Wyrok z 28 marca 2024, sygn. III C 197/24
odpowiedzi na wniosek wcześniejszy, uruchamiając w tym zakresie tryb naprawczy o którym
mowa w art. 33 ust. 4 PrPras.Każda modyfikacja wniosku uprawnionego dokonana w sposób przewidziany w ustawie z zachowaniem terminu z art. 3 la ust. 3 PrPras jest dozwolona - w tym także rozszerzenie wniosku o kolejne sformułowania nieprawdziwe lub nieścisłe, mające podlegać sprostowaniu, albo też cofnięcie żądania w zakresie wcześniej wyartykułowanym - o ile redaktor naczelny nie udzielił w terminie z art. 33 ust. 3 PrPras
odpowiedzi na wniosek wcześniejszy, uruchamiając w tym zakresie tryb naprawczy o którym
mowa w art. 33 ust. 4 PrPras.
W skrócie
Sygn. akt III C 197/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 marca 2024 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia SO Mariusz Solka |
|
Protokolant: |
Adam Padewski |
po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2024 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa R. T.
przeciwko pozwanemu Redaktorowi naczelnemu (...).pl
o nakazanie publikacji sprostowania
orzeka:
1. nakazuje Redaktorowi Naczelnemu (...).pl, aby w terminie 3 (trzech) dni roboczych, licząc od dnia uprawomocnienia się wyroku bezpłatnie opublikował bezpośrednio pod treścią materiału prasowego i tą samą czcionką, zaś w przypadku usunięcia materiału w tym samym dziale, w którym został opublikowany materiał prasowy i tą samą czcionką przez okres równy co najmniej okresowi publikacji materiału prasowego pt. „(...)”, zamieszczonego w dniu 28 lutego 2023 r. pod adresem https://(...) sprostowanie prasowe o następującej treści:
„SPROSTOWANIE
W artykule pt. „(...)” opublikowanym w dniu 28 lutego 2023 r. na portalu www.(...).pl podano nieprawdziwe informacje, że:
⚫(...),
⚫(...),
⚫(...).
Oświadczam, że:
⚫(...),
⚫(...),
⚫(...)
R. T.
/adres korespondencyjny do wiadomości redakcji/”
2. w pozostałym zakresie oddala powództwo;
3. zasądza od Redaktora Naczelnego (...).pl na rzecz R. T. kwotę 1.337,00 (jeden tysiąc trzysta trzydzieści siedem złotych) złotych tytułem kosztów procesu wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, w tym kwotę 720,00 (siedemset dwadzieścia złotych) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego.---
/-/ Sędzia SO Mariusz Solka
Sygn. akt: III C 197/24
UZASADNIENIE WYROKU
z dnia 28 marca 2024 roku
Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie, złożonym 21 lutego 2024 roku, R. T. domagał się zobowiązania Redaktora Naczelnego (...).pl do sprostowania wiadomości zawartych w materiale prasowym pt. „(...)” opublikowanym w dniu 28 lutego 2023 roku2023 roku na portalu www.(...).pl pod adresem URL: https://(...), poprzez bezpłatne opublikowanie – przez nieprzerwany okres równy co najmniej okresowi publikacji ww. materiału prasowego – sprostowania przez Redaktora naczelnego (...).pl nie później niż w terminie 3 dni roboczych licząc od dnia uprawomocnienia się wyroku, w sposób określony w art. 31a w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 Prawa prasowego tj. bezpośrednio pod treścią tego materiału prasowego i tą samą czcionką, zaś w przypadku usunięcia materiału, w tym samym dziale, w którym został opublikowany ww. materiał prasowy i tą samą czcionką, o następującej treści:
„SPROSTOWANIE
W artykule pt. „(...)” opublikowanym w dniu 28 lutego 2023 r. na portalu www.(...).pl podano nieprawdziwe informacje, że:
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
Oświadczam, że:
