sygn. I C 1139/24 5 grudnia 2024 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 5 grudnia 2024, sygn. I C 1139/24

Teza
Przesłanki ważności umowy kredytu.Przesłanki ważności umowy kredytu.
Data orzeczenia 5 grudnia 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Rafał Kubicki
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 1139/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 grudnia 2024 r.

Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący

sędzia Rafał Kubicki

Protokolant: sekretarz sądowy Piotr Ruciński

po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2024 r. w (...) na rozprawie

sprawy z powództwa R. I.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę z żądaniem ewentualnym zapłaty

I.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 129 126,88 zł (sto dwadzieścia dziewięć tysięcy sto dwadzieścia sześć złotych osiemdziesiąt osiem groszy)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od 5 lipca 2024 r. do dnia zapłaty,

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6417 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty.

sędzia Rafał Kubicki

Sygn. akt I C 1139/24

UZASADNIENIE

R. I. zażądał w dniu 17.07.2024 r. zasądzenia od (...) Bank (...) S.A. w W. kwoty 129 126,88 zł (żądanie główne) lub kwoty 106 551,08 zł (żądanie ewentualne), w obu przypadkach z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od 5 lipca 2024 r. do dnia zapłaty. Żądanie główne opierało się na twierdzeniu, że umowa (...) (...) (...) (...) nr (...) (...), denominowana kursem (...), zawarta w dniu 27.02.2008 r. między stronami jest nieważna jako: pozorna, sprzeczna z naturą stosunku prawnego, zasadami współżycia społecznego i zasadą równości stron,
a także z definicją (...) zawartą w art. 69 prawa bankowego, a ponadto dotknięta bezskutecznością postanowień denominacyjnych w stopniu wywołującym upadek umowy, a kwota żądania jest różnicą między świadczeniami nienależnymi powoda
w okresie do 2.02.2021 r. (243 579,39 zł – spłata (...)) a świadczeniami nienależnymi pozwanego (114 452,51 zł - wypłata kapitału (...)). Żądanie ewentualne zostało zgłoszone na wypadek uznania, że umowa jest ważna, a tylko bezskuteczne są zawarte w niej klauzule denominacyjne – wówczas żądanie jest różnicą między sumą świadczeń nienależnych powoda w okresie do 2.02.2021 r.,
a sumą spłat, które byłyby pozwanemu należne przy założeniu braku denominacji.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, podniósł zarzut przedawnienia, zaprzeczył powstaniu dochodzonych wierzytelności. Zaprzeczył twierdzeniom strony powodowej, że: umowa jest nieważna, jej postanowienie są abuzywne, bank kierował do powoda mylne zapewnienia o stabilności waluty obcej
i o braku ryzyka walutowego, bank nie wykonał obowiązku informacyjnego, postanowienia nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie było możliwości negocjowania umowy, bank arbitralnie kształtował kursy waluty, kredyt był złotowy, nierównomiernie rozkładał ryzyko walutowe. Zdaniem pozwanego pozew stanowi wyłącznie próbę uchylenia się od skutków ważnie i z pełną świadomością zawartej umowy. Powód dobrowolnie wybrał ofertę długoterminowego (...) hipotecznego denominowanego do waluty obcej spośród ofert pozwanego zawierających również kredyty złotówkowe. Korzystanie z Tabeli kursów banku miało charakter fakultatywny i zależało od woli stron. Zakwestionował ponadto datę początkową żądania odsetkowego, wskazując, że ewentualne odsetki mogą być naliczane dopiero od prawomocności wyroku stwierdzającego nieważność umowy, względnie od daty podjęcia przez kredytobiorcę wiążącej decyzji w kwestii nieważności umowy. Już w tym miejscu jako oczywiste nieporozumienie, niewymagające dalszego omawiania, należy uznać zarzut, że odsetki za opóźnienie nie powinny być dochodzone od kwot wyrażonych w (...) (pkt XII).

Pozwany przyznał status konsumenta po stronie powoda (pkt XVIII).

Ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia

Dnia 27.02.2008 r. strony zawarły umowę (...) (...) (...) (...) nr (...) (...), udzielonego w walucie wymienialnej spłacanego w ratach annuitetowych, w której bank zobowiązał się postawić do dyspozycji powoda kredyt w kwocie 53 206,50 (...) z przeznaczeniem na nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego (§ 2 części szczególnej umowy - (...)). Wypłata (...) miała nastąpić do 29.02.2008 r. - w formie przelewu na rachunek zbywcy nieruchomości lub kredytobiorcy, zgodnie z wystawioną dyspozycją wypłaty przez kredytobiorcę (§ 6 (...)). Wypłata (...)
w walucie obcej mogła nastąpić w przypadku finansowania zobowiązań zagranicą lub na spłatę (...) walutowego, zaś w walucie polskiej - na finansowanie zobowiązań
w Rzeczypospolitej Polskiej (§ 4 ust. 1 pkt 1-2 części ogólnej umowy - (...)).
W przypadku wypłaty w (...) stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący
w (...) w dniu realizacji zlecenia płatniczego według aktualnej tabeli kursów
(§ 4 ust. 2 (...)). W przypadku wypłaty (...) albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta (...) stosuje się kursy kupna / sprzedaży dla dewiz obowiązujące w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 3 (...)). W ramach § 11 ust. 2 (...) powód został poinformowany iż ponosi ryzyko zmiany kursów waluty polegającym na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu (...) oraz wysokości rat (...) wyrażonych w walucie polskiej przy wzroście kursów waluty (...) oraz ryzyku stopy procentowej, polegającym na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej.

Zgodnie z § 22 ust. 2 pkt 1 (...) w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z:

(pkt 1) (...) środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej
w wysokości stanowiącej równowartość kwoty (...) lub raty spłaty (...)
w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa
w § 7 ust. 5 (...), według aktualnej Tabeli kursów;

(pkt 2 lit b) rachunku walutowego – środki z rachunku będą pobierane
w walucie innej niż waluta (...), w wysokości stanowiącej równowartość kwoty (...) lub raty spłaty (...) w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursów kupna / sprzedaży dla dewiz, obowiązujących w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), według aktualnej Tabeli kursów.

(pkt 3) rachunku technicznego - – środki z rachunku będą pobierane
w walucie (...), w wysokości stanowiącej równowartość kwoty (...) lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta (...), będą przeliczane na walutę (...) przy zastosowaniu kursów kupna / sprzedaży dla dewiz, obowiązujących w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), według aktualnej Tabeli kursów.

Zgodnie z § 32 pkt 1 i 2 (...), niespłacona w terminie część albo całość raty miała stawać się zadłużeniem przeterminowanym i mogła zostać przeliczona przez (...) na (...) według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego według Tabeli kursów
w dniu wyznaczonym jako termin spłaty, a brak środków na rachunku w terminie wywoła skutek w postaci niespłacenia raty (...) lub wynikającego z umowy zadłużenia.

Zgodnie z § 36 ust. 1 i 2 (...) spłata zadłużenia przeterminowanego
i odsetek następuje na zasadach przeliczeniowych analogicznych do tych, które został ustalone dla spłaty rat, a bank zastrzegł sobie prawo do potrącania należności z tego tytułu z rachunku kredytobiorcy.

Zgodnie z § 39 ust. 1 (...) kredyt uważa się za spłacony w całości, jeżeli wynikające z umowy zadłużenie, po spłacie ostatniej raty (...) i odsetek wynosi „zero” albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia na rachunku do spłaty (...) wystąpi nadpłata albo niedopłata nie wyższa niż dwukrotność kosztu pocztowej przesyłki poleconej do kredytobiorcy wyrażona w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu średniego (...) obowiązującego w dniu spłaty (...) zgodnie z aktualną Tabelą kursów.

Zgodnie z § 39 ust. 2 pkt 1 i 3 (...) w przypadku wystąpienia nadpłaty na rachunku do spłaty wyższej niż dwukrotność kosztu pocztowej przesyłki poleconej do kredytobiorcy wyrażonej w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu średniego (...) obowiązującego w dniu spłaty (...) zgodnie z aktualną Tabelą kursów wypłata przez (...) SA kwoty nadpłaty zostanie dokonana w formie przelewu na: (pkt 1) wskazany przez kredytobiorcę rachunek prowadzony w walucie polskiej przy zastosowaniu obowiązującego w (...) SA w dniu wypłaty kursu kupna dla dewiz, zgodnie z aktualną Tabelą kursów; (pkt 3) wskazany przez kredytobiorcę rachunek prowadzony w walucie innej niż waluta (...) przy zastosowaniu kursów kupna / sprzedaży dla walut obowiązujących w (...) SA w dniu wypłaty, według aktualnej Tabeli kursów.

W § 1 pkt 14 (...) tabela kursów została opisana jako tabela obowiązująca
w (...) w dacie dokonywania przeliczeń.

