sygn. I C 856/24 19 grudnia 2024 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 19 grudnia 2024, sygn. I C 856/24

Teza
Przesłanki ważności umowy kredytu.Przesłanki ważności umowy kredytu.
Data orzeczenia 19 grudnia 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Rafał Kubicki
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 856/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 grudnia 2024 r.

Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Rafał Kubicki

Protokolant: sekretarz sądowy Piotr Ruciński

po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2024 r. w (...) na rozprawie

sprawy z powództwa L. R.

przeciwko Bankowi (...) S.A. w G.

o zapłatę z żądaniem ewentualnym zapłaty

I.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 172 685,62 zł (sto siedemdziesiąt dwa tysiące sześćset osiemdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt dwa grosze)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od 4 lutego 2024 r. do dnia zapłaty,

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6417 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty.

sędzia Rafał Kubicki

Sygn. akt I C 856/24

UZASADNIENIE

W dniu 22.05.2024 r. powódka L. R. wniosła przeciwko Bankowi (...) S.A. w G. o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 172 685,62 zł
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w płatności, poczynając od 4.02.2024 r. do dnia zapłaty, ewentualnie zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 41 288,54 zł
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w płatności, poczynając od 4.02.2024 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wskazała, że umowa jest sprzeczna z przepisami prawa bankowego (art. 69), prawa cywilnego (art. 353 1 i 385 1 k.c.) i zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.) w stopniu skutkującym jej nieważnością, a przynajmniej bezskutecznością postanowień kształtujących mechanizm indeksacji – a dalej:
w pierwszym przypadku obowiązkiem zwrotu świadczeń pobranych przez pozwanego w okresie podanym w pozwie, a w drugim przypadku obowiązkiem zwrotu nadpłaty spłat dokonanych wobec stosowania klauzul przeliczeniowych.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, kwestionując roszczenia co do zasady a roszczenie ewentualnego również co do wysokości (matematyczną prawidłowość). Zaprzeczył ogólnie twierdzeniom powódki, a w szczególności:

a) niezgodności z prawem zawartego przez strony stosunku prawnego;

b) abuzywności zakwestionowanych przez stronę powodową postanowień umowy;

c) brakowi transparentności zakwestionowanych postanowień;

d) bezpodstawnego wzbogacenia po stronie pozwanej;

e) przekroczeniu granic o jakich mowa w art. 353 1 k.c. skutkującemu nieważnością całej umowy;

f) sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.);

g) niemożliwości negocjowania przez stronę powodową warunków umowy w trakcie trwania procedury kredytowej czy też wpływania na jej treść;

h) niewypełnieniu obowiązków informacyjnych przez (...) zarówno w toku czynności poprzedzających zawarcie Umowy kredytu jak i w trakcie jej zawierania
w zakresie dotyczącym ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego, zmian kursu walutowego i związaną z tym zmianą wysokości kwoty zaciągniętego zobowiązania i rat kapitałowo-odsetkowych;

i) brakowi indywidualnego uzgodnienia między stronami postanowień umownych dotyczących klauzul indeksacyjnych;

j) ukształtowaniu treści umowy w sposób niejednoznaczny a także sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszający interesy strony powodowej;

k) istnieniu szkody po stronie powodowej w związku z rzekomym naruszeniem;

l) dowolności Banku w kształtowaniu tabeli kursowej.

Pozwany wskazał, że dalsze wykonanie niniejszej umowy jest możliwe poprzez eliminację z § 17 ust. 2 i 3 zapisów „minus marża kupna" i „plus marża sprzedaży"
i dalsze wykonywanie umowy po kursie średnim (...).

Ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia

Bezspornie pozwany jest następcą prawnym (...) Bank S.A. Bezsporne są też treść spornej umowy oraz następujące jej okoliczności.

Powódka w dniu 30.06.2005 r. złożyła do (...) Bank S.A. w G. wniosek o udzielenie kredytu, jako wnioskowaną kwotę kredytu wskazując 122 000 zł, na zakup mieszkania. Jako walutę kredytu zaznaczono (...).

