Wyrok z 15 listopada 2024, sygn. I C 94/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt I C 94/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 listopada 2024 r.
Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
sędzia Rafał Kubicki |
po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2024 r. w (...) na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa J. M., S. A. i D. A.
przeciwko Bankowi (...) S.A. w G.
o ustalenie i zapłatę z żądaniami ewentualnymi ustalenia i zapłaty
I. zamyka rozprawę,
II. oddala zarzut pozwanego dotyczący wartości przedmiotu sporu,
III.
ustala nieistnienie stosunku prawnego (...) wynikającego z umowy (...) nr (...) z dnia 5.08.2008 r. (podpisanej 7.08.2008 r.) zawartej między powodami
a (...) Bank S.A. w G. (poprzednikiem prawnym pozwanego);
IV.
zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. w G. na rzecz powódki J. M. kwoty: 152 134,80 zł (sto pięćdziesiąt dwa tysiące sto trzydzieści cztery złote osiemdziesiąt groszy) i 27 611,86 CHF (dwadzieścia siedem tysięcy sześćset jedenaście franków szwajcarskich osiemdziesiąt sześć centymów)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 20 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty,
V. oddala powództwo w pozostałej części,
VI.
zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 13 828,01 zł (trzynaście tysięcy osiemset dwadzieścia osiem złotych jeden grosz) tytułem zwrotu kosztów procesu
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty;
VII. nakazuje zwrócić powodom ze Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w (...)) kwotę 588,99 zł (pięćset osiemdziesiąt osiem złotych dziewięćdziesiąt dziewięć groszy) tytułem niewykorzystanej części zaliczki.
sędzia Rafał Kubicki
Sygn. akt I C 94/23
UZASADNIENIE
Powodowie J. M., S. A. i D. A. wnieśli przeciwko Bankowi (...) S.A. w G. o ustalenie, że pomiędzy nimi a pozwanym nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy (...) nr (...) zawartej w dniu 7.08.2008 r., z uwagi na nieważność tej umowy oraz o zasądzenie od pozwanego solidarnie na ich rzecz kwoty 152 134,80 zł oraz kwoty 27 690,00 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 20.12.2022 r. do dnia zapłaty. Ewentualnie wnieśli
o ustalenie, że postanowienia § 1 ust. 1 zd. ostatnie, §7 ust. 2 zd. ostatnie, § 10 ust. 6, § 17 umowy (...) nie wiążą powoda, ponieważ stanowią niedozwolone klauzule, które kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a ponadto rażąco naruszają jego interes bowiem odnoszą się do zmiennych wartości ustalanych jednostronnie przez pozwanego oraz o zasądzenie od pozwanego solidarnie na ich rzecz kwoty 97.181,51 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 20.12.2022 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wskazali, że umowa jest sprzeczna z przepisami prawa bankowego (art. 69), prawa cywilnego (art. 358 kc i 385
1 kc)
w stopniu skutkującym jej nieważnością (art. 58 § 1 k.c.), a przynajmniej bezskutecznością postanowień kształtujących mechanizm indeksacji.
Na rozprawie w dniu 14.12.2023r. powodowie sprecyzowali żądanie pozwu
w ten sposób, że zapłata dochodzonych kwot nastąpić miała tylko na rzecz powódki J. M. jako wyłącznie spłacającej (...) (k. 301).