W § 6 i 7 (...) wskazano, że odsetki od (...) będą ustalane w walucie (...) według zmiennej stopy procentowej. Odsetki miały być naliczane w stosunku rocznym, a wysokość stopy procentowej miała być ustalana w dniu rozpoczynającym każdy kolejny trzymiesięczny okres obowiązywania stawki referencyjnej. Zmiany stawki referencyjnej dla potrzeb oprocentowania miały następować w dacie wymagalności rat. Stawkę referencyjną określono jako stawkę (...) publikowaną o godzinie 11.00 (...) lub 11.00 na stronie informacyjnej R. w dniu poprzedzającym kolejne okresy trzymiesięczne, przy czym w § 1 pkt 12 (...) wskazano, że dla (...) w (...) stawką referencyjną jest stawka (...) dla międzybankowych depozytów trzymiesięcznych - (...) (...).

Zabezpieczenie (...) stanowiły hipoteki: zwykła i kaucyjna (§ 4 ust. 1 i 2 (...)).

(dowód: umowa (...) k. 20-27)

Dnia 11 lutego 2021 r. strony zawarły aneks do umowy, przedmiotem którego była głównie zmiana numeru umowy, a tym samym zmiana numeru rachunku bankowego na (...).

(dowód: aneks nr (...) k. 28)

Zawarcie umowy zostało poprzedzone złożeniem przez powoda wniosku kredytowego na formularzu opracowanym przez bank (k. od 75-76).
Z dokumentu tego wynika, że powód wnioskował o kwotę (...) wyrażoną w walucie polskiej (115 000 zł), która została przeliczona na walutę obcą.

Bezsporne jest też, że bank wypłacił kredyt jednorazowo w (...) w dniu 29.02.2008 r. /w sumie 114 452,51 zł ( zaświadczenie pozwanego banku z 11.06.2024 r. k. 29). Również w walucie polskiej dokonywana była spłata (...) – poprzez pobieranie przez bank środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego powódki. Suma spłat w okresie do 2.02.2021 r. obejmowała kapitał w kwocie 212 045,54 zł, odsetki 31 163,52 zł i spłacone odsetki karne 8,66 zł - łącznie 243 217,72 zł plus pozostałe opłaty związane z kredytem 361,67 zł = 243 579,39 zł. (ww. zaświadczenie k. 32). Sumy te, podane w ust. II.4 pozwu, nie były kwestionowane przez pozwanego, są więc bezsporne, ponadto potwierdzone ww. dokumentem, pochodzącym zresztą od banku. Tym samym bezsporna jest wysokość żądania głównego pozwu, stanowiącego różnicę między ww. sumami świadczeń wzajemnych.

Konsumencki charakter umowy był bezsporny.

Zeznania powoda wskazują na to, że umowę zawarł, nie negocjując jej. Umowę podpisali w kształcie przedstawionym przez bank. (...) otrzymał w złotówkach i w tej też walucie go nieprzerwanie spłacał. Spłaty dokonał przedwcześnie, wraz ze sprzedażą kredytowanego mieszkania. Kredytowane mieszkanie nie było związane
z żadną działalnością gospodarczą. W toku zawierania umowy pozwany zapewniał stronę powodową o zaletach (...) w walucie (...).

(dowód: zeznania powoda k. 128)

Rozważania prawne

Stan faktyczny ustalono na podstawie spójnego, wiarygodnego materiału dowodowego: dokumentów złożonych przez obie strony (wzajemnie niekwestionowanych) i zeznań strony powodowej. Sąd nie oparł ustaleń na dołączonym do odpowiedzi na pozew wzorze umowy ramowej – ponieważ umowa taka nie została zawarta przez strony. To samo dotyczy załącznika następnego – zanonimizowanego potwierdzenia zawarcia negocjowanej transakcji wymiany walut, niedotyczącego tego stosunku prawnego.

Sąd pominął na podstawie (...) § 1 pkt 2 k.p.c. wniosek dowodowy powoda dotyczący dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, ponieważ wysokość żądania głównego, do którego sprowadziło się ostatecznie rozstrzygnięcie w tej sprawie, nie była sporna i nie wymagała udowodnienia.

Strony różniły się mniej co do faktów, a więcej co do oceny skutków umowy.