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
R. T.
/adres korespondencyjny do wiadomości redakcji/”
(pozew k. 3 – 31)
Powód wskazał, że w związku z publikacją wskazanego powyżej materiału prasowego zwrócił się 8 marca 2023 roku z wnioskiem o publikację sprostowania, składając pismo w siedzibie pozwanego. Wobec braku odpowiedzi Redaktora Naczelnego Powód ponowił swój wniosek przesyłając go listem poleconym w dniu 21 marca 2023 roku – w jego treści wskazał, że treść tego pisma w całości zastępuje żądanie wyrażone w złożonym uprzednio przez Powoda piśmie. Zamieszczono też oświadczenie, że wniosek z 21 marca 2023 roku nie stanowi zrzeczenia się przez Powoda jakichkolwiek roszczeń powstałych na tle przedmiotowego artykułu. Powód zaprzeczył prawdziwości i rzetelności informacji podanych w artykule a także wskazywał, że pozwany nie udzielił mu w terminie odpowiedzi, umożliwiającej wdrożenie trybu naprawczego. W imieniu pozwanego bowiem r. pr. J. K. przesłał dwa pisma – datowane na 02 kwietnia i 19 kwietnia 2023 roku ale do żadnego z nich nie zostało dołączone pełnomocnictwo dla niego a ponadto oba pisma zostały wystosowane z rażącym przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 33 ust. 3 PrPras bowiem odpowiedź powinna zostać wysłana do powoda najpóźniej 29 marca 2023 roku, biorąc pod uwagę datę doręczenia wniosku powoda. Dopiero 18 kwietnia 2023 roku pozwany przesłał powodowi mailem skan pisma datowanego na 2 kwietnia 2023 roku jako załącznik do korespondencji mailowej – zgodnie zaś z art. 33 ust. 3 Pr Pras odmowa publikacji sprostowania ma mieć formę pisemną – pismo przesłane przez pozwanego nie zostało podpisane własnoręcznie a jedynie zawierało kopię podpisu. Ponadto przepisy PrPras nie upoważniają redaktora naczelnego do zwracania wniosków o sprostowanie. Ponadto uwagi poczynione w piśmie redaktora naczelnego są bezprzedmiotowe, bowiem dotyczą treści, która została zastąpiona tekstem zawartym we wniosku z 22 marca 2023 roku. Zarzuty redaktora naczelnego nie mogą zostać uwzględnione, bowiem zostały złożone z uchybieniem terminu zaś te podniesione w odpowiedzi na pozew należy rozpoznawać także przy uwzględnieniu art. 5 KC.
Zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego z dnia 16.03.2024 roku (k.129), odpowiedź na pozew wniesiona przez pozwanego w dniu 07.03.2024 roku została zwrócona jako złożona z przekroczeniem terminu. Na rozprawie zaś w dniu 18.03.2024 roku, pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. Jednocześnie pozwany potwierdził w całości swoje stanowisko merytoryczne zajęte w zwróconej formalnie odpowiedzi na pozew (pismo k.112-119).
Pozwany we wniesionym stanowisku zarzucał:
1) upływ terminu do nadesłania poprawionego sprostowania z artykułu 33 ustęp 4 w związku z artykułem 31 a ustęp 3 prawa prasowego–ze względu na nadesłanie poprawionego sprostowania bądź wniesienie przez powoda zastępczego żądania w piśmie z 21 marca 2023 roku nie odniosło skutków prawnych związanych z żądaniem sprostowania;
2) naruszenie wymogu formalnego rzeczowości sprostowania z artykułu 31 a ust. 1 PrPras jako prostą negację bez alternatywnej wersji wydarzeń co nie odpowiada wymogowi wskazanego przepisu,
3) działanie sprzeczne ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa do sprostowania to jest niezgodnie z artykułem 5 KC,
4) prostowanie treści oczywiście prawdziwych i i powszechnie dostępnych, które stosownie do artykułu 5 KC nie podlegają sprostowaniu.
Na rozprawie w dniu 18 marca 2024 roku, strony podtrzymywały swoje stanowiska.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 28 lutego 2023 roku o godz. 5:58 na stronach portalu internetowego (...).pl w dziale wiadomości opublikowano artykuł autorstwa J. H. „(...)” pod adresem https://(...), w którym zawarto następujące stwierdzenia:
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...) ( wydruk artykułu k. 39 – 50).
W związku z publikacją ww. materiału prasowego powód skierował do Redaktora Naczelnego wniosek datowany na 07 marca 2023 roku, w którym domagał się zaniechania naruszania jego dóbr osobistych takich jak dobre imię, wizerunek i cześć a także do usunięcia nieprawdziwych i nieścisłych informacji na jego temat w terminie nie dłuższym niż 24 godziny od daty otrzymania pisma. Powód domagał się także opublikowania w termie 3 dni od daty doręczenia pisma sprostowania o treści:
„Sprostowanie
Wyrażamy ubolewanie i przepraszamy, że w dniu 28 lutego 2023 roku w materiale prasowym pod tytułem: „(...)” zamieszczonym na stronie głównej (...).pl pod adresem www.(...).pl zamieściliśmy szereg nieścisłych, nieprawdziwych lub godzących w dobre imię R. T. informacji. W artykule naszego autorstwa pojawiło się co najmniej 11 nieścisłych lub nieprawdziwych wiadomości. Z uwagi na powyższe przepraszamy pana R. T. za podanie nieprawdziwych lub nieścisłych wiadomości, które mogą godzić w jego dobre imię - poniżej znajduje się ich wykaz, wraz z wyjaśnieniem:
1) (...)