(dowód: wniosek k. 134-135)

W dniu 20.07.2005 r. powódka zawarła z (...) Bank S.A. umowę kredytu datowaną na 19.07.2005 r. nr (...) na kwotę 115 220,25 zł indeksowanego kursem (...). Zgodnie z treścią umowy bank udzielił kredytobiorcy kredytu na pokrycie części kosztów zakupu lokalu mieszkalnego położonego w G. przy ul. (...) (§ 1 ust. 2 i § 3 ust. 1 umowy) na 240 równych miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 5 umowy). Oprocentowanie wynosiło 3,195 % w skali roku i stanowiło sumę marży banku w wysokości 2,465% oraz aktualnie obowiązującego indeksu (...) oraz 0,95 punktu procentowego do czasu określonego w § 2 ust. 2, a tam przewidziano, że po przedstawieniu w Banku odpisu prawomocnego wpisu hipoteki na rzecz Banku na nieruchomości kredytowanej oraz prawa własności właścicieli do nieruchomości oprocentowanie kredytu będzie obniżone o 0,95 punktu procentowego. Zgodnie z § 1 ust. 1: (...) udziela Kredytobiorcy (...) w kwocie 115 220,25 zł złotych polskich, indeksowanego kursem (...) zwanego dalej (...) na warunkach określonych w Umowie a Kredytobiorca zobowiązuje się do wykorzystania (...) zgodnie z postanowieniem Umowy oraz zapłaty Bankowi prowizji, opłat
i innych należności wynikających z Umowy. Na kwotę (...) składa się kwota pozostawiona do dyspozycji Kredytobiorcy w wysokości 113 000 złotych polskich, przeznaczona na realizację celu określonego w ust. 2 oraz koszty wyceny nieruchomości w wysokości 854 złotych polskich, który zostanie doliczony od salda kredytu, zgodnie z zasadami określonymi w § 7 oraz kwota należnej składki z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy opisanego w § 13, w wysokości 1366,25 złotych polskich, która zostanie doliczona od salda kredytu, zgodnie z zasadami określonymi
w § 7. W dniu wypłaty saldo jest wyrażone w walucie, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17. Zgodnie z § 7 ust. 2 zdanie 4: Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest (...), według kursu kupna waluty (...) podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez (...). Zgodnie z § 10 ust. 8 zdanie 1: Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez Kredytobiorcę będzie następować według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest (...), podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku. W § 14 ust. 3 kredytobiorca nieodwołalnie upoważnił bank do dokonania w jego imieniu i na jego rachunek zapłaty podatków lub opłat wskazanych
w ust. 2 pkt a., opłacenia składki ubezpieczeniowej lub zawarcia umowy ubezpieczenia oraz dokonania cesji praw z umowy, złożenia wniosku/ów o urządzenie księgi wieczystej. W § 14 ust. 3 zd. 3 umowy wskazano, że jeżeli bank skorzysta z tego upoważnienia, wtedy w zależności od uznania banku, wszelkie koszty i wydatki związane z dokonaniem takiej czynności zostaną zwrócone bankowi przez kredytobiorcę na żądanie banku albo zostaną przeliczone na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. z dnia dokonania płatności
i doliczone do salda zadłużenia albo zostaną doliczone do salda zadłużenia w dniu dokonania płatności. Zgodnie z § 17 umowy:

1.  Do rozliczania transakcji wypłat i spłat Kredytów oraz P. stosowane są odpowiednio, kursy kupna/sprzedaży (...) Bank S.A. walut zawartych
w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji.

2.  Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone
w tabeli kursów średnich (...) minus marża kupna.

3.  Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich (...) plus marża sprzedaży.

4.  Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielonych przez (...) Banku S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich (...) w danym dniu roboczym skorygowane o marże (...) Banku S.A. ustalone w sposób określony w ust. 5.

5.  Marże kupna/sprzedaży ustalane są raz na miesiąc. Wyliczenie ww. marz polega na obliczeniu różnicy pomiędzy średnimi kursami złotego do danych walut ogłoszonymi tabeli kursów średnich (...) w przedostatnim dniu roboczym miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż, a średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych z pięciu banków na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marz. Ww. banki to: (...) S.A., (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) Bank S.A. i (...) S.A..

6.  W przypadku, gdyby którykolwiek z ww. banków zaprzestał ogłaszania kursów kupna/sprzedaży walut, (...) Banku S.A. podejmie decyzję
o dołączeniu do listy banków referencyjnych innego banku. Zmiana w tym zakresie nie będzie wymagała pisemnego aneksu do Umowy.