Z dokumentów wynika jasno, że w dacie umowy nie było możliwości uzyskania (...) bezpośrednio w (...), jak i nie było możliwości w dacie umowy dokonywania spłat bezpośrednio w (...). Wbrew argumentacji pozwanego, mamy do czynienia
z umową (...) denominowanego, a nie z umową (...) ściśle walutowego. Wskazuje na to fakt, że powód spłacał raty w złotówkach i w tejże walucie kredyt otrzymał. Część ogólna umowy wyraźnie wskazuje, że na wypłatę i spłatę
w złotówkach strony umówiły się, podpisując umowę. Zapisy o wypłacie lub spłacie
w (...) stanowiły wyraźnie, że może to nastąpić w przyszłości, ale tylko za zgodą banku. Nie było to więc objęte konsensusem stron w dacie umowy.

Ważność umowy i skuteczność jej postanowień oceniane są na datę zawarcia umowy, a nie na okres wykonywania umowy, dlatego na wszelkie rozważania dotyczące tych dwóch kwestii nie mogły mieć wpływu zdarzenia powstałe już po zawarciu umowy. Podobnie okoliczności dotyczące wejścia w życie ustawy „antyspreadowej” były bez znaczenia dla sprawy.

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości już na poziomie żądania głównego.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, przez umowę (...) bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego (...) wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego (...). Do essentialia negotii umowy (...) należą: oddanie przez bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie ściśle określonej kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel
i zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego (...) z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego (...). Umowa (...) stanowi zatem odrębny typ umowy nazwanej. Jest to umowa konsensualna, dwustronnie zobowiązująca, odpłatna. Różni się od pożyczki pieniężnej, której istota sprowadza się do przeniesienia środków pieniężnych na własność (przy kredycie środki są oddane do dyspozycji kredytobiorcy), braku konieczności określenia celu pożyczki (przy kredycie taki cel jest obowiązkowy), wreszcie udzielanie kredytów i pożyczek pieniężnych to odrębne czynności bankowe.

W omawianej sprawie strony zawarły umowę, mocą której bank przekazał do dyspozycji powodów nieokreśloną kwotę złotych polskich stanowiących równowartość określonych w umowie franków szwajcarskich. Wartość ta była ustalana przy zastosowaniu kursu kupna (aktualna tabela kursów) obowiązującego banku
w dniu realizacji zlecenia płatniczego. Zgodnie z umową strona powodowa miała spłacać kredyt w złotych według ceny sprzedaży franka szwajcarskiego obowiązującej w banku w dniu wpłacenia konkretnej raty.

Tak skonstruowany rodzaj (...) denominowanego nie stanowi umowy (...) – jest to umowa nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. w całości, zawiera bowiem liczne odstępstwa od definicji legalnej zawartej w prawie bankowym. Do wskazanych essentialia negotii umowy (...) bankowego należy bowiem określenie kwoty (...) i waluty (...), określenie oprocentowania i zasad jego zmiany, cel (...) i wysokość prowizji. Zobowiązanie kredytobiorcy polega na spłacie wykorzystanej części (...) z odsetkami i zapłaty umówionej prowizji. W omawianej sprawie wartość (...) wyrażona została we franku szwajcarskim, natomiast wypłata (...) i ustalenie wysokości raty odnosiły się do złotych polskich. Powyższe nie oznacza zanegowania ważności ogółu kredytów denominowanych.
W tym konkretnym przypadku chodzi o to, że wypłata miała nastąpić nie w dniu podpisania umowy, lecz później. W tej sytuacji kredytobiorca nigdy nie spłaca nominalnej wartości (...), bowiem z uwagi na różnice kursowe i różnice czasowe pomiędzy zawarciem umowy a późniejszą wypłatą i spłatą (...) zawsze będzie to inna kwota. Cecha ta stanowi znaczące odejście od ustawowej konstrukcji (...), której elementem przedmiotowo istotnym jest obowiązek zwrotu kwoty otrzymanej. Fakt ten wynika z włączenia do umowy klauzuli przeliczeniowej, która powoduje, że wysokość zobowiązania wyrażonego w walucie polskiej jest modyfikowana innym miernikiem wartości. Włączenie do umowy takiej klauzuli wprowadza szereg problemów związanych z przełamaniem zasady nominalizmu, zasady określoności świadczenia, obarczeniem kredytobiorcy nieograniczonym ryzykiem kursowym, a także możliwości naruszenia przepisów o odsetkach maksymalnych ( J. C., Walutowe klauzule waloryzacyjne w umowach kredytów hipotecznych. Analiza Problemu., Palestra (...) ).