2) „(...)
3) (...)
4) (...)
5) (...)
(...)
6) (...)
7) (...)
8) (...)
9) (...)
10) (...)
11) „gospodarz osobiście przedstawia ich pozostałym swoim gościom jako <ludzi którzy niebawem rządzić będą polskim sportem>” - ta informacja jest nieprawdziwa i nie miała miejsca. Artykuł nie zawiera dowodów, które potwierdzają wyżej wymienione tezy.
Pismo zostało złożone w siedzibie wydawcy (...).pl (...) sp. z o.o. w dniu 08 marca 2023 roku (wniosek z potwierdzeniem wpływu k. 52 – 62).
Następnie pismem datowanym na 21 marca 2023 roku i nadanym tego samego dnia w placówce pocztowej powód skierował do redaktora naczelnego wniosek o opublikowanie sprostowania o treści:
„SPROSTOWANIE
W artykule pt. „(...)” opublikowanym w dniu 28 lutego 2023 r. na portalu www.(...).pl podano nieprawdziwe informacje, że:
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
Oświadczam, że:
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
⚫(...)
R. T.
/adres korespondencyjny do wiadomości redakcji/”
- jest to treść tożsama z objętą niniejszym pozwem.
Powód wskazał przy tym, że przedstawiona w piśmie treść w całości zastępuje żądania wyrażone w złożonym w dniu 8 marca 2023 roku piśmie zaadresowanym do redaktora naczelnego (...).pl. (...) został doręczony 22 marca 2023 ( wniosek wraz z potwierdzeniem nadania oraz wydrukiem śledzenia Poczty Polskiej k. 64 – 72).
W korespondencji email przesłanej powodowi mailem z 18 kwietnia 2023 roku załączono odpowiedź na pismo z 7 marca 2023 roku podpisaną przez J. K. – szefa departamentu prawnego (...). Powołując się na treść udzielanego mu pełnomocnictwa – do okazania na żądanie - przez redaktora naczelnego serwisu internetowego (...).pl odmówił on w imieniu redaktora naczelnego serwisu (...).pl, zamieszczenia sprostowania wskazując na nierzeczowość, zwykłą negację informacji zawartych w publikacji. Wskazał także, że nierzeczowe i niespełniające celu instytucji sprostowania jest zawieranie wyrażeń dotyczących ubolewania i przepraszania za publikację nieprawdziwych informacji. Dodatkowo sposób sformułowania sprostowania wskazuje jakby pochodziło ono od innego niż osoba zainteresowana podmiotu, co także nie może zostać uznane za rzeczowe odniesienie się do treści materiału prasowego i niespełniające celu sprostowania. Dodatkowo wskazano, że sprostowanie przekracza dopuszczalną objętość wyznaczoną reżimem artykułu 31 a ustęp 6 PrPras ( korespondencja email wraz ze stanowiskiem pełnomocnika redaktora naczelnego (...).pl k. 74 – 76).
Pismem datowanym na 19 kwietnia 2023 roku pełnomocnik pozwanego redaktora naczelnego (...).pl, odmówił uwzględnienia ponownego wniosku o publikację sprostowania z 21 marca 2023 roku, oraz zwrócił go wobec rozpatrzenia pierwotnego wniosku pismem z 2 kwietnia 2023 roku (pismo pełnomocnika redaktora naczelnego k. 78).
Radca prawny J. K. pełniący funkcję (...) Grupy (...) – (...)od 1 stycznia 2019 roku posiada pełnomocnictwo B. W. – aktualnego redaktora naczelnego (...).pl, do reprezentowania go w sprawach związanych z wykonywaniem przez mocodawcę funkcji redaktora naczelnego, w tym do udzielania odpowiedzi na żądania sprostowań ( pełnomocnictwo k. 122).
Pełnomocnicy z (...) adwokaci i radcowie prawni sp. p. reprezentują różne osoby prawne i fizyczne w szeregu postępowań dotyczących sprostowań prasowych w stosunku do Redaktora Naczelnego (...).pl, w których r. pr. J. K. udzielał odpowiedzi na wnioski o sprostowania o czym Sądowi w tym składzie wiadomo z urzędu ( bezsporne, notoria).
Odpowiadając pismem datowanym na 09 maja 2023 roku a nadanym na poczcie 11 maja 2023 roku na oba pisma Redaktora Naczelnego powód ponownie domagał się zamieszczenia sprostowania o treści jak w pozwie (pismo k. 80 – 92).
Powyższy stan fatyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, w szczególności załączonych do pozwu oraz odpowiedzi n pozew, których autentyczności nie kwestionowała żadna ze stron a i Sąd nie znalazł podstaw aby odmówić im mocy dowodowej.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie w części, natomiast w pozostałym zakresie jako bezzasadne podlegało oddaleniu.