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, wskazał także, że nie wyraża zgody na częściowe cofnięcie pozwu bez zrzeczenia się roszczenia. Zakwestionował roszczenia zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Zaprzeczył ogólnie twierdzeniom powodów, a w szczególności: rzekomej niezgodności z prawem zawartego przez strony stosunku prawnego, abuzywności zakwestionowanych przez stronę powodową postanowień umowy, braku transparentności zakwestionowanych przez pozwanego postanowień umowy, bezpodstawnego wzbogacenia po stronie pozwanej, rzekomemu przekroczeniu prawa skutkującemu nieważnością całej umowy, sprzeczności umowy (...) z zasadami współżycia społecznego w świetle art. 58 § 2 k.c., braku możliwości negocjowania przez stronę powodową warunków umowy
w trakcie trwania procedury kredytowej czy też wpływania na jej treść, rzekomemu niewypełnieniu obowiązków informacyjnych przez bank zarówno w toku czynności poprzedzających zawarcie umowy (...) jak i w trakcie jej zawierania w zakresie dotyczącym ryzyka związanego z zaciągnięciem (...) indeksowanego, zmian kursu walutowego i związaną z tym zmianą wysokości kwoty zaciągniętego zobowiązania
i rat kapitałowo-odsetkowych, braku indywidualnego uzgodnienia między stronami postanowień umownych dotyczących klauzul indeksacyjnych, ukształtowania treści umowy w sposób niejednoznaczny a także sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszający interesy strony powodowej, dowolności banku w kształtowaniu tabeli kursowej. Wskazał, iż umowa (...) zawarta przez strony jest ważna
i skuteczna. W ocenie banku, w tej sprawie nie spełniły się przesłanki stwierdzenia nieważności (trwałej bezskuteczności) (...) (...). Wzorzec umowy (...) zawieranej przez (...) zawiera bowiem transparentne i jasne postanowienia dotyczące indeksacji oraz przeliczenia wartości waluty obcej, i odsyła wprost do obiektywnych i niezależnych od stron kursów średnich (...). Nawet gdyby w świetle prawa okazało się, że poszczególne elementy (...) (...) są abuzywne (np. dodatkowe postanowienia zobowiązujące do zapłaty marży (...), tzw.
spreadu, określone w § 17 (...) (...)), to Sąd powinien utrzymać umowę w pozostałym zakresie, stosując zawarte w niej kursy średnie (...). Ponadto zarzucił powodom brak interesu prawnego a także wskazał, że środki uzyskane z (...) powodowie przeznaczyli na pokrycie kosztów budowy nieruchomości, w której prowadzili oraz do dnia dzisiejszego prowadzą działalność gospodarczą, w związku z czym zakwestionował mieszkaniowy cel umowy (...).
Pismem procesowym z 5.12.2023 r. (k. 240-241), pozwany podniósł zarzut zatrzymania kwoty 272 000 zł (kwoty kapitału udostępnionego powodom na podstawie umowy (...)) i na zasadzie wniosku ewentualnego wniósł, aby Sąd zamieścił
w wyroku zasądzającym zgodnie z żądaniem pozwu zastrzeżenie uzależniające wykonanie tego obowiązku przez pozwanego od jednoczesnego spełnienia świadczenia zwrotnego przez powoda.
Ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia
Bezspornie pozwany jest następcą prawnym (...) Bank S.A.
w W.. Bezsporne są też treść spornej umowy oraz następujące jej okoliczności.
Powodowie w dniu 29.04.2008 r. złożyli do (...) Banku S.A. w G. wniosek o udzielenie (...), jako wnioskowaną kwotę (...) wskazując 250 000 zł, na budowę domu. Jako walutę (...) zaznaczono (...). Wraz ze wnioskiem kredytowym powodowie podpisali załączniki dotyczące oświadczeń o poinformowaniu ich o ryzykach związanych z zaciągnięciem (...) hipotecznego w walucie obcej oraz o ryzyku stopy procentowej.