Można by formułować tezę, że mechanizm przeliczenia kwoty do wypłaty i do spłaty został uzgodniony przez strony i że składając wniosek o wypłatę (...) lub jego transzy lub dokonując spłaty raty kredytowej konsument może dowiedzieć się, jaki jest w danym dniu kurs waluty (kupna lub sprzedaży – zależnie od sytuacji), a przez to następuje dopełnienie procesu uzgodnienia. Jednak teza taka nie da się obronić. (...) (...) został udzielony na spłatę innych kredytów, po spełnieniu warunków wypłaty, dlatego moment wypłaty (...) nie należał do pełnej swobody kredytobiorcy. Co innego po stronie banku – to on jednostronnie narzuca kurs zarówno dla chwili pobrania (...), jak i dla chwili spłaty. Trudno posądzać bank o to, by w skali jednego kredytobiorcy dopuszczał się manipulacji kursami walut, ale nie zmienia to faktu, że pozostaje jedynym podmiotem kształtującym po zawarciu umowy istotne jej elementy, jakimi są: wysokość (...) wypłaconego kredytobiorcy i wysokość raty. Można jednak wyobrazić sobie z łatwością sytuację, w której – stojąc w obliczu niekorzystnego obrotu sprawy/ względem większej rzeszy kredytobiorców – bank mógłby sztucznie zawyżać własny kurs sprzedaży dla podwyższenia wysokości rat kredytowych. Taki jednostronny wpływ banku jest sprzeczny nie tylko z opisaną wyżej definicją (...), ale i z granicami swobody umów wyznaczonymi przez art. 353 ( 1 )k.c. Teza odnosząca się do kwestii ważności (...) denominowanego – że dla zachowania tej ważności musi występować tożsamość między kwotą i walutą (...), kwotą środków pieniężnych oddanych do dyspozycji kredytobiorcy oraz kwotą, jaką kredytobiorca zobowiązany jest zwrócić bankowi z odsetkami, wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) z 9 września 2019 r. ((...)). Ustawa „antyspreadowa” (z 29.07.2011 r.) nie wprowadziła żadnych zapisów, które miałyby wpływ na ocenę ważności spornej umowy.

Powyższe wywody prowadzą do wniosku, że umowa dotknięta jest tzw. „pierwotną nieważnością”.

Niezależnie od tego, dotknięta jest również tzw. „nieważnością wtórną”, wynikającą z zawarcia w niej postanowień niedozwolonych, których eliminacja nie pozwalają na dalsze utrzymanie umowy.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. § 2 - Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. § 3 - nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. § 4 - ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Klauzulą niedozwoloną jest postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego), które spełnia (łącznie) wszystkie przesłanki określone w przepisie art. 385 1 k.c.: 1) nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie;
2) nie jest postanowieniem w określającym główne świadczenia stron; 3) kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Jest bezsporne, że zawierając umowę, powód występował jako konsument.

