałej organizacji ruchu nr (...) – k. 69, pismo z dn. 8 marca 2017 r. – k. 70, projekt zmiany stałej organizacji ruchu – k. 71-74, przesłuchanie powoda protokół k. 2445, zeznania świadka M. S. (1) – k. 102 – 104, zeznania świadka M. S. (2) – k. 106-107, zeznania świadka A. B. – k, 112-114)
Na podstawie oględzin drogi powiatowej nr (...), w dniu 6 kwietnia 2017 r. sporządzono protokół, w którym stwierdzono m.in. wyniesione pobocza oraz liczne uszkodzenia nawierzchni drogi. Ustalono, iż w celu zapewnienia bezpieczeństwa użytkowników drogi, należy wykonać ścinkę poboczy wraz z ich utwardzeniem, a także naprawić nawierzchnię drogi.
(dowód: protokół – k. 75)
Pismem z dnia 13 kwietnia 2017 r. Powiatowa Służba Drogowa wyraziła zgodę na przejazd pojazdów ciężarowych powoda, których nacisk na oś nie przekracza 8 ton z zastrzeżeniem, że zgoda dotyczy przejazdu drogą powiatową nr (...) na odcinku długości 1,4 km dwóch przejazdów na godzinę lecz w ilości nie większej niż 20 dziennie samochodem ciężarowym, o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej nacisku 8 ton na oś i rzeczywistej masy całkowitej 40 ton, w dni robocze w godzinach 8:00-18:00. Przy czym, powstałe na skutek przejazdu samochodów ciężarowych uszkodzenia nawierzchni drogi, przepustu oraz pobocza powód zobowiązany był naprawić niezwłocznie bez wezwania, na własny koszt. Przed przystąpieniem do wykonywania transportu Powiatowa Służba Drogowa w pkt 11 pisma, zobligowała powoda do ścinki poboczy wraz z ich utwardzeniem (zagęszczeniem) oraz naprawę nawierzchni drogi na ww. odcinku poprzez uzupełnienie powstałych ubytków oraz likwidację istniejących przełomów - (zgodnie z protokołem z dnia 6 kwietnia 2017 r.). Zgody udzielono do 12 października 2017 r. Pozwany zastrzegł sobie prawo natychmiastowego cofnięcia zgody w przypadku pogorszenia się stanu technicznego nawierzchni drogi lub naruszenia warunków.
W dniu 26 maja 2017 r. zgoda została cofnięta wobec niewykonania czynności określonych w pkt 11 zgody do czasu wykonania tychże prac, a mianowicie: wykonania ścinki poboczy, naprawy nawierzchni drogi wraz ze zgłoszeniem i uzgodnieniem przedmiotowego zakresu napraw.
(dowód: pismo Powiatowej Służby Drogowej z dnia 13 kwietnia 2017 r. – k. 13, pismo cofające zgodę – k. 14)
Po wykonaniu przez stronę powodową kolejnych napraw drogi, pismem z dnia 13 czerwca 2017 r. pozwany ponownie udzielił zgody powodowi na przejazd pojazdów ciężarowych na warunkach określonych w piśmie z dnia 13 kwietnia 2017 r., dodatkowo zobowiązał go do usunięcia powstałych uszkodzeń oraz do odtworzenia części rowów przydrożnych do dnia 30 czerwca 2017 r. Powód uszkodzenia drogi powstałe na skutek przejazdu samochodów ciężarowych zobowiązany był naprawić w terminie nie dłuższym niż 5 dni od zgłoszenia. Termin ważności zgody określono na 12 grudnia 2017 r.
W miesiącu sierpnia 2017 r. powód zaprzestał wydobycia złoża z kopalni.
(dowód: pismo pozwanego z dnia 13 czerwca 2017 r. – k. 15- 15 v., zeznania świadka D. M. (1) – k. 104- 105, zeznania powoda – k. 2444- 2245 )
Ubytki w zasobach geologicznych – przemysłowych w roku 2016 z tytułu wydobycia wynosiły 8.071 ton. Według stanu na dzień 31 grudnia 2017 r. ubytki w zasobach geologicznych – przemysłowych z tytułu wydobycia wynosiły 74.445 tony. Złoże piasku (...) posiadało zasoby geologiczne i jednocześnie przemysłowe w ilości 677.485 ton do dalszej eksploatacji. Na dzień 31 grudnia 2018 r. i 31 grudnia 2019 r. zasoby nie uległy zmianie.
(dowód: operat ewidencyjny nr 1 – k. 697-709, operat ewidencyjny nr 2 – k. 710-715, operat ewidencyjny nr 3 – k. 2536- 2538, operat ewidencyjny nr 4 – k. 2541-2546 )
Działalność pozwanego w zakresie budowy i utrzymania dróg lokalnych podlegała kontroli Najwyższej Izby Kontroli za lata 2014-2017. Przeprowadzona kontrola wykazała nieprawidłowości m.in. w zakresie nieopracowania projektu planu rozwoju sieci drogowej oraz braku przeprowadzenia wymagany okresowych kontroli stanu technicznego wszystkich dróg powiatowych. Całokształt działalności Powiatowej (...) Drogowej oceniono pozytywnie,
(dowód: wystąpienia pokontrolne – k. 124-131, dokumentacja fotograficzna – k. 132-136)
Pismem z dnia 23 października 2017 r. pełnomocnik powoda wezwał Powiat (...) – Powiatową Służbę Drogową do zapłaty odszkodowania w kwocie 1.059.243,04 zł z tytułu strat i utraconych korzyści poniesionych w związku z bezprawnym ograniczeniem do ruchu pojazdów ciężarowych na odcinku drogi powiatowej nr (...) na odcinku 1,4 km w miejscowości G.. W odpowiedzi, pozwany odmówił wypłaty odszkodowania jako całkowicie nieuzasadnionego z przyczyn faktycznych i prawnych. Pismem z dnia 1 lutego 2019 r. (doręczonym w dniu 08 lutego 2019 r.) powód wezwał pozwanego do zapłaty, kwoty 15.000.000 zł z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia za krzywdę.
(dowód: wezwanie do zapłaty – k. 50, odpowiedź na wezwanie do zapłaty – k. 51, wezwanie do zapłaty – k. 359, wydruk śledzenie przesyłek – k. 360)
Na dzień zaprzestania działalności w kopalni (...), powód posiadał następujące koncesje:
- na wydobycie kruszywa naturalnego – piasku ze żwirem ze złoża S. I w miejscowości S., gmina G.,
- na wydobywanie kruszywa naturalnego – piasku ze żwirem ze złoża S. IX w miejscowości S., gmina G.,
- na wydobywanie kruszywa naturalnego – piasku ze żwirem ze złoża S. VI w miejscowości S., gmina G.,
- na wydobywanie metodą odkrywkową kopaliny ze złoża piasku ze żwirem (...), gmina W.,
- na wydobywanie kruszywa naturalnego – piasku ze żwirem ze złoża R. II w miejscowości R., gmina R.,
(dowód: decyzja Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Rolnictwa z dn. 2 lipca 2008 r. –k. 2389-2391, decyzja Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Rolnictwa z dn. 9 maja 2011 r. – k. 2392-2393, decyzja Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Rolnictwa z dn. 27 marca 2008 r. – k. 2394-2396, decyzja Marszałka Województwa (...) z dn. 13 maja 2013 r., - k. 2397, decyzja Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej i Rolnictwa z dn. 5 maja 2010 r. – k. 2427-2429)
Powód S. W. w lipcu 2019 roku sprzedał nieruchomość, na której znajdował się zakład betoniarski w G..
(okoliczność bezsporna, nadto zeznania D. M. (1) protokół – k. 2410, zeznania powoda protokół – k. 2444v.- (...))
Na odcinku drogi (...) S.-G. przed i po okresie od stycznia do marca 2017 r. występowały liczne uszkodzenia w postaci:
licznych spękań siatkowych i poprzecznych o różnej — lokalnie bardzo dużej intensywności,
wybojów,
łat,
początkowego stadium przełomów,
„narastających” poboczy.
Badania nośności (kwiecień 2018 r.) wykazały całkowite zużycie techniczne przedmiotowej drogi. Domierzone ugięcia przekraczały wartości krytyczne nawet dla najniższej kategorii ruchu na drogach publicznych - dla której przyjmuje się obciążenie ruchem co najwyżej 12 osi obliczeniowych 100 kN na dobę na pas obliczeniowy (lub co najwyżej 7 osi obliczeniowych 115 kN). Był to proces zachodzący stale, poza uszkodzeniami poboczy nie odnotowano udokumentowanej intensyfikacji zużycia w okresie styczeń-marzec 2017 r.
