Uzasadnienie z 9 października 2023, sygn. VIII U 304/23
Sygn. akt VIII U 304/23
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 25 maja 2022 roku Wojskowe Biuro Emerytalne we W., po rozpatrzeniu wniosku z dnia 6 maja 2022 roku, stwierdziło brak prawa G. P. do wojskowej renty rodzinnej.
W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 6 maja 2022 roku G. P. złożyła wniosek o ustalenie uprawnień do wojskowej renty rodzinnej po zmarłym w dniu 11 lutego 2021 r. mężu, A. P., przedkładając odpis aktu małżeństwa zawartego w Ukrainie. Podniesiono, że żadne z małżonków nie dopełniło jednak obowiązku zgłoszenia tego faktu w Polskim Urzędzie Stanu Cywilnego, w związku z czym w akcie zgonu A. P. widnieje informacja, iż był rozwiedziony, zaś koszty pogrzebu poniosła i pochówek zmarłego zorganizowała pierwsza żona, natomiast obecna żona, G. P. nie była obecna na pogrzebie zmarłego męża, co podała w swoim oświadczeniu.
Zdaniem organu rentowego nie wystarcza samo istnienie małżeństwa potwierdzonego aktem małżeńskim, ale konieczne jest zachowanie do dnia śmierci świadczeniobiorcy realnych więzi małżeńskich, zaś z przedstawionych zeznań świadków nie wynika, by małżonkowie zamieszkiwali pod jednym adresem i prowadzili wspólne gospodarstwo domowe, zaś w czasie przebywania G. P. w Polsce nie zamieszkiwali wspólnie, gdyż wnioskodawczyni zatrzymywała się w domu znajomej, co oznacza że małżonkowie nie prowadzili wspólnego gospodarstwa domowego.
Odnosząc się postanowień kodeksu rodzinnego i opiekuńczego organ rentowy wskazał, że wspólność małżeńska istnieje, jeśli istnieje między małżonkami więź duchowa, fizyczna i gospodarcza, stwierdzając w konkluzji, że w związku z przytoczonym stanem prawnym i faktycznym brak jest podstaw do przyznania G. P. uprawnień do wojskowej renty rodzinnej.
(decyzja – k. 333-333 verte akt emerytalnych załączonych do sprawy)
G. P. wniosła odwołanie od powyższej decyzji. W uzasadnieniu wskazała, że pozostawała z mężem A. P. we wspólności małżeńskiej, zaś fakt odrębnego zamieszkiwania małżonków w Polsce był spowodowany tym, że nie była mile widziana w domu byłej żony A. P., u której on zatrzymywał się. Dalej wnioskodawczyni podkreśliła, że zmarły za życia wspierał ją finansowo, aktywnie uczestniczył w życiu jej rodziny. Odnosząc się do kwestii braku uczestnictwa w pogrzebie A. P., odwołująca podkreśliła, że nie miała możliwości wzięcia w nim udziału, ponieważ pogrzeb został zorganizowany przez rodzinę jej męża w przeciągu 2 dni. (odwołanie – k. 4-4 verte)
W odpowiedzi na odwołanie Wojskowe Biuro Emerytalne we W. wniosło o jego oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Podtrzymano argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. (odpowiedź na odwołanie – k.12-13)
Postanowieniem z dnia 12 stycznia Sąd Okręgowy we Wrocławiu VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 200 § 1 1 i § 1 4 oraz § 3 k.p.c. w związku z art. 461 § 2 k.p.c. uznał się niewłaściwym i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Łodzi VIII Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. (postanowienie – k. 105)
W piśmie z dnia 20 czerwca 2023 roku profesjonalny pełnomocnik wnioskodawczyni poparł złożone przez nią odwołanie w całości, wniósł o zasądzenie od organu rentowego na rzecz wnioskodawczyni kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. (pismo – k. 129-131)
Na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2023 roku pełnomocnik wnioskodawczyni podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wniósł o przyznanie ze Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawczyni z urzędu według stawek z wyboru oświadczając, że koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w części. (stanowisko procesowe – rozprawa z dnia 17 sierpnia 2023 roku e-protokół (...):16:32 – 01:25:19 – płyta CD – k. 169)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