Zgodnie z powołaną wyżej definicją umowy (...) zawartą w art. 69 prawa bankowego , do elementów przedmiotowo istotnych tego typu umowy należy obowiązek zwrotu kwoty (...) wraz z umówionymi odsetkami i zapłaty prowizji. Wypłata (...) w złotych i zawarcie w umowie klauzuli denominacyjnej powodowały niemożliwość określenia świadczenia zarówno co do wysokości (...), jak i rat spłacanego (...) z uwagi na możliwość jednostronnego ustalania kursu waluty przez bank. W ocenie Sądu, klauzule te (§ 4 ust. 2 i § 22 ust. 2 pkt 1 (...)) są niedozwolonymi klauzulami umownymi, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają ich interesy. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia oraz obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego. Również o rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy. Ryzyko walutowe obciążało kredytobiorcę bez ograniczenia, zaś bank obciążało tylko do wysokości udzielonego (...). Nadto (...) przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat (...). Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty w świetle zawartej przez strony umowy nie doznawało żadnych ograniczeń. Skoro bank mógł wybrać dowolne
i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiących narzędzie indeksacji (...) i rat jego spłaty, wpływając na wysokość własnych korzyści finansowych i generując dla kredytobiorców dodatkowe
i nieprzewidywalne co do wysokości koszty (...), klauzule te rażąco naruszają zasadę równowagi kontraktowej stron na niekorzyść konsumentów, a także dobre obyczaje, które nakazują, by ponoszone przez konsumenta koszty związane
z zawarciem i wykonywaniem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia, a sposób ich generowania poddawał się weryfikacji. A. dotyczy w niniejszej sprawie dotyczy postanowień kształtujących mechanizm denominacji. Postanowienia te dotyczą świadczeń głównych umowy (regulowały, na jakich zasadach nieznaną kwotę (...) powodowie otrzymają i jakie mają spłacać raty), ale w tym zakresie były postanowieniami niejednoznacznymi,
a więc zdatnymi do uznania ich za abuzywne. Jednocześnie na podstawie przeprowadzonych dowodów w postaci załączników do pozwu i odpowiedzi na pozew, a także zeznań powoda, Sąd ustala, że warunki umowy w ogóle nie były uzgodnione indywidualnie. Na podstawie dowodów nie można uznać także, by powód został należycie poinformowany o ewentualnym ryzyku kursowym oraz sposobie przeliczania waluty na podstawie Tabeli kursów walut. Nie można uznać, że powód został wystarczająco przestrzeżony o tym, że kurs waluty może wzrosnąć w stopniu niekontrolowanym, co – jak powszechnie wiadomo – w późniejszych latach nastąpiło. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem przeliczania zobowiązań wynikających z umowy (...) bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (por. np. uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo). Wysokość (...) wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę (...) wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy. Oceny tej nie zmienia ewentualna stabilność sposobu ustalenia marży ani konieczność stosowania przez bank rozmaitych zabezpieczeń, ani też sposób,
w jaki bank pozyskuje środki na kredyty, czy też sposób wykazywania ich
w sprawozdaniach finansowych lub – najogólniej rzecz ujmując – sposób księgowania. Powtórzyć trzeba, że w przypadku umowy, której przedmiotem jest udzielenie (...) w walucie polskiej, kurs waluty obcej jest stosowany jedynie w celu przeliczenia zobowiązania, a między kredytobiorcą a bankiem nie dochodzi w istocie do żadnych rozliczeń walutowych i powstania związanych z tym kosztów. Wszelkie zatem koszty, jakie bank ponosi w związku z udzieleniem (...), winny być mu rekompensowane
w ramach wynagrodzenia, jakim jest oprocentowanie (...), a nie ukrywane w formie spreadu, na którego wysokość kredytobiorca nie ma żadnego wpływu. Zakresem abuzywności objęta jest nie tylko kwestia ustalania kursów waluty banku, lecz denominacja jako mechanizm w ogóle. Żądania opartego na nieważności umowy nie można traktować w kategoriach nadużycia praw podmiotowych. To pozwany bank nadużył wobec powodów swej pozycji dominującej, a powództwo w tej sytuacji stanowiło dla powoda jedyny środek ochrony ich praw. Podsumowując, wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie ze stroną powodową i kształtowały jej zobowiązania
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 ( 1 )k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów. Wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty (...) w (...) oznaczałoby, że kwota (...) powinna zostać przeliczona na (...), a powód w terminach płatności kolejnych rat powinien je spłacać w (...), przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:

1. W razie uznania, że postanowienie umowy (...) indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie (...) indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

3. Jeżeli w wykonaniu umowy (...), która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty (...), a kredytobiorca dokonywał spłat (...), powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.

Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach. Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalały na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy (...) Polski.

Nie ma przy tym możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Pozbawiona w ten sposób klauzul abuzywnych umowa wymagałaby od Sądu ustalenia przez Sąd zarówno wysokości udzielonego (...), jak tez „kwoty do wypłaty” po przeliczeniu salda (...) wyrażonego w walucie obcej na złote polskie. Jednocześnie, Sąd musiałby ingerować w umowę w sposób umożliwiający wprowadzenie poprawnego mechanizmu waloryzacji, wysokości rat,
w jakich kredyt powinien być spłacany oraz wynagrodzenia banku za jego udzielenie. Eliminacja abuzywnych postanowień nie ograniczyłaby się do „kosmetycznego” zabiegu, lecz ingerowała w umowę jako taką, zmieniając całkowicie jej kształt oraz samą istotę (...) denominowanego. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty (...) w walucie wykonania zobowiązania, a brak jednoznacznego określenia kwoty (...) (czy to w postaci ściśle określonej kwoty, czy to przez ścisłe i jednoznaczne określenie parametrów do jej ustalenia – np. kursu wymiany) oznacza brak jednego
z przedmiotowo istotnych elementów umowy (...) wskazanych w art. 69 pr. bank. Brak jednego z takich elementów oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna (art. 58 k.c.). Przywołując w tym miejscu ponownie wyrok (...), w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (a do takiej zmiany doszłoby wskutek zastosowania przepisu dyspozytywnego), nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać. Jednocześnie, powodowie (kredytobiorcy - konsumenci) bez wątpienia domagali się stwierdzenia nieważności umowy świadomi potencjalnych skutków związanych z rozliczeniami na jej tle, co jasno wynika z oświadczeń zawartych w protokole rozprawy.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 14 czerwca 2012 r. (C-618/10) stwierdził, że: "z brzmienia ust. 1 art. 6 dyrektywy (...) wynika, że sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do zaniechania stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. Umowa powinna bowiem
w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca
z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego. (...) zobowiązuje państwa członkowskie, jak wynika z jej art. 7 ust. 1 w związku
z jej motywem 24, do zapewnienia stosownych i skutecznych środków "mających na celu zapobieganie stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami". Należy zatem stwierdzić, że gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie takie przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców" (zob. wyrok (...) z 4 czerwca 2009 r. (C-243/08), wyrok (...) z 15 marca 2012 r. (C-453/10), wyrok (...) z 30 maja 2013 r., (C-397/11), wyrok (...) z 21 stycznia 2015 r. (C-482/13)).

Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym tę sprawę stoi dotychczas konsekwentnie na stanowisku, że umowy denominowane do franka szwajcarskiego nie dają się zwykle utrzymać po wyeliminowaniu mechanizmu denominacji, ponieważ są to umowy w założeniu stron złotowe – choć z kwotą (...) wskazaną w walucie obcej, to jednak z wypłatą i spłatą, które miały następować w złotych. Po odpadnięciu abuzywnego mechanizmu denominacji nieznana pozostaje kwestia podstawowa – jaka kwota powinna być wypłacona kredytobiorcom i jakie raty powinny być przez nich spłacane. Braków tych nie da się zapełnić w żaden sposób i umowa nie nadaje się do wykonania, co prowadzi i tą drogą do wniosku, że zawarta została jako nieważna (niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i nieważna - art. 58 k.c.). Zbędne było prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku ustalenia, jaka byłaby wysokość zobowiązań z umowy przy przyjęciu innych wskaźników waloryzacji czy też w kierunku ustalenia, jaki koszt (...) ponieśliby powodowie biorąc kredyt typowo złotowy. Zachodzi bowiem potrzeba wyeliminowania z umowy całego mechanizmu denominacji jako w całości sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy kredytobiorcy - konsumenta. Dalej umowa stron nie może być wykonywana bez zmiany charakteru jej głównego przedmiotu.

Wobec kategorycznego ustalenia, że umowa kredytowa jest nieważna jako sprzeczna z ustawą – Prawo bankowe dalsze wywody w kierunku ustalenia wpływu bezskuteczności poszczególnych postanowień umownych na związanie stron umową jako całością są już bezprzedmiotowe, podobnie jak zarzuty strony powodowej zmierzające do ustalenia nieważności umowy na innych jeszcze podstawach.

Nieważność umowy oznacza, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy między stronami, jaki miałby powstać w wyniku jej zawarcia. W konsekwencji, strony, które zawarły nieważną umowę, powinny sobie zwrócić wzajemnie otrzymane świadczenia. Skoro bowiem podstawa tych świadczeń została uznana za nieważną i sprzeczną z prawem, świadczenia te są świadczeniami nienależnymi w rozumieniu art. 410 k.c. Zgodnie z nim w przypadku świadczeń nienależnych zastosowanie znajdują przepisy art. 405 i nast. k.c., które przewidują obowiązek zwrotu korzyści uzyskanych kosztem innej osoby. Stwierdzenie, iż świadczenie spełnione przez kredytobiorcę na podstawie postanowienia abuzywnego jest świadczeniem nienależnym, oznacza, że podlega ono zwrotowi. Spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda,
a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego – przesłankę jego wzbogacenia Stosownie do uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 roku, mającej moc zasady prawnej, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa (...) nie może wiązać, konsumentowi i kredytobiorcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy. Kredytobiorca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa (...) stała się trwale bezskuteczna. Zatem Sąd kieruje się utartą już w ostatnim orzecznictwie tzw. „teorią dwóch kondykcji”, zakładającą zasądzenie na rzecz kredytobiorcy pełnej sumy kwot spłaconych bankowi z pozostawieniem do osobnego procesu lub do zarzutu potrącenia kwot wypłaconych przez bank. Sąd stwierdza więc, że kwota żądana przez powodów była sumą świadczeń nienależnych w rozumieniu art. 410 k.c. (gdyż świadczonych na podstawie niedozwolonych postanowień umowy skutkujących nieważnością umowy) i podlega zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. Nie zachodzą przy tym przesłanki negatywne wymienione w art. 411 k.c., ponieważ powód nie wiedział, że nie jest zobowiązany (gdy świadczył, początkowo nie zdawał sobie sprawy z prawnej możliwości wzruszenia umowy, a później – wobec niejednolitości orzecznictwa - nie mógł nabrać ani obiektywnego, ani subiektywnego przekonania o uprawnieniu do wstrzymania się ze spłatami), spełnienie świadczeń wobec banku nie czyni zadość zasadom współżycia społecznego, świadczenia nie zostały spełnione w zadośćuczynieniu przedawnionemu roszczeniu i nie były spełniane zanim wierzytelność stała się wymagalna. Trudno też zakładać, by bank otrzymane świadczenia zużył lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony.

