Uzasadnienie z 2 kwietnia 2024, sygn. III Ca 2217/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt III Ca 2217/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 września 2022 roku, wydanym w sprawie z powództwa z powództwa N. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w L. o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi:
1. oddalił roszczenie główne;
2. nakazał pozwanemu przebudowę na jego koszt linii elektroenergetycznej napowietrznej 0,4 kV nN przebiegającej przez nieruchomość powódki położoną przy ul. (...) w Ł., obejmującą działkę ewidencyjną (...) w obrębie G-29, dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi XVI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...), poprzez demontaż słupa rozkracznego /A-owego nr 7 i posadowienie nowego słupa wsporczego wirowanego pojedynczego (np. typu E10,5/2,5) w odległości jak najmniejszej od granicy sąsiedniej działki nr (...) (w północno-zachodnim rogu działki (...)), który będzie stanowił podporę i podwieszenie dla obecnie istniejących dwóch odcinków/złączy linii napowietrznych elektroenergetycznych 0,4 kV nN (jeden odcinek to linia napowietrzna niskiego napięcia 0,4 kV nN typu AsXSn 4x25 mm
2 z przewodami pełnoizolowanymi biegnąca od słupa rozkracznego nr 6 usytuowanego przy skrzyżowaniu ulic (...) – odcinek tej linii biegnie poprzez stojak dachowy usytuowany na dachu budynku przy ul. (...) w Ł.; drugi odcinek to przyłącze napowietrzne niskiego napięcia typu AsXSn 2x25 mm
2 biegnące od słupa nr 7 do stojaka usytuowanego na dachu budynku na działce nr (...) przy ul. (...)
w Ł.), które to dwa odcinki/złącza linii pozwany winien przepiąć i połączyć elektrycznie na nowo posadowiony słup wirowany – w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia;
3. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2 416 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi kwotę 7 049,23 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny, którego najważniejsze elementy były następujące:
Nieruchomość położona przy ul. (...) w Ł. stanowiąca działkę nr (...), obręb ewidencyjny G-29, o powierzchni 0,0660 ha, dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...), stanowi własność powódki N. B..
Na nieruchomości, o której mowa, posadowiony jest żelbetonowy słup rozkraczny/A-owy o nr 7 na żerdziach ŻN-10, do którego doprowadzone są linie niskiego napięcia 0,4 kV z przewodami pełnoizolowanymi AsXSn 4x25 mm 2. Jeden z odcinków podwieszonej linii biegnie od słupa rozkracznego nr 6 usytuowanego przy skrzyżowaniu ulic (...), przez stojak dachowy posadowiony na dachu budynku przy ul. (...), zasilając tę nieruchomość w energię, i kończy swój bieg na słupie na działce powódki. Drugi odcinek biegnie od słupa nr 7 do stojaka usytuowanego na dachu budynku przy ul. (...), zasilając tę nieruchomość. Do 2017 roku przyłącze to zasilało również działkę powódki, która obecnie nie jest zasilana ze spornej infrastruktury energetycznej.
W 1986 roku doszło do przebudowy linii przy ul. (...). Została ona skablowana, ponadto powstał izolowany fragment linii biegnący nad nieruchomością powódki, na której wcześniej stał już słup. Przed przebudową zasilenie nieruchomości w energię następowało od ul. (...) - linia napowietrzna biegła ze słupa pojedynczego przelotowego przy ul. (...) do słupa nr 7 na działce powódki zasilając usytuowany w głębi działki domek drewniany, jak również budynek przy ul. (...). W wyniku przeprowadzonej modernizacji zasilanie realizowane jest od ul. (...), tj. od słupa nr 6 do słupa nr 7, przy czym na działce nr (...) zlikwidowano pojedynczy słup przelotowy i zastąpiono go słupem rozkracznym, do którego podłączono obecnie istniejące 2 odcinki linii niskiego napięcia 0,4 kV.
W spisie środków trwałych pozwanego wymieniono linię napowietrzną zasilającą ul. (...) w Ł. z adnotacją, że powstała ona w 1934 roku
i została posadowiona na słupach drewnianych. Brak jest informacji, czy sporna linia została wybudowana na nieruchomości prywatnej, czy też państwowej.