Instytucja sprostowania materiału prasowego została uregulowana na mocy przepisu art. 31a i n. ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1914, dalej: PrPras), zgodnie z dyspozycją którego na wniosek zainteresowanej osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niebędącej osobą prawną, redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym (ust. 1). Z kolei przepis art. 39 powołanej ustawy przewiduje, że jeżeli redaktor naczelny odmówi opublikowania sprostowania albo sprostowanie nie ukazało się w terminie określonym w art. 32 ust. 1-3 lub ukazało się z naruszeniem art. 32 ust. 4 lub 5, zainteresowany podmiot, o którym mowa w art. 31a ust. 1 lub 2, może wytoczyć powództwo o opublikowanie sprostowania (ust. 1).
Sprostowanie nie jest instrumentem przywracania informacji prasowej prawdziwego charakteru, dlatego sąd nakazując jego publikację nie przesądza o tym, że racja i prawda są w spornej debacie po stronie zainteresowanego (tak jak to się dzieje np. w procesie o naruszenie dóbr osobistych), tylko umożliwia mu przedstawienie własnych – generalnie subiektywnych racji w reakcji na określoną publikację prasową. Nie służy ono także krytyce rzetelności dziennikarskiej ani weryfikacji zawodowej autora. Sprostowanie jest środkiem prezentacji własnego, subiektywnego stanowiska zainteresowanego co do przytaczanych na łamach prasy faktów. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 29.09.2022 r., V ACa 523/22, LEX nr 3452771).
Legitymacja czynna przysługuje podmiotowi zainteresowanemu, czyli w myśl orzecznictwa – takiemu którego treść publikacji stawia w niekorzystnym świetle. Wiadomość dotyczy danego podmiotu, jeśli rzutuje na ocenę jego zachowania, właściwości, statusu, pozycji. Bez wątpienia opisany przez autora proceder wykorzystywania powiązań osobistych i nieformalnych R. T. do pozyskiwania znacznych kwot dotacji za usługi o jakości nieadekwatnej do ceny, przelewania środków finansowych pomiędzy szeregiem spółek stawia go w niekorzystnym świetle jako osobę wysoce nieuczciwą i nierzetelną. Z tego względu należało uznać, iż powód jest osobą zainteresowaną w rozumieniu przepisów art. 31a ust. 1 PrPras. Nie budziła wątpliwości legitymacja bierna Redaktora naczelnego (...).pl.
Wystąpienie z żądaniem sprostowania prasowego oraz wytoczenie powództwa o nakazanie jego publikacji są obwarowane terminami zawitymi – dla wniosku o sprostowanie jest to 21 dni od daty publikacji zaś dla wytoczenia powództwa – 1 rok od daty publikacji. Pozwany zarzucał, że powód nie mógł skutecznie zmodyfikować swojego wniosku, bowiem redaktor naczelny udzielił odpowiedzi odmownej na treść pierwszego wniosku, zaś kolejny wniosek został złożony z uchybieniem terminu.
Twierdzeń pozwanego jednak nie sposób podzielić – materiał prasowy został opublikowany na stronach (...).pl w dniu 28 lutego 2023 r., zatem termin do złożenia wniosku o sprostowanie upływał z dniem 21 marca 2023 r. i należy uznać, iż powód tego terminu dochował.
Powód pierwotny wniosek złożył w siedzibie pozwanego w dniu 8 marca 2023 r., w sposób wypełniający normę z art. 31a ust. 3 do 5 PrPras. Zatem od tej daty biegł siedmiodniowy termin dla redaktora naczelnego na zamieszczenie na łamach (...).pl żądanego sprostowania lub pisemną odmowę jego publikacji. Redaktor Naczelny nie udzielił odpowiedzi w terminie wynikającym z ustawy ani nie opublikował sprostowania. Bez wątpienia pierwotna treść sprostowania nie spełniała wymogów Prawa Prasowego – nie stanowiła przede wszystkim oświadczenia pochodzącego od powoda, jego forma oraz objętość były sprzeczne z art. 31a ust.1 i 6 PrPras. Powód 21 marca 2023 roku a zatem ostatniego dnia kiedy mógł to skutecznie wykonać, cofnął swój pierwotny wniosek, zastępując go wnioskiem o treści jak w pozwie. Korespondencja została doręczona pozwanemu 22 marca 2023 r. Gdyby Redaktor Naczelny – lojalnie współdziałając z powodem jak wymaga tego również Prawo prasowe - udzielił odpowiedzi na pierwotny wniosek otworzyłby się powodowi termin w ramach postępowania naprawczego do zmodyfikowania jego żądania. Brak reakcji redaktora naczelnego w terminie siedmiodniowym od daty doręczenia każdego z wniosków spowodował, że