Wyrok z 26 listopada 2024, sygn. I C 996/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (8)
Sygn. akt: I C 996/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 listopada 2024 r.
Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
sędzia Rafał Kubicki |
|
Protokolant: |
sekretarz sądowy Piotr Ruciński |
po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2024 r. w (...) na rozprawie
sprawy z powództwa I. K., K. K.
przeciwko (...) Bank (...) z siedzibą w W.
o ustalenie i zapłatę z żądaniami ewentualnymi ustalenia i zapłaty
I.
ustala, że między stronami nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy
o (...) (...) (...) (...) sporządzonej w dniu 19.10.2009 r., zawartej między powodami a (...) S.A. (...) (poprzednikiem prawnym pozwanego),
II.
zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 276 075,11 zł (dwieście siedemdziesiąt sześć tysięcy siedemdziesiąt pięć złotych jedenaście groszy)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od 7.05.2024 r. do dnia zapłaty,
III.
zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 10 817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia
o kosztach procesu do dnia zapłaty.
sędzia Rafał Kubicki
Sygn. akt: I C 996/24
UZASADNIENIE
Powodowie: I. K. i K. K. zażądali w dniu 16.06.2024 r. wobec (...) Bank (...) Oddział w Polsce z siedzibą
w W.:
1) ustalenia, że nie istnieje między stronami stosunek prawny (...), ponieważ umowa o (...) (...) (...) (...) z 19.10.2009 r., zawarta 20.10.2009 r. między powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego, jest nieważna - naruszająca art. 69 prawa bankowego, zasady współżycia społecznego, art. 353 ( 1) i art. 385 ( 1) k.c.,
2) zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kwoty 276 075,11 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 7.05.2024 r. do dnia zapłaty – tytułem zwrotu sumy świadczeń spełnionych w wykonaniu ww. umowy do dnia wytoczenia powództwa,
ewentualnie, w razie nieuwzględnienia powyższych żądań, wnieśli o:
3) ustalenie, że umowa obowiązuje z pominięciem niedozwolonych postanowień dotyczących indeksacji (...): § 1 ust. 1 i § 10 ust. 4,
4) zasądzenie kwoty 88 503,98 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 7.05.2024 r. do dnia zapłaty - wówczas żądanie jest różnicą między sumą świadczeń nienależnych powodów, a sumą spłat, które byłyby pozwanemu należne przy założeniu braku indeksacji (...).
W odpowiedzi na pozew, pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości,
a na wypadek uwzględnienia przez Sąd żądania głównego podniósł zarzut zatrzymania kwoty (...). Zaprzeczył, by strona powodowa nie miała możliwości negocjowania warunków umowy w trakcie trwania procedury kredytowej czy też wpływania na jej treść, by nie poinformował strony powodowej o skutkach ryzyka walutowego wiązanego z zawarciem umowy (...) indeksowanego do (...), by nie uzgodnił treści umowy (...) ze stroną powodową w sposób indywidualny, by poprzez umowę (...) przyznał sobie uprawnienie do dowolnego kształtowania sytuacji ekonomicznej strony powodowej, by ryzyko kursowe spoczywało wyłącznie na stronie powodowej, by umowa (...) jest niewykonalna po hipotetycznym usunięciu z niej klauzul przeliczeniowych oraz by istniała dowolność pozwanego w kształtowaniu tabeli kursowej. Pozwany bank zaprzeczył również, by zaszły jakiekolwiek podstawy do uznania umowy za nieważną lub jej postanowień za bezskuteczne. Podkreślił ewentualną możliwość zastosowania do umowy średniego kursu (...) w miejsce kwestionowanych kursów. W ustępie VIII.176 przyznał wysokość żądania głównego.
Ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia
Analiza twierdzeń zawartych w pismach stron i niekwestionowanych wzajemnie dokumentów wskazuje, iż za bezsporne i potwierdzone dokumentami dołączonymi do pozwu (umowa (...) k. 21-27, regulamin (...) k. 28-32, zaświadczenie k. 33-43, wezwanie do zapłaty k. 44-48) oraz odpowiedzi na pozew (wniosek o (...) (...) z załącznikami k. 83-86, oświadczenia k. 88-90, decyzja kredytowa k. 92) można uznać następujące - istotne dla sprawy - twierdzenia stron:
Powodowie zawarli w dniu 20.10.2009 r. umowę o (...) (...) (...) (...) z 19.10.2009 r. z poprzednikiem prawnym pozwanej – (...) S.A (...) z siedzibą w W.
w celu budowy domu mieszkalnego jednorodzinnego. Umowa została poprzedzona wnioskiem kredytowym powodów, w którym kwotę wnioskowanego (...) oznaczyli w walucie polskiej (260 000 zł), wskazując jako walutę (...) walutę franka szwajcarskiego ( (...)) z okresem spłaty 420 miesięcy. Podpisali przy tym oświadczenia, że ubiegają się o (...) (...) indeksowany kursem waluty obcej oraz zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka kursowego oraz zmiany stopy procentowej i akceptują te ryzyka. Potwierdzili ponadto, że są świadomi, że wzrost stopy procentowej powoduje wzrost raty kapitałowo – odsetkowej (...).
Zgodnie z § 2 ust. 1 i ust. 2 Bank zobowiązał się postawić do dyspozycji powodów (...) w kwocie 270 000 zł, indeksowany do waluty obcej (...). Przedmiot finansowania stanowiło wybudowanie domu w S. (§ 2 ust. 5).
W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej wypłata (...) następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z (...). W przypadku wypłaty (...)
w transzach, stosuje się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególny transz. Saldo zadłużenia z tytułu (...) wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według stosowanego przy uruchomieniu (...).
W przypadku wypłaty (...) w transzach, saldo zadłużenia z tytułu (...) obliczane jest według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz. Aktualnie saldo zadłużenia w walucie (...) Kredytobiorca otrzymuje listowanie w przypadku postanowień § 11 (§ 7 ust. 4 regulaminu).
Zgodnie z § 9 ust. 2 regulaminu w przypadku kredytów do waluty indeksowanych do waluty obcej:
1) raty (...) podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty (...) pobierane są z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty (...);
2) jeżeli dzień wymagalności raty (...) przypada na dzień wolny od pracy, stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty (...).
Natomiast § 13 ust. 7 stanowi, iż w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata dokonywana jest w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji.
Z wiarygodnych zeznań powodów (dowód: protokół k. 130) wynika, że:
powodem (...) były cele mieszkaniowe powodów (powodowie mieszkają tam do dziś),
w kredytowanej nieruchomości nigdy nie była ani prowadzona ani zarejestrowana żadna działalność gospodarcza,
powodowie mieli zdolność na (...) typowo złotówkowy, ale wybrali sporny (...) z uwagi na korzystniejsze warunki spłaty,
umowa (...) nie była negocjowana,
powodowie w trakcie zawierania umowy byli zapewniani przez pracownika banku
o stabilności (...) walutowego,
(...) został wypłacony w (...) i powodowie nieprzerwanie go spłacają w (...).
Suma świadczeń powodów spełnionych w wykonaniu spornej umowy do dnia wniesienia pozwu wynosi 276 075,11 zł (okoliczność bezsporna, przyznana przez stronę pozwaną, potwierdzona załączonym do pozwu zaświadczeniem banku).
Powodowie wzywali bank do zwrotu tej sumy pismem z 23.04.2024 r., doręczonym 29.04.2024 r. (k. 47-48), wyznaczając termin 7 dni.
Rozważania prawne
Opisany wyżej stan faktyczny ustalony został na podstawie niekwestionowanych dokumentów ponadto na podstawie zeznań powodów.
Sąd pominął dowód z przesłuchania świadków: A. S. i D. M. jako nieistotny, ponieważ osoby te nie miały styczności z okolicznościami zawarcia spornej umowy. Sąd pominął na podstawie (...) § 1 pkt 2 k.p.c. wniosek dowodowy powodów dotyczący opinii biegłego, ponieważ poprzestał na rozpoznaniu żądań głównych pozwu, a wysokość pieniężnego żądania głównego została przyznana przez bank i nie wymagała dowodu.
Strony różniły się mniej co do faktów, a więcej co do oceny skutków podpisanej między nimi umowy.