G. P. i A. P. pozostawali w związku małżeńskim od dnia 15 lipca 2006 roku. (okoliczność bezsporna, odpis zupełny aktu małżeństwa – k. 309 akt emerytalnych załączonych do sprawy)
A. P. grał w orkiestrze wojskowej, Kolejowej Orkiestrze przy (...) w L., Orkiestrze Górniczej w P. i L. na tubie. Małżonkowie poznali się w 2005 roku w miasteczku Ś. w obwodzie I.. Wnioskodawczyni pracowała jako kierowca taxi. Nie mieli w planach przeprowadzenia się do Polski, dlatego zaniechali faktu zgłoszenia okoliczności zawarcia przez nich związku małżeńskiego w USC w Polsce. Zamieszkiwali wspólnie wraz z córką wnioskodawczyni w jej domu na terenie Ukrainy w mieście Ś., który wyremontowali wspólnie. A. P. zastępował ojca córce skarżącej - V. A.. Zawsze pozytywnie wypowiadał się o odwołującej, był zadowolony z przebiegu ich związku. Ponieważ nie mógł znaleźć pracy na terenie Ukrainy, pracował w Polsce, dokąd wyjeżdżał jedynie na czas pracy- niekiedy raz w miesiącu, a innym razem raz na dwa lub trzy miesiące, zaś po jej zakończeniu wracał na teren Ukrainy. Częściej bywał w Ukrainie niż w Polsce. Wnioskodawczyni zawsze czekała na jego powrót. Zdarzało się także, że G. P. wraz z córką przyjeżdżały do Polski, zwłaszcza na występy orkiestry wojskowej, w której grał A. P.. Kiedy przyjeżdżały do L. zatrzymywały się u znajomej A. D. T. – P.. A. P. sporadycznie widywał się ze swoją byłą żoną – J. P., jedynie w ich wspólnym mieszkaniu znajdującym się w L., w którym miał swój pokój, a w nim swoje rzeczy osobiste. Wnioskodawczyni nie była tam mile widziana. Relacje panujące między wnioskodawczynią a J. P. były napięte. A. P., choć bardzo chciał, nie mógł zapewnić wnioskodawczyni i jej córce mieszkania w Polsce. Nie stanowiło to jednak dla wnioskodawczyni kłopotu, bowiem miała ona swój własny dom na terenie Ukrainy, a ponadto z uwagi na tok nauki swej córki nie planowała stałego przeprowadzenia się do Polski. Małżonkowie posiadali cztery samochody zarejestrowane na A. P.. Aby dokonać ich zakupu A. P. musiał posiadać meldunek, w związku z czym w 2017 roku zameldował się na pobyt czasowy pod adresem – ul. (...) w L. (adres zamieszkania znajomej A. P. D. P.). A. P. wspierał finansowo odwołującą – przysyłał jej pieniądze, sfinansował studia jej córki, z którą miał bardzo dobry kontakt. Zaczął chorować w 2018 roku. Ostatni raz wnioskodawczyni widziała A. P. w 2019 roku, w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Potem nie wrócił on już na Ukrainę, został w Polsce. Córka wnioskodawczyni kończyła w tamtym czasie studia, A. P. nie chciał, aby przerywała tok nauki. Skarżąca zdecydowała się zostać z córką na Ukrainie. Czas obostrzeń covidowych uniemożliwił małżonkom bezpośrednie spotkania, jednak pozostawali oni ze sobą w stałym kontakcie telefonicznym, internetowym. Wnioskodawczyni często wyrażała żal w związku z zaistniałą sytuacją. Gdy wnioskodawczyni nie mogła dodzwonić się do męża, dzwoniła do D. P. z zapytaniem czy może wie jaka jest przyczyna tego, że nie odbiera telefonu. Małżonkowie nigdy nie rozważali możliwości rozwodu ani separacji. Żadne z małżonków nie związało się z nikim, dochowując sobie wierności, pomimo rozłąki. W związku z obostrzeniami związanymi z pandemią C.-19 wnioskodawczyni nie mogła być obecna na pogrzebie A. P., zorganizowanego przez jego byłą żonę i jej syna z pierwszego małżeństwa. O tym, że A. P. zmarł wnioskodawczyni została poinformowana przez D. T. – P.. Dopiero po wybuchu wojny w Ukrainie w 2022 roku, po przybyciu do Polski wnioskodawczyni miała okazję udać się na grób zmarłego męża.
