Postanowienie SN z 28 września 2012, sygn. III KK 127/12
Data orzeczenia
28 września 2012
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
Prezes SN Lech Paprzycki
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
POSTANOWIENIE
Dnia 28 września 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
Prezes SN Lech Paprzycki
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 28 września 2012 r.,
sprawy W. W.
skazanego z art. 207 § 1 kk w zb. z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego
z dnia 6 grudnia 2011 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego
z dnia 30 czerwca 2011 r.,
p o s t a n o w i ł:
1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną.
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. H. J. Kancelaria
Adwokacka 442,80 zł (czterysta czterdzieści dwa złote
osiemdziesiąt groszy) w tym 23% podatku VAT za sporządzenie i
wniesienie kasacji.
3. obciąża skazanego W. W. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 6 grudnia 2011 r., , utrzymał w mocy wyrok
Sądu Rejonowego z dnia 30 czerwca 2011 r., którym W. W. został skazany za
przestępstwo zakwalifikowane z art. 207 § 1 kk w zb. z art. 157 § 2 kk w zw. z art.
64 § 1 kk na karę jednego roku pozbawienia wolności.
Od powyższego wyroku Sądu Okręgowego, kasację na korzyść skazanego
wniosła jego obrońca i, zarzucając „rażące i mające istotny wpływ na treść
orzeczenia naruszenie przepisów prawa karnego procesowego – art. 457 § 3 kpk w
2
zw. z art. 433 § 2 kpk polegające na zaniechaniu dokonania przez Sąd Okręgowy
wszechstronnej kontroli odwoławczej i nierozpoznania podnoszonych w pkt 1 i 2
apelacji obrońcy oskarżonego zarzutów obrazy art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk, art. 7 kpk,
art. 410 kpk i art. 424 kpk oraz nienależyte rozważenie podnoszonych w apelacji
oskarżonego W. W. zarzutów dotyczących błędnych ustaleń faktycznych przyjętych
za podstawę wyroku (pkt 1-23 apelacji oskarżonego)”, wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do
ponownego rozpoznania.
Prokurator Prokuratura Okręgowej, w odpowiedzi na kasację, wniósł o jej
oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego W. W. jest oczywiście bezzasadna, w
rozumieniu art. 535 § 3 kpk, i jako taka została oddalona, a skazany na podstawie
art. 626 § 1 kpk i art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 518 kpk został obciążony kosztami
sądowymi postępowania kasacyjnego. Sporządzenie i wniesienie w tej sprawie
kasacji przez obrońcę z urzędu, uzasadniało zasądzenie z tego tytułu należnego
wynagrodzenia.
Nie można podzielić stanowiska obrońcy skazanego, że Sąd Okręgowy, w
uzasadnieniu swego orzeczenia, nie odniósł się lub niewystarczająco i
nieprzekonująco odniósł się do zarzutów apelacji oskarżonego i jego obrońcy,
dopuszczając się w ten sposób naruszenia przepisów art. 433 § 2 kpk i art. 457 § 3
kpk. Sąd odwoławczy podzielił ocenę dowodów i ustalenia będące udziałem Sądu
pierwszej instancji, ograniczając się, do czego był uprawniony, do wskazania, że
dokonane w tej sprawie ustalenia oparte są nie tylko na zeznaniach
pokrzywdzonych, ale także na zeznaniach świadków ocenionych z punktu widzenia
ich wiarygodności w granicach określonych w art. 7 kpk. W takiej sytuacji
procesowej nie było potrzebne ponowne przedstawianie w uzasadnieniu orzeczenia
Sądu Okręgowego argumentów pozwalających ocenić te dowody jako wiarygodne.
Sądy obu instancji, ale przede wszystkim Sąd Rejonowy, w tej sprawie, wzięły pod
uwagę wszystkie przeprowadzone dowody, po dokonaniu ich prawidłowej oceny.
Właśnie na tej podstawie, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń odmiennych od tych,
które wynikały z wyjaśnień oskarżonego. Natomiast, rzeczywiście jest tak jak
podnosi to w kasacji obrońca, że zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Okręgowy nie
poświęciły uwagi dowodom z nagrań przedstawionych przez oskarżonego,
3
jednakże to nie mogło mieć wpływu na treść orzeczeń obu Sądów, gdyż treść tych
nagrań dotyczy okoliczności, zachowań oskarżonego i pokrzywdzonej, zaistniałych
już po wniesieniu w tej sprawie aktu oskarżenia, a trwanie konfliktu między tymi
osobami wynikało także z przebiegu postępowania przed Sądem Rejonowym.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.