Nieruchomość przy ul. (...) powódka nabyła w 2017 roku od osoby fizycznej. Sprzedający zapewniał powódkę, że nie będzie problemu
z usunięciem słupa, ponieważ kończy on swój bieg. N. B. nie pytała sprzedającego, czy wyrażał zgodę na budowę słupa, a także od jak dawna słup ten jest usytuowany na działce.
Powódka ma w planach wzniesienie na nieruchomości budynku handlowo-usługowego z częścią mieszkalną i w tym celu wystąpiła o wydanie warunków zabudowy, które otrzymała. Posadowiony na nieruchomości słup uniemożliwia wzniesienie budynku zgodnie z wydaną decyzją. Jednocześnie zgodnie z umową z dnia 25 września 2017 roku o przyłączeniu do sieci dystrybucyjnej planowanego obiektu budowlanego, posadowiony na nieruchomości powódki słup nr 7 miał stanowić zasilanie z istniejącej linii napowietrznej do planowanej przez powódkę inwestycji. Z uwagi na przekroczenie oznaczonego w umowie terminu straciła ona ważność.
W związku z planami budowlanymi powódka wystąpiła do pozwanego
o usunięcie urządzeń posadowionych na jej nieruchomości. W odpowiedzi, pismem z dnia 31 października 2017 roku pozwany przesłał powódce warunki usunięcia kolizji, w treści których wyraził zgodę na zmianę lokalizacji urządzeń posadowionych na przedmiotowej nieruchomości pod warunkiem zawarcia
z nim stosownej umowy oraz pokrycia wszystkich kosztów związanych ze zmianą lokalizacji spornych urządzeń.
Istnieje techniczna możliwość przebudowy linii napowietrznej niskiego napięcia 0,4 kV przebiegającej nad działką powódki według wariantów wskazanych przez biegłego, który wydawał opinię w niniejszej sprawie. Usunięcie tej infrastruktury z działki powódki nie jest możliwe, gdyż pozbawiłoby zasilania nieruchomości sąsiednie.
W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Rejonowy uznał, że roszczenie powódki znajduje uzasadnienie w treści art. 222 § 2 k.c. Nie może ona wprawdzie oczekiwać usunięcia spornej infrastruktury (co było przedmiotem żądania głównego), bo to pozbawiłoby zasilania w energię elektryczną nieruchomości w Ł. przy ul. (...). Zasadne było natomiast żądanie ewentualne – przebudowy tej infrastruktury w sposób umożliwiający realizację zamierzeń inwestycyjnych powódki. Pozwany nie udowodnił, że nabył przez zasiedzenie służebność związaną z korzystaniem ze spornej linii przesyłowej.
Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając to orzeczenie w zakresie rozstrzygnięć z punktów 2., 3. i 4. Skarżący wniósł
o zmianę wyroku w zaskarżonej części przez oddalenie powództwa
z obciążeniem powódki kosztami procesu i nieuiszczonymi kosztami sądowymi. Nadto w apelacji znalazł się wniosek o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący zarzucił obrazę: przepisów postępowania, to jest art. 203 § 1 k.p.c., a także prawa materialnego w postaci art. 172 § 2 k.c. oraz art. 305
4
w zw. z art. 292
i art. 172 § 2 k.c.
Powódka wniosła o oddalenie apelacji z zasądzeniem na jej rzecz od pozwanego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się zasadna.
W pierwszej kolejności trzeba przesądzić, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy są bezsporne i Sąd odwoławczy przyjmuje je za własne. Skarżący podniósł wprawdzie zarzuty błędnej oceny dowodów, ale nie oznaczało to zakwestionowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów, która oznacza, że ustaleń faktycznych dokonuje się na podstawie oceny dokonanej stosowanie do wymagań prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz reguł logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i, ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Ocena ta jest więc nakierowana na zbudowanie prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Dopiero na podstawie prawidłowo ustalonych faktów dokonuje się ich oceny pod kątem stosowanego prawa materialnego. Zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., które podniesiono w apelacji nie uwzględniają tego rozróżnienia, zawierają pomieszanie zagadnień faktycznych i ocen prawnych. Spełnienie przesłanek zasiedzenia musi być oceniane na podstawie prawa materialnego.
