sygn. I C 1420/23 5 grudnia 2024 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 5 grudnia 2024, sygn. I C 1420/23

Teza
Przesłanki ważności umowy kredytu.Przesłanki ważności umowy kredytu.
Data orzeczenia 5 grudnia 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 1420/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 grudnia 2024 r.

Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny

w składzie następującym: Przewodniczący sędzia Rafał Kubicki

Protokolant sekretarz sądowy Piotr Ruciński

po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2024 r. w (...) na rozprawie sprawy

z powództwa (...) (...) (...) (...) Bank S.A. w upadłości z siedzibą

w W. przeciwko P. K.

o zapłatę kwoty 491 550,83 zł z odsetkami

z żądaniem ewentualnym zapłaty kwoty 242 000,33 zł z odsetkami

I.  oddala powództwo w zakresie żądania głównego,

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 242 000,33 zł (dwieście czterdzieści dwa tysiące złotych trzydzieści trzy grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od 12 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty,

III.  przyznaje radcy prawnemu S. W. (poprzednie nazwisko: M.) wynagrodzenie w kwocie 5313,60 zł (słownie: pięć tysięcy trzysta trzynaście złotych sześćdziesiąt groszy), w tym podatek VAT, za reprezentowanie nieznanego z miejsca pobytu pozwanego w charakterze kuratora procesowego, które nakazuje wypłacić
z zaliczki powoda,

IV.  znosi wzajemnie koszty procesu między stronami.

sędzia Rafał Kubicki

Sygn. akt I C 1420/23

UZASADNIENIE

W dniu 20.09.2021 r. (...) Bank S.A. z siedzibą w W. wniósł
o zasądzenie od pozwanego P. K. kwoty 491 550,83 zł z odsetkami:

- umownymi za opóźnienie od kwoty kapitału 397 298,80 zł od 13.09.2021 r. do dnia zapłaty – w wysokości podwojonego oprocentowania umownego stanowiącego sumę stałej marży banku ((...),05%) i indeksu (...) (0,23), nieprzekraczającej czterokrotności wysokości stopy (...) lombardowego (...),

- ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty odsetek umownych 75 319,34 zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,

- ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty odsetek za opóźnienie 18 213,65 zł od 13.09.2021 r. do dnia zapłaty,

a także o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów elektronicznego postępowania upominawczego (pozew do SR Lublin-Zachód
w L. w (...) powód złożył w dniu 18.05.2021 r., k. 32, a postępowanie tamto zakończyło się postanowieniem z 18.06.2021 r. o stwierdzeniu braku podstaw do wydania nakazu zapłaty i o umorzeniu postępowania).

W uzasadnieniu powód wskazał, że strony (jako bank poprzednik prawny powoda) zawarły umowę (...) (...) nr (...) z dnia 10 września 2008 r. Strona pozwana nie wywiązała się z ciążącego na niej zobowiązania terminowego dokonywania spłat w wysokościach ustalonych w umowie. W związku z brakiem zapłaty zaległych rat powód pismem z 2.06.2020 r. wypowiedział umowę, stawiając całą należność w stan wymagalności. Strona pozwana nie spłaciła wymaganej wierzytelności do dnia sporządzenia pozwu.

Pozwany nie złożył odpowiedź, nie brał udziału w procesie, nie odbierał pism Sądu, jego właściwy adres pobytu pozostał nieustalony, co spowodowało zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 w zw. z art. 139 ( 1) § 2 k.p.c. W trakcie zawieszenia doszło w podobnym czasie zbiegu następujących zdarzeń: do wykazania przez stronę powodową, że pod wszelkimi znanymi adresami pozwany nie przebywa, ponadto do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania i ustanowienie dla pozwanego kuratora w procesie oraz do ogłoszenia upadłości powoda. To wszystko skutkowało wydaniem postanowienia z dnia 13.09.2023 r. o zmianie z dniem 20.07.2023 r. podstawy prawnej zawieszenia postępowania na art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. oraz o podjęciu zawieszonego postępowania z udziałem po stronie powodowej (...) (...) (...) (...) Bank S.A. z siedzibą w W.. Jednocześnie zarządzeniem z 12.09.2023 r. ustanowiono dla pozwanego kuratora procesowego radcy prawnego S. M. na podstawie art. 144 k.p.c. (obecne nazwisko: W.).

Odpowiadając na pozew, kurator pozwanego wniósł w pierwszej kolejności
o odrzucenie pozwu, powołując się na prawomocne rozpoznanie tego samego roszczenia w sprawie SO w (...) o (...) (...) (powaga rzeczy osądzonej), a w drugiej kolejności o oddalenie powództwa, kwestionując je co do zasady i wysokości oraz zarzucając powodowi abuzywność postanowień przeliczeniowych umowy: § 1 ust. 1 i 7, § 6 ust. 1, § 9 ust. 2, § 10 ust. (...), § 14 ust. (...)
w stopniu prowadzącym do upadku umowy, a przynajmniej do „odfrankowienia” umowy – usunięcia z niej zapisów dotyczących waluty obcej (...) (ustalenie abuzywności tych zapisów miało nastąpić przesłankowo – patrz pismo procesowe z 27.11.2023 r. k. 214).

Odnosząc się do tego, powód pismem procesowym z 4.01.2024 r. (k. 238) zaprzeczył powadze rzeczy osądzonej (wyjaśniając, że wyrok zaoczny oddalający powództwo w sprawie (...)), ponieważ zaszły nowe okoliczności - doszło do kolejnego wypowiedzenia umowy (...) z uwagi na dalsze zaległości pozwanego. Ponadto stwierdził, że skoro Sąd uznał w tamtym procesie umowę (...) za ważną,
a jedynie wymagającą korekty zapisów przeliczeniowych poprzez zastosowanie średnich kursów waluty obcej (...), a tak też dalej powód umowę rozliczał, to obecnie nie ma już możliwości uznać tej umowy za nieważną lub choćby całego mechanizmu indeksacji za abuzywny. Jednak na wypadek uznania przez Sąd umowy za nieważną wniósł w punkcie 15 pisma o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 242 000,33 zł (wartości kapitału (...) udostępnionego pozwanemu) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia doręczenia pisma procesowego zawierającego to żądanie ewentualne do dnia zapłaty. Ponadto zakwestionował skuteczność doręczenia kredytobiorcy wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy.

Pismo to zostało doręczone kuratorowi pozwanego, który w odpowiedzi podtrzymał stanowisko w sprawie.

Ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia

Zestawienie stanowisk stron wskazuje na to, że z wyłączeniem prawidłowości obliczenia zadłużenia przedstawionego w pozwie fakty są bezsporne (są zresztą
w całości potwierdzone wiarygodnymi dokumentami złożonymi przez powoda), zaś sporna pozostaje ich ocena. Jest to więc zasadniczo spór o prawo, nie o fakty.

W zakresie poprzedzającym wydanie wyroku zaocznego w sprawie (...) Sąd ustala w niniejszym procesie te same fakty, które zostały ustalone w pisemnym uzasadnieniu ówczesnego wyroku zaocznego, ponieważ chodzi o dokładnie te same okoliczności, które w tym procesie również potwierdzono dokumentami i o które strony się nie spierały.

W dniu 10 września 2008 r. (...) Bank S.A. DomBank Hipoteczny Oddział
w Ł. (poprzednik prawny powoda) oraz pozwany P. K. zawarli umowę (...) (...) o nr (...) indeksowanego do (...) (frank szwajcarski) na cele mieszkaniowe. Zgodnie postanowieniami zawartej umowy powód udzielił kredytobiorcy (...) w kwocie 242 000,33 zł waloryzowanego kursem (...) na okres 360 miesięcy w formie rat równych kapitałowo – odsetkowych tj. pełnych rat zawierającą miesięczną ratę spłaty kapitału (...) oraz umowne odsetki naliczone
w stosunku miesięcznym za pozostającą do spłaty część kapitału (§ 1). Natomiast pozwany zobowiązał się w okresie objętym umową do spłaty rat kapitałowo – odsetkowych i odsetkowych w terminach, kwotach i na rachunek wskazany
w aktualnym harmonogramie spłat. Wysokość zobowiązania miała być ustalana jako równowartość wymaganej spłaty, wyrażonej w (...) po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych do (...) obowiązującego
w dniu spłaty” (§ 10). Przy założeniu, że uruchomiono całość (...) w dacie sporządzenia umowy równowartość (...) miała wynosić 117 704,44 CHF, rzeczywista równowartość miała zostać określona po wypłacie (...)
w harmonogramie spłat. Każdorazowy harmonogram miał określać wysokość spłaty rat przez okres dwóch lat kredytowania. Zgodnie z § 9 zawartej umowy w dniu wypłaty (...) lub każdej transzy (...) kwota wypłacanych środków miała zostać przeliczona według kursu kupna walut określonego w tabeli kursów obowiązującego
w dniu uruchomienia środków. Uruchomienie (...) lub transzy (...) miało nastąpić nie później niż w terminie 7 dni roboczych od dnia złożenia wniosku o wypłatę wraz z całą dokumentacją. Za datę spłaty przyjęto dzień wpływu środków na rachunek wskazany w harmonogramie spłat (...). W przypadku (...) indeksowanego w walucie obcej, kwota raty spłaty miała być obliczona według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku na podstawie obowiązującej w Banku (...) z dnia wpływu środków. Ustalono, że oprocentowanie (...) jest zmienne i na dzień sporządzania umowy wynosi 5,86 % w skali roku, na które składa się suma obowiązującej stawki (...) i stałej marży Banku, która wynosi (...),05 %. Kredytobiorca oświadczył, że jest świadomy ryzyka kursowego wynikającego ze zmiennego oprocentowania, w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. Rata kapitałowo–odsetkowa przy założeniu uruchomienia całości (...) w dacie sporządzenia umowy miała stanowić równowartość 695,14 CHF. Postanowiono, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania będzie wynosić 6,02%. Ostateczna wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania miała być uzależniona od zmian poziomu oprocentowania (...) w całym okresie kredytowania. W § 1 ust. 5 wskazano także, iż odsetki karne (...) na dzień sporządzenia (...) wynoszą 11,72% i ulegają zmianie w przypadku zmiany indeksu (...) na zasadach określonych w § 13 umowy i są nie większe niż odsetki maksymalne, których wysokość nie może w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy (...) lombardowego (...). Wysokość stopy (...) lombardowego (...) na dzień sporządzenia umowy wynosiła 7,50%, natomiast po przewalutowaniu (...) na polskie złote na podstawie § 14 ust. (...) odsetki karne na dzień sporządzania umowy miały wynosić 18,70%, nie przekraczając odsetek maksymalnych i ulegając zmianie w przypadku zmiany indeksu (...). Całkowity koszt (...) na dzień sporządzenia umowy miał wynosić 273 301 złotych polskich,
a ostateczna wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania miała być uzależniona od zmian poziomu oprocentowania (...) w całym okresie kredytowania. W myśl § 13 umowy oprocentowanie (...) miało zmienny charakter, ulegając zmianie w pierwszym dniu najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu (...). (...) (...) dla każdego miesiąca obliczało się jako średnią arytmetyczną stawek (...) (...) (...) obowiązujących w dniach roboczych w okresie liczonym od 26 dnia miesiąca, poprzedzającego miesiąc ostatni do 25 dnia miesiąca poprzedzającego zmianę. W przypadku gdy 26 dzień miesiąca był dniem wolnym od pracy, średnia stawek (...) 3m, tj. oprocentowania na jakie banki skłonne są udzielić pożyczek we frankach szwajcarskich innym bankom na rynku międzynarodowym
w L. na okres trzech miesięcy, miała być obliczana od najbliższego dnia roboczego, poprzedzającego ten dzień. Wskazano także, że indeks (...) miał być obliczany do dwóch miejsc po przecinku. (...) (...) miał też ulegać zmianie
w okresach miesięcznych i obowiązywać od pierwszego dnia miesiąca jeżeli wartość indeksu była różna od obowiązującej stawki Indeksu (...) o przynajmniej 0,1 punktu procentowego i obowiązywał od pierwszego kalendarzowego dnia miesiąca.
W przypadku niespłacenia przez pozwanego w terminie całości lub części raty spłaty wynikającej z umowy (...), niespłacona kwota miała stać się zadłużeniem przeterminowanym. W takiej sytuacji bank był uprawniony naliczać od wymagalnego kapitału odsetki karne w wysokości podwójnego oprocentowania umownego
z zastrzeżeniem, że jeżeli kredytobiorca mimo upływu okresu wypowiedzenia nie uregulował należności Bank w następnym dniu po upływie terminu wypowiedzenia dokonywał przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na złotówki