(dowód: wniosek k. 101-103, oświadczenie k. 104-105)
W dniu 7.08.2008 r. powodowie zawarli z (...) Bankiem S.A. umowę (...) datowaną na 5.08.2008 r. nr (...) na kwotę 280 351,05 zł indeksowanego kursem (...). Zgodnie z treścią umowy bank udzielił kredytobiorcom (...) na pokrycie części kosztów budowy domu w m. B. (250 000 zł) oraz na konsumpcyjne cele kredytobiorcy (22 000 zł) (§ 1 ust. 2 i § 3 ust. 1 umowy) na 348 równych miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 5 umowy). Oprocentowanie wynosiło 5,45 % w skali roku i stanowiło sumę marży banku
w wysokości 1,43% oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3 oraz 1,25 punktu procentowego do czasu określonego w § 2 ust. 2, a tam przewidziano, że po przedstawieniu w (...) odpisu prawomocnego wpisu hipoteki na rzecz (...) na nieruchomości kredytowanej oraz prawa własności właścicieli do nieruchomości oprocentowanie (...) będzie obniżone o 1,25 punktu procentowego. Zgodnie z § 1 ust. 1: (...) udziela Kredytobiorcy (...) w kwocie 280 351,05 złotych polskich (…), indeksowanego kursem (...) zwanego dalej (...) na warunkach określonych
w Umowie a Kredytobiorca zobowiązuje się do wykorzystania (...) zgodnie
z postanowieniem (...) oraz zapłaty Bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z (...). Na kwotę (...) składa się kwota pozostawiona do dyspozycji Kredytobiorcy w wysokości 272 000 złotych polskich, przeznaczona na realizację celu określonego w ust. 2, a także pozostałe koszty i opłaty wymienione
w punktach b)-e). W dniu wypłaty saldo jest wyrażone w walucie, do której indeksowany jest (...) według kursu kupna waluty do której indeksowany jest (...), podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest (...), podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17. Zgodnie z § 7 ust. 2 zdanie 4: Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest (...), według kursu kupna waluty (...) podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez (...). Zgodnie z § 10 ust. 6 zdanie 1: Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez Kredytobiorcę będzie następować według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest (...), podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do (...). W § 14 ust. 3 kredytobiorca nieodwołalnie upoważnił bank do dokonania w jego imieniu i na jego rachunek zapłaty podatków lub opłat wskazanych
w pkt a., opłacenia składki ubezpieczeniowej lub zawarcia umowy ubezpieczenia oraz dokonania cesji praw z umowy, złożenia wniosku/ów o urządzenie księgi wieczystej. Zgodnie z § 17 ust. 1-5 umowy:
1. Do rozliczenia transakcji wypłat i spłat Kredytów oraz P. stosowane są odpowiednio kusy/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie (...) obowiązujące w dniu dokonania transakcji.
2.
Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone
w tabeli kursów średnich (...) minus marża kupna.
3. Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich (...) plus marża sprzedaży.
4. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielonych przez (...) Banku S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich (...) w danym dniu roboczym skorygowane o marże (...) Banku S.A.
5.
Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank SA walut zawartych w ofercie (...) określane są przez (...) po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego
i wywieszone są w siedzibie (...) oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku SA.
(dowód: umowa (...) wraz z załącznikami k. 20-27)
Jest bezsporne, że (...) został uruchomiony i wypłacony transzami w kwocie 272 000 zł Kredytowane zostały także koszty (...) w wysokości 8351,06 zł. Powódka J. M. w okresie od 7.08.2008 r. do 18.10.2022 r. uiściła na rzecz pozwanego łącznie 152 134,80 zł oraz 27 611,86 CHF.
(dowód: zaświadczenie k28-32v., opinia biegłego k. 316-327, zeznania powodów k. 301 )
Powódka J. M. zawarła umowę razem ze swoimi dziećmi - S. A. i D. A.. Celem (...) było dokończenie budowy domu, który miał być przeznaczony na cele mieszkaniowe rodziny. Ostatecznie plany co do nieruchomości się zmieniły i w 2014 r. dom został wykończony a rosnące rat spowodowały, że dom został wynajęty jako motel pracowniczy. (...) nie był wliczany w koszty prowadzonych przez powodów działalności gospodarczych – w te koszty wchodziło bieżące utrzymanie nieruchomości. Nieruchomość nie była wpisana jako środek trwały w działalności gospodarczej powodów. Umowa nie była przez powodów negocjowana. (...) został wypłacony w (...) i początkowo w tej walucie był spłacany. Następnie powódka spłacała rat w (...) po czym ponownie wróciła do spłat w (...). Spłaty (...) dokonywała wyłącznie J. M..