7.  Marże kupna i sprzedaży (...) Banku S.A.. ustalane są z dokładnością do czwartego miejsca po przecinku.

8.  Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank SA walut zawartych w ofercie Banku określane są przez (...) po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego
i wywieszone są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku SA.

(dowód: umowa kredytu k. 30-34)

Umowa była aneksowana w zakresie zabezpieczenia kredytu. Aneksem umożliwiono także spłatę kredytu bezpośrednio w (...) (k. 35-39).

Jest bezsporne, że kredyt został uruchomiony i wypłacony jednorazowo
w kwocie 99 999,99 zł. Kredytowane zostały także koszty kredytu w wysokości 2 220,25 zł. Powódka w okresie od 3.08.2005 do 7.09.2018 r. uiściła na rzecz pozwanego raty kapitałowo-odsetkowe w wysokości 172 685,62 zł.

(dowód: zaświadczenie k. 40-44)

Celem kredytu był zakup mieszkania niezwiązanego z działalnością gospodarczą i zawodową podkówki. Umowa nie była przez powódkę negocjowana. (...) został wypłacony w PLN i w tej walucie był przez cały okres kredytowania spłacany. Obecnie kredyt jest spłacony w całości a kredytowany lokal – sprzedany.

(dowód: zeznania powódki k. 199v.)

Powódka pismem z dniem 27.12.2023 r. wezwała bank do zapłaty
w terminie 30 dni kwoty 172 685,62 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie z uwagi na nieważność umowy. (...) nie uwzględnił jej żądań.

(dowód: wezwanie k.64-47, odpowiedź banku k. 48-58)

Rozważania prawne

Opisany wyżej stan faktyczny został ustalony na podstawie niekwestionowanych co do treści i pochodzenia dokumentów oraz zeznań powódki. Pozostałe dokumenty złożone przez pozwanego (dołączone do odpowiedzi na pozew – w tym znajdujących się na płycie CD), mimo że zostały potraktowane jako dowody, nie wniosły do sprawy istotnej treści i nie stały się podstawą ustaleń faktycznych, ponieważ nie dotyczą tej konkretnej umowy kredytu i mogą być traktowane jedynie w kategoriach uzupełnienia stanowiska procesowego pozwanego.

Sąd pominął na podstawie (...) § 1 pkt 2 k.p.c. wniosek dowodowy stron dotyczący dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, uznając, że nie będzie on przydatny do rozstrzygnięcia, ponieważ rozpoznanie sprawy sprowadziło się do uwzględnienia żądania głównego (ustalenia nieważności umowy). Ustalenie kosztów, spreadu, wartości rynkowej udostępnionego kapitału jak i wartości spłat przy zastosowaniu kursu średniego (...) było bezprzedmiotowe wobec uznania przez Sąd, że umowa kredytu jest po prostu nieważna, zaś wysokość żądania głównego była bezsporna – wynikała
z zaświadczenia pochodzącego od banku a ponadto nie byłą kwestionowana przez pozwanego – w odpowiedzi na pozew bank zakwestionował matematyczne wyliczenia w zakresie roszczenia ewentualnego (zob. pkt. 2 oświadczeń pozwanego k. 81). Zaś wniosek powódki (pkt 8 pozwu) został zgłoszony w zakresie wysokości żądania ewentualnego, które ostatecznie nie było przedmiotem rozpoznania Sądu, a w zakresie żądania głównego w ocenie Sądu, opinia biegłego nie była konieczna – jak już wspomniano – jego wysokość była bezsporna i wynikała z zaświadczenia pochodzącego od banku.

Strony różniły się mniej co do faktów, a więcej co do oceny skutków podpisanej między nimi umowy.

Żądanie główne strony powodowej opierało się na przesłankowym ustaleniu, że nie istnieje między stroną powodową a pozwanym stosunek prawny wynikający ze spornej umowy kredytu. Żądania strona powodowa opierała przede wszystkim na twierdzeniu, że umowa zawiera abuzywne klauzule indeksacyjne zawarte w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 oraz § 17, które skutkują nieważnością całej umowy, bowiem przez to jest sprzeczna z definicją kredytu (art. 69 prawa bankowego), granicami swobody umów (art. 353 1 k.c.), zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.),
a ponadto po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych nie ma możliwości ich zastąpienia innymi postanowieniami i umowa upada.

Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron,
w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny
(§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany.

Zdaniem Sądu Okręgowego, że umowa jest nieważna, a podstawą tej nieważności nie jest art. 58 § 2 k.c. (sprzeczność umowy z zasadami współżycia społecznego), ani art. 353 1 k.c. (sprzeczność umowy z naturą stosunku), lecz występowanie w umowie niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych (art. 385 1 k.c.), których eliminacja oraz niemożność ich zastąpienia innym mechanizmem przeliczeniowym w oparciu o przepisy prawa o charakterze dyspozytywnym (w braku zgody konsumenta na takie rozwiązanie) sprawia, że umowa nie może być wykonywana, co musi skutkować jej upadkiem. Nieważność umowy wynika nie
z samego faktu istnienia klauzul abuzywnych, lecz z niemożliwości jej kontynuowania po ich usunięciu. W pierwszej kolejności, na zasadzie lex specialis derogat legi generali, zastosowanie mają przepisy prawa konsumenckiego, które określają inne sankcje zawarcia w umowie postanowień niedozwolonych. Przy tym klauzuli zasad współżycia społecznego określonej w art. 58 § 2 k.c. odpowiada klauzula dobrych obyczajów (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r., III CZP 84/12). Klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie stron spełniają przesłanki art. 385 1 , co skutkuje ich bezskutecznością.

Konsumencki charakter umowy nie budzi wątpliwości – jest bezsporny i został wykazany wiarygodnymi zeznaniami powódki.

W orzecznictwie przyjmuje się (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), że oceny abuzywności dokonuje się na datę dokonania czynności. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych. Bez znaczenie są więc wszelkie dowody (w tym opinia biegłego) idące w kierunku ustalenia czynników ekonomicznych i warunków, w jakich odbywało się wykonywanie umowy. Bez znaczenia jest też więc wejście w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”.

Obecnie w orzecznictwie nie budzi najmniejszych wątpliwości, że kredyty denominowane i indeksowane do kursu waluty obcej są kredytami w walucie polskiej (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18).

Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie ma obecnie potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul przeliczeniowych we „frankowym” kredycie denominowanym czy indeksowanym. Nie ulega już żadnych wątpliwości, że tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy kredytu, a sposób ich ukształtowania
z odwołaniem do kursu kupna i sprzedaży z tabel kursowych banku jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne. Mechanizm ten nie daje odpowiedzi na pytanie, w jaki konkretnie sposób bank ustala swoje kursy walut. Mechanizm ustalania przez (...) kursów waluty, który pozostawia mu swobodę (wręcz dowolność), jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną Banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18
i z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12). Co więcej, Sąd Okręgowy w (...) uważa, że nie tylko odniesienie do kursów banku jest abuzywne, lecz abuzywnością dotknięty jest cały mechanizm przeliczeniowy (międzywalutowy), ponieważ obciążał on w dacie umowy kredytobiorcę pełnym, nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu waluty, podczas gdy ryzyko walutowe banku (idące w przeciwnym kierunku, bo na wypadek spadku kursu waluty) ograniczało się tylko do kwoty udzielonego kredytu. Kredytobiorca nie był w stanie w dacie umowy oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości, a rażące naruszenie jego interesów polegało na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym, połączonej z wywołaniem błędnego przekonania u kredytobiorcy, że zaoferowano mu produkt bezpieczny. W tym zakresie Sąd podziela wywody Sądu Najwyższego z uzasadnienia wyroku z 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19).

Tworzące ten mechanizm zapisy nie zostały ze stroną powodową indywidualnie uzgodnione, co wynika z jej przesłuchania. Strona powodowa nie miała rzeczywistego wpływu na ukształtowanie postanowień umownych, co stanowiłoby wynik porozumienia stron, względnie – świadomej zgody konsumentów w zakresie ich zastosowania, poprzedzonej negocjacjami (postanowienie Sądu Najwyższego
z 6 marca 2019 r., I CSK 462/18). (...) bezspornie posłużył się wzorcem umownym.