z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów. Poczynając od dnia przewalutowania powód był legitymowany do pobrania od wymagalnego kapitału karnych odsetek w wysokości dwukrotności oprocentowania kredytów udzielanych w złotówkach przy zastosowaniu aktualnego z dnia przewalutowania wskaźnika (...) oraz marży obowiązującej w dniu wypłaty (...) lub jego pierwszej transzy. (...) (...) dla każdego miesiąca obliczało się jako średnią arytmetyczną stawek (...) (...) (...), tj. oprocentowanie na jakie banki skłonne są udzielić pożyczek innym bankom na rynku międzynarodowym w W. na okres trzech miesięcy, obowiązujących w dniach roboczych w okresie liczonym od 26 dnia miesiąca, poprzedzającego miesiąc ostatni do 25 dnia miesiąca poprzedzającego zmianę. W przypadku gdy 25 dzień miesiąca wypadałby w dzień wolny od pracy, średnia stawek (...) 3m miała być obliczana od najbliższego dnia roboczego następującego po tym dniu. W przypadku, gdy 25 dzień miesiąca wypadał
w dzień wolny od pracy, średnia stawek (...) 3m miała być obliczana do najbliższego dnia roboczego, poprzedzającego ten dzień. Wskazano, że indeks (...) będzie ulegał zmianie w okresach miesięcznych i obowiązywał od pierwszego dnia miesiąca, jeżeli wartość indeksu była różna od obowiązującej stawki indeksu (...) o przynajmniej 0,1 punktu procentowego. W razie stwierdzenia przez powoda, iż warunki udzielenia (...) nie zostały dotrzymane lub w razie zagrożenia terminowej spłaty (...) z powodu złego stanu majątkowego kredytobiorcy w szczególności
w przypadku niespłacenia dwóch rat odsetkowych lub odsetkowo – kapitałowych lub skierowania egzekucji do nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie spłaty (...), powód był uprawniony do wypowiedzenia umowy (...) w całości lub w części albo zażądania dodatkowego zabezpieczenia spłaty (...) bądź przedstawienia
w określonym terminie programu naprawczego i jego realizacji po zatwierdzeniu przez Bank. Okres wypowiedzenia miał wynosić 30 dni, a w razie zagrożenia upadłością Kredytobiorcy – 7 dni. Po upływie okresu wypowiedzenia umowy (...) powód był zobowiązany do niezwłocznego zwrotu wykorzystanego (...) wraz z odsetkami należnymi Bankowi za okres korzystania z (...). W przypadku stwierdzenia przez Bank, że pozwany podał nieprawdziwe dane lub posłużył się sfałszowanymi dokumentami powód był uprawniony do rozwiązania umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia. Ponadto w ramach zawartej umowy kredytobiorca zobowiązał się do informowania powoda o zmianie miejsca zamieszkania (pobytu) oraz adresu do korespondencji. W przypadku gdyby kredytobiorca nie przebywał pod wskazanym adresem dla doręczeń nie dłużej niż 10 dni zobowiązany był wskazać adres do doręczeń w tym okresie bądź udzielić pełnomocnictwa pocztowego
i poinformować bank o osobie pełnomocnika. W przypadku niedopełnienia tego obowiązku, korespondencja skierowana pod ostatnio wskazany adres miała być uznawana za doręczoną po 7 dniach od daty jej wysłania. Nadto w przypadku braku wskazania tego adresu ostatnio wskazany adres do doręczeń miał być adresem właściwym dla miejsca zamieszkania kredytobiorcy w postępowaniu sądowym. Uruchomienie (...) nastąpiło w dniu 18 września 2008 r., a równowartość kapitału ustalona w walucie franka szwajcarskiego według kursu ustalonego przez powoda wyniosła 120 398,18 CHF. Termin spłaty rat został ustalony w harmonogramie na ostatni dzień miesiąca. Kredyt był spłacany przez pozwanego w walucie polskiej,
a jego saldo i wysokość poszczególnych rat w PLN oraz dokonywane spłaty przeliczano w myśl postanowień umowy, tj. przy zastosowaniu kursu sprzedaży (...) obowiązującego w Banku w dacie spłaty. Sytuacja nie uległa zmianie po wejściu
w życie ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustawy (tzw. ustawa antyspreadowa). Żadna ze stron nie występowała też
z propozycją zmiany umowy w zakresie przewidzianym tą ustawą, tj. w odniesieniu do możliwości spłaty (...) bezpośrednio w walucie, do której był denominowany. Pozwany przestał regulować należności z dniem 31 grudnia 2015 r. Pismem z dnia 27 września 2016 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty zaległości w spłacie w terminie 14 dni roboczych od daty doręczenia wezwania obejmującej na dzień sporządzenia pisma następujące kwoty: 2 696,65 CHF tytułem należności kapitałowej, - 1 837,87 CHF tytułem odsetek umownych, 49,58 CHF tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie w spłacie należności kapitałowej, 417,80 zł + (...),14 zł tytułem kosztów i opłat za czynności banku. W związku z nieuregulowaniem zaległości w spłacie (...) na podstawie zapisów umowy (...) powód pismem z dnia 28 października 2016 r. wypowiedział umowę (...) z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia liczonego od dnia doręczenia pisma. W piśmie wskazano, że bank rozważy możliwość cofnięcia oświadczenia o wypowiedzeniu w przypadku uregulowania w okresie wypowiedzenia całości zaległości obejmującej na dzień sporządzenia pisma kwoty: 2998,28 CHF tytułem należności kapitałowej, 2039, 25 CHF tytułem odsetek umownych, 61,11 CHF tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie w spłacie należności kapitałowej, 459,72 zł tytułem kosztów i opłat za czynności Banku zgodnie
z zapisami umownymi oraz Tabelą Opłat i Prowizji na które składają się opłaty za czynności windykacyjne w wysokości 33,14 zł oraz koszty ubezpieczenia w wysokości 426,58 zł. Pismo to zostało wysłane na adres doręczeń wskazany w umowie. Z uwagi na niepodjęcie przesyłki w terminie pismo zostało zwrócone nadawcy. Według powoda w dacie oświadczenia o wypowiedzeniu pozwany miał zalegać z płatnością (...) stanowiącą równowartość 5098,64 CHF. W związku z wypowiedzeniem umowy (...) oraz równoznacznym z tym postawieniem całej należności w stan wymagalności powód pismem z dnia 30 maja 2017 r. wezwał pozwanego do zapłaty całości należności obejmującej na dzień sporządzenia pisma następujące kwoty: 462 906,68 zł tytułem należności kapitałowej, 11 111,20 zł tytułem odsetek umownych, 18 589,16 zł tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie w spłacie należności kapitałowej, 731,18 zł plus (...),54 zł tytułem kosztów i opłat za czynności banku zgodnie z zapisami umownymi oraz Tabelą Opłat i Prowizji na które składają się opłaty za czynności windykacyjne 33,14 zł + (...),54 zł, koszty ubezpieczenia w kwocie 698,04 zł.