(umowy kupna - sprzedaży pojazdu – k.32, k. 36, k. 40, polisa – k. 33-34, pokwitowanie wpłaty – k. 37, zdjęcia w kopercie – k. 42, pisemne zeznania świadka R. R. – k. 59-60, pisemne zeznania świadka D. P. – k. 73-79, zeznania wnioskodawczyni na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2023 roku e-protokół (...):16:06 – 01:16:15 w związku z 00:11:55 – 00:51:50 – płyta CD – k. 169, zeznania świadka V. A. na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2023 roku e-protokół (...):54:01 – 01:11:03 – płyta CD – k. 169)
A. P. zmarł w dniu 11 lutego 2021 roku. (okoliczność bezsporna, odpis skrócony aktu zgonu – k. 305 akt emerytalnych załączonych do sprawy)
W dniu 6 maja 2022 roku wnioskodawczyni złożyła wniosek o przyznanie jej renty rodzinnej po zmarłym mężu A. P.. (wniosek – k. 315-315 verte akt emerytalnych załączonych do sprawy)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zeznania świadków: R. R. – zięcia wnioskodawczyni, D. P. – znajomej A. P., V. A. – córki wnioskodawczyni, przesłuchania odwołującej oraz na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy i w załączonych do sprawy aktach organu rentowego.
W ocenie Sądu Okręgowego okoliczność, że dany świadek jest osobą bliską dla strony postępowania, nie przesądza automatycznie o braku wiarygodności złożonych przez niego zeznań. Tego rodzaju zeznania często są dyskredytowane przy założeniu, że osoby te są zaangażowane w wynik procesu. Niemniej jednak nie można z założenia przyjąć, iż świadek będący osobą bliską dla strony (wnioskodawczyni) jest niewiarygodny. Koligacje rodzinne niejednokrotnie wpływają na ocenę wiarygodności tych osób. O wiarygodności przesądzają jednak kryteria logiczne i "życiowe", a nie jedynie powiązania rodzinne lub osobiste. Na powyższe zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 21 marca 2013 r. w sprawie I ACa 4/13 (LEX nr 1344193) wskazując, że "ocena zeznań świadków nie może ograniczać się do rodzaju stosunków łączących świadka ze stroną, ale powinna opierać się na zestawieniu treści zeznań z pozostałymi dowodami naświetlającymi okoliczności sprawy w sposób odmienny i na dokonaniu prawidłowego wyboru, po rozważeniu wynikłych sprzeczności w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego." Z kolei w wyroku z dnia 14 sierpnia 2012 r. w sprawie I ACa 37/12 (LEX nr 1238219) Sąd Apelacyjny w Warszawie dostrzegł, iż "fakt, że świadek jest pracownikiem, czy też znajomym, a nawet krewnym strony nie dyskwalifikuje sam przez się jego zeznań wtedy, gdy są niekorzystne dla drugiej strony. Zeznania takiego świadka są oceniane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, w tym również stosunku, w jakim pozostaje on do każdej ze stron, ale ponadto - z uwzględnieniem jego cech osobistych, relacji między treścią jego zeznań, a innymi dowodami w sprawie itd." Podkreślić zatem jeszcze raz należy, że ocena zeznań świadków nie może ograniczać się do rodzaju stosunków łączących świadka ze stroną, ale powinna opierać się na zestawieniu treści zeznań z pozostałymi dowodami naświetlającymi okoliczności sprawy w sposób odmienny i na dokonaniu prawidłowego wyboru, po rozważeniu wynikłych sprzeczności w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 2003 r., IV CK 183/02, LEX nr 164006; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 5 października 2006 r., III APa 40/06, LEX nr 214286).