Sama szerokość jezdni wynosząca ok. 4 m stanowi zagrożenie bezpieczeństwa ruchu, szczególnie zaś przy okazji występowania ruchu pojazdów ciężarowych o znacznych rozmiarach.
Konieczność wprowadzenia stałej zmiany organizacji ruchu w ciągu drogi powiatowej (...) S.-G. istniała wcześniej niż w dniu 15 marca 2017 r. niezależnie od eksploatacji złoża przez powoda.
Przejazd wskazanych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia 25 pojazdów stosowanych typowo do przewozu kruszyw oceniono jako niedopuszczalne z uwagi na wyniki pomiarów nośności nawierzchni z 2018 r. (udokumentowany stan uszkodzeń z lat poprzedzających pozwala na ocenę, że taka nośność odnosiła się już do stanu drogi przed 2016 rokiem), co więcej niedopuszczalne byłoby już nawet 20-25% takiego obciążenia (ruchu).
(dowód: opinia biegłego rzeczoznawczy budowlanego D. F. k. 2644-2685, opinia uzupełniająca k. 2757-2769)
Biegły sądowy z zakresu: kopalnie odkrywkowe, żwirownie, górnictwo wydobywcze, w osobie K. S. sporządził opinię, w której ustalił wartość rynkową niesprzedanej kopaliny znajdującej się na nieruchomości powoda w kopalni (...), w ilości wskazanej w opinii biegłego J. M. na k. 2978 (za okres od 2018 r. –do 10 stycznia 2022 r.).i k. 3129 akt sprawy (za okres od 11 stycznia 2022 r. do 23 sierpnia 2023 r. )
Biegły K. S. zwrócił uwagę, że koncesja z dnia 04 stycznia 2016 r. na wydobywanie kopaliny metodą odkrywkową ze złoża piasku G., jest o zasobach przemysłowych do wydobycia 650,394 ton, gdzie wskaźnik wykorzystania zasobów w złożu (...), czyli tzw. punkt piaskowy wynosi 0,856. Oznacza to, że w złożu dominuje piasek frakcji 0/2 mm o udziale > 85 %. Pozostałe 15 % to drobna frakcja 2/31,5 mm.
Inwestor w postępowaniu o koncesję ubiegał się wyłącznie na wydobywanie kopaliny i zgodnie z koncesją kopalina nie będzie podlegała przeróbce na miejscu wydobycia. Oznacza to, że surowcem handlowym była wyłącznie pospółka wydobyta ze ściany złoża, ewentualnie przesiana na mobilnym przesiewaczu do frakcji 0/31,5 mm. Taka frakcja była sprzedawana głównie do prac ziemnych drogowych na budowy w okolice O. (vide: zamówienie I.). Frakcja ta nie ma zastosowania do produkcji betonów wyższych marek (oprócz tzw. suchego betonu), kostki oraz innej prefabrykacji betonowej.
Biegły wyjaśnił, że głównym produktem sprzedaży była pospółka, ponieważ frakcji >31,5 mm było tylko 0,4 %. Do chwili zaprzestania sprzedaży pozyskano 82,516 ton pospółki, pozostało 567.894 ton. Zatem w złożu frakcji 0/2 mm do wydobycia jest 457.15 ton, pozostała ilość to 110.739 ton to frakcja głównie 2/31,5 mm, frakcja >31,5 mm praktycznie nie występuje.
Ponadto biegły zwrócił uwagę, że z planu ruchu zakładu górniczego wynika, że złoże G. jest piaskowe, gdzie frakcja piaskowa 0/2 mm stanowi 80,5 %, a z pyłami <0,075 mm – 82,4 %, pozostałe 17,6 % to frakcja 2/31,5 mm i powyżej, gdzie frakcji > 31,5 mm jest tylko 0,4 %.
Określone w tab. 6 (k. 2978 akt sprawy) wydobycie roczne to 75.000 ton (lata 2018-2021) oraz możliwe 1.411,20 ton w roku 2022, co daje sumarycznie 300.000 ton + 1.411,2ton = 301.411,2 ton. Odnosząc 301.411,2 ton możliwego do wydobycia kruszywa/piasku ze złoża (...), to 248.362,8 ton będzie frakcji 0/2mm (82,4%), natomiast frakcji 2/31,5mm (17,6%) – 53.048,37 ton. Biegły do wyceny przyjął ceny piasku/pospółki/kruszywa podane w aktach sprawy, które odnoszą się do piasku/pospółki frakcji 0/31,5mm produkowanej na sucho bez użycia wody, co oznacza, że ceny sprzedaży loco kopalnia w takich sytuacjach są zawsze niższe. Biegły podał, iż do produkcji betonu towarowego, kostki, prefabrykacji przeważnie stosowany jest piasek frakcji 0/2mm i kruszywa frakcji 2/8, 8/16 i 2/16 mm po płukaniu wodą w procesie technologicznym, aby usunąć wszelkie zanieczyszczenia gliny oraz inne organiczne. Natomiast frakcja 0/31,5 mm możliwa do produkcji na złożu (...) nadawała się (wg oceny biegłego) tylko do produkcji tzw. betonów suchych na podbudówki do dróg oraz do nasypów i innych prac budowlanych, gdzie nie jest wymaga wysoka jakość stosowanego surowca.
Biegły przygotował dwie wyceny. W pierwszej do oceny wartości piasku/pospółki przyjęto ceny podane w opinii biegłego J. M. z dnia 10.06.2022 r. (k. 2802) za lata 2018-2022 (k. 2828-2832), 15,67 zł (2018) ± 12,47 zł (2019) ± 16,70 zł (2020) + 11,43 zł (2021) + 16,02 zł (2022) = 71,66zł/5 1at = 14,33zł/tona na kopalni (średnia).
Wartość niesprzedanego kruszywa znajdującego się na nieruchomości powoda w kopalni (...) za lata 2018-2022, w wariancie 1 (dotyczący ilości piasku/pospółki w latach 2018-2022, tab.6 - k. 2978) wyniosła 4.319.222,50 zł (301.411,20 ton x 14,33 zł).
Wartość niesprzedanego kruszywa znajdującego się na nieruchomości powoda w kopalni (...) za lata 2018-2022, w wariancie 2 (dotyczący rozbicia frakcji 0/31,5 mm na piasek frakcji 0/2 mm oraz frakcję 2/31.5 mm po odsianiu na sucho) wyniosła 4.756.461,40 zł [(248.362,80 ton x 7,00 zł = 1.738.539,60 zł) + (53.048,37 ton x 56,89 zł = 3.017.921,80 zł)].
Przy czym biegły wskazał, iż średnią cenę piasku frakcji 0/2mm (lata 2018 -2022) ocenił z akt sprawy i tak: w roku 2016 cena piasku/pospółki wynosiła 3,50 zł/t (k. 31), w 2017 cena piasku wg danych (k. 2805, tab. 1) wynosiła 5/tona loco kopalnia, natomiast w latach 2018-2022 podane ceny piasku są takie same, jak dla pospółki pokazane w tabelach zał. 1 (k. 2828-2832). Biegły uznał, że takie ceny dla piasku frakcji 0/2mm nie były możliwe w tym okresie i ocenia je średnio na poziomie 7,0 zł/tona i taką wartość ujął w wycenie. Jako dowód prawidłowości wyceny wartości piasku 0/2mm w ww. latach biegły załączył ofertę cenową z (...) R. z dnia 31 lipca 2024 r. ( Załącznik 6), Kopalni (...) k. Ż., gdzie obecna cena piasku wynosi 9,76zł/tona loco kopalnia. Odległość Kopalnia (...) od Kopalni (...) ok. 31 km. Biegły podał, że jest to cena piasku płukanego i pozbawionego zanieczyszczeń typu glina i innych organicznych. Średnią cenę kruszywa (lata 2018 -2022) przyjęto z załącznika 7 (k. 2839). Kruszywo frakcji 2/31,5 mm - 44,15zł + 45,94 + 48,95 + 52,83 + 92,58 = 284,45zł/5 = 56,89 zł/tona na kopalni. Biegły odniósł je frakcji kruszynowej 2/31,5mm możliwej do uzyskania na kopalni (...), po odsianiu na sucho frakcji 0/2mm.