(dowód: zeznania powodów k. 300v.-301v.)
Rozważania prawne
Opisany wyżej stan faktyczny został ustalony na podstawie niekwestionowanych co do treści i pochodzenia dokumentów oraz zeznań powodów. Pozostałe dokumenty złożone przez pozwanego (dołączone do odpowiedzi na pozew – w tym znajdujących się na płycie CD), mimo że zostały potraktowane jako dowody, nie wniosły do sprawy istotnej treści i nie stały się podstawą ustaleń faktycznych, ponieważ nie dotyczą tej konkretnej umowy (...) i mogą być traktowane jedynie w kategoriach uzupełnienia stanowiska procesowego pozwanego.
Ustalenia na podstawie opinii biegłej zostały dokonane jedynie dla porządku – dotyczyły bowiem wysokości żądania ewentualnego, a Sąd poprzestał na pełnym uwzględnieniu żądania głównego. Dodać można tylko, że opinia nie była kwestionowana przez strony i nie wzbudziła żadnych zastrzeżeń dowodowych Sądu (została uznana za dowód wiarygodny).
Sąd pominął na podstawie (...) ( ) § 1 pkt 2 k.p.c. wniosek dowodowy pozwanego dotyczący dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, uznając, że nie będzie on przydatny do rozstrzygnięcia, ponieważ rozpoznanie sprawy sprowadziło się do uwzględnienia żądania głównego (ustalenia nieważności umowy). Zaś ustalenie kosztów, spreadu, wartości rynkowej udostępnionego kapitału jak i wartości spłat przy zastosowaniu kursu średniego (...) było bezprzedmiotowe wobec uznania przez Sąd, że umowa (...) jest po prostu nieważna.
Strony różniły się mniej co do faktów, a więcej co do oceny skutków podpisanej między nimi umowy.
Żądanie główne strony powodowej opierało się na ustaleniu, że nie istnieje między stroną powodową a pozwanym stosunek prawny wynikający ze spornej umowy (...). Żądania strona powodowa opierała przede wszystkim na twierdzeniu, że umowa zawiera abuzywne klauzule indeksacyjne zawarte w § 1 ust. 1 zd. ostatnie, §7 ust. 2 zd. ostatnie, § 10 ust. 6, § 17, które skutkują nieważnością całej umowy, bowiem przez to jest sprzeczna z definicją (...) (art. 69 prawa bankowego), granicami swobody umów (art. 353 1 k.c.), zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.), a ponadto po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych nie ma możliwości ich zastąpienia innymi postanowieniami i umowa upada.
Omawiane tu żądanie niepieniężne strony powodowej jest osadzone w art. 189 k.p.c., który wymaga od strony żądającej ustalenia wykazania interesu prawnego. Sąd podziela argumentację powodów, że mają oni interes prawny w żądaniu nieważności umowy, ponieważ ewentualne podzielenie przez Sąd argumentacji o nieważności umowy tylko na potrzeby rozstrzygnięcia o zapłatę wynikać będzie nie z sentencji wyroku, lecz z uzasadnienia, a nie ma pewności, czy będzie to uznawane w innych postępowaniach w kategorii powagi rzeczy osądzonej, a ponadto orzeczenie stwierdzające nieważność umowy może dawać podstawę również do stwierdzenia nieważności hipoteki ustanowionej na zabezpieczenie (...).
Zgodnie z art. 385
1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron,
w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny
(§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany.