Zdaniem Sądu niezasadną jawiłaby się odmowa przyznania wiarygodności zeznaniom świadków: R. R., D. P., V. A. tylko ze względu na ich osobiste powiązania z wnioskodawczynią. Oceniając w niniejszej sprawie materiał dowodowy brak było podstaw do odmówienia wiarygodności zeznaniom w/w świadków. Były one bowiem spójne i niesprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie, korespondowały z twierdzeniami wnioskodawczyni.
Natomiast zeznania świadka J. P. – byłej żony A. P. jako, że nie znalazły potwierdzenia w przeprowadzonych w sprawie dowodach, w tym zeznaniach wyżej wskazanych świadków, uznać należało za niewiarygodne i w związku z tym za niemogące stać się integralną częścią ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie.
W ocenie Sądu świadek J. P. niewątpliwie nie chciała dopuścić do przyznania skarżącej prawa do wojskowej renty rodzinnej po zmarłym w dniu 11 lutego 2021 roku A. P., co wyraźnie podkreślała w swych pisemnych zeznaniach, próbując przedstawiać wnioskodawczynię w niekorzystnym dla niej świetle. Jak jednak potwierdzili świadkowie, którym Sąd dał wiarę, relacje panujące między wnioskodawczynią a J. P. nie należały do udanych. W ocenie Sądu Okręgowego było to podyktowane głęboką wzajemną niechęcią, która z biegiem czasu doprowadziła do powstania i eskalacji jeszcze bardziej negatywnych uczuć, w tym jawnej wrogości. Niewątpliwie zatem negatywne subiektywne nastawienie emocjonalne świadka J. P. do wnioskodawczyni nie mogło zostać niezauważone przez sąd i tym samym w świetle przytoczonych twierdzeń prowadziło do podważenia wiarygodności przedstawionej przez nią relacji.
Uznając, że zgromadzony w sprawie materiał był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia, Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominął wniosek pełnomocnika wnioskodawczyni o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka J. P. w obecności biegłego psychologa jako nieistotny, zmierzający jedynie do niezasadnego przedłużenia postępowania.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odwołanie wnioskodawczyni jest zasadne.
Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 24 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz.2528) renta rodzinna przysługuje na zasadach i w wysokości określonych w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Stosownie do treści art. 65 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz.1251) renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń.
Zgodnie z art. 67 ust. 1 cytowanej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych do renty rodzinnej uprawnieni są następujący członkowie rodziny spełniający warunki określone w art. 68-71:
dzieci własne, dzieci drugiego małżonka oraz dzieci przysposobione;
przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, z wyłączeniem dzieci przyjętych na wychowanie i utrzymanie w ramach rodziny zastępczej lub rodzinnego domu dziecka;
małżonek (wdowa i wdowiec);
rodzice.
W myśl art. 70 ust. 1 tej ustawy, wdowa ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli:
w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy albo
wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole - 18 lat życia, lub jeżeli sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej.
Stosownie do treści art. 70 ust. 2 prawo do renty rodzinnej nabywa również wdowa, która osiągnęła wiek 50 lat lub stała się niezdolna do pracy po śmierci męża, nie później jednak niż w ciągu 5 lat od jego śmierci lub od zaprzestania wychowywania osób wymienionych w ust. 1 pkt 2.
Zgodnie zaś z treścią art. 70 ust. 3 małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków określonych w ust. 1 lub 2 miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.
W myśl art. 23 k.r.o., małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.
Sąd Okręgowy zważył, że przedmiotem sporu było ustalenie, czy wnioskodawczyni wraz ze zmarłym w dniu 11 lutego 2021 roku A. P. pozostawali do chwili jego śmierci we wspólności małżeńskiej.
Mając na względzie treść cytoawnych przepisów wskazać należy, że warunkiem nabycia prawa do renty rodzinnej jest, poza spełnieniem przesłanek z art. 70 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej, pozostawanie przez małżonków do dnia śmierci jednego z nich w stanie faktycznej wspólności małżeńskiej.