Biegły dokonał także wyceny (wycena 2) ilości kruszywa podanego w T.. 9 (k. 3129) na podstawie opinii Biegłego J. M. z dnia 26.11.2023r (k. 3114) za lata od 11 stycznia 2022 r. do 31 grudnia 2022 r. oraz od 1 stycznia 2023 r. do 23 sierpnia 2023 r. Do wyceny zastosowano identyczne ceny kruszyw, jak dla wyceny 1.
W wariancie 1 tej wyceny przyjęto, że w 100% zastosowanym kruszywem w obu okresach czasowych jest pospółka o frakcji 0/31,5mm. Wartość niesprzedanego kruszywa znajdującego się na nieruchomości powoda w kopalni (...) za okres 11.01.2022 r. – 31.12.2022 r. wyniosła 1.054.526,20 zł (73.588,71 ton x 14,33 zł). Wartość niesprzedanego kruszywa znajdującego się na nieruchomości powoda w kopalni (...) za okres 1.01.2023 r. – 23.08.2023 r. wyniosła 691.962,30 zł (48.287,67 ton x 14,33 zł) – łącznie za oba okresy 1.746.488,50 zł.
W wariancie 2 do kalkulacji w okresie 11.01.2022 r. - 31.12.2022 r. przyjęto, że zgodnie z Tab. 9 (k.3129) piasek 0/2mm to 58.870,97 ton, natomiast kruszywo to 14.717,74 ton. Dane wynikają z przeliczeń wartości w tab. 9 w odniesieniu do frakcji 0/2mm oraz 2/31,5mm. Do kalkulacji w okresie 1.01.2023 r. -23.08.2023 r. przyjęto, że zgodnie z tab. 9 (k. 3129) piasek 0/2mm to 38.630,14 ton, natomiast kruszywo to 9.657,53ton. Dane wynikają z przeliczeń wartości w tab. 9 w odniesieniu do frakcji 0/2mm oraz 2/31,5mm. Wartość niesprzedanego kruszywa znajdującego się na nieruchomości powoda w kopalni (...) w wariancie 2, za okres 1.01.2023 r. – 23.08.2023 r. wyniosła 1.249.389,00 zł [(58.870,97 ton x 7,00 zł) + (14.7170,74 ton x 56,89 zł)] – łącznie za oba okresy 2.069.216,90 zł.
Biegły K. S. w ustnej opinii podkreślił, że złoże (...) to złoże piaskowe. Głównym produktem który nadawał się ze złoża był piasek, pozostałe to frakcja od 2 mm - 31 mm. Zgodnie z dokumentacją frakcji powyżej 31 mm było 0,4 %. Zatem nie mogło być produkowane kruszywo łamane, bo takie kruszywo produkuje się z frakcji powyżej 31 mm, z dużych kamieni. Powyżej 31 mm nie było żadnych dużych kamieni, tak wynika z dok. geologicznej. Wycena biegłego odnosiła się do produktów które powód mógł sprzedać, czyli do frakcji 02- jako piasek oraz mieszanki 31,5 jako frakcji maksymalnej jaka można było osiągnąć . Według oceny biegłego było złoże frakcji 0,16 mm. Nie trzeba było tej frakcji przesiewać, można było od razu sprzedawać. Dominującą frakcją w złożu była frakcja 0,2 mm.
Piasek o frakcji 0,16 mm można wykorzystywać do suchego betonu. Materiał w G. nadawał się do produkcji betonów suchych, nie nadawał się do produkcji betonów wysokich marek tj. fundamenty, prefabrykacja.
Biegły przyznał, że konkurencyjność sprzedaży jest mniejsza przy ograniczeniu wywozowym do 15 t. W związku z ograniczeniem tonażu sprzedaż kruszywa była ograniczona, ale nie wykluczona. Wskazał, że nigdy 100 % urobku piasku nie zostanie sprzedana. Duża kopalnia sprzedać może niewielką część, chyba że są duże inwestycje drogowe, bowiem piasku nie wozi się na duże odległości.
(dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu: kopalnie odkrywkowe, żwirownie, górnictwo wydobywcze - K. S. k. 3303-3318 wraz z opinią uzupełniającą k. 3353-3353v)
Dla ustalenia wysokości możliwego do uzyskania dochodu netto z działalności gospodarczej powoda, polegającej na wydobyciu i sprzedaży kruszywa/piasku z kopalni (...) zasięgnięto opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomiki przedsiębiorstw (...), który sporządził opinię w tym przedmiocie uwzględniające zakres czasowy od 1.01.2018 r. do 03.01.2024 r., przyjmując, że powód we wskazanym okresie eksploatowałby złoże zgodnie z kartą informacyjną przedsięwzięcia. Ponadto biegły uwzględnił opinię biegłego K. S. w zakresie możliwej do wydobycia kopaliny.
Z karty informacyjnej przedsięwzięcia wynikało, że zakładane roczne wydobycie kształtować się mogło na poziomie około 70 000 - 80 000 ton kopaliny. Zaplanowano, że zakład górniczy pracować będzie 6 dni w tygodniu, od poniedziałku do soboty, w godzinach 8.00 do 18.00. Przyjęto, że zakładana liczba pojazdów wynosić będzie maksymalnie 25 sztuk na dobę.
Przyjmując ww. założenia ustalono, że miesięczne wydobycie mogło kształtować się na poziomie 6 250 ton (roczne zużycie przyjęte w „Karcie...” 70 000 — 80 000 ton; średnio 75 000 / 12 miesięcy = 6 250 ton). Następnie na bazie powyższego określono wartość rocznego przychodu możliwego do uzyskania we wskazanym powyżej okresie.
Dla obliczenia dochodu netto przyjęto dwa warianty, w pierwszym przyjmując, że wydobyta kopalina sprzedawana była w całości innym podmiotom gospodarczym lub osobom fizycznym, zaś w drugim wariancie przyjęto, ze wydobyta kopalina w znaczącej części wykorzystywana była do produkcji betonów w ilości odpowiadającej zdolnościom produkcyjnym, które posiadał powód w 2018 r., a w pozostałej części bez przetworzenia. Ponadto Sąd uwzględnił, że przetwarzanie kopaliny nastąpiło przy wykorzystywaniu własnego sprzętu.
W wariancie, który zakładał, że wydobyte kruszywo w całości sprzedawane jest na rynku podmiotom gospodarczym lub osobom fizycznym, biegły wyliczył, że dochód netto za okres:
- 2018 r. wyniósł 5.079,01 zł,
- 2019 r. wyniósł 78.500,34 zł,
- 2020 r. wyniósł 183.150,89 zł,
- 2021 r. wyniósł 165.915,55 zł,
- 2022 r. wyniósł 361.590,04 zł,
- 2023 r. wyniósł 299.779,13 zł,
- 2024 r. wyniósł -5.114,64 zł
(łącznie 1.088.900,33 zł)
Wartość przychodów ze sprzedaży piasku w okresie 2018 r. – 3.01.2024 r. określono na łączną kwotę 2.970.895,95 zł. Z kolei wartość przychodów ze sprzedaży kopaliny – frakcji 02/31,5 mm w analizowanym okresie wyniosłaby 1.551.165,00 zł.
Powyższe wyliczenia wskazują, że łączna wartość przychodów ze sprzedaży kopalin w okresie 2018 r. – 3.01.2024 r. mogła wynieść 4.522.060,95 zł (vide; k. 3369) .
Poszczególnym rodzajom przychodów towarzyszyły koszty ich uzyskania. Dla ustalenia wartości kopalin pozostałych w złożu we wskazanym okresie, należało powyżej wskazaną łączną wartość przychodów ze sprzedaży kopalin w okresie 2018 r. – 3.01.2024 r. pomniejszyć o koszty wydobycia, na które składały się:
opłata roczna za grunt przeznaczony na prowadzenie działalności gospodarczej;
koszty załadunku wydobytego kruszywa;
koszty przeniesienia kruszywa;
koszty pracy pracowników kopalni;
koszty ubezpieczeń społecznych spoczywających po stronie pracodawcy;
koszty związane z wydobyciem kopalin - są to koszty ponoszone z tytułu opłat za wydobycie kopalin płacone na rzecz Urzędu Gminy (60% stawki) oraz NFOŚiGW (40% stawki).