Żądania główne strony powodowej opierały się na ustaleniu, że umowa jest nieważna, a powodom należy się zwrot sumy świadczeń spełnionych w wykonaniu spornej umowy.
Żądania niepieniężne strony powodowej są osadzone w
art. 189 k.p.c.
, który wymaga od strony żądającej ustalenia wykazania interesu prawnego.
W ocenie Sądu, strona powodowa miała interes prawny w wytoczeniu powództwa ponieważ merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie ostatecznie zniweluje jakiekolwiek wątpliwości co do treści umowy oraz pozwoli na usunięcia zabezpieczeń danych pozwanemu. Zakończy zatem niepewność, w której znalazła się strona powodowa
i nałoży na strony obowiązek respektowania zapadłego rozstrzygnięcia. Skutku takiego nie zapewniłaby sentencja wyroku zasądzającego należności pieniężne, ponieważ nie ma wystarczająco konkretnej ustawowej regulacji mocy wiążącej sentencji
i uzasadnienia wyroku zasądzającego świadczenia pieniężne ani jednolitości orzecznictwa w tym przedmiocie.
W ocenie strony powodowej postanowienia indeksacyjne są niedozwolone
i powinny być pominięte przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Z góry należy przyznać temu rację, przy czym zamiast § 1 ust. 1 i § 10 ust. 4 wymienić należy jako abuzywne: § 2 ust. 1 zd. 2 (Kredyt jest indeksowany do waluty obcej (...)), § 10 ust. 4 umowy oraz § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 pkt 1 Regulaminu.
To najistotniejsze postanowienia kształtujące mechanizm indeksacji (przeliczania świadczeń stron do waluty obcej), których ustalenie bezskuteczności jest wystarczające do ustalenia upadku umowy.
Zgodnie z art. 385
1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron,
w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny
(§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany.
Zdaniem Sądu Okręgowego, umowa jest nieważna, a podstawą tej nieważności nie jest art. 69 prawa bankowego ani art. 353
1 k.c., lecz występowanie w umowie niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych (art. 385
1 k.c.), których eliminacja oraz niemożność ich zastąpienia innym mechanizmem przeliczeniowym w oparciu
o przepisy prawa o charakterze dyspozytywnym (w braku zgody konsumenta na takie rozwiązanie) sprawia, że umowa nie może być wykonywana, co musi skutkować jej upadkiem. Nieważność umowy wynika nie z samego faktu istnienia klauzul abuzywnych, lecz z niemożliwości jej kontynuowania po ich usunięciu. W pierwszej kolejności, na zasadzie lex specialis derogat legi generali, zastosowanie mają przepisy prawa konsumenckiego, które określają inne sankcje zawarcia w umowie postanowień niedozwolonych. Przy tym klauzuli zasad współżycia społecznego określonej w art. 58 § 2 k.c. odpowiada klauzula dobrych obyczajów (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r., III CZP 84/12). Klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie stron spełniają przesłanki art. 385
1
, co skutkuje ich bezskutecznością.
Konsumencki charakter umowy nie budzi wątpliwości i wynika z wiarygodnych zeznań strony powodowej.
W orzecznictwie przyjmuje się (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), że oceny abuzywności dokonuje się na datę dokonania czynności. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych. Bez znaczenie są więc wszelkie dowody (w tym opinia biegłego) idące w kierunku ustalenia czynników ekonomicznych i warunków, w jakich odbywało się wykonywanie umowy. Bez znaczenia jest też więc wejście w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”.
Obecnie w orzecznictwie nie budzi najmniejszych wątpliwości, że kredyty denominowane i indeksowane do kursu waluty obcej są kredytami w walucie polskiej (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18).
Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie ma obecnie potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul przeliczeniowych we „frankowym” kredycie denominowanym czy indeksowanym. Nie ulega już żadnych wątpliwości, że tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy (...), a sposób ich ukształtowania
z odwołaniem do kursu kupna i sprzedaży z tabel kursowych banku jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne. Mechanizm ten nie daje odpowiedzi na pytanie, w jaki konkretnie sposób bank ustala swoje kursy walut. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który pozostawia mu swobodę (wręcz dowolność), jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385
(
1) § 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18
i z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12). Co więcej, Sąd Okręgowy w (...) uważa, że nie tylko odniesienie do kursów banku jest abuzywne, lecz abuzywnością dotknięty jest cały mechanizm przeliczeniowy, ponieważ obciążał on w dacie umowy kredytobiorcę pełnym, nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu waluty, podczas gdy ryzyko walutowe banku (idące w przeciwnym kierunku, bo na wypadek spadku kursu waluty) ograniczało się tylko do kwoty udzielonego (...). Kredytobiorca nie był w stanie w dacie umowy oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości, a rażące naruszenie jego interesów polegało na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym, połączonej z wywołaniem błędnego przekonania u kredytobiorcy, że zaoferowano mu produkt bezpieczny. W tym zakresie Sąd podziela wywody Sądu Najwyższego z uzasadnienia wyroku z 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19).
Tworzące ten mechanizm zapisy nie zostały ze stroną powodową indywidualnie uzgodnione, co wynika z jej przesłuchania. Strona powodowa nie miała rzeczywistego wpływu na ukształtowanie postanowień umownych, co stanowiłoby wynik porozumienia stron, względnie – świadomej zgody konsumentów w zakresie ich zastosowania, poprzedzonej negocjacjami (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 marca 2019 r.,
I CSK 462/18). Bank bezspornie posłużył się wzorcem umownym.
Bank nie wykazał, by strona powodowa została właściwie poinformowana
o ryzyku kursowym. Zapisy spornej umowy tego dotyczące są – w świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa Sądu Najwyższego – niewystarczające. Winno to być zaś klarowne przedstawienie informacji i ewentualnych symulacji, które
w sposób przystępny i czytelny wskazywałyby konsumentowi, w jaki sposób będzie się kształtowało jego zadłużenie i wysokość rat w sytuacji ewentualnego wzrostu kursu (...). Dokumenty nie wskazują na to, by strona powodowa została właściwie przestrzeżona przed tym, że jej odpowiedzialność za wzrost kursu jest nieograniczona.
Tym samym, stosownie do treści art. 385
(
1) § 1 zd. 1 k.c., zakwestionowane pozwem postanowienia nie wiążą strony powodowej (posiadającej status konsumenta), a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku, chyba że powodowie następczo udzielą świadomej, wyraźnej i wolnej zgody na te postanowienia i w ten sposób jednostronnie przywrócą im skuteczność (uchwała Sądu Najwyższego
z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, wyrok (...) z 3 października 2019 r., C-260/18). Strona powodowa do końca procesu w tej instancji opowiadała się za ustaleniem nieważności spornej umowy kredytowej. Brak możliwości stosowania norm
o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego
w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Świadczenia obu stron były wyrażone
w walucie polskiej (wypłata (...) i jego spłata następowały bowiem w (...), a (...) był tylko walutą przeliczeniową). Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie (...). Konsument, wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może zapobiec jej nieważności. W przypadku braku takiej zgody - sąd stwierdza nieważność umowy.
Powyższa ocena prawna (...) indeksowanego do waluty obcej zmienia istniejącą do 24.04.2024 r. linię orzeczniczą Sądu Okręgowego w (...) w tym składzie, w której przeważały wyroki oparte na koncepcji utrzymania umowy jako złotowej, pozbawionej abuzywnego mechanizmu przeliczeniowego. Zmiana ta nastąpiła 25.04.2024 r. wskutek tego, że Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:
1. W razie uznania, że postanowienie umowy (...) indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.
2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie (...) indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.
3. Jeżeli w wykonaniu umowy (...), która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty (...), a kredytobiorca dokonywał spłat (...), powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.
Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.
Konsekwencją ustalenia nieważności umowy (...) na podstawie art. 189 k.p.c. jest przyjęcie, że strony nabyły wierzytelności o zwrot swych świadczeń spełnionych w trakcie wykonywania tej umowy, w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Wysokość sumy świadczenia strony powodowej była bezsporna. Bezsporną sumę zasądzono z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. zgodnie z żądaniem pozwu, uznając to za uzasadnione z uwagi na datę wystąpienia do banku z reklamacją zawierającą żądanie zwrotu spłaty lub nadpłaty (typowa wierzytelność bezterminowa, której wymagalność zależy od daty wezwania do zwrotu świadczenia).