Pojęcie wspólności małżeńskiej przewidziane w art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obejmuje bowiem nie tylko wspólność majątkową małżeńską, lecz także więź duchową, osobistą, emocjonalną i uczuciową (zob. tak SA w Katowicach w wyroku z dnia 1 kwietnia 2015 r. ,III AUa 645/14 LEX nr 2023150 III AUa 380/18 - wyrok SA Lublin z dnia 03-04-2019, III AUa 1865/17 - wyrok SA Katowice z dnia 18-04-2018).
Za wspólność małżeńską uważa się rzeczywisty związek łączący oboje małżonków, obejmujący wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa, wspólne pożycie, wierność i pomoc we współdziałaniu dla dobra rodziny. Wspólność małżeńska oznacza wspólne pożycie małżeńskie w rozumieniu art. 23 k.r.o. i ustaje w przypadku rozkładu pożycia, czyli zerwania wszystkich łączących małżonków więzi. Przyjmuje się przy tym, że oddzielne zamieszkiwanie małżonków nie jest równoznaczne z ustaniem wspólności małżeńskiej w rozumieniu art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W szczególnej sytuacji można uznać istnienie wspólności małżeńskiej między małżonkami żyjącymi od kilkunastu lat oddzielnie i to nawet na różnych kontynentach. Niekiedy zatem konieczne jest uwzględnienie szczególnych niezależnych od woli małżonków okoliczności, które w sposób swoisty kształtują relacje małżeńskie, zwłaszcza gdy takie okoliczności jak warunki życiowe, niemożność znalezienia pracy czy też stan zdrowia są niezależne od woli stron i mogą prowadzić do okresowego, a czasami nawet wieloletniego osobnego zamieszkiwania małżonków. Takie szczególne okoliczności nie muszą automatycznie przemawiać za tezą, że pomiędzy małżonkami ustała wspólność małżeńska (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 listopada 2016 r., III AUa 1076/16, Lex nr 2188862, por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1997 r., II UKN 11/97, OSNAPiUS 1997 Nr 23, poz. 477).
Pozostawanie we wspólności małżeńskiej nie może być postrzegane jako następstwo jedynie formalnie zawartego związku małżeńskiego, ale również jako wspólność małżeńska wynikająca lub powiązana z rzeczywistym korzystaniem z praw i realizowaniem powinności małżeńskich, które do dnia śmierci ubezpieczonego współmałżonka kreują faktyczną wspólnotę małżeńską w jej rozmaitych wymiarach: duchowym, materialnym lub rodzinnym, a następnie - wskutek wystąpienia ryzyka ubezpieczeniowego (śmierci ubezpieczonego) - uruchamiają prawo ustawowo wskazanych osób bliskich do renty rodzinnej. (por. wyrok SN z dnia 7 maja 2019r., II UK 579/17, postanowienie SN z dnia 14 maja 2019 r., III UK 278/18)
Brak wspólnego zamieszkiwania nie przesądza o braku podstaw do przyjęcia, że małżonków nie łączyła "wspólność małżeńska" w rozumieniu art. 70 ust. 1. W niektórych wyjątkowych przypadkach oddzielne zamieszkiwanie małżonków nie jest równoznaczne z ustaniem wspólności małżeńskiej w rozumieniu art. 70 ust. 3. Uzyskanie przez wdowę/ wdowca prawa do renty rodzinnej nie jest uzależnione od wypełniania obowiązków małżeńskich, a nawet nie od pozostawania przez nich we wspólności małżeńskiej w jakimkolwiek innym aspekcie, niż posiadanie tytułu do uzyskiwania świadczeń alimentacyjnych. Z tych przyczyn, ze względu na alimentacyjny cel i funkcję renty rodzinnej, należy stwierdzić, że małżonek, który mieszka oddzielnie, lecz do dnia śmierci realizuje powinność pomocy finansowej na rzecz żony, płynącą z troski o jej potrzeby i wykazuje poszanowanie przynajmniej majątkowych obowiązków małżeńskich, pozostaje we wspólności z małżonkiem, którego opuścił. (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 22 marca 2016 r., III AUa 1381/15, wyrok SA w Katowicach z dnia 21 marca 2019 r., III AUa 248/19, wyrok SN z dnia 18 lipca 2018 r, III UK 104/17)