Należy podkreślić, że powód żądał nie zwrotu całości swych spłat za okres podany w pozwie, a tylko różnicy między sumą swych spłat, a sumą otrzymanego od banku świadczenia wzajemnego (kapitału (...)).

Roszczenia powoda nie są przedawnione.

Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 9.07.2018 r., termin przedawnienia roszczeń powoda (niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej) o zwrot nadpłaty świadczenia spełnionego ratalnie (niemającego charakteru świadczenia okresowego, jakim byłby np. czynsz najmu), wynosił 10 lat. Świadczenie nienależne ma charakter bezterminowy, a bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w chwili określonej w art. 120 § 1 k.c. zdanie drugie, czyli od dnia,
w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność
w najwcześniej możliwym terminie (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...)
z 18.08.2017 r., (...)). W przypadku dochodzenia nadpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych na podstawie konstrukcji świadczenia nienależnego okres przedawnienia wynosił 10 lat zgodnie z art. 118 k.c. W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawach (Dz.U.2018.1104 z dnia 8 czerwca 2018 r.) termin przedawnienia wynosi 6 lat. Zgodnie z art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy, jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Zgodnie z wyrokami (...)
z 22.04.2021 r. (C-485/19) i z 10.06.2021 r. (C-6-9/19) oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy (...) w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych. Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się rozpocząć lub skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taką mógł - obiektywnie rzecz biorąc – powziąć. Wobec treści uchwały (7 sędziów) Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) należy przyjąć, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się
o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Z perspektywy czasu należy uznać, że tylko przyczynkiem do dyskusji na temat ważności umów „frankowych” oraz skuteczności ich postanowień, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r. Ustawa antyspreadowa stanowiła bowiem reakcję na sytuację związaną z nagłym wzrostem kursu waluty szwajcarskiej w stosunku do waluty polskiej
i trudności, jakie niektórzy kredytobiorcy zaczęli mieć w spłacie kredytów indeksowanych lub denominowanych do tej waluty, jak również efektem zastrzeżeń co do swobody ustalania kursów wymiany przez kredytodawców, czyli banki. Zgodnie
z zapisami tej ustawy nałożono na banki obowiązek wprowadzenia w umowach szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota (...), jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty (...), a nadto umożliwienia kredytobiorcom spłaty bezpośrednio w walucie, a w tym celu bezpłatnego otwarcia i prowadzenia odrębnego rachunku (por. art. 69 ust. 2 pkt 4a
i art. 75b pr. bank.). Jednak dopiero rok 2019, który należy potraktować za datę, przed którą nie mógł rozpocząć się termin przedawnienia konsumenckich roszczeń wywodzonych w umów „frankowych”, przyniósł orzecznictwo (...) (orzeczenie C-260/18 z 3 października 2019 r. w sprawie D.), a za nim Sądu Najwyższego, korzystne dla kredytobiorców, stanowiące odtąd podstawę masowego zjawiska polegającego na kwestionowaniu kredytów frankowych. Do dnia wniesienia pozwu nie upłynął od tej daty okres 10-letni, stąd roszczenie pozwu w tej sprawie jest w całości nieprzedawnione.

Bieg roszczenia odsetkowego nie budził wątpliwości Sądu. Wymagalność wierzytelności bezterminowej (i opóźnienie) zależą od wezwania do zapłaty (art. 455 k.c.), a to nastąpiło w drodze pisma przedprocesowego z 26.06.2024 r. (k. 38), wyznaczającego bankowi termin 3 dni.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 i 99 k.p.c., uznając, że powodowie wygrali proces w całości i skutecznie zażądali zwrotu kosztów procesu od pozwanego banku (opłata od pozwu 1000 zł, opłata od pełnomocnictwa procesowego 17 zł i wynagrodzenie adwokackie wg stawki minimalnej 5400 zł). Łącznie daje to kwotę 6417 zł.

sędzia Rafał Kubicki