W postępowaniu pod sygnaturą (...) pozwany również nie brał udziału (obowiązywały jednak inne przepisy dotyczące doręczeń, pozwalające na rozpoznanie sprawy), dlatego zapadł wyrok zaoczny z 9 maja 2018 r. – oddalający powództwo. Pisemne uzasadnienie wskazywało na następujące (z grubsza) motywy wyroku.

Podstawą faktyczną powództwa, wyznaczającą zakres ustaleń i rozważań koniecznych dla rozstrzygnięcia o jego zasadności, było twierdzenie powoda
o skutecznym wypowiedzeniu umowy kredytowej oraz o wynikającej z faktu tego wymagalności całego niespłaconego zadłużenia z tytułu (...) z należnościami ubocznymi w postaci odsetek i kosztów. Zgromadzony zatem materiał dowodowy pozwolił na jednoznaczne stwierdzenie, że powód udzielił pozwanemu (...) na cel mieszkaniowy w kwocie 242 000,33 zł, którą to kwotę rzeczywiście jej wypłacił, i która to kwota miała być spłacana w ratach na zasadach i w terminach określonych
w umowie. Nie ulegało również wątpliwości, że w ramach umowy strony ustaliły, że wartość udzielonego (...) będzie waloryzowana według kursu waluty szwajcarskiej ( (...)). Miało to polegać na przeliczeniu kwoty (...) na franki szwajcarskie według kursu, po którym bank deklarował kupno tej waluty w dacie wypłaty (...),
a następnie ustaleniu wysokości miesięcznych rat spłaty również w tej walucie, przy czym raty miały być spłacane w walucie polskiej po ich przeliczeniu z waluty szwajcarskiej według kursu, po którym bank deklarował sprzedaż tej waluty w dacie spłaty. Kurs przyjęty do tych rozliczeń był ustalany samodzielnie przez bank w ramach tzw. tabeli kursów, zaś przesłanki takich ustaleń nie zostały zawarte w zapisach umowy stron. Zasadnicze postanowienia umowy w ocenie Sądu spełniają co do zasady przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie jej za umowę (...) bankowego. Znane są bowiem i strony umowy, i kwota oraz waluta (...), cel, na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty, wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany oraz inne niezbędne warunki. Do rozstrzygnięcia w tych też warunkach pozostawało, czy postanowienia umowne w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie waloryzacji (...) i wyznaczające każdoczesną wysokość zobowiązania pozwanego względem powoda oraz przeliczenie
i zarachowanie dokonanej spłaty, zostały ukształtowane w sposób rażąco naruszający jego interes lub sprzeczny z dobrymi obyczajami, a jeżeli tak – jakie są tego praktyczne skutki w sferze wzajemnych obowiązków i uprawnień stron. Kwestionowane czy poddane przez Sąd ocenie odnośne postanowienia umowy wskazywały na kurs (...) jako przyjmowany do ustalenia wysokości (...) w tej walucie po jego wypłacie
w walucie polskiej oraz jednocześnie kurs (...), według którego miała być ustalana efektywna wysokość kolejnych rat spłaty w PLN (§ 9 i § 10). Pierwszy z nich – przyjmowany do ustalenia wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie (...) – określono jako kurs kupna (...), a drugi - przyjmowany do ustalenia i rozliczenia wysokości kolejnych rat – jako kurs sprzedaży (...). Oba kursy wynikać miały z tabeli kursów ustalanej przez powoda. Istnieją wystarczające podstawy do uznania za niedozwolone postanowień umowy, wskazujących, że po wypłacie (...) w PLN, jego wysokość w (...) zostanie ustalona przy pomocy kursu kupna tej waluty, obowiązującego w powodowym banku na datę wypłaty. Co prawda, data wypłaty uzależniona była od spełnienia warunków przewidzianych w umowie, lecz zgodnie
z postanowieniami § 9 powód był zobowiązany do wypłaty w/w sum w terminie 7 dni od przedłożenia spełniającego w/w wymagania wniosku. Powyższe postanowienie jednoznacznie wskazuje, że wypłata środków finansowych nie była uzależniona wyłącznie od czynności w pełni zależnych i kontrolowanych przez pozwanego,
a powód mógł wpływać na wysokość kursu kupna waluty. Możliwość manipulacji przy wahaniach kursu waluty, a także niewielki wpływ pozwanego na datę wypłaty (...), ocenić należy jako postanowienie zaburzające równowagę stron i mające charakter postanowienia niedozwolonego. To samo tyczy się także zapisu § 10 umowy, odwołującego się do kursu sprzedaży, jako kursu właściwego do ustalenia wysokości raty spłaty w PLN i jej rozliczenia. Ponieważ w umowie nie zawarto żadnych szczegółowych i obiektywnych kryteriów ustalania tego kursu, czy też parametrów do jego wyznaczenia, pozostawiając całkowitą swobodę w tym zakresie powodowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, ze wskazanych już wyżej względów tego rodzaju postanowienie umowy należy również uznać za rażąco naruszające interes pozwanego, z uwagi na zastrzeżenie dla powoda w zasadzie nieograniczonej swobody kształtowania wysokości jej zobowiązania. Okoliczność, że postanowienia umowy stron zostały zaczerpnięte z wzorca stosowanego i opracowanego przez powoda, oznacza przy tym – o czym już wspomniano - że nie zostały uzgodnione indywidualnie.
W ocenie Sądu, klauzule te są nieodzownymi klauzulami umownymi, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta - kredytobiorcy - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia
i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego. Natomiast o rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku prawnie relewantnego znaczenia tego nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy. Na gruncie niniejszej sprawy bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat (...) waloryzowanego kursem franka. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty w świetle zawartej przez strony umowy nie doznawało żadnych ograniczeń. Skoro bank może wybrać dowolne i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiących narzędzie indeksacji (...) i rat jego spłaty, wpływając na wysokość własnych korzyści finansowych
i generując dla kredytobiorcy dodatkowe i nieprzewidywalne co do wysokości koszty (...), klauzule te rażąco naruszają zasadę równowagi kontraktowej stron na niekorzyść konsumentów, a także dobre obyczaje, które nakazują, by ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia, a sposób ich generowania poddawał się weryfikacji. Podkreślenia wymaga, że pozwany zaciągając kredyt, działał w zaufaniu do banku, podejmując decyzję o przyjęciu zobowiązania w oparciu