Rację ma skarżący, że w okolicznościach sprawy doszło do naruszenia przepisów o zasiedzeniu. Zasiedzenie, uregulowane w art. 172 – 177 k.c., skutkuje tym, iż na skutek upływu czasu
ex lege dotychczasowy uprawniony traci swoje prawo, a nabywca uzyskuje je niezależnie od niego. Służebność zaś jest ograniczonym prawem rzeczowym, które polega na obciążaniu nieruchomości na rzecz właściciela innej nieruchomości (nieruchomości władnącej), którego treść polega m.in. na tym, że właściciel nieruchomości władnącej może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej (art. 285 § 1 k.c.). Nabycie służebności gruntowej w drodze zasiedzenia może nastąpić na podstawie art. 292 i 172 k.c. Dotyczy to również służebności gruntowej związanej z posadowieniem na cudzym gruncie urządzeń, o których mowa w art. 49 k.c. Przechodząc do zagadnień szczegółowych, w pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że Sąd odwoławczy w pełni zgadza się poglądem wyrażonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że przed uregulowaniem w Kodeksie cywilnym służebności przesyłu (art. 305
1
- 305
4 k.c.) dopuszczalne było nabycie w drodze zasiedzenia służebności, odpowiadającej treści służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa. Okres występowania na nieruchomości stanu faktycznego odpowiadającego treści służebności przesyłu przed wejściem w życie art. 305
1
-305
4 k.c. podlega natomiast doliczeniu do czasu posiadania wymaganego do zasiedzenia tej służebności (patrz: postanowienie SN z 31 sierpnia 2022 roku, I CSK 1949/22, L. i przywołane tam orzecznictwo). Po drugie, nie powinno być wątpliwości, że dopuszczalne jest zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu z zachowaniem jej specyfiki, polegającej na nabyciu tej służebności przez przedsiębiorstwo przesyłowe, nie zaś związania jej z nieruchomością władnącą (zob. np. uchwały SN
z 7 października 2008 r., III CZP 89/08, Biul. SN 2008, nr 10, poz. 7 i z 22 maja 2013 r., III CZP 18/13, OSNC 2013, nr 12, poz. 139, uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 16 maja 2017 r., III CZP 101/16, OSNC 2017, nr 11, poz. 123). Po trzecie, uwypuklenia wymaga fakt, że zamiar zasiedzenia służebności nie jest przesłanką skuteczności zasiedzenia. Niezbędne jest jedynie posiadanie nieruchomości w zakresie służebności (tak, słusznie SN
w postanowieniu z 19 sierpnia 2022 roku, I CSK 1914/22, L.).
Przekładając przywołane uregulowania prawne i poglądy na grunt niniejszej sprawy należało przyjąć, że sporna infrastruktura przesyłowa była wykorzystywana od roku 1934, a władztwo to miało charakter posiadania służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu. Pozwanemu nie udało się wprawdzie wykazać, że zakres tej służebności był taki sam od początku posiadania. Zgodnie jednak z bezspornymi ustaleniami faktycznymi aktualny stan władztwa w tym zakresie ustabilizował się najpóźniej w roku 1986, kiedy doszło do przebudowy linii przy ul. (...). Sąd Rejonowy dostrzegł te okoliczności, ale wyciągnął z nich nieprawidłowe wnioski.
Skarżący zasadnie powołał się na istotę zarzutu peremptoryjnego, będącego przywołaniem przesłanki rozstrzygnięcia dotyczącej istoty sporu między stronami. Warto w tym kontekście przywołać słuszny pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale z 23 marca 2016 r., III CZP 101/15 (OSNC 2017 nr 2, poz. 18), zgodnie z którym w sprawie z wniosku właściciela nieruchomości o ustanowienie służebności odpowiadającej treści służebności przesyłu sąd może rozpoznać zarzut posiadacza urządzeń przesyłowych, że służebność została nabyta przez zasiedzenie przez jego poprzednika prawnego, niebiorącego udziału w sprawie. Pogląd ten zachowuje aktualność w innych sporach o prawo, a więc także w realiach rozpoznawanej sprawy. Zarzuty peremptoryjne, niweczące żądanie powoda, zmierzają do obezwładnienia roszczenia, zazwyczaj przez wykazanie, że ono powodowi nie przysługuje lub nie może być dochodzone. Zarzuty takie stanowią uznany sposób obrony, wymagający złożenia wobec sądu twierdzeń o zdarzeniach niweczących i wykazania ich prawdziwości zgodnie z rozkładem ciężaru dowodów. Z tym że uwzględnienie postawionego przez pozwanego zarzutu niweczącego skutkuje tylko między stronami i tylko w sprawie, w której zarzut został zgłoszony, nie ma natomiast żadnego oddziaływania zewnętrznego,
a w szczególności wobec osób trzecich lub w zakresie powagi rzeczy osądzonej. Rozpoznanie takiego zarzutu stanowi wyłącznie przesłankę orzeczenia co do istoty sprawy, a więc rozstrzygnięcia o przedstawionym przez powoda pod osąd żądaniu z uwzględnieniem prawdy materialnej (patrz, np. wyrok SN z 27 lutego 2004 r., V CK 190/03, L.). Warunki zarzutu peremptoryjego spełnia więc powołanie się przez pozwanego na fakt prowadzącego do zasiedzenia posiadania spornych urządzeń przesyłowych przez co najmniej przez 30 lat od końca roku 1986. Takie są ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, a i charakter posiadania nie był kwestionowany. Okoliczności te pozwalały na uznanie, że zasiedzenie nastąpiło najpóźniej z końcem 2016 roku.