powód miał prawo również na etapie sądowym dokonać modyfikacji swojego żądania. Sąd Okręgowy konsekwentnie podziela i przyjmuje za swoje stanowisko Sądu Najwyższego, że niezrealizowanie przez redaktora naczelnego obowiązku wynikającego z art. 33 ust. 3 ustawy PrPras skutkuje tym, że pozwala wnioskującemu o opublikowanie sprostowania w odpowiedzi na zarzuty niewyartykułowane przed odmową sprostowania, na wykazywanie w toku procesu cywilnego, że usunąłby wszystkie przeszkody uniemożliwiające opublikowanie sprostowania, gdyby redaktor naczelny wykonał swój obowiązek (wyrok Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2018 r., I CSK 221/17, Legalis Numer 1728674). Wskazanie przyczyn odmowy opublikowania sprostowania, zapewnia wnioskującemu o sprostowanie wydłużenie terminu na zgłoszenie wniosku (art. 33 ust. 4 w zw. z art. 31a ust. 3 ustawy PrPras). Skoro zaś pozwany udzielił odpowiedzi dopiero pismem z 2 kwietnia 2023 r. którego treść jednak dotarła do powoda dopiero 18 kwietnia 2023 r. należało uznać, iż modyfikacja wniosku, która odbyła się z zachowaniem terminu z art. 31a ust. 3 PrPras, polegająca na cofnięciu żądania pierwotnego i złożenia innego – była skuteczna i dozwolona.
Należałoby przyjąć, że każda modyfikacja wniosku uprawnionego dokonana w sposób przewidziany w ustawie z zachowaniem terminu z art. 31a ust. 3 PrPras jest dozwolona – w tym także rozszerzenie wniosku o kolejne sformułowania nieprawdziwe lub nieścisłe, mające podlegać sprostowaniu, albo też cofnięcie żądania w zakresie wcześniej wyartykułowanym – o ile redaktor naczelny nie udzielił w terminie z art. 33 ust. 3 PrPras odpowiedzi na wniosek wcześniejszy, uruchamiając w tym zakresie tryb naprawczy o którym mowa w art. 33 ust. 4 PrPras.
Sąd Okręgowy nie uznał natomiast za zasadne twierdzeń powoda o tym, że korespondencja email skierowana do niego przez pełnomocnika pozwanego nie spełniała wymogów co do formy z art. 33 ust. 3 PrPras. Odpowiedź miała bez wątpienia charakter pisemny, zaś pełnomocnik pozwanego r. pr. J. K. od 6 lat posługuje się pełnomocnictwem udzielonym mu przez aktualnego redaktora Naczelnego (...).pl, również w szeregu procesów przed niniejszym Sądem, w których pełnomocnik w ramach kancelarii prawnej reprezentował klientów przeciwko pozwanemu Redaktorowi Naczelnemu. Wobec powyższego kwestionowanie umocowania r. pr. J. K. jaki się jako z gruntu bezpodstawne i nierzeczowe. Analogicznie należy potraktować rozważania powoda odnośnie odręczności podpisu pod przesłaną odpowiedzią. W niniejszym procesie pozwany podnosił tożsame argumenty jak w odpowiedzi na wniosek z 07 marca 2023 r. – w związku z czym Sąd ocenił podniesione zarzuty w odniesieniu do przedstawionego żądania powoda.
Tytułem wstępu należało odnieść się do kwestii podnoszonych przez stronę pozwaną a dotyczących nierzeczowości sprostowania ze względu na prostą formę negacji poszczególnych twierdzeń, wynikających z treści artykułu. Kwestia istnienia konieczności przedstawiania w sprostowaniu prasowym alternatywnej wersji zdarzeń była w ostatnich latach przedmiotem szeregu wypowiedzi orzecznictwa – głównie Sądu Apelacyjnego w Warszawie oraz Sądu Najwyższego. Niewątpliwie sprostowanie prasowe – jak już zaznaczono powyżej – stanowi wypowiedź rzeczową i subiektywną osoby zainteresowanej o faktach, przedstawionych w materiale prasowym, którego definicję zawiera art. 7 ust. 2 pkt 4 PrPras.
Przedmiotem ochrony są wyłącznie wypowiedzi o faktach, które mogą być nieprawdziwe lub nieścisłe. Fakt nieprawdziwy to taki, który nie odzwierciedla relacjonowanego stanu faktycznego, będący tym samym przeciwieństwem faktu prawdziwego (R. Malujda, A. Oryl, Sprostowanie i odpowiedź w prawie prasowym: istota, forma, roszczenia, "Radca Prawny" 2007/3, s. 83). O fakcie nieścisłym natomiast możemy mówić w sytuacji, gdy poszczególnym fragmentom tekstu, analizowanym w oderwaniu od innych fragmentów, nie można postawić zarzutu nieprawdziwości, ale fragmenty te zestawione w całość w określonej konfiguracji przekazują czytelnikowi informację nieprawdziwą lub co najmniej nieścisłą (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2017 r., VI ACa 2000/16, LEX nr 2302197).