(...) nie wykazał, by strona powodowa została właściwie poinformowana
o ryzyku kursowym. Zapisy spornej umowy tego dotyczące są – w świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa Sądu Najwyższego – niewystarczające. Winno to być zaś klarowne przedstawienie informacji i ewentualnych symulacji, które
w sposób przystępny i czytelny wskazywałyby konsumentowi, w jaki sposób będzie się kształtowało jego zadłużenie i wysokość rat w sytuacji ewentualnego wzrostu kursu (...). Dokumenty nie wskazują na to, by strona powodowa została właściwie przestrzeżona przed tym, że jej odpowiedzialność za wzrost kursu jest nieograniczona.

Uwagi te są aktualne przy wzięciu pod uwagę faktu, mocno eksponowanego przez pozwanego, że kursy waluty obcej stosowane przez bank odsyłały do średnich kursów (...). Po pierwsze, średnie kursy (...) tworzyły tylko element kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A. Co więcej, Sąd Okręgowy w (...) uważa, że nie tylko odniesienie do kursów banku jest abuzywne, lecz abuzywnością dotknięty jest cały mechanizm przeliczeniowy (międzywalutowy), ponieważ obciążał on w dacie umowy kredytobiorcę pełnym, nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu waluty, podczas gdy ryzyko walutowe banku (idące w przeciwnym kierunku, bo na wypadek spadku kursu waluty) ograniczało się tylko do kwoty udzielonego kredytu. Kredytobiorca nie był w stanie w dacie umowy oszacować kwoty, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości, a rażące naruszenie jego interesów polegało na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym, połączonej z wywołaniem błędnego przekonania u kredytobiorcy, że zaoferowano mu produkt bezpieczny. W tym zakresie Sąd podziela wywody Sądu Najwyższego z uzasadnienia wyroku z 7 listopada 2019 r. (IV CSK 13/19).

Tym samym, stosownie do treści art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c., zakwestionowane pozwem postanowienia odwołujące się do waluty obcej nie wiążą strony powodowej (posiadającej status konsumenta), a zatem nie wywołują one skutków prawnych od samego początku, chyba że powodowie następczo udzielą świadomej, wyraźnej
i wolnej zgody na te postanowienia i w ten sposób jednostronnie przywrócą im skuteczność (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, wyrok (...) z 3 października 2019 r., C-260/18). Strona powodowa do końca procesu w tej instancji opowiadała się za ustaleniem nieważności spornej umowy kredytowej.

Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy (...) Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem
w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Świadczenia obu stron były wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu
i jego spłata następowały bowiem w PLN, a (...) był tylko walutą przeliczeniową). Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu. Konsument, wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może zapobiec jej nieważności. W przypadku braku takiej zgody - sąd stwierdza nieważność umowy.

Powyższa ocena prawna kredytu indeksowanego do waluty obcej zmienia istniejącą do 24.04.2024 r. linię orzeczniczą Sądu Okręgowego w (...) w tym składzie, w której przeważały wyroki oparte na koncepcji utrzymania umowy jako złotowej, pozbawionej mechanizmu przeliczeniowego. Zmiana ta nastąpiła 25.04.2024 roku - wskutek tego, że Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:

1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

3. Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.

Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.

Poważną wątpliwość zrodził fakt, że - w odróżnieniu od innych podobnych spraw – kredyt powoda został przedwcześnie spłacony, zatem zobowiązanie wygasło,
i powstaje pytanie, czy wobec wygasłego zobowiązania ustalenie nieważności umowy może prowadzić do rozliczenia zwrotu świadczeń jako nienależnych. Sąd Okręgowy
w O. w tym składzie uznał, że ustawa nie rozróżnia podanych wyżej sytuacji
w kontekście zwrotu nienależnych świadczeń, a skoro nie rozróżnia – nie ma podstaw do oddalenia powództwa z powodu spłaty całości kredytu. Dodatkowo można to zobrazować zestawieniem dwóch sytuacji: pewien kredytobiorca spłacił kredyt
w całości, a innemu została do spłaty tylko jedna rata. Obaj opierają swoje roszczenia pieniężne na zarzucie nieważności umowy. Doprawdy, trudno obu podsądnych potraktować z zasady odmiennie - i nie tylko prawniczo, lecz przede wszystkim racjonalnie wytłumaczyć im przyczyny odmiennego potraktowania.