Wbrew oczekiwaniom Sądu I instancji skuteczność zarzutu niweczącego nie wymagała wykazania przez pozwanego okoliczności posadowienia urządzeń przesyłowych w roku 1934 ani zakresu władztwa przed rokiem 1986. Pozwany rzeczywiście powoływał się na te okoliczności, ale trzeba pamiętać, że nawet w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia sąd nie jest związany określoną we wniosku datą zasiedzenia. Związanie sądu granicami żądania nie obejmuje bowiem wskazania w nim daty, z której nadejściem miało dojść do nabycia prawa. Przedmiotem postępowania jest ustalenie, czy doszło do spełnienia przesłanek powodujących, że w określonej chwili nastąpił z mocy prawa skutek w postaci nabycia określonego prawa przez posiadacza (por. - w tym zakresie - postanowienia SN z 8 sierpnia 2001 r., I CKN 188/00, z 7 października 2005 r., IV CK 133/05, z 8 września 2006 r., II CSK 87/06, z 9 grudnia 2009 r., III CSK 79/09, z dnia 18 marca 2010 r.,
V CSK 314/09 – wszystkie w bazie L.).
Konkludując – stanowisko procesowe zajęte w sprawie przez pozwanego wystarczyło do uznania, że skutecznie podniesiono zarzut niweczący uprawnienia powódki z jej prawa własności do nieruchomości, co zasadnym czyniło zarzut naruszenia art. 172 § 2 w zw. z art. 292 i art. 305 4 k.c.
Z tych wszystkich względów, Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. przez oddalenie powództwa w całości, to jest także w zakresie żądania ewentualnego.
Konsekwencją zmiany orzeczenia co do meritum była korekta rozstrzygnięcia o kosztach. O kosztach tych orzeczono na podstawie art. 98
w zw. z art. 99 k.p.c. Zasądzone koszty obejmują wynagrodzenie pełnomocnika wyliczone stosowanie do § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935) na kwotę 1 800 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) i zaliczka na wynagrodzenie biegłego (500 zł). Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1144) nieuiszczone koszty sądowe podlegały rozliczeniu, identycznie jak
w przypadku kosztów procesu, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 w zw. z art. 99 k.p.c. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika, to jest 900 zł, wynikała § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 cyt. rozporządzenia z 2015 roku. Zasądzone koszty objęły także zwrot opłaty od apelacji (400 zł). Nie było podstaw do zastosowania art. 102 k.p.c., gdyż okoliczności sprawy nie były szczególne. Powódka pochopnie wystąpiła z żądaniem pozwu, gdyż kupując nieruchomość w roku 2017 miała świadomość istnienia spornych urządzeń przesyłowych. Nie mogła skutecznie powołać się tylko na gołosłowne zapewnienie sprzedającego, że na każde jej żądanie urządzenia te zostaną usunięte. Także działania podjęte przez powódkę przed procesem nie były wystarczające do powstania po jej stronie subiektywnie uzasadnionego przekonania o zasadności powództwa. Strona pozwana nigdy nie wyraziła woli przebudowy urządzeń na swój koszt. Także w toku procesu pozwany nie oferował przebudowy tej instalacji. I choć w ramach stanowiska procesowego negocjował termin ewentualnej przebudowy, to czynił to tylko na wypadek nieuwzględnienia zarzutu zasiedzenia, a nie z powodu uznawania choćby
w części roszczeń powódki.