Ustawodawca uprawnia zainteresowanego do „sprostowania wiadomości", jednakże – zależnie od kontekstu wypowiedzi i znaczenia użytych słów – samo zaprzeczenie może prowadzić w sposób konkludentny, a nawet wprost, do wskazania alternatywnej wersji. Nie ma więc podstaw, by odmawiać danej wypowiedzi cech sprostowania w oparciu o czysto literalną postać, lecz należy ocenić, czy ze względu na wydźwięk i kontekst, obiektywnie oferuje ona konkretną alternatywę dla odnośnej wiadomości prasowej (zobacz wyrok Sądu Najwyższego z 15.5.2008 r., I CSK 531/07, MoP 2008, Nr 12, s. 620).
Jak wskazywano powyżej sprostowanie jest środkiem prezentacji własnego, subiektywnego stanowiska zainteresowanego co do przedstawianych na łamach prasy faktów; nie zaś instrumentem przywracania informacji prasowej prawdziwego charakteru. Swoistym „bezpiecznikiem" w ramach koncepcji subiektywistycznej sprostowania jest przypadek „oczywistej nieprawdziwości sprostowania" ( zob. J. Sobczak, Ustawa prawo prasowe, s. 324). W takim przypadku art. 5 k.c. pozwala redaktorowi naczelnemu odmówić żądaniu publikacji sprostowania, którego treść narusza zasady współżycia społecznego. Za „oczywiście nieprawdziwe” sprostowania należałoby uznać te, które są formułowane przez zainteresowanych w złej wierze, tj. oni sami są ewidentnie przekonani o ich nieprawdziwości, a także i te, które choć formułowane w dobrej wierze, to w stopniu skrajnym obrażają zdrowy rozsądek i elementarne wskazania podstawowej wiedzy. Sprostowania oczywiście nieprawdziwe, jako z natury swej sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, podlegają odmowie publikacji. Jednakże formuła taka powinna być stosowana wyjątkowo. Zakwalifikowanie sprostowania jako „oczywiście nieprawdziwego" nie jest możliwe, jeśli wniosek o nieprawdziwości tezy sprostowania wymagałby jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Coś, co wymaga dowodzenia, oczywiste już nie jest. Można zatem przyjąć, że zakres sprostowań oczywiście nieprawdziwych wyznaczony jest przez sferę notoryjności powszechnej.(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13.03.2017 r., VI ACa 2000/16, LEX nr 2302197).
Sąd Okręgowy po analizie wypowiedzi orzecznictwa oraz doktryny doszedł do przekonania, iż nie ma podstaw do wymagania od powoda, aby w ramach oceny rzeczowości sprostowania podawał przyczyny dla których tego sprostowania się domaga – jest to przesłanka oceniana w ramach istnienia legitymacji czynnej i znamienia „osoby zainteresowanej” (art. 31a ust. 1 PrPras). Rzeczowość sprostowania oznacza zwięzłość, konkretność i dotknięcie sedna zagadnienia, a także wytknięcie autorowi materiału prasowego błędów faktycznych lub nieścisłości (postanowienie SN z 28.10.2022 r., I CSK 3169/22, LEX nr 3516246). Ponadto ocena rzeczowości sprostowania wymaga tego, aby przystawało ono do konkretnych faktów podanych do wiadomości publicznej w spornym artykule prasowym (por. wyrok SA w Warszawie z 13.03.2023 r., I ACa 1571/22, LEX nr 3553816). W świetle powyższego należy uznać, że nie będzie nierzeczowym stwierdzenie, iż jakaś informacja jest nieprawdziwa, bowiem dany fakt nie miał miejsca. Niemniej każdorazowo należy badać treść żądania w kontekście poddanego analizie materiału prasowego – ostatecznie sprostowanie jest kierowane do czytelników i powinno być tak sformułowane, aby w sposób rzeczowy czyli niebudzący wątpliwości i klarowny dla przeciętnego odbiorcy prezentowało stanowisko prostującego w odniesieniu do danego faktu. Natomiast sprostowanie informacji nieścisłej wymaga dla swojej rzeczowości wskazania w jakim zakresie podany fakt jest nieścisły – czyli de facto każdorazowo będzie wymagał wskazania alternatywnej rzeczywistości rozumianej jako okoliczności dotykających istoty zagadnienia i prostujących, uściślających fakty będące przedmiotem danego materiału prasowego.