o informacje podawane przez pracownika instytucji, przy założeniu, że zaoferowany mu produkt został przedstawiony w sposób rzetelny i kompetentny. W ocenie Sądu zgodzić należy się z tymi poglądami orzecznictwa, w myśl których postanowienia zawierające uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę (...) do waluty obcej (klauzulę tzw. spreadu walutowego) nie dotyczą głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 zdanie drugie k.c., albowiem co do zasady regulują tylko mechanizm ich waloryzacji (por. (...).in. wyrok SN z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14 i przywołane w jego uzasadnieniu argumenty). Sama waloryzacja wysokości udzielonego (...) według miernika, jakim jest kurs waluty obcej, jest natomiast dopuszczalna. W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że skutkiem uznania wskazanych wyżej zapisów § 9 i 10 umowy stron za niedozwolone jest wyeliminowanie ich z tej umowy, z jednoczesnym uznaniem, że w pozostałym zakresie (w tym odnośnie samej waloryzacji) była ona wiążąca (art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c.) – przynajmniej do chwili jej wypowiedzenia przez powoda, o ile było ono skuteczne, co kwestionowała pozwana. Jak podstawę wypowiedzenia powód powołał zaległość w spłacie rat (...), która na dzień wypowiedzenia miała wynosić kwotę 5098,64 CHF. Suma ta miała wynikać z niespłacenia kilku rat, obejmujących kapitał (...) i odsetki. Wysokość tej zaległości została jednak ustalona przy użyciu kursów kupna i sprzedaży obowiązujących w Banku, a stosowanych na podstawie niedozwolonego postanowienia umownego. Po wyeliminowaniu tych postanowień z umowy stron, dla oceny skuteczności wypowiedzenia konieczne było ustalenie, czy pozwany na datę wypowiedzenia rzeczywiście posiadał zaległość, a w tym celu konieczne było określenie, jaki kurs strony winny przyjmować do ustalenia wysokości rat spłaty (...) i jego rozliczania. Wskutek wyeliminowania niedozwolonych postanowień z § 9 i 10 umowy zachodzi brak w niej wyraźnie wyodrębnionego zapisu dotyczącego mechanizmu ustalania kursu waluty, jaki miałby być przyjmowany do ustalenia wysokości rat spłaty w PLN w kolejnych terminach płatności oraz rozliczenia wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia pozwanego. Brak takiego wyraźnego wyodrębnienia nie oznacza jednak, że nie jest możliwe ustalenie kursu, jaki należałoby zastosować
w tym celu. Na gruncie niniejszej sprawy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul dotyczących kursu, mającego służyć ustalaniu wysokości udzielonego (...), rat
i rozliczaniu spłaty, w ocenie Sądu należało zastosować średni kurs franka szwajcarskiego ustalony przez Narodowy Bank Polski z dnia wypłaty (...) tj. 18 września 2008 r., nadto dla celów rozliczenia wpłat winien być brany ten średni kurs
z dnia uiszczenia wpłaty. W ocenie Sądu średni kurs (...) przyjmowany w danym dniu przez (...), powinien być przyjmowany do rozliczania spłaty (...) przez pozwanego. Przyjęcie takiego kursu jest uzasadnione o tyle, o ile traktować go jako średni kurs, po którym kredytobiorca mógłby nabyć walutę szwajcarską na rynku walutowym, tak aby przeznaczyć ją na spłatę raty. Wysokość koniecznych w tym celu środków wyznacza bowiem rzeczywistą wartość w walucie polskiej raty ustalonej w walucie obcej (oczywiście przy hipotetycznych założeniach, że kredytobiorca spłacałby raty w tej walucie, a nie w walucie polskiej - czyli inaczej niż w sprawie niniejszej - i dodatkowo walutę obcą nabywał bezpośrednio przed terminem płatności raty lub w tym samym dniu). Kurs średni (...) jawiłby się w tym przykładzie jako średnia kursów, po których dana waluta jest sprzedawana i kupowana na rynku walutowym. Z racji funkcji, jaką (...) pełni w systemie finansowym państwa i w systemie bankowym wydaje się również oczywistym, że cieszy się największym zaufaniem i jest wolny od jakichkolwiek podejrzeń o np. arbitralny i podporządkowany swemu interesowi sposób wyznaczania kursów. Publikowane przez niego tabele stanowią bowiem odzwierciedlenie tego, co dzieje się na rynku walutowym w danym czasie i przedstawiają rzetelną ocenę występujących tendencji i dalej wypośrodkowane kursy powyższe odzwierciedlające .
W dłuższym okresie nie ma zatem tu ryzyka wystąpienia manipulacji kursem. W celu ustalenia różnicy poziomu zobowiązania pozwanego przy zastosowaniu wspomnianego kursu w miejsce kursu, jaki stosowano w rzeczywistości, zobowiązano powoda do przedstawienia symulacji spłaty (...) przy założeniu, że rozliczenie następowałoby z uwzględnieniem średniego kursu (...) ustalonego przez (...). Niemniej jednak powód uchylił się od przedstawienia takiej symulacji, wskazując, iż nie ma procesowego obowiązku przedstawiania dokumentów, które nie znajdują się w jego posiadaniu. Z tych względów Sąd samodzielnie przeliczył wartość (...) biorąc pod uwagę, iż w chwili jego wypłaty wynosiłaby ona 113 834,30 CHF (242 000, 33 : 2, (...)). Skoro według kursu banku kwota ta miała wynosić 120 398, 18 CHF wynika, iż różnica na korzyść pozwanego wyniosłaby 6563, 88 CHF. Oznacza to, że przy każdej racie spłacanej w wysokości ustalonej na podstawie niedozwolonych postanowień umownych pozwany nadpłacał od kilku do kilkudziesięciu złotych
w stosunku do tego, co powinien był zapłacić przy zastosowaniu średniego kursu (...). Oczywistym jest przy tym, że każdą nadpłatę trzeba byłoby rozliczyć zgodnie z umową i dokonać korekty odsetek, zatem obliczenia poczynione wyżej mają charakter przybliżony, dający jednak w niezbędnym zakresie orientację co do realnej wysokości zobowiązania pozwanego. Wynika z nich w sposób oczywisty, że przy zastosowaniu (po wyeliminowaniu opisanych klauzul abuzywnych) średniego kursu waluty (...) określonego przez (...) na dzień 18 września 2008 r. do rozliczania spłat (...), pozwany nie zalegał ze spłatą (...) w takiej wysokości, jaką wskazano
w wypowiedzeniu tj. stanowiącej równowartość 5098,64 CHF, skoro na dzień wypłaty (...) jego kwota (a zatem kwota wyjściowa pozostała do spłaty) została niejako
z góry zawyżona o 6563,88 CHF. Co więcej, z dokonanych przez Sąd zgrubnych jedynie wyliczeń jednoznacznie wynika, że pozwany w chwili wypowiedzenia nadal miał tylko w zakresie kapitału co najmniej nadpłatę (...),24 (6563, 88 CHF - 5098,64 CHF). „Co najmniej” wynika tu z faktu, że również spłata winna być rozliczana nie według niekorzystnego dla pozwanego kursu sprzedaży powodowego banku, powodującego zaliczenie na poczet zadłużenia każdocześnie mniejszej kwoty (...), lecz winna być rozliczna według wzmiankowanej kwoty niższej według średniego kursu (...), co odpowiednio, korzystnie dla ozwanego wpłynęłoby zakres rozliczeń
i wzajemny obrachunek stron. Reasumując powyższe rozważania, w ocenie Sądu nie można uznać, aby powód wykazał, że na datę wypowiedzenia umowy pozwany miał zadłużenie uprawniające bank do złożenia takiego oświadczenia. Przypomnieć bowiem należy, że zgodnie z postanowieniami § 22 umowy był on uprawniony do złożenia wypowiedzenia oraz postawienia całej wierzytelności w stan wymagalności w razie stwierdzenia, że warunki udzielenia (...) nie zostały dotrzymane bądź zagrożenia terminowej spłaty (...) z powodu złego stanu majątkowego kredytobiorcy
w szczególności w przypadku niespłacenia dwóch rat odsetkowych lub odsetkowo – kapitałowych lub skierowania egzekucji do nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie spłaty (...). Skoro w toku postępowania powód nie wykazał aby okoliczności te faktycznie miały miejsce, Sąd ocenił, że wypowiedzenie to było bezpodstawne.