Konsekwencją przesłankowego ustalenia nieważności umowy kredytu jest ustalenie, że strony mają wierzytelności o zwrot swych świadczeń spełnionych
w trakcie wykonywania tej umowy, w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Wysokość sumy świadczenia strony powodowej wynikała z zaświadczania pochodzącego od banku. Zasądzono ją z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. zgodnie z żądaniem pozwu uznając to za uzasadnione od następnego dnia po rozpoznaniu reklamacji powódki (zawierającego wezwanie do zapłaty) - typowa wierzytelność bezterminowa, której wymagalność zależy od daty wezwania do zwrotu świadczenia za które w sprawie niniejszej Sąd potraktował reklamację.

Nie doszło przy tym do przedawnienia. Żądanie ustalenia nie podlega w ogóle przedawnieniu, zaś w odniesieniu do roszczeń pieniężnych decydujące są następujące względy. Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 9.07.2018 r., termin przedawnienia roszczeń powoda (niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej) o zwrot nadpłaty świadczenia spełnionego ratalnie (niemającego charakteru świadczenia okresowego, jakim byłby np. czynsz najmu), wynosił 10 lat. Świadczenie nienależne ma charakter bezterminowy, a bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w chwili określonej w art. 120 § 1 k.c. zdanie drugie, czyli od dnia,
w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność
w najwcześniej możliwym terminie (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...)
z 18.08.2017 r., (...)). W przypadku dochodzenia nadpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych na podstawie konstrukcji świadczenia nienależnego okres przedawnienia wynosił 10 lat zgodnie z art. 118 k.c. W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawach (Dz.U.2018.1104 z dnia 8 czerwca 2018 r.) termin przedawnienia wynosi 6 lat. Zgodnie z art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy, jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Zgodnie z wyrokami (...)
z 22.04.2021 r. (C-485/19) i z 10.06.2021 r. (C-6-9/19) oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych. Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się rozpocząć lub skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taką mógł - obiektywnie rzecz biorąc – powziąć. Wobec treści uchwały (7 sędziów) Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) należy przyjąć, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się
o niedozwolonym charakterze postanowienia. Dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Z perspektywy czasu należy uznać, że tylko przyczynkiem do dyskusji na temat ważności umów „frankowych” oraz skuteczności ich postanowień, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r. Dopiero rok 2019 należy potraktować za datę, przed którą nie mógł rozpocząć się termin przedawnienia konsumenckich roszczeń wywodzonych w umów „frankowych” – przyniósł on orzecznictwo (...) (orzeczenie C-260/18 z 3 października 2019 r. w sprawie D.), a za nim Sądu Najwyższego, korzystne dla kredytobiorców, stanowiące odtąd podstawę masowego zjawiska polegającego na kwestionowaniu (...) frankowych. Do dnia wniesienia pozwu nie upłynął od tej daty okres 10-letni, stąd roszczenia pieniężne pozwu są w całości nieprzedawnione.

Nie zachodzi żadna przesłanka negatywna żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Strona powodowa nie wiedziała, że świadczy bez podstawy prawnej. Fakt, że wytoczyła powództwo, świadczy tylko o tym, że liczy na uwzględnienie jej roszczeń, a nie ma pewności co do słuszności swego stanowiska. Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jest w poruszonych tu kwestiach niejednolite. Strona powodowa świadczyła ponadto w przymusowej sytuacji – zaniechanie świadczenia wiązałoby się z oświadczeniem o wypowiedzeniu umowy przez bank, z wszystkimi negatywnymi tego dla strony powodowej konsekwencjami.

W żadnym razie nie można ocenić strony powodowej, broniącej się przed krzywdzącymi ją postanowieniami umowy kredytowej jako zmierzającej do uzyskania rozstrzygnięcia, w którym zostanie wzbogacona kosztem pozwanego banku. To bank był stroną silniejszą kontraktu i to on sformułował postanowienia umowne, które okazały się być wadliwe.

Strona powodowa wygrała proces w całości i zasługuje zgodnie z art. 98 k.p.c. na zwrot uzasadnionych kosztów. Na jej koszty procesu składają się: opłata od pozwu (1 000 zł), opłata za pełnomocnictwo (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej 5 400 zł – odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu.

sędzia Rafał Kubicki