Zdaniem Sądu Okręgowego, że umowa jest nieważna, a podstawą tej nieważności nie jest art. 58 § 2 k.c. (sprzeczność umowy z zasadami współżycia społecznego), ani art. 353 1 k.c. (sprzeczność umowy z naturą stosunku), lecz występowanie w umowie niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych (art. 385 1 k.c.), których eliminacja oraz niemożność ich zastąpienia innym mechanizmem przeliczeniowym w oparciu o przepisy prawa o charakterze dyspozytywnym (w braku zgody konsumenta na takie rozwiązanie) sprawia, że umowa nie może być wykonywana, co musi skutkować jej upadkiem. Nieważność umowy wynika nie z samego faktu istnienia klauzul abuzywnych, lecz z niemożliwości jej kontynuowania po ich usunięciu. W pierwszej kolejności, na zasadzie lex specialis derogat legi generali, zastosowanie mają przepisy prawa konsumenckiego, które określają inne sankcje zawarcia w umowie postanowień niedozwolonych. Przy tym klauzuli zasad współżycia społecznego określonej w art. 58 § 2 k.c. odpowiada klauzula dobrych obyczajów (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r., III CZP 84/12). Klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie stron spełniają przesłanki art. 385 1 , co skutkuje ich bezskutecznością.
Zawierając umowę, powodowie występowali jako konsumenci. Z żadnego dowodu przedłożonego w toku postepowania nie sposób wysnuć odmiennych wniosków. Bez znaczenia dla przypisania powodom statusu konsumentów i zastosowania wobec nich powyższych norm jest prowadzenie przez nich działalności gospodarczej. Zasadniczo wystarczające jest stwierdzenie, że tak właśnie zostali potraktowani przez bank w trakcie zawierania umowy (...), co utrwaliło – bez możliwości zmiany tego stanu rzeczy – naturę stosunku zobowiązaniowego. To bank, a nie klient, decyduje – już na etapie składania wniosku – jaką klasyfikację klient otrzyma (czy jako konsumenta czy jako przedsiębiorcy). Badanie, czy kontrahent jest konsumentem, mogłoby się więc zakończyć na analizie tego, przez jaki dział banku został mu udzielony (...) i w jakiej procedurze (linii kredytowej), ponieważ banki bardzo restrykcyjnie przestrzegają podziału na bankowość detaliczną (konsumencką) oraz korporacyjną (firmową). Status konsumenta i badanie jego zamiarów określa się na moment zawarcia umowy (...) (szerzej zob. Jacek Zandecki, Status prawny konsumenta jako strony umowy o (...) indeksowany / denominowany do franka szwajcarskiego, Studia Prawa Publicznego 2018 – Nr 2). Uzupełniająco wskazać można na stanowisko Sądu Apelacyjnego w (...) z 2.09.2010 r., ((...)), w którym stwierdzono, że nawet nabycie przez kredytobiorcę nieruchomości w celu inwestycyjnym nie przesądza o jego bezpośrednim związku z działalnością gospodarczą. Samo nabycie nieruchomości w celu późniejszego zbycia z zyskiem nie jest na tyle zorganizowane, żeby mówić o działalności gospodarczej. W szczególności dotyczy to lokalu o charakterze mieszkalnym, w przypadku którego kredytobiorca nie zawsze w momencie zakupu już zdecydował, czy w nim zamieszka, czy go wynajmie. Sąd rozpoznający tę sprawę podziela również pogląd Sądu Apelacyjnego w (...) wyrażony w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 listopada 2021 r. ((...)), iż fakt, że kredytobiorca miał prowadzić działalność gospodarczą na kredytowanej nieruchomości, nie wpływa na jego status jako konsumenta, o ile nieruchomość ta miała służyć zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych jego lub jego bliskich.
Bez wątpienia zatem w spornym stosunku prawnym należy uznać powodów za konsumentów.
W orzecznictwie przyjmuje się (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), że oceny abuzywności dokonuje się na datę dokonania czynności. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych. Bez znaczenie są więc wszelkie dowody (w tym opinia biegłego) idące w kierunku ustalenia czynników ekonomicznych i warunków, w jakich odbywało się wykonywanie umowy. Bez znaczenia jest też więc wejście w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”.