Apelacja banku od ww. wyroku została cofnięta, postępowanie apelacyjne zostało umorzone, zatem wyrok zaoczny uprawomocnił się.

Podsumowując te motywy, Sąd w sprawie (...) uznał umowę za ważną, lecz wymagającą korekty mechanizmu przeliczeniowego w stopniu powodującym, że nie można ówczesnego wypowiedzenia umowy potraktować za skuteczne.

Dodatkowego ustalenia wymagają fakty które nastąpiły później, dotyczące dalszego rozliczania umowy - bank twierdzi, że rozliczał ją dalej zgodnie z wytycznymi Sądu Okręgowego w (...) podanymi w pisemnym uzasadnieniu wyroku zaocznego – oraz ponownego wzywania do zapłaty i ponownego wypowiedzenia umowy.

Otóż bank wezwał pozwanego do zapłaty pismem z 19.02.2020 r. (dowód
k. 98), adresując je następująco: O., ul. (...) i wysyłając listem poleconym (dowód k. 99). W treści wyznaczył pozwanemu termin 14 dni roboczych na spłatę kwot: 8975,57 CHF (należność kredytowa), 17 421,93 CHF (odsetki umowne), 491,83 CHF (odsetki za opóźnienie) oraz 698,04 zł + 4,20 zł tytułem kosztów i opłat. Pouczył
o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia i zagroził wypowiedzeniem umowy. Po upływie wyznaczonego terminu bank pismem
z 2.06.2020 r. (dowód k. 101, 102), adresowanym i wysłanym jak poprzednio (pozwany nie podjął pisma), oświadczył mu, że wypowiada umowę (...), po czym pismem
z 9.09.2020 r. (dowód: k. 103-105) ponownie wezwał do zapłaty całości zadłużenia.

Rozważania prawne

Powództwo w zakresie żądania głównego nie zasługiwało na uwzględnienie, zasługiwało natomiast żądanie ewentualne.

Podstawą faktyczną powództwa, wyznaczającą zakres ustaleń i rozważań koniecznych dla rozstrzygnięcia o jego zasadności, było twierdzenie powoda
o ponownym – tym razem już skutecznym wypowiedzeniu umowy kredytowej. Sprawa
(...) toczyła się w ramach faktycznym uprzedniego wypowiedzenia, a oddalenie powództwa wywołane było jedynie bezskutecznością tamtego wypowiedzenia, a więc de facto przedwczesnością powództwa. Oczywiście, możliwe było próbowanie ponownego wypowiedzenia przy twierdzeniu, że jest już ono prawidłowo – i ponowne wytoczenie powództwa w zmienionych już warunkach faktycznych. Nie ma więc powagi rzeczy osądzonej (art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.), a wniosek o odrzucenie pozwu podlegał oddaleniu.

W ocenie Sąd ponadto nie ma w niniejszej sprawie związania na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. Związanie takie dotyczy zasadniczo treści wyroku, a ta sprowadzała się do oddalenia powództwa. Nie odnosi się do takich motywów rozstrzygnięcia jak ustalenie bezskuteczności poszczególnych elementów umowy. Kwestia ta powinna być pozostawiona autonomicznej ocenie Sądu każdorazowo rozpoznającego spór między stronami.

Nie nastąpiło przedawnienie roszczeń powoda. Termin przedawnienia roszczeń jako związanych z działalnością gospodarczą powoda na gruncie art. 118 k.c. jest trzyletni, ale nie upłynął do daty wniesienia powództwa (dotyczy to również żądania ewentualnego), ponieważ początek biegu przedawnienia należy liczyć w ocenie Sądu od daty wydania prawomocnego wyroku opierającego się na nieważności umowy kredytowej, a skoro takiego w okolicznościach sprawy nie ma – od daty zażądania ustalenia nieważności umowy kredytowej przez stronę przeciwną (tu nastąpiło to
w odpowiedzi na pozew).

W dalszej kolejności przejść trzeba do zarzutu błędnego adresowania wezwania do zapłaty i wypowiedzenia. Był to zarzut chybiony. Oba pisma skierowano pod adres kredytowanej nieruchomości (O., ul. (...)). Gdyby bank skierował pisma pod wcześniejszy adres zamieszkania kredytobiorcy, wskazany w nagłówku umowy kredytowej, naraziłby się na zarzut, że używa adresu już nieaktualnego. Nic nie wskazuje na to, by pozwany meldował bankowi jakikolwiek inny adres. O., ul. (...) wynika jako adres dotychczasowego zamieszkania pozwanego z informacji komornika sądowego z dnia 24.03.2022 r. (k. 141). Jest to jednocześnie adres figurujący nadal w systemie (...). Nie ma w okolicznościach sprawy innego, właściwszego adresu, pod który powinna być dla pozwanego kierowana korespondencja. Wydaje się, że pozwany po prostu unika wierzycieli, nie meldując się pod nowymi adresami i nie podając wierzycielom, gdzie się znajduje.