Opłata roczna za grunt przeznaczony na prowadzenie działalności gospodarczej, czyli koszt, który został poniesiony przez firmę z tytułu użytkowania 17 780 m 2 ustalono w następujących wysokościach: w roku 2018 – 15.910,00 zł, w roku 2019 – 15.913,00 zł, w roku 2020 – 16.987,00 zł, w roku 2021 – 17.698,00 zł, w roku 2022 – 18.414,00 zł, w roku 2023 – 20.747,00 zł, w roku 2024 za okres, który obejmował 3 dni – proporcjonalnie 170,52 zł. Jako łączną wysokość opłaty we wskazanym powyżej okresie przyjęto 105.839,52 zł.
Koszty załadunku wydobytej kopaliny ustalono w oparciu o dane przekazane przez właściciela, z których wynika, że załadunek odbywał się z wykorzystaniem ładowarki Liebherr 576, która zużywała 14 litrów paliwa na godzinę pracy; przyjęto zgodnie z wcześniejszymi założeniami, że kopalnia pracowała 10 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu; cenę paliwa ustalono w oparciu o średnie ceny roczne oleju napędowego notowane na rynku, co pozwoliło na ustalenie, że w roku 2018 poniesiono nakład w kwocie 175.156,80 zł (52 x 6 x 10 x 14 x 4,01), w roku 2019 – 179.961,60 zł (52 x 6 x 10 x 14 x 4,12), w roku 2020 – 158.121,60 zł (52 x 6 x 10 x 14 x 3,62), w roku 2021 – 192.192,00 zł (52 x 6 x 10 x 14 x 4,40), w roku 2022 – 204.422,40 zł (52 x 6 x 10 x 14 x 4,68), w roku 2023 – 233.688,00 zł (52 x 6 x 10 x 14 x 5,35), a w roku 2024 – 2.196,60 zł (3 dni x10 godzin x 14 x 5,23). Jako łączne koszty załadunku we wskazanym powyżej okresie przyjęto 1.145.739,00 zł.
Koszty przeniesienia kopaliny oszacowano w oparciu o założenie, że uczestniczył w tym procesie przesiewacz Powerscreen zużywający około 10 litrów paliwa na godzinę pracy, wobec czego ustalono koszty w roku 2018 – 125.112,00 zł (52 x 6 x 10 x 10 x 4,01), w roku 2019 (52 x 6 x 10 x 10 x 4,12), w roku 2020 – 112.944,00 zł (52 x 6 x 10 x 10 x 3,62), w roku 2021 – 137.280,00 zł (52 x 6 x 10 x 10 x 4,40), w roku 2022 – 146.016,00 zł (52 x 6 x 10 x 10 x 4,68), w roku 2023 – 166.920,00 zł (52 x 6 x 10 x 10 x 5,35), a w roku 2024 – 1.569,00 zł (3dni x 10 godzin x 10 litrów ON x 5,23 – cena ON). Jako łączne koszty przeniesienia we wskazanym powyżej okresie wynosiły przyjęto 818.385,00 zł.
Koszty pracy 2 pracowników kopalni ustalono na poziomie wynagrodzenia minimalnego godzinowego zwiększonego o 20 % (wynagrodzenie minimalne w 2018 roku – 13,70 zł, w 2019 roku – 14,70 zł, w 2020 roku – 17,00 zł, w 2021 roku – 18,30 zł, w 2022 roku – 19,70 zł, w 2023 roku – 23,15 zł, a w 2024 roku – 27,70 zł), w związku z czym ustalono, że koszty pracowników wyniosły: w roku 2018 – 102.585,60 zł (52 x 6 x 10 x 16,44 x 2), w roku 2019 – 110.073,60 zł (52 x 6 x 10 x 17,64 x 2), w roku 2020 – 127.296,00 zł (52 x 6 x 10 x 20,40 x 2), w roku 2021 – 137.030,40 zł (52 x 6 x 10 x 21,96 x 2), w roku 2022 – 147.513,60 zł (52 x 6 x 10 x 23,64 x 2), w roku 2023 – 173.347,20 zł (52 x 6 x 10 x 27,78 x 2), a w roku 2024 – 1.994,40 zł (3 dni x 10 godzin x 33,24 zł – stawka godzinowa x 2 osoby). Jako łączne koszty wynagrodzenia we wskazanym powyżej okresie przyjęto 799.840, 80 zł.
Koszty ubezpieczeń społecznych pracodawcy ustalono jako wartość 17,93% kosztów wynagrodzeń (ubezpieczenie emerytalne – 9,76%, ubezpieczenie rentowe – 6,5%, ubezpieczenie wypadkowe – 1,67%). Jako łączny koszt ubezpieczeń społecznych we wskazanym powyżej okresie przyjęto 143.411,46 zł.
Koszty związane z wydobyciem kopalin, czyli koszty ponoszone z tytułu opłat za wydobycie kopalin płacone na rzecz Urzędu Gminy (60 % stawki) oraz NFOŚiGW (40 % stawki), które przy uwzględnieniu zmiennej stawki rocznej przyjęto w wysokości: w roku 2018 – 45.000,00 zł (75.000 x 0,60 zł), w roku 2019 – 46.500,00 zł (75.000 x 0,62 zł), w roku 2020 – 48.000,00 zł (75.000 x 0,64 zł), w roku 2021 – 49.500,00 zł (75.0000 x 0,66 zł), w roku 2022 – 51.750,00 zł (75.000 x 0,69 zł), w roku 2023 – 54.000,00 zł (75.000 x 0,72 zł), a w roku 2024 – 450,00 zł (625 t x 0,72 zł). Jako łączną wysokość kosztów związanych z wydobyciem we wskazanym powyżej okresie przyjęto 295.200 zł.
Suma powyższych kosztów dotyczących całego okresu 2018 r. – 3.01.2024 r. wyniosła łącznie 3.308.415,78 zł.
Przyjęte założenia dotyczące przychodów i kosztów pozwalały na stwierdzenie, że łączna wartość rynkowa kopalin, które mógłby uzyskiwać powód z tytułu działalności gospodarczej polegającej na wydobyciu i sprzedaży kruszywa z kopalni (...) w okresie od początku 2018 r. do 3 stycznia 2024 r. mogła wynieść w analizowanym wariancie 4.522.060,95 zł. Natomiast koszty, które należałoby ponieść, niezbędne do uzyskania takiego przychodu wyniosłyby 3.308.415,78 zł. W związku z powyższym wartość niesprzedanego złoża (którego powód nie wydobył z uwagi na brak możliwości korzystania z odpowiedniej drogi) kształtowałaby się w wysokości 1.213.645,17 zł.
Biegły dokonał wyliczeń dochodu netto w wariancie zakładającym wykorzystywanie kopaliny do produkcji tzw. betonów suchych z uwzględnieniem infrastruktury (węzła betoniarskiego) będącej w dyspozycji powoda. Takie zasoby powód posiadał już w 2017 roku i miał możliwość wykorzystania pozyskanego surowca do produkcji różnego rodzaju betonów.
Na podstawie uzyskanych informacji biegły przyjął, że zdolności produkcyjne węzła betoniarskiego posiadanego przez powoda kształtowały się na poziomie co najmniej 25.000 m 3 rocznie, zatem przyjęto założenie, że węzeł, z wykorzystaniem pozyskiwanej kopaliny, produkowałby taką ilość betonu suchego, tj. 25.000 m 3.
Do wyliczeń przyjęto, że skład mieszanki (ustalenia w oparciu o Projekt mieszanki NR (...) - zał. 2) będzie następujący:
• kruszywo naturalne - udział 96,9%, tj. 1 829,3 kg/m3;
• cement - udział 3,1 %, tj. 56,7 kg/m3;
• woda - udział 9,8%, tj. 184,8 l/m3.
W związku z powyższym na wyprodukowanie 25.000 m 3 betonu niezbędne byłoby 45 732,50 ton kopaliny oraz 1 417,5 ton cementu.
Biegły ustalił, iż łączna ilość wydobytej kopaliny mogła się kształtować na poziomie 75.000 ton rocznie w okresie 2018-2023 oraz proporcjonalnie dla 3 dni w 2024 r. – 606,25 t.