Uwzględnienie żądań głównych czyni bezprzedmiotowym odnoszenie się do żądań ewentualnych.
Nie doszło przy tym do przedawnienia. Żądanie ustalenia nie podlega w ogóle przedawnieniu, zaś w odniesieniu do roszczeń pieniężnych decydujące są następujące względy.
Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 9.07.2018 r., termin przedawnienia roszczeń powoda (niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej) o zwrot nadpłaty świadczenia spełnionego ratalnie (niemającego charakteru świadczenia okresowego, jakim byłby np. czynsz najmu), wynosił 10 lat. Świadczenie nienależne ma charakter bezterminowy, a bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w chwili określonej w art. 120 § 1 k.c. zdanie drugie, czyli od dnia,
w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność
w najwcześniej możliwym terminie (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...)
z 18.08.2017 r., (...)). W przypadku dochodzenia nadpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych na podstawie konstrukcji świadczenia nienależnego okres przedawnienia wynosił 10 lat zgodnie z art. 118 k.c. W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawach (Dz.U.2018.1104 z dnia 8 czerwca 2018 r.) termin przedawnienia wynosi 6 lat. Zgodnie z art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy, jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Zgodnie z wyrokami (...)
z 22.04.2021 r. (C-485/19) i z 10.06.2021 r. (C-6-9/19) oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy (...) w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych. Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się rozpocząć lub skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taką mógł - obiektywnie rzecz biorąc – powziąć. Wobec treści uchwały (7 sędziów) Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) należy przyjąć, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się
o niedozwolonym charakterze postanowienia. Dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Z perspektywy czasu należy uznać, że tylko przyczynkiem do dyskusji na temat ważności umów „frankowych” oraz skuteczności ich postanowień, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r. Dopiero rok 2019 należy potraktować za datę, przed którą nie mógł rozpocząć się termin przedawnienia konsumenckich roszczeń wywodzonych w umów „frankowych” – przyniósł on orzecznictwo (...) (orzeczenie C-260/18 z 3 października 2019 r. w sprawie D.), a za nim Sądu Najwyższego, korzystne dla kredytobiorców, stanowiące odtąd podstawę masowego zjawiska polegającego na kwestionowaniu kredytów frankowych. Do dnia wniesienia pozwu nie upłynął od tej daty okres 10-letni, stąd roszczenia pieniężne pozwu są w całości nieprzedawnione.
Nie zachodzi żadna przesłanka negatywna żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Strona powodowa nie wiedziała, że świadczy bez podstawy prawnej. Fakt, że wytoczyła powództwo, świadczy tylko o tym, że liczy na uwzględnienie jej roszczeń, a nie ma pewności co do słuszności swego stanowiska. Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jest w poruszonych tu kwestiach niejednolite. Strona powodowa świadczyła ponadto w przymusowej sytuacji – zaniechanie świadczenia wiązałoby się z oświadczeniem o wypowiedzeniu umowy przez bank,
z wszystkimi negatywnymi tego dla strony powodowej konsekwencjami.
W żadnym razie nie można uznać strony powodowej, broniącej się przed krzywdzącymi ją postanowieniami umowy kredytowej – zmierzającej do uzyskania rozstrzygnięcia, w którym zostanie wzbogacona kosztem pozwanego banku. To bank był stroną silniejszą kontraktu i to on sformułował postanowienia umowne, które okazały się być wadliwe.
Sąd nie uwzględnił zarzutu zatrzymania na podstawie art. 497 w zw. z art. 496 k.c., uznając, że umowa (...) jest umową wzajemną, ponadto zarzut jest sprzeczny z istotą ochrony konsumenckiej, zresztą w przypadku świadczeń jednorodzajowych (pieniężnych) bankowi służy dalej idący, skuteczniejszy środek w postaci potrącenia.
Strona powodowa wygrała proces w całości i zasługuje zgodnie z art. 98 k.p.c. na zwrot uzasadnionych kosztów. Na jej koszty procesu składają się: opłata od pozwu (1.000 zł), opłata za pełnomocnictwo (17 zł) i wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej 10 800 zł – odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu.
sędzia Rafał Kubicki