Obecnie w orzecznictwie nie budzi najmniejszych wątpliwości, że kredyty denominowane i indeksowane do kursu waluty obcej są kredytami w walucie polskiej (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18).
Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie ma obecnie potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul przeliczeniowych we „frankowym” kredycie denominowanym czy indeksowanym. Nie ulega już żadnych wątpliwości, że tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy (...), a sposób ich ukształtowania
z odwołaniem do kursu kupna i sprzedaży z tabel kursowych banku jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne. Mechanizm ten nie daje odpowiedzi na pytanie, w jaki konkretnie sposób bank ustala swoje kursy walut. Mechanizm ustalania przez (...) kursów waluty, który pozostawia mu swobodę (wręcz dowolność), jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną (...), jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385
(
1) § 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18
i z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12). Co więcej, Sąd Okręgowy w (...) uważa, że nie tylko odniesienie do kursów banku jest abuzywne, lecz abuzywnością dotknięty jest cały mechanizm przeliczeniowy (międzywalutowy), ponieważ obciążał on w dacie umowy kredytobiorcę pełnym, nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu waluty, podczas gdy ryzyko walutowe banku (idące w przeciwnym kierunku, bo na wypadek spadku kursu waluty) ograniczało się tylko do kwoty udzielonego (...). Kredytobiorca nie był w stanie w dacie umowy oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości, a rażące naruszenie jego interesów polegało na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym, połączonej z wywołaniem błędnego przekonania u kredytobiorcy, że zaoferowano mu produkt bezpieczny. W tym zakresie Sąd podziela wywody Sądu Najwyższego z uzasadnienia wyroku z 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19).
Tworzące ten mechanizm zapisy nie zostały ze stroną powodową indywidualnie uzgodnione, co wynika z jej przesłuchania. Strona powodowa nie miała rzeczywistego wpływu na ukształtowanie postanowień umownych, co stanowiłoby wynik porozumienia stron, względnie – świadomej zgody konsumentów w zakresie ich zastosowania, poprzedzonej negocjacjami (postanowienie Sądu Najwyższego
z 6 marca 2019 r., I CSK 462/18). (...) bezspornie posłużył się wzorcem umownym.
(...) nie wykazał, by strona powodowa została właściwie poinformowana
o ryzyku kursowym. Zapisy spornej umowy tego dotyczące są – w świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa Sądu Najwyższego – niewystarczające. Winno to być zaś klarowne przedstawienie informacji i ewentualnych symulacji, które
w sposób przystępny i czytelny wskazywałyby konsumentowi, w jaki sposób będzie się kształtowało jego zadłużenie i wysokość rat w sytuacji ewentualnego wzrostu kursu (...). Dokumenty nie wskazują na to, by strona powodowa została właściwie przestrzeżona przed tym, że jej odpowiedzialność za wzrost kursu jest nieograniczona.
Uwagi te są aktualne przy wzięciu pod uwagę faktu, mocno eksponowanego przez pozwanego, że kursy waluty obcej stosowane przez bank odsyłały do średnich kursów (...). Po pierwsze, średnie kursy (...) tworzyły tylko element kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A. Co więcej, Sąd Okręgowy w (...) uważa, że nie tylko odniesienie do kursów banku jest abuzywne, lecz abuzywnością dotknięty jest cały mechanizm przeliczeniowy (międzywalutowy), ponieważ obciążał on w dacie umowy kredytobiorcę pełnym, nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu waluty, podczas gdy ryzyko walutowe banku (idące w przeciwnym kierunku, bo na wypadek spadku kursu waluty) ograniczało się tylko do kwoty udzielonego (...). Kredytobiorca nie był w stanie w dacie umowy oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości, a rażące naruszenie jego interesów polegało na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym, połączonej z wywołaniem błędnego przekonania u kredytobiorcy, że zaoferowano mu produkt bezpieczny. W tym zakresie Sąd podziela wywody Sądu Najwyższego z uzasadnienia wyroku z 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19).