Poczynione ustalenia pozwoliły na określenie poziomu przychodów możliwych do uzyskania w analizowanym okresie z tytułu sprzedaży betonu oraz pozostałych ilości nieprzetworzonej kopaliny (piasek i pozostałe frakcje - pospółka), które dla okresu 2018-2023 wynosiły rocznie:
- beton suchy – 25.000 m 3,
- piasek 0/2 mm na sprzedaż – 24.116,42 t,
- pospółka na sprzedaż – 5.151,08 t.
Natomiast przychody dla 2024 r. zostały przez biegłego obliczone proporcjonalnie dla okresu 3 dni – beton suchy 202,08 m 3, piasek 0/2 mm na sprzedaż – 194,94 t, pospółka na sprzedaż – 41,64 t.
Przy uwzględnieniu jednostkowych cen sprzedaży poszczególnych asortymentów biegły określił poziom możliwych do uzyskania przychodów ze sprzedaży uwzględniając przychody ze sprzedaży betonu suchego, piasku 0/2 mm, pospółki oraz sprzedaży usług transportowych, jako kształtujący się na poziomie 3.456.562,80 zł dla 2018 roku oraz 3.827.669,80 zł dla 2019 roku (tabela 18 – k. 3391). Ponadto biegły wyliczył przychód ze sprzedaży za okres 2020 – 2024 r.
Poszczególnym rodzajom przychodów towarzyszyły koszty ich uzyskania. Ustalono je w odniesieniu do wartości sprzedaży przyjmując następujące ustalenia i założenia dotyczące poszczególnych ich składników:
- koszty wydobycia kopaliny -
- koszty zakupu cementu do produkcji betonu,
- koszty zakupu wody,
- koszty transportu betonu (zużycie ON),
- koszty pracy kierowców,
- koszty ubezpieczenia OC pojazdów,
- koszty pracowników węzła betoniarskiego,
- koszty ubezpieczeń społecznych pokrywane przez pracodawcę,
- koszty podatków obciążających węzeł betoniarski,
- koszty amortyzacji,
- podatek od środków transportowych,
- koszty ogólne funkcjonowania firmy,
- podatek dochodowy,
Biegły określił łączne koszty dla roku 2018 r. na kwotę 2.738.242,84 zł oraz 2.831.460,32 zł dla roku 2019. Wobec czego pomniejszając przychód za rok 2018 (3.456.562,80 zł) oraz rok 2019 (3.827.669,80 zł) o wyżej wskazane koszty możliwy do uzyskania zysk brutto wyniósł 718.319,96 zł dla 2018 roku oraz 996.209,48 zł dla 2019 roku. Po uwzględnieniu podatku dochodowego w wymiarze 19% dochód netto wynikający z eksploatacji złoża (...) i produkcji z części wydobytej kopaliny betonów osiągnąłby wartość 581.839,17 zł dla roku 2018 oraz 806.929,68 zł dla roku 2019, Ponadto biegły wyliczył dochód ze sprzedaży za okres 2020 – 2024 r. (vide:k. 3397).
(dowód: opinia uzupełniająca biegłego sądowego J. M. k. 3387-3397, opinia uzupełniająca -k. 3463-3470 )
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo w niniejszej sprawie zasługiwało na częściowe uwzględnienie. Swoje rozstrzygnięcie Sąd oparł na dokumentach znajdujących się w aktach sprawy, których wiarygodność nie została skutecznie podważona przez żadną ze stron. Ponadto Sąd uwzględnił zeznania świadków i stron w takim zakresie w jakim znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym.
Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych D. F., K. S.. W ocenie Sądu biegli w sposób przekonywujący uzasadnili wnioski zawarte w opinii. Ponadto Sąd uwzględnił opinię uzupełaniającą opinię biegłego J. M., w której biegły dokonał wyliczeń w zakresie utraconych dochodów, opierając się na ustaleniach biegłego K. S. odnośnie charakterystyki jakości kopaliny w złożu G..
Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominięto wnioski stron, które nie zostały uwzględnione przez sąd. Sąd uznał, że wnioskowane dowody jawią się jako nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy, bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, przesłuchania stron oraz opinii biegłych w pełni pozwalają na rozstrzygnięcie sprawy.
Wyrokiem występnym z dnia 7 stycznia 2019 r. Sąd Rejonowy w O. w sprawie o sygn. akt (...) na podstawie art. 417 k.c. uznał roszczenie zgłoszone przez powoda za usprawiedliwione co do zasady. Sąd Rejonowy nie ustalał wysokości szkody, nie dokonywał także oceny twierdzeń powoda co do wysokości szkody ale ograniczył się do ustalenia, czy można przesądzić, aby powód poniósł jakąkolwiek szkodę na podstawie faktów, które przedstawił do oceny Sądu. Wyrokiem Sądu Okręgowego w (...) z dnia 27 maja 2019 r., sygn. akt (...), oddalono apelację.
Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 27 maja 2019 r. działania pozwanego noszą cechy bezprawności w postaci niezgodnego z prawem zaniechania przy wykonywaniu nałożonych na niego obowiązków. Sąd odwoławczy podkreślił, że gdyby pozwany począwszy od 2009 roku wykonywał w sposób prawidłowy zarząd drogą, do szkody by nie doszło. Powiat nie sporządzał projektów planów rozwoju sieci drogowej. Skoro tych planów nie sporządzał, to nie przesyłał ich także organom Gminy właściwym do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Ponadto nie przeprowadzał do 2 czerwca 2016 roku okresowych kontroli stanu dróg w sposób właściwy, zgodnie z przepisami art. 62 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy prawo budowlane. Naruszył obowiązki właściwego utrzymania nawierzchni drogi oraz innych urządzeń związanych z drogą. Z protokołu przeglądu drogi, sporządzonego w dniu 2 czerwca 2016 roku wynikało, że droga nr (...) znajdowała się w stanie niezadowalającym. Sąd podkreślił, że taki stan drogi stwierdzono po jej częściowym remoncie przeprowadzonym na zlecenie Powiatu w kwietniu – maju 2016 roku. Z możliwością podjęcia działalności górniczej na działce powoda pozwany mógł i powinien liczyć się już od 2009 roku, już wtedy przy sporządzaniu studium wskazano, że podjęcie takiej działalności będzie miało szkodliwy wpływ na drogi, zaś droga nr (...) jest jedyną drogą dojazdową do działki powoda. Pozwany jednak nie podjął żadnych czynności, ani zmierzających do zbadania nośności drogi i rozważenia wprowadzenia ograniczenia tonażowego, ani w kierunku zaplanowania remontu drogi. Nie zgłosił także w ramach opiniowania studium żadnych uwag. Pozwany wiedział o wydaniu powodowi koncesji na nieograniczone wydobycie kruszywa, ponieważ odpis tej koncesji został mu doręczony. Pomimo to nadal nie podjął żadnych czynności zmierzających do naprawy drogi, nie podjął także rozmów z powodem, nie przedstawił mu ograniczeń związanych z możliwością wywozu kruszywa. Gdyby w 2009 roku uzgadniając studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania zgłosił zastrzeżenia i ograniczenia w zakresie korzystania z drogi, zbadał jej nośność i wprowadził do czasu jej remontu ograniczenie tonażowe, to wówczas ograniczenia te byłyby brane pod uwagę przy wydawaniu powodowi koncesji, a przede wszystkim powód miałby możliwość oszacowania ryzyka i opłacalności podjęcia działalności wydobywczej.
Wskazać w tym miejscu również należy, że zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Powyższe stanowi o prawomocności materialnej w sensie pozytywnym, która, zgodnie z poglądem doktryny, zabezpiecza poszanowanie dla rozstrzygnięcia sądu ustalającego i regulującego stosunek prawny stanowiący przedmiot rozstrzygnięcia.
Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 365 § 1 k.p.c. w odniesieniu do sądów oznacza, że podmioty te muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak to orzeczono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu sąd jest związany prawomocnym orzeczeniem, rozumianym jako określona wypowiedź sądu rozpoznającego poprzednią sprawę, będącą syntezą ustaleń faktycznych i prawnych (wyrok Sądu Apelacyjnego wP. z 2005.05.19 - (...)).
W przedmiotowej sprawie prawomocnym wyrokiem została przesądzona odpowiedzialność pozwanego za szkodę poniesioną przez powoda.