Sąd Okręgowy przeanalizował treść wniosku powoda, biorąc pod uwagę powyżej opisane przesłanki oceniając je jak poniżej:
Ad 1) odnosząc się do żądania sprostowania poprzez zamieszczenie zdania „ (...) ” – Sąd ocenił je jako nierzeczowe.
Powód żąda sprostowania fragmentu całego zdania (a zarazem twierdzenia o fakcie), które brzmi: (...) . Zatem stwierdzenie, że powód nie pracował dla (...) bez odniesienia się do całości zdania, jest nieprzystające do faktu, który został podany w tym fragmencie publikacji – o tym, że praca powoda dla (...) polegała na promowaniu A. D. (członka tej partii, ówczesnego eurodeputowanego wybranego z list (...) przypisek własny, notoria), na prezydenta. W świetle tego żądany sposób sprostowania w istocie nie prostuje faktu objętego zdaniem – przedstawionym faktem jest bowiem praca powoda w kampanii prezydenckiej na rzecz ówczesnego kandydata, członka (...). Takie „sprostowanie” którego domaga się powód dotyczy zaś jednej składowej podanej okoliczności, w istocie zniekształcając treść przekazu, także należałoby je ocenić jako oczywiście nieprawdziwe. Sprostowanie żądane przez powoda w tym zakresie należy uznać za nierzeczowe.
Ad 2) odnosząc się do żądania sprostowania poprzez zamieszczenie zdania „ (...) ” – Sąd ocenił je jako zasadne.
Żądanie powoda dotyczy fragmentu publikacji o treści: (...). Jest to twierdzenie o fakcie – fakcie nieformalnego powiazania osobistego pomiędzy powodem a B. M., który miałby nieformalnie lobbować na rzecz R. T., celem uzyskania pozytywnej decyzji (...) o przyznaniu finansowania dla funduszu powoda. Jak wynika z treści artykułu miałoby to mieć formę nadużycia i/lub wykorzystania powiązań towarzyskich przez byłego asystenta (...), do uzyskania pieniędzy dla podmiotu, którego oferta z przyczyn merytorycznych w istocie nie powinna być rozpatrywana. W ocenie Sądu sprostowanie w formie zaprezentowanej przez powoda, pomimo jedynie formy zaprzeczenia jest dopuszczalne – powód nie ma w tym przypadku możliwości przedstawienia faktu pozytywnego, jedynie zanegować istnienie faktu stawiającego do w negatywnym świetle.
Ad 3) odnosząc się do żądania sprostowania poprzez zamieszczenie zdania „(...)” – Sąd ocenił je jako nierzeczowe.
Fragment publikacji, do którego odnosi się powód brzmi: „W przeszłości związany był jednak z lewą stroną politycznej sceny. (...) .” Zatem faktem, do którego odnosi się dziennikarz jest to, że powód lubił się przechwalać takim pokrewieństwem, co ma być także uwiarygodnione okolicznością, że był powiązany z lewą stroną sceny politycznej, a nie twierdzenie, że takie pokrewieństwo istotnie pomiędzy powodem a politykiem (...) istnieje. Materiał prasowy w całej swojej treści nie odnosi się w żaden sposób do kwestii powiązań rodzinnych pomiędzy powodem a ministrem W. K.. Żądana treść sprostowania zaś prowadziłaby do wniosku, że de facto powód kłamał chwaląc się takim pokrewieństwem. Byłoby to zatem dodatkowo sprostowanie oczywiście nieprawdziwe, zatem w świetle powyższych rozważań Sąd Okręgowy uznał je za nierzeczowe i niepodlegające uwzględnieniu.
Ad 4) odnosząc się do żądania sprostowania poprzez zamieszczenie zdania „(...)” – Sąd ocenił je jako zasadne.
Żądanie powoda odnosi się fragmentów publikacji prasowej: O samym R. T. zrobiło się głośno w grudniu ub.r., gdy Radio (...) ujawniło, że w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie prowadzone jest śledztwo dotyczące rzekomego korumpowania przez niego jednego z członków zarządu (...)— odpowiedzialnego za marketing A. B., też zresztą członka „(...)”, wywindowanego na to stanowisko dzięki protekcji P. i H.. (...)
13 stycznia prokuratura umorzyła jednak śledztwo w tej sprawie. Potwierdzając fakt zatrudnienia (...) , a także pracę firmy 1450 na rzecz spółek Skarbu Państwa, śledczy nie dopatrzyli się znamion przestępstwa. (...)