Tym samym, stosownie do treści art. 385
1 § 1 zd. 1 k.c., zakwestionowane pozwem postanowienia odwołujące się do waluty obcej nie wiążą strony powodowej (posiadającej status konsumenta), a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku, chyba że powodowie następczo udzielą świadomej, wyraźnej
i wolnej zgody na te postanowienia i w ten sposób jednostronnie przywrócą im skuteczność (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, wyrok (...) z 3 października 2019 r., C-260/18). Strona powodowa do końca procesu w tej instancji opowiadała się za ustaleniem nieważności spornej umowy kredytowej.
Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez (...) (...) (...) lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem
w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Świadczenia obu stron były wyrażone w walucie polskiej (wypłata (...)
i jego spłata następowały bowiem w (...), a (...) był tylko walutą przeliczeniową). Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie (...). Konsument, wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może zapobiec jej nieważności. W przypadku braku takiej zgody - sąd stwierdza nieważność umowy.
Powyższa ocena prawna (...) indeksowanego do waluty obcej zmienia istniejącą do 24.04.2024 r. linię orzeczniczą Sądu Okręgowego w (...) w tym składzie, w której przeważały wyroki oparte na koncepcji utrzymania umowy jako złotowej, pozbawionej mechanizmu przeliczeniowego. Zmiana ta nastąpiła 25.04.2024 roku - wskutek tego, że Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:
1. W razie uznania, że postanowienie umowy (...) indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.
2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie (...) indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.
3. Jeżeli w wykonaniu umowy (...), która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty (...), a kredytobiorca dokonywał spłat (...), powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.
Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.
Konsekwencją ustalenia nieważności umowy (...) jest ustalenie, że umowa jest nieważna (podstawa prawna: art. 189 k.p.c.) oraz że strony mają wierzytelności
o zwrot swych świadczeń spełnionych w trakcie wykonywania tej umowy, w oparciu
o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Wysokość sumy świadczenia strony powodowej była w zasadzie bezsporna. Wprawdzie nieznacznie zawyżona przez powodów a także ogólnikowo zakwestionowana przez pozwanego, to jednak nie ostatecznie strony nie zaprzeczyły sumie rat wynikającej z zaświadczenia banku a także nie zarzuciły błędów sporządzonej w sprawie opinii biegłego. Jeżeli nawet potraktować tę wysokość jako sporną, Sąd ustala ją na podstawie ww. dowodów. Zasądzono ją na rzecz powódki J. M. w wysokości 152 134,80 zł i 27 611,86 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., - zgodnie z żądaniem pozwu - uznając to za uzasadnione z uwagi na żądanie zapłaty zawarte w reklamacji, które zawierało skonkretyzowane żądanie zwrotu spłaty (typowa wierzytelność bezterminowa, której wymagalność zależy od daty wezwania do zwrotu świadczenia).
W pozostałym zakresie tj. co do zasądzenia dochodzonej kwoty na rzecz pozostałych powodów – wobec braku stosownej reakcji procesowej (doprecyzowanie żądania nie może być traktowane dorozumienie jako częściowe cofnięcie pozwu),
a także co do kwoty franków szwajcarskich ponad 27 611,86 CHF – powództwo zostało oddalone.