Na skutek rozszerzenia powództwa pismem z dnia 7 sierpnia 2019 r. do kwoty 9.882.291,60 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 23 lutego 2019 r. do dnia zapłaty oraz dalszych modyfikacji powództwa pismami z 23 sierpnia 2023 r., 28 listopada 2023 r. oraz 3 stycznia 2024 r. powód ostatecznie dochodził utraconych korzyści za okres od dnia 15 marca 2017 r. do dnia 3 stycznia 2024 r. Sprawa została przekazana do Sądu Okręgowego w (...).
Zgodnie z art. 2a ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (jedn. drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią własność właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy. Stosownie natomiast do art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym starosta zarządza ruchem na drogach powiatowych i gminnych. Skoro drogi powiatowe są własnością powiatu, to odpowiedzialność za jego bezprawne działania lub zaniechania w zakresie zarządu ruchem na drogach powiatowych ponosi powiat. W świetle art. 20 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych do zarządcy drogi należy m.in. opracowywanie projektów planów rozwoju sieci drogowej oraz bieżące informowanie o tych planach organów właściwych do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, utrzymanie części drogi, urządzeń drogi, budowli ziemnych, drogowych obiektów inżynierskich, znaków drogowych, sygnałów drogowych i urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego., przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich oraz przepraw promowych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym weryfikację cech i wskazanie usterek, które wymagają prac konserwacyjnych lub naprawczych ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego, wprowadzanie ograniczeń lub zamykanie dróg i drogowych obiektów inżynierskich dla ruchu oraz wyznaczanie objazdów drogami różnej kategorii, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób lub mienia.
Odpowiedzialność pozwanego za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej określona jest w art. 417 k.c. Niewątpliwie działania pozwanego miały charakter władczy, gdyż powód nie miał możliwości uniknięcia skutków tych zaniedbań. Podstawową zaś przesłanką odpowiedzialności pozwanego było bezprawne zaniechanie powodujące szkodę.
Niewątpliwie na skutek zaniechań zarządcy drogi w postaci braku należytej kontroli nad stanem drogi, braku dokonywania stosownych remontów, których konieczność stwierdzał sam zarządca, a także braku planu realizacji ustalonych przez zarządcę zaleceń doszło do szkody u powoda w postaci utraconych korzyści związanych z brakiem możliwości wywozu kopalin. Zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zdarzeniem a szkodą - bowiem gdyby droga znajdowała się we właściwym, wymaganym przepisami prawa stanie, do szkody by nie doszło.
W ocenie Sądu pozwany winien zapewnić powodowi możliwość wywozu kopalin w takiej ilości, jaką wymieniony zadeklarował w złożonej karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Starając się o koncesję, powód w karcie informacyjnej przedsięwzięcia wskazał, że przy rocznym wydobyciu około 70.000-80.000 ton kopaliny, powód przewidywał wyeksploatowanie złoża w ciągu około 10 lat przy założeniu 25 sztuk pojazdów na dobę jako maksymalnej ilości kursów załadowanych samochodów ciężarowych, jakie mogą w ciągu doby wyjechać z kopalni. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w O. opinią z dnia 17 lipca 2015 r. wyraził stanowisko, że dla przedsięwzięcia nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W opinii wskazano, że przy przyjętym sposobie eksploatacji, przedmiotowa inwestycja nie będzie stanowić zagrożenia środowiska wodno- gruntowego. Tym samym ilość 70.000 – 80.000 ton kopalin rocznie była maksymalnie dopuszczalną ilością, którą powód mógł wydobyć. Pozwany o planowanym sposobie eksploatacji kopalni dowiedział się w dniu 03 kwietnia 2015 r. i nie złożył żadnego sprzeciwu.
Powód wskazywał, że wywoził w 2017 r. (przed postawieniem znaku ograniczenia tonażu) 200 ciężarówek kopalin dziennie. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że powód swoim zachowaniem nie przyczynił się do zniszczenia drogi. Jak wynika z opinii D. F., konieczność wprowadzenia stałej zmiany organizacji ruchu w ciągu drogi powiatowej (...) S.-G. istniała wcześniej niż w dniu 15 marca 2017 r. niezależnie od eksploatacji złoża przez powoda. Przejazd wskazanych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia 25 pojazdów stosowanych typowo do przewozu kruszyw oceniono jako niedopuszczalne z uwagi na wyniki pomiarów nośności nawierzchni z 2018 r. (udokumentowany stan uszkodzeń z lat poprzedzających pozwala na ocenę, że taka nośność odnosiła się już do stanu drogi przed 2016 rokiem), co więcej niedopuszczalne byłoby już nawet 20-25% takiego obciążenia (ruchu).
W tych okolicznościach pozwanego obciąża brak podjęcia działania w zakresie wyrażenia sprzeciwu wobec udzielenia powodowi koncesji lub podjęcia działań w celu naprawy drogi. Niewątpliwie pozwany zaniedbał swoje obowiązki w zakresie zarządu drogą nr (...) oraz utrzymania prawidłowego stanu nawierzchni. Zaniedbanie to pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą powoda, bowiem z uwagi na brak koniecznych remontów skutkowało wprowadzeniem ograniczeń tonażowych, które bezpośrednio ograniczały możliwości wywozu kopalin a więc de facto prowadzenia przez powoda działalności w kopalni (...), spowodowały po stronie powoda szkodę w postaci utraconych korzyści rozumianych jako korzyści, które mógł osiągnąć prowadząc wydobycie. Zresztą jak wynika z opinii biegłego D. F. droga nie nadawała się do użytku przez samochody ciężarowe. Sama bowiem szerokość jezdni wynosząca ok. 4 m stanowi zagrożenie bezpieczeństwa ruchu, szczególnie zaś przy okazji występowania ruchu pojazdów ciężarowych o znacznych rozmiarach.
Konieczność wprowadzenia stałej zmiany organizacji ruchu w ciągu drogi powiatowej (...) S.-G. istniała wcześniej niż w dniu 15 marca 2017 r. niezależnie od eksploatacji złoża przez powoda.
Ocena, czy zachodzi normalny związek przyczynowy między działaniem lub zaniechaniem zobowiązanego a powstałym skutkiem w postaci szkody powinna być oparta na całokształcie okoliczności sprawy i wynikać z zasad doświadczenia życiowego, wiedzy naukowej - a w razie potrzeby - także wiedzy specjalnej (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 1956 r., 3 (...), OSN 1957, nr 1, poz. 24, z dnia 18 kwietnia 2002 r., (...), OSNC 2003, nr 4, poz. 58, z dnia 6 lutego 2004 r., (...), z dnia 6 lipca 2011 r., I (...), i z dnia 17 listopada 2016 r., (...); uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2003 r., (...), OSNC 2004, nr 1, poz. 4).
Związek przyczynowy jest kategorią obiektywną i należy go pojmować jako obiektywne powiązanie ze sobą zjawiska nazwanego »przyczyną« ze zjawiskiem określonym jako »skutek«. Ustawodawca, wprowadzając w art. 361 § 1 k.c. dla potrzeb odpowiedzialności cywilnej ograniczenie odpowiedzialności tylko za normalne (typowe, występujące zazwyczaj) następstwa działania lub zaniechania, z których szkoda wynikła, nie wprowadza pojęcia związku przyczynowego w rozumieniu prawnym, odmiennego od istniejącego w rzeczywistości. […] W pierwszej kolejności należy przy pomocy testu conditio sine qua non zbadać, czy pomiędzy określonymi elementami sytuacji faktycznej w ogóle zachodzi jakakolwiek obiektywna zależność, a zatem, czy badany skutek stanowi obiektywne następstwo zdarzenia, które wskazano jako jego przyczynę. Jeśli odpowiedź jest negatywna, a zatem badany skutek nastąpiłby również mimo nieobecności tej »przyczyny«, to wówczas należy przyjąć, że nie występuje żaden obiektywny związek przyczynowy i nie ma potrzeby dalszego badania, czy występuje związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 kc” (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 15 lutego 2008 roku, (...)).
W niniejszej sprawie powód dochodzi szkody w postaci lucrum cessans. Hipotetyczność szkody w postaci utraconych korzyści przemawia za koniecznością szczególnie wnikliwego badania istnienia w takich sprawach związku kauzalnego. Tego typu szkoda powinna być wykazana z wysokim stopniem prawdopodobieństwa, które uzasadnia przyjęcie w świetle doświadczenia życiowego, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła jako typowe następstwo zdarzeń w zaistniałym układzie stosunków i warunków oraz zwyczajnym biegu rzeczy. W przypadku szkody w postaci utraconych korzyści hipoteza utraty korzyści graniczy z pewnością. Należy wykazać prawdopodobieństwo osiągnięcia przez poszkodowanego korzyści majątkowej na tyle duże, że „rozsądnie rzecz oceniając, można stwierdzić, iż poszkodowany na pewno uzyskałby korzyść, gdyby nie wystąpiło zdarzenie, w związku z którym ten skutek był niemożliwy.