Znaczenia pojęcia pozostawania małżonków we wspólności małżeńskiej w rozumieniu art. 70 ust. 3 nie da się wyjaśnić bez ustalenia realnych więzi małżeńskich na gruncie instytucji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Podstawowe normy tego prawa przewidują, że małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli (art. 23 k.r.o.). Ponadto, oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.). W ramach tych zasadniczych regulacji prawa rodzinnego uprawnione jest założenie, że o małżeństwie (art. 23 k.r.o.) oraz o potrzebach rodziny - w rozumieniu art. 27 k.r.o. - można mówić w zasadzie wówczas, gdy rodzina jest związana nie tylko formalnym aktem małżeństwa, ale także realnym (rzeczywistym) węzłem pożycia małżeńskiego, któremu doktryna przypisuje opisowe znaczenie w postaci akceptowanego przez prawo i moralność wzorca, jaki małżonkowie powinni realizować w stosunkach małżeńskich w zmieniających się kolejach życia. Inaczej rzecz ujmując, wymaganie pozostawania w faktycznej wspólnocie małżeńskiej sprawia, że dla spełnienia tego dodatkowego warunku nabycia prawa do renty rodzinnej nie wystarcza samo występowanie zewnętrznych oznak w postaci istnienia małżeństwa potwierdzonego formalnym aktem małżeńskim, ale konieczne jest zachowanie do dnia śmierci ubezpieczonego realnych więzi małżeńskich w ich rozmaitych wspólnotowych przejawach (tak wyrok SA w Szczecinie z dnia 6 lutego 2014 r. ,III AUa 652/13 ,LEX nr 1461161).
Jeżeli nie orzeczono rozwodu albo separacji, uzasadnione jest domniemanie, że między małżonkami istnieje wspólność małżeńska w rozumieniu art. 70 ust. 3 ustawy o rentach i emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (wyrok SN z 15 czerwca 2005 r., II UK 248/04, OSNP 2006 nr 3-4, poz. 62).
Zgodnie z dyspozycją art. 6 k.c. to na odwołującej się spoczywał ciężar dowodowy w przedmiotowej sprawie, zatem to ona powinna była udowodnić okoliczności, z których wywodzi skutki prawne. Sąd nie jest zaś zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.).
W ocenie Sądu Okręgowego, z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że ubezpieczona pozostawała z małżonkiem A. P. we wspólności małżeńskiej do dnia jego śmierci. Za takim przyjęciem przemawiają zeznania przesłuchanych w sprawie świadków tj.: R. R. – zięcia wnioskodawczyni, D. P. – znajomej A. P., V. A. – córki wnioskodawczyni, które Sąd uznał za wiarygodne, gdyż były szczegółowe, spójne i logiczne, wzajemnie się pokrywające. Sąd uznał, że świadkowie ci niewątpliwie posiadają wiedzę na temat relacji zmarłego z ubezpieczoną.
Sąd uznał za wiarygodne także zeznania ubezpieczonej, które były przekonujące, szczegółowe i logiczne, korelujące z zeznaniami wskazanych świadków.
Zdaniem Sądu, małżonkowie niewątpliwie realizowali wobec siebie wspólne pożycia i wzajemną pomoc, jak również współdziałali dla dobra swojej rodziny, nie mieli orzeczonego rozwodu, separacji, wspólnie mieszkali wraz z córką wnioskodawczyni w jej domu na terenie Ukrainy w mieście Ś., który wyremontowali wspólnie, jedynie na czas pracy A. P. opuszczał Ukrainę i wyjeżdżał do Polski - raz w miesiącu, niekiedy raz na dwa lub trzy miesiące, zaś po jej zakończeniu wracał na teren Ukrainy.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że małżonkowie razem prowadzili gospodarstwo domowe, troszczyli się o siebie nawzajem, między nimi istniała więź emocjonalna, duchowa, ekonomiczna i gospodarcza, A. P. zastępował ojca córce skarżącej, a do śmierci dbał o dobro rodziny troszcząc się o żonę i jej córkę - przysyłał pieniądze, sfinansował studia córki wnioskodawczyni, z którą miał nota bene bardzo dobry kontakt.