Nie doszło przy tym do przedawnienia. Żądanie ustalenia nie podlega w ogóle przedawnieniu, zaś w odniesieniu do roszczeń pieniężnych decydujące są następujące względy. Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 9.07.2018 r., termin przedawnienia roszczeń powoda (niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej) o zwrot nadpłaty świadczenia spełnionego ratalnie (niemającego charakteru świadczenia okresowego, jakim byłby np. czynsz najmu), wynosił 10 lat. Świadczenie nienależne ma charakter bezterminowy, a bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w chwili określonej w art. 120 § 1 k.c. zdanie drugie, czyli od dnia,
w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność
w najwcześniej możliwym terminie (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...)
z 18.08.2017 r., (...)). W przypadku dochodzenia nadpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych na podstawie konstrukcji świadczenia nienależnego okres przedawnienia wynosił 10 lat zgodnie z art. 118 k.c. W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawach (Dz.U.2018.1104 z dnia 8 czerwca 2018 r.) termin przedawnienia wynosi 6 lat. Zgodnie z art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy, jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Zgodnie z wyrokami (...)
z 22.04.2021 r. (C-485/19) i z 10.06.2021 r. (C-6-9/19) oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych. Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się rozpocząć lub skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taką mógł - obiektywnie rzecz biorąc – powziąć. Wobec treści uchwały (7 sędziów) Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) należy przyjąć, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się
o niedozwolonym charakterze postanowienia. Dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Z perspektywy czasu należy uznać, że tylko przyczynkiem do dyskusji na temat ważności umów „frankowych” oraz skuteczności ich postanowień, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r. Dopiero rok 2019 należy potraktować za datę, przed którą nie mógł rozpocząć się termin przedawnienia konsumenckich roszczeń wywodzonych w umów „frankowych” – przyniósł on orzecznictwo (...) (orzeczenie C-260/18 z 3 października 2019 r. w sprawie D.), a za nim Sądu Najwyższego, korzystne dla kredytobiorców, stanowiące odtąd podstawę masowego zjawiska polegającego na kwestionowaniu (...) frankowych. Do dnia wniesienia pozwu nie upłynął od tej daty okres 10-letni, stąd roszczenia pieniężne pozwu są w całości nieprzedawnione.
Wbrew twierdzeniom pozwanego, nie zachodzi żadna przesłanka negatywna żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Strona powodowa nie wiedziała, że świadczy bez podstawy prawnej. Fakt, że wytoczyła powództwo, świadczy tylko o tym, że liczy na uwzględnienie jej roszczeń, a nie ma pewności co do słuszności swego stanowiska. Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jest
w poruszonych tu kwestiach niejednolite. Strona powodowa świadczyła ponadto
w przymusowej sytuacji – zaniechanie świadczenia wiązałoby się z oświadczeniem
o wypowiedzeniu umowy przez bank, z wszystkimi negatywnymi tego dla strony powodowej konsekwencjami.
W żadnym razie nie można uznać strony powodowej, broniącej się przed krzywdzącymi ją postanowieniami umowy kredytowej – jako zmierzającej do uzyskania rozstrzygnięcia, w którym zostanie wzbogacona kosztem pozwanego banku. To bank był stroną silniejszą kontraktu i to on sformułował postanowienia umowne, które okazały się być wadliwe.
Sąd nie uwzględnił zarzutu zatrzymania na podstawie art. 497 w zw. z art. 496 k.c., uznając, że umowa (...) jest umową wzajemną, ponadto zarzut jest sprzeczny z istotą ochrony konsumenckiej, zresztą w przypadku świadczeń jednorodzajowych (pieniężnych) bankowi służy dalej idący, skuteczniejszy środek w postaci potrącenia.
Strona powodowa wygrała proces niemalże w całości i zasługuje zgodnie z art. 100 k.p.c. na zwrot uzasadnionych kosztów. Na jej koszty procesu składają się: opłata od pozwu (1000 zł), opłata za pełnomocnictwo (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej (10 800 zł) – odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu, opłata od uzasadnienia postanowienia (100 zł) a także koszt opinii biegłego (1 911,01 zł) tj. łącznie 13 828,01 zł.
Wobec faktu, iż z uiszczonej przez powodów zaliczki w wysokości 2 500 zł na poczet wynagrodzenia biegłego wykorzystana została kwota 1 911,01 zł, na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, należało im zwrócić niewykorzystaną kwotę 588,99 zł.
sędzia Rafał Kubicki