Nie budzi wątpliwości, że odpowiedzialność za szkodę hipotetyczną wymaga wykazania z bardzo wysokim, graniczącym z pewnością prawdopodobieństwem, iż korzyści, których utrata ma zostać naprawiona, zostałyby osiągnięte, gdyby nie zdarzenie wyrządzające szkodę. Jako kryterium oceny przyjmuje się porównanie rzeczywistego przebiegu zdarzeń i hipotetycznego ich toku, odtwarzanego z wyłączeniem przyczyny szkody. Uwzględnia się przy tym zarówno przesłanki podmiotowe jak i przedmiotowe świadczące o subiektywnej i obiektywnej możliwości osiągnięcia korzyści. Wykazanie jedynie szansy ich uzyskania nie jest wystarczające. (wyrok SN z dnia 22 kwietnia 2015 r. (...))
Z przepisu art. 361 § 2 k.c. wynika, że zakres zobowiązania sprawcy do naprawienia szkody jest wyznaczony przez adekwatny związek przyczynowy, czyli odpowiada on w granicach normalnych następstw działania lub zaniechania, z których szkoda wynikła. W granicach normalnego, zwykłego przebiegu zdarzeń odpowiedzialność za szkodę może powodować nie tylko przyczyna bezpośrednio ją wywołująca, lecz także dalsza, pośrednia. Istnienie związku przyczynowego jest ściśle związane z okolicznościami faktycznymi konkretnej sprawy. Koncepcja adekwatnego związku przyczynowego przyjmuje, że następstwa normalne badanej przyczyny nie muszą stanowić jej skutków czasowo bezpośrednich, bowiem obowiązek odszkodowawczy powstaje zarówno w przypadku prostych powiązań kauzalnych, jak i bardziej złożonych, w których relacje kauzalne są wieloczłonowe (Wyrok SA w P.z 31.10.2023 r., I ACa 783/22, LEX nr (...)).
Konstrukcja odpowiedzialności za utracone korzyści w prawie polskim opiera się na tych samych zasadach, co odpowiedzialność za szkodę rzeczywistą, a więc przyznaje prawo do wynagrodzenia tych tylko korzyści, które w normalnym toku wydarzeń, niezakłóconym wystąpieniem zdarzenia wyrządzającego szkodę poszkodowany byłby otrzymał. Określenie w art. 361 § 2 k.c. tego elementu szkody w trybie przypuszczającym, jako "korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono" nie ma na celu zaznaczenia, że prawdopodobieństwo wystąpienia szkody nie musi być bliskie pewności, lecz służy wskazaniu, że korzyści mają charakter hipotetyczny i muszą pozostawać w związku z przyczyną sprawczą szkody. Konieczność wykazania, że korzyści rzeczywiście zostałyby osiągnięte wynika z objęcia odpowiedzialnością odszkodowawczą jedynie szkód stanowiących normalne następstwo zdarzenia szkodzącego. D. metoda określania szkody nakazuje więc odtworzenie hipotetycznie najbardziej prawdopodobnego modelu zdarzeń pozbawionego elementu sprawczego szkody i ustalenia jego wpływu na stan majątkowy poszkodowanego, a następnie jego porównania ze stanem powstałym w rezultacie zadziałania przyczyny, która szkodę wywołała. Poziom prawdopodobieństwa fikcyjnego przebiegu zdarzeń musi być tak wysoki, że nakazuje w świetle osiągnięć wiedzy i przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego wykluczyć możliwe alternatywne modele i uznać, że wypadki najpewniej potoczyłyby się według przyjętej hipotezy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2014 r., (...)).
Osoba twierdząca, że poniosła szkodę musi, stosownie do art. 6 k.c., wykazać, że zaistniała szkoda oraz że zaistniała szkoda pozostaje z bezprawnością działania organu w adekwatnym związku przyczynowym. W niniejszej sprawie wątpliwości Sądu nie budzi, iż przedłożone przez powoda umowy oraz zamówienia jasno wskazują, że w okresie poprzedzającym zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu kopalnia (...) prosperowała, a powód dysponował zamówieniami i dokonywał wywozu urobku z kopalni.
Niewątpliwie okoliczność, że powód po wprowadzeniu ograniczenia tonażowego zwrócił się o umożliwienie mu zgody na przejazdy pojazdami o wadze 40 ton bezsprzecznie świadczy o tym, że dysponował on zamówieniami, z których musiał się wywiązać, a z przedłożonych umów wynikają obowiązki zapłaty kar umownych w przypadku nieterminowej realizacji. Gdyby powód nie dysponował zamówieniami, to nie wnioskowałby o udzielenie takiej zgody, godząc się przy tym na obciążenie kosztownym obowiązkiem naprawiania drogi we własnym zakresie. Tym bardziej, że pozwany nie miał podstaw do obciążania powoda kosztami remontów drogi, zarówno wynikającymi z istniejącego już wcześniej złego stanu nawierzchni, jak i kosztami naprawy wynikającymi z korzystania z drogi przez powoda przy wywozie kopaliny. Zatem okoliczność, iż mimo wszystko zdecydował się na takie porozumienie, nie kwestionując właściwe zasadności obciążania go powyższym kosztami przez pozwanego, niewątpliwie wskazuje, że priorytetem było dla niego utrzymanie możliwości wywozu kopalin, co jednoznacznie wskazuje na ekonomiczną opłacalność funkcjonowania kopalni.
Jak już wskazano powyżej, zaniedbania pozwanego w zakresie utrzymania nawierzchni drogi (...) w prawidłowym stanie i brak odpowiednich prac remontowych doprowadziły do uniemożliwienia prawidłowego korzystania z drogi, zaś wprowadzone ograniczenie, także przy uwzględnieniu obciążenia powoda dodatkowymi kosztami naprawy drogi, spowodowało zaprzestaniem prowadzenia wydobycia.
Pod pojęciem utraconych korzyści należy rozumieć spodziewany, lecz nieosiągnięty zysk. Konieczne zatem było ustalenie czy dochodzona przez powoda kwota jest uzasadniona i odpowiada korzyściom rzeczywiście utraconym w związku z zaniechaniami strony pozwanej.
Powód domagał się wyłącznie utraconych korzyści, rozumiejąc pod tym pojęciem zarobek, który mógłby osiągnąć, gdyby kopalnia mogła pracować. W ocenie powoda obecnie taki zarobek jest już niemożliwy do uzyskania. Utraconą korzyścią jest zarobek, którego nie osiągnął ze sprzedaży złoża z należącej do niego kopalni oraz ze sprzedaży betonu suchego wyprodukowanego w węzie betoniarskim z wykorzystaniem kopaliny ze złoża G..
Sąd oparł się na opinii biegłego sądowego K. S. z zakresu: kopalnie odkrywkowe, żwirownie, górnictwo wydobywcze. Ponadto Sąd oparł się na uzupełniającej opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomiki przedsiębiorstw (...), który w swoich wyliczeniach uwzględnił ustalenia dokonane przez biegłego K. S.. W ocenie Sądu wskazane opinie są rzetelne, jasne, nie zawierają sprzeczności ani luk. Sporządzone zostały z uwzględnieniem wiedzy fachowej, a biegli w sposób przekonywujący uzasadnili wnioski w nich zawarte.
Biegły K. S. zwrócił uwagę, że z planu ruchu zakładu górniczego wynika, że złoże G. jest piaskowe, gdzie frakcja piaskowa 0/2 mm stanowi 80,5 %, a z pyłami <0,075 mm – 82,4 %, pozostałe 17,6 % to frakcja 2/31,5 mm i powyżej, gdzie frakcji > 31,5 mm jest tylko 0,4 %.
W opinii biegły J. M. wyliczył utracone dochody przez powoda w okresie od 1.10.2018 r. do 3.01.2024 r. Wskazać bowiem należy, że powód w 2017 r wydobył taką ilość kopaliny, którą sam deklarował w trakcie ubiegania się o koncesję. Zatem za 2017 r. nie należy mu się zwrot odszkodowania.