Następstwa prawne po stronie powoda, wynikające najpierw z przekształceń, następnie z upadłości i wyznaczenia syndyka, nie były sporne i jako oczywiste nie wymagają dalszego omawianie.

Przechodząc już do ścisłego meritum - istota postępowania skupiała się wokół właściwego ustalenia i analizy charakteru prawnego zawartej przez strony umowy,
w tym poszczególnych postanowień umownych oraz ewentualnych skutków uznania ich w całości lub w części za niedozwolone.

Materiał dowodowy pozwolił na jednoznaczne stwierdzenie, że powód udzielił pozwanemu - konsumentowi (...) na cel mieszkaniowy, którą to kwotę wypłacił,
i która to kwota miała być spłacana w ratach na zasadach i w terminach określonych
w umowie. Nie ulegało również wątpliwości, że w ramach umowy strony ustaliły, że wartość udzielonego (...) będzie waloryzowana według kursu waluty szwajcarskiej ( (...)). Miało to polegać na przeliczeniu kwoty (...) na franki szwajcarskie według kursu, po którym bank deklarował kupno tej waluty w dacie wypłaty (...),
a następnie ustaleniu wysokości miesięcznych rat spłaty również w tej walucie, przy czym raty miały być spłacane w walucie polskiej po ich przeliczeniu z waluty szwajcarskiej według kursu, po którym bank deklarował sprzedaż tej waluty w dacie spłaty. Kurs przyjęty do tych rozliczeń był ustalany samodzielnie przez bank w ramach tzw. tabeli kursów, zaś przesłanki takich ustaleń nie zostały zawarte w zapisach umowy stron. Zasadnicze postanowienia umowy, w ocenie Sądu, spełniają co do zasady przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie jej za umowę (...) bankowego. Znane są bowiem i strony umowy, i kwota oraz waluta (...), cel na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty, wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany oraz inne niezbędne warunki. Dostrzec przy tym należy, że strony nie dokonały zmiany umowy po 26 sierpnia 2011 r., czyli po dacie wejścia w życie ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 165, poz. 984), która - w odniesieniu do wcześniej zawieranych umów o kredyt denominowany do waluty innej niż polska i w zakresie części tego (...) pozostałego do spłacenia - przewidziała obowiązek zawarcia w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota (...), jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty (...). Z propozycją lub żądaniem w tym względzie nie występował ani powód, ani pozwany, zatem można przyjąć, że bez zmian pozostały w tym zakresie zapisy § 9 i § 10 umowy. Zaznaczyć przy tym trzeba, że wejście w życie ustawy „antyspreadowej” i brak zmiany umowy stosownie do unormowań tej ustawy, podobnie jak dalsze dobrowolne spłacanie (...) w walucie polskiej, mimo przewidzianej tą ustawą możliwości spłaty bezpośrednio w walucie, do której waloryzowany jest kredyt, nie wyłączają możliwości badania umowy pod kątem zawartych w niej niedopuszczalnych klauzul. Ustawa antyspreadowa nie wprowadziła bowiem żadnych zapisów, które z mocy prawa wchodziłyby do treści umów kredytowych denominowanych lub indeksowanych do walut obcych zamiast dotychczasowych postanowień tych umów. Przewidziała jedynie możliwość bezpłatnej zmiany umowy oraz spłatę takich kredytów bezpośrednio
w walucie obcej, nie przewidując jednak żadnych sankcji w przypadku niedokonania stosownych zmian, ani żadnych konsekwencji w przypadku decyzji kredytobiorcy
o dokonywaniu spłat w walucie polskiej. Oznacza to, że ustawodawca nie wyłączył dopuszczalności badania wcześniej zawartych umów kredytowych pod kątem ewentualnej abuzywności ich postanowień, którą oceniać należy oczywiście
z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, w tym działań i zaniechań stron tych umów.

Przechodząc do oceny umowy stron występujących w sprawie niniejszej, przypomnieć trzeba, że zgodnie art. 385 ( 1) k.c. nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są natomiast te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ (...)). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, o ile zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Podkreślenia wymaga, że ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na nie powołuje (§ 4). Biorąc pod rozwagę, iż toku niniejszego postępowania powód nie wykazał ww. okoliczności,
a także fakt, iż umowa stron została zawarta na podstawie wzorca opracowanego
i stosowanego przez powoda, Sąd orzekający w niniejszej sprawie ocenił, że jej zapisy nie były uzgodnione indywidualnie z pozwaną w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 i (...) k.c. Do rozstrzygnięcia w tych też warunkach pozostawało, czy postanowienia umowne
w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie waloryzacji (...) i wyznaczające każdoczesną wysokość zobowiązania pozwanej względem powoda oraz przeliczenie i zarachowanie dokonanej spłaty, zostały ukształtowane
w sposób rażąco naruszający jej interes lub sprzeczny z dobrymi obyczajami, a jeżeli tak – jakie są tego praktyczne skutki w sferze wzajemnych obowiązków i uprawnień stron. Kwestionowane czy poddane ocenie przez Sąd postanowienia umowy wskazywały na kurs (...) jako przyjmowany do ustalenia wysokości (...) w tej walucie po jego wypłacie w walucie polskiej oraz jednocześnie kurs (...), według którego miała być ustalana efektywna wysokość kolejnych rat spłaty w PLN (§ 9 i § 10). Pierwszy z nich – przyjmowany do ustalenia wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie (...) – określono jako kurs kupna (...), a drugi - przyjmowany do ustalenia
i rozliczenia wysokości kolejnych rat – jako kurs sprzedaży (...). Oba kursy wynikać miały z tabeli kursów ustalanej przez powoda.

Obecnie w orzecznictwie nie budzi najmniejszych wątpliwości, że kredyty denominowane i indeksowane do kursu waluty obcej są kredytami w walucie polskiej (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18).

Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie ma obecnie potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul przeliczeniowych we „frankowym” kredycie denominowanym czy indeksowanym. Nie ulega już żadnych wątpliwości, że tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy (...), a sposób ich ukształtowania
z odwołaniem do kursu kupna i sprzedaży z tabel kursowych banku jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne. Mechanizm ten nie daje odpowiedzi na pytanie, w jaki konkretnie sposób bank ustala swoje kursy walut. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który pozostawia mu swobodę (wręcz dowolność), jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18
i z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12). Co więcej, Sąd Okręgowy w (...) uważa, że nie tylko odniesienie do kursów banku jest abuzywne, lecz abuzywnością dotknięty jest cały mechanizm przeliczeniowy (międzywalutowy), ponieważ obciążał on w dacie umowy kredytobiorcę pełnym, nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu waluty, podczas gdy ryzyko walutowe banku (idące w przeciwnym kierunku, bo na wypadek spadku kursu waluty) ograniczało się tylko do kwoty udzielonego (...). Kredytobiorca nie był w stanie w dacie umowy oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości, a rażące naruszenie jego interesów polegało na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym, połączonej z wywołaniem błędnego przekonania u kredytobiorcy, że zaoferowano mu produkt bezpieczny. W tym zakresie Sąd podziela wywody Sądu Najwyższego z uzasadnienia wyroku z 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19). Tworzące ten mechanizm zapisy nie zostały indywidualnie uzgodnione. Strona pozwana nie miała rzeczywistego wpływu na ukształtowanie postanowień umownych, co stanowiłoby wynik porozumienia stron, względnie – świadomej zgody konsumentów w zakresie ich zastosowania, poprzedzonej negocjacjami (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 marca 2019 r., I CSK 462/18). Bank bezspornie posłużył się wzorcem umownym. Bank nie wykazał, by strona pozwana została właściwie poinformowana o ryzyku kursowym. Zapisy spornej umowy tego dotyczące są – w świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa Sądu Najwyższego – niewystarczające. Winno to być zaś klarowne przedstawienie informacji i ewentualnych symulacji, które w sposób przystępny i czytelny wskazywałyby konsumentowi, w jaki sposób będzie się kształtowało jego zadłużenie i wysokość rat
w sytuacji ewentualnego wzrostu kursu (...). Dokumenty nie wskazują na to, by strona pozwana została właściwie przestrzeżona przed tym, że jej odpowiedzialność za wzrost kursu jest nieograniczona. Tym samym, stosownie do treści art. 385 ( 1) § 1 zd. 1 k.c., następujące zakwestionowane pozwem postanowienia w części odnoszącej się do waluty obcej: § 1 ust. 1, § 9 ust. 2 i § 10 ust. (...) umowy nie wiążą strony pozwanej (posiadającej status konsumenta), a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku, chyba że kredytobiorca następczo udzieli świadomej, wyraźnej
i wolnej zgody na te postanowienia i w ten sposób jednostronnie przywróci im skuteczność (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, wyrok (...) z (...) października 2019 r., C-260/18). Zbędne jest już odnoszenie się do wszystkich pozostałych wymienionych w odpowiedzi na pozew postanowień umowy. Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Świadczenia obu stron były wyrażone w walucie polskiej (wypłata (...) i jego spłata następowały bowiem w PLN, a (...) był tylko walutą przeliczeniową). Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia
w życie to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie (...). Konsument, wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może zapobiec jej nieważności.
W przypadku braku takiej zgody - sąd stwierdza nieważność umowy.

Powyższa ocena prawna (...) indeksowanego do waluty obcej zmienia istniejącą do 24.04.2024 r. linię orzeczniczą Sądu Okręgowego w (...) w tym składzie, w której przeważały wyroki oparte na koncepcji utrzymania umowy jako złotowej, pozbawionej abuzywnego mechanizmu przeliczeniowego. Zmiana ta nastąpiła 25.04.2024 r. wskutek tego, że Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał (...).in., iż:

1. W razie uznania, że postanowienie umowy (...) indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie (...) indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

(...). Jeżeli w wykonaniu umowy (...), która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty (...), a kredytobiorca dokonywał spłat (...), powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.

Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.

W ocenie Sądu, w tej wyjątkowej sytuacji procesowej, w której kredytobiorca jest reprezentowany przez kuratora procesowego, nieuprawnionego przecież do składania za stronę oświadczeń materialnoprawnych i nieznającego ogółu jego sytuacji materialnej i osobistej, nie należy oczekiwać od Sądu uczynienia warunkiem unieważnienia umowy otrzymania od kredytobiorcy, po stosownym pouczeniu, samodzielnego wyrażenia się co do skutków umowy i co do woli jej obowiązywania czy nieobowiązywania. W takim przypadku należy uznać, że powinno być dla kredytobiorcy korzystne unieważnienie umowy, skoro przynosi mu to skutek w postaci korzystania przez lata z nieoprocentowanego (...) z perspektywą jego zwrotu w postaci nieoprocentowanej.

Nieważność umowy oznacza, że nie można uznać za skuteczne żadnego wypowiedzenia umowy i że nie powstało roszczenie banku o zapłatę należności kredytowych z umowy wypowiedzianej. Żądanie główne podlega więc oddaleniu na podstawie art. 69 i art. 75 ust. 1 prawa bankowego.

Konsekwencją przesłankowego ustalenia nieważności umowy (...) jest natomiast przyjęcie, że strony nabyły wierzytelności o zwrot swych świadczeń spełnionych w trakcie wykonywania tej umowy, w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Wysokość sumy świadczenia strony powodowej była bezsporna. Zasądzono ją
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. zgodnie
z żądaniem pozwu, uznając to za uzasadnione z uwagi na datę doręczenia pisma formułującego żądanie ewentualne (typowa wierzytelność bezterminowa, której wymagalność zależy od daty wezwania do zwrotu świadczenia, a tym wezwaniem stało się wspomniane pismo procesowe).

Sąd zasięgał opinii biegłego, lecz było to w czasie, gdy rozważał „odfrankowienie” umowy. Jak już wskazano, ewolucja orzecznictwa sądowego
w kierunku zasadniczego unieważniania umów frankowych zmieniła koncepcję Sądu
i uczyniła ten dowód już nieprzydatnym dla rozstrzygnięcia. Ponieważ wystarczające dla przyjęcia nieważności umowy okazało się ustalenie bezskuteczności podstawowych zapisów mechanizmu indeksacji, nie było już potrzeby uwzględniania dalszych wniosków dowodowych kuratora pozwanego, dotyczących dokumentów, zawartych w piśmie procesowym z 1.10.2024 r. (k. 380).

Sąd ponadto przyznał wynagrodzenie kuratorowi ustanowionemu dla pozwanego na podstawie § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 9 marca 2018 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. W związku z tym przyznano kuratorowi tytułem wynagrodzenia wynik działania: 10 800 x 40% x 1,23 (to ostatnie wynika z powiększenia wynagrodzenia o podatek VAT wynoszący 23%). Porównując pierwotną wartość przedmiotu sporu z zakresem powództwa uwzględnionego, należy uznać, że strony ustąpiły sobie w podobnym zakresie i że właściwe będzie na podstawie art. 100 k.p.c. wzajemne zniesienie kosztów procesu.

sędzia Rafał Kubicki