Jak wynika z analizy przytoczonych fragmentów autor publikacji twierdzi, że R. T. i podmioty nad którymi ma władzę - formalną, wynikającą z wpisów do odpowiednich rejestrów lub uchwał organów - oraz nieformalną, wynikającą z realnych powiązań osobistych i finansowych, uzyskują niezasadnie ogromne środki pieniężne. Jest to cała sieć spółek, fundacji etc. Wprawdzie pierwotna treść wniosku o sprostowanie wskazywałaby, że celem powoda było zaprzeczenie powiązaniom jedynie formalnym, ujawnionym w rejestrach państwowych („R. T. nie kontroluje Fundacji (...) ani też spółki (...), co można zweryfikować także w oficjalnych, ogólnodostępnych i państwowych rejestrach”), a nie tym nieformalnym, o jakich w istocie traktuje omawiany materiał prasowy. Niemniej pierwotne żądanie zostało przez powoda zmodyfikowane i zastąpione w terminie ustawowym, co było dopuszczalne i skuteczne. Nie ma o ocenie Sądu podstaw, aby przy tak zmienionej treści wniosku uznać go za nierzeczowy – nowe brzmienie sprostowania prowadzi do wniosku, iż powód pragnie zaprzeczyć istnieniu właśnie także nieformalnego, acz decydującego wpływu. Niesporne jest, że powód nie występuje w organach tych podmiotów, nie ma także innej możliwości podniesienia zarzutu braku powiazań nieformalnych niż zaprzeczenie, o którego publikację wnioskuje. Z tego względu wniosek w tej części podlegał uwzględnieniu.
Ad 5) odnosząc się do żądania sprostowania poprzez zamieszczenie zdania „(...)” – Sąd ocenił je jako zasadne.
Żądanie powoda odnosi się do fragmentu publikacji: (...).”
W ocenie Sądu powód w ramach sprostowania prasowego może zaprzeczyć wypowiedzeniu takich słów, które zostały przytoczone przez autora, jemu samemu przypisane. Powód nie ma także możliwości przedstawienia alternatywnej rzeczywistości, skoro wskazuje, że w ogóle nie wypowiedział tej frazy, a nie ze została ona przytoczona nieściśle. Z tego względu żądanie powoda w tej części podlegało uwzględnieniu.
Sąd uwzględnił także sposób publikacji wskazany przez powoda jako zgodny z art. 32 ust. 1 pkt 1 PrPras, dokonując jedynie korekty stylistycznej – w petitum zawarto dwukrotnie określenia o „zobowiązaniu redaktora naczelnego do publikacji sprostowania”. Przy tym składnia 8 linijki petitum mogłaby prowadzić do mylnego przekonania, iż redaktor uznaje treść sprostowania za prawdziwą i niejako pochodzącą od niego a nie wykonanie nakazu publikacji sprostowania podchodzącego od powoda. Korekta ta byłaby zbędna, gdyby powód nie domagał się wpisania do sentencji wyroku treści wynikających wprost z przepisów Prawa Prasowego.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił zarzutów pozwanego dotyczących naruszenia art. 5 KC, ze względu na twierdzenia o tłumieniu debaty publicznej w celu wywołania efektu mrożącego. Jednakże poczynione ustalenia faktyczne dały podstaw do uznania, że wniesienie powództwa w niniejszej sprawie było elementem strategicznego działania prawnego zmierzające do stłumienia debaty publicznej - SLAPP (z ang. Strategic Lawsuit Against Public Participation).
Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji w punkcie 1 wyroku.
Dopuszczenie możliwości ingerowania przez sąd zarówno w formę sprostowania, jak i (w ograniczonym zakresie) w warstwę merytoryczną, jest uzasadnione naturą i funkcją sprostowania. Treść i forma sprostowania pozostają bowiem w ścisłym związku i rzadkie są przypadki, kiedy występujące mankamenty dotyczą wyłącznie formy albo wyłącznie treści; ingerencja sądu we wskazanym zakresie pozwala pełniej zrealizować funkcje sprostowania (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2008 r., III CZP 79/08, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2009 r., I CSK 151/09). W świetle powyższego ingerencja Sądu polegająca na usunięciu kwestii niebędących faktami, z treści wnioskowanego sprostowania, odpowiada powyżej zaprezentowanym poglądom, stanowiąc częściowe oddalenie powództwa, o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 2 wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. uznając, iż wobec uwzględnienia żądania co do zasady oraz w zakresie trzech z pięciu wnioskowanych przez powoda sformułowań, należy pozwanego obciążyć kosztami procesu w całości. Na zasądzone kwoty złożyła się opłata od pozwu w wysokości 600 zł obliczone na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 3 u.k.s.c., opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł ustalona na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej oraz 720 zł ustalone na podstawie §8 ust. 1 pkt 2 w zw. z §20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów. O odsetkach od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 §1 1 k.p.c. Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji w punkcie 3.
Biorąc pod uwagę powyższe rozstrzygnięto jak w wyroku. ---
/-/ Sędzia SO Mariusz Solka