Dokonując wyliczeń łącznego dochodu netto możliwego do osiągnięcia z kopalni (...) Sąd oparł się na omówionej powyżej opinii biegłego sądowego J. M., uwzględniając, że w lipcu 2019 roku powód sprzedał zakład betoniarski zlokalizowany w G., do którego dostarczana była kopalina ze złoża (...) w celu produkcji betonu suchego. W tym zakresie Sąd uznał za wiarygodne zeznania powoda oraz świadka D. M. (1), że powód posiadał w G. zakład betoniarski, który miał służyć do przetwarzania kopalin.
Zatem dokonano oddzielnych obliczeń dochodu netto za okres, w którym powód miał do dyspozycji własny zakład betoniarski, czyli za rok 2018 przyjęto dochód 581.839,17 zł oraz za połowę 2019 r. 403.464,84 zł, a więc łącznie 985.304,01 zł.
Brak bowiem podstaw do uwzględnienia w kalkulacji możliwego do osiągniecia przez powoda utraconego zarobku uwzględniającego produkcję betonu suchego z okresu po sprzedaży zakładu betoniarskiego, w którym beton suchy miał być wytwarzany. Powód w lipcu 2019 r. sprzedał nieruchomość na której znajdował się zakład betoniarski, zatem nie mógł produkować betonu. Powód nie wykazał, na co przeznaczył uzyskane środki ze sprzedaży, tym samym nie można wykluczyć, że dzięki tym środków uzyskał inne korzyści.
Następnie uwzględniono wyliczenia dochodu netto z eksploatacji kopalni za okres po sprzedaży zakładu betoniarskiego, czyli od połowy 2019 roku do 3 stycznia 2024 roku, który łącznie wyniósł 1.044.571,15 zł (vide: k. 3378, tj, za połowę 2019 r. ½ z kwoty 78.500,34 zł, za 2020 r. kwota 183.150,89 zł, za 2021 r. kwota 165.915,55 zł, za 2022 r. kwota 361.590,04 zł, za 2023 r. kwota 299.779,13 zł, za 2024 r. -5.114,64 zł).
Suma powyższych kwot, a więc dochodu netto możliwego do uzyskania łącznie za okres od 2018 roku do 3 stycznia 2024 roku wyniosła 2.029.875,16 zł (985.304,01 zł + 1.044.571,15 zł).
Ustalając zakres szkody w postaci utraconych korzyści, w ocenie Sądu należało zysk możliwy do uzyskania w okresie od 2018 roku do 3 stycznia 2024 roku (2.029.875,16 zł) pomniejszyć o wartość pozostałych kopalin, które przecież nie zostały sprzedane tj, o kwotę 1.213.645,17 zł. Złoże nadal bowiem znajduje się w kopalni.
Biegły K. S. wyliczył wartość rynkową kopalin, więc aby taką cenę osiągnąć należy ponieść koszty związane z wydobyciem i sprzedażą. Dlatego też do wyliczeń wartości złoża Sąd przyjął ustalenia z opinii biegłego J. M., z których wynika, że wartość przychodów ze sprzedaży piasku w okresie 2018 r. – 3.01.2024 r. określono na łączną kwotę 2.970.895,95 zł. Z kolei wartość przychodów ze sprzedaży kopaliny – frakcji 02/31,5 mm w analizowanym okresie wyniosłaby 1.551.165,00 zł. Zatem łączna wartość przychodów ze sprzedaży kopalin w okresie 2018 r. – 3.01.2024 r. mogła wynieść 4.522.060,95 zł (vide; k. 3369) . Dla ustalenia wartości kopalin pozostałych w złożu we wskazanym okresie, należało powyżej wskazaną łączną wartość przychodów ze sprzedaży kopalin w okresie 2018 r. – 3.01.2024 r. pomniejszyć o koszty wydobycia, na które składały się:
opłata roczna za grunt przeznaczony na prowadzenie działalności gospodarczej 105.839,52 zł.
- koszty załadunku wydobytej kopaliny 1.145.739,00 zł.
koszty przeniesienia kopaliny 818.385,00 zł.
- koszty pracy pracowników kopalni 799.840, 80 zł.
koszty ubezpieczeń społecznych spoczywających po stronie pracodawcy143.411,46 zł.
koszty związane z wydobyciem kopalin - są to koszty ponoszone z tytułu opłat za wydobycie kopalin płacone na rzecz Urzędu Gminy (60% stawki) oraz NFOŚiGW (40% stawki) -łącznie 295.200 zł.
Suma powyższych kosztów dotyczących całego okresu 2018 r. – 3.01.2024 r. wyniosła łącznie 3.308.415,78 zł (vide: k. 3377).
Zatem łączna wartość rynkowa kopalin, które mógłby uzyskiwać powód z tytułu działalności gospodarczej polegającej na wydobyciu i sprzedaży kruszywa z kopalni (...) w okresie od początku 2018 r. do 3 stycznia 2024 r. wyniosła 4.522.060,95 zł. Natomiast koszty, które należałoby ponieść, niezbędne do uzyskania takiego przychodu wyniosłyby 3.308.415,78 zł. W związku z powyższym wartość niesprzedanego złoża (którego powód nie wydobył z uwagi na brak możliwości korzystania z odpowiedniej drogi) wynosi 1.213.645,17 zł .
Zatem pomniejszając zysk możliwy do uzyskania w okresie od 2018 roku do 3 stycznia 2024 roku (2.029.875,16 zł) o wartość niesprzedanych kopalin tj. o kwotę 1.213.645,17 zł, otrzymujemy kwotę 816.229,99 zł, która stanowi utracone korzyści powoda.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, na podstawie art. 417 § 1 k.c. oraz na podstawie powołanych przepisów, zasądzono na rzecz powoda kwotę 816.229,99 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 stycznia 2024 r., a więc od dnia wpływu pisma z dnia 3 stycznia 2024 r. zawierającego ostatnie rozszerzenie powództwa, do dnia zapłaty (pkt I wyroku). Wskazać należy, że w przedsądowym wezwaniach do zapłaty powód nie sprecyzował oddzielnie jakiej kwoty dochodzi z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia.
W pozostałym zakresie, z wyżej wskazanych względów, powództwo oddalono (pkt II wyroku).
O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie art. 100 k.p.c., mając na względzie wynik procesu.
Powód wygrał proces w 8,26 %, zaś pozwany w 91,74 %. Powód poniósł koszty procesu w wysokości 17.327,42 zł, w tym opłatę sądową od pozwu w kwocie 750 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł za postępowanie w I instancji oraz 1.800 zł za postępowanie przed sądem II instancji oraz koszty opinii biegłych powołanych w sprawie w łącznej wysokości 11.160,42 zł. Powód wygrał proces w 8,26 % i należne mu koszty wynoszą 1.431,24 zł.
Pozwany zaś poniósł koszty procesu w kwocie 30.559,06 zł, w tym koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł za postępowanie w I instancji oraz 1.800 zł za postępowanie przed sądem II instancji zł, koszty opinii biegłych powołanych w sprawie w łącznej wysokości 24.409,06 zł oraz opłatę od apelacji w kwocie 750 zł. Pozwany wygrał proces w 91,74 % i jego należne koszty wynoszą 28.034,88 zł.
Zatem zasądzeniu na rzecz pozwanego podlegała różnica tj. kwota 26.603,64 zł (28.034,88 zł - 1.431,24 zł)tytułem kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (pkt III wyroku).
W pkt IV i V wyroku Sąd orzekł o obowiązku zwrotu kosztów sądowych w oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c., mając na względzie wynik procesu. Nieuiszczone koszty sądowe wyniosły 199.442,31 zł i obejmują:
– nieuiszczona opłatę sądowa od pozwu – 199.250 zł,
– utracony zarobek oraz koszty podróży świadka M. R. w łącznej wysokości 192,31 zł.
Powód przegrał sprawę w 91,74 % i dlatego zobowiązany jest uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w (...) koszty sądowe w kwocie 182.968,38 zł (91,74 % x 199.442,31 zł) – pkt IV wyroku.
Pozwany przegrał w proces w 8,26 % i dlatego zobowiązany jest uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w (...) koszty sądowe w kwocie 16.473,93 zł (8,26 % x 199.442,31) – pkt V wyroku.
sędzia Ewa Oknińska