Ustalenia Sądu wskazują także, że między ubezpieczoną a jej mężem panowały dobre relacje aż do dnia śmierci A. P..
Rozpoznając sprawę należy mieć na uwadze, że kontakty wnioskodawczyni i jej męża po tym jak zaczął chorować w 2018 roku i spędzał ostatni wraz z wnioskodawczynią Święta Bożego Narodzenia w 2019 roku, więcej nie powracając na teren Ukrainy, niewątpliwe były utrudnione. Nie oznacza to jednak, że doszło do rozkładu pożycia małżeńskiego i zerwania więzi między małżonkami. Małżonkowie przez cały czas rozłąki, utrzymywali ze sobą kontakty - rozmawiali telefonicznie, pozostali w kontakcie internetowym. W indywidualnej sytuacji jaka panowała między ubezpieczoną, a A. P. można było uznać, że istnienie między nimi wspólności małżeńskiej, żyjącymi od 2019 roku oddzielnie - w szczególności przy uwzględnieniu szczególnych niezależnych od woli małżonków okoliczności, które w swoisty sposób kształtowały ich relacje małżeńskie, zwłaszcza gdy takie okoliczności jak zły stan zdrowia i pandemia C. – 19 są niezależne od woli stron i mogą prowadzić do okresowego, a czasami nawet wieloletniego osobnego zamieszkiwania małżonków. Małżonkowie pomimo rozłąki dochowali sobie wierności ,żadne z nich nie związało się z kimkolwiek, nie zamierzali się rozwieść ani wystąpić o separację.
Zarzucane przez organ rentowy okoliczności, tj. fakt niezamieszkiwania wspólnego zmarłego z ubezpieczoną, fakt niezgłoszenia w polskim USC okoliczności zawarcia przez ubezpieczoną i A. P. na terenie Ukrainy małżeństwa pozostaje, w świetle ustalenia istnienia więzi ekonomicznej, emocjonalnej, bez znaczenia dla przyjęcia istnienia pomiędzy nimi wspólności małżeńskiej. Brak wspólnego adresu zameldowania małżonków nie oznacza, że małżonkowie nie mieszkali razem. Brak jest również podstaw do wnioskowania, że brak wspólnego adresu zameldowania świadczy o braku wspólności małżeńskiej między małżonkami.
Ubezpieczona wyjaśniła również przekonująco z jakich względów nie organizowała pogrzebu swojego męża, a także czemu nie mogła być obecna na pogrzebie A. P., zorganizowanego przez jego byłą żonę i jej syna z pierwszego małżeństwa.
Wobec powyższego, Sąd obdarzył wiarygodnością przeprowadzone dowody z zeznań powołanych świadków i przesłuchania odwołującej. Wymienione dowody są spójne, logiczne, korespondują ze sobą i dają pełny obraz łączących małżonków więzi małżeńskich, które świadczą o istnieniu wspólności małżeńskiej.
Wobec powyższego uznać należy, że G. P. spełnia wszystkie wymogi do przyznania jej prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu A. P. wskazane w art.70 ust. 1 - 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż w chwili śmierci męża miała ukończone 50 lat i pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał wnioskodawczyni prawo do wojskowej renty rodzinnej po zmarłym w dniu 11 lutego 2021 roku A. P..
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej w n/n sprawie z urzędu na podstawie § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz.U. z 2019r., poz.18), uwzględniając treść § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015r., poz.1800).
Sąd Okręgowy podziela treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 kwietnia 2020 roku, wydanego w sprawie SK 66/19, w którym stwierdzono, że analiza statusu adwokatów i radców prawnych oraz ich roli w postępowaniu, w którym występują jako podmioty powołane z urzędu i zobowiązane do zastępstwa prawnego, prowadzi do uznania, iż różnicowanie ich wynagrodzenia poprzez obniżenie, w stosunku do wynagrodzenia, jakie otrzymaliby, gdyby występowali w sprawie jako pełnomocnicy z wyboru, nie ma konstytucyjnego uzasadnienia. Podzielając w całości powyższe stanowisko Trybunału Konstytucyjnego należało zatem orzec o kosztach na podstawie cytowanych przepisów.
SSO